VI Ka 472/16

Sąd Okręgowy w GliwicachGliwice2016-06-21
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚredniaokręgowy
uszkodzenie ciałaobrona koniecznaocena dowodówustalenia faktyczneapelacjapostępowanie karnesąd okręgowysąd rejonowy

Sąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędów w ocenie dowodów i ustaleń faktycznych przez Sąd Rejonowy.

Sąd Rejonowy w Gliwicach uniewinnił D. Ś. od zarzutu uszkodzenia ciała K. J., uznając, że obrażenia pokrzywdzonego nastąpiły w obronie koniecznej. Prokurator i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego wnieśli apelacje, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i dowolną ocenę dowodów. Sąd Okręgowy uznał apelacje za zasadne, uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na sprzeczności w relacjach i dowolność ustaleń Sądu Rejonowego.

Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpoznając apelacje Prokuratora i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach, który uniewinnił oskarżonego D. Ś. od zarzutu uszkodzenia ciała K. J. Sąd Rejonowy uznał, że obrażenia pokrzywdzonego nastąpiły w obronie koniecznej, opierając się głównie na relacji oskarżonego i pomijając pewne dowody. Apelujący zarzucili błędy w ustaleniach faktycznych i dowolną ocenę dowodów, wskazując na sprzeczności w zeznaniach i pominięcie istotnych okoliczności, takich jak początkowa faza zdarzenia i agresywne zachowanie oskarżonego. Sąd Okręgowy przychylił się do tych zarzutów, stwierdzając, że ustalenia Sądu Rejonowego w zakresie przebiegu zdarzenia i oceny dowodów jawią się jako dowolne. Wskazano na niejasności dotyczące mechanizmu powstania obrażeń u pokrzywdzonego oraz sprzeczności między relacjami uczestników i świadków. Z uwagi na te wątpliwości, Sąd Okręgowy zdecydował o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu, który ma uwzględnić powyższe uwagi i przeprowadzić postępowanie dowodowe w sposób wszechstronny i wnikliwy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Sąd Okręgowy uznał, że ustalenia Sądu Rejonowego w tym zakresie są dowolne i wymagają ponownego wyjaśnienia.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy wskazał na sprzeczności w relacjach uczestników i świadków, niejasności co do mechanizmu powstania obrażeń oraz dowolność oceny dowodów przez Sąd Rejonowy, co uniemożliwia jednoznaczne stwierdzenie obrony koniecznej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
D. Ś.osoba_fizycznaoskarżony
K. J.osoba_fizycznapokrzywdzony
Prokurator Prokuratury Rejonowej G. w G.organ_państwowyoskarżyciel publiczny
pełnomocnik oskarżyciela posiłkowegoinnepełnomocnik oskarżyciela posiłkowego

Przepisy (7)

Główne

k.p.k. art. 437

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 157 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 632 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 454 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § 2

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia przez Sąd I instancji. Dowolna ocena materiału dowodowego przez Sąd I instancji. Niewyjaśnienie sprzeczności w przebiegu zdarzenia. Niewłaściwe zastosowanie przepisu o obronie koniecznej.

Godne uwagi sformułowania

ustalenia Sądu w części jawią się jako dowolne trudno zgodzić się z tym Sądem, iż w czasie dynamicznie rozgrywającego się zajścia oskarżony miał zostać powalony na ziemię, a następnie parokrotnie uderzany przez siedzącego na nim pokrzywdzonego nie pochylił się jednak ani nad samym sposobem przesłuchania świadka nie wiąże tego w żaden sposób z mechanizmem ich powstania nie są zrozumiałe dla Sądu odwoławczego powody dla których Sąd orzekający swe rozstrzygnięcie oparł w tym zakresie w całości na relacji oskarżonego

Skład orzekający

Małgorzata Peteja-Żak

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Kwestie związane z oceną dowodów w sprawach o uszkodzenie ciała, stosowaniem obrony koniecznej oraz prawidłowością ustaleń faktycznych przez sądy niższej instancji."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i błędów proceduralnych popełnionych przez sąd I instancji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne badanie dowodów i unikanie pochopnych wniosków, nawet w pozornie prostych sprawach o uszkodzenie ciała. Pokazuje też, jak sąd odwoławczy koryguje błędy sądu niższej instancji.

Sąd Okręgowy uchyla wyrok uniewinniający: Czy obrona konieczna była podstawą obrażeń pokrzywdzonego?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt VI Ka 472/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Małgorzata Peteja-Żak Protokolant Aleksandra Studniarz przy udziale Marią Mizerą Prokuratora Prokuratury Rejonowej G. w G. po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2016 r. sprawy D. Ś. syna M. i M. , ur. (...) w S. oskarżonego z art. 157§1 kk na skutek apelacji wniesionych przez oskarżyciela publicznego i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 3 lutego 2016 r. sygnatura akt IX K 1993/14 na mocy art. 437 kpk i art. 438 kpk uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania. Sygn. akt VI Ka 472/16 UZASADNIENIE WYROKU z dnia 21 czerwca 2016r. Wyrokiem z dnia 3 lutego 2016r., w sprawie o sygn. IX K 1993/14, Sąd Rejonowy w Gliwicach uniewinnił oskarżonego D. Ś. od zarzucanego mu czynu z art. 157 § 1 kk , polegającego na tym, że w dniu 11 września 2014r. w K. poprzez zadanie uderzenia z pięści w twarz oraz pogryzienie dokonał uszkodzenia ciała K. J. w postaci stłuczenia głowy, ran kąsanych palca II ręki lewej, ramienia prawego i pleców oraz skośnego złamania zęba 11 z koniecznością jego usunięcia, które to obrażenia spowodowały zaburzenia czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni i poniżej 6 miesięcy. Równocześnie Sąd na mocy art. 632 pkt 2 kpk kosztami procesu obciążył Skarb Państwa. Od niniejszego wyroku apelację wywiedli Prokurator oraz pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, zaskarżając wyrok w całości. Prokurator zarzucił wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na bezpodstawnym i bezkrytycznym uznaniu, iż w świetle zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego brak jest dostatecznych dowodów winy oskarżonego oraz dowodów popełnienia przez niego zarzucanego mu przestępstwa, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie prowadzi do wniosku odmiennego, iż oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał wszystkie ustawowe znamiona zarzucanego mu czynu zabronionego. Stawiając taki zarzut skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego zarzucił wyrokowi istotne błędy w ustaleniach stanu faktycznego dokonanych z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów w zakresie mającym wpływ na treść orzeczenia i połączonych z naruszeniem normy procesowej wyrażonej w art. 7 kpk , polegającym na błędnym ustaleniu i pominięciu faktów początkowej fazy zdarzenia, które w rzeczywistości rozpoczyna się od agresywnych i niecenzuralnych oraz obraźliwych słów oskarżonego skierowanych do pokrzywdzonego już w czasie wysiadania z autobusu na przystanku, gdzie spotkał pokrzywdzonego oraz początkowej fazy pobicia, które w rzeczywistości rozpoczęło się od nieoczekiwanego zdjęcia bluzy przez oskarżonego i uderzenia pokrzywdzonego dwa razy pięścią w twarz. Stawiając taki zarzut skarżący wniósł o zmianę wyroku poprzez uznanie oskarżonego winnym popełnienia przestępstwa opisanego w akcie oskarżenia i wymierzenie mu odpowiedniej kary wraz z żądanym przez pokrzywdzonego świadczeniem odszkodowawczym, nadto zasądzenie zwrotu kosztów reprezentacji pełnomocnika stosownie do stawek urzędowych, obejmujących I i II instancję postępowania przed Sądem. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Obie apelacje, w których skarżący kwestionują zapadłe rozstrzygnięcie wobec oskarżonego w związku z poczynionymi przez Sąd I instancji ustaleniami faktycznymi, są zasadne i zasługują na uwzględnienie. Co prawda, z uwagi na treść przepisu art. 454 § 1 kpk , Sąd odwoławczy nie mógł uwzględnić wniosku pełnomocnika o wymierzenie oskarżonemu kary, to jednak i ta apelacja skutkować musiała uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu. W pierwszym rzędzie w zakresie przeprowadzonej przez Sąd I instancji oceny dowodów stwierdzić można, że ustalenia Sądu w części jawią się jako dowolne. Z zaprezentowanego stanu faktycznego wynika bowiem, że to pokrzywdzony zaatakował oskarżonego, uderzając go dwukrotnie pięścią w głowę, co miało spowodować przewrócenie się samego pokrzywdzonego. O ile można się domyślać, iż przewróconą na ziemię osobą miał być w następstwie ciosów oskarżony D. Ś. , a powyższe, cytowane ustalenie jest zapewne efektem zwyczajnej omyłki pisarskiej Sądu, o tyle trudno zgodzić się z tym Sądem, iż w czasie dynamicznie rozgrywającego się zajścia oskarżony miał zostać powalony na ziemię, a następnie parokrotnie uderzany przez siedzącego na nim pokrzywdzonego. Wedle pokrzywdzonego nie było mowy o takim przebiegu zdarzenia, lecz jedynie o wzajemnej wymianie rękami uderzeń, po zadanym mu pierwotnie ciosie z pięści w twarz. Co więcej, tak zaprezentowany przebieg zdarzenia zdaje się znajdować swe potwierdzenie w relacji świadka obserwującego fragmentarycznie owe zajście z okna pobliskiego mieszkania, z zeznań bowiem I. L. wynika, iż dwaj mężczyźni mieli szarpać się przy płocie. To ostatnie umiejscowienie feralnego zdarzenia zdaje się korespondować z kolei z opisem pokrzywdzonego prezentowanym na rozprawie, według którego w czasie tej szarpaniny złapał on oskarżonego i przycisnął do płotu. Dyskredytując zeznania K. J. podkreślił Sąd Rejonowy ich zmienność i w części nielogiczność, chociaż wydaje się, że wiązał to z tym, iż pokrzywdzony nie był w stanie wyjaśnić różnic, a nie by wynikało to z wewnętrznej niespójności jego obu relacji. Sąd nie pochylił się jednak ani nad samym sposobem przesłuchania świadka, o czym przekonuje skrótowy w tej części zapis protokołu pierwszych zeznań, ani nad lekturą dalszej relacji procesowej tegoż. W protokole przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka K. J. opisał dość ogólnie swe zachowanie polegające na „złapaniu oskarżonego rękami wpół” celem jego uspokojenia, podczas gdy na rozprawie w sposób już szczegółowy zrelacjonował swe działania, z czego wynika, iż obejmując oskarżonego wpół i przyciskając do płotu, równocześnie obiema rękami płot ten trzymał. O ile trudno wyobrazić sobie aż minutowe gryzienie w palec pokrzywdzonego, o tyle już samo wyrwanie przez oskarżonego tejże ręki, trzymającej płot i jej gryzienie wydaje się już możliwe. O ile Sąd Rejonowy, skrzętnie kwestionując zeznania pokrzywdzonego, przyjmuje ustalenie u niego zakresu obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy, ran kąsanych palca ręki, ramienia prawego i pleców, a także złamania zęba, o tyle nie wiąże tego w żaden sposób z mechanizmem ich powstania; jak bowiem logicznie wytłumaczyć fakt takich to ujawnionych na ciele K. J. obrażeń (zwłaszcza na plecach), skoro to on miał siedzieć na oskarżonym, co więcej – z relacji tego ostatniego miało wynikać, iż w celu wydostania się spod pokrzywdzonego miał go gryźć. W tym kontekście niezrozumiałym jest twierdzenie Sądu I instancji, który w oparciu o przepis art. 5 § 2 kpk przyjmuje, iż obrażenia ciała doznane przez pokrzywdzonego zaistniały w toku odparcia bezprawnego, bezpośredniego zamachu na szkodę oskarżonego. Także końcowa wersja zdarzenia, przedstawiona przez świadka I. L. , a dotycząca wymachiwania pasem przez ubranego na czarno mężczyznę, goniącego drugiego, choć wymaga ponownego wyjaśnienia w związku z rozbieżną relacją z rozprawy (gdzie jest już mowa o uderzaniu tym pasem drugiej osoby), jednak pozostaje w korelacji z relacją pokrzywdzonego, co umyka Sądowi orzekającemu, zdaniem którego nie sposób rozstrzygnąć, który z uczestników zdarzenia był stroną atakującą. Mając na uwadze powyższe, nie są zrozumiałe dla Sądu odwoławczego powody dla których Sąd orzekający swe rozstrzygnięcie oparł w tym zakresie w całości na relacji oskarżonego, nie wyjaśniając sprzeczności w przebiegu zdarzenia, dokonując zaś w/w fragmentarycznych ustaleń, które nie znalazły oparcia w zebranym materiale. Wątpliwości Sądu odwoławczego budzi zatem zaprezentowana przez Sąd Rejonowy ocena zgromadzonego materiału dowodowego we wskazanym powyżej zakresie. Dążąc do wyjaśnienia zatem wątpliwości związanych z przebiegiem zdarzenia, zwłaszcza więc tego kto i w jakiej kolejności miał zadawać ciosy i ugryzienia, w następstwie to których jedynie obrażenia odniósł pokrzywdzony, Sąd Rejonowy powtórzy dotychczasowe postępowanie dowodowe w całości, poddając tak zgromadzony materiał wszechstronnej i wnikliwej analizie oraz swobodnej ocenie, w zgodzie z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. W jego toku Sąd ten uwzględni powyższe uwagi. Z tych wszystkich powodów Sąd Okręgowy orzekł jak w części dyspozytywnej swego wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI