VI Ka 465/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutów groźby karalnej i paserstwa, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędów w ocenie dowodów i ustaleń faktycznych.
Sąd Okręgowy w Gliwicach uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Zabrzu, który uniewinnił K. Ś. od zarzutów groźby karalnej (art. 190 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk) i paserstwa (art. 292 § 1 kk). Sąd odwoławczy uznał apelację prokuratora za zasadną, wskazując na błędy w ocenie dowodów, w szczególności zeznań pokrzywdzonego i jego żony, a także na dowolność ustaleń dotyczących czynu z art. 292 § 1 kk. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpoznając apelację prokuratora, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Zabrzu, który uniewinnił K. Ś. od zarzutów popełnienia przestępstwa groźby karalnej (art. 190 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk) oraz przyjęcia i pomocy w zbyciu młotowiertarek pochodzących z przestępstwa (art. 292 § 1 kk). Sąd odwoławczy przyznał rację prokuratorowi, że sąd pierwszej instancji dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych, mającego wpływ na treść orzeczenia. W odniesieniu do zarzutu groźby karalnej, sąd okręgowy uznał, że ocena zeznań pokrzywdzonego była zbyt pochopna, a sąd rejonowy nie uwzględnił wszystkich istotnych okoliczności, w tym zeznań świadków, które mogły potwierdzać relację pokrzywdzonego. Sąd odwoławczy zakwestionował również ustalenia sądu pierwszej instancji dotyczące czynu z art. 292 § 1 kk, wskazując na dowolność w przypisaniu oskarżonemu kradzieży z włamaniem, podczas gdy materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne rozstrzygnięcie wątpliwości na jego niekorzyść. Z uwagi na powyższe uchybienia, sąd okręgowy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi rejonowemu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, zeznania pokrzywdzonego nie mogą być uznane za całkowicie bezwartościowe, a ich ocena musi uwzględniać całokształt materiału dowodowego.
Uzasadnienie
Sąd odwoławczy uznał, że sąd pierwszej instancji pochopnie odrzucił zeznania pokrzywdzonego, nie biorąc pod uwagę innych dowodów, które mogłyby je potwierdzić, oraz nie oceniając ich w kontekście całokształtu materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
prokurator
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. Ś. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| S. W. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| Prokuratura Rejonowa w Z. | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
| A. M. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| W. W. | osoba_fizyczna | świadek |
| A. S. (2) | osoba_fizyczna | świadek |
Przepisy (11)
Główne
k.k. art. 190 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 64 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 292 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 437
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438
Kodeks postępowania karnego
k.k.s. art. 113 § 1
Kodeks karny skarbowy
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 5 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 454 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 191 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 279 § 1
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Błędy w ocenie dowodów przez sąd pierwszej instancji, w szczególności zeznań pokrzywdzonego i jego żony. Dowolność ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji w zakresie czynu z art. 292 § 1 k.k. Niewłaściwe uwzględnienie wszystkich istotnych okoliczności ujawnionych w toku rozprawy.
Godne uwagi sformułowania
nie można jednak zgodzić się z tezą sądu, jakoby w sprawie nie istniały dowody potwierdzające treść jego relacji. sąd meriti zdecydowanie pochopnie uznał, że za dowód potwierdzający relację pokrzywdzonego nie może być uznany dowód z zeznań jego małżonki W. W. przypisanie w takich okolicznościach oskarżonemu kradzieży z włamaniem, musiałoby zostać oparte na niezweryfikowanych hipotezach i niedającym się zaakcentować rozstrzygnięciu wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, czemu w sposób ewidentny sprzeciwia się treść art. 5 § 2 k.p.k.
Skład orzekający
Piotr Mika
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja zasad oceny dowodów w sprawach karnych, w szczególności zeznań pokrzywdzonego i świadków, a także stosowanie zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i oceny dowodów w tej sprawie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak istotna jest dokładna analiza dowodów i unikanie pochopnych wniosków, nawet w przypadku zeznań świadków z problemami. Pokazuje też, jak sąd odwoławczy koryguje błędy sądu niższej instancji.
“Sąd odwoławczy uchyla wyrok uniewinniający: kluczowa rola zeznań pokrzywdzonego i analiza dowodów.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt VI Ka 465/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 czerwca 2018 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Piotr Mika Protokolant Monika Dąbek po rozpoznaniu w dniu 15 czerwca 2018 r. przy udziale Aleksandry Słotwińskiej Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Z. sprawy K. Ś. ur. (...) w K. syna H. i O. oskarżonego z art. 190§1 kk w zw. z art. 64§1 kk , art. 292§1 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 20 lutego 2018 r. sygnatura akt II K 32/18 na mocy art. 437 kpk , art. 438 kpk w zw. z art. 113 § 1 kks uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Zabrzu. Sygn. akt VI Ka 465/18 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 20 lutego 2018 r. w sprawie o sygnaturze akt II K 32/18 Sąd Rejonowy w Zabrzu uniewinnił K. Ś. od popełnienia zarzuconych mu czynów, które polegać miały na tym, że: I. w dniu 19 maja 2015 roku w Z. , groził S. W. popełnieniem przestępstwa pozbawienia życia, przy czym groźba ta wzbudziła w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu w okresie od 30 maja 2006 r. do 27 grudnia 2006 r. i od 21 lutego 2008 r. do 13 listopada 2008 r. i od 8 grudnia 2008 r. do 3 stycznia 2011 r. oraz od 4 stycznia 2011 r. do 19 kwietnia 2013 r. kary łącznej 5 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej przez Sąd Rejonowy w Zabrzu wyrokiem z dnia 21 marca 2008 r. sygn. II K 1147/06 między innymi za czyn z art. 191 § 2 k.k. w wymiarze 1 roku tj. czynu z art. 190 § 1 w zw. z art. 64 § 1 k.k. II. w dniu 29 maja 2015 roku w Z. , przyjął, a następnie pomógł w zbyciu młotowiertarki A. o wartości 2000 złotych oraz młotowiertarki M. o wartości 1500 złotych, gdzie na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i mógł przypuszczać, iż rzeczy te uzyskane zostały za pomocą czynu zabronionego tj. czynu z art. 292 § 1 k.k. Apelację od wyroku wywiódł prokurator, który zaskarżając orzeczenie w całości na niekorzyść oskarżonego zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenie, a mający wpływ na jego treść poprzez uznanie przez sąd, iż zeznania S. W. są niewiarygodne, zaś inni świadkowie nie zeznawali na temat zdarzenia objętego zarzutem aktu oskarżenia, co doprowadziło do uznania, że K. Ś. nie dopuścił się czynu z art. 190 § 1 k.k. , a nadto uznanie przez sąd, że postępowania dowodowe ujawniło, że K. Ś. mógł dopuścić się czynu z art. 279 § 1 k.k. a nie czynu z art. 292 § 1 k.k. , co skutkowało uniewinnieniem oskarżonego od czyn z punktu II aktu oskarżenia, podczas gdy prawidłowo oceniony materiał dowodowy prowadzi do wniosków przeciwnych. W oparciu o tak postawiony zarzut prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Zabrzu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelację uznać należało za zasadną. Zgodzić należy się z apelującym, że zaprezentowana przez sąd I instancji ocena dowodów przeprowadzonych w zakresie zarzuconego oskarżonemu przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. nie uwzględnia wszystkich istotnych ujawnionych w toku rozprawy okoliczności, które zgodnie z art. 410 k.p.k. winny stanowić podstawę rozstrzygnięcia sądu. Niewątpliwie wydana na potrzeby postępowania opinia biegłego psychologa dotycząca osoby pokrzywdzonego wskazuje na istotne mankamenty jego relacji oraz okoliczności utrudniające świadkowi właściwe postrzeganie a przede wszystkim odtwarzanie postrzeżonych zdarzeń. Opierając się jednaka wyłączne na treści opinii nie sposób dojść do wniosku, że zeznania pokrzywdzonego sąd całkowicie bezwartościowe. Nie przesądzając ostatecznej oceny ich wiarygodności pokrzywdzonego, nie można jednak zgodzić się z tezą sądu, jakoby w sprawie nie istniały dowody potwierdzające treść jego relacji. W ocenie sądu odwoławczego sąd meriti zdecydowanie pochopnie uznał, że za dowód potwierdzający relację pokrzywdzonego nie może być uznany dowód z zeznań jego małżonki W. W. , gdyż świadek w dniu zdarzenia tj. 19 maja 2015 roku miała przebywać za granicą i nie mieszkała z pokrzywdzonym. Na pobyt żony za granicą w swoich zeznaniach złożonych w postępowaniu przygotowawczym wskazał sam pokrzywdzony. Depozycja ta winna jednak zostać oceniona z uwzględnieniem następujących okoliczności: - W. W. potwierdziła, że była w dniu 19 maja 2015 roku w domu, wskazując, na to, że krytycznego dnia, gdy miało dojść do gróźb ze strony oskarżonego, D. D. został wywieziony przez pogotowie ratunkowe do szpitala psychiatrycznego, co zgodnie z relacją tego świadka miało miejsce właśnie 19 maja 2015 roku, - obecność W. W. w miejscu zamieszkania w dniu 19 maja 2015 roku potwierdziła również świadek A. S. (2) , - z relacji W. W. złożonej na rozprawie wynika, że nie chciała składać w sprawie zeznań i w postępowaniu przygotowawczym została do tego ostatecznie namówiona przez policjanta. Świadek wskazała nadto: „ Ja nie wzywałam wtedy policji. Stwierdziłam, że jak mąż wróci to niech sobie sam wezwie. Jak wzywam policję to i tak nic z tego nie ma, a później jestem tylko poniżana przez oskarżonego przy każdej okazji ”. Mając na uwadze te treść ocenić należy, czy zeznania pokrzywdzonego, w których powoływał się na nieobecność małżonki w mieszkaniu, nie zostały złożone wyłącznie po to, aby uchronić małżonkę przed koniecznością złożenie w sprawie zeznań w charakterze świadka. Zarówno z zeznań pokrzywdzonego, jak i jego małżonki wynika, że w dniu 19 maja 2015 roku doszło do trzech sytuacji konfliktowych pomiędzy oskarżonym a S. W. . Protokół przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie szczegółowo opisuje zawierające groźby słowa oskarżonego w czasie zajścia, do którego miało dojść o godzinie 21:10. Na okoliczność przebiegu tego zdarzenia świadek W. W. nie została jednak przesłuchana, ani w postępowaniu przygotowawczym ani przed sądem. Na rozprawie mimo że wskazała na trzy zajścia z 19 maja 2015 roku szczegółowo opisywała jedynie zdarzenia z godzin 10:00 i 16:00. Mając pełną świadomość faktu, że w ramach procedury regulującej postępowania w sprawie niniejszej powinnością szczegółowego przesłuchania świadka na rozprawie był przede wszystkim oskarżyciel, to jednak jego zaniechania winny zostać były dostrzeżone, a uchybienia konwalidowane poprzez zadanie pytań przez przewodniczącego. Rację przyznać należy prokuratorowi także w zakresie, w jakim wskazuje na dowolność ustalenia przez sąd I instancji, że oskarżony wbrew stawianemu zarzutowi nie był sprawcą czynu z art. 292 § 1 k.k. którego przedmiotem były młotowiertarki stanowiące własność A. M. , lecz sprawcą kradzieży tych przedmiotów. Przede wszystkim zeznania A. M. nie precyzują, czy do kradzieży narzędzi znajdujących się zamkniętym samochodzie doszło w tym samym dniu, w którym oskarżony z uwagi na nietrzeźwość nie został dopuszczony do pracy. Z zeznań pokrzywdzonego złożonych w postępowaniu przygotowawczym wynika, że kradzież ujawniono 29 maja 2015 roku o godz. 6:10 po tym, jak narzędzia zamknięto w samochodzie po zakończeniu pracy 28 maja 2015 roku o godz. 16:00. W świetle tej okoliczności kradzież narzędzi nie mogła nastąpić zaraz po tym, jak oskarżonego nie dopuszczono do pracy, co musiało przecież nastąpić w godzina porannych. Nie przecząc istnieniu poważnych poszlak wskazujących na możliwości udziału oskarżonego w kradzieży, jeśli nawet nie fizycznej to związanej z przekazaniem informacji osobie, która kradzieży fizycznie dokonała, to jednak przypisanie w takich okolicznościach oskarżonemu kradzieży z włamaniem, musiałoby zostać oparte na niezweryfikowanych hipotezach i niedającym się zaakcentować rozstrzygnięciu wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, czemu w sposób ewidentny sprzeciwia się treść art. 5 § 2 k.p.k. Mając na uwadze powyższe oraz regułę ne peius z art. 454 § 1 k.p.k. zaskarżony wyrok należało uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI