VI Ka 432/15

Sąd Okręgowy w ElbląguElbląg2016-03-18
SAOSKarneprzestępstwa skarboweokręgowy
przestępstwo skarbowenierzetelne fakturyVAThandel samochodamipodwójna księgowośćpostępowanie odwoławczeumorzenie postępowania

Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego, częściowo umarzając postępowanie wobec oskarżonych o wystawianie nierzetelnych faktur VAT, a w pozostałym zakresie utrzymując wyrok w mocy.

Sąd Okręgowy w Elblągu rozpoznał apelacje obrońców i oskarżonych od wyroku Sądu Rejonowego w Ostródzie, który skazał ich za wystawianie nierzetelnych faktur VAT w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Sąd odwoławczy, częściowo uwzględniając apelacje, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że przyjął działanie „w wykonaniu tego samego zamiaru” w kwalifikacji czynu i umorzył postępowanie wobec niektórych oskarżonych co do wskazanych czynów, obciążając Skarb Państwa kosztami. W pozostałym zakresie wyrok został utrzymany w mocy.

Sąd Okręgowy w Elblągu rozpoznał apelacje obrońców oraz oskarżonych od wyroku Sądu Rejonowego w Ostródzie z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II K 16/12, którym oskarżeni zostali uznani za winnych popełnienia przestępstw skarbowych polegających na wystawianiu nierzetelnych faktur VAT w okresie od 2004 do 2006 roku. Sąd Okręgowy, po rozpoznaniu sprawy, postanowił zmienić zaskarżony wyrok. W pierwszej kolejności, w rozstrzygnięciach zawierających w kwalifikacji czynu przepis art. 6§2kks, sąd przyjął działanie „w wykonaniu tego samego zamiaru”. Następnie, uchylił rozstrzygnięcia dotyczące oskarżonych P. S. (1), T. M., J. S. (1) i M. P. (1) zawarte w określonych punktach wyroku Sądu Rejonowego i na podstawie art. 17§1 pkt. 6 kpk w zw. z art. 113§1 kks i art.44§1 pkt.1 i §5 kks umorzył postępowanie co do czynów wskazanych w tych rozstrzygnięciach. W przypadku J. S. (1) przyjęto, że dopuścił się czynu w okresie od 16.03.2004r. do 4.05.2005r., z wyłączeniem z opisu czynu nierzetelnej faktury VAT dotyczącej nabycia samochodu. W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy. Sąd Okręgowy obciążył Skarb Państwa kosztami procesu za obie instancje w części dotyczącej umorzonych postępowań, a oskarżonych, których apelacji nie uwzględniono, zwolnił od zapłaty kosztów sądowych za postępowanie przed sądem II instancji. Zasądzono również od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej wynagrodzenie za obronę udzieloną jednej z oskarżonych przed sądem II instancji. Uzasadnienie wyroku szczegółowo odnosi się do zarzutów apelacji, oceny dowodów i ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Rejonowy, uznając większość zarzutów za chybione, a jednocześnie wyjaśniając podstawy do umorzenia postępowania w części.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a zgromadzony materiał dowodowy poddał wnikliwej i rzetelnej analizie, na tej podstawie wyprowadzając słuszne wnioski.

Uzasadnienie

Sąd odwoławczy uznał, że sąd I instancji prawidłowo ocenił dowody, w tym dokumentację z tzw. "podwójnej księgowości", zeznania świadków i wyjaśnienia oskarżonych, a zarzuty apelacji dotyczące obrazy przepisów postępowania i błędów w ustaleniach faktycznych są chybione.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strony

NazwaTypRola
Z. K. (1)osoba_fizycznaoskarżony
M. J. (1)osoba_fizycznaoskarżony
R. D. (1)osoba_fizycznaoskarżony
R. L.osoba_fizycznaoskarżony
P. S. (1)osoba_fizycznaoskarżony
T. M.osoba_fizycznaoskarżony
T. L. (1)osoba_fizycznaoskarżony
M. K. (1)osoba_fizycznaoskarżony
J. S. (1)osoba_fizycznaoskarżony
M. P. (1)osoba_fizycznaoskarżony
G. S. (1)osoba_fizycznaoskarżony
M. B. (1)osoba_fizycznaoskarżony
O. M. C. (1)organ_państwowyoskarżyciel

Przepisy (16)

Główne

k.k.s. art. 62 § § 2

Kodeks karny skarbowy

k.k.s. art. 6 § § 2

Kodeks karny skarbowy

k.k.s. art. 9 § § 1

Kodeks karny skarbowy

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt. 6

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 18 § § 3

Kodeks karny

k.k. art. 20 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 19 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 30

Kodeks karny

k.p.k. art. 167

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 366 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 170 § § 1 pkt 3 i 5

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 170 § § 1 pkt 2 i 5

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k.s. art. 23 § § 1, 2 i 3

Kodeks karny skarbowy

k.p.k. art. 423 § § 1a

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Częściowe uwzględnienie apelacji obrońców i oskarżonych w zakresie umorzenia postępowania wobec niektórych oskarżonych. Przyjęcie działania „w wykonaniu tego samego zamiaru” w kwalifikacji czynu.

Odrzucone argumenty

Zarzuty dotyczące obrazy przepisów postępowania (art. 7 kpk, art. 167 kpk, art. 170 kpk, art. 410 kpk). Zarzuty dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych. Zarzut rażącej niewspółmierności kar grzywien.

Godne uwagi sformułowania

„w wykonaniu tego samego zamiaru” „podwójna księgowość” „nierzetelne zapiski pracowników” „nadmierna szczegółowość” cen w fakturach

Skład orzekający

Elżbieta Kosecka - Sobczak

przewodniczący-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy przestępstw skarbowych związanych z wystawianiem nierzetelnych faktur VAT w handlu samochodami, co jest tematem interesującym dla prawników specjalizujących się w prawie karnym gospodarczym i podatkowym.

Sąd Okręgowy częściowo umorzył postępowanie ws. handlarzy samochodów oskarżonych o wyłudzanie VAT.

Sektor

motoryzacja

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VI Ka 432/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Elblągu VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodnicząca: SSO Elżbieta Kosecka - Sobczak (spr.) Protokolant: st. sekr. sądowy Kamila Obuchowicz przy udziale oskarżyciela z (...) w O. M. C. (1) po rozpoznaniu dnia 18 marca 2016r. w E. sprawy: 1. Z. K. (1) s. H. i Z. ur. (...) w G. 2. M. J. (1) c. E. i Z. ur. (...) w I. 3. R. D. (1) s. I. i T. ur. (...) w I. 4. R. L. s. A. i J. ur. (...) w O. 5. P. S. (1) s. M. i L. ur. (...) w R. 6. T. M. s. W. i W. ur. (...) w R. 7. T. L. (1) s. E. i R. ur. (...) w I. 8. M. K. (1) s. K. i C. ur. (...) w G. 9. J. S. (1) s. M. i G. ur. (...) w I. 10. M. P. (1) s. J. i U. ur. (...) w (...) 11. G. S. (1) c. J. i W. ur. (...) w S. 12. M. B. (1) c. M. i D. ur. (...) w O. oskarżonych z art. 62§ 2 kks i inne na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych Z. K. (1) , M. J. (1) , R. D. (1) , R. L. , P. S. (1) , T. M. , T. L. (1) , M. K. (1) i M. B. (1) oraz przez oskarżonych J. S. (1) , M. P. (1) , G. S. (1) od wyroku Sądu Rejonowego w Ostródzie z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II K 16/12 I . zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: a) w rozstrzygnięciach zawierających w kwalifikacji czynu przepis art. 6§2kks przyjmuje działanie „w wykonaniu tego samego zamiaru”, b) uchyla rozstrzygnięcia dot. oskarżonych P. S. (1) , T. M. , J. S. (1) i M. P. (1) zawarte w pkt. VI, VII, X i XXIX zaskarżonego wyroku i na podstawie art. 17§1 pkt. 6 kpk w zw. z art. 113§1 kks i art.44§1 pkt.1 i §5 kks umarza postępowanie co do czynów wskazanych w tych rozstrzygnięciach, przy przyjęciu, że J. S. (1) dopuścił się czynu wskazanego w pkt. X w okresie od 16.03.2004r. do 4.05.2005r. przy wyłączeniu z opisu tego czynu nierzetelnej faktury VAT (...) Nr (...) z dnia 23.05.2005r. dot. nabycia samochodu marki O. (...) (rok prod. 1997) przez M. W. (1) , II . w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy, III . kosztami procesu za obie instancje dot. czynów oskarżonych, co do których umorzono postępowanie, a wymienionych w pkt. I b niniejszego wyroku, obciąża Skarb Państwa, zaś oskarżonych których apelacji nie uwzględniono zwalnia od zapłaty kosztów sądowych za postępowanie przed sądem II instancji, IV . zasądza od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej adw. B. K. (1) 516,60zł brutto za obronę udzieloną oskarżonej G. S. (1) przed sądem II instancji. Sygn.akt VI Ka 432/15 UZASADNIENIE Na zasadzie art. 423§1akpk sporządzone co do oskarżonych wskazanych we wnioskach o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku tj. we wniosku o sporządzenie pisemnego uzasadnienia obrońca adw. A. K. zawarł, że złożył ten wniosek jako obrońca Z. K. (1) , M. J. (1) , R. D. (1) , M. K. (1) i T. L. (1) , zaś adw. L. złożyła go w imieniu oskarżonej M. B. Sąd Rejonowy w Ostródzie wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2015r. w sprawie II K 16/12: - oskarżonego Z. K. (1) uznał za winnego tego, że w okresie od 6 stycznia 2004 roku do 16 czerwca 2006 roku, prowadząc działalność gospodarczą m.in. w zakresie sprzedaży detalicznej pojazdów samochodowych pod firmą (...) z siedzibą w I. , przy ul. (...) , Filie: w I. , przy ul. (...) (bez numeru administracyjnego), w (...) , przy ul. (...) (bez numeru administracyjnego), we W. , przy ul. (...) , w K. , przy ul. (...) , jako właściciel wymienionego Przedsiębiorstwa, działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru osobiście wykazał niezgodnie z rzeczywistością ceny sprzedawanych samochodów, wystawiając w ten sposób nierzetelnie 13 faktur jak również działając z tym samym zamiarem kierował wykazywaniem przez zatrudnionych pracowników niezgodnych z rzeczywistością cen sprzedawanych samochodów i w konsekwencji wystawianiem kilkuset nierzetelnych faktur i czyn ten kwalifikując z art. 62§2 k.k.s. w zw. z art. 6§2 k.k.s. w zw. z art. 9§1 k.k.s. i za to na podstawie wymienionych przepisów skazał go, a na podstawie art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 23 § 1 , 2 i 3 k.k. s wymierzył mu karę grzywny w wymiarze 220 stawek dziennych, ustalając wysokość stawki na kwotę 400 złotych; - oskarżoną M. J. (1) uznał za winną popełnienia zarzucanego jej aktem oskarżenia czynu, polegającego na wykazywaniu czynem ciągłym, w okresie od 06.01.2004r. do 31.05.2006r., niezgodnych z rzeczywistością cen sprzedawanych samochodów, wystawiając w ten sposób ponad 200 nierzetelnych faktur i czyn ten kwalifikując z art. 62§2 k.k.s. w zw. z art. 6§2 k.k.s. i za to na podstawie wymienionych przepisów skazał ją, a na podstawie art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 23 § 1 , 2 i 3 k.k. s wymierzył jej karę grzywny w wymiarze 200 stawek dziennych, ustalając wysokość stawki na kwotę 100 złotych, - oskarżonego R. D. (1) uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu polegającego na wykazywaniu czynem ciągłym, w okresie od 10.01.2004r. do 15.05.2006r., niezgodnych z rzeczywistością cen sprzedawanych samochodów, wystawiając w ten sposób ponad 200 nierzetelnych faktur i czyn ten kwalifikując z art. 62§2 k.k.s. w zw. z art. 6§2 k.k.s. i za to na podstawie wymienionych przepisów skazał go a na podstawie art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 23 § 1 , 2 i 3 k.k. s wymierzył mu karę grzywny w wymiarze 160 stawek dziennych, ustalając wysokość stawki na kwotę 100 złotych, - oskarżonego M. K. (1) uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu polegającego na wykazywaniu czynem ciągłym, w okresie od 17.11.2004r. do 18.04.2006r., niezgodnych z rzeczywistością cen sprzedawanych samochodów, wystawiając w ten sposób 16 nierzetelnych faktur i tego, że polecił podległym mu pracownikom T. K. (1) i D. K. (1) wykazanie niezgodnych z rzeczywistością cen sprzedawanych samochodów, co w konsekwencji doprowadziło do wystawienia przez nich 4 nierzetelnych faktur i czyn ten kwalifikując z art. 62§2 k.k.s. w zw. z art. 6§2 k.k.s. w zw. z art. 9§1kks i za to na podstawie wymienionych przepisów skazał go a na podstawie art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 23 § 1, 2 i 3 k.k. s wymierzył mu karę grzywny w wymiarze 25 stawek dziennych, ustalając wysokość stawki na kwotę 80 złotych, - oskarżonego T. L. (1) uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu polegającego na wykazywaniu czynem ciągłym, w okresie od 13.04.2004r. do 23.05.2006r.,niezgodnych z rzeczywistością cen sprzedawanych samochodów, wystawiając w ten sposób 25 nierzetelnych faktur i tego, że polecił pracownikowi T. K. (1) wykazanie niezgodnych z rzeczywistością cen sprzedawanych samochodów, co w konsekwencji doprowadziło do wystawienia przez niego 22 nierzetelnych faktur i czyn ten kwalifikując z art. 62§2 k.k.s. w zw. z art. 6§2 k.k.s. w zw. z art. 9§1kks i za to na podstawie wymienionych przepisów skazał go a na podstawie art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 23 § 1 , 2 i 3 k.k. s wymierzył mu karę grzywny w wymiarze 40 stawek dziennych, ustalając wysokość stawki na kwotę 100 złotych, - oskarżoną M. B. (1) uznał za winną popełnienia zarzucanego jej aktem oskarżenia czynu polegającego na tym, że w dniu 23.04.2006 r. w Przedsiębiorstwie (...) z siedzibą w I. , przy ul.(...) , udzieliła pomocy przy wystawieniu przez pracownika Komisu – R. L. , nierzetelnej faktury VAT (...) Nr (...) na kwotę 10 500,00 zł, dotyczącej sprzedaży samochodu marki O. (...) (rok prod.2004) w ten sposób, że jako nabywca przyjęła ją i podpisała pomimo, że rzeczywista wartość samochodu wynosiła, co najmniej 38.200,00 zł i czyn ten kwalifikując z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 62§2 k.k.s. w zw. z art. 20§2 k.k.s. i za to na podstawie wymienionych przepisów skazał ją a na podstawie art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 20 § 2 k.k.s. w zw. z art. 23 § 1, 2 i 3 k.k. s wymierzył jej karę grzywny w wymiarze 30 stawek dziennych, ustalając wysokość stawki na 60 zł złotych. Ponadto rozstrzygnął o zasądzeniu w części kosztów sądowych przez wymierzenie opłaty wobec oskarżonych: Z. K. (1) w kwocie 8.800,00 zł , M. J. (1) w kwocie 2.000,00 zł, R. D. (1) w kwocie 1.600,00 zł , T. L. (1) w kwocie 400,00 zł, M. K. (1) w kwocie 200,00 zł i M. B. (1) w kwocie 180,00 zł i zwolnił oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych w części obejmującej wydatki poniesione przez Skarb Państwa. Wyrok ten zaskarżył adw. A. K. obrońca oskarżonych Z. K. i innych, na podstawie art. 438 pkt. 2 i 3 kpk , zarzucając temu wyrokowi : I. obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie: a) art. 7 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegającej na dowolnej, bo sprzecznej z zasadami wiedzy, doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, oceny: - jako niewiarygodnych wyjaśnień oskarżonych, - jako wiarygodnych zeznań większości świadków (wymienionych na kilku stronach apelacji) w zakresie w jakim wskazywały, że nabyły samochody za kwoty wyższe niż wskazane w fakturach VAT MARŻA i potwierdziły fakt wystawiania przez Z. K. (1) , M. J. (1) , R. D. (1) , M. K. (1) , R. L. , T. L. (1) , P. S. (1) , T. M. nierzetelnych faktur, gdy tymczasem prawie żadna ze słuchanych w sprawie osób, nie potrafiła wskazać z imienia i nazwiska osob, które ich obsługiwały w (...) . K. z siedzibą w lławie i jego Filiach, a nadto sam fakt dobrowolnego poddania się karze, nie oznacza, że ich zeznania są wiarygodne, - jako niewiarygodnych relacji świadków: K. B. (1) , J. J. (2) , M. W. (2) , A. D. , Z. B. (1) , L. L. (3) ( B. ), M. N. (1) , P. K. (1) , W. S. (1) , M. P. (1) , R. M. (1) , J. O. (1) , M. C. (2) , B. D. (1) , E. K. (1) , T. O. (1) , T. S. (1) , S. W. (1) , R. K. (1) , J. W. (1) , K. J. , W. K. (1) , K. R. (1) , J. L. , B. B. (2) , L. Ś. (1) , M. T. (1) , W. T. (1) , I. M. (1) , D. M. (1) , M. G. , W. G. (1) , A. G. (1) , E. W. , W. C. (1) , R. Z. (1) , P. W. , W. W. (3) , D. M. (2) , W. R. , R. K. (2) , G. S. (2) , M. B. (1) , M. B. (3) , J. W. (2) , T. D. (1) , E. D. (1) , K. N. (1) , J. N. (1) , Z. O. (1) , E. O. , A. J. (1) , C. W. , E. S. , G. S. (1) , K. P. , w zakresie podawanych przez nich wartości nabywanych samochodów, gdy tymczasem znajdują one potwierdzenie w fakturach VAT MARŻA, - jako wiarygodnych dokumentów w postaci: zeszytów formatu A4 i A5, nośników informatycznych, raportów dziennych, list aut oferowanych do sprzedaży w (...) . K. i jego Filiach, które sąd uznał za w pełni wiarygodne, a które były jedynie nierzetelnymi zapiskami pracowników (...) . K. i jego Filii, nadto uznanie ich jako w pełni wiarygodnych, pomimo tego, że w wielu przypadkach Sąd, pomimo zapisów odnośnie rzekomej ceny samochodów, nie ustalał na ich podstawie wartości pojazdów, - zeznań D. K. (1) , M. R. (1) , T. K. (1) , M. T. (2) , które sąd uznał za w pełni wiarygodne, bez przeprowadzenia rzetelnego i przekonywującego uzasadnienia tych dowodów, ograniczając się jedynie do twierdzenia, że są wiarygodne, - umów kredytowych znajdujących się na kartach przywołanych z akt sprawy, poprzez uznanie, że potwierdzały one fakt wystawiania nierzetelnych faktur, gdyż uwzględniały rzeczywistą należność za pojazd, w sytuacji, gdy treść wskazanych umów kredytowych potwierdza wartość samochodu wskazaną w fakturze VAT MARŻA, b) art. 167 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodów z urzędu i nie ustalenie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, wyrażające się nie sporządzeniem tablic podglądowych oskarżonych z ich wizerunkami oraz ukazanie ich występującym w sprawie przesłuchiwanym osobom, c) art. 170 § 1 pkt 3 i 5 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. poprzez oddalenie wniosku dowodowego obrońcy o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z materiałów przedłożonych przez pełnomocnika Z. K. w postępowaniu podatkowym w Izbie Skarbowej w E. w postaci zapisu nagrań dokonywanych przez niektórych świadków przesłuchiwanych w niniejszej sprawie w postępowaniu przygotowawczym, a które mają świadczyć o nieprawidłowych i niedozwolonych metodach ich przesłuchiwania, d) art. 170 § 1 pkt 2 i 5 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. poprzez oddalenie wniosku dowodowego obrońcy o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu wyceny wszystkich samochodów nie wycenionych przez rzeczoznawców, będących obrotem w komisie, na dzień dokonywani transakcji uwzględniając ich stan techniczny i wiek oraz wartości pojazdów w zakresie cen ich sprzedaży na terenie Niemiec, - z zeznań osób, które wstawiały do (...) . K. i jego Filii pojazdy mechaniczne, a które były przedmiotem niniejszego postepowania, e) naruszenie art. 170 § 1 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. poprzez brak decyzji procesowej w zakresie wniosku dowodowego obrońcy datowanego na dzień 9.03.2012 rok dotyczącego przesłuchania osób, które wstawiły do (...) . K. z siedzibą w I. i jego Filiach i jakie otrzymały kwoty, f) art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. poprzez pominięcie przy ocenie materiału dowodowego i wyrokowaniu istotnej jego części, tj.: - zeznań świadków w osobach: L. L. (3) ( B. ), Z. B. (1) , M. C. (2) , M. T. (1) , W. T. (1) , J. W. (2) , K. P. , A. J. (1) , I. M. (1) , K. C. , A. D. , D. K. (2) , S. R. (1) , A. B. , K. N. (2) , W. R. , S. W. (1) , w zakresie, w jakim wskazywali na okoliczności ich przesłuchania w toku postepowania przygotowawczego przez osoby przesłuchujące, co może świadczyć o stosowaniu niedozwolonych metod przesłuchania, - relacji słuchanych osób m.in. K. B. (1) , J. J. (3) , M. W. (2) , Z. T. , A. B. (2) , A. G. (1) , R. K. (2) , M. B. (1) , M. B. (3) , G. S. (1) , E. S. , D. M. (1) , P. S. (2) , w zakresie w jakim wskazywali na uszkodzenia nabywanych samochodów i ich wadliwość, co miało mieć wpływ na cenę pojazdu, g) art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 kk .s. poprzez: -zaniechanie dokonania analizy i oceny zeznań świadków w osobach: B. K. (2) , J. K. (1) , T. K. , (k. 263 uzasadnienia), S. R. (k. 271 uzasadnienia), T. L. (2) (k. 277 uzasadnienia), J. P. (1) (k. 278 uzasadnienia), S. K. (1) (k. 279 uzasadnienia), J. i Ł. K. (k. 281 uzasadnienia), R. M. (k. 368 uzasadnienia), - poprzez dokonanie ustaleń faktycznych odnośnie: faktury VAT (...) nr (...) (k. 275 uzasadnienia), faktury VAT (...) nr (...) (k. 281-282 uzasadnienia), faktury VAT (...) nr (...) (k. 299 uzasadnienia) na podstawie zeznań świadków, jednakże bez podawania ich z imienia i nazwiska, II. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mogących mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a polegający na : nieuprawnionym przyjęciu przez sąd, że oskarżeni reprezentowani przez adw. A. K. dopuścili się popełnienia przypisanych im zaskarżonym wyrokiem czynów, w sytuacji gdy oskarżeni nie wykazywali niezgodnie z rzeczywistością cen sprzedawanych samochodów, z niepełności postępowania dowodowego w zakresie problematyki zamiaru z jakim działać mieli oskarżeni, dopuszczając się przypisanych im zaskarżonym wyrokiem czynów w ramach czynu ciągłego, III. a z daleko posuniętej „ostrożności procesowej” rażacą niewspólmiernośc kar grzywien. S. te zarzuty adw. A. K. wniósł o uniewinnienie oskarżonych, których reprezentował na etapie wnoszenia apelacji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. A z daleko posuniętej „ostrożności procesowej” wniósł o zmiane wyroku w zakresie wysokości orzeczonych grzywien i wymierzenie oskarżonym wymienionym w jego apelacji łagodniejszych kar grzywny w dolnych granicach sankcji przewidzianej za dane przestępstwo skarbowe. Obrońca oskarżonej M. B. (1) zaskarżyła wyrok na korzyśc tej oskarżonej i wyrokowi temu, na podstawie art. 427 kpk i art. 438 pkt. 1, 2 kpk zarzuciła: 1.obrazę przepisów prawa materialnego mogących mieć wpływ na treść orzeczenia tj. art. 30 kk poprzez nieświadomość bezprawności czynu polegającego na przyjęciu i podpisaniu faktury VAT (...) Nr (...) na kwotę 10 500,00 zł dotyczącej sprzedaży samochodu marki O. (...) (rok prod. 2004 r.), 2. obrazę art. 4 kpk i 7 kpk poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i wkroczenie w sferę dowolności tychże ocen i nie uwzględnienie w sposob wystarczający okolicznosci i dowodów przemawiających na korzyść oskarżonej, w tym wyjaśnień wymienionej oraz poźniejszej faktury sprzedaży pojazdu, z ktorej wynika, że oskarżona mogła pozostawać w przekonaniu o prawidłowej wartości pojazdu wskazanej na kwote 10.500,00 zł, który zakupiony został faktycznie przez Pana M. B. (3) , działającego w imieniu córki. Stawiając te zarzutu obrońca M. B. wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie tej oskarżonej, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacje obrońców oskarżonych nie zasługiwały na uwzględnienie. Zaprezentowane w tych apelacjach argumenty mające uzasadniać obrazę przepisów, a w konsekwencji wadliwość poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń stanu faktycznego, były chybione. Niezasadnym okazał się też zarzut orzeczenia wygórowanych grzywien. Przede wszystkim podnieść należy, że sąd I instancji przeprowadził w przedmiotowej sprawie postępowanie dowodowe w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a następnie zgromadzony materiał dowodowy poddał wnikliwej i rzetelnej analizie i na tej podstawie wyprowadził całkowicie słuszne wnioski zarówno co do winy oskarżonych w zakresie popełnienia przypisanych im przestępstw skarbowych, subsumcji prawnej ich zachowania pod wskazane przepisy prawne, jak i w konsekwencji orzeczonych kar. Przedmiotem rozważań zaprezentowanych przez sąd rejonowy w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku były nie tylko dowody obciążające, ale również wszelkie dowody przeciwne, a wszystkie one zostały ocenione w zgodzie z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Wyprowadzone zatem na tej podstawie stanowisko Sądu Rejonowego w Ostródzie korzysta z ochrony przewidzianej w art. 7 kpk i w całej rozciągłości zasługuje na aprobatę sądu odwoławczego. Podstawą wydanego wyroku nie mogły być głównie – jak chcą tego skarżący- wyjaśnienia oskarżonych i inne dowody dla nich korzystne. Sąd musiał bowiem uwzględnić cały materiał dowodowy zebrany w sprawie, a wymowa wszystkich dowodów, nie pozwoliła na przyjęcie jako wiarygodnej wersji oskarżonych. Przechodząc w pierwszej kolejności do omówienia zarzutów z apelacji adw. A. K. , to należy wskazać, że obrońca oskarżonych Z. K. i innych postawił przede wszystkim zaskarżonemu wyrokowi zarzut obrazy art. 7 kpk w zw. z art. 113§1kks , wskazując, że –według niego- sąd orzekający przekroczył granice swobodnej oceny dowodów i dowody te ocenił w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami wiedzy, doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania. Na przytoczenie takiego zarzuty przedstawił argumentację, która w ocenie sądu odwoławczego nie pozwala na to, by zgodzić się ze stanowiskiem tego obrońcy i uznać je za wykazane. Poza bowiem wymową zeznań większości przesłuchanych w sprawie świadków, a także wyjaśnień części współoskarżonych, to należy podkreślić, że przeszukania w siedzibie firmy Z. K. i w jej filiach pozwoliły na zabezpieczenie takich dowodów, których treść i ich analiza wyraźnie wskazuje na prowadzenie podwójnej księgowości. Obrońca oskarżonych bagatelizuje ten fakt podnosząc, że zabezpieczona dokumentacja w postaci zeszytów, raportów dziennych, dokumentacji na płytach CD nie ma większego znaczenia. Należy jednak postawić pytanie po co w ogóle była prowadzona dodatkowa „nieoficjalna” dokumentacja, skoro dla rzetelnego prowadzenia ewidencji sprzedaży samochodów nie było podstaw do prowadzenia takiego rodzaju „dodatkowej” dokumentacji. Z pewnością bowiem na potrzeby prowadzenia takiego podmiotu gospodarczego jaki prowadził oskarżony Z. K. , to dla wykazania cen poszczególnych samochodów wystarczające były wystawiane faktury. Tymczasem zabezpieczona „nieoficjalna dokumentacja” była prowadzona w sposób bardzo obszerny i precyzyjny, zapisy w niej czynione dotyczyły i dat i dokładnych oznaczeń poszczególnych aut, kwot, wskazania jaki samochód zostawiono w rozliczeniu, czy płatność nastąpiła gotówką, czy był dany zadatek itp. A prowadzenie takiej „drugiej” szczegółowej dokumentacji należy uznać za zupełnie niezasadne w sytuacji prowadzenia ewidencji i księgowości przewidzianej przepisami. Nie można więc twierdzić, jak to sugeruje obrońca oskarżonych, że zapisy z tej dokumentacji stanowiły tylko ofertę czy nierzetelne zapiski pracowników(tym bardziej, że akurat pracownikom taka nierzetelna dokumentacja do niczego nie była potrzebna). Analiza zaś zapisów zabezpieczonych zeszytów, raportów dziennych, dokumentacji na płytach CD itp. prowadzi do jednego wniosku, że prowadzono „podwójną księgowość” i to na jej potrzeby zapisywano te informacje, które dotyczyły faktycznych cen sprzedawanych pojazdów. W szczególności taki wniosek wypływa z faktu, że sam oskarżony Z. K. , co wynika z niekwestionowanej opinii biegłego z zakresu badania dokumentów K. B. (2) – nakreślał parafy przy stosownych zapisach w zeszytach (a trudno logicznie wytłumaczyć dlaczego miałby to robić na, jak to określił obrońca, „nierzetelnych zapiskach pracowników”). Należy tu zaznaczyć, że z zeznań księgowej J. Ś. wynika, że nie trafiały do niej raporty kasowe, dostawała do rozliczeń faktury, które budziły jej wątpliwości co do realności wskazanych kwot. Oświadczyła też, że nie sporządzała remanentów miesięcznych, tylko roczne (i nie wie kto sporządzał remanenty miesięczne, takie jak na k.15.209-15.216). A przede wszystkim świadek ta podała, że pojawiły się u niej wątpliwości, kiedy zobaczyła zeszyty ujawnione podczas przeszukań. Taka treść zeznań tego świadka potwierdza więc, że oprócz oficjalnych dokumentów tj. faktur czy remanentów rocznych, to była prowadzona – poza wiedzą księgowej -nieoficjalna baza danych zawierająca dodatkowe ewidencje i rozliczenia sprzedanych samochodów, w tym raporty (dzienne, miesięczne) i zeszyty z zapisami parafowanymi przez Z. K. . Sposób zaś prowadzenia tej nieoficjalnej ewidencji potwierdzony relacjami osób zatrudnionych w (...) . K. , wynikający też z tego, że zapisy w zeszytach parafował Z. K. (co – jak zaznaczono wyżej- wynika z opinii biegłego K. B. ) wskazuje na to, że właśnie ta nieoficjalna baza danych stanowiła faktyczne źródło informacji co do sposobu sprzedaży poszczególnych pojazdów, w tym co do rzeczywistej ceny sprzedawanych pojazdów, a nie tej ujawnionej w treści poszczególnych faktur. Tym bardziej, że to zapisy z nieoficjalnej bazy danych – co wynika z osobowych źródeł dowodowych- były też źródłem rozliczeń z szefem. Tym samym nie mógł się ostać zarzut obrońcy kwestionujący wiarygodność dokumentów wskazujących na prowadzenie podwójnej księgowości. Należy też skarżącemu wskazać, że o ile papierowy zeszyt jest „nośnikiem” w którym poszczególne zapisy można opatrzyć podpisem czy parafować, to z pewnością nie można spodziewać się takich podpisów czy paraf na danych na innym nośniku tj. płycie CD, gdyż wynika to ze specyfiki tego nośnika danych. Skarżący starał się wykazać, że poza ww dokumentacją świadczącą o podwójnej księgowości, to materiał dowodowego zawiera też takie dokumenty, które wskazują na wiarygodność cen pojazdów w fakturach wskazanych w zarzutach i powołał się m.in. na treść umów kredytowych z kart wymienionych na stronie 9 apelacji. Jednak ich treść nie może być interpretowana w oderwaniu od innych dowodów i wskazywać- jak tego chce obrońca-, że treść umów kredytowych z kart wskazanych w części wstępnej apelacji jest wystarczająca by przekonać, że potwierdzały one rzeczywistą wartość danego pojazdu, zgodną z ceną pojazdu wskazaną w zakwestionowanych fakturach. Nabywcy pojazdów w ogromnej większości (tj. ci których relacje sąd uznał za wiarygodne) wskazywali bowiem w swoich relacjach na o wiele wyższe ceny nabycia samochodów, niż te które widniały na fakturach. Do akt sprawy dołączono też m.in. polisy ubezpieczeń AC tych pojazdów, w treści których wpisano o wiele wyższą wartość pojazdu, niż wykazaną na fakturze marża. Zabezpieczono też do sprawy dokumentację finansowo-księgową, jednostki centralne komputerów, oferty sprzedaży samochodów oraz zeszyty, płyty i zapiski stanowiące ewidencje, w których odnotowano – poza księgowością „oficjalną” rzeczywiste ceny sprzedawanych aut, strony transakcji, formę płatności. Ponadto i takie cechy poszczególnych pojazdów jak: marka, model, stan pojazdu, rok jego produkcji i wyposażenie wskazywały na to, że cena wskazana na danej fakturze była znacząco zaniżona (chociażby w porównaniu z ofertami cen pojazdów takiego typu i marki w analogicznym okresie), w szczególności, gdy nabywca zasadnie nie skarżył się na stan techniczny pojazdu. Poza tym treść wszystkich przywołanych w apelacji umów o kredyt lub pożyczkę z danego banku czasami wcale nie wskazywała na udzielenie kredytu tylko w wysokości ceny pojazdu ujętego w fakturze marża. Dla przykładu można tu omówić dwie pierwsze umowy kredytu wymienione w apelacji obrońcy oskarżonych. I tak wskazana przez obrońcę umowa kredytu z 23.03.2006r. z k.314-319 dotyczy udzielenia M. W. (3) kredytu na łączną kwotę 11.976zł, w tym na sfinansowanie zakupu samochodu O. (...) z 2001r. w kwocie 3.050zł oraz kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem kredytowanego samochodu w kwocie 6.950zł. Sam M. W. zeznał, że kupił ww pojazd w dobrym stanie technicznym za 30.000zł. Świadek zeznał też, że pojazd był wyposażony w manualną klimatyzację, elektryczne wspomaganie kierownicy, opuszczane szyby, elektryczne lusterka, (...) , centralny zamek. Uwzględniając markę i model pojazdu, jego dobry stan techniczny i wyposażenie oraz rok produkcji, to w świetle doświadczenia życiowego, należy przyjąć, że taki pojazd w czasie zakupu wynikającego z faktury marża nr (...) z 23.03.2006r. z pewnością był wart o wiele więcej niż wynika to z jego ceny wskazanej na fakturze tj. 3.050zł, a wręcz był 10-krotnie więcej wart niż to wynika z faktury, a co przyznał w swoich zeznaniach ww nabywca pojazdu. Wracając zaś do treści umowy kredytowej, to biorąc pod uwagę opisany przez nabywcę dobry stan techniczny pojazdu, to trudno racjonalnie wyjaśnić, dlaczego kupując 5-letni pojazd w tak dobrym stanie, to M. W. zakładałby, że będzie potrzebował aż 6.950 zł na koszty związane z eksploatacją i utrzymaniem kredytowanego samochodu i że kwoty tej potrzebuje już w dniu nabycia pojazdu. Logicznie przecież nie można wytłumaczyć potrzeby zakupu np. paliwa czy oleju w dniu nabycia pojazdu za taką kwotę (co do innych wydatków na dzień nabycia pojazdu to trudno je sobie wyobrazić i oszacować skoro nabywca określił stan techniczny na dobry i nie wspominał np. o potrzebie dokupienia elementów wyposażenia nabywanego pojazdu czy planowanej naprawie) i tego dlaczego zamiast wziąć tylko kredyt na 3.050zł (gdzie roczna stopa oprocentowania na dzień zawarcia umowy wynosiła 30,66%), to dodatkowo na przyszłe wydatki związane z eksploatacją i utrzymaniem pojazdu to nabywca ten zdecydował się wziąć dodatkową kwotę 6.950zł przekraczająca dwukrotnie cenę pojazdu i to kwotę również wysoko oprocentowaną (też 30,66%) oraz obciążoną prowizją bankową (5%) zamiast przeznaczać na eksploatację czy utrzymanie pojazdu pieniądze wydawane na bieżąco. Powracając zaś do zeznań M. W. , to wyraźnie wskazał on w swoich zeznaniach, że zapłacił za samochód 20.000zł w kasie, a pozostałe 10.000zł pochodziło z zaciągniętego kredytu. Ponadto w dzień po nabyciu pojazdu nabywca ten wykupił ubezpieczenie komunikacyjne w którym podał sumę ubezpieczenia pojazdu na 30.000zł., a w załączniku nr 2 znajdują się raporty dzienne: z 13.03.2006r., gdzie odnotowano - O. (...) 1.000zł i z 23.03.2006r. gdzie wpisano- dopłata do O. (...) 19.000zł. Wymowa powyższych dowodów we wzajemnym powiązaniu potwierdza więc wersję M. W. , że nabył samochód O. (...) z 2001 roku za 30.000zł, stąd treść umowy kredytowej – na którą powołał się obrońca nie może być dowodem wystarczającym do tego by przyjąć, że wykazana na fakturze z dnia 23.03.2006r. cena nabycia pojazdu tj. 3.050zł jest faktyczną ceną za ten pojazd. Kolejna umowa kredytu wskazana w apelacji tj. umowa z dnia 22.03.2006r. z k. 630-635 dotyczy udzielenia J. i H. C. (1) kredytu na łączną kwotę 16.407,18zł, w tym na sfinansowanie zakupu sam. O. (...) z 1996r. w kwocie 1.900zł oraz kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem kredytowanego samochodu w kwocie 11.800zł. Sami nabywcy J. i H. C. (1) zeznali, że kupili ww pojazd za 11.900zł/ nie mniej niż 11.500zł. Uwzględniając markę i model pojazdu oraz rok produkcji, to w świetle doświadczenia życiowego, należy przyjąć, że taki pojazd w czasie zakupu wynikającym z faktury marża nr (...) z 22.03.2006r., to z pewnością był wart o wiele więcej, niż wynika z jego ceny wskazanej na fakturze tj. 1.900zł, a wręcz był kilkakrotnie więcej wart, niż to wynika z faktury, a co przyznali w swoich zeznaniach ww nabywcy pojazdu twierdząc, że za auto zapłacili gotówką uzyskanego kredytu. Wracając zaś do treści umowy kredytowej, to trudno – i w tym przypadku- racjonalnie wyjaśnić, dlaczego kupujący pojazd to zakładaliby, że będą potrzebował aż 11.800 zł na koszty związane z eksploatacją i utrzymaniem kredytowanego samochodu i że kwoty tej potrzebują już w dniu nabycia pojazdu, że godzą się z tym, że będą musieli zwrócić tę kwotę wraz z wysokimi odsetkami (30,42%) i po uiszczeniu prowizji bankowej (5% kwoty kredytu) tym bardziej, że J. C. zeznał, że pewne wady w stanie pojazdu ujawniły się dopiero po jego zakupie i po tym jak auto przyprowadził do domu. Wymowa powyższych dowodów we wzajemnym powiązaniu potwierdza też wersję J. I H. C. , że nabyli samochód O. (...) za 11.900zł, a treść umowy kredytowej nie może być dowodem wystarczającym do tego by przyjąć, że wykazana na fakturze z dnia 22.03.2006r. cena nabycia pojazdu tj. 1.900zł jest faktyczną cena za ten pojazd. Podsumowując treść omówionych umów kredytowych, to nie sposób oprzeć się wrażeniu, że w treści tych umów „sztucznie” dzielono kwotę przyznanego kredytu na cenę samochodu odpowiadającą zapisowi z wystawionej faktury marża i koszty eksploatacji i utrzymania kredytowanego samochodu, co łącznie dopiero dawało kwotę, której nabywcom zabrakło, by uiścić pełną zapłatę za nabywane auto. Wniosek taki jest jak najbardziej uprawniony z uwagi na zeznania nabywców, którzy podawali faktyczne kwoty, które zapłacili za nabywane pojazdy, a nadto biorąc pod uwagę realne ceny pojazdów- wynikające tak z rocznika samochodów, ich marki, modelu i stanu. Podobne wnioski nasuwają się po zapoznaniu z kolejnymi umowami kredytowymi wskazanymi w części wstępnej apelacji adw. A. K. i tak podając dla przykładu: - umowa z k. 707-711 dot. kredytu na łączną kwotę 10.909,10zł, gdzie wskazano kwotę 1.000zł na zakup F. (...) , a 6.800zł na koszty eksploatacji i utrzymania samochodu, - umowa z k.726-733 dot. kredytu na łączną kwotę 4.756,11zł, gdzie wskazano kwotę 1.800zł na zakup O. (...) , a 2.100zł na koszty eksploatacji i utrzymania samochodu, - umowa z k.786-791 dot. kredytu na łączną kwotę 14.285,72zł, gdzie wskazano kwotę 938,02 zł na zakup B. (...) , a 9.561,98 zł na koszty eksploatacji i utrzymania samochodu. Nie ma też racji obrońca wywodząc, że treść wszystkich wskazanych w apelacji umów kredytowych znajdujących się na kartach wskazanych w środku odwoławczym potwierdza wartość samochodu wskazaną w fakturze marża. Przykładowo na wskazanej przez obrońcę karcie 932-937 znajduje się umowa z 19.05.2005r. dot. kredytu na zakup pojazdu O. (...) przez K. K. (4) , przy czym z umowy o kredyt wynika, że cena nabycia pojazdu przy zapłacie gotówką to 8.200zł (a nabycia pojazdu przy wykorzystaniu kredytu wynosi 14.110,24zł), a w fakturze Vat (...) nr (...) z 18.05.2005r. z k.929 wskazano cenę pojazdu O. (...) - 1.571,04zł. Na karcie 961-966 znajduje się umowa z 30.09.2005r. dot. kredytu na zakup pojazdu M. (...) przez A. F. , przy czym z umowy o kredyt wynika, że cena nabycia pojazdu przy zapłacie gotówką to 10.000zł (a nabycia pojazdu przy wykorzystaniu kredytu wynosi 14.378,41zł), a w fakturze Vat (...) nr (...) z 30.09.2005r. z k.957 wskazano cenę pojazdu M. (...) - 996,49zł. Analiza większości umów kredytowych wskazanych w apelacji wskazuje więc, że bądź były one skonstruowane w sposób opisany jak w przypadku świadka M. W. (tj. rozbicie kwoty udzielonego kredytu „sztucznie” na dwie pozycje tj. sfinansowanie zakupu samochodu-w wysokości takiej jak cena na fakturze oraz kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem kredytowanego samochodu w kwocie stanowiącej wielokrotność „ceny samochodu”) bądź jak w przypadku K. K. (4) (gdzie w umowie kredytu wskazano cenę zakupu zgodną z zeznaniami nabywcy i o wiele niższą niż ta wskazana na fakturze). Przy czym w wypadku obu tych typów umów kredytowych, na które powołano się w apelacji, to nie można zasadnie wywodzić, w oderwaniu od wymowy innych dowodów, że stanowią one dowód udzielenia kredytów właśnie w takiej wysokości jak cena samochodu wskazana na fakturze. Dlatego zarzut skarżącego oparty na takim wnioskowaniu nie mógł być uwzględniony i nie mógł stanowić podstawy do wzruszenia wiarygodności tych dowodów, z których wynikało, że ceny pojazdów na fakturach były nierzetelne. Należy zauważyć jedynie, że spośród umów kredytowych wskazanych w apelacji, to umowa z k.1431-1439 dotyczyła udzielenia T. K. (3) kredytu w kwocie 13.173,65zł na sfinansowanie zakupu M. (...) z 1996r. w kwocie 11.000zł. W wystawionej fakturze Vat marża nr (...) wskazano jako cenę sprzedaży pojazdu kwotę 11.000zł. Jednocześnie jednak i T. K. (3) i T. K. (4) zeznali, że faktyczna cena za ten samochód wynosiła 18.900zł, a poza kredytem w kwocie 11.000zł to zapłacili jeszcze 3.000zł gotówką i w rozliczeniu przekazali samochód B. (...) wartości 4.900zł (co wynika też z umowy pośrednictwa sprzedaży tego pojazdu k.1430), co łącznie daje 18.900zł. Tak więc i w tym przypadku, mając na uwadze zeznania ww świadków i treść umowy pośrednictwa sprzedaży B. (...) , to samo stwierdzenie, że kwota udzielonego kredytu jest równa cenie samochodu na fakturze nie przekonuje do tego, że faktycznie cena z faktury to cena jaką realnie zapłacił nabywca. A tym samym, że wystawiona faktura Vat marża nr (...) jest rzetelna co do wskazanej tam ceny pojazdu. Podobnie wygląda sytuacja przy umowie kredytu z k.1551-1556, gdzie kwota kredytu to 2.222,22zł, kredyt jest przeznaczony na zakup samochodu N. (...) z 1993r. za kwotę 1.800zł, i co prawda na fakturze Vat marża nr (...) zakupu tego pojazdu wskazano cenę 1.800zł, ale nabywca i kredytobiorca tj. L. R. zeznał, że zapłacił za nie w sumie 6.300zł: w rozliczeniu dał swój samochód F. (...) o wartości 2.500zł, dopłacił gotówką 2.000zł, a tylko na resztę ceny wziął kredyt. Również inna umowa kredytu wskazana w apelacji z k. 1918-1926 faktycznie dotyczy sfinansowania zakupu pojazdu M. (...) z 1994r. w kwocie 3.000zł i taka cena pojazdu widnieje na fakturze Vat marża nr (...) , ale nabywca pojazdu K. M. podał, że rzeczywista cena samochodu to 5.800zł, przy czym w rozliczeniu zostawił samochód F. (...) , a kwota do dopłaty do tej ceny tj. 3.000zł została skredytowana przez bank. Zeznania tych świadków uwiarygadnia też to, że do akt przedłożyli stosowne umowy pośrednictwa- sprzedaży pojazdów, które przekazali w rozliczeniu, przy zakupie w komisie samochodów wskazanych w fakturach. Natomiast A. S. zeznał, że kupił pojazd A. (...) z 1992r. za 11.300zł (i taka kwota wynika z umowy zadatku z k.1935), przy czym wpłacił 8.700zł gotówką, a tylko na resztę kwoty tj. 4.400zł uzyskał kredyt wynikający z umowy kredytu z k.1936-1938, która to kwota tj. 4.400zł figuruje jako cena sprzedaży A. (...) w treści faktury Vat marża nr (...) . Jednak i w przypadku tego świadka treść jego zeznań w powiązaniu z treścią umowy zadatku wskazuje, że kwota z umowy o kredyt – mimo, że wskazana też i w fakturze vat marża- nie przekonuje, że faktycznie nabywca pojazdu tyle za niego zapłacił. Co do kolejnej umowy kredytu z k. 3162-3164 to dotyczy ona sfinansowania zakupu O. (...) z 1995r. w kwocie 5.000zł, przy czym na fakturze zakupu pojazdu widnieje kwota 6.000zł k.3161, tak więc wskazanie przez obrońcę tej umowy na potwierdzenie wartości pojazdu wskazanej w fakturze nie do końca spełniło swój cel. Należy tu też podkreślić, że sam nabywca tj. P. G. zeznał, że część kwoty zapłacił gotówką a na część wziął kredyt, przy czym kwota 6.000zł z faktury nie może zostać uznana za faktyczną wartość pojazdu, skoro (...) . K. kupił uprzednio tego O. (...) też za 6.000zł od poprzedniego właściciela J. M. , czyli komis nie uzyskałby żadnego zysku na tych transakcjach, co jest nielogiczne w świetle doświadczenia życiowego. Co do umowy kredytu z k.3262-3266 to został on przyznany W. W. (4) ( W. ) na sfinansowanie zakupu O. (...) z 2002r. w kwocie 6.500zł, na fakturze z dnia 09.03.2006r. cena pojazdu to.11.500zł, przy czym D. W. (1) tj. współnabywca pojazdu zeznał, że pieniądze na zakup samochodu pochodziły tylko z kredytu bo nie mieli innych pieniędzy na jego zakup i jednocześnie twierdził, że samochód kosztował tak jak na fakturze tj. 11.500zł. Natomiast drugi współnabywca i kredytobiorca tj. W. W. (4) podał, że syn wpłacił 5.000zł gotówką, a resztę uzupełniono przyznanym kredytem z banku, co powoduje, że i co do umowy kredytu z k.3262-3266, to sama treść tej umowy nie potwierdza, że pojazd faktycznie nabyto za cenę wskazaną na fakturze. Co do umowy kredytowej z k.3394-3395, to wynika z niej kredyt udzielony P. F. (1) na zakup F. (...) z 1999r. w kwocie 15.000zł, gdzie cena detaliczna tego pojazdu wskazana na fakturze to 18.500zł. Z zeznań P. F. wynika jednak, że w rozliczeniu zostawił inny samochód o wartości 3.300zł i wpłacił też 10.000zł zadatku, na co przedstawił umowę zadatku k.3393, w której wskazano że cena za F. (...) to 31.300zł, a nie kwota jak na fakturze tj. 18.500zł i że otrzymano od nabywcy zadatek w kwotach 10.000zł i 3.300zł. Ponadto w załączniku nr 2 (k.25-26) raport dzienny z 8.09.2005r. figuruje zapis, że „zadatek F. (...) 1000zł”, w raporcie dziennym z 9.09.2005 jest zapis, że „dopłata 3.300zł”. Stąd i treść tej umowy o kredyt nie może być wystarczającym dowodem by uznać cenę pojazdu wskazaną na fakturze Vat marża (...) dot. zakupu F. (...) przez P. F. za 18.500zł za faktyczną cenę jego nabycia. Niezrozumiałe jest zaś powołanie się przez obrońcę na umowę o kredyt z k.4306-4311 z przywołaniem, że treść tej umowy potwierdzi wartość samochodu wskazaną w fakturze. Kredyt wskazany w tej umowie udzielono W. i K. R. (2) na zakup V. (...) z 1991r., gdzie wskazano, że 8.700zł jest przeznaczone na zapłatę ceny nabycia pojazdu, przy wkładzie własnym nabywcy 200zł. Na fakturze zaś wskazano cenę sprzedaży tego pojazdu na 1283,74zł. Przy czym również umowa zadatku opiewa na cenę za pojazd 8.900zł, przy zadatku od nabywcy W. R. w kwocie 200zł. Z powyższego więc wynika, że cena pojazdu z umowy o kredyt z k.4306-4311 wcale nie potwierdza ceny wskazanej w fakturze, a wręcz wskazuje- w powiązaniu z treścią umowy zadatku, że cena wskazana w fakturze była ceną wskazującą na nierzetelność faktury obrazującej nabycie V. (...) z 1991r. Co do kolejnej umowy kredytu z k.7289-7292, to dotyczy ona udzielenia kredytu w kwocie 10.595zł T. i B. Z. na sfinansowanie zakupu O. (...) z 1993r. w kwocie 8.900zł. Taka cena za to auto wynika z faktury z 18.11.2005r. i zeznań T. Z. (k.7285), przy czym samochód ten w dniu 20.09.2005r. został nabyty przez (...) komis od pracownicy komisu M. J. (1) (która jest oskarżoną w rozpoznawanej sprawie) też za kwotę 8.900zł (k.7287), a trudno uznać za logiczne to by (...) sprzedawał pojazd za taką samą cenę, za jaką go zakupił, bez uzyskania stosownego zysku. Skarżący powołał się też na umowy kredytowe „w zw. z k.14.472-14.473” przy czym na kartach tych znajduje się umowa zadatku z 07.10.2004r. na auto O. (...) z 1992r. (gdzie kupująca to E. B. , a cena za auto to 6.600zł) i faktura Vat marża dot. tego pojazdu z 10.10.2004r. (gdzie kupujący to E. B. i A. B. (3) , a cena sprzedaży to 1.100zł). A przywołanie ww umowy zadatku i faktury Vat, z których wynika, że cena na fakturze jest 6x mniejsza niż ustalona cena zakupu wynikająca z umowy zadatku, nie może być uzasadnieniem dla tezy z apelacji, że przywołane dokumenty wykazują, iż „treść wskazanych umów kredytowych potwierdza wartość samochodu wskazaną w fakturze Vat marża”. Tak więc dokumenty z kart przywołanych w apelacji obrońcy, z uwagi na poczynione wyżej rozważania, nie przekonują by skarżący wykazał, że przywołane umowy kredytowe skutecznie mogły uwolnić oskarżonych od odpowiedzialności karnej za przypisane im czyny. W tym miejscu należy skarżącemu wskazać, że dla działań oskarżonych znamienne są zeznania Z. O. . Świadek ten dokładnie opisał, że początkowo chciano mu wystawić fakturę z bardzo zaniżoną ceną samochodu, a gdy przeciwko temu zaprotestował, to sprzedawca stwierdził, że jest to normalna rzecz i robią tak w przypadku każdego auta sprzedawanego w komisie, pokazał mu nawet teczkę z plikiem takich faktur. Gdy świadek nadal nalegał na wystawienie faktury z faktyczną ceną zakupu samochodu, to sprzedawca użył argumentu, że wystawienie faktury na zaniżoną wartość auta nie sprowadzi na nabywcę żadnych problemów, a wręcz ułatwi mu życie, potem padł argument, że nie można wystawić poprawionej faktury, bo nie zamknie się im bilans. Gdy nabywca nadal się upierał i zaczął sugerować, że to próba oszustwa i że są do tego specjalne służby, to dopiero wtedy pracownik komisu ostatecznie obiecał wystawienie faktury z prawidłową kwotą i wydał pokwitowanie kwoty 9.500zł. Inni świadkowie również wskazywali na to, że gdy zwracali uwagę na inne kwoty wpisane w fakturze a inne faktycznie uiszczone tytułem zapłaty za samochód, to również słyszeli od pracowników komisu argumenty, że kwota na fakturze nie ma znaczenia. Świadek J. S. też podał, że zwrócił uwagę pracownikowi komisu na zaniżoną cenę samochodu w fakturze i że użył argumentu, iż F. (...) z 2001r.tj. za taką cenę auta z tego rocznika ,to nie da się kupić za 4.500zł (transakcja odbyła się w czerwcu 2006r.) Argument ten jest bardzo logiczny w świetle doświadczenia życiowego, gdyż bardzo często w fakturach figurowały ceny stanowiące nawet tylko 10% wartości rynkowej danego pojazdu i stąd nie można zgodzić się z obrońcą, że ceny mogły być negocjowane, bo trudno uzasadnić opłacalność sprzedaży przez pośrednika jakim jest (...) , samochodu za np. 1/10 jego wartości rynkowej. O wystawianiu faktur z zaniżoną ceną samochodów wyraźnie też świadczą zeznania J. K. , który przedstawił do akt sprawy dwie faktury dot. sprzedaży przez (...) tego samego samochodu: jedna z ceną 14.100zł , a druga z ceną 2.850zł, przy czym podał, że po wystawieniu mu pierwszej faktury, to przyjechał do niego pracownik komisu i zabrał mu pierwsza fakturę (której kserokopię sobie jednak świadek wcześniej zrobił), a pozostawił fakturę z ceną 2.850zł. Należy też skarżącemu wskazać, że część świadków – nabywców pojazdów wpłaciła przed finalnym zakupem pojazdu zaliczkę, przy czym otrzymując fakturę nie zwróciła umowy zaliczki (co było raczej regułą i było pilnowane przez pracowników (...) komisu), w której wpisano o wiele wyższą cenę pojazdu niż ta ujęta potem na fakturze. Dla przykładu, w umowach zadatku: I. F. wpisano cenę za samochód 14.300, a na fakturze – 1.294,23zł , A. I. wpisano cenę za samochód 17.500zł, a na fakturze -1.275,85zł, M. W. wpisano cenę samochodu 14.000zł, a na fakturze 3.040,51zł, K. K. wpisano cenę samochodu 9.300zł, a na fakturze- 1.937,04zł. A zestawienie dokumentów w postaci umów zadatku (zaopatrzonych w podpisy i kupującego i przedstawiciela sprzedającego komisu) i treści faktur, w powiązaniu z zeznaniami nabywców pojazdów okazujących zachowane umowy zadatków, stanowią obiektywny dowód na to, że w faktury wpisywano nierzetelne dane dot. ceny samochodu, co tylko potwierdza zeznania świadków- nabywców tych samochodów, których zeznania skarżący uważa za niewiarygodne. I to mimo tego, że dodatkowo zeznania tych świadków potwierdza treść dokumentów dotyczących podwójnej księgowości: raportów dziennych, zapisków na płytach CD czy w zeszytach. Skarżący powołał się też na to, że sąd I instancji uznał za niewiarygodne relacje niektórych świadków w zakresie podawanych przez nich wartości nabywanych samochodów, mimo, że wartość nabywanych przez nich samochodów znajduje potwierdzenie w fakturach Vat marża. Odnosząc się do tego zarzutu należy wskazać, że obrońca podał dane „świadków”, których relacje mają uwiarygodnić postawioną przez skarżącego tezę. Nie można jednak nie zauważyć, że prawie połowa wymienionych przez autora apelacji „świadków” była w omawianej sprawie oskarżonymi. A skoro obrońca- fachowy pełnomocnik używa określenia „relacje świadków”, to należy uznać, że chodzi mu też o zeznania, jakie te osoby złożyły przed postawieniem im zarzutów. Tymczasem istnieje zakaz ujawniania zeznań składanych w charakterze świadka takiej osoby, która występuje potem w sprawie w charakterze oskarżonego. Dlatego zeznania składane w charakterze świadków przez osoby oskarżone w tej sprawie tj. relacje „świadków” nie mogą być dowodami, których treść można omawiać i rozpatrywać w kategoriach czy zeznania osób potem oskarżonych są zgodne z treścią faktur czy też nie. Przechodząc zaś do omówienia treści wyjaśnień osób oskarżonych oraz zeznań tych osób które w omawianej sprawie, na rozprawie, występowały w charakterze świadków, w odniesieniu do treści faktur i cen tam podawanych, to na wstępnie należy podkreślić, że ceny pojazdów w fakturach były czasami bardzo „szczegółowe” zawierały końcówki i w złotych i w groszach, choćby cena 8 666,44 zł dot nabycia samochodu marki O. (...) (rok prod.1999) przez wskazanych przez skarżącego K. B. (1) i J. J. (3) . Z doświadczenia życiowego wynika, że strony umowy kupna samochodu najczęściej – w wyniku negocjacji, targów- ustalają ceny w tysiącach złotych, ewentualnie są one doprecyzowane co do 500zł lub 50zł, dlatego już tak „dziwne” końcówki cen pojazdów, nadmierna szczegółowość kwot wskazanych w fakturach, powodują wątpliwości co do wiarygodności i realności tych cen. I o ile i K. B. (1) i J. J. (3) w swoich relacjach starali się wykazać, że zapłacili za O. (...) (rok prod.1999) kupiony w 2004r. kwotę około 10.000zł, to w pierwszych zeznaniach K. B. zaznaczył, że w jego ocenie cena jaką zapłacił była okrągła. Ponadto J. J. (3) raz twierdził, że dał K. B. 10.000zł, a raz , że 1.000zł na zakup tego pojazdu. Oprócz jednak tego, że „szczegółowość” ceny z faktury budzi wątpliwości, to uzyskano przecież zapis z omówionych powyżej dowodów dot. prowadzonej „podwójnej księgowości” tj. wydruk z komputera z k.9994 gdzie pod datą 06.09.2004r. widnieje zapis O. (...) , 1998 -32.500zł, świadczący o realnej cenie pojazdu. A to powoduje, że same zeznania ww świadków, w oderwaniu od „nadmiernie szczegółowej” ceny z faktury ocenionej przez pryzmat doświadczenia życiowego i treści wydruku z komputera, są niewystarczające by przyjąć, że faktura dot. zakupu pojazdu O. (...) z 1999r. wskazuje na rzeczywistą cenę tego pojazdu. Skarżący powołał się też na relację „świadka” M. W. (2) , ale M. W. był oskarżonym w omawianej sprawie, stąd jego zeznania nie stanowią materiału dowodowego podlegającego ocenie (należy zaznaczyć, że sąd I instancji umorzył postępowanie wobec tego oskarżonego). W fakturze z dnia 10.09.2004r. wpisano, iż nabył on samochodu marki V. (...) (rok prod.1994) za kwotę 2 794,44 zł, tj. kwotę równie „szczegółową” jak w przypadku samochodu kupionego przez K. B. , co już z racji wskazanej w fakturze wysokości szczegółowej co do grosza kwoty wskazuje na jej sprzeczność z doświadczeniem życiowym. Ponadto uzyskano też dowód z prowadzonej „podwójnej księgowości” tj. wydruk z komputera z k.9229-9230 z datą 01.09.2004r . gdzie znajduje się zapis o treści: V. (...) z 1994r. 12.900zł, który podważa wysokość ceny wskazanej na fakturze. Natomiast jako zupełnie nieprzekonujące należy potraktować wyjaśnienia złożone przez M. W. , który wskazał w nich, że samochód kupił zniszczony, ale jeżdżący, do naprawy, kupił za coś ponad 2.000zł, potem go lakierował, naprawiał, ale nie potrafił podać szczegółów tej naprawy ani tego jaka była cena wyjściowa za to auto, gdy tymczasem z doświadczenia życiowego wynika, że jeżdżące pojazdy tej marki i typu z takiego rocznika były w 2004r. warte znacznie więcej niż to wyjaśniał M. W. . Podobnie należy ocenić zeznania A. D. , który zeznawał, że kupił w 2004r. samochód marki C. (...) (rok prod.2002) za kwotę wskazaną na fakturze tj. 29 280,00 zł, gdy jeżdżące pojazdy tej marki i typu z takiego rocznika były w 2004r. warte znacznie więcej, o czym świadczą też( w zabezpieczonych dowodach) oferty komisu na pojazd C. (...) z 01.09.2004r. i 06.09.2004r. oba rok prod.2002 – za 42.000zł +vat. Co do relacji Z. B. (1) i L. L. (4) ( B. ), to osoby te były oskarżone w sprawie i wyrokiem postępowanie –wobec nich-umorzono. Oceniając ich wyjaśnienia dot. tego, że zapłacili za samochód M. (...) z 1998r. w dniu 16 marca 2005r. kwotę 1.616,29zł, to już sama wartość tej kwoty określonej co do grosza budzi wątpliwości co do prawidłowości ceny wskazanej na fakturze. Ponadto z doświadczenia życiowego wynika, że jeżdżące pojazdy tej marki i typu z takiego rocznika były w 2004r. warte znacznie więcej i praktycznie można stwierdzić, że nawet rozkładając taki samochód na części i sprzedając uzyskane części tego pojazdu, to uzyskano by kwotę znacznie wyższą niż ta wskazana jako cena zakupu pojazdu na fakturze. Ostatecznie w wyjaśnieniach Z. B. podał też, że pojazd nominalnie był z rocznika 1998, ale faktycznie uważa on, że był to pojazd z rocznika 1988r. (ale nie przedstawił na to żadnego dowodu), że zaczął się psuć tuż po zakupie. Nie można tu nie zauważyć, że w aktach znajduje się na k.4264-4266 ocena techniczna ww pojazdu (wraz z fotograficzną) wykonana 09.03.2005r. przez R. O. rzeczoznawcę samochodowego, biegłego przy SO w Olsztynie, E. , gdzie szacunkowa cena rynkowa tego pojazdu to 13.000zł brutto, przy czym zleceniodawcą opinii był (...) . K. , a nadto w raporcie dziennym z 16.03.2005r. z k. 9559 figuruje adnotacja o dopłatcie do „mit. P. ” 12.500zł. Stąd wyjaśnienia Z. B. i L. L. ( B. ) jako sprzeczne z treścią ww dokumentów i zasadami doświadczenia życiowego nie przekonują o wiarygodności ich relacji co do zakupu ww samochodu za kwotę jak na fakturze tj. 1.616,29zł. Co do wskazanych przez autora apelacji relacji M. N. (1) , to świadek ta w swoich zeznaniach i wyjaśnieniach twierdziła, że zapłaciła w marcu 2005r. za samochodu marki H. (...) (rok prod.2001) kwotę 22 300,00 zł. Jednak na k.2023 i 9759 znajdują się ogłoszenia o sprzedaży takiej H. za 31.000zł, a nadto wydruk komputerowy z k.9757-9758 zawierający wpis - 17.03.2005 H. (...) z 2001r. 31.000zł. A w swietle tych ostatnich dowodów, to relacje M. N. o niższej cenie zakupu nie przekonują, tym bardziej, że sama M. N. zeznając na rozprawie przyznała, że zostawiła w rozliczeniu też M. (...) , a nadto została już ukarana za poświadczenie nieprawdy na fakturze, że zapłaciła już karę, po czym ostatecznie nie potrafi odnieść się do ceny H. (...) ogłoszenia tj. wskazanej tam kwoty 31.000zł, oświadczyła też, że nie wie jak odpowiedzieć na pytanie sądu czy cena samochodu mogła być wyższa czy niższa niż na fakturze. Brak kategorycznych relacji tego świadka powoduje, że należy do nich podejść z dużą dozą ostrożności. Nadto nie bez znaczenia jest i to, że świadek została już ukarana za czyn z art. 62 kks , a nawet wskazała, że zapłaciła karę, a tymczasem zaakceptowanie takiego stanu rzeczy i brak odwołania się od orzeczenia, którym wymierzono jej karę, a nadto treść ogłoszenia i wpisu z danych z komputera, również wskazuje na to, że nie można potraktować jako wiarygodnych tych relacji, w których świadek ta, zaprzeczała by zapłaciła kwotę wyższa niż ta wskazana na fakturze. Również wskazany w apelacji P. K. (1) ostatecznie był oskarżonym w sprawie i postępowanie wobec niego umorzono. W wyjaśnieniach podał on, że samochód marki M. (...) (rok prod.1989) kupił w marcu 2005r. za cenę jak na fakturze tj., kwotę 1 616,24 zł taką fakturę podpisał, a transakcję załatwiali pracownicy stadniny, oświadczył, że nie wie jak rozliczano zakup tego samochodu, nie zajmował się remontami i nie wie czy były w tym samochodzie przeprowadzane jakieś remonty. Abstrahując już od „szczegółowej” co do grosza ceny tego pojazdu, którą trudno uznać za realną cenę pojazdu takiej marki i typu, to należy zwrócić uwagę na wydruki komputerowe z 26.01.2005r. z k.9735 z 02.02.2005 z k.9742 gdzie wskazano cenę za M. (...) r. tj. 13.900zł, a w świetle których, nie można wyjaśnień oskarżonego co do ceny pojazdu uznać za wiarygodne. Ponadto wysokość opłaty za badania techniczne M. (...) z dnia 19.01.2005 wyniosła 500zł (k.9746-9747), a zestawienie opłaty za same badania w kwocie 500zł z ceną pojazdu tj. 1.616,24 zł dodatkowo wskazuje na nierealność ceny tego pojazdu z faktury. W aktach znajduje się też faktura z 23.03.2005r. ( k. 9749), obrazująca to, że że stadnina koni (gdzie wystawił fakturę właśnie P. K. ) sprzedała samochód L. (...) za 5.000zł (...) . K. w tym samym okresie, w którym doszło do zakupu przez ten podmiot samochodu marki M. (...) . A zestawienie tych wszystkich dowodów z relacjami P.knopka świadczy o niewiarygodności jego relacji. Podobnie W. S. (1) , wskazany w apelacji, też ostatecznie był oskarżonym w sprawie i postępowanie wobec niego umorzono. Wyjaśnienia składał on w zakresie dot. zakupu w dniu 31.03.2005r. samochodu B. (...) z 1991r. za kwotę 1.580zł, przy czym podawał, że samochód był w bardzo złym stanie, do remontu, zły stan samochodu miał poświadczyć lakiernik z M. z dzielnicy P. (przy czym oskarżony ten podał, że nie pamięta nazwiska lakiernika ani jego adresu, nie udało się też go ustalić w toku procesu). Poza jednak wyjaśnieniami tego oskarżonego, to na k. 8694 znalazła się oferta (...) z 07.02.2005r., w której wskazano, że cena za B. (...) z 1991r. to 15.400zł, a na k.8695a raport dzienny z 04.04.2005r. (poniedziałek, z poprzedniego dnia), gdzie pod poz.10 znalazł się zapis o treści „dopłata do B. (...) ( S. ) 4.870zł”. Nie można też pominąć i tego, że W. S. ostatecznie samochód ten sprzedał w dniu 23.10.2005r.i kupił go za 5.000zł (tj. kwotę ponad trzykrotnie wyższą niż ta wskazana na fakturze zakupu przez W. S. ) W. W. (5) i ten ostatni zeznał, że, w tym samochodzie nic nie było świeżo wymieniane i że za kwotę1.500zł nie można kupić takiego B. . Wszystkie więc pozostałe wymienione dowody, poza wyjaśnieniami W. S. , nie pozwalają na przyjęcie jako wiarygodnej ceny z faktury. M. P. (1) - też ostatecznie był oskarżonym w sprawie, wyjaśniał co do zakupu w dniu 4.05.2005r. F. (...) /ciężarowego z 2002r./ za 15.079 zł, twierdząc, że zapłacił za auto cenę jak na fakturze, gdyż auto było mocno uszkodzone, a jak kupił samochód to przewiózł go na lawecie, potem zrobił remont samochodu i na części do niego wydał 5.000zł. Podał też, że użytkował ten samochód przez 2,5 roku, a potem go sprzedał za 24-25 tys. zł. Już taka treść wyjaśnień M. P. , a w szczególności cena za jaka sprzedał auto, które w czasie sprzedaży było rocznikowo starsze o 2,5 roku niż w chwili zakupu, a wiadomo powszechnie, że im auto starsze tym tańsze, a nie odwrotnie, nie przekonuje, o tak niskiej cenie zakupu auta, jaką wskazano na fakturze z 4.05.2005r. Ponadto oferta z k. 8455, z której wynika że F. (...) oferowano do sprzedaży za 32.500+vat, poza tym, że z doświadczenia życiowego wynika, że pojazdy tej marki i typu z takiego rocznika były w 2005r. warte znacznie więcej, stanowi dodatkowy dowód co do tego, że cena na fakturze z 4.05.2005r. była nierzetelna. A to powoduje że sama treść wyjaśnień M. P. nie może być wystarczająca do wykazania, że cena z faktury była właściwa. Również zeznania R. M. (1) , w konfrontacji z innymi dowodami, nie przekonują by zapłacił w dniu 21.06.2005r. za O. (...) z 1994r. kwotę jak na fakturze tj. 2.800zł. Świadek ten podkreślił, że samochód był zdatny do jazdy i miał ważne badania techniczne, a z doświadczeniażyciowego wynika, że jeżdżący pojazd tej marki i typu z takiego rocznika był w 2005r. wart znacznie więcej. Ponadto R. M. podał, że to auto kupił przez (...) od W. B. (1) . Z umowy pośrednictwa sprzedaży między W. B. a autokomisem wynika, że sprzedawca ten sprzedał je też za 2.800zł, stąd trudno przyjąć by auto-komis nie zarobił nic na tej transakcji, nie uzyskał żadnej prowizji czy marży. Nie zostało tez jednoznacznie wyjaśnione czy faktycznie to poprzednim właścicielem pojazdu był W. B. , którego dane figurowały na umowie pośrednictwa, gdyż skonfrontowanie W. B. wskazanego w tej umowie z R. M. zakończyło się tym, że konfrontowany W. B. zaprzeczył by to on wstawił auto do (...) . K. . Tymczasem R. M. twierdził też, że poza (...) to dopłacił W. B. jeszcze 1.200zł. Przede wszystkim jednak w aktach sprawy znajduje się wydruk komputerowy z k.8961 dot. oferty sprzedaży O. (...) z 1994r. za 7.900zł i to on przekonuje, oprócz dziwnych okoliczności zakupu O. (...) opisanych przez R. M. , że cena O. (...) była wyższa niż ta wskazana na fakturze. J. O. (1) i M. C. (2) też ostatecznie byli oskarżonymi w sprawie i postępowanie wobec nich umorzono. Oboje złożyli podpisy na fakturze z dnia 09.08.2005r. obrazującej zakup samochodu M. (...) z 1996r. za kwotę 1.149,04zł. Jak już wyżej wskazywano, to już sama „szczegółowość” ceny, określonej co do grosza budzi wątpliwości co do rzeczywistej ceny pojazdu, tym bardziej, że trudno wówczas było kupić samochód tej marki i typu z tego rocznika za niewiele ponad jeden tysiąc złotych. Mimo, że oskarżeni zaprzeczali, by kupili pojazd za inną cenę niż ta na fakturze, to przeczy temu wydruk komputerowy z k.8781-8782 z zapisem z 03.08.2005r., gdzie cena M. (...) z 1996r. to 10.500zł. Ponadto tego samego dnia. w którym ww kupili M. tj. w dniu 09.08.2005r. też zawarto umowę pośrednictwa sprzedaży z (...) . K. i według jej treści to M. C. przekazała do sprzedaży T. (...) z 1997r. za cenę 5.800zł, przy czym jako nielogiczne jawi się to, że ww sprzedali „młodszy” samochód o większej wartości, by kupić starszy i to w – jak to podkreślała w wyjaśnieniach M. C. - złym stanie technicznym. Ostatecznie M. C. w wyjaśnieniach złożonych na rozprawie nie potrafiła kategorycznie podać czy samochód M. (...) z 1996r mógł kosztować 10.500zł czy też nie. Ponadto należy skarżącemu wskazać, że występujący w sprawie w charakterze oskarżonego J. O. nie składał wyjaśnień, ograniczył się tylko do oświadczenia, że nie przyznaje się i odmawia składania wyjaśnień. Tak więc wyjaśnienia tych oskarżonych, a w odniesieniu do J. O. nieprzyznanie się do zarzutu, w konfrontacji z zasadami doświadczenia życiowego i ww okolicznościami, nie mogą stanowić wiarygodnych dowodów dla wykazania, że cena zakupionej przez nich M. , wskazana na fakturze, była rzetelna. Przede wszystkim jednak ich wyjaśnienia dyskredytuje to, że postanowieniem z dnia 12 stycznia 2015r. (k.18356) dopuszczono dowód z opinii biegłego w zakresie wartości pojazdów w dniu zakupu, i uzyskano opinię biegłego M. P. (3) z 28.01.2015r. według której „ M. (...) M. C. (2) J. O. (3) – wartość rynkowa- 9.800zł”. A ten ostatni dowód stanowi obiektywne wykazanie prawidłowej wartości rynkowej M. i pozwala na zasadną odmowę waloru wiarygodności wyjaśnień ww oskarżonych. Również B. D. (1) też ostatecznie była oskarżoną w sprawie i postępowanie wobec niej umorzono, stąd i wobec tej osoby skarżący nie może odwoływać się do relacji świadka. Według faktury z dnia 30.08.2005r. dokonała ona zakupu samochodu P. (...) / ciężarowego z 2001r./ za kwotę 18.000zł. A w swoich wyjaśnieniach oskarżona ta wskazała, że zapłaciła tyle co na fakturze, że to był samochód poleasingowy, wymagał napraw, które były przeprowadzone niedługo po zakupie, nie był sprowadzany na lawecie. Poza jednak wyjaśnieniami B. D. , to uzyskano dowody: z k.9949 raport dzienny z 29.08.2005r. z zapisem, że „wypłacono P. za partnera” wydatki „21.550zł”, raport z 30.08.2005r. z zapisem, że „dopłata do P. (...) 500zł”, a na fakturze k.3080 w rubrycie „pojazd zarejestrowany na”- dane J. P. (2) . Przede wszystkim jednak z wydruku z komputera z k.9950-9952 wynika adnotacja z 17.08.2005r. o treści P. (...) z 2001r 20,9+vat. Wszystkie te dowody we wzajemnym powiazaniu przeczą więc wersji B. D. by za pojazd zapłaciła tyle co na fakturze tj. tylko 18.000zł, tym bardziej, że doświadczenie życiowe wskazuje na to, że pojazd tego typu, marki, z tego rocznika, i to pojazd jeżdżący skoro B. D. zaznaczyła, że nie był sprowadzany na lawecie, nie mógł w chwili jego zakupu kosztować tylko 18.000zł. E. K. (1) , na którego „relacje świadka” też powołał się w apelacji obrońca Z. K. i innych, ostatecznie też był oskarżonym w sprawie i postępowanie wobec niego umorzono, a dotyczyło ono faktury z dnia 09.09.2005r. i wskazanej tam kwoty 1 364,09 zł dot. nabycia samochodu marki O. (...) (rok prod.1997). Oskarżony ten nie przyznawał się do zarzutu, potwierdzał, że na fakturze jest jego podpis, ale nie umiał wytłumaczyć tak niskiej ceny zakupu auta. Również i w tym przypadku już sama zbyt „szczegółowa” i wskazana co do grosza cena zakupu samochodu budzi wątpliwości co do jej realności. Przede wszystkim jednak przeczy jej raport dzienny z 9.09.2005r. dot. wpłaty zadatku w kwocie 10.000zł (k.779) i raport dzienny z 13.09.2005r. dotyczący wpłaty kolejnych 10.000zł (k.780). A to powoduje, że z samego faktu, że oskarżony ten nie przyznał się do zarzutu, nie można wywodzić, by materiał dowodowy nie pozwolił na zakwestionowanie wiarygodności relacji E. K. . Kolejna osoba wymieniona w apelacji tj. T. O. (1) – według treści dotyczącej go faktury- kupił samochód O. (...) z 1995r. w dniu 26.10.2005r. za 994,39zł. Podobnie jak w przypadku innych pojazdów, których cena została określona w fakturze co do grosza, to już wskazanie tak „szczegółowej” ceny budzi wątpliwości co do jej rzetelności. Trudno też wyobrazić sobie możliwość zakupu pojazdu tej marki, rocznika i typu, za niecały tysiąc złotych. Co prawda, w swoich relacjach nabywca narzekał na zły stan pojazdu, ale w sytuacji, gdy sam T. O. przyznał, że pojazd ten miał aktualny przegląd techniczny, to nie można wnioskować by O. (...) z 1995r był w tragicznym stanie, skoro został dopuszczony do ruchu. Ponadto w aktach znajdują się raporty dzienne z k.8670-8671 z 24.10.2005r. o treści zadatek o. (...) r. 500zł, i z 25.10.2005r. o treści dopłata do opl omegi kup. O. 13.500zł. W piśmie z k. 11.010 świadek ten poinformował, że zapłacił za O. 5.000zł, chociaż faktycznie potem się okazało, że pojazd był w złym stanie technicznym i musiał robić naprawy i remonty za prawie 7.000zł. W zeznaniach z rozprawy zaś podał, że w chwili zakupu auto nie było sprawne, było do remontu, prawa strona cała zarysowana, koła do wymiany, do wymiany podzespoły w silniku, że na fakturze jest jego podpis, ale nie potrafi powiedzieć czy dane na fakturze są zgodne ze stanem rzeczywistym. Tak wiec i treść chwiejnych relacji T. O. , w konfrontacji z treścią raportów dziennych, nie przekonuje by zeznania tego świadka były wystarczającym dowodem do wykazania, że cena na fakturze jest zgodna z realną wartością pojazdu. Świadek T. S. (1) również w ostatecznych zeznaniach nie potwierdziła, by kupiła O. (...) z 1991r. w dniu 29.10.2005r. za widniejącą na fakturze kwotę 1.500zł. Po początkowych relacjach, że za samochód zapłaciła 1.500zł, to T. S. (1) wycofała się z takich relacji i wskazała, że to pracownik komisu dał jej taką fakturę do podpisu, ona dała synowi 1.500zł a resztę do ceny dopłacał syn, wskazała też, że w chwili zakupu samochód był sprawny, zapłaciła za niego 5.700zł, ale podpisała fakturę z niższa kwotą, początkowo zeznawała inaczej, bo namawiali ją w komisie żeby się trzymać kwoty z faktury. Poza takimi zmienionymi relacjami T. S. , to uzyskano też relację jej syna S. S. (2) potwierdzajacą te ostatnie okoliczności z relacji matki. W aktach znajduje się też raport dzienny na k.9646 z 29.10.2005r. z zapisem, że sprzedaż o. vectry 91 w euro 600x3,9=2.340 i dopłata w złotówkach 3.360zł. Nie bez znaczenia jest i to, że wyrokiem SR w Iławie z 9.11.2009r. w sprawie II Ks 25/09 wymierzono T. S. 10 stawek dziennych grzywny po 37,60zł (k.10.724). Powołanie się więc i na relacje tego świadka nie mogło stanowić wystarczającego dowodu dla wykazania braku winy oskarżonych. Kolejna wymieniona w apelacji osoba tj. S. W. (1) - też ostatecznie był oskarżonym w sprawie i postępowanie wobec niego umorzono. Twierdził on, że kupił w dniu 7.11.2005r. F. (...) z 1999r. za figurującą na fakturze kwotę 1.306,74zł, chociaż sam przyznał, że gdyby ten samochód rozebrać na części i sprzedać je to dostałby około 4.000zł, a nie wie czemu K. tak nie zrobił. Poza budząca wątpliwości szczegółową ceną pojazdu określoną „co do grosza” , to też treść raportów dziennych z 3 i 6 listopada 2005r. (k.4094 i 4095, 9532-9533 ) o treści zadatek f. (...) biały W. -5000zł i dopłata do mondeo W. (03.11)-5.000zł, i ze znajdującego się na k.9534 raportu z 19.12.2005 z zapisem „ W. dopłacił resztę do mondeo(03.11) 4.500zł”, to nie pozwala na racjonalne przyjęcie, że S. W. kupił w 2005r. F. (...) z 1999r. za kwotę 1.306,74zł. Następna osoba wymieniona przez tego skarżącego tj. R. K. (1) - też ostatecznie był oskarżonym w sprawie i postępowanie wobec niego umorzono. Według faktury zakupu to kupił pojazd F. (...) z 1999r.-ciężarowego w dniu 7.11.2005r. za 5.000zł, twierdząc, że cena wynikała z tego, że auto było przerdzewiałe. Jednak tym twierdzeniom o realności ceny 5.000zł za taki samochód przeczy to, że po pewnym czasie R. K. wykupił auto casco na ten pojazd na 20.000zł, a nadto to, że auto to było wg wydruków z cenami aut z k.9865 auto F. (...) z 1999r. było oferowane za 20.600zł, a trudno przyjąć, by można było za taki pojazd wytargować cenę stanowiącą ¼ ceny wywoławczej. A w świetle tych dowodów nie można się zgodzić, by twierdzenia R. K. o cenie 5.000zł za taki pojazd, przekonywały. Relacje J. W. (1) też nie przekonują by za C. (...) z 1994r. zapłacił „szczegółową” cenę z faktury tj. dokładnie 1.512zł. Ponadto relacje J. W. nie były konsekwentne, w jednych z nich nie wykluczał, że było tak jak w okazanym mu raporcie dziennym z dnia 24.11.2005r., z którego wynikało, że kupił ten pojazd zostawiając w rozliczeniu V. (...) z 1993r. i dopłacając 3.000zł (k.2190)., z czego wynika, że C. (...) kosztował około 6 tys zł. Przyznał też, że był w sprawie podejrzany, że zapłacił grzywnę, chociaż twierdził, że zrobił to żeby mieć święty spokój, nic nie mieć wspólnego z K. . Ponadto uzyskano też dowód z k.2189 w postaci oferty, z której wynika, że odnośnie sam. C. (...) z 1994r. to cena wywoławcza wynosi 13.200zł.Tak więc wymowa tych wszystkich dowodów wskazuje na nierealność ceny pojazdu wskazanej na fakturze. Kolejna osoba, na której relacje powołał się autor apelacji tj. K. J. ostatecznie był oskarżonym w sprawie i postępowanie wobec niego umorzono. Z faktury zakupu z dnia 17.01.2006r. wynikało nabycie samochodu marki A. (...) (rok prod. 1988) za kwotę 1 100,00 zł. Poza jednak wyjaśnieniami J. W. dot. tego, że kupił jeżdżący pojazd za kwotę jak na fakturze, to z raportu dziennego z 17.01.2006r. (k.8900) gdzie w poz 3 znajduje się zapis „sprzedaż a. (...) ’88 w rozl. M. .80 przychód 4.000zł”, wynika inna cena niż na fakturze. W. K. (1) też ostatecznie była oskarżoną w sprawie i postępowanie wobec niej umorzono. Z faktury z dnia 10.01.2004r. wynikało nabycie samochodu marki V. (...) (rok prod.2001) za kwotę 16.100,00 zł, przy czym w wyjaśnieniach W. K. podała, że nie godziła się na popełnienie takiego przestępstwa, dostała fakturę przy zakupie na 16.100zł ale zapłaciła 10.000zł więcej, a gdy zwróciła na to uwagę sprzedawcy, to on odpowiedział, że albo bierze taką fakturę albo nie będzie transakcji. Poza wyjaśnieniami zaprzeczającymi, że oskarżona zapłaciła za pojazd kwotę jak na fakturze, to na k.9202 znajduje się ksero zapisu z zeszytu o treści potwierdzającej wyjaśnienia oskarżonej o cenie wyższej o 10.000zł niż ta na fakturze tj. o treści „10.01.2004 V. (...) / G. 26.200 K. got. 25.000 wypł.”. Nie bez znaczenia jest i to, że w dwa lata po zakupie w polisie autocasco tego samochodu wskazano wartość ubezpieczenia na 19.000zł (a przecież auta z upływem lat tracą na wartości a nie zyskują). Wymowa tych wszystkich dowodów we wzajemnym powiązaniu nie przekonuje więc do tego by wykazano relacjami W. K. realności ceny pojazdu wskazanej na fakturze. K. R. (1) i J. L. - też ostatecznie byli oskarżonymi w sprawie i postępowanie wobec niego umorzono. Ich relacje miały dotyczyć zakupu pojazdu K. (...) – diesel , mała ciężarówka z 1997r. w dniu 26.05.2004r. za cenę z faktury tj. 6.100zł, ale generalnie oskarżeni ci nie składali wyjaśnień, tylko nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu. W aktach jednak znajduje się umowa zadatku z k.5314, z której wynika, że cena (...) to 10.700zł +podatek Vat, że otrzymano 3.000zł zadatku, a w umowie zadatku jako kupujący został wpisany R. K. (4) . Ponadto jest też umowa komisu z k.5315, z której wynika, że A. K. (1) wstawił tę K. C. do (...) . K. w dniu 28.04.2004r. gdzie cena auto to 11.000zł +vat, a niemożliwe żeby sprzedając to auto po miesiącu obniżono jego cenę prawie o połowę. Ponadto na k.8937 znajduje się ksero z zeszytu zapisem z 24.05.2004 o treści K. (...) , 10.700+vat, E. L. , 3.000 zadatku. W odniesieniu do oceny rzetelności ceny z faktury, to wymowa ww dowodów też nie pozwala na uwzględnienie twierdzenia obrońcy, że cena za pojazd była taka jak cena wskazana na fakturze i że wynika to z „relacji tych świadków”. W sprawie był też przesłuchany B. B. (2) , który zeznawał na okoliczności faktury z dnia 02.10.2004r. dot. nabycia samochodu marki O. (...) (rok prod.1993) za kwotę 1.336,29 zł. Twierdził on , że kupił pojazd za kwotę wskazana na fakturze. Jednak i w jego przypadku już sama wysokość kwoty tam wskazanej, jej szczegółowość, a nade wszystko nieadekwatność ceny z faktury do wartości pojazdów tej marki, typu i rocznika, to wzbudza uzasadnione, w świertle doświadczenia życiowego, wątpliwości co do wiarygodności relacji B. B. . Nie bez znaczenia jest i to, że świadek ten poddał się karze, przy czym uzasadnił to tym, że chciał mieć to z głowy i nie marnować czasu. Przede wszystkim jednak to jego twierdzenia są sprzeczne z kserokopią z zapisów w zeszycie z k.8802 gdzie pod datą 2.10.2004 figuruje zapis O. (...) 8.200zł. a to powoduje, że nie można zasadnie przyjąć, by B.borek zapłacił za swój pojazd faktycznie określona co do grosza cenę z faktury tj. 1.336,29 zł. Kolejna osoba wskazana przez skarżącego tj. L. Ś. (1) też ostatecznie był oskarżonym w sprawie i postępowanie wobec niego umorzono. Według faktury dokonał on zakupu z 8.10.2004r. O. (...) z1996r. za 1.326,87zł. Znamienne jest to, że swoje wyjaśnienia ograniczył on do stwierdzenia, że nie przyznaje się do zarzutu i tego, że nic nie będzie mówił, bo chce jeszcze pracować. Tymczasem uzyskano ksero z zapisów w zeszycie z k.8795 o treści: 8.10.2004 O. (...) 10.000zł i dalej O. (...) i 6000. A na k. 18.718-18.746 znajdują się dokumenty ze Starostwa Powiatowego w I. , z których wynika, że L. Ś. miał w X.2004r trzy samochody: O. (...) , O. (...) , O. (...) , i że O. (...) z 1996r. przeszedł w dniu 30.09.2004r. badania techniczne, z czego wynika, że L. Ś. w rozliczeniu za O. (...) mógł przekazać O. (...) . Skoro jednak skarżący chciał wykazać tylko relacją L.Śwista, że wartość pojazdy przez niego wskazana znajduje potwierdzenie w fakturze, to z pewnością o prawdziwości tej tezy nie może świadczyć stwierdzenie z jego relacji o tym, że L. Ś. nic nie będzie mówił, bo chce jeszcze pracować. Ponadto i w stosunku do tego pojazdu, to wiarygodność jego ceny z faktury jest mocno wątpliwa z uwagi na jej „szczegółowość” określoną co do grosza. Również i M. T. (1) i W. T. (1) też ostatecznie byli oskarżonymi w sprawie i postępowanie wobec nich umorzono. Z faktury z 13.01.2005r. wynika nabycie przez nich samochodu marki B. (...) (rok prod.1989) za kwotę 2 800,00 zł. Na wstępie należy wskazać, że W. T. (1) kwestionował by to jego podpis znajdował się na tej fakturze, ale z opinii biegłego z zakresu badania pisma z k.10.370-10.372 wynika, że podpis na fakturze (...) został nakreślony przez W. T. (1) . Mimo, że oskarżeni ci twierdzili, że pojazd kosztował taka cenę jak ta wskazana na fakturze z uwagi na zły stan pojazdu, to w aktach znajduje się ksero zapisu z zeszytu z k.9610 z 13.01.2005 o treści: B. (...) .500 T. got., a także wydruk komputerowy z k.9611 dot. zakupu samochodów na dzień 10.12.2004 o treści B. (...) gaz rocznik 1989 cena zakupu 7.300zł cena na placu 10.900zł oraz wydruk komputerowy z k.10.377 auto komis 12.01.2005 o treści B. (...) r. 10.500zł. A te dowody w powiązaniu z doświadczeniem życiowym wskazują, że cena pojazdu na fakturze nie odpowiadała rzeczywistej wartości pojazdu. Ponadto sam W. T. twierdził, że pojazd był zarejestrowany, a z pewnością jeżący samochód marki B. (...) (rok prod.1989) nie mógł kosztować w 2005r. kwoty 2.800zł. Kolejny przywołane „relacje świadka” dotyczą osoby I. M. (1) , która ostatecznie była oskarżoną w sprawie i postępowanie wobec niej umorzono. Według dotyczącej jej faktury, to kupiła samochód F. (...) z 1997r. w dniu 20.07.2005r. za 1.304,24zł. W tym miejscu należy podkreślić, że na k.2543 znajduje się faktura wskazująca na to, że po 4 miesiącach ten sam samochód sprzedano za dwukrotnie wyższa cenę tj. 2.300zł, co nakazuje podejść do ceny z faktury z 20.07.2005r., poza okolicznością, że wątpliwości budzi już „szczegółowość” co do grosza ceny z tej faktury, z duża dozą wątpliwości. Mimo, że I. M. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu, to istnieją też takie dowody jak wydruk komputerowy z k.8771-8774 auto-komisu z 16.07.2005r. z ofertami samochodów, w tym f. (...) : z 1995r. za 7.900zł, 9.200zł, z 1996r. za 11.900zł. Tak więc i wymowa tych dowodów nie przekonuje by cena z faktury z 20.07.2005r. była rzetelna. Kolejny świadek D. M. (1) to w toku postępowania karnego składał różne relacje, stąd trudno uznać go za wiarygodnego świadka. Początkowo twierdził, że zapłacił za samochód marki F. (...) (rok prod.1997), który według faktury z dnia 17.09.2005r. miał kosztować 6 100,00 zł, za kwotę niższą tj. 5.100zł i twierdził, że nie wie dlaczego na fakturze jest 6.100zł. W aktach znajduje się też umowa kredytu z k.845-850, gdzie cena nabycia pojazdu została określona na 21.800zł. Ustosunkowując się do tej umowy świadek ten stwierdził, że wziął taki kredyt, bo uwzględnił i cenę nabycia i przyszłe naprawy, bo włożył w naprawy 10.000zł, przy czym nie ma na to żadnych rachunków. Oświadczył też, że wie, że takie auta w dobrym stanie i ten rocznik to na giełdzie osiąga cenę 20.000zł. Przyznał też, że dostał wyrok zaoczny, ale nie odwoływał się, a „grzywnę zapłacił, bo jak przyszło do domu to trzeba zapłacić”. W sprawie uzyskano też zapis z zeszytu – ksero z k.8516, gdzie pod datą 17.09.2005r. figuruje zapis, że F. (...) ~97 kwota 15.600zł i obok nazwisko M. , z zaznaczeniem, że 500zł przez komis, a 15.100 bank. Tak więc treść tych ostatnich dowodów, treść umowy o kredyt, a także same zmienne relacje ww wskazują na to, że i relacjami tego świadka nie można uznać za wykazaną tezę o realności ceny z faktury, przede wszystkim jednak zmienna treść jego relacji wcale nie potwierdza wysokości ceny pojazdu wskazanej w fakturze. Kolejny świadek tj. M. G. zeznawał co do faktury z dnia 19.04.2004r. dot. nabycia samochodu marki R. (...) (rok prod. 1999) za kwotę 16.632,00 zł. Mimo, że świadek ten potwierdzał, że zapłacił za samochód cene jak na fakturze, to podał też, że zapłacił już w sprawie grzywnę, ale nie wie czemu ją płacił. Poza zeznaniami świadka w aktach znalazł się jednak jeszcze zapis z zeszytu za kwiecień na k.9469, z którego wynika inna wartość R. (...) tj. 23.700zł. Wątpliwości co do rzetelności ceny z tej faktury wzbudza zbyt „szczegółówa” wysokość ceny. I w tym przypadku zestawienie zeznań świadka z innym dowodem, a nadto z zasadami doświadczenia życiowego, nie pozwalają ceny z faktury uznać za wykazaną. W. G. (1) ostatecznie był oskarżonym w sprawie i postępowanie wobec niego umorzono. Zarzut mu postawiony dotyczył nierzetelności faktury zakupu C. (...) dostawczego, diesela z 2002r. w dniu 14.06.2004r. za kwotę 18.800zł. Oskarżony nie przyznał się do tego zarzut twierdząc, że pojazd kupił tanio, gdyż pojazd był powypadkowy, w złym stanie technicznym, chociaż przyznał, że po zakupie to pojechał nim do S. . Na poparcie swojej relacji o złym stanie samochodu i tego, że musiał być on naprawiany, to L. G. przedłożył koszty napraw i faktury na k.13172-13184, ale z ich treści nie wynika jednoznacznie by dotyczyły zakupu części czy napraw akurat samochodu C. , a tylko trzy faktury zawierają adnotację, że dot. C. (...) z k. 13185 badanie techniczne-50zł , z k.13186 -13187 części i naprawa łącznie za 629,50zł i z k.13189 części i naprawa 476zł oraz zlecenie z k.13190zł z którego wynika przegląd -70zł. Przede wszystkim jednak wyjaśnieniom oskarżonego zaprzecza zapis w zeszycie z k.9507, o treści C. (...) 27.000zł E. W. G. gotówka. A to powoduje niemożność przyjęcia wiarygodności relacji L. G. . Również relacje A. G. (1) dot. zakupu A. (...) z 1996r. w dniu 07.02.2005r. za wskazane na fakturze 5.200zł nie przekonują co do realności tej ceny z faktury. Co prawda A. G. przyznał, że kupił pojazd za 5.200zł, ale jednocześnie przyznał, że sprzedał ten samochód w 2007r. za 10.000zł, mimo, że samochód , w czasie sprzedaży ,był rocznikowo starszy niż w dniu zakupu, a więc powinien być tańszy. Ponadto przyznał też, że wykupił ubezpieczenie autocasco na 18.000zł, potem na 15.000zł, co również wskazuje na zaniżoną cenę na fakturze z dnia 07.02.2005r. Jednak poza relacjami A. G. , to uzyskano wydruk komputerowy z k.10.310 gdzie z datą 18.11.2005r. wskazano treść: a. (...) z 1996r. 18.900zł i wydruk z k.10.312 z 02.02.2005r.z ceną A. (...) z 1995r. między 21.500 a 24.900zł. Analiza relacji A. G. , a przede wszystkim odsprzedanie pojazdu po dwóch latach za podwójną cenę, wycena wartości pojazdu z polis AC, czy wydruki komputerowe we wzajemnym powiązaniu przekonują, że cena z faktury tj. 5.200zł za 9-letnie A. (...) , nie może być uznana za realną. E. W. też ostatecznie była oskarżoną w sprawie, gdzie postawiono jej zarzut na tle zakupu samochodu S. (...) , ciężarowego z 2004r. w dniu 05.04.2005r. za wskazaną w fakturze kwotę 29.524 zł. Oskarżona ta nie przyznała się do zarzutu, zaznaczyła tylko, że naprawiała samochód i za naprawy zapłaciła 2-3 tysiące zł. Poza jednak doświadczeniem życiowym, który nakazuje tak niską cenę za pojazd tego typu, marki i rocznika, uznać za mało realną, to w aktach znajduje się ksero z zapisów w zeszycie z k.8839 o treści kwiecień 2005 poz.3 S. (...) E. D. (2) 53.000zł. A to dodatkowo przeczy wiarygodności tezy, że cena z faktury odpowiadała wartości pojazdu. W. C. (1) zeznawał co do zakupu samochodu R. (...) z 1999r. w dniu 28.04.2004r. dla PPHU (...) za wskazaną na fakturze kwotę 14.000zł. Świadek ten twierdził, że w chwili zakupu na aucie były widoczne uszkodzenia i że kupił pojazd za 14.000zł tj. tak jak na fakturze, ale zapłacił 13.000zł i zostawił w rozliczeniu samochód I. o wart. 1.000zł. Podał też, że mimo uszkodzeń, to zakupiony pojazd R. był na tyle sprawny by nim jechać. Ostatecznie przyznał, że mogło tak być, że zapłacił za R. kwotę inną niż na fakturze, z firmą się nie rozliczał, bo auto użytkował sam, potwierdził, że zapłacił już grzywnę żeby mieć święty spokój. Uzyskano tez w sprawie zapis z kserokopii z k.9349-9350 o treści „28.04.2004 R. (...) .000 I. (...) .10 i 14.000”; „11.05 I. (...) .10 11.000 P. ”, a także zeznania D. P. z k.14456 i 5130, że kupił pojazd I. za 11.000zł, a cena wywoławcza tego pojazdu wynosiła 16.000zł a nie 1.000zł. Wymowa tych dowodów, w tym niejednoznacznych relacji W. C. , wskazuje wiec na to, że można mieć uzasadnione wątpliwości co do realności ceny R. (...) z faktury z dnia 28.04.2004r. R. Z. (1) relacjonował co do zakupu w dniu 23.09.2004r. B. (...) z 1991r. za wskazaną w fakturze cenę 1.044,57zł, przy czym zmieniał swoje relacje, by ostatecznie stwierdzić, że zgodził się na ukaranie w (...) i zapłacił grzywnę ale tylko po to by nie być karanym, a po przemyśleniu na fakturze to może nie jest jego podpis, nie pamięta ile za to auto zapłacił, nie miał takiej sumy 9.300zł, trudno mu powiedzieć ile to auto kosztowało. W wyjaśnieniach zaś R. Z. (1) podał, że przyznaje się do zarzutu, odmawia składania wyjasnień, ale chce dobrowolnie poddać się karze. Poza niejednoznacznymi relacjami R. Z. uzyskano umowę zadatku z k.5217 z 16.09.2004r., w której wskazano cenę pojazdu tj. 9.300zł i zaznaczono, że R. Z. (1) daje 1.000zł zadatku, a także ksero z zeszytu z k.9007 z zapisem o treści 16.09.2004 B. (...) ’91 9.300 Z. 1.000. Dowody te we wzajemnym powiązaniu przekonują o tym, że cena nieco powyżej tysiąca złotych za auto tej marki, typu i rocznika, nie mogła być realna i odpowiadać wartości pojazdu. Tym bardziej, że sama „szczegółowość” tej ceny, określonej co do grosza, wzbudza wątpliwości w świetle doświadczenia życiowego. Natomiast co do relacji świadków P. i W. W. (3) , to mimo, że zapłacili grzywny, to stwarzali w swoich relacjach wrażenie osób, które nie wiedzą o co są pytane, a mieli złożyć relacje dotyczące zakupu w dniu 10.08.2004r. M. (...) l z 1996r. za wskazaną na fakturze kwotę 2.700zł. P. W. wskazywał, że wszystkie formalności związane z zakupem załatwiał ojciec, on płacił za auto, auto w chwili zakupu było sprawne, a po okazaniu faktury podał, że tylko ją podpisał i że nie wie czy takie auto można kupić za taka kwotę, nie wie czy auto kosztowało 10.000zł, bo nie było go podczas płacenia. W. W. (3) podawał, że auto było w dobrym stanie, zapłacił za nie gotówką, nie pamięta ile, podejrzewa, że tyle ile na fakturze, przy czym zaznaczył, że dla niego jest bez różnicy czy wydaje 2.700zł czy 20.000zł. Poza takimi relacjami P. i W. W. (3) , to z adnotacji w zeszycie z k. 12, w poz .7 wynika , że „ 22.300zł M. (...) ”, a w załączniku nr 1 (k.122) w raporcie z sierpnia 2004r. w poz.1 „ M. (...) 22.300zł gotówka 20.800 wypłacono poprzedniemu właścicielowi”. A wymowa tych dowodów wskazuje na nierzetelność ceny wskazanej w fakturze. D. M. (2) zeznawał co do zakupu w dniu 03.03.2005r. samochodu marki C. (...) (rok prod.1991) za wskazaną w fakturze kwotę 1 200,00 zł. W swoich relacjach twierdził, że zapłacił tyle co na fakturze, chociaż przyznał też, że na zakup pojazdu wziął kredyt w kwocie 4.000zł. Z pewnością zaś trudno uznać za logiczne by brać kredyt o wysokim oprocentowaniu w takiej wysokości, kiedy faktyczna cena pojazdu wynosiłaby tylko 1.200zł. Poza jednak tą okolicznością, to za wyższą ceną pojazdu – niż ta na fakturze- przemawia wydruk z k. 2823, o treści c. (...) , z datą 03.03, kwotami 5.000zł i 200zł, i nazwiskiem M. . Tak więc same relacje D. M. nie są wystarczające dla wykazania, że cena z faktury odzwierciedlała wartość kupionego pojazdu. W. R. ostatecznie był oskarżonym w sprawie. Postawiono mu zarzut na tle nabycia w dniu 08.08.2005r. samochodu marki V. (...) (rok prod.1991) za wskazaną na fakturze kwotę 1 283,74 zł. W. R. konsekwentnie twierdził, że kupił auto za cenę wskazana na fakturze. Jednak jego relacje nie zasługują na uwzględnienie, gdyż są sprzeczne z innymi dowodami. W umowie o kredyt z k.4306-4311, wskazano bowiem, że kredytu na zakup samochodu udzielono w wysokości 8.700zł przy zapłacie przez nabywcę 200zł . W umowa zadatku z k.4303, określono, że cena za V. to 8.900zł , a zadatek dany przez R. W. to 200zł. Z zapisu w zeszycie z k.9015 wynika „ 2.08.2005 V. (...) .900 R. 200 D. ” Ponadto żona W. K. (3) podała, że za samochód zapłacili 8.900zł, że był brany kredyt, który w całości poszedł na konto komisu. W. R. nie potrafił zaś logicznie zająć stanowiska co do tych dowodów, gdyż po okazaniu umowy zadatku z k. 4303, to podał, że nie wie czemu do niej wpisano, że samochód ma kosztować 8.900zł, a po okazaniu umowy kredytu z k. 4306-4311, że nie wie czemu taka kwota jest wpisana, że samochód ma kosztować 8.900zł. Wymowa wiec wszystkich tych dowodów nie pozwala by relacje W. R. uznać za wiarygodne, a na ich podstawie uznać, że cena z faktury jest rzetelna. R. K. (2) też ostatecznie był oskarżonym w sprawie. Zarzut mu postawiony dotyczył zakupu pojazdu A. (...) z 1998r. w dniu 3.03.2006r. za wskazaną na fakturze cenę 1.500zł . Wyjaśnienia, które składał nie mogą być uznane za wiarygodne. Ponadto podawał on, że za samochód zapłacił tylko 1.500zł, mimo, że przed jego odbiorem to wykonano też remont pojazdu o wartości 7-8 tysięcy złotych, na który nie dostał osobnego rachunku. W aktach sprawy znajduje się też na k.3629 oświadczenie z 03.03.2006r. z pieczatką auto-komisu, że w przypadku wad prawnych samochodu A. (...) to (...) zapłaci R. K. wartość 21.000zł, a na k.8435-8436 wydruk z zapisem oferty z 02.02.2006r. A. (...) z 1998r. – 21.900zł . Pytany o te dokumentu R. K. nie potrafił racjonalnie wyjaśnić skąd gwarancja na 21.000zł, twierdził, że ponieważ marudził, to K. dał mu jako gwarancję to oświadczenie, że w przypadku wad zapłaci mu 21.000zł, że nie wie skąd taka hojność u K. . Po okazaniu wydruku oferty z k. 8435, że A. (...) z 1998r. miał cenę wywoławczą 21.900zł – oświadczył, że nie wie czemu ten samochód był oferowany za 21.900zł. Mimo jednak takiej treści wyjaśnień R. K. to dokumenty w postaci „gwarancji” na 21.000zł i oferty ceny wywoławczej pojazdu, wyraźnie wskazują, że cena z faktury nie była rzeczywistą cena pojazdu. G. S. (2) zeznawała co do faktury z dnia 04.04.2006 dot. nabycia samochodu marki V. (...) (rok prod.1995) za kwotę 3 900,00 zł. Relacje G. S. (2) były zmienne, raz podawała, że zapłaciła 3.900zł, raz, że 12.000zł. Uzyskano jednak wydruk z komputera z k.8584-8585 z datą 04.04.2006r. gdzie znalazł się zapis: V. (...) z 1995 i kwota 12.900. Nie bez znaczenia jest i to, że zapadł wyrok nakazowy SR w Iławie z 14.01.2011r. II Ks 20/10 uwzględniający osobę G. S. , po wyroku ww najpierw wniosła sprzeciw, potem sprzeciw został cofnięty. Podczas zeznań złożonych na rozprawie w niniejszej sprawie G. S. przyznała, że kupiła auto sprawne i że zapłaciła za nie ok.12.000zł, wskazała też, że zapłaciła grzywnę, bo czuła się winna i żeby nie jeździć po sądach. B. zaś pod uwagę ostatnie relacje G. S. , a także treść wydruku z komputera, to nie można przyjąć by relacjami tej świadek wykazano, że zapłaciła za pojazd cenę taką jak na fakturze. Odnośnie dowodów dot. M. i M. B. (3) i faktury dot. pojazdu zakupionego przez M. B. (1) , to rozważania te zostaną zaprezentowane w dalszej kolejności, przy omówieniu apelacji obrońcy M. B. . Co do J. W. (2) , to ostatecznie był on oskarżonym w sprawie , gdzie zarzut dot. faktury z dnia 17.02.2005r dot. nabycia samochodu marki O. (...) (rok prod.1992) za kwotę 2 400,00 zł . Mimo, że oskarżony twierdził, że zapłacił za auto tyle co na fakturze, a jego niska cena wynikała ze złego stanu pojazdu i konieczności przeprowadzenia w nim napraw, to relacji J. W. przeczy treść wydruku komputerowy z k. 8889-8893 z 02.02.2005r. o treści : O. (...) z 1992 8.500zł. Należy też powołać się na doświadczenie życiowe i wskazać, że pojazd tej marki, typu, rocznika nie mógł kosztować w 2005r. tylko 2.400zł. Stąd i relacje J. W. nie mogą przekonać, że cena z faktury była ceną rzetelną. T. D. (1) , mąż oskarżonej E. D. (1) i sama E. D. (1) podawali, że kupowali samochody za ceny wskazane w fakturach, że zakup M. (...) z 1998r. w dniu 28.03.2006r. nastąpił za kwotę wskazaną na fakturze tj. za 2.200zł. Jednak poza ich relacjami, to z treści polisy NW i AC z 28.03.2006r. z k.3610 wynika, że wskazana tam suma ubezpieczenia pojazdu wynosi 20.000zł, a roczna składka 1470zł czyli sama roczna składka wynosi 2/3 kwoty ceny auta z faktury. Z raportów dziennych z k.9599-9600 z dnia 28.03.2006r. wynika, że zadatek m. (...) klasa to 6.000zł, z 29.03.2006r., że dopłata do m. (...) T. D. (2) 500zł i z 30.03.2006r., że dopłata do merc.A klasy T. D. (2) 9.800zł. A te ostatnie dowody, w powiązaniu z okolicznością uzyskania kredytu na samochód w kwocie 12.000zł powodują, że cena pojazdu z faktury jest nierealna. Co do relacji K. N. (1) i J. N. (1) dot. zakupu w dniu 13.04.2006r. F. (...) / 9-osobowego z 1997r. za wskazaną na fakturze kwotę 10.000zł, to K. N. (1) niewiele pamiętał z tej transakcji. Sam J. N. (1) , któremu postawiono zarzut, ale ostatecznie umorzono postępowanie z powodu śmierci, to podawał, że za transita zapłacił tyle co na fakturze. Jednak z oferty dot. F. (...) z 1997r. gdzie wskazano cenę 19.900zł z k.3101wynika, że nie mógł on zostać sprzedany za połowę ceny wywoławczej. Poprzedni właściciele F. (...) , kupionego następnie przez J. N. starali się wykazać, że pojazd był ruiną, stąd niska jego cena. Szczególnie Z. O. (1) twierdził, że pojazd był wart tylko 800-1000zł, a nawet po okazaniu mu faktur z k. 3099 i 3100 wskazujących, że sprzedał pojazd za 9.700zł, to Z. O. (1) zaprzeczył tej cenie pojazdu. Natomiast E. O. niewiele wniosła do sprawy, twierdząc, że transakcję tą przeprowadzał jej mąż. Jednak to oferta z k.3101w powiązaniu z doświadczeniem życiowym co do wartości pojazdu tego typu, marki i rocznika, a nie relacje ww osób, przekonują, że cena na fakturze z 13.04.2006r. nie była ceną rzetelną. Co do A. J. (1) , to też ostatecznie był on oskarżonym w sprawie i postępowanie wobec niego umorzono., a zarzut mu postawiony dot. faktury z dnia 23.04.2006r. na kwotę 19 500,00 zł dot. nabycia samochodu marki F. (...) (rok prod.2004). Twierdził on, że kupił pojazd za cenę z faktury. W sprawie uzyskano jednak też wydruk z komputera z k.9146 z 12.04.2006r. o treści : F. (...) z 2004r. 34.000 „pełne bez skóry”. Ponadto pojazd ten był zaksięgowany w dokumentacji księgowej w (...) . K. i naprawiony od 20.10 do 27.12.2005r., o czym świadczą dokumenty zleceń warsztatowych z k.9149-9151, a następnie wystawiony do sprzedaży za cenę 34.000zł. a te ostatnie dowody przemawiają za tym, że twierdzenia oskarżonego o zgodności ceny rzeczywistej i tej z faktury, nie mogą być uwzględnione. Ponadto opinia prywatna rzeczoznawcy z 03.06.2010r. (rzeczoznawca E. P. ) z k. 10975- 10.977, że w F. (...) z 2004r. wykonano roboty blacharskie i lakiernicze, że wykonano je w sposób nieprofesjonalny, we własnym zakresie nie mogą stanowić wystarczającego podważenia treści wydruku z komputera z ceną 34.000zł, gdyż przecież w aktach są dowody, że pojazd był naprawiany w auto komisie, przy czym jakość tej naprawy i czy mogła być ona oceniona jako profesjonalna czy też nie, nie została dostatecznie opisana w dokumentach z k. z k.9149-9151. Skarżący powołał się też na relacje świadka C. W. . Ponieważ jednak nie dookreślił jego imienia, a w aktach występują tylko S. i M. o tym nazwisku, a brak świadka W. o imieniu na literę C, to sad odwoławczy nie może odnieść się do relacji tak enigmatycznie opisanego świadka. Autor apelacji odwołał się też do relacji E. i G. S. (1) . E. S. (2) występował w charakterze świadka, twierdził, w odniesieniu do treści faktury z 10.05.2006r. świadczącej o sprzedaży pojazdu A. (...) z 1998r. za kwotę 3.900zł jego żonie G. S. (1) , że zapłacono za pojazd cenę jak na fakturze. Natomiast występująca w sprawie w charakterze oskarżonej G. S. (1) podała, że to mąż ustalał cenę samochodu, nie wie czemu ten samochód kupiła w takiej cenie, bo nie interesowała się samochodami. Poza jednak relacjami ww osób, to na k. 2452 znajduje się oferta sprzedaży A. (...) z 1998r. za 24.900zł, ponadto wydruk z płyty CD z k.10.191-10.192 z cenami pojazdów A. (...) z 1998r.- 24.900zł, a także wydruk z k.10.193 22.04.2006r.o treści: a. (...) rocznik 1998 cena zakupu 20.550zł „stefana”. Ponadto uzyskano opinię biegłego w zakresie kosztów naprawy i wartości samochodów inż. T. K. (5) , z której wynika wartość A. (...) z 1998r.- 24.900zł. a treść tych dowodów nie pozwala na uwzględnienie relacji ww osób i ceny wskazanej w fakturze, za rzetelne. K. P. też ostatecznie był oskarżonym w sprawie i postępowanie wobec niego umorzono. W zarzucie mu postawionym chodziło o fakturę z dnia 06.01.2006r. na kwotę 5 500,00 zł dot. nabycia samochodu marki A. (...) (rok prod.1999) zarejestrowanego uprzednio na Ł. G. . Mimo, że oskarżony ten wyjaśniał, że zapłacił taką kwotę jak na fakturze, to jego relacjom przeczy treść polisy ubezpieczeniowej pojazdu z 2007r. OC/AC, gdzie kwota ubezpieczenia to 38.000zł (k.8019), a także raport dzienny z 06.01.2006r.z k.9700, gdzie zawarto zapis: sprzedaż a. (...) 24.000zł i raport dzienny z 07.01.2006r. k.9701 z zapisem dopłata do a. (...) ’98 ( P. ) 5.000zł. Mimo, że oskarżony zaprzeczył by płacił za a. (...) .400, by dopłacał 500zł jak to wynika z raportu z k. 9701, to w świetle doświadczenia życiowego pojazd tej marki, typu i z tego rocznika był wart o wiele więcej niż to wynika z ceny wskazanej na fakturze. Podsumowując relacje tych osób, mimo, że w większości potwierdzali oni, że zapłacili ceny za pojazdy takie jakie figurowały w fakturach, to wymowa innych dowodów, w szczególności raportów i innych dokumentów z tzw. „podwójnej księgowości” wskazuje na to, że ceny wskazane na fakturach nie odzwierciedlały faktycznych cen pojazdów. Również wskazywanie w fakturach nadmiernie „szczegółowych” cen co do grosza bądź co do złotówki wskazuje na ukształtowanie konkretnej ceny w sposób sprzeczny z doświadczeniem życiowym, gdyż wiadomo, iż osoby targujące się o cenę pojazdu to ustalają ją z doprecyzowaniem do 100-50zł, a nie kilku złotych czy groszy. Ponadto nie można było uznać cen z faktur za rzetelne w sytuacji, gdy wykupując ubezpieczenie AC to wskazywano w polisie wartość pojazdu znacznie przekraczającą cenę z faktury. Podobnie należy podkreślić, że sprzedaż po pewnym czasie danego pojazdu za cenę znacznie wyższą niż cena zakupu wynikająca z faktury, też stanowi poważny powód dla zakwestionowania realności ceny z faktury. A dokonując oceny rzetelności ceny z danej faktury sąd nie mógł ograniczyć się tylko do niektórych dowodów tj. np. „relacji świadków” wskazanych przez autora apelacji, a pominąć inne dowody, w tym te pochodzące głównie z „podwójnej księgowości” świadczące o tym, że ceny w fakturach nie odzwierciedlały faktycznych cen za jakie zbywano pojazdy. Tak więc powołanie się tylko na relacje wybranych osób, żądanie by oceniono je w oderwaniu od pozostałych dowodów, nie mogło doprowadzić do wzruszenia prawidłowości oceny materiału dowodowego przeprowadzonego przez sąd I instancji. Trzeba tu wyraźnie skarżącemu wskazać też, że postępowanie dotyczyło setek nierzetelnych faktur, przesłuchano w sprawie wiele osób i nawet tylko matematyczne porównanie liczby świadków, których zeznania uznano za wiarygodne, a wskazanych przez skarżącego na str. 2-8 apelacji i tych kilkunastu świadków, a w głównej mierze współoskarżonych wskazanych na str.8 apelacji, których relacje omówiono powyżej, to przemawia za tym, że akurat relacje osób przywołanych w apelacji na str. 8 były odosobnione, a nawet są sprzeczne z innymi dowodami. Stąd nie można przyjąć by powołanie się na ich relacje uzasadniało zarzut obrazy art. 7 kpk . Co do kolejnego zarzutu obrazy art. 167 kpk poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodów i niesporządzenie tablic poglądowych wizerunków oskarżonych, to trzeba skarżącemu przypomnieć, że zarzuty rozpatrywane w niniejszej sprawie dotyczyły wystawiania nierzetelnych faktur w zakresie wskazanych w nich cen pojazdów. Dlatego dla rozpoznania zasadności takich zarzutów nie jest ważne kto obsługiwał danego nabywcę samochodu, tylko kto wystawił i podpisał nierzetelną fakturę, a to można było przecież ustalić w oparciu o podpis wystawcy danej nierzetelnej faktury. Mimo więc, że na początku postępowania sądowego przyjęto, że należy sprawę zwrócić organowi postępowania przygotowawczego dla uzyskania m.in. takich tablic, to tak naprawdę tablice takie nie były niezbędne dla wyjaśnienia okoliczności dot. postawionych zarzutów tj. tego kto jest odpowiedzialny za wystawienie nierzetelnych faktur, a co ustalano badając podpisy na fakturach. Nadto większość osób słuchanych przed sądem I instancji sama wskazywała na to, że nie byłaby w stanie, po upływie 6-8 lat od wystawienia faktury, rozpoznać osoby, która sprzedawała samochód czy podpisywała fakturę. Podobnie i argument z apelacji, że nie można potraktować jako wiarygodnych zeznań setek świadków wymienionych na stronach 2-8 apelacji w zakresie w jakim wskazywały na nabycie samochodów za wyższe kwoty niż te wskazane w fakturach i potwierdziły fakt wystawiania przez oskarżonych nierzetelnych faktur, gdy tymczasem prawie żadna ze słuchanych w sprawie osób nie potrafiła wskazać z imienia i nazwiska osób , które obsługiwały je w komisie, nie ma decydującego znaczenia dla rozpoznania omawianej sprawy. Wystawcy poszczególnych faktur je podpisali. Ponadto i Z. K. (1) i kierownicy poszczególnych filii nie tylko sami wystawiali nierzetelne faktury, lecz też instruowali podległych im pracowników by takie nierzetelne faktury wystawiali, zlecając takie działania. Odpowiedzialność tych osób nie może więc być wykazana poprzez zeznania klientów auto-komisu i wskazanie przez nich kto konkretnie ich przy zakupie danego auta obsługiwał. Nielogicznym też byłoby spodziewać się, że przy okazji sprzedaży każdego z samochodów, którego dotyczą faktury wskazane w wyroku, to pojawiał się i Z. K. (1) i kierownik danej filii i w obecności każdego nabywcy –razem z osobą podpisującą się pod nierzetelną fakturą- wykonywali jakieś czynności potwierdzające ich związek ze sporządzeniem nierzetelnej faktury. Przede wszystkim działanie Z. K. sprowadzało się przecież do pewnego instruktażu co do wystawiania takich nierzetelnych faktur z zaniżonymi cenami sprzedawanych pojazdów, który przekazał podległym sobie kierownikom filii, a oni w konsekwencji też zwykłym pracownikom, który to instruktaż w sposób oczywisty nie musiał być przypominany przy każdej transakcji i przy wystawieniu każdej faktury, przy czym w stosunku co do faktur przecież obowiązywał. Ponadto nie jest tylko tak, co sugeruje skarżący, że np. tylko dobrowolne poddanie się karze świadczy o wiarygodności osób wskazanych na str.2-8 apelacji, chociaż logiczny jest argument sądu I instancji, że osoba niewinna nie miała powodu by poddać się karze w sytuacji gdyby nie podpisała nierzetelnej faktury. Uzyskano przecież też dowody w postaci np. umów zadatków (które zazwyczaj zabierano wydając nierzetelne faktury Vat marża, ale których niektórym nabywcom zapomniano zabrać), w których wskazano ceny pojazdów o wiele wyższe, niż te umieszczone potem na fakturach. Ponadto jeżeli dany nabywca wykupił ubezpieczenie typu AC, to w uzyskanych do sprawy dokumentach to obrazujących wskazano wartość samochodu o wiele wyższą niż ta wynikająca z faktury Vat marża. Ponadto przesłuchano agentów ubezpieczeniowych co do czynności jakie podejmowali oni by wycenić pojazd na potrzeby zawarcia ubezpieczenia AC i którzy opisali z jakiego powodu nie przyjmowali wartości pojazdów z faktur Vat marża, a wskazali że pojazdy przed ich ubezpieczeniem oglądali, że suma ubezpieczenia miała odpowiadać wartości rzeczywistej pojazdu, a M. M. (7) wręcz zaznaczył, że gdyby pojazd był uszkodzony, to w uwagach do polisy musiałby dokonać zapisu co jest uszkodzone i wymienić uszkodzone elementy. Uzyskano też przecież opinie biegłych co do wartości faktycznej części pojazdów, a także dokumenty świadczące o podwójnej księgowości w (...) komisie i jego filiach. Tu należy nawiązać też do zarzutu braku przyjęcia wniosku dowodowego obrońcy o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu wyceny wszystkich samochodów nie wycenionych przez rzeczoznawców, będących obrotem w komisie, na dzień dokonywania transakcji uwzględniając ich stan techniczny i wiek oraz wartość pojazdów w zakresie cen ich sprzedaży na terenie Niemiec – z zeznań osób, które wstawiły do (...) . K. i jego filii pojazdy mechaniczne, a które były przedmiotem niniejszego postępowania. Skoro taki wniosek dowodowy złożył profesjonalny prawnik, to można było się spodziewać, że obrońca dokładniej wskaże których 

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI