VI Ka 289/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego, uznając apelacje obrońcy oskarżonych i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego za bezzasadne.
Sąd Okręgowy rozpoznał apelacje od wyroku Sądu Rejonowego w sprawie o przestępstwa z art. 163§2kk w zb. z art. 183§1kk w zb. z art. 220§1kk w zw. z art. 11§2kk. Sąd odwoławczy uznał apelacje obrońcy oskarżonych D. i N. H. za bezzasadne, odrzucając zarzuty dotyczące dowolnej oceny dowodów i błędnych ustaleń faktycznych. Apelacja pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego również została uznana za nietrafną, gdyż szkoda została już wyrównana przez ubezpieczyciela.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie, VI Wydział Karny Odwoławczy, rozpoznał sprawę z apelacji obrońcy oskarżonych D. H. i N. H. oraz pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego Sp. z o.o. od wyroku Sądu Rejonowego w Legionowie. Sąd odwoławczy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, uznając apelacje za bezzasadne. W uzasadnieniu wskazano, że Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie i dokonał oceny materiału dowodowego zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania. Zarzuty obrony dotyczące dowolnej oceny zeznań świadków i błędnych ustaleń faktycznych uznano za chybione, wskazując na wiedzę oskarżonej D. H. o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu firmy i jej udział w działalności. Odniesiono się również do opinii prywatnej, uznając ją za nieprzekonującą w porównaniu do opinii biegłego sądowego. Apelacja pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego została odrzucona, ponieważ szkoda w wysokości przypisanej przez Sąd Rejonowy została już wyrównana przez ubezpieczyciela.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, oskarżona ponosi odpowiedzialność, ponieważ miała wiedzę o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu firmy i uczestniczyła w jej działalności, a brak kompetencji nie zwalnia jej z odpowiedzialności.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że oskarżona D. H. miała wiedzę o rażących zaniedbaniach w zakresie bezpieczeństwa, w tym pożarowego, i mimo że nie wchodziła na halę produkcyjną, jej udział w działalności firmy i czerpanie z niej zysków obligowały ją do podjęcia działań zapobiegawczych. Brak kompetencji nie stanowi okoliczności łagodzącej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Utrzymanie wyroku w mocy
Strona wygrywająca
Oskarżeni (w zakresie apelacji)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. H. | osoba_fizyczna | oskarżona |
| N. H. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| (...) Sp. z o.o. | spółka | oskarżyciel posiłkowy |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | inne |
Przepisy (7)
Główne
k.k. art. 163 § §2
Kodeks karny
k.k. art. 183 § §1
Kodeks karny
k.k. art. 220 § §1
Kodeks karny
k.k. art. 11 § §2
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
zasady prawidłowego rozumowania i wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego przy ocenie dowodów
k.p.k. art. 46 § §1 pkt. 2
Kodeks postępowania karnego
dotyczy naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem
k.p.k. art. 447 § §1
Kodeks postępowania karnego
dotyczy rozstrzygania o surowości kary w postępowaniu odwoławczym
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił materiał dowodowy. Oskarżona D. H. miała wiedzę o nieprawidłowościach i uczestniczyła w działalności firmy. Prywatna opinia była wadliwa i sprzeczna z innymi dowodami. Szkoda została wyrównana przez ubezpieczyciela, co wyklucza ponowne zasądzenie.
Odrzucone argumenty
Dowolna ocena zeznań świadków przez Sąd Rejonowy. Błędne ustalenia faktyczne dotyczące wiedzy i udziału oskarżonej D. H. w działalności firmy. Niewłaściwa odmowa wiarygodności prywatnej opinii. Nieuwzględnienie wniosku oskarżyciela posiłkowego o naprawienie szkody.
Godne uwagi sformułowania
nie dopuszczając się dowolności w ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zarzuty tej apelacji sprowadzają się w sposób oczywisty do polemiki z prawidłowymi ustaleniami Sądu nie sposób w tym kontekście podzielić argumentacji obrony obligować ją winna do wzmożenia nadzoru i podjęcia niezbędnych działań zapobiegawczych nie może być poczytany za okoliczność łagodzącą jej odpowiedzialność krytycyzm Sądu Rejonowego wobec tak sformułowanych wniosków opinii był w pełni uzasadniony Nader oczywiście jawi się więc, że Sąd orzekający nie tylko nie dopuścił się zarzucanego mu błędu w ustaleniach faktycznych oraz obrazy prawa materialnego – art. 46§1 pkt. 2 (?) kk . – ale nie mógł orzec ponad kwotę szkody przypisanej.
Skład orzekający
Michał Chojnowski
przewodniczący
Zenon Stankiewicz
sprawozdawca
Remigiusz Pawłowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odpowiedzialności karnej wspólników/zarządzających za zaniedbania w zakresie bezpieczeństwa pracy w spółkach, ocena dowodów z opinii biegłych, zasady naprawienia szkody w postępowaniu karnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów karnych związanych z bezpieczeństwem.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności za zaniedbania w zakresie bezpieczeństwa pracy, co jest tematem ważnym społecznie i zawodowo. Pokazuje, jak sąd interpretuje udział w firmie i wiedzę o zagrożeniach.
“Czy księgowa odpowiada za pożar w firmie? Sąd Okręgowy wyjaśnia granice odpowiedzialności.”
Dane finansowe
WPS: 6 237 127,6 PLN
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWarszawa, dnia 10 listopada 2017 r. Sygn. akt VI Ka 289/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Michał Chojnowski Sędziowie: SO Zenon Stankiewicz (spr.) SO Remigiusz Pawłowski Protokolant: sekretarz sądowy Monika Suwalska przy udziale prokuratora Iwony Zielińskiej po rozpoznaniu dnia 10 listopada 2017 r. sprawy D. H. córki S. i M. ur. (...) w W. oskarżonej o przestępstwo z art. 163§2kk w zb. z art. 183§1kk w zb. z art. 220§1kk w zw. z art. 11§2kk N. H. syna (...) ur. (...) w O. oskarżonego o przestępstwo z art. 163§2kk w zb. z art. 183§1kk w zb. z art. 220§1kk w zw. z art. 11§2kk na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonych oraz pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego (...) Sp. z o.o. od wyroku Sądu Rejonowego w Legionowie z dnia 21 grudnia 2016 r. sygn. akt II K 722/12 zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa kwoty po 300 złotych tytułem opłaty za postępowanie odwoławcze oraz obciąża ich wydatkami tego postępowania w częściach równych. SSO Zenon Stankiewicz SSO Michał Chojnowski SSO Remigiusz Pawłowski Sygn. akt VI Ka 289/17 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie z dnia 10 listopada 2017r. Wyrok Sądu Rejonowego w Legionowie z dnia 21 grudnia 2016r. został zaskarżony przez obrońcę oskarżonych D. i N. H. oraz pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego (...) Sp. z o.o. Niniejsze uzasadnienie sporządzone jest na wniosek obu skarżących. Apelacje te nie są zasadne. Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie, nie dopuszczając się dowolności w ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Ocena ta, dokonana z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, nie wykracza poza ramy sędziowskiego uznania, nakreślone w art. 7 kpk . W pierwszej kolejności odnieść się należy do środka odwoławczego sporządzonego przez obrońcę. Zarzuty tej apelacji sprowadzają się w sposób oczywisty do polemiki z prawidłowymi ustaleniami Sądu, wyczerpująco uargumentowanymi w uzasadnieniu orzeczenia. I tak, zarzut dowolnej oceny zeznań szczegółowo wskazanych w apelacji świadków jest chybiony w stopniu nader oczywistym. Świadkowie ci, zeznając, iż oskarżona D. H. jedynie sporadycznie pojawiała się w założonej przez nią firmie, zajmując się głównie księgowością i zarządzaniem kadrami, mieliby potwierdzić wersję oskarżonych, iż nie miała ona nic wspólnego z działalnością gospodarczą, prowadzoną faktycznie przez jej męża. Tezie tej przeczy zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym treść wyjaśnień samego oskarżonego, pomimo jego starań o przejęcie winy na siebie. Uskarżając się na rozprawie w dniu 4 lutego 2015r. na „małą tolerancyjność” nowego dyrektora spółki (...) R. F. min. na oczywiste zaniedbania w zakresie bezpieczeństwa ppoż. (!) oskarżony wyjaśnia: „Po rozmowach jednak doszliśmy do uzgodnienia, że będziemy mogli porozumiewać się pod warunkiem, że przy ważnych sytuacjach będzie musiała być obecna oskarżona” (k. 2333 akt sprawy). Niekwestionowanym dowodem, iż tak było w rzeczywistości jest oświadczenie oskarżonej z dnia 31 sierpnia 2011r. Otóż „… w związku z nielegalnym magazynowaniem odpadów na terenie wynajmowanym …” [zobowiązuje się ona do] „…wywiezienia magazynowanych tam odpadów w terminie do 10 września 2011r do godz. 24. 00” ( które to zobowiązanie nie zostało zresztą wykonane) - k. 67. Świadczy to nie tylko o tym, że oskarżona uczestniczyła w działalności firmy, ale – co najistotniejsze – że wiedziała o nieprawidłowościach w jej funkcjonowaniu. Oprócz zeznań przywołanego wyżej świadka R. F. w tym przedmiocie, wskazać też należy na depozycje K. S. , która przyznała, że oskarżona miała wiedzę odnośnie funkcjonowania firmy, a ona sama otrzymywała polecenia od obojga oskarżonych, co potwierdził także M. B. , a także W. G. , zeznając, że wprawdzie oskarżona na halę nie wchodziła, ale zastępowała oskarżonego podczas jego wyjazdów. Nie sposób w tym kontekście podzielić argumentacji obrony, że skoro z zeznań min. W. T. i D. B. wynika, że oskarżona „bywała w firmie sporadycznie” to nie może ponosić odpowiedzialności za czyn przypisany. Wręcz przeciwnie, sytuacja, w której znane jej były oczywiste i rażące zaniedbania w zakresie, najogólniej rzecz określając, zapewnienia bezpieczeństwa pracy, obligować ją winna do wzmożenia nadzoru i podjęcia niezbędnych działań zapobiegawczych. Nie do przyjęcia jest argumentacja, iż oskarżona, zakładając firmę i czerpiąc zyski z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za znane jej zaniedbania, niosące bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia dla zatrudnionych przez nią pracowników. W realiach sprawy jako oczywiste jawi się przecież, że już nie tyle ze względów formalnych (nie uzyskania pozwolenia na prowadzenie utylizacji odpadów), ale wobec nie zapewnienia automatycznego systemu gaszenia, wentylacji wyciągowej, a także nie oddzielenia szafy sterowniczej od pomieszczenia gdzie dokonywano zgniatania pojemników, działalność gospodarcza w ogóle nie mogła być prowadzona. Przyznał to zresztą sam oskarżony N. H. w trakcie rozprawy w dniu 4 lutego 2015r. (k. 2338). Zawarty w uzasadnieniu środka odwoławczego argument, że oskarżona nie posiadała kompetencji do wykonywania obowiązków związanych z prowadzeniem działalności, nie tylko nie przemawia za jej ekskulpacją, ale nawet nie może być poczytany za okoliczność łagodzącą jej odpowiedzialność. Brak jest zatem podstaw do podzielenia zarzutu dokonania przez Sąd I instancji błędnej oceny materiału dowodowego, skutkującej przypisaniem winy oskarżonej D. H. . Bezzasadny jest zarzut nieuprawnionej odmowy wiarygodności prywatnej opinii sporządzonej przez B. O. , której wnioski stają w opozycji do ustaleń biegłego J. S. . Na stanowisku Sądu zaważył najwyraźniej przebieg przesłuchania B. O. na rozprawie w dniu 22 listopada 2016r. Z zapisów protokołu wynika w sposób jednoznaczny, że na treść sporządzonej przez nią opinii wpłynęła zbyt pobieżna lektura materiałów sprawy. Przypomnieć tylko należy, że jedynym argumentem przemawiającym za wysuniętą przez nią hipotezą wybuchu niesprawnej butli z gazem było ujawnienie na pogorzelisku dwóch butli – jednej rozerwanej, co - również i zdaniem biegłego S. – świadczyło o tym, że była pełna w momencie wybuchu pożaru, oraz drugiej - nierozerwanej i pustej, co miałoby przemawiać o wycieku gazu przed zdarzeniem. Rzecz w tym, że wniosek ten staje w oczywistej sprzeczności z treścią zeznań świadka D. S. , który pamięta, że rano w dniu pożaru przywiózł dwie butle – jedną pełną, a drugą pustą (k. 2137). Na stosowne pytania Sądu świadek oświadczyła, że zapoznawała się chyba z zeznaniami S. i wydaje się jej , że w momencie wydawania opinii nie zeznawał on jeszcze na okoliczność, czy butle były pełne, czy puste (k. 2669). Rzecz w tym, że zeznanie wskazanego świadka zostało złożone w dniu 23 maja 2014r., a opinia O. nosi datę 30 kwietnia 2015r. a zatem prawie o rok późniejszą (k. 2135, 2392). Co więcej, B. O. utrzymuje, iż opary po zgniatanych dezodorantach nie powinny zalegać przez okres przekraczający kilka godzin, a jednocześnie przyznaje : „Ja nie badałam ile okien tam się otwierało i czy były w ogóle otwarte tego dnia. Gdyby okna były zamknięte to gaz z poprzedniego dnia raczej by się już nie utrzymał chyba że nie byłoby tam w ogóle wentylacji” (k. 2668). Nie wymaga zatem bliższego uzasadnienia konstatacja, że krytycyzm Sądu Rejonowego wobec tak sformułowanych wniosków opinii był w pełni uzasadniony. W przeciwieństwie do opinii prywatnej, ustalenia opinii biegłego S. są pełne, stanowcze i logiczne. Obszerne i wyczerpujące argumenty uzasadnienia zaskarżonego wyroku w tym przedmiocie sąd odwoławczy w pełni podziela. Biegły sporządził opinię pisemną, podtrzymał jej wywody na rozprawie, po czym wydał opinię uzupełniającą, gdzie odniósł się również i do opinii B. O. , wykazując w sposób logiczny bezzasadność wyciągniętych przez nią wniosków, powodowaną najwyraźniej nie odniesieniem się do pełnego materiału dowodowego. Autor apelacji nie wskazuje na jakiekolwiek niejasności, bądź sprzeczności opinii biegłego S. , przechodzi do porządku dziennego nad nader oczywistymi uchybieniami opinii prywatnej, co istotne, dotyczącymi kwestii dla sprawy fundamentalnych. Oczywiście zatem nietrafne jest zarówno żądanie powołania nowego biegłego, jak i uchylenia z tego powodu zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Nietrafne są wywody środka zaskarżenia sporządzonego przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego. Przypomnieć należy, że zaskarżył on wyrok w części, w jakiej [Sąd] nie uwzględnia wniosku oskarżyciela posiłkowego o naprawienie szkody . Otóż taka część (przedmiot zaskarżenia) nie istnieje. Oskarżonym zarzucono spowodowanie szkody na rzecz (...) Sp. z o. o. w wysokości 6 237 127,60 zł. Taką też wysokość przyjął Sąd w zaskarżonym orzeczeniu. Z zeznań świadka R. F. – dyrektora generalnego (...) Sp. z o. o. wynika, że szkoda została wyrównana w całości przez ubezpieczyciela, który wypłacił firmie kwotę 10 700 000 zł. (k. 1994). Przyznaje to też i sam skarżący w uzasadnieniu apelacji. Nader oczywiście jawi się więc, że Sąd orzekający nie tylko nie dopuścił się zarzucanego mu błędu w ustaleniach faktycznych oraz obrazy prawa materialnego – art. 46§1 pkt. 2 (?) kk . – ale nie mógł orzec ponad kwotę szkody przypisanej. Odnosząc się – po myśli art. 447§1 kpk – do surowości zapadłego rozstrzygnięcia stwierdzić należy, że nie jest ona nadmierna. Jak już wyżej wskazano, oskarżeni dopuścili się rażących uchybień z zakresie utylizacji odpadów, lekceważąc zalecenia , a nawet nakazy podmiotów współdziałających, w wyniku czego trzy osoby doznały uszczerbku zdrowia. Orzeczenia w tej sytuacji kar z dobrodziejstwem warunkowego zawieszenia wykonania, zakazu oraz zadośćuczynienia na rzecz osób pokrzywdzonych w nader niewygórowanej wysokości, nie sposób potraktować jako dolegliwości przekraczającej stopień winy sprawców. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów sądowych postępowania odwoławczego jest konsekwencją nie uwzględnienia środka odwoławczego wniesionego na korzyść oskarżonych.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI