VI Ka 466/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uchylił wyrok Sądu Rejonowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędów w ocenie opinii biegłych i ustaleń faktycznych dotyczących związku przyczynowego między działaniem oskarżonego a wybuchem pożaru.
Prokurator wniósł apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu, zarzucając obrazę prawa procesowego (art. 7, 201, 366 § 1 kpk) przez niewyjaśnienie rozbieżności między opiniami biegłych oraz błąd w ustaleniach faktycznych dotyczący związku przyczynowego między działaniem oskarżonego a wybuchem pożaru. Sąd Okręgowy podzielił zarzut obrazy art. 201 kpk, uznając, że sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił w sposób przekonujący rozbieżności między opiniami biegłego z zakresu pożarnictwa a biegłych z Urzędu Dozoru Technicznego. W konsekwencji, uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpoznając apelację Prokuratora, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Zabrzu i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Apelacja została wniesiona na niekorzyść oskarżonego M. Ł., zarzucając obrazę przepisów postępowania karnego (art. 7, 201, 366 § 1 kpk) oraz błąd w ustaleniach faktycznych. Głównym zarzutem było niewyjaśnienie rozbieżności między opiniami biegłego z zakresu pożarnictwa a biegłych z Urzędu Dozoru Technicznego, co mogło mieć wpływ na błędne ustalenie sprawstwa oskarżonego. Sąd Okręgowy uznał, że sąd pierwszej instancji nie przedstawił przekonującej argumentacji za odrzuceniem opinii biegłego z zakresu pożarnictwa i przyjęciem opinii biegłych z UDT. Wskazano na sprzeczności w opiniach biegłych z UDT oraz niezgodność ich wniosków z zeznaniami świadków i oględzinami. Sąd Okręgowy podkreślił, że sąd pierwszej instancji powinien był skonfrontować biegłych lub powołać nowych, aby wyjaśnić istotne wątpliwości dotyczące związku przyczynowego między działaniem oskarżonego a wybuchem pożaru. Dopiero po uzyskaniu jasnego stanowiska biegłych możliwe będzie dokonanie prawidłowych ustaleń faktycznych i ocena zachowania oskarżonego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił w sposób przekonujący rozbieżności między opiniami biegłych i nie przedstawił wystarczającej argumentacji za przyjęciem jednej z nich, co narusza art. 201 kpk.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy wskazał na sprzeczności w opiniach biegłych z UDT, niezgodność ich wniosków z zeznaniami świadków i oględzinami, a także na brak jasnego stanowiska co do przyczyny wybuchu. Stwierdzono, że sąd pierwszej instancji powinien był skonfrontować biegłych lub powołać nowych, aby wyjaśnić istotne wątpliwości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
oskarżony (w sensie proceduralnym)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. Ł. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Prokurator Prokuratury Okręgowej | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
Przepisy (6)
Główne
kpk art. 201
Kodeks postępowania karnego
Nakazuje sądowi wyjaśnienie istotnych wątpliwości, w tym poprzez ponowne przesłuchanie biegłych lub powołanie innych, jeśli opinie są rozbieżne lub niepełne.
kk art. 164
Kodeks karny
Przepis, z którego oskarżono oskarżonego (nieumyślne spowodowanie zagrożenia).
Pomocnicze
kpk art. 7
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy oceny dowodów i swobodnego uznania dowodowego.
kpk art. 366
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy obowiązku sądu dbania o prawidłowy przebieg postępowania.
kpk art. 437
Kodeks postępowania karnego
Podstawa do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
kpk art. 438
Kodeks postępowania karnego
Podstawa do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obraza prawa procesowego przez niewyjaśnienie rozbieżności między opiniami biegłych. Błąd w ustaleniach faktycznych dotyczący związku przyczynowego.
Godne uwagi sformułowania
nie ulega bowiem wątpliwości, że w aktach sprawy niniejszej znajdują się dwie opinie specjalistyczne... są zgoła odmienne. dyskwalifikacja jednej z opinii wymaga wykazania, że jest ona oparta na błędnych przesłankach, nie odpowiada zasadom logicznego rozumowania, lub też jest sprzeczna ze wskazaniami wiedzy w danej dziedzinie. nie jawi się jako przekonująca. nie jest do końca zrozumiałą sugestia, aby wiązać wybuch gazu nie z zachowaniem oskarżonego, ale z samą, trwającą od dłuższego czasu, eksploatacją ogrzewacza tezy K. D. nie były spójne. Sąd Rejonowy nie przedstawił argumentacji, która bez wątpliwości przemawiałaby z jednej strony za brakiem podstaw do podzielenia wniosków opinii biegłego z zakresu pożarnictwa, a z drugiej – za zasadnością podzielenia opinii biegłych z UDT.
Skład orzekający
Dariusz Prażmowski
przewodniczący
Bożena Żywioł
sprawozdawca
Krzysztof Ficek
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Prawidłowa ocena opinii biegłych w sytuacji rozbieżności, obowiązki sądu w zakresie wyjaśniania istotnych wątpliwości procesowych (art. 201 kpk)."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki oceny dowodów w sprawie karnej z zakresu bezpieczeństwa i pożarnictwa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowa jest prawidłowa ocena dowodów i opinii biegłych w procesie karnym, a błędy w tym zakresie mogą prowadzić do uchylenia wyroku. Jest to ważny przykład dla prawników procesowych.
“Błędy w opiniach biegłych doprowadziły do uchylenia wyroku w sprawie o pożar. Sąd Okręgowy wskazuje na kluczowe uchybienia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt VI Ka 466/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 września 2014 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Dariusz Prażmowski Sędziowie SSO Bożena Żywioł (spr.) SSO Krzysztof Ficek Protokolant Aleksandra Studniarz przy udziale Bożeny Sosnowskiej Prokuratora Prokuratury Okręgowej po rozpoznaniu w dniu 30 września 2014 r. sprawy M. Ł. (1) syna E. i K. , ur. (...) w B. oskarżonego z art. 164§2 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 28 marca 2014 r. sygnatura akt II K 217/13 na mocy art. 437 kpk i art. 438 kpk uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Zabrzu do ponownego rozpoznania. VI Ka 466/14 UZASADNIENIE Od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 28 marca 2014r., sygn.akt IIK 217/13, apelację wniósł Prokurator. Zaskarżył orzeczenie w całości, na niekorzyść oskarżonego M. Ł. (1) . Zarzucił; ⚫ obrazę prawa procesowego, a to art. 7 kpk , art. 201 kpk , art.366 § 1 kpk - przez niewyjaśnienie rozbieżności pomiędzy opiniami biegłych, a także przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia niepełnej opinii biegłych z Urzędu Dozoru Technicznego Oddział w G. , co mogło mieć wpływ na treść orzeczenia poprzez poczynienie błędnych ustaleń faktycznych, co do sprawstwa oskarżonego, ⚫ błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż pomiędzy zachowaniem oskarżonego polegającym na ostukiwaniu pokrętła zaworu butli gazowej a wybuchem pożaru nie istnieje związek skutkowo-przyczynowy. W oparciu o takie zarzuty apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy podzielił zwłaszcza zarzut obrazy art. 201 kpk , co już skutkować musiało uwzględnieniem wniosku środka odwoławczego. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w aktach sprawy niniejszej znajdują się dwie opinie specjalistyczne: biegłego z zakresu pożarnictwa i biegłych z Urzędu Dozoru Technicznego, których to opinii wnioski, rzutujące w sposób bezpośredni na kwestię odpowiedzialności karnej oskarżonego, są zgoła odmienne. Wprawdzie sąd meriti dysponując takimi opiniami nie ma obowiązku postąpienia zgodnie z normą art. 201 kpk /wezwania ponownego biegłych lub powołania innych biegłych/, gdyż może samodzielnie podzielić jedną z nich. Jednakże – jak trafnie podniósł apelujący, dyskwalifikacja jednej z opinii wymaga wykazania, że jest ona oparta na błędnych przesłankach, nie odpowiada zasadom logicznego rozumowania, lub też jest sprzeczna ze wskazaniami wiedzy w danej dziedzinie. Tymczasem Sąd Rejonowy wyjaśniając w pisemnych motywach wyroku powody, dla których podzielił opinię biegłych z UDT /dodać należy, uzupełniającą opinię ustną złożoną do protokołu rozprawy/, a nie podzielił opinii biegłego z zakresu pożarnictwa, odwołał się do argumentacji, która, wedle opinii sądu odwoławczego, nie jawi się jako przekonująca. I tak, skoro nie ulega wątpliwości, że w dniu zdarzenia promiennik był eksploatowany od godzin rannych i dopiero po działaniach oskarżonego doszło do wybuchu gazu, to nie jest do końca zrozumiałą sugestia, aby wiązać wybuch gazu nie z zachowaniem oskarżonego, ale z samą, trwającą od dłuższego czasu, eksploatacją ogrzewacza, która przecież - wedle pracującej w sklepie świadek G. K. - przebiegała normalnie. Twierdzenie, że butla płonęła wewnątrz promiennika /co miałoby w zasadzie uniemożliwiać oskarżonemu mocniejsze uderzanie w pokrętło zaworu/ jest sprzeczne z zeznaniami naocznego świadka zdarzenia G. K. , która relacjonowała, iż oskarżony wyjął butlę z obudowy piecyka, a dopiero potem kilkakrotnie uderzył kluczem w pokrętło /k- 126/ i podczas ostatniej takiej próby ruszenia zaworu bardzo szybko pojawił się duży płomień w okolicy butli /k-8/. Relacja świadka koreluje z protokołem oględzin przeprowadzonych po ugaszeniu pożaru, z którego wynika, iż butla gazowa i piecyk były rozdzielone /k-4/. Biegły z zakresu pożarnictwa, wbrew temu, co stwierdził sąd meriti, przedstawił sposób bezpiecznego wygaszenia piecyka – poprzez działania wezwanej w tym celu straży pożarnej. Nie sposób zatem podważać kompetencji biegłego przez podkreślanie, że sam nie był w stanie wskazać prawidłowego działania, które skutkowałoby bezpiecznym zakończeniem pracy ogrzewacza. W związku z podważaniem przez biegłego K. D. / co zostało przez sąd przejęte/ trafności wywodów biegłego z zakresu pożarnictwa dotyczących śladów okopceń na zaworze, co było dla tego biegłego dodatkową podstawą wysunięcia wniosku, że doszło do rozszczelnienia butli i wycieku gazu na gwincie stożkowym łączącym zawór z butlą – należy podkreślić, iż tezy K. D. nie były spójne. W jednym miejscu twierdził on bowiem, co też przyjął sąd, że cała butla z zaworem znajdowała się w strefie ognia, zatem ślady okopcenia o niczym nie świadczą, ale w innym, że zawór w ogóle nie posiadał znamion przebywania w strefie ognia /k- 305 v/, które to twierdzenia wzajemnie się przecież wykluczają. Istotnym jest także to, na co zwrócił uwagę apelujący, że biegli z UDT w ogóle nie byli w stanie podać przyczyny wybuchu pożaru, zatem ich opinię trudno uznać za pełną. Biegły z zakresu pożarnictwa poprzez wykluczenie na podstawie badań technicznych, gdzie na pewno nie doszło do nieszczelności /sama butla i zawór były szczelne/ poprzez logiczne wnioskowanie przyczynę taką wskazał. Twierdzenia biegłych z UDT, że przez uderzanie w pokrętło nie można doprowadzić do rozszczelnienia jest sprzeczne z zeznaniami świadka S. , którego czynności zawodowe związane są z badaniem szczelności butli gazowych/k-298v./. Jak zatem widać, Sąd Rejonowy nie przedstawił argumentacji, która bez wątpliwości przemawiałaby z jednej strony za brakiem podstaw do podzielenia wniosków opinii biegłego z zakresu pożarnictwa, a z drugiej – za zasadnością podzielenia opinii biegłych z UDT. Przyjęcie przez sąd meriti, że wyciek gazu został spowodowany przez dokonanie niefachowego montażu butli nie daje się logicznie powiązać ze wzmiankowanym już faktem, iż ogrzewacz działał prawidłowo aż do chwili, gdy oskarżony parokrotnie uderzył w pokrętło. Świadek K. zeznała, iż przed zdarzeniem, podczas pracy nie wyczuła, aby z ogrzewacza ulatniał się gaz /k- 8/. Przyjęcie, że oskarżony z małą siłą uderzył w pokrętło także pozostaje w sprzeczności z zeznaniami świadka K. , która kontestując odmienne twierdzenia M. Ł. w tym zakresie podała jednoznacznie, iż oskarżony dość mocno uderzał w zawór /k-126/. W takich realiach zgromadzonego materiału dowodowego dla sądu odwoławczego nie ulega kwestii, iż sąd meriti winien - celem wyjaśnienia wszystkich powyższych wątpliwości, a tym samym wyjaśnienia istotnych okoliczności zdarzenia, po myśli art. 201 kpk skonfrontować biegłych, a w razie dalszej konieczności – powołać innych biegłych. Powinność powyższa spoczywać będzie na sądzie pierwszej instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Dopiero po uzyskaniu logicznego, opartego o zgromadzony materiał dowodowy przekonującego stanowiska osób posiadających wiedzę specjalistyczną sąd poczyni stosowne ustalenia faktyczne i oceni zachowanie zarzucone oskarżonemu pod kątem ustawowych znamion przestępstwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI