VI Ka 1635/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego, oddalając apelację obrońcy oskarżonego i prokuratora, uznając prawidłowość ustaleń faktycznych i oceny dowodów.
Sąd Okręgowy rozpoznał apelację obrońcy i prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego skazującego R.K. za przestępstwa z art. 224 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk. Sąd odwoławczy uznał apelację obrońcy za niezasadną, oddalając zarzuty obrazy art. 7 kpk i art. 5 § 2 kpk. Utrzymano w mocy zaskarżony wyrok, a oskarżonego zwolniono od kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym.
Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał sprawę z apelacji obrońcy i prokuratora dotyczącej wyroku Sądu Rejonowego w Legionowie, którym R.K. został skazany za przestępstwa z art. 224 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk. Sąd odwoławczy uznał apelację obrońcy za bezzasadną, oddalając zarzuty dotyczące obrazy przepisów postępowania karnego, w tym art. 7 kpk (zasada swobodnej oceny dowodów) i art. 5 § 2 kpk (zasada in dubio pro reo). Sąd odwoławczy stwierdził, że Sąd Rejonowy prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy, a ustalenia faktyczne są zgodne z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. W szczególności odrzucono argumentację obrońcy dotyczącą niemożności fizycznego szarpania funkcjonariusza za mundur przez skutego oskarżonego, wskazując na błędną interpretację ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się również rażącej niewspółmierności kary. W konsekwencji, wyrok w zaskarżonej części został utrzymany w mocy. Apelacja prokuratora, ograniczona do kary, również nie została uwzględniona, jednak uzasadnienie skupiło się na argumentacji obrońcy. Oskarżonego zwolniono od kosztów sądowych postępowania odwoławczego, które obciążono Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i ustalił stan faktyczny.
Uzasadnienie
Sąd odwoławczy uznał, że ocena dowodów przez sąd pierwszej instancji była zgodna z art. 7 kpk, logiczna i oparta na całokształcie materiału dowodowego. Odparł argumentację obrońcy dotyczącą niemożności fizycznego szarpania za mundur przez skutego oskarżonego, wskazując na błędną interpretację ustaleń faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy wyroku
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w zakresie kosztów)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| prokurator Anna Radyno –Idzik | organ_państwowy | prokurator |
| W. B. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| T. E. | osoba_fizyczna | świadek |
Przepisy (8)
Główne
k.k. art. 224 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 64 § § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 5 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.p.k. art. 424 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 53 § § 2
Kodeks karny
k.p.k. art. 634
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 624 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawidłowa ocena materiału dowodowego przez sąd pierwszej instancji. Brak naruszenia zasady in dubio pro reo. Utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku.
Odrzucone argumenty
Zarzut obrazy art. 7 kpk (dowolna ocena dowodów). Zarzut obrazy art. 5 § 2 kpk (nieusunięte wątpliwości).
Godne uwagi sformułowania
ocena zgromadzonych dowodów – jako wsparta argumentacją logiczną, zgodną z doświadczeniem życiowym – nie wykracza poza granice zakreślone przepisem art. 7 kpk Tego typu rozumowanie obrońcy obarczone jest wadami, które zresztą czynią zarzut obrazy art. 7 kpk niezasadny. Naruszenie reguły z art. 5 § 2 kpk ma miejsce jedynie wówczas, gdy sąd orzekający poweźmie wątpliwości co do istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności i nie mogąc wątpliwości tych usunąć, rozstrzyga je na niekorzyść oskarżonego.
Skład orzekający
Sebastian Mazurkiewicz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "interpretacja przepisów dotyczących oceny dowodów (art. 7 kpk) i zasady in dubio pro reo (art. 5 § 2 kpk) w sprawach karnych, a także kwestii odpowiedzialności za przestępstwa przeciwko funkcjonariuszom publicznym."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki oceny dowodów w tej sprawie. Interpretacja przepisów proceduralnych ma charakter ogólny.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy przestępstwa popełnionego wobec funkcjonariusza publicznego, co zawsze budzi zainteresowanie. Analiza zarzutów apelacyjnych i sposobu ich odparcia przez sąd odwoławczy jest wartościowa dla prawników procesualistów.
“Sąd Okręgowy rozstrzyga spór o ocenę dowodów w sprawie ataku na policjanta.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWarszawa, dnia 11 maja 2017 r. Sygn. akt VI Ka 1635/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Sebastian Mazurkiewicz protokolant: protokolant sądowy - stażysta Wioletta Gumienna przy udziale prokuratora Anny Radyno –Idzik po rozpoznaniu dnia 11 maja 2017 r. sprawy R. K. syna J. i B. ur. (...) w S. oskarżonego o przestępstwa z art. 226 § 1 kk , art. 222 § 1 kk , art. 224 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk , art. 242 § 1 kk na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Legionowie z dnia 26 września 2016 r. sygn. akt II K 541/14 utrzymuje w mocy wyrok w zaskarżonej części; zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym, wydatkami tegoż postępowania obciążając Skarb Państwa. Sygn. akt VI Ka 1635/16 UZASADNIENIE Wniesiona w sprawie apelacja obrońcy oskarżonego nie zasługiwała na uwzględnienie. Na uwzględnienie nie zasługiwała także – skierowana na niekorzyść R. K. – apelacja prokuratora ograniczona jedynie co do kary, jednak z uwagi na fakt, iż wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego złożył jedynie obrońca oskarżonego, uzasadnienie niniejsze zostanie ograniczone do odparcia argumentacji zawartej jedynie w tym środku odwoławczym. W pierwszej kolejności stwierdzić trzeba, że sąd I instancji procedując w niniejszej sprawie zgromadził kompletny materiał dowodowy, dający możliwość czynienia właściwych i obiektywnych ustaleń faktycznych. Stwierdzić też trzeba, że ocena zgromadzonych dowodów – jako wsparta argumentacją logiczną, zgodną z doświadczeniem życiowym – nie wykracza poza granice zakreślone przepisem art. 7 kpk . W ocenie sądu odwoławczego, sąd I instancji słusznie przypisał sprawstwo oskarżonemu R. K. w zakresie przestępstwa z art. 224 § 2 kk , opisanego w punkcie 3 , opierając się na wiarygodnych zeznaniach pokrzywdzonego W. B. , które w połączeniu z zeznaniami świadka T. E. dały podstawy do poczynienia nie budzących wątpliwości ustaleń faktycznych w zakresie wypełnienia przez oskarżonego znamion tegoż przestępstwa. Obrońca oskarżonego postawił rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego – w zakresie zaskarżenia – zarzut obrazy art. 7 kpk , polegający na dowolnej, a nie swobodnej ocenie materiału dowodowego, na skutek którego przyjęto, że oskarżony wypełnił znamiona tegoż przestępstwa, podczas gdy ustalony przez Sąd Rejonowy stan faktyczny wykluczał takie ustalenie. Nadto – jako chronologicznie drugi – postawił zarzut obrazy art. 5 § 2 kpk poprzez jego niezastosowanie i rozstrzygnięcie na niekorzyść oskarżonego istniejących w sprawie wątpliwości, dotyczących możliwości szarpania st. post. W. B. za umundurowanie. Analiza struktury zarzutów i uzasadnienia apelacji pozwala na stwierdzenie, że trzon zarzutów zasadza się na elemencie uzasadnienia Sądu Rejonowego, potocznie zwanym „stanem faktycznym”, w którym – stosownie do treści art. 424 § 1 pkt 1 kpk – wskazano jakie fakty, sąd uznał za udowodnione. Przeprowadzając zatem szczegółową kontrolę tych ustaleń z punktu widzenia art. 7 kpk przypomnieć należy, iż Sąd Rejonowy ustalił, że R. K. został doprowadzony do radiowozu przez funkcjonariusza W. B. i zajmował miejsce na tylnym siedzeniu, gdzie zachowywał się wulgarnie i wyzywał tego funkcjonariusza. Dalej Sąd Rejonowy zrekonstruował zdarzenie tak, że po powrocie funkcjonariusza T. E. do radiowozu doszło do kopnięcia świadka W. B. przez oskarżonego a następnie – po zajęciu przez świadka B. miejsca w pojeździe – do szarpania tegoż funkcjonariusza za mundur przez oskarżonego i werbalizowania gróźb. Stawiając zarzut obrazy art. 7 kpk obrońca oskarżonego wybiórczo cytuje pewne zdania z uzasadnienia, wspierając się następnie zeznaniami policjantów, stosownie do których ma wynikać, że wobec oskarżonego zastosowano kajdanki, zapięte od tyłu. Przeprowadzając swój wywód obrońca doszedł do tego wniosku, w ten sposób, że skoro w stanie faktycznym zawarte jest stwierdzenie, iż oskarżony był skuty kajdankami z tyłu i brak ustalenia, że był skuwany kilkukrotnie, założyć należy, że nastąpiło to jedynie raz, a w takiej sytuacji fizycznie nie było możliwe, aby będąc skuty do tyłu szarpał policjanta za koszulę. Tego typu rozumowanie obrońcy obarczone jest wadami, które zresztą czynią zarzut obrazy art. 7 kpk niezasadny. Nie dostrzegł bowiem skarżący, że w ustalonym stanie faktycznym – na etapie, kiedy R. K. miał szarpać świadka B. za koszulę – Sąd Rejonowy w ogóle nie ustalił, aby oskarżony miał założone kajdanki (k. 361), zaś element stanu faktycznego z kajdankami zapiętymi w tyłu dotyczy fragmentu zdarzenia, kiedy oskarżony K. był wyprowadzany z Komisariatu Policji. Nie stawia jednak skarżący błędu braku w ustaleniach faktycznych, co czyni zapewne z tego powodu, że – jak wynika z zeznań interweniujących policjantów – oskarżony K. już w radiowozie miał zapięte kajdanki z przodu (k. 9), powyższe wynika także z sekwencji zdarzeń wskazywanych przez świadka T. E. (k. 15-16). Tym samym, o ile faktycznie sąd I instancji ustalił, że po wyjściu z komisariatu oskarżony K. miał kajdanki założone „z tyłu”, to nie jest to równoznaczne z tym, że miał je w ten sam sposób założone już w radiowozie, przed przewiezieniem do KPP, bo takiego ustalenia po prostu nie ma. Ów brak w ustaleniach faktycznych nie może jednak zostać uwzględniony w kierunku postulowanym przez skarżącego, albowiem – jak wyżej wskazano – nie przekłada się on automatycznie na konieczność dokonania pożądanych przez obrońcę ustaleń, a nadto jest ewidentnie sprzeczny z wiarygodnym materiałem dowodowym. Wbrew argumentacji obrońcy Sąd Rejonowy – w ocenie Sądu Okręgowego – prawidłowo dał wiarę zeznaniom funkcjonariuszy policji, które oprócz tego, że były spójne wewnętrznie i zgodne ze sobą, to nie dawały podstaw do ich zakwestionowania, albowiem pochodziły od osób obcych dla oskarżonego, w żaden sposób emocjonalnie nie zaangażowanych w relację R. K. , wykonujących swoje rutynowe działania. Tym samym nieskuteczny jest argument, że materiał dowodowy w tym zakresie jest niewystarczający do zaprzeczenia wyjaśnieniom oskarżonego K. . Skarżący co prawda podejmuje polemikę – nieuzasadnioną w świetle zarzutu obrazy art. 7 kpk – z oceną dowodów dokonaną przez sąd meriti , ale jednocześnie w zasadzie nie przedstawia żadnych rzeczowych argumentów, dla których ocena dowodów przeciwnych w korelacji z zeznaniami funkcjonariuszy policji, miałaby spełniać kryteria określone w art. 7 kpk . Argumentem takim w szczególności nie może być fakt, że świadek B. – niewątpliwie obyty z wulgaryzmami nietrzeźwych zatrzymywanych – miałby interes w pomawianiu R. K. . W zachowaniu oskarżonego i w zeznaniach świadka brak jest takich elementów, które mogłyby potwierdzić powyższe spekulacje obrońcy R. K. . Tym samym nie sposób uznać, że doszło do naruszenia art. 7 kpk w zakresie oceny dowodów przez Sąd Rejonowy. Przypomnieć wypada, iż dokonana przez sąd meriti ocena dowodów (przekonanie o wia-rygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych) korzysta z ochrony art. 7 kpk jeśli tylko: jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy; stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na ko-rzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego; jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego; a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyro-ku (np. postanowienie SN z dnia 13 październik 2010 roku, sygn. akt IV KK 248/10, OSNwSK 2010/1/1940). Zda-niem sądu odwoławczego ocena dowodów dokonana przez Sąd Rejonowy w Legionowie w pełni odpowiada przedstawionym powyżej kryteriom, zaś dywagacje obrońcy mają czysto polemiczny charakter. Zarzucane przez obrońcę oskarżonego K. naruszenie zasady in dubio pro reo również nie potwierdziło się w postępowaniu przed sądem odwoławczym. Przede wszystkim skarżący nie wykazał, jakie to nieusuwalne wątpliwości natury faktycznej pojawiły się w toku postępowania, by koniecznym było stosowanie tej reguły procesowej. Wbrew wywodom apelacji Sąd Rejonowy stykając się w dwoma opisami przebiegu wydarzeń: jedną wynikającą z zeznań pokrzywdzonego i świadka E. , drugą – opartą w zasadzie na wyjaśnieniach oskarżonego, nie miał obowiązku automatycznego sięgnięcia po zasadę in dubio pre reo i wydania wyroku uniewin-niającego. Każdą niejasność w dziedzinie ustaleń faktycznych (m.in. kilka wersji wydarzeń) należy w pierwszym rzędzie redukować inicjatywą dowodową, a następnie wnikliwą analizą całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie. Jeżeli z materiału dowodowego wynikają różne wersje przebiegu zdarzenia objętego aktem oskarżenia, to nie jest to jeszcze jednoznaczne z zaistnieniem niedających się usunąć wątpliwości w rozumieniu art. 5 § 2 kpk i obowiązkiem stosowania tego przepisu (tak np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2013 roku, sygn. akt V KK 343/12, Lex nr 1308178). Naruszenie reguły z art. 5 § 2 kpk ma miejsce jedynie wówczas, gdy sąd orzekający poweźmie wątpliwości co do istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności i nie mogąc wątpliwości tych usunąć, rozstrzyga je na niekorzyść oskarżonego (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 7 maja 2013 roku, sygn. akt II AKa 58/13, Lex nr 1316234). Podzielić w tym zakresie należy przyjmowany w judykaturze pogląd, iż art. 5 § 2 kpk nie można interpretować jako powinności czynienia ustaleń w oparciu o dowody najkorzystniejsze dla oskarżonego. Konstatując – nie był trafny zarzut naruszenia art. 5 § 2 kpk , Sąd Rejonowy przepisu tego nie naruszył, gdyż go nie zastosował, albowiem nie musiał do niego sięgać, miał bowiem możliwość dokonania oceny dowodów z wykorzystaniem kryteriów przewidzianych w art. 7 kpk . Jak to już wielokrotnie podkreślał Sąd Najwyższy o zaistnieniu sytuacji opisanej w art. 5 § 2 kpk można mówić tylko wówczas, gdy pomimo podjęcia starań nie zgromadzono dowodów, które pozwoliłyby na usunięcie istniejących w sprawie wątpliwości, co w analizowanej sprawie nie miało miejsca. Kontrolując wyrok z punktu widzenia art. 438 pkt 4 kpk Sąd Okręgowy nie dopatrzył się cech rażącej niewspółmierności kar. Kary te są wyważone i uwzględniają dyrektywy określone w art. 53 § 2 kk . W tym stanie rzeczy wyrok w zaskarżonej części jako prawidłowy został utrzymany w mocy, zaś nie znaleziono z urzędu powodów do zakwestionowania prawidłowości rozstrzygnięcia poza granicami środka odwoławczego. O kosztach sądowych postępowania odwoławczego Sąd orzekł na podstawie art. 634 kpk w zw. z art. 624 § 1 kpk .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI