VI Ka 424/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący za próbę wręczenia łapówki urzędnikowi skarbowemu, oddalając apelację obrońcy.
Sąd Okręgowy w Gliwicach rozpoznał apelację obrońcy oskarżonego J. B., skazanego przez Sąd Rejonowy za przestępstwo z art. 229 § 1 k.k. (wręczenie korzyści majątkowej). Obrońca zarzucał błędy proceduralne i w ustaleniach faktycznych, domagając się uniewinnienia lub uchylenia wyroku. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną, utrzymując w mocy wyrok skazujący i zasądzając od oskarżonego koszty postępowania odwoławczego.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy, rozpoznał sprawę J. B., oskarżonego o przestępstwo z art. 229 § 1 k.k. (wręczenie korzyści majątkowej). Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach wyrokiem z dnia 10 marca 2015 r. uznał oskarżonego za winnego, wymierzając mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby trzech lat oraz karę grzywny. Apelację od tego wyroku złożył obrońca oskarżonego, zarzucając obrazę przepisów prawa procesowego (m.in. art. 4, 5 § 2, 366 § 1 k.p.k. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodów z konfrontacji świadków i zeznań sekretarki) oraz błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną. W uzasadnieniu podkreślono, że ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji są trafne i oparte na właściwie zebranym i ocenionym materiale dowodowym. Sąd odwoławczy nie dopatrzył się uchybień proceduralnych, wskazując, że przeprowadzenie konfrontacji jest fakultatywne, a materiał dowodowy był wystarczający. Odniesiono się również do zarzutu nieprzeprowadzenia dowodu z zeznań świadka B. N., wskazując, że obrońca nie wnosił o jej przesłuchanie w pierwszej instancji. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do podważenia oceny zeznań świadków dokonanej przez sąd rejonowy, w tym zeznań J. D. (1) (poborcy podatkowego), których wiarygodność potwierdzała notatka służbowa i inne dowody. Sąd odrzucił argumentację obrońcy dotyczącą braku interesu oskarżonego w popełnieniu czynu, wskazując, że oskarżony był jedynym wspólnikiem spółki i miał interes w wstrzymaniu postępowania egzekucyjnego. Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając orzeczoną karę za współmierną, i zasądził od oskarżonego koszty postępowania odwoławczego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, przeprowadzenie konfrontacji jest fakultatywne, a materiał dowodowy zebrany przez sąd pierwszej instancji był wystarczający do wydania wyroku.
Uzasadnienie
Sąd odwoławczy uznał, że sąd pierwszej instancji nie miał obowiązku przeprowadzania konfrontacji świadków ani przesłuchiwania świadka B. N. z urzędu, gdyż zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Ocena dowodów dokonana przez sąd rejonowy była prawidłowa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. B. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | pokrzywdzony |
Przepisy (9)
Główne
k.k. art. 229 § § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 437 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 636 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.p.k. art. 4
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 5 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 366 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 424
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 172
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji są trafne i oparte na właściwie zebranym i ocenionym materiale dowodowym. Materiały dowodowe były wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy bez konieczności przeprowadzania dodatkowych dowodów (konfrontacji, przesłuchania świadka B. N.). Ocena zeznań świadków dokonana przez sąd pierwszej instancji była prawidłowa i zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Interes oskarżonego we wstrzymaniu postępowania egzekucyjnego był oczywisty. Orzeczona kara jest współmierna do winy i społecznej szkodliwości czynu.
Odrzucone argumenty
Zarzut obrazy przepisów prawa procesowego poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z konfrontacji świadków F. B. ze świadkiem S. P. Zarzut obrazy przepisów prawa procesowego poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka B. N. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że kwota 1.000 złotych miała stanowić korzyść majątkową. Teza, że funkcjonariusz policji pomylił się wpisując treść zeznań świadka F. B. w protokole. Teza, że świadek J. D. (1) fałszywie pomówił oskarżonego z powodu chęci awansu służbowego. Argumentacja, że oskarżony nie miał interesu w składaniu propozycji korupcyjnej, ponieważ był jedynie pracownikiem spółki.
Godne uwagi sformułowania
Apelacja obrońcy okazała się bezzasadna, przez co nie mogła spowodować zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku. Przeprowadzenie dowodu z konfrontacji nigdy nie pozostaje obowiązkiem sądu, zawsze natomiast jest czynnością fakultatywną. Do tych twierdzeń dodać należałoby jeszcze, że w uznanie tez obrońcy za trafnych wpisywać musiałoby się wnioskowanie o fałszywym oskarżeniu J. B. przez poborcę podatkowego J. D. (1)... Kompletnym nieporozumieniem pozostaje twierdzenie jakoby świadek J. D. (1) zdecydował się na fałszywe pomówienie niewinnego J. B. z tego tylko powodu, że liczył on na awans służbowy... Interes oskarżonego we wstrzymaniu postępowania egzekucyjnego przeciwko jego spółce pozostaje zatem oczywisty.
Skład orzekający
Agata Gawron-Sambura
przewodniczący
Marcin Mierz
sprawozdawca
Małgorzata Peteja-Żak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Potwierdzenie prawidłowości oceny dowodów przez sąd pierwszej instancji w sprawach o korupcję, znaczenie notatki służbowej jako dowodu, fakultatywność dowodu z konfrontacji, interes prawny wspólnika spółki w postępowaniu egzekucyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki dowodów w sprawie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy przestępstwa korupcyjnego w urzędzie skarbowym, co jest tematem zawsze budzącym zainteresowanie. Analiza argumentów obrony i sądu pokazuje mechanizmy obrony w sprawach karnych.
“Próba wręczenia łapówki urzędnikowi skarbowemu zakończona utrzymaniem wyroku skazującego.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt VI Ka 424/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 września 2015 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Agata Gawron-Sambura Sędziowie SSO Marcin Mierz (spr.) SSR del. Małgorzata Peteja-Żak Protokolant Aleksandra Studniarz przy udziale Bożeny Sosnowskiej Prokuratora Prokuratury Okręgowej po rozpoznaniu w dniu 8 września 2015 r. sprawy J. B. / B. / syna P. i K. , ur. (...) w P. oskarżonego z art. 229§1 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 10 marca 2015 r. sygnatura akt VI K 1027/14 na mocy art. 437 § 1 kpk i art. 636 § 1 kpk 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; 2. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 20 zł (dwadzieścia złotych) i wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 520 zł (pięćset dwadzieścia złotych). Sygn. akt VI Ka 424/15 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 8 września 2015 roku Wyrokiem z dnia 10 marca 2015 roku (sygn. akt VI K 1027/14) Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach uznał oskarżonego J. B. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 229 § 1 k.k. wymierzając oskarżonemu za ten czyn karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby lat trzech oraz karę grzywny. Apelację od tego wyroku wywiódł obrońca zaskarżonemu wyrokowi zarzucając obrazę przepisów prawa procesowego mającą wpływ na treść wyroku, a mianowicie: 1. art. 4 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z konfrontacji świadków F. B. ze świadkiem S. P. oraz zaniechania przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka B. N. będącej sekretarką oskarżonego; 2. art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny wyjaśnień złożonych przez oskarżonego oraz zeznań świadka F. B. w zakresie w jakim sąd odmówił im wiary, a które są konkretne, stanowcze, a nadto w zakresie oceny zeznań S. P. oraz J. D. (1) , w kontekście okoliczności niniejszej sprawy. Ponadto obrońca zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia poprzez przyjęcie, że kwota 1.000 złotych miała stanowić korzyść majątkową podczas gdy było to ustalenie dotyczące dalszych spłat zadłużenia spółki w związku z niemożnością uzbierania 20.000 złotych. Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca wniósł o: 1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego J. B. od popełnienia zarzuconego mu czynu, ewentualnie 2. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie Sądowi Rejonowemu w Tarnowskich Górach do ponownego rozpoznania. Sąd zważył, co następuje: Apelacja obrońcy okazała się bezzasadna, przez co nie mogła spowodować zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku. Stanowiące podstawę orzeczenia ustalenia faktyczne nie budzą jakichkolwiek wątpliwości. Poczynione przez sąd pierwszej instancji w oparciu o właściwie zebrany i oceniony materiał dowodowy ustalenia faktyczne uznać należy za trafne, zgodne ze zgromadzonymi i ujawnionymi w toku rozprawy dowodami, które tenże sąd ocenił w sposób pozostający pod ochroną art. 4 k.p.k. , 5 § 2 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k. . Wydając zaskarżony wyrok Sąd Rejonowy pod uwagę wziął całokształt zgromadzonych w sprawie dowodów poddając je ocenie zgodnie z ustawowymi kryteriami. Stanowisko swoje sąd ten należycie uzasadnił, czyniąc to w sposób zgodny z art. 424 k.p.k. . Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się przy rozpoznawaniu sprawy ani przy wyrokowaniu błędu w ustaleniach faktycznych. Ustalenia faktyczne sądu znajdują potwierdzenie w zgromadzonych dowodach. Analizując zarówno zgromadzone dowody, jak i pisemne motywy zaskarżonego wyroku dojść trzeba do przekonania, że Sąd Rejonowy przeprowadzając pełne postępowanie dowodowe zgromadził kompletny materiał dowodowy i na jego podstawie prawidłowo ustalił stan faktyczny, a poddając analizie zgromadzony materiał dowodowy wyprowadził trafne wnioski w zakresie winy oskarżonego. Żaden z podniesionych w apelacji obrońcy zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie. Sąd Rejonowy w sposób przekonujący wskazał w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia powody dla których uznał poszczególne relacje świadków za zasługujące na wiarę, jak również dla których nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego. Argumentacja Sądu Rejonowego jest przekonująca, wyczerpując i wolna od wad zarówno w aspekcie zasad doświadczenia życiowego, jak i wskazań logiki. Sąd odwoławczy w zupełności argumentację tę akceptuje. Oczywiście bezzasadny pozostaje zarzut oparty o tezę jakoby uchybieniem procesowym rzutującym na ocenę prawidłowości zaskarżonego orzeczenia było nieprzeprowadzenie przez sąd z urzędu dowodów z konfrontacji świadków F. B. ze świadkiem S. P. , jak również z zeznań świadka B. N. . Wbrew twierdzeniu obrońcy całokształt zgromadzonych w sprawie dowodów dawał wystarczająco klarowne podstawy do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a materiał dowodowy o którego uzupełnienie obrońca przecież przed zamknięciem przewodu sądowego nie wnosił, nie wymagał uzupełnienia. Dalece chybiona jest teza obrońcy jakoby w celu wyjaśnienia okoliczności sprawy potrzebne było przeprowadzenie dowodu z konfrontacji świadków F. B. i S. P. . Ocena relacji tych świadków zaprezentowana w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku do której sąd odwoławczy w miejscu tym odsyła, by uniknąć zbędnych powtórzeń, pozostaje w pełni trafna. Odnosząc się zaś do zarzutu nieprzeprowadzenia przez sąd dowodu z konfrontacji świadków wskazać trzeba, że przeprowadzenie dowodu z konfrontacji nigdy nie pozostaje obowiązkiem sądu, zawsze natomiast jest czynnością fakultatywną, co wprost wynika z treści art. 172 k.p.k. regulującego tę kwestię. Zgromadzone w sprawie niniejszej dowody bez potrzeby przeprowadzania konfrontacji pozwalały na poczynienie ustaleń faktycznych bez naruszenia regulacji odnoszących się do oceny dowodów. Przeprowadzanie konfrontacji pomiędzy świadkami pozostawało zbędne w sytuacji, gdy o tym jakie faktycznie zeznania w toku postępowania przygotowawczego złożył F. B. w sposób jednoznaczny rozstrzygała treść protokołu jego przesłuchania podpisanego przez tego świadka. W obliczu zeznań złożonych przez funkcjonariusza policji sporządzającego protokół nie ma żadnych powodów, by wyłącznie w oparciu o nieprzekonujące i niekonsekwentne twierdzenia F. B. podważać treść dokumentu, który sam świadek podpisał. Powoływane przez obrońcę okoliczności w postaci stresu i przeżyć związanych z przesłuchaniem na komisariacie równie dobrze służyć mogłyby podważeniu relacji świadka złożonej przed sądem, nie wspominając o możliwości podważania z tego właśnie powodu wszystkich zeznań świadków składanych w toku postępowań karnych. Zarzut nieprzesłuchania przez sąd z urzędu świadka B. N. dziwić musi o tyle, że w toku rozprawy przed Sądem Rejonowym obrońca o przesłuchanie tego świadka nie wnosił, choć nic w okolicznościach niniejszej sprawy nie wskazuje, by wiedzę o tymże świadku powziął obrońca dopiero po wydaniu wyroku. Na powzięcie informacji o tym dowodzie dopiero na obecnym etapie postępowania nie wskazuje obrońca w wywiedzionej apelacji w której zarzuca sądowi brak działania z urzędu. Wniosku o przesłuchanie tego świadka oskarżony ani jego obrońca nie składali, Sądowi Rejonowemu nie można natomiast w realiach niniejszej sprawy zarzucić, że dowodu takiego nie przeprowadził z urzędu w sytuacji, gdy całokształt zgromadzonych dowodów stwarzał podstawy do wyrokowania w niniejszej sprawie, zaś w obliczu treści zgromadzonych już dowodów Sąd Rejonowy nie miał podstaw do twierdzenia, że przesłuchanie sekretarki oskarżonego mającej kontakt z wieloma osobami odwiedzającymi J. B. w jego firmie, zwłaszcza po upływie tak długiego czasu od zdarzeń o których miała ona zeznawać, stanowić może dowód mogący wpłynąć na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy w sytuacji, gdy na okoliczności o których miała ona zeznawać przesłuchanych zostało dwóch świadków ( D. i B. ). Oskarżony i jego obrońca nie zwracali uwagi sądu na możliwość zweryfikowania okoliczności sprawy poprzez przesłuchanie tego świadka. Trudno inaczej niż jako karkołomne określić tezy apelującego wedle których oceniając relację F. B. należałoby wziąć pod uwagę, iż sporządzający protokół przesłuchania tego świadka w postępowaniu przygotowawczym funkcjonariusz policji pomylił się wpisując w protokole treść zupełnie inną niż przekazana przez świadka, dodatkowo jednak zupełnie chyba przypadkowo zbieżną z tym, co konsekwentnie zeznaje świadek J. D. (1) , a do tego jeszcze świadek F. B. , którego zeznania spisywane były przez funkcjonariusza także omyłkowo podpisał tenże protokół, który nie odzwierciedlał relacji świadka właśnie w jednym z najistotniejszych jej fragmentów. Do tych twierdzeń dodać należałoby jeszcze, że w uznanie tez obrońcy za trafnych wpisywać musiałoby się wnioskowanie o fałszywym oskarżeniu J. B. przez poborcę podatkowego J. D. (1) , który jak wynika z relacji samego oskarżonego nie pozostaje z nim w konflikcie i co do którego nie sposób dopatrzyć się jakichkolwiek powodów do fałszywego pomawiania J. B. o popełnienie przestępstwa. Tego rodzaju argumentacji nie można było uwzględnić. Nie jest prawdą jakoby Sąd Rejonowy oceniając relację świadka J. D. (1) ograniczył się jedynie do stwierdzenia, iż nie był on skonfliktowany z oskarżonym. Oceniając zeznania tego świadka Sąd Rejonowy wziął pod uwagę znacznie więcej okoliczności niż twierdzi obrońca. Zapoznanie się z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozostawia wątpliwości, iż oceniając relację świadka J. D. (1) jako zasługującą na wiarę miał Sąd Rejonowy w polu widzenia konsekwencję i niezmienność tej relacji, a nadto jej zgodność z pozostałymi ze zgromadzonych w niniejszej sprawie dowodów, za wyjątkiem wyjaśnień oskarżonego oraz częściowo zeznań świadka F. B. . Zauważył także sąd, iż potwierdzeniem wiarygodności relacji świadka J. D. (1) pozostaje notatka służbowa sporządzona przez tego świadka niezwłocznie po złożeniu mu przez oskarżonego korupcyjnej propozycji, która to notatka dowodzi natychmiastowej reakcji J. D. (1) na popełnione przestępstwo. Z akt sprawy wynika, że jeszcze tego samego dnia sporządzone zostało przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w T. zawiadomienie o popełnieniu przez J. B. przestępstwa, które przesłane zostało do Prokuratury Rejonowej w T. . Czynności świadka J. D. (2) znajdują nadto potwierdzenie w relacji świadka J. G. , jak i w załączonej do akt sprawy dokumentacji w zakresie przebiegu postępowania egzekucyjnego. Co więcej, znajdują one także odzwierciedlenie w złożonych na etapie postępowania przygotowawczego zeznaniach świadka F. B. – ówczesnego pracownika spółki, której jedynym właścicielem pozostaje oskarżony. W tych warunkach nie ma żadnych racjonalnych powodów, by przyjmować, że bez żadnego ku temu powodu świadek będący funkcjonariuszem publicznym fałszywie, a przy tym konsekwentnie i zgodnie z szeregiem przeprowadzonych w sprawie dowodów, pomówił oskarżonego o popełnienie przestępstwa. Kompletnym nieporozumieniem pozostaje twierdzenie jakoby świadek J. D. (1) zdecydował się na fałszywe pomówienie niewinnego J. B. z tego tylko powodu, że liczył on na awans służbowy w związku z czym „ chciał przekonać do siebie osoby decydujące, o tym który z poborców podatkowych ma otrzymać awans ”. Wbrew dalszym wywodom apelującego nie sposób jako bezkrytycznego potraktować ustalenia przez sąd, iż złożona przez oskarżonego propozycja miała charakter korupcyjny. Niezależnie od konsekwencji świadka D. w prezentowaniu tej tezy zauważyć trzeba, iż z relacji świadka opisującego cały kontekst wypowiedzi oskarżonego związanej z propozycją cotygodniowego przekazywania świadkowi kwoty 1000 złotych jednoznacznie wynika, że kwoty te przeznaczone być miały na rzecz świadka, a nie na poczet zaległości podatkowych dochodzonych w postępowaniu egzekucyjnym, skoro jednocześnie przekazywanie kwot nastąpić miało w zamian za wstrzymanie się przez świadka od realizacji czynności egzekucyjnych. Do wniosku o takim właśnie celu przekazywanych pieniędzy przekonuje nadto okoliczność, iż oferowana przez oskarżonego kwota zupełnie nie przystaje do czynionych wcześniej uzgodnień odnośnie wysokości wpłat jakie wpływać miały na poczet egzekwowanych należności. Argumentację obrońcy, jakoby oskarżony nie miał żadnego interesu w tym, by składać korupcyjną propozycję bowiem był jedynie pracownikiem spółki (...) , nie był natomiast członkiem jej zarządu przez co nie ponosił odpowiedzialności odszkodowawczej czy też karnej za niegospodarność w prowadzeniu jej spraw, uznać należy jako mocno nietrafioną. Z odpisu KRS spółki (...) (k. 13-17) wynika, iż pozostaje oskarżony jedynym jej wspólnikiem, właścicielem wszystkich jej udziałów. Interes oskarżonego we wstrzymaniu postępowania egzekucyjnego przeciwko jego spółce pozostaje zatem oczywisty. Zwrócić należy nadto uwagę na okoliczność, iż oskarżony pełnił w swojej spółce funkcję dyrektora. Z akt sprawy wynika, że także w tym okresie kierował oskarżony do Urzędu Skarbowego pisma w związku z toczącymi się wobec spółki postępowaniami egzekucyjnymi. Podejmował zatem w interesie spółki czynności wobec Urzędu Skarbowego. Nie bez przyczyny zapewne prowadził on także w dniu zdarzenia rozmowy z poborcą podatkowym. Nie ma nadto racji obrońca podnosząc, iż z punktu widzenia interesów spółki składanie propozycji korupcyjnej o której mowa w stawianym oskarżonemu zarzucie aktu oskarżenia pozostawałoby niecelowe. Ze zgromadzonych dowodów wynika, iż udzielanie korzyści majątkowej poborcy skarbowemu następować miało w zamian za powstrzymanie się tego poborcy od czynności egzekucyjnych poprzez zaniechanie odbioru pojazdów i gotówki. W tych okolicznościach apelacji obrońcy nie można było uwzględnić. Rozpoznając wywiedziony na korzyść J. B. środek odwoławczy w zakresie całości rozstrzygnięć sądu, w tym i orzeczenia o karze, dokonał Sąd Okręgowy kontroli instancyjnej wyroku także w zakresie orzeczonej wobec oskarżonego kary nie dopatrując się w zaskarżonym orzeczeniu rażącej niewspółmierności. Nie sposób w okolicznościach niniejszej sprawy uznać, by orzeczone przez sąd pierwszej instancji kary nosiły cechy rażącej niewspółmierności. Kary te z pewnością nie przekraczają stopnia winy oskarżonego, odpowiadają stopniowi społecznej szkodliwości czynu mu przypisanego, jak również spełniają swoje cele zarówno w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, jak i cele zapobiegawcze i wychowawcze, które mają osiągnąć w stosunku do oskarżonego. Wyrok Sądu Rejonowego sąd odwoławczy utrzymał zatem w mocy. Nie dopatrując się zaś powodów do zwolnienia oskarżonego od zapłaty kosztów procesu, obciążył sąd oskarżonego tymi kosztami zasądzając wydatki oraz opłatę na rzecz Skarbu Państwa zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI