V Ka 225/17

Sąd Okręgowy2016-11-10
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuNiskaokręgowy
uszkodzenie ciałaobrażeniakara pozbawienia wolnościkara grzywnyapelacjaocena dowodówprawo karnepostępowanie karne

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący K.K. za uszkodzenie ciała M.F., oddalając apelację obrońcy zarzucającą naruszenie przepisów postępowania i błędną ocenę dowodów.

Sąd Rejonowy skazał K.K. za uszkodzenie ciała M.F., wymierzając karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata oraz grzywnę. Apelacja obrońcy zarzucała naruszenie przepisów procesowych i błędną ocenę dowodów, w tym oddalenie wniosków dowodowych. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną, podkreślając konsekwentne zeznania pokrzywdzonego i świadków oraz prawidłową ocenę dowodów przez Sąd I instancji, utrzymując wyrok w mocy.

Wyrokiem z dnia 10 listopada 2016 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi uznał oskarżonego K. K. za winnego uszkodzenia ciała M. F., polegającego na uderzeniu go w twarz, co spowodowało obrażenia w postaci złamania ściany oczodołu i zatoki szczękowej, naruszające czynności narządu ciała na czas powyżej 7 dni. Na podstawie art. 157 § 1 kk orzeczono karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata próby oraz karę grzywny w wysokości 80 stawek dziennych po 40 zł każda. Apelację od wyroku wniósł obrońca oskarżonego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 4 kpk, art. 5 kpk, art. 170 kpk, art. 92 kpk, poprzez zaniechanie czynności dowodowych (uzupełniająca opinia biegłego, przesłuchanie świadków) i błędną ocenę dowodów. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację, uznał ją za bezzasadną. Podkreślono, że zarzuty sprowadzają się do zakwestionowania oceny dowodów przez Sąd I instancji, która została przeprowadzona prawidłowo, zgodnie z art. 7 kpk. Sąd Okręgowy przyznał rację Sądowi Rejonowemu co do braku znaczenia zeznań pracowników ochrony klubu dla rozstrzygnięcia sprawy oraz co do bezzasadności wniosku o powołanie nowego biegłego. Stwierdzono, że apelacja nie przedstawiła racjonalnych argumentów negujących ustalenia Sądu I instancji co do sprawstwa i winy oskarżonego. Orzeczone kary uznano za nie rażąco surowe, a wręcz liberalne. W konsekwencji, Sąd Okręgowy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, zasądzając od oskarżonego koszty postępowania odwoławczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd I instancji prawidłowo ocenił dowody zgodnie z art. 7 kpk, a oddalenie wniosków dowodowych było uzasadnione.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że ocena dowodów przez Sąd Rejonowy była wnikliwa i logiczna, uwzględniając całokształt okoliczności. Oddalenie wniosków dowodowych było słuszne, gdyż nie wniosłyby one istotnych informacji lub byłyby absurdalne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Utrzymanie wyroku w mocy

Strona wygrywająca

Oskarżyciel publiczny

Strony

NazwaTypRola
K. K.osoba_fizycznaoskarżony
M. F.osoba_fizycznapokrzywdzony
Skarb Państwaorgan_państwowykoszty sądowe
Oskarżyciel posiłkowyinneoskarżyciel posiłkowy

Przepisy (12)

Główne

k.k. art. 157 § § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 69 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 70 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 72 § § 1 pkt 1

Kodeks karny

k.k. art. 71 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § § 1 i § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 170

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 92

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 437 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 636 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Konsekwentne zeznania pokrzywdzonego i świadków wskazujące na sprawstwo oskarżonego. Prawidłowa ocena dowodów przez Sąd I instancji zgodnie z art. 7 kpk. Bezzasadność wniosków dowodowych obrony (uzupełniająca opinia biegłego, przesłuchanie ochrony klubu). Brak istotnego wpływu zeznań pracowników ochrony na rozstrzygnięcie sprawy. Nieistotność faktu wystąpienia z powództwem cywilnym przed zakończeniem postępowania karnego.

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji. Zarzut błędnej oceny dowodów i zaniechania czynności dowodowych. Twierdzenie o konieczności wydania uzupełniającej opinii biegłego lub przesłuchania świadków ochrony. Argumentacja o możliwości powstania obrażeń na skutek innych zdarzeń niż uderzenie.

Godne uwagi sformułowania

Problematyka dotycząca swobodnej oceny dowodów w istocie nie budzi żadnych teoretycznych wątpliwości. Przekonanie Sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 kpk przy spełnieniu określonych warunków. Teza dowodowa w części stwierdzającej, że biegły winien wypowiedzieć się, czy powstałe u pokrzywdzonego obrażenia nie są czasami wynikiem jego późniejszego niewłaściwego postępowania w postaci wydmuchiwania nosa, uwzględniając charakter i umiejscowienie obrażeń u M. F. trąci wręcz absurdem. Proces karny nie polega na mnożeniu i analizowaniu hipotetycznych zdarzeń, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Orzeczona wobec oskarżonego kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz kara grzywny [...] nie mogą być uznane za rażąco surowe. Ocenić je można jako wręcz liberalne zważywszy na fakt, iż okoliczności sprawy wskazują, że K. K. winien ponosić odpowiedzialność karną za występek o charakterze chuligańskim.

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie zasad oceny dowodów w postępowaniu karnym (art. 7 kpk) oraz zasadności oddalania wniosków dowodowych, które nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy."

Ograniczenia: Sprawa o charakterze indywidualnym, oparta na konkretnych faktach i ocenie dowodów, bez wprowadzania nowych, przełomowych interpretacji prawnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa dotyczy typowego przestępstwa uszkodzenia ciała i rutynowego postępowania odwoławczego, gdzie główny nacisk położony jest na ocenę dowodów. Brak nietypowych faktów czy zaskakujących rozstrzygnięć.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V Ka 225/17 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 10 listopada 2016 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi uznał oskarżonego K. K. za winnego tego że w dniu 11 października 2015 roku w Ł. w klubie muzycznym Czekolada dokonał uszkodzenia ciała M. F. w ten sposób, że uderzył go w prawy policzek twarzy ręką zaciśniętą w pięść, w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci złamania ściany bocznej oczodołu prawego z niewielkim przemieszczeniem względem siebie, skróceniem odłamów, złamania ściany dolnej oczodołu prawego, wieloodłamowego złamania ściany bocznej i przedniej zatoki szczękowej prawej z przemieszczeniem odłamów kostnych w kierunku światła tej zatoki oraz bocznie w tkanki oczodołu odskroniowego, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządu ciała pokrzywdzonego na czas powyżej 7 dni i za to na podstawie art. 157 § 1 kk wymierzył mu kare 10 miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawie art. 69 § 1 kk , art. 70 § 1 kk i art. 72 § 1 pkt 1 kk wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił oskarżonemu na okres 2 lat tytułem próby zobowiązując go w tym okresie do informowania Sądu o przebiegu okresu próby. Ponadto na podstawie art. 71 § 1 kk orzekł wobec oskarżonego karę 80 stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 40 złotych. Zasądził również od K. K. na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe. Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść orzeczenia, w szczególności art. 4 kpk , art. 5 § 1 i § 2 kpk , art. 170 kpk , art. 92 kpk poprzez zaniechanie czynności dowodowych w zakresie okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, a w szczególności oddalenie zgłoszonych wniosków dowodowych o wydanie uzupełniającej opinii biegłego chirurga szczękowego oraz świadków w osobach ochroniarzy klubu (...) , uznanie, iż tocząca się sprawa cywilna pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym jest normalną konsekwencją popełnienia czynu zabronionego przez oskarżonego mimo, że nie został on prawomocnie skazany, rozstrzygnięcie pojawiających się w sprawie wątpliwości na niekorzyść oskarżonego oraz ustalenie stanu faktycznego z pominięciem fragmentu zeznań świadka M. P. w którym podał, że ochroniarze klubu (...) potwierdzili wyłącznie fakt obecności oskarżonego w tym miejscu, nie zaś bójki z jego udziałem, które to naruszenia w konsekwencji skutkowały uznaniem oskarżonego K. K. winnym zarzucanego mu czynu. W konkluzji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego czynu ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Sąd Okręgowy zważył co następuje. Apelacja nie jest zasadna. Sformułowane w środku odwoławczym zarzuty obrazy przepisów prawa procesowego poza kwestią dotyczącą niezasadnego – zdaniem skarżącego – oddalenia wniosków dowodowych w istocie sprowadzają się do zakwestionowania oceny dowodów przeprowadzonej przez Sąd I instancji, aczkolwiek obrońca wprost nie wskazał na naruszenie dyspozycji art. 7 kpk . Tym niemniej wskazywanie, iż Sąd Rejonowy nie uwzględnił szeregu okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, rozstrzygnął pojawiające się w sprawie wątpliwości na niekorzyść K. K. , pominął fragmenty zeznań świadka M. P. , nie przywiązywał uwagi do odmiennych relacji z przebiegu zdarzenia pokrzywdzonego i towarzyszących mu kolegów jest faktyczną negacją oceny dowodów. Problematyka dotycząca swobodnej oceny dowodów w istocie nie budzi żadnych teoretycznych wątpliwości. Ugruntowany w tej materii bogaty dorobek orzeczniczy Sądu Najwyższego i Sądów Apelacyjnych oraz poglądów przedstawicieli doktryny jednoznacznie wskazuje, iż przekonanie Sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 kpk przy spełnieniu określonych warunków. Musi być poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy całokształtu okoliczności sprawy, stanowić wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonych. Winno być wyczerpujące, logiczne z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Wreszcie powinno znaleźć odzwierciedlenie w pisemnym uzasadnieniu wyroku. W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji wszystkie powyższe wymagania spełnił. Gdyby analizować wyłącznie treść apelacji, bez znajomości akt sprawy można by dojść do wniosku, że przedmiotowa sprawa jest bardzo skomplikowana i ma charakter co najwyżej poszlakowy. Należy zatem w tym miejscu przypomnieć, że fakty są takie, iż pokrzywdzony oraz świadek D. R. w sposób jednoznaczny i konsekwentny wskazują, że M. F. został uderzony pięścią w twarz przez oskarżonego K. K. . Pokrzywdzony doznał na skutek ciosu obrażeń ciała, które znalazły odzwierciedlenie w dokumentacji medycznej i opinii biegłego. Nie budzi wątpliwości również to, że pokrzywdzony oraz towarzyszący mu koledzy D. L. i D. R. nie znali wcześniej oskarżonego. Wreszcie pokrzywdzony i jego koledzy, ale również oskarżony nie stwierdzają aby w okresie bezpośrednio poprzedzającym incydent doszło do jakiegoś zdarzenia, które ewentualnie mogłoby wygenerować konflikt między stronami. Innymi słowy należałoby wykazać zaistnienie jednej z dwóch możliwości, które mogłyby spowodować uwzględnienie wyjaśnień oskarżonego, który zaprzeczał, aby krytycznego wieczoru miał kogokolwiek uderzyć. Pierwsza z nich to celowe pomówienie K. K. , a druga to zwykła pomyłka w sytuacji, gdy cios zadał ktoś inny, a omyłkowo wskazano jako sprawcę oskarżonego. Wbrew stawianym zarzutom Sąd I instancji bardzo wnikliwie analizował zgromadzone w sprawie dowody. W sposób, który można nazwać wręcz drobiazgowym wykazał dlaczego nie uwzględnił wyjaśnień oskarżonego a dał wiarę dowodom przeciwnym. Nie ma potrzeby, aby w tym miejscu powielać argumentację przedstawioną w pisemnym uzasadnieniu wyroku i wystarczy poprzestać na stwierdzeniu, że Sąd Okręgowy całkowicie ją podziela. Skarżący w środku odwoławczym w istocie przeprowadza własną ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów w sposób korzystny dla oskarżonego posiłkując się przy tym wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami poszczególnych świadków. Ma naturalnie do tego prawo, ale powyższe nie może skutkować zanegowaniem ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji. W związku z treścią apelacji należy odnieść się krótko do kilku kwestii uwypuklonych w środku zaskarżenia. Pierwsza dotyczy problemu pracowników ochrony zatrudnionych w klubie (...) i zeznań świadka M. P. – funkcjonariusza Policji, który miał przekazać informacje uzyskane od tzw bramkarzy i menadżera. Zasadnie Sąd Rejonowy przyjął, że ewentualne ustalenie danych pracowników ochrony zatrudnionych krytycznego wieczoru w klubie a następnie przesłuchanie ich w charakterze świadków nie ma żadnego znaczenia dla merytorycznego rozstrzygnięcia. Poza sporem jest okoliczność, że pracownicy ochrony nie widzieli przebiegu zdarzenia i tym samym ich zeznania nic istotnego do sprawy nie wniosą. Z kolei fakt, czy K. K. z klubu (...) został wyprowadzony przez pracowników ochrony, czy wyszedł samodzielnie jest całkowicie obojętna dla przesądzenia czy zanegowania jego sprawstwa. Powyższe wiąże się zresztą z fragmentem zeznań świadka M. P. / k. 76 akt sprawy /, do którego – sądząc po treści apelacji – skarżący przywiązuje dużą wagę. Z zeznań w/w świadka wynika, że rozmawiał z menadżerem klubu, który potwierdził, iż oskarżony bawił się w klubie, ale nie stwierdził, żeby doszło do wymiany ciosów w klubie. Można to skwitować w istocie prostym stwierdzeniem, że rzeczywiście nie było wymiany ciosów, ale jedno uderzenie, po którym zajście się zakończyło. Jeżeli zaś mamy do czynienia z przekazaniem przez świadka zasłyszanej wersji w sposób być może nie do końca precyzyjny, to niczego to nie zmienia. Wszystko sprowadza się do twierdzeń, że pracownicy klubu nie zauważyli zajścia, co jednak nie oznacza z oczywistych względów, iż ono w ogóle nie zaistniało wewnątrz klubu. Przypomnieć tylko należy, że zdarzenie będące przedmiotem postępowania nastąpiło niespodziewanie i nie było poprzedzone jakąś awanturą. Jego przebieg był zaś nie tylko dynamiczny ale błyskawiczny i jest obiektywnie możliwe, że nikt z pracowników klubu go nie dostrzegł. Następny problem podniesiony w środku odwoławczym to oddalenie wniosku dowodowego o powołanie nowego lub uzupełniające przesłuchanie biegłego wydającego opinię o uszkodzeniach ciała stwierdzonych u pokrzywdzonego. Decyzja Sądu Rejonowego w tym przedmiocie była słuszna i to w stopniu wręcz oczywistym. Teza dowodowa w części stwierdzającej, że biegły winien wypowiedzieć się, czy powstałe u pokrzywdzonego obrażenia nie są czasami wynikiem jego późniejszego niewłaściwego postępowania w postaci wydmuchiwania nosa, uwzględniając charakter i umiejscowienie obrażeń u M. F. trąci wręcz absurdem. Również wydawanie opinii przez biegłego na okoliczność, czy pokrzywdzony mógł doznać obrażeń w inny sposób niż poprzez uderzenie w twarz, czy mogły one powstać na skutek upadku było zbędne. Proces karny nie polega na mnożeniu i analizowaniu hipotetycznych zdarzeń, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Naturalnie pokrzywdzony mógł stwierdzonych obrażeń doznać na skutek upadku, w wypadku komunikacyjnym, uderzenia się o wystający element ze ściany i w szeregu innych okolicznościach, ale jest to bez znaczenia. Z akt sprawy wynikają bowiem konkretne okoliczności zdarzenia i na nich należy się skoncentrować oceniając możliwość powstania uszkodzeń ciała. Na marginesie tylko należy dodać, że gdyby pokrzywdzony przewrócił się na skutek ciosu oskarżonego i przynajmniej znaczna część stwierdzonych u niego obrażeń powstała na skutek upadku twarzą na twarde podłoże, to z oczywistych względów nie zwalniałoby to K. K. od odpowiedzialności karnej. Ostatnia z kwestii podkreślanych w apelacji jest dla Sądu Okręgowego niezrozumiała. Nie wiadomo dlaczego istotne znaczenie dla skarżącego ma fakt, że M. F. wystąpił z powództwem cywilnym przeciwko oskarżonemu zanim zakończyło się postępowanie karne. Sąd Rejonowy uznał to za okoliczność obojętną i nie sposób się z tym nie zgodzić. Uwzględniając powyższe okoliczności należy stwierdzić, że skarżący w apelacji nie przedstawił żadnych racjonalnych argumentów, które mogłyby zanegować ustalenia Sądu I instancji odnośnie sprawstwa i winy oskarżonego. Orzeczona wobec oskarżonego kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz kara grzywny w oparciu o dyspozycję art. 71 § 1 kk uwzględniając wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu i znaczne nagromadzenie okoliczności obciążających nie mogą być uznane za rażąco surowe. Ocenić je można jako wręcz liberalne zważywszy na fakt, iż okoliczności sprawy wskazują, że K. K. winien ponosić odpowiedzialność karną za występek o charakterze chuligańskim. Mając to na uwadze na podstawie art. 437 § 1 kpk Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. Z uwagi na treść wyroku na podstawie Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie zasądzono od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym związane z udziałem w sprawie pełnomocnika z wyboru. Na podstawie art. 636 § 1 kpk Sąd Okręgowy zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI