VI Ka 51/17

Sąd Okręgowy w GliwicachGliwice2017-02-21
SAOSKarnewykroczenia drogoweŚredniaokręgowy
wykroczenie drogoweniezachowanie bezpiecznego odstępukara grzywnyzakaz prowadzenia pojazdówapelacjasąd okręgowyprawo o ruchu drogowym

Sąd Okręgowy złagodził karę grzywny za wykroczenie drogowe i uchylił zakaz prowadzenia pojazdów, uznając pierwotne rozstrzygnięcie za rażąco niewspółmierne.

Sąd Okręgowy rozpoznał apelację obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego, który uznał go za winnego wykroczenia z art. 86 § 1 kw i wymierzył karę grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną w zakresie zarzutów procesowych i ustaleń faktycznych, jednak przyznał rację obwinionemu co do rażącej niewspółmierności kary i środka karnego. W konsekwencji złagodzono grzywnę i uchylono zakaz prowadzenia pojazdów.

Sąd Okręgowy w Gliwicach rozpoznał apelację obwinionego S. K. od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach, który uznał go za winnego wykroczenia z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń (spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez niezachowanie bezpiecznego odstępu od pojazdu poprzedzającego) i wymierzył mu karę 1000 zł grzywny oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 6 miesięcy. Obwiniony zaskarżył wyrok, zarzucając obrazę art. 7 kpk, błąd w ustaleniach faktycznych oraz rażącą niewspółmierność kar. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną w części dotyczącej zarzutów procesowych i ustaleń faktycznych, podkreślając, że najechanie na tył poprzedzającego pojazdu zawsze wynika z nieprawidłowego zachowania kierującego jadącego z tyłu. Niemniej jednak, Sąd Okręgowy przychylił się do zarzutu rażącej niewspółmierności orzeczonej kary i środka karnego. Stwierdzono, że choć obwiniony naruszył zasady bezpieczeństwa, stopień społecznej szkodliwości czynu był niewielki, a kara grzywny w wysokości 1000 zł była rażąco surowa. Podobnie, zakaz prowadzenia pojazdów uznano za środek zbyt dotkliwy, szczególnie dla osoby pracującej jako kierowca. W związku z tym, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok, łagodząc karę grzywny do 400 zł i uchylając orzeczenie o zakazie prowadzenia pojazdów, a w pozostałym zakresie utrzymał wyrok w mocy. Zasądzono również od obwinionego koszty postępowania odwoławczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, kara grzywny jest rażąco niewspółmiernie surowa, a zakaz prowadzenia pojazdów nie powinien być stosowany w tej sprawie.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że mimo naruszenia zasad bezpieczeństwa, stopień społecznej szkodliwości czynu był niewielki, a skutki kolizji nie spowodowały szkody materialnej. Kara grzywny 1000 zł była zbyt wysoka, a zakaz prowadzenia pojazdów zbyt dotkliwy, zwłaszcza dla osoby pracującej jako kierowca.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

obwiniony

Strony

NazwaTypRola
S. K.osoba_fizycznaobwiniony
A. C.inneprzedstawiciel KMP w G.

Przepisy (10)

Główne

kw art. 86 § 1

Kodeks wykroczeń

Pomocnicze

Prd art. 3 § 1

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

Prd art. 19 § 2

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

Prd art. 19 § 2

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

kpk art. 437

Kodeks postępowania karnego

kpk art. 438

Kodeks postępowania karnego

kpk art. 636 § 1

Kodeks postępowania karnego

kpw art. 118 § 1

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

kpw art. 119

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

kpk art. 7

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy oceny dowodów i musi uwzględniać zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Rażąca niewspółmierność orzeczonej kary grzywny i środka karnego (zakazu prowadzenia pojazdów).

Odrzucone argumenty

Obraza art. 7 kpk (błąd w ocenie dowodów). Błąd w ustaleniach faktycznych. Niewspółmierność kar (w odniesieniu do grzywny).

Godne uwagi sformułowania

Najechanie przez kierującego pojazdem mechanicznym na tył pojazdu poprzedzającego może się zdarzyć tylko wskutek naruszenia przez kierującego pojazdem jadącym z tyłu reguł obowiązujących wszystkich kierujących. Jeśli dojdzie do najechania przez kierującego na tył pojazdu potwierdzającego to przyczyną kolizji zawsze jest nieprawidłowe zachowanie pojazdu jadącego z tyłu. W realiach społeczeństwa XXI wieku taki środek upośledza człowieka, utrudniając mu funkcjonowanie. Światła drogowe nie służą do „poganiania” innych uczestników ruchu drogowego.

Skład orzekający

Kazimierz Cieślikowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wykroczeń drogowych, ocena współmierności kary i środków karnych, zwłaszcza zakazu prowadzenia pojazdów w kontekście społecznym i zawodowym."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki wykroczenia z art. 86 § 1 kw.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak sąd odwoławczy może złagodzić karę i uchylić środek karny, jeśli pierwotne rozstrzygnięcie jest uznane za nadmiernie surowe, nawet w przypadku wykroczenia drogowego. Podkreśla znaczenie proporcjonalności kary.

Sąd złagodził karę za wykroczenie drogowe: grzywna niższa, zakaz prowadzenia pojazdów uchylony!

Dane finansowe

grzywna: 400 PLN

wydatki postępowania odwoławczego: 50 PLN

opłata za obie instancje: 40 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt VI Ka 51/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lutego 2017 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Kazimierz Cieślikowski Protokolant Sylwia Sitarz przy udziale A. C. przedstawiciela KMP w G. po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2017 r. sprawy S. K. ur. (...) w J. syna S. i M. obwinionego z art. 86§1 kw w zw. z art. 3 ust. 1 i 19 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 30 listopada 2016 r. sygnatura akt VI W 794/16 na mocy art. 437 kpk , art. 438 kpk , art. 636 § 1 kpk , art. 118§ 1 kpw w zw. z art. 119 kpw 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że łagodzi karę grzywny orzeczoną w punkcie 1 do kwoty 400 (czterysta) złotych i uchyla rozstrzygnięcia z punktów 2 i 3; 2. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; 3. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 50 (pięćdziesiąt) złotych i wymierza mu opłatę za obie instancje w kwocie 40 (czterdzieści) złotych. Sygn. akt VI Ka 51/17 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 30 listopada 2016 r. sygn. akt VI W 794/16, Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach uznał obwinionego S. K. za winnego popełnienia wykroczenia z art. 86 § 1 kw i wymierzył mu karę 1000 zł grzywny a na mocy art. 86 § 3 kw orzekł wobec niego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 6 miesięcy. Zasądził też od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa wydatki i opłatę. Wyrok w całości zaskarżył obwiniony. Zarzucił rozstrzygnięciu obrazę art. 7 kpk oraz błąd w ustaleniach faktycznych a z ostrożności procesowej podniósł zarzut rażącej niewspółmierności wymierzonych „oskarżonemu” kar. Domagał się zmiany wyroku poprzez „uniewinnienie oskarżonego” ewentualnie „wymierzenie oskarżonemu łagodniejszej kary za wymieniony w akcie oskarżenia czyn”. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna w takim zakresie w jakim podnosi zarzut uchybienia przepisom prawa procesowego i kwestionuje poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne. Konstrukcja środka odwoławczego jest wadliwa skoro obwiniony nazywa siebie oskarżonym a wniosek o ukaranie zwie aktem oskarżenia. Nieporozumieniem jest także podnoszenie zarzutu niewspółmierności kar, skoro Sad orzekł wobec obwinionego jedną karę (karę grzywny). Natomiast zasadny jest zarzut rażącej niewspółmierności rozstrzygnięcia o karze i środku karnym. Odnosząc się do zarzutu obrazy art. 7 kpk to zdaniem apelującego uchybienie ma polegać na uznaniu przez Sąd, że zgromadzony materiał dowodowy pozwala na uznanie „oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów”. W tle pojawia się naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów ocenionych wbrew zasadom prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Trzeba tu zauważyć, że art. 7 kpk dotyczy uprawnienia i obowiązku Sądu, jakim jest ocena wszystkich zebranych dowodów. Ocena ta nie jest skrępowana, ale musi mieć na uwadze wszystkie dowody, które należy poddać ocenie pod kątem ich wiarygodności a tym samym przydatności do czynienia ustaleń faktycznych. Ocena ta musi uwzględniać zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego. Prawidłowa ocena dowodów jest warunkiem poczynienia prawidłowych ustaleń faktycznych. Przenosząc to na realia sprawy należy stwierdzić, że Sąd I instancji poprawnie przeprowadził wszystkie niezbędne dowody i poddał je ocenie. Obwinionemu zarzucono a Sąd I instancji przypisał zachowanie, które polegało na spowodowaniu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym przy prowadzeniu samochodu osobowego marki O. (...) poprzez niezachowanie bezpiecznego odstępu od pojazdu poprzedzającego, w wyniku czego najechał na tył samochodu marki V. . W ocenie Sądu Okręgowego zgromadzone dowody wykluczają możliwość dokonania innej oceny zachowania obwinionego. Należy bowiem podkreślić, że najechanie przez kierującego pojazdem mechanicznym na tył pojazdu poprzedzającego może się zdarzyć tylko wskutek naruszenia przez kierującego pojazdem jadącym z tyłu reguł obowiązujących wszystkich kierujących. Unormowanie z art. 19 ust. 2 pkt 3 ustawy prawo o ruchu drogowym nakazuje kierującemu zachowanie tzw. bezpiecznego odstępu od pojazdu poprzedzającego,. Ten odstęp musi być taki, by kierujący mógł uniknąć zderzenia w razie hamowania pojazdu poprzedzającego a nawet jego zatrzymania. Innymi słowy jeśli dojdzie do najechania przez kierującego na tył pojazdu potwierdzającego to przyczyną kolizji zawsze jest nieprawidłowe zachowanie pojazdu jadącego z tyłu. Owo zachowanie wyrażać się może albo w niezachowaniu bezpiecznego odstępu, albo nieprawidłowej obserwacji przedpola jazdy, wreszcie kombinacji obu tych czynników, chyba, że przyczyną będzie nieprzewidziana awaria pojazdu uniemożliwiająca skuteczny manewr obronny. Skoro zatem obwiniony kierując pojazdem mechanicznym najechał na tył pojazdu poprzedzającego, to złamanie przez obwinionego reguły należytej ostrożności jest najzupełniej oczywiste. Wbrew wyjaśnieniom obwinionego należy uznać za prawidłową ocenę dowodu z zeznań I. N. w zakresie dotyczącym okoliczności podjęcia manewru zatrzymania pojazdu. Nie ma podstaw do przyjęcia, że I. N. wykonał ten manewr gwałtownie. Samo postawienie zarzutu naruszenia art. 7 kpk nie może zaprezentowanej przez Sąd oceny dowodów skutecznie podważyć. Trudno się zresztą do zarzutu odnieść, skoro apelujący nie podniósł żadnego, najmniejszego nawet argumentu. W rzeczy samej materiał dowodowy nie nastręcza żadnych trudności. To obwiniony wykazał się brakiem poszanowania zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Prowadził samochód niebezpiecznie, nie zachowując bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu. Trafnie też Sąd I instancji widzi w zachowaniu obwinionego chęć pouczania kierujących innymi pojazdami. Trzeba stwierdzić też, czego obwinionemu nikt nie zarzucił, że użył on świateł drogowych pojazdu niezgodnie z ich przeznaczeniem. Światła drogowe nie służą do „poganiania” innych uczestników ruchu drogowego. Nie jest więc trafny zarzut obrazy prawa procesowego w postaci art. 7 kpk . Ocena dowodów zaprezentowana przez Sąd I instancji jest prawidłowa a apelujący nie podniósł żadnego argumentu, by wykazać swój zarzut. Również ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji zasługują na akceptację. Dlatego też orzeczenie w zakresie sprawstwa i winy obwinionego jest prawidłowe. Co się tyczy rozstrzygnięcia o karze i środku karnym, to Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że jest ono istotnie rażąco niewspółmiernie surowe. Choć obwiniony naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, to bacząc na skutki kolizji należy stwierdzić, że stopień społecznej szkodliwości czynu jest raczej niewielki. Nie było szkody materialnej. I choć stopień winy obwinionego nie był niczym ograniczony to kara 1000 zł grzywny jest karą zdecydowanie przekraczającą stopień społecznej szkodliwości czynu. Co się tyczy orzeczenia o środku karnym zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych to trzeba stwierdzić, że jest to środek bardzo dotkliwy. W realiach społeczeństwa XXI wieku taki środek upośledza człowieka, utrudniając mu funkcjonowanie. Szczególnie dotkliwe jest to dla osób pracujących w charakterze kierowcy a takie właśnie zatrudnienie ma obwiniony. Szafowanie zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych musi być bardzo wyważone. Ma wprawdzie rację Sąd I instancji, wskazując na postawę obwinionego i jego niczym nieuzasadnione przekonanie o własnych umiejętnościach, jednak w niniejszej sprawie taki środek karny nie powinien być stosowany, ze względu na niewielki stopień społecznej szkodliwości czynu. Z tych względów Sąd Okręgowy złagodził kare grzywny do 400 zł i uchylił orzeczenie o środku karnym. Ponieważ innych uchybień, poza rażącą niewspółmiernością orzeczenia o karze i środku karnym Sąd Okręgowy nie stwierdził, w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI