VI Ka 620/16

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w WarszawieWarszawa2017-04-06
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniuŚredniaokręgowy
kradzieżwspółsprawstwoapelacjakontrola instancyjnakara pozbawienia wolnościpowrót do przestępstwa

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący oskarżonego za kradzież sklepową, uznając apelację za bezzasadną.

Sąd Okręgowy rozpoznał apelację oskarżonego J. Z. od wyroku skazującego go za kradzież z art. 278 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk. Oskarżony kwestionował ustalenia faktyczne i zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd odwoławczy uznał apelację za niezasadną, odrzucając argumenty oskarżonego dotyczące jego nieobecności na rozprawie i kwestionowania sprawstwa. Utrzymano w mocy wyrok Sądu Rejonowego.

Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał apelację oskarżonego J. Z. od wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim, który skazał go za kradzież sklepową z art. 278 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk. Oskarżony w swojej apelacji kwestionował ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną. W pierwszej kolejności sąd odwoławczy odniósł się do pisma oskarżonego, które potraktowano jako wniosek o sporządzenie uzasadnienia, ale zawierało argumenty dotyczące procedowania zaocznego. Sąd stwierdził, że oskarżony nie usprawiedliwił swojej nieobecności na rozprawie, a jego argumenty były gołosłowne. Następnie sąd odniósł się do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, podkreślając, że nie może on polegać na samej polemice z ustaleniami sądu, lecz na wykazaniu uchybień w zasadach logicznego rozumowania. Sąd odwoławczy uznał, że oskarżony nie wykazał takich uchybień. Kluczowym dowodem była ocena zeznań pracownika ochrony oraz wyjaśnień oskarżonego z postępowania przygotowawczego, które korelowały ze sobą i potwierdzały sprawstwo. Sąd odrzucił nową wersję wydarzeń przedstawioną przez oskarżonego na etapie odwoławczym jako niewiarygodną i stanowiącą jedynie linię obrony. Podkreślono, że współsprawstwo zostało wykazane poprzez porozumienie i podział ról. Sąd uznał karę 4 miesięcy pozbawienia wolności za nie rażącą surowością, biorąc pod uwagę powrót oskarżonego do przestępstwa. W konsekwencji, sąd utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, zasądził koszty obrony z urzędu i zwolnił skazanego od kosztów sądowych za II instancję.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, argumenty zawarte w piśmie oskarżonego, mimo że nie potraktowane jako sprzeciw od wyroku zaocznego, zostały ocenione przez sąd odwoławczy w kontekście usprawiedliwienia nieobecności.

Uzasadnienie

Sąd odwoławczy uznał, że pisma oskarżonego nie zawierały argumentów usprawiedliwiających jego nieobecność na rozprawie, opierając się jedynie na gołosłownych oświadczeniach.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie kosztów obrony z urzędu)

Strony

NazwaTypRola
J. Z.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (7)

Główne

k.k. art. 278 § § 1

Kodeks karny

Podstawa skazania za kradzież.

k.k. art. 64 § § 1

Kodeks karny

Podstawa skazania w warunkach recydywy.

Pomocnicze

k.p.k. art. 482 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy możliwości wniesienia sprzeciwu od wyroku zaocznego i obowiązku usprawiedliwienia nieobecności.

k.p.k. art. 482 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Sąd nie uwzględni sprzeciwu, jeżeli uzna nieobecność oskarżonego za nieusprawiedliwioną.

k.k. art. 53

Kodeks karny

Dyrektywy wymiaru kary.

k.p.k. art. 634

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym.

k.p.k. art. 624 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy zwolnienia od kosztów sądowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Korelacja zeznań świadka ochrony z wyjaśnieniami oskarżonego z postępowania przygotowawczego. Niewiarygodność nowej wersji wydarzeń przedstawionej przez oskarżonego na etapie odwoławczym. Wykazanie elementów współsprawstwa (porozumienie, podział ról). Niezasadność zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. Kara wymierzona przez sąd pierwszej instancji nie jest rażąco surowa.

Odrzucone argumenty

Argumenty oskarżonego dotyczące nieusprawiedliwionej nieobecności na rozprawie. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych oparty na polemice z sądem. Nowa wersja wydarzeń przedstawiona przez oskarżonego na etapie odwoławczym.

Godne uwagi sformułowania

Apelacja oskarżonego nie była zasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie. Pismo to zawierało argumenty odnoszące się stricte do samej obecności oskarżonego na rozprawie i zasadności procedowania w trybie zaocznym. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Tymczasem skarżący kwestionując ustalenia sądu dotyczące realizacji przez niego przypisanego mu czynu nie wykazał skutecznie jakich uchybień dopuścił się w ocenie zebranego materiału dowodowego sąd I Instancji. Głównym dowodem w sprawie przemawiającym za sprawstwem oskarżonego są zeznania pracownika ochrony – J. P. , który był bezpośrednim świadkiem kradzieży i w precyzyjny sposób opisał modus operandi sprawców. Nie ulega wątpliwości, iż taka wersja zdarzeń nie mogła zostać uznana za wiarygodną, zaś rozpatrywać ją należało jedynie w kategoriach przyjętej przez oskarżonego linii obrony. W tej sytuacji wersję prezentowaną przez oskarżonego w toku postępowania odwoławczego należało odrzucić, nadając przymiot wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego z postępowania przygotowawczego, które pozostawały spójne z pozostałym materiałem dowodowym. Wymierzenie jej w wysokości 4 miesięcy pozbawienia wolności w żadnym wypadku nie razi surowością.

Skład orzekający

Sebastian Mazurkiewicz

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia błędu w ustaleniach faktycznych w apelacji karnej, ocena wiarygodności wyjaśnień oskarżonego zmieniającego wersję, zasady współsprawstwa, wymiar kary w warunkach recydywy."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki postępowania karnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje typowe problemy w postępowaniu karnym, takie jak ocena dowodów, zmiana linii obrony i zasady współsprawstwa, co jest interesujące dla prawników procesowych.

Kradzież sklepowa: dlaczego zmiana zeznań na ostatnią chwilę nie zawsze ratuje przed karą?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Warszawa, dnia 6 kwietnia 2017 r. Sygn. akt VI Ka 620/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Sebastian Mazurkiewicz protokolant: protokolant sądowy Monika Suwalska przy udziale prokuratora Agaty Stawiarz po rozpoznaniu dnia 6 kwietnia 2017 r. sprawy J. Z. , syna J. i T. , ur. (...) N. oskarżonego o czyn z art. 278 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim z dnia 25 lutego 2016 r. sygn. akt II K 497/15 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. J. B. kwotę 619,92 zł obejmujące wynagrodzenie za obronę oskarżonego z urzędu w instancji odwoławczej oraz podatek VAT; zwalnia skazanego od ponoszenia kosztów sądowych za II instancję, wydatkami tego postępowania obciążając Skarb Państwa. Sygn. akt VI Ka 620/16 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja oskarżonego nie była zasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie, przed merytorycznym odniesieniem się do argumentów podniesionych w apelacji, zaakcentowania wymaga, iż w toku kontroli instancyjnej Sąd Okręgowy miał na uwadze treść pisma oskarżonego z karty 39. Pismo to zostało przez Sąd Rejonowy potraktowane jako wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku, co zresztą było zgodne z wolą oskarżonego, albowiem wniosek taki wynikał z literalnej treści owego pisma. Niemniej jednak Sąd Okręgowy zważył, iż pismo to zawierało argumenty odnoszące się stricte do samej obecności oskarżonego na rozprawie i zasadności procedowania w trybie zaocznym. W tej sytuacji zasadne było rozważenie wniosków wypływających z pisma oskarżonego w kontekście sprzeciwu od wyroku zaocznego. Art. 482 § 1 kpk w brzmieniu obowiązującym przed 1 lipca 2015 roku stanowił, iż terminie 7 dni od doręczenia odpisu wyroku zaocznego, oskarżony może wnieść sprzeciw, w którym powinien usprawiedliwić swoją nieobecność na rozprawie. Stosownie jednak do § 2 ww. przepisu sąd nie uwzględni sprzeciwu, jeżeli uzna nieobecność oskarżonego na rozprawie za nieusprawiedliwioną. Z uwagi na to, iż pismo oskarżonego nie zostało tak potraktowane argumenty tam zawarte należało ocenić na etapie rozpoznawania apelacji oskarżonego. W kontekście powyższego Sąd Okręgowy zważył, iż oskarżony w omawianym piśmie nie zawarł argumentacji, która mogłaby prowadzić do uznania jego nieobecności na rozprawie za usprawiedliwioną. Wszelkie twierdzenia tam zawarte opierają się bowiem jedynie na gołosłownych oświadczeniach oskarżonego i nie zostały poparte żadnymi dowodami. W tej sytuacji zaznaczyć należy, iż nawet w przypadku potraktowania pisma oskarżonego jako sprzeciw od wyroku zaocznego, brak było podstaw do jego uwzględnienia, a tym samym kontrola instancyjna sprowadzać się musi do rozpoznania zarzutów merytorycznych, które wyeksponowane zostały w apelacji. Treść apelacji oskarżonego wskazuje na to, że kwestionuje on poczynione przez sąd I instancji ustalenia faktyczne, że dopuścił się czynu, który został mu przypisany. Co za tym idzie apelacja ta skierowana jest do całości wyroku. Przypomnieć należy, iż zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku, lecz do wykazania, jakich mianowicie konkretnie uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego. Możliwość natomiast przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu nie może prowadzić do wniosku o dokonaniu przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych. Tymczasem skarżący kwestionując ustalenia sądu dotyczące realizacji przez niego przypisanego mu czynu nie wykazał skutecznie jakich uchybień dopuścił się w ocenie zebranego materiału dowodowego sąd I Instancji. W tym zakresie apelacja oskarżonego stanowi jedynie polemikę ze stanowiskiem sądu bez wykazania na czym miałaby polegać nieracjonalność tego stanowiska, czy sprzeczność z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Przeprowadzona przez sąd odwoławczy kontrola orzeczenia prowadzi do wniosku, iż w toku postępowania sądowego wnikliwie zostały zweryfikowane wszystkie okoliczności czynu zarzucanego oskarżonemu. Nie ulega wątpliwości, iż głównym dowodem w sprawie przemawiającym za sprawstwem oskarżonego są zeznania pracownika ochrony – J. P. , który był bezpośrednim świadkiem kradzieży i w precyzyjny sposób opisał modus operandi sprawców. Nadto zaznaczyć należy, iż zeznania J. P. korelują w całości z wyjaśnieniami oskarżonego złożonymi na etapie postępowania przygotowawczego. W wyjaśnieniach tych oskarżony przyznał, że po spotkaniu ze znajomym podjęli działania mające na celu dokonanie kradzieży sklepowej. Precyzyjnie opisał także podział ról przy dokonaniu tego czynu oraz sposób komunikowania z drugim współsprawcą. Słusznie zatem wyjaśnienia te, jako korespondujące z pozostałym materiałem dowodowym, uznano za wiarygodne. Dopiero na etapie postępowania odwoławczego oskarżony zaczął forsować inną relację z przedmiotowego zdarzenia. Wówczas twierdził on, że ustalił ze znajomym, że ten ukradnie dla niego towary za 100 złotych, a następnie w zamian za to oskarżony przekaże mu 50 złotych. Nie ulega wątpliwości, iż taka wersja zdarzeń nie mogła zostać uznana za wiarygodną, zaś rozpatrywać ją należało jedynie w kategoriach przyjętej przez oskarżonego linii obrony. Zauważyć należy, iż w postępowaniu odwoławczym oskarżony wyjaśniał – „ idąc do sklepu podszedł do mnie chłopak – Z. , zapytał gdzie idę, dowiedział się że idę po zakupy do Biedronki. Zapytał co chcę kupić. Wymieniłem co będę kupował. On powiedział, że wrzuci mi rzeczy za 100 zł do kufra i że dam mu za to 50 zł, a ja się zgodziłem” (k. 195). Nie ulega wątpliwości, iż takie wyjaśnienia oskarżonego nie wytrzymują konfrontacji z zasadami doświadczenia życiowego. Nie sposób bowiem uznać, iż Z. L. (1) dokonując kradzieży koncentrował się na wybieraniu towarów selektywnie wskazanych przez oskarżonego. Nie bez znaczenia przy tym pozostaje fakt, iż do kradzieży doszło w markecie ogólnospożywczym, gdzie powszechnie wiadomym jest, iż towary sprzedawane są w konkurencyjnych cenach. Nie sposób zatem uznać, iż Z. L. (1) byłby w stanie enumeratywnie zapamiętać szereg towarów jakie przekazał mu oskarżony. Nadto zważyć należy, iż rolą oskarżonego w przestępczym zachowaniu było uruchomienie mechanizmu otwierającego drzwi sklepu. Tym samym oskarżony bezpośrednio wiedział ile i jakie towary wywozi w sklepowym wózku Z. L. (1) . Tym samym z pewnością obejmował on swoim zamiarem i świadomością dokonanie całości czynu zabronionego. Przypomnieć należy, iż za konstytutywne elementy współsprawstwa uznaje się wspólne wykonanie czynu zabronio-nego (element przedmiotowy) i porozumienie (element podmiotowy). Ustawa nie wprowadza żadnych dodatkowych warunków dotyczących formy porozumienia, gdyż może ono dojść do skutku w każdej formie, nawet w sposób dorozumiany. Ważny jest jednak zamiar współ-działania z drugą osobą w wykonywaniu czynu zabronionego. Współdziałający muszą mieć świadomość wspólnego wykonywania czynu zabronionego. Nie jest przy tym konieczne, by każdy z oskarżonych osobiście podejmował zachowania stanowiące znamiona czynu zabro-nionego. Wedle przyjmowanego w piśmiennictwie i orzecznictwie poglądu jurydyczna istota współsprawstwa zasadza się na stworzeniu podstaw do przypisania każdemu ze współspraw-ców całości popełnionego wspólnie przez kilka osób przestępstwa, a więc także tego, co zos-tało realizowane przez innych współdziałających, przy czym każdy ze współsprawców ponosi odpowiedzialność tak, jak gdyby sam wykonał czyn zabroniony (zrealizował jego znamiona w całości własnoręcznie), niezależnie od odpowiedzialności pozostałych współdziałających (por. wyrok SA w Krakowie z dnia 15.01.2003r., II AKa 353/02, Prok. i Pr. 2003/9/18; wyrok SA w Lublinie z dnia 15.06.2000r., II AKa 70/00, Prok. i Pr. 2001/5/24). Warunkiem odpo-wiedzialności za współsprawstwo jest wykazanie, iż współdziałających łączyło porozumienie obejmujące wspólne wykonanie czynu zabronionego w oparciu o przyjęty podział ról, oraz że każdy z uczestników porozumienia obejmował świadomością realizację całości znamion ok-reślonego czynu zabronionego (wyrok SN z dnia 5.03.2002r., II KKN 77/00, Lex nr 51808). W analizowanej sprawie współdziałanie oskarżonych jawi się aż nadto klarownie. Oskarżonych łączyło bowiem wcześniej zawiązane porozumienie oraz działali w oparciu o ustalony podział ról. Tym samym w pełni wyczerpali przesłanki pozwalające na przypisanie współdziałania w zakresie całości przestępczego zachowania. Nie można jednocześnie uznać za wiarygodne wyjaśnień oskarżonego w zakresie rozbieżności w jego relacji w postępowaniu przygotowawczym i odwoławczym. Brak jest bowiem racjonalnych argumentów aby uznać, iż oskarżony przyznał się do całości czynu, albowiem został nakłoniony do tego przez odbierającego wyjaśnienia funkcjonariusza Policji. W ocenie Sądu Okręgowego wbrew zasadom logiki jest, iż oskarżony – jak sam twierdzi - w celu uniknięcia surowszej odpowiedzialności przyznaje się do popełnienia całości czynu, nie artykułując w żaden sposób istotnych dla siebie z punktu widzenia prawo-karnego okoliczności. Należy w tym miejscu zauważyć, iż historia kryminalna oskarżonego J. Z. wskazuje, że był on już wielokrotnie karany, w tym także za przestępstwo z art. 278 § 1 kk . Zatem oskarżony z pewnością posiadał stosowną wiedzę w zakresie składania wyjaśnień i nie sposób uznać, że pominąłby tak istotne, w kontekście zarzucanego mu czynu, informacje. Ciężko także uznać za wiarygodne twierdzenia oskarżonego, że przyznanie się do całości zarzucanego czynu spowodowane było błędnym przeświadczeniem o uniknięciu w ten sposób surowszej sankcji. W ocenie Sądu Okręgowego taka technika składania wyjaśnień była by nieracjonalna nawet dla osoby pierwszy raz wkraczającej na drogę przestępstwa, a już zupełnie niezrozumiała dla sprawcy działającego w warunkach powrotu do przestępstwa, jakim jest oskarżony, zwłaszcza, że treść jego wyjaśnień wskazuje, że posiada on co najmniej podstawową świadomość prawną. Lektura depozycji oskarżonego pozwala wnioskować, że posiada on wiedzę o fakcie, iż czyn z art. 278 § 1 kk jest czynem przepołowionym i to od wartości skradzionego mienia zależy podstawa osądu. Znamienne na tym tle jest wyeksponowane w osobistej apelacji oskarżonego twierdzenie, iż „ przyznaje się jedynie do tego co zostało znalezione w moim bagażniku, a za to grozi tylko grzywna”. W tej sytuacji wersję prezentowaną przez oskarżonego w toku postępowania odwoławczego należało odrzucić, nadając przymiot wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego z postępowania przygotowawczego, które pozostawały spójne z pozostałym materiałem dowodowym. Nie było też powodów by karę wymierzoną oskarżonemu J. Z. uznać za zbyt surową. Przy jej wymiarze Sąd Rejonowy kierował się dyrektywami wymiaru kary z art. 53 kk , biorąc pod uwagę zarówno okoliczności przemawiające na korzyść oskarżonego, jak i na jego niekorzyść. Lektura informacji o karalności J. Z. wskazuje, że jest on osobą wielokrotnie karaną. Zarzucanego czynu dopuścił się w warun-kach powrotu do przestępstwa. Sąd Rejonowy mógł więc wymierzyć karę aż do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Wymierzenie jej w wysokości 4 miesięcy pozbawienia wolności w żadnym wypadku nie razi surowością. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. O kosztach sądowych postępowania odwoławczego Sąd orzekł na podstawie art. 634 kpk w zw. z art. 624 § 1 kpk . Jednocześnie Sąd Okręgowy zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. J. B. wynagrodzenie za obronę oskarżonego z urzędu w instancji odwoławczej.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI