VI Ka 505/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący za wykroczenie polegające na niepotrzebnym wezwaniu Policji, uznając apelację obwinionego za bezzasadną.
Obwiniony D.B. został skazany za wykroczenie z art. 66 § 1 kw, polegające na niepotrzebnym wezwaniu Policji w związku z sąsiadem siedzącym na schodach. W apelacji zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenie procedury. Sąd Okręgowy uznał apelację za nieprzekonującą, stwierdzając, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił dowody i ustalił, iż wezwanie Policji było nieuzasadnione i niepotrzebne, a obwiniony miał możliwość wejścia do budynku.
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze rozpoznał apelację obwinionego D.B. od wyroku Sądu Rejonowego, który uznał go winnym popełnienia wykroczenia z art. 66 § 1 kw (niepotrzebne wezwanie Policji). Obwiniony zgłosił fałszywą informację, twierdząc, że sąsiad uniemożliwia mu korzystanie ze wspólnego wejścia. Sąd Rejonowy wymierzył mu karę grzywny w wysokości 100 zł. W apelacji obwiniony zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenie przepisów procedury karnej, domagając się uniewinnienia lub uchylenia wyroku. Sąd Okręgowy uznał zarzuty apelacji za nieprzekonujące. Stwierdził, że Sąd Rejonowy przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe i prawidłowo ocenił dowody, w tym wyjaśnienia obwinionego. Sąd odwoławczy podkreślił, że jego rolą jest kontrola prawidłowości postępowania sądu I instancji, a nie ponowna ocena dowodów. Uznano, że obwiniony miał możliwość wejścia do budynku, a wezwanie Policji było niepotrzebne i niezasadne, mimo subiektywnych obaw obwinionego przed sąsiadem. Sąd Okręgowy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy i zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki i opłatę.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, wezwanie Policji w takiej sytuacji stanowi wykroczenie z art. 66 § 1 kw, ponieważ angażuje służby bez uzasadnionej potrzeby i wprowadza w błąd co do konieczności podjęcia interwencji.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że obwiniony miał możliwość wejścia do budynku, a sąsiad siedzący na schodach nie utrudniał przejścia ani nie stwarzał zagrożenia. Subiektywne obawy obwinionego nie usprawiedliwiają niepotrzebnego angażowania Policji, która nie ma za zadania wpływać na relacje sąsiedzkie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. B. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| P. P. | osoba_fizyczna | sąsiad |
Przepisy (5)
Główne
kw art. 66 § § 1
Kodeks wykroczeń
Pomocnicze
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy swobodnej oceny dowodów przez sąd.
u.o.w.s.k. art. 3 § ust. 1
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
u.o.w.s.k. art. 21 § pkt. 2
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
kpow art. 118 § § 1
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wezwanie Policji było niepotrzebne i niezasadne, ponieważ obwiniony miał możliwość wejścia do budynku, a sąsiad nie utrudniał przejścia ani nie stwarzał zagrożenia. Subiektywne obawy obwinionego przed sąsiadem nie uzasadniają angażowania Policji. Sąd odwoławczy kontroluje jedynie prawidłowość postępowania sądu I instancji, a nie dokonuje ponownej oceny dowodów.
Odrzucone argumenty
Sąd Rejonowy dokonał błędnej oceny dowodów i ustaleń faktycznych. Nastąpiła obraza przepisów procedury karnej. Wezwanie Policji było konieczne z powodu obawy przed sąsiadem i jego celowego działania.
Godne uwagi sformułowania
niepotrzebną czynność Policji ocena dowodów znajduje się pod ochroną przepisu art. 7 kpk, jako że dopuszczalna jej swoboda nie przerodziła się w dowolność do zadań Policji nie należy „wpływanie na sąsiada by nie siedział na schodach” skoro D. B. boi się go.
Skład orzekający
Barbara Żukowska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja wykroczenia z art. 66 § 1 kw w kontekście niepotrzebnego wzywania Policji oraz zakres kontroli sądu odwoławczego nad oceną dowodów przez sąd pierwszej instancji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego konfliktu sąsiedzkiego i interpretacji przepisów dotyczących wykroczeń.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje, jak subiektywne odczucia mogą prowadzić do niepotrzebnego angażowania służb państwowych, co jest problemem społecznym. Pokazuje też rolę sądu odwoławczego w kontroli orzeczeń.
“Czy strach przed sąsiadem usprawiedliwia wezwanie policji? Sąd Okręgowy wyjaśnia.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt VI Ka 505/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 listopada 2014 r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący – Sędzia SO Barbara Żukowska Protokolant Jolanta Kopeć po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2014r. sprawy D. B. obwinionego z art. 66 § 1 kw z powodu apelacji, wniesionej przez obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 17 lipca 2014 r. sygn. akt II W 2674/13 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok wobec obwinionego D. B. , II. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki w kwocie 50 złotych i opłatę w kwocie 30 złotych. Sygn. akt VI Ka 505/14 UZASADNIENIE D. B. obwiniony był o to, że 1. W dniu 22 lipca 2013 roku około godziny 22:20 w K. na ulicy (...) , woj. (...) , chcąc wywołać niepotrzebną czynność Policji, fałszywą informacją zgłosił, że sąsiad uniemożliwia mu korzystanie ze wspólnego wejścia do budynku tj. o wykroczenie z art. 66 § 1 kw Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 17 lipca 2014r. ( sygn.. akt IIW 2674/13: I. uznał obwinionego D. B. za winnego popełnienia czynu opisanego w części wstępnej wyroku, tj. wykroczenia z art. 66 § 1 kw i za to na podstawie art. 66 § 1 kw wymierzł mu karę grzywny w wysokości 100 (stu) złotych, II. na podstawie art. 118 § 1 kpow w zw. z § 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 10.10.2001 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 100 zł tytułem zryczałtowanych wydatków postępowania oraz na podstawie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt. 2 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych wymierzył mu opłatę w wysokości 30 zł. W obszernej apelacji skierowanej przeciwko całości powyższego wyroku obwiniony zakwestionował prawidłowość dokonanych przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zapadłego orzeczenia, zarzucił obrazę szeregu przepisów procedury karnej, które mogły mieć wpływ na treść wyroku. Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie od popełnienia przypisanego mu wykroczenia, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Zarzuty apelacji i zawarte w niej wnioski nie są przekonujące. Apelujący zarzucił, iż Sąd Rejonowy w następstwie błędnie dokonanej oceny niekompletnie zebranych dowodów poczynił wadliwe ustalenia faktyczne, co – w konsekwencji – przesądziło o niesłusznym uznaniu sprawstwa i winy D. B. w popełnieniu przypisanego mu wykroczenia z art. 66§1 kw. Wbrew twierdzeniom i argumentom zawartym w apelacji Sąd Okręgowy ocenia jednakże, iż Sąd Rejonowy przeprowadził w przedmiotowej sprawie wyczerpujące postępowanie dowodowe zezwalające na dokonanie pewnych ustaleń o sposobie siedzenia krytycznego wieczoru 22.VII.2013r. na schodach prowadzących do wejścia budynku przez skłóconego z D. B. P. P. , zawiadomieniu o powyższym Policji przez D. B. , oczekiwania przezeń na interwencję, przybyciu funkcjonariuszy, którzy nie stwierdzili uzasadnionych powodów ich wezwania. Sąd Rejonowy analizie poddał wszystkie przeprowadzone w toku rozprawy głównej dowody a zatem i wyjaśnienia obwinionego ( k. 14 verte) wskazującego sposób siedzenia na schodach w krytycznym czasie P. B. (jak na zdjęciu nr 6 – k.8 akt), podającego powody, które skłoniły go do wykonania telefonu do dyżurnego funkcjonariusza Komisariatu Policji w K. . Wskazać obwinionemu należy, iż sąd odwoławczy w toku postępowania odwoławczego nie dokonuje po raz kolejny oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów a rolą tego sądu jest wyłącznie kontrola prawidłowości postępowania sądu I instancji i kontrola, czy ocena dowodów dokonana przez ten sąd nie jest oceną dowolną tzn. czy nie jest sprzeczna z treścią dowodów, zasadami logicznego rozumowania i wnioskowania, wiedzą, doświadczeniem życiowym. W wyniku przeprowadzonej kontroli w związku z rozpoznawaną apelacją obwinionego w przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy stwierdza, że dokonana, przedstawiona w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocena dowodów znajduje się pod ochroną przepisu art. 7 kpk , jako że dopuszczalna jej swoboda nie przerodziła się w dowolność. Sąd Okręgowy podkreśla przy tym, że Sąd I instancji realizując zasadę bezpośredniości miał dodatkową możliwość dokonania prawidłowej oceny wiarygodności poszczególnych dowodów. Wyrażonego w zaskarżonym wyroku przekonania Sądu Rejonowego opartego na zaprezentowanym w pisemnym uzasadnieniu wyroku poprawnym logicznie rozumowaniu i wnioskowaniu sąd odwoławczy nie może zakwestionować. Obwiniony forsuje w apelacji wyłącznie własną ocenę dowodów, subiektywne przekonanie, jak ocena ta winna być dokonana przez sąd meriti, ignorując całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zaprezentowana ocena jest jednostronna, niepełna a zatem nieprzekonująca i w żadnym razie nie podważa ocen dokonanych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. W kontekście swobodnie dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny dowodów, w tym relacji obwinionego, Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, iż w krytycznym czasie D. B. miał możliwość wejścia do budynku, w którym mieszkał, mimo że na schodach siedział sąsiad i palił papierosa, a mimo to zdecydował zawiadomić o powyższym dyżurnego funkcjonariusza Policji. Pełniący służbę policjanci angażując czas i środki po przybyciu na interwencję, wysłuchaniu D. B. , P. P. , obejrzeniu zapisu monitoringu ilustrującego sytuację w związku z którą zostali skierowani na interwencję, ocenili ją jako bezzasadną. Wyrażone w wyjaśnieniach obwinionego przekonanie, iż sąsiad P. P. „specjalnie” siedział na schodach, gdy obwiniony chciał przejść, przy czym „sąsiad robi to w sposób przemyślany i wyrafinowany”, co wzbudza u obwinionego „poczucie niepokoju”, „czuje się nękany”, w żadnym razie nie czyniło zasadnym angażowania funkcjonariuszy Policji; skoro sam obwiniony przyznał w swych wyjaśnieniach, iż P. P. siedział na brzegu schodów (jak na fot. nr 6), a on sam po opuszczeniu schodów przez sąsiada „wychodził i wchodził do budynku, jednakże nie odwołał interwencji, bo nie mógł mieć pewności, że sąsiedzi znowu nie wyjdą i nie usiądą sobie i nie będą robić mu na złość”, to oczywistym jest, iż owa interwencja była wówczas niepotrzebna, wezwanie niezasadne, wyłącznie profilaktyczne, „na wszelki wypadek”. W realiach przedmiotowej sprawy nie wystąpiły faktycznie żadne okoliczności, które uzasadniałyby zaangażowanie Policji a twierdzenie obwinionego, iż „wezwał Policję bo był do tego zmuszony” w żadnym razie nie znajduje potwierdzenia w dowodach i nie usprawiedliwia jego postawy. Argumentacja zwarta w wyjaśnieniach obwinionego i powtórzona w apelacji nie zezwala na stwierdzenie, iż w kontekście tychże okoliczności wezwanie Policji było potrzebne, zasadne. P. P. miał prawo usiąść na schodach swego domu, nie utrudniał tym samym przejścia lokatorom, w żaden sposób nie stwarzał zagrożenia, nie naruszał żadnej normy prawnej i interweniujący policjanci nie mieli żadnych podstaw by „zmusić” go do opuszczenia tych schodów. Dojrzały wiekiem obwiniony z całą pewnością zdawał sobie sprawę, iż niepotrzebnie angażuje Policję, mimo to świadomie zdecydował się zadzwonić do dyżurnego Komisariatu Policji w K. . Podane przez obwinionego w zawiadomieniu niepokojące okoliczności wprowadziły tegoż dyżurnego w błąd co do konieczności podjęcia w miejscu zamieszkania zgłaszającego czynności merytorycznie w żaden sposób nieuzasadnionej, nie wynikającej z rzeczywistej potrzeby. Eksponowana przez D. B. (jako faktyczna pobudka działania) jego subiektywna obawa przed wyobrażonym, bliżej niesprecyzowanym zachowaniem sąsiada nie świadczy, iż zawiadomienie przezeń Policji i – w konsekwencji - interwencje funkcjonariuszy były potrzebne. Obwiniony D. B. nie może uniknąć odpowiedzialności za wykroczenie z art. 66§1 kw tylko dlatego, iż „boi się sąsiada” i w związku z tym świadomie, celowo angażował Policję do zdarzenia interwencji nie wymagającego; do zadań Policji nie należy „wpływanie na sąsiada by nie siedział na schodach” skoro D. B. boi się go. Nie znajdując podstaw do uwzględnienia któregokolwiek z wniosków zawartych w apelacji, uznając, iż wymierzona zaskarżonym wyrokiem wobec obwinionego kara 100 złotych grzywny w żadnym razie nie jest niewspółmiernie surową, Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. Sąd Okręgowy zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 50 złotych tytułem zryczałtowanych wydatków w oparciu o przepis art.21 pkt 2 w zw. z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U z 1983r., Nr 49, poz. 223 z późn. zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI