VI Ka 320/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uniewinnił kierowcę od zarzutu spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym, uznając, że bezpośrednią przyczyną potrącenia pieszego było jego własne zachowanie.
Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego, uniewinniając obwinionego H.B. od zarzutu spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym. Sąd uznał, że mimo trudnych warunków atmosferycznych i słabego oświetlenia, bezpośrednią przyczyną potrącenia pieszego J.G. było jego własne zachowanie – poruszanie się po jezdni w znacznej odległości od krawędzi, zasłanianie kamizelki odblaskowej ciemnym parasolem oraz brak zachowania należytej ostrożności.
Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał apelację obrońcy od wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim, który uznał H.B. za winnego spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym poprzez potrącenie pieszego J.G. Sąd Rejonowy pierwotnie skazał obwinionego za naruszenie przepisów Prawa lotniczego i nałożył karę grzywny. Sąd Okręgowy, po analizie materiału dowodowego, doszedł do wniosku, że nie można przypisać obwinionemu winy. Zwrócono uwagę na trudne warunki atmosferyczne (deszcz, silny wiatr, słabe oświetlenie) oraz fakt, że obwiniony jechał z dozwoloną prędkością. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było zachowanie pokrzywdzonego pieszego, który szedł lewą stroną jezdni w znacznej odległości od krawędzi, zasłaniał kamizelkę odblaskową ciemnym parasolem i utrudniał sobie obserwację drogi. Sąd, opierając się na opinii biegłego, uznał, że to zachowanie pieszego było bezpośrednią i jedyną przyczyną wypadku. Podkreślono, że pieszy miał obowiązek poruszać się jak najbliżej krawędzi jezdni i ustępować pierwszeństwa pojazdom, a jego sposób poruszania się był niedopuszczalny i stanowił zaskoczenie dla kierującego. Sąd odwoławczy stwierdził, że obwiniony zminimalizował skutki potrącenia, podejmując hamowanie, co świadczy o zachowaniu ostrożności. W związku z tym, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok, uniewinniając obwinionego i obciążając kosztami postępowania Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, kierowca nie ponosi odpowiedzialności, jeśli bezpośrednią i jedyną przyczyną wypadku było zachowanie pieszego, który stworzył sytuację zagrażającą jego bezpieczeństwu i zaskoczenie dla kierującego.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że pieszy J.G. poruszał się po jezdni w sposób niedopuszczalny (znaczna odległość od krawędzi, zasłanianie kamizelki odblaskowej parasolem), co stanowiło bezpośrednią przyczynę wypadku. Zachowanie kierowcy, mimo trudnych warunków, nie przyczyniło się do zdarzenia w stopniu uzasadniającym przypisanie mu winy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku i uniewinnienie
Strona wygrywająca
H. B.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| H. B. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| J. G. | osoba_fizyczna | pieszy (pokrzywdzony) |
| L. S. | osoba_fizyczna | pieszy (kolega pokrzywdzonego) |
Przepisy (7)
Główne
p.l. art. 210 § ust. 1 pkt 5a
Ustawa Prawo lotnicze
Pomocnicze
k.w. art. 86 § § 1
Kodeks wykroczeń
p.r.d. art. 23 § ust. 1
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
p.l. art. 83a § ust. 1
Ustawa Prawo lotnicze
k.p.k. art. 627
Kodeks postępowania karnego
k.p.w. art. 119
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
k.p.k. art. 624 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Bezpośrednią i wyłączną przyczyną wypadku było zachowanie pieszego J.G. (poruszanie się w znacznej odległości od krawędzi jezdni, zasłanianie kamizelki odblaskowej ciemnym parasolem). Kierowca podjął manewr hamowania, co zminimalizowało skutki potrącenia i świadczy o zachowaniu ostrożności. Trudne warunki atmosferyczne i ograniczone oświetlenie usprawiedliwiały fakt, że kierowca mógł nie zauważyć pieszego. Zachowanie pieszego stanowiło zaskoczenie dla kierowcy i było nieprzewidywalne.
Odrzucone argumenty
Obwiniony nie zastosował się do Instrukcji poruszania się po terenie lotniska poprzez niezachowanie należytej ostrożności. Niewykorzystanie potencjalnie istniejącej możliwości uniknięcia potrącenia pieszego (reakcja na zagrożenie z odległości mniejszej niż powinna być w danych warunkach).
Godne uwagi sformułowania
bezpośrednią i zarazem jedyną przyczyną wypadku było zachowanie pieszego. trudno zaakceptować sytuację, w której pracownik ochrony lotniska porusza się w miejscu, w którym nie należy spodziewać się intensywnego ruchu nieoznakowanych pieszych, a w dodatku w miejscu gdzie nie powinien znaleźć się żaden pieszy, tj. w znacznej odległości od krawędzi jezdni, w sposób uniemożliwiający innym uczestnikom ruchu widoczność swojej osoby- zasłaniając całkowicie ciemnym parasolem wszelkie elementy odblaskowe, które miał na sobie. zachowanie pokrzywdzonego należało uznać za niedopuszczalne. przyczynienie się obwinionego do zaistnienia kolizji jest znikome.
Skład orzekający
Aleksandra Mazurek
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Określenie odpowiedzialności za wykroczenia drogowe w sytuacjach, gdy zachowanie pieszego jest główną przyczyną zdarzenia, zwłaszcza w trudnych warunkach atmosferycznych i przy ograniczonej widoczności."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych okoliczności (teren lotniska, specyficzne obowiązki pracownika ochrony) oraz interpretacji przepisów wykroczeniowych i prawa lotniczego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest zachowanie pieszego dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i jak okoliczności zewnętrzne mogą wpływać na ocenę winy kierowcy. Pokazuje też, że nie każde potrącenie pieszego oznacza winę kierowcy.
“Czy zawsze kierowca jest winny potrącenia pieszego? Sąd Okręgowy uniewinnił kierowcę, wskazując na błąd pieszego.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt VI Ka 320/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Aleksandra Mazurek Protokolant asystent sędziego Krystyna Rogalińska po rozpoznaniu dnia 13 czerwca 2016 r. sprawy H. B. , s. M. i . J. , ur. (...) w I. obwinionego o wykroczenie z art. 86 § 1 kw w zw. z art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim z dnia 22 grudnia 2015 r. sygn. akt II W 111/15 zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że uniewinnia obwinionego H. B. od popełnienia zarzucanego mu wykroczenia, a kosztami postępowania w sprawie obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt VI Ka 320/16 UZASADNIENIE H. B. został obwiniony o to, że w dniu 23.12.2014r. ok. godz. 19.05 w N. na ul. (...) prowadząc samochód marki F. (...) nr rej. (...) spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że podczas wymijania nie zachował bezpiecznego odstępu od idących pieszych w wyniku czego najechał na pieszego J. G. powodując w niego obrażenia ciała, tj. o czyn z art. 86 § 1 k.w. w zw. z art. 23 ust, 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym . Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim wyrokiem z dnia 22 grudnia 2015r. w sprawie akt II W 111/15 obwinionego H. B. uznał za winnego tego, że w dniu 23 grudnia 2014 r. na terenie (...) , znajdującego się przy ul. (...) . W. T. w N. , kierując samochodem osobowym marki F. (...) o nr rej. (...) , poruszając się drogą techniczną i będąc w trakcie wykonywania czynności służbowych związanych z obsługą lądującego samolotu, wbrew obowiązkowi określonemu w art. 83a ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze nie zastosował się do nakazu zawartego w Instrukcji poruszania się pieszych i pojazdów po terenie lotniska, stanowiącej załącznik do Instrukcji operacyjnej L. - M. , w ten sposób, że nie zachował należytej ostrożności, wskutek czego doprowadził do potrącenia poruszającego się tą drogą J. G. , co wyczerpuje znamiona wykroczenia z art. 210 ust. 1 pkt 5a ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze i za co na podstawie art. 210 ust. 1 pkt 5a ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze w zw. z art. 24 § 1 i 3 kw wymierzył mu karę grzywny w wysokości 500 (pięćset) złotych. Na podstawie art. 627 kpk w zw. z art. 119 kpw zasądził od obwinionego na rzecz oskarżyciela posiłkowego kwotę 1.230 (tysiąc dwieście trzydzieści) złotych tytułem kosztów ustanowienia pełnomocnika. Na podstawie art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 119 kpw zwolnił obwinionego od kosztów sądowych w całości, którymi obciążył Skarb Państwa. Obrońca obwinionego zaskarżył powyższy wyrok w całości na korzyść obwinionego H. B. i zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść, polegający na niewłaściwej ocenie i interpretacji zebranego materiału dowodowego poprzez błędne przyjęcie, że obwiniony wbrew obowiązkowi określonemu w art. 83a ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 roku Prawo lotnicze nie zastosował się do Instrukcji operacyjnej L. - M. poprzez niezachowanie należytej ostrożności, wskutek czego doprowadził do potrącenia pieszego J. G. wyczerpując znamiona wykroczenia z art. 210 ust. l pkt 5a ustawy z dnia 3 lipca 2002 roku Prawo lotnicze w sytuacji gdy jego wszechstronna, wnikliwa analiza prowadzi do przeciwnego wniosku. Obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego. W razie uznania przez Sąd , iż brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył co następuje. Apelacja obrońcy obwinionego zasługuje na uwzględnienie. Kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku wykazała, iż Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie w sprawie, szczegółowo wyjaśniając wszelkie jej okoliczności. Niemniej jednak Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, iż na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy nie jest możliwe przypisanie obwinionemu H. B. odpowiedzialności za wykroczenie, o którym mowa w art. 86 § 1 k.w. w zw. z art. 23 ust, 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym . Zostało wykazane, iż w dniu 23 grudnia 2015r. około godziny 19:00 w miejscu, w którym doszło do przedmiotowego zdarzenia, tj. na terenie (...) , panowały trudne warunki atmosferyczne. Padał deszcz i wiał silny wiatr. W dodatku miejsce było słabo oświetlone. Obwiniony jechał samochodem z dozwoloną w tym miejscu, nieznaczną prędkością około 40 km/h. Miał świadomość, że po drodze poruszają się piesi- pracownicy ochrony, ubrani w kamizelki odblaskowe. Mimo to nie zauważył idących ulicą dwóch osób, w skutek czego potrącił jedną z nich. Sąd Okręgowy uznał jednak, że do potrącenia doszło w wyniku okoliczności, na które obwiniony nie miał wpływu. Pokrzywdzony J. G. szedł drogą techniczną po zakończonej służbie. Poruszał się lewą stroną jezdni w znacznej odległości – około 2,7 m- od lewej krawędzi jezdni i był przodem zwrócony do nadjeżdżającego pojazdu. Wprawdzie miał na sobie kamizelkę odblaskową, jednak całkowicie zasłaniał ją trzymanym oburącz, otwartym, ciemnym, a tym samym mało kontrastującym od tła parasolem, którym osłaniał się od deszczu i wiatru wiejącego ukośnie od przodu. Z lewej strony J. G. przy krawędzi jezdni szedł jego kolega- L. S. . Osłaniając się parasolem J. G. nie tylko ograniczał widoczność swojej postaci i towarzyszącego mu drugiego pieszego, ale również utrudniał sobie możliwość obserwacji przedpola jezdni, którą się poruszał. Zdaniem Sądu Okręgowego, popartym wnioskami opinii biegłego w dziedzinie technicznej i kryminalistycznej rekonstrukcji wypadku drogowego oraz techniki samochodowej, bezpośrednią i zarazem jedyną przyczyną wypadku było zachowanie pieszego. J. G. i L. S. wprawdzie mieli prawo korzystać z jezdni w miejscu kolizji, jednakże mieli przy tym obowiązek albo iść poboczem albo jak najbliżej krawędzi jezdni, ustępując pierwszeństwa nadjeżdżającym samochodom. Obaj mieli bezwzględny obowiązek poruszania się po terenie lotniska w kamizelkach odblaskowych. Ponadto z uwagi na ograniczające widoczność warunki atmosferyczne zobowiązani byli iść jeden za drugim. Trudno zaakceptować sytuację, w której pracownik ochrony lotniska porusza się w miejscu, w którym nie należy spodziewać się intensywnego ruchu nieoznakowanych pieszych, a w dodatku w miejscu gdzie nie powinien znaleźć się żaden pieszy, tj. w znacznej odległości od krawędzi jezdni, w sposób uniemożliwiający innym uczestnikom ruchu widoczność swojej osoby- zasłaniając całkowicie ciemnym parasolem wszelkie elementy odblaskowe, które miał na sobie. Zachowanie pokrzywdzonego należało uznać za niedopuszczalne. Obwiniony mógł zatem nie zauważyć pokrzywdzonego. Trudno uznać, że przy tak nieznacznej prędkości, z jaką się poruszał, obserwował drogę w sposób niedostateczny. Jednocześnie trzeba podkreślić, że obwiniony zminimalizował skutki potrącenia, albowiem podjął manewr hamowania i w chwili uderzenia w pieszego prędkość samochodu wynosiła około 14,8 km/h. Siła uderzenia była tak niewielka, że pokrzywdzony nie poniósł większych obrażeń, a jedynie potłuczenia ciała. Właśnie fakt, że obwiniony podjął manewr hamowania i zdołał istotnie zmniejszyć prędkość z jaką potrącił pieszego wskazuje, że zachował należytą ostrożność i nie naruszył przepisów Instrukcji operacyjnej L. - M. . Sąd Okręgowy nie podzielił poglądu biegłego, że zachowanie kierowcy przyczyniło się do zaistnienia wypadku z uwagi na niewykorzystanie potencjalnie istniejącej możliwości uniknięcia potrącenia pieszego. Z opinii biegłego wynika, że obwiniony zareagował na zagrożenie, jakim była obecność pieszego na jezdni, z odległości 12,5-16 metrów, a w ograniczonych warunkach widoczności istniejących w dniu zdarzenia powinien to zagrożenie dostrzec z odległości 21,5m- 24,2 m. W ocenie sądu odwoławczego przyczynienie się obwinionego do zaistnienia kolizji jest znikome, bowiem nie można zapominać, że pieszy poruszał się wieczorem po jezdni w odległości 2,7 m od jej krawędzi i zasłaniał się ciemnym parasolem, przez co jego widoczność była znacznie mniejsza niż normalnego pieszego, nawet bez kamizelki odblaskowej. W tej sytuacji to pieszy stworzył sytuację zagrażającą jego bezpieczeństwu, która stanowiła zaskoczenie dla obwinionego i której nie mógł przewidzieć. Mając na uwadze powyższe okoliczności, stwierdzając, iż w zachowaniu obwinionego H. B. nie sposób doszukać się winy, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnił obwinionego od zarzucanego mu czynu, zaś kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI