VI Ka 225/16

Sąd Okręgowy w GliwicachGliwice2016-05-17
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwościŚredniaokręgowy
utrudnianie postępowaniafałszywe zeznaniakara za pomoc w ukryciuustalenie daty czynusąd odwoławczyuchylenie wyrokuponowne rozpoznanie sprawy

Sąd Okręgowy uchylił wyrok Sądu Rejonowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędnych ustaleń faktycznych dotyczących daty czynu.

Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpoznając apelację prokuratora i obrońcy, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach dotyczący oskarżonego Z. M. oskarżonego z art. 239§1 kk i art. 245 kk. Głównym powodem uchylenia były błędne ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji dotyczące daty popełnienia czynu. Sąd Okręgowy, po uzupełniającym przesłuchaniu świadka, ustalił, że czyn miał miejsce w dacie, która nie upłynęła jeszcze terminów karalności, co uniemożliwiało umorzenie postępowania.

Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy, rozpoznał sprawę Z. M., oskarżonego o popełnienie przestępstw z art. 239§1 kk i art. 245 kk, przy zastosowaniu art. 11§2 kk. Wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 30 listopada 2015 r. (sygn. akt IX K 471/15) został zaskarżony apelacjami zarówno prokuratora, jak i obrońcy oskarżonego. Sąd Okręgowy podzielił zarzuty apelacji prokuratora dotyczące błędnych ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji, w szczególności w kwestii daty popełnienia czynu przez oskarżonego. Sąd Rejonowy przyjął, że czyn miał miejsce w bliżej nieustalonym okresie od 21 do 27 grudnia 2004 r., opierając się na zeznaniach świadka R. B. (1). Sąd Okręgowy, po przeprowadzeniu dodatkowego dowodu w postaci uzupełniającego przesłuchania świadka, jednoznacznie ustalił, że świadek za punkt odniesienia przyjął datę 28 kwietnia 2005 r., która była datą rozprawy, na którą został wezwany. W tej sytuacji, karalność czynu nie upłynęła, co czyniło umorzenie postępowania przez sąd pierwszej instancji nieuzasadnionym. Z tego powodu Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gliwicach. Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do stwierdzenia, że oskarżony nie dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa, uznając wersję świadka R. B. za życiowo przekonującą, pomimo pewnych niekonsekwencji w jego zeznaniach.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd pierwszej instancji błędnie ustalił datę czynu, co skutkowało nieuzasadnionym umorzeniem postępowania.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy, po uzupełniającym przesłuchaniu świadka, ustalił, że świadek za punkt odniesienia przyjął datę rozprawy sądowej, a nie datę, w której rzekomo miał miejsce czyn oskarżonego. Wskazana przez świadka data rozprawy (28 kwietnia 2005 r.) oznacza, że czyn nie uległ przedawnieniu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
Z. M.osoba_fizycznaoskarżony
Jacek SławikinneProkurator Prokuratury Okręgowej
A. L.osoba_fizycznaoskarżony (w innej sprawie)
R. B. (1)osoba_fizycznaświadek

Przepisy (5)

Główne

k.p.k. art. 437

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k. art. 239 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 245

Kodeks karny

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzuty apelacji prokuratora dotyczące błędnych ustaleń faktycznych w zakresie daty czynu. Uzupełniające przesłuchanie świadka potwierdzające datę rozprawy jako punkt odniesienia.

Odrzucone argumenty

Argumenty obrońcy kwestionujące wiarygodność zeznań świadka R. B. (1) i próbujące wykazać brak racjonalnych powodów jego zeznań. Argumenty obrońcy dotyczące braku istotnej wartości dowodowej zeznań świadka R. B. (1) w innej sprawie.

Godne uwagi sformułowania

Sąd Okręgowy podzielił zarzuty i wnioski apelacji oskarżyciela publicznego. Rację ma bowiem skarżący kwestionując poczynione przez sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne odnoszące się do daty czynu, którego dopuścił się oskarżony. W tej sytuacji, bez konieczności uciekania się do interpretacji semantyczno-jezykowo-logicznej zeznań R. B. (1), nie ma już obecnie wątpliwości, co do tego, że datę czynu oskarżonego należy określać w nawiązaniu do daty rozprawy, na którą świadek otrzymał wezwanie do stawiennictwa i na której złożył zeznania zmieniając podaną przez siebie uprzednio wersję wydarzeń. Tym samym przyjąć należy datę wskazaną w opisie czynu zarzuconego oskarżonemu, a to z kolei implikuje wniosek, że karalność tego czynu jeszcze nie upłynęła. Życiowo przekonujące są też wypowiedzi świadka, gdy tłumaczył, dlaczego dopiero po latach zdecydował się na ujawnienie zdarzenia, które miało tak zasadniczy wpływ na treść jego zeznań składanych w tamtym procesie.

Skład orzekający

Grażyna Tokarczyk

przewodniczący

Bożena Żywioł

sprawozdawca

Marcin Schoenborn

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalanie daty czynu na podstawie zeznań świadka, znaczenie uzupełniającego przesłuchania świadka przez sąd odwoławczy, ocena wiarygodności zeznań świadka mimo niekonsekwencji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i dowodowej; interpretacja zeznań świadka.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak kluczowe mogą być precyzyjne ustalenia faktyczne, zwłaszcza daty czynu, dla dalszego biegu postępowania karnego i jak sąd odwoławczy może korygować błędy sądu niższej instancji.

Błąd w dacie czynu doprowadził do uchylenia wyroku – jak sąd odwoławczy naprawił pomyłkę sądu niższej instancji?

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt VI Ka 225/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Grażyna Tokarczyk Sędziowie SSO Bożena Żywioł (spr.) SSO Marcin Schoenborn Protokolant Marzena Mocek przy udziale Jacka Sławika Prokuratora Prokuratury Okręgowej po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2016 r. sprawy Z. M. ur. (...) w G. , syna B. i M. oskarżonego z art. 239§1 kk i art. 245 kk przy zast. art. 11§2 kk na skutek apelacji wniesionych przez oskarżyciela publicznego i obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 30 listopada 2015 r. sygnatura akt IX K 471/15 na mocy art. 437 kpk , art. 438 kpk uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gliwicach. VI Ka 225/16 UZASADNIENIE Wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 30 listopada 2015r., sygn. akt IX K 471/15, został zaskarżony apelacją prokuratora i apelacją obrońcy oskarżonego Z. M. . Sąd Okręgowy podzielił zarzuty i wnioski apelacji oskarżyciela publicznego. Rację ma bowiem skarżący kwestionując poczynione przez sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne odnoszące się do daty czynu, którego dopuścił się oskarżony. Przyjmując, że czyn ten miał miejsce w dacie bliżej nieustalonej, zawierającej się w okresie od 21 do 27 grudnia 2004r., Sąd Rejonowy odwołał się do treści pierwotnych zeznań świadka R. B. (1) . Wskazał na jego wypowiedzi odnoszące się do czasu wizyty złożonej świadkowi przez oskarżonego, a mianowicie, że było to, gdy sprawa A. L. zawisła przed sądem w Gliwicach, dosłownie kilka dni przed pierwszą rozprawą. Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że powyższe wypowiedzi świadka wskazują, iż miał on na myśli rozpoczęcie się procesu przeciwko A. L. (2) , co miało miejsce w dniu 30 grudnia 2004r. Apelujący natomiast powołując się na to, że R. B. nie był pokrzywdzonym w tamtym procesie, a zatem nie został zawiadomiony nawet o przekazaniu sprawy z aktem oskarżenia do sądu, a tym bardziej nie informowano go o grafiku terminów rozpraw, wnioskował, że w swoich zeznaniach świadek odniósł się wyłącznie do tego terminu rozprawy, na który został wezwany, a więc miał na myśli dzień 28 kwietnia 2005r. Sąd Okręgowy uznając, że omawiana wypowiedź świadka nie jest jednoznaczna przeprowadził dodatkową czynność dowodową, a mianowicie przesłuchał uzupełniająco świadka B. na rozprawie. Przesłuchanie to pozwala obecnie jednoznacznie stwierdzić, że świadek za punkt odniesienia przy wskazywaniu czasu wizyty oskarżonego przyjął dzień 28 kwietnia 2005r. /nota bene świadek od początku wskazywał na taką datę roczną/, gdyż był to jedyny znany świadkowi termin rozprawy sądowej w sprawie oskarżonego A. L. (2) , świadek nie miał informacji o innych terminach, jak i rozeznania, kiedy sprawa została z aktem oskarżenia skierowana do sądu. W tej sytuacji, bez konieczności uciekania się do interpretacji semantyczno-jezykowo-logicznej zeznań R. B. (1) , nie ma już obecnie wątpliwości, co do tego, że datę czynu oskarżonego należy określać w nawiązaniu do daty rozprawy, na którą świadek otrzymał wezwanie do stawiennictwa i na której złożył zeznania zmieniając podaną przez siebie uprzednio wersję wydarzeń. Tym samym przyjąć należy datę wskazaną w opisie czynu zarzuconego oskarżonemu, a to z kolei implikuje wniosek, że karalność tego czynu jeszcze nie upłynęła. Tak więc umorzenie postępowania karnego wobec oskarżonego nie było uzasadnione i z tego właśnie powodu zaskarżony wyrok nie mógł się ostać. Sąd Okręgowy uchylił zatem orzeczenie sądu pierwszej instancji przekazując sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania. Sąd odwoławczy nie znalazł natomiast podstaw do przyjęcia, że zgromadzony do tej pory materiał dowodowy uzasadnia stwierdzenie, że oskarżony nie dopuścił się zarzuconego mu przestępstwa. Jakkolwiek nie ulega wątpliwości, że R. B. (1) nie był w swych relacjach konsekwentny, to jednak analiza całości jego zeznań, przy uwzględnieniu okoliczności, a zwłaszcza czasu ich złożenia, czyni zasadną tezę, iż opisana przez niego sytuacja - polegająca na tym, że oskarżony przyszedł do jego domu i groził mu pobiciem, wskutek czego świadek w postępowaniu sądowym złożył nieprawdziwe zeznania - miała miejsce w rzeczywistości. To, że R. B. w sprawie toczącej się przeciwko A. L. (2) złożył niespójne i wzajemnie sprzeczne zeznania pozostaje faktem. Jako jedyną przyczynę takiego stanu rzeczy świadek konsekwentnie wskazywał na rozmowę z oskarżonym, który odwiedził go w miejscu zamieszkania. Taki powód świadek wskazał w dniu 18 lipca 2014r., w czasie procesu w sprawie A. L. , a także w toku niniejszej sprawy, najpierw podczas postępowania przygotowawczego, kiedy to szczegółowo opisał przebieg wizyty oskarżonego i jego zachowanie, a następnie w toku postępowania sądowego. Wywody obrońcy oskarżonego zawarte w apelacji nie przekonują do twierdzenia, iż R. B. miał jakieś racjonalne i sensowne powody, dla których bezpodstawnie wskazywał na oskarżonego jako tego, który poprzez groźby nakłonił go do złożenia zeznań o treści nie obciążającej A. L. . Życiowo przekonujące są też wypowiedzi świadka, gdy tłumaczył, dlaczego dopiero po latach zdecydował się na ujawnienie zdarzenia, które miało tak zasadniczy wpływ na treść jego zeznań składanych w tamtym procesie. Pomimo pewnych niekonsekwencji w relacjach świadka, nie dotyczących jednak istoty zdarzenia, które to zdarzenie– co wymaga podkreślenia – oskarżony negował w całości, co do meritum - wersja świadka pozostawała niezmienna. Przebieg czynności okazania przeprowadzonej w postępowaniu przygotowawczym nie mogła mieć kluczowego znaczenia dla ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie, skoro nie ulega wątpliwości, że oskarżony i świadek znali się jeszcze przed zdarzeniem. Nie można także podzielić stanowiska obrońcy, jakoby zeznania R. B. (1) w procesie A. L. nie miały żadnej istotnej wartości dowodowej. Coś zgoła innego wynika z uzasadnienia sądu pierwszej instancji, który wydał wobec A. L. wyrok skazujący, oraz z uzasadnienia sądu apelacyjnego, który ten wyrok utrzymał w mocy.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI