VI Ka 41/17

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w WarszawieWarszawa2017-07-26
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniuŚredniaokręgowy
zniszczenie mieniagroźby karalnenaruszenie czynności narządu ciaławiarygodność zeznańdowód mechanoskopijnyapelacjasąd okręgowysąd rejonowy

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego, uznając winę oskarżonego za udowodnioną, pomimo prób zdyskredytowania zeznań pokrzywdzonego przez obronę.

Sąd Okręgowy rozpoznał apelacje oskarżonego i jego obrońcy od wyroku Sądu Rejonowego, który skazał oskarżonego za czyny z art. 288 § 1 kk, art. 190 § 1 kk i art. 157 § 2 kk. Obrona próbowała podważyć wiarygodność zeznań pokrzywdzonego, wskazując na rzekome sprzeczności. Sąd Okręgowy uznał te rozbieżności za pomijalne i nieistotne dla istoty sprawy, a kluczowym dowodem okazała się opinia mechanoskopijna potwierdzająca użycie konkretnego młotka do uszkodzenia reflektora samochodu pokrzywdzonego. W konsekwencji, sąd utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał sprawę z apelacji oskarżonego D. D. oraz jego obrońcy od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ, który skazał oskarżonego za czyny z art. 288 § 1 kk (zniszczenie mienia), art. 190 § 1 kk (groźby karalne) i art. 157 § 2 kk (naruszenie czynności narządu ciała). Sąd Okręgowy, po analizie apelacji, uznał je za bezzasadne. Głównym argumentem obrony było podważenie wiarygodności zeznań pokrzywdzonego A. G. poprzez wskazywanie na drobne rozbieżności w jego relacjach dotyczących momentu zauważenia narzędzia zbrodni (młotka) i sposobu uszkodzenia samochodu. Sąd Odwoławczy ocenił te rozbieżności jako pomijalne, wynikające z dynamiki zdarzenia i nieistotne dla meritum sprawy. Kluczowym dowodem, który uwiarygodnił zeznania pokrzywdzonego i wyjaśnienia oskarżonego, była opinia z badań mechanoskopijnych. Opinia ta jednoznacznie wykazała, że ślad zabezpieczony z reflektora samochodu pokrzywdzonego odpowiada cechom śladu wykonanego dowodowym młotkiem znalezionym w samochodzie oskarżonego. Sąd odrzucił argumentację obrony o możliwości powstania uszkodzeń w innym czasie i przez inne osoby, uznając ją za abstrakcyjną. Wobec powyższego, sąd utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego, zasądzając od oskarżonego opłatę za postępowanie odwoławcze i obciążając go pozostałymi kosztami.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, drobne rozbieżności w zeznaniach pokrzywdzonego, dotyczące nieistotnych szczegółów i wynikające z dynamiki zdarzenia, są pomijalne i nie wpływają na ocenę wiarygodności świadka.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że różnice w zeznaniach pokrzywdzonego dotyczyły nieistotnych szczegółów, które można łatwo przeoczyć w dynamicznym zdarzeniu. Kluczowe dla sprawy było ustalenie sprawcy uszkodzenia mienia, co potwierdziła opinia mechanoskopijna.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
D. D. (1)osoba_fizycznaoskarżony
A. G.osoba_fizycznapokrzywdzony
Monika Rodziewiczinneprokurator

Przepisy (3)

Główne

k.k. art. 288 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 190 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 157 § § 2

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Opinia z badań mechanoskopijnych jednoznacznie potwierdzająca użycie dowodowego młotka do uszkodzenia reflektora. Ocena drobnych rozbieżności w zeznaniach pokrzywdzonego jako pomijalnych i nieistotnych dla istoty sprawy. Logiczne powiązanie wszystkich dowodów, które razem tworzą spójny obraz zdarzenia wskazujący na winę oskarżonego.

Odrzucone argumenty

Twierdzenie o niewiarygodności zeznań pokrzywdzonego z powodu drobnych rozbieżności. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych sądu pierwszej instancji dotyczący sposobu i czasu uszkodzenia reflektora. Argumentacja oparta na okolicznościach niezwiązanych z niniejszym postępowaniem (wcześniejsza droga życiowa świadka, inne konflikty).

Godne uwagi sformułowania

stanowią bowiem jedynie próbę polemiki z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji stosowanie słownej ekwilibrystyki i wskazywanie pozornych sprzeczności takie różnice w zeznaniach są pomijalne, dotyczą bowiem bardzo drobnych szczegółów, których można nie zapamiętać, biorąc pod uwagę dynamiczny charakter całego zajścia wszystkie te dowody razem łączą się, tworząc logiczną układankę Koronnym dowodem jest tutaj opinia z przeprowadzonych badań mechanoskopijnych Opinia ta jest kategoryczna i nie pozostawia żadnego miejsca na interpretacje czy wątpliwości należałoby przyjąć nieco abstrakcyjną teorię wina oskarżonego D. D. (1) nie budzi najmniejszych wątpliwości

Skład orzekający

Małgorzata Bańkowska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Utrwalona linia orzecznicza dotycząca oceny zeznań świadków z uwzględnieniem drobnych rozbieżności oraz znaczenia opinii biegłych (mechanoskopijnych) w sprawach o zniszczenie mienia."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i dowodów, ale stanowi przykład standardowej argumentacji w sprawach karnych dotyczących oceny dowodów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak sąd ocenia drobne nieścisłości w zeznaniach świadków i jak kluczowe mogą być opinie biegłych w ustalaniu faktów. Jest to typowy przykład pracy sądu w sprawach karnych.

Drobne nieścisłości w zeznaniach nie zawsze oznaczają niewinność. Kluczowa opinia biegłego.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Warszawa, dnia 26 lipca 2017 r. Sygn. akt VI Ka 41/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Małgorzata Bańkowska Protokolant: sekretarz sądowy Monika Suwalska przy udziale prokuratora Moniki Rodziewicz po rozpoznaniu dnia 26 lipca 2017 r. sprawy D. D. (1) syna D. i J. ur. (...) w W. oskarżonego o czyny z art. 288 § 1 kk , art. 190 §1 kk , art. 157 §2 kk na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonego i jego obrońcę od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie z dnia 7 października 2016 r. sygn. akt III K 434/14 zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 180 zł tytułem opłaty za II instancję oraz obciąża go pozostałymi kosztami postępowania odwoławczego. Sygn. akt: VI Ka 41/17 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacje oskarżonego oraz jego obrońcy nie mogły zostać uwzględnione, stanowią bowiem jedynie próbę polemiki z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji. Obie apelacje opierają się w zasadzie o próbę zdyskredytowania zeznań pokrzywdzonego A. G. poprzez stosowanie słownej ekwilibrystyki i wskazywanie pozornych sprzeczności w zeznaniach pokrzywdzonego. I tak np. obrońca oskarżonego wskazuje, że w czasie pierwszego przesłuchania pokrzywdzony zeznał, iż nie widział, że oskarżony trzyma coś w ręku, a dopiero po pierwszym ciosie zauważył, że jest to młotek. W kolejnych zeznaniach moment dostrzeżenia tego narzędzia określił na chwilę pierwszego zamachnięcia się oskarżonego. W jeszcze kolejnych zeznaniach powiedział wprost, że oskarżony zamachnął się i uderzył go młotkiem w rękę i trafił w zegarek. Zdaniem skarżącego takie rozbieżności mają świadczyć o niewiarygodności świadka, a mówiąc dobitniej – o tym, że świadek zmyślił całe zdarzenie. W ocenie Sądu Odwoławczego jednak takie różnice w zeznaniach są pomijalne, dotyczą bowiem bardzo drobnych szczegółów, których można nie zapamiętać, biorąc pod uwagę dynamiczny charakter całego zajścia, a ponadto są one całkowicie nieistotne dla sprawy, nie odnoszą się bowiem do istoty zdarzenia. O ile wskazane w apelacji obrońcy oskarżonego w punkcie 1 apelacji dowody, które Sąd Rejonowy miał, zdaniem skarżącego, ocenić dowolnie, uznać można za poszlaki, albowiem w istocie – np. sam fakt dokonania oględzin pokrzywdzonego nie świadczy o popełnieniu przez oskarżonego zarzucanego mu czynu – to już wszystkie te dowody razem łączą się, tworząc logiczną układankę, która prowadzi do wniosku, że to jedynie oskarżony i tylko w czasie i w sposób wskazane przez pokrzywdzonego, mógł dopuścić się tegoż czynu. Koronnym dowodem jest tutaj opinia z przeprowadzonych badań mechanoskopijnych (k. 279-281), z której wynika jednoznacznie, że cechy indywidualne śladu zabezpieczonego z samochodu odpowiadają cechom indywidualnym jednego ze śladów próbnych wykonanych za pomocą młotka znalezionego w samochodzie, którym poruszał się oskarżony, co świadczy o tym, że szkło lewego reflektora samochodu B. o numerze rejestracyjnym (...) zostało uszkodzone za pomocą dowodowego młotka. Opinia ta jest kategoryczna i nie pozostawia żadnego miejsca na interpretacje czy wątpliwości. Nie sposób zatem zgodzić się z postawionym przez obrońcę oskarżonego zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, że wskazana lampa została uszkodzona dokładnie w dniu 9 grudnia 2013 roku przez oskarżonego posługującego się młotkiem, a tym samym wykluczeniu, ze uszkodzenia te mogły powstać w godzinach wcześniejszych w innym nieustalonym zdarzeniu i z udziałem innych nieustalonych osób. W przeciwnym wypadku należałoby przyjąć nieco abstrakcyjną teorię, że pokrzywdzony wcześniej brał udział w jakimś zdarzeniu, w wyniku którego nieustalona osoba uszkodziła mu przedmiotowym młotkiem lampę w samochodzie, a następnie młotek ten w tajemniczy sposób trafił do samochodu oskarżonego, gdzie został znaleziony przez Policję. Jednocześnie trzeba by przyjąć, że pokrzywdzony, zawiadamiając organy ścigania o zdarzeniu, złośliwie wskazał, że czynu tego dokonał oskarżony, a nie inna osoba. Należy kategorycznie stwierdzić, że o ile pozostałe dowody zgromadzone w postępowaniu, a w szczególności dowody wskazane w apelacji obrońcy, tj. zeznania pokrzywdzonego A. G. , protokół oględzin osoby z dnia 9 grudnia 2013 roku, nagranie zgłoszenia pod numer alarmowy nie przesądzają o winie oskarżonego, o tyle ocenione przez pryzmat wyżej wspomnianej opinii z badań mechanoskopijnych tworzą logiczną całość. Opinia ta uwiarygadnia w szczególności zeznania pokrzywdzonego oraz nagranie jego rozmowy z operatorem numeru 112, jak również pozostałe dowody świadczące na niekorzyść oskarżonego, a jednocześnie negatywnie weryfikuje wyjaśnienia oskarżonego w części, w jakiej nie pokrywały się one z zeznaniami A. G. . Apelacja osobista oskarżonego w niewielkim zakresie odnosi się do istoty sprawy. D. D. (1) , podobnie jak jego obrońca, stara się wykazać niewiarygodność zeznań pokrzywdzonego, powołuje się przy tym jednak na okoliczności zupełnie nie związane z niniejszym postępowaniem, takie jak wcześniejsza droga życiowa świadka czy też inne konfliktowe zdarzenia pomiędzy nim a pokrzywdzonym. Reasumując, wbrew twierdzeniom skarżących w realiach niniejszej sprawy nie istnieją żadne wątpliwości, których nie dałoby się usunąć w drodze logicznego rozumowania przy ocenie dowodów i okoliczności zaistniałych w sprawie, a Sąd Rejonowy nie popełnił podczas jej rozpoznawania żadnych błędów merytorycznych. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu Okręgowego wina oskarżonego D. D. (1) nie budzi najmniejszych wątpliwości, a apelacje złożone przez niego oraz przez jego obrońcę nie zawierają argumentacji pozwalającej na uchylenie lub zmianę zaskarżonego wyroku. Z powyższych względów orzeczono jak w części dyspozytywnej wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI