VI Ka 1558/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący Sąd Rejonowy, uznając apelację obrońcy za bezzasadną i opierając się na ciągu poszlak potwierdzających winę oskarżonego.
Sąd Okręgowy rozpoznał apelację obrońcy od wyroku skazującego oskarżonego M. N. za przestępstwa z art. 279 § 1 k.k. Apelacja została uznana za bezzasadną, a zaskarżony wyrok utrzymano w mocy. Sąd odwoławczy podkreślił, że choć dowody bezpośrednie były ograniczone, to mocny ciąg poszlak, w tym dowody rzeczowe, logowania telefonów i zeznania współoskarżonego R. P. (choć niekonsekwentne w późniejszej fazie), jednoznacznie wskazują na winę oskarżonego.
Sąd Okręgowy w Warszawie-Pradze, VI Wydział Karny Odwoławczy, rozpoznał apelację obrońcy oskarżonego M. N. od wyroku Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 19 września 2018 r. (sygn. akt V K 126/15), którym oskarżony został skazany za przestępstwa z art. 279 § 1 k.k. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną i utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, zwalniając jednocześnie oskarżonego od kosztów postępowania odwoławczego. Uzasadnienie wskazuje, że zarzuty apelacji miały charakter polemiczny i sprowadzały się do deprecjonowania wyjaśnień współoskarżonego R. P. Sąd odwoławczy podkreślił, że choć sprawa nie obfituje w dowody bezpośrednie, to opiera się na mocnym ciągu poszlak, które prowadzą do wniosku o winie oskarżonego. Sąd podzielił ocenę Sądu Rejonowego co do wiarygodności wyjaśnień R. P. złożonych w postępowaniu przygotowawczym, wskazując na szereg poszlak potwierdzających te wyjaśnienia, takich jak znalezienie materiału genetycznego i dowodu osobistego w skradzionym aucie, logowania telefonu oskarżonego w miejscach i czasie popełniania kradzieży, czy rozpoznanie oskarżonego przez funkcjonariuszy Policji. Sąd odrzucił argumentację obrońcy o rzekomym wypełnianiu braków dowodowych domniemaniem na niekorzyść oskarżonego, wskazując na prawidłowe zastosowanie art. 7 kpk i art. 5 § 2 kpk. Sąd odwoławczy uznał również, że kara wymierzona przez Sąd Rejonowy nie nosi znamion rażącej niewspółmierności.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, wyjaśnienia współoskarżonego, nawet jeśli niekonsekwentne w późniejszej fazie, mogą stanowić podstawę do skazania, jeśli znajdują umocowanie w całym materiale dowodowym, w tym w mocnym ciągu poszlak.
Uzasadnienie
Sąd odwoławczy uznał, że choć wyjaśnienia R. P. nie były w pełni konsekwentne, to te złożone w postępowaniu przygotowawczym znalazły potwierdzenie w licznych poszlakach (dowody rzeczowe, logowania telefonów, zeznania świadków), które razem budują spójny stan faktyczny i nie budzą wątpliwości co do winy oskarżonego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy wyroku
Strona wygrywająca
oskarżyciel publiczny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. N. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| R. P. | osoba_fizyczna | współoskarżony |
| G. | osoba_fizyczna | ojciec oskarżonego |
| R. | osoba_fizyczna | matka oskarżonego |
| M. K. | osoba_fizyczna | świadek |
| J. M. | osoba_fizyczna | świadek |
| Ł. W. | osoba_fizyczna | świadek |
| Mariusz Ejfler | osoba_fizyczna | prokurator |
Przepisy (3)
Główne
k.k. art. 279 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
zasady oceny dowodów
k.p.k. art. 5 § 2
Kodeks postępowania karnego
zasada domniemania niewinności, rozstrzyganie wątpliwości na korzyść oskarżonego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ciąg poszlak potwierdzający winę oskarżonego. Wiarygodność wyjaśnień współoskarżonego R. P. złożonych w postępowaniu przygotowawczym. Prawidłowa ocena materiału dowodowego przez sąd pierwszej instancji.
Odrzucone argumenty
Bezzasadność zarzutów apelacji obrońcy. Polemiczny charakter zarzutów obrońcy. Niezasadność twierdzenia o wypełnianiu braków dowodowych domniemaniem na niekorzyść oskarżonego.
Godne uwagi sformułowania
nie zawiera takich argumentów, które winny skutkować zmianą zaskarżonego orzeczenia mają polemiczny charakter i sprowadzają się do deprecjonowania wyjaśnień współoskarżonego opiera się na mocnym ciągu poszlak, które również zdaniem Sądu Okręgowego prowadzą do jedynego dopuszczalnego wniosku o winie oskarżonego nie może jednak zastąpić oceny przeprowadzonej indywidualnie w każdej odrębnej sprawie, z zastosowaniem reguł wynikających z art. 7 kpk Wyjaśnienia R. P. , które stały się podstawą wydania wyroku skazującego znajdują umocowanie w całej grupie poszlak, które razem budują spójny i nie budzący wątpliwości stan faktyczny. Sąd Rejonowy nie dopuścił się uchybień, o jakich mowa w apelacji, jak i żadnych innych, które Sąd Okręgowy brałby pod uwagę z urzędu.
Skład orzekający
Remigiusz Pawłowski
przewodniczący-sprawozdawca
Zenon Stankiewicz
sędzia
Ludmiła Tułaczko
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "ocena wiarygodności wyjaśnień współoskarżonego w kontekście dowodów poszlakowych w sprawach karnych."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki dowodów w tej sprawie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje, jak sąd ocenia dowody poszlakowe i wyjaśnienia współoskarżonych, co jest kluczowe w sprawach karnych, gdzie brakuje dowodów bezpośrednich.
“Jak poszlaki i zeznania współoskarżonego doprowadziły do skazania za kradzież samochodu?”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWarszawa, dnia 27 maja 2019 r. Sygn. akt VI Ka 1558/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Remigiusz Pawłowski (spr.) Sędziowie: SO Zenon Stankiewicz SO Ludmiła Tułaczko Protokolant apl. adw. Weronika Szyszka przy udziale prokuratora Mariusza Ejflera po rozpoznaniu dnia 27 maja 2019 r. w Warszawie sprawy M. N. , syna G. i R. , ur. (...) w W. oskarżonego o przestępstwa z art. 279 § 1 k.k. , na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 19 września 2018 r. sygn. akt V K 126/15 zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych w postepowaniu odwoławczym. SSO Ludmiła Tułaczko SSO Zenon Stankiewicz SSO Remigiusz Pawłowski Sygn. akt VI Ka 1558/18 UZASADNIENIE Apelacja obrońcy nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie zawiera takich argumentów, które winny skutkować zmianą zaskarżonego orzeczenia, lub jego uchyleniem i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji. Zarzuty postawione przez obrońcę mają polemiczny charakter i sprowadzają się do deprecjonowania wyjaśnień współoskarżonego R. P. , wyrywając je z całości materiału dowodowego i próbując przekonać, że są one jedyną, w żaden sposób nie zweryfikowaną podstawą skazania oskarżonego M. N. , zaś wszelkie braki w podstawach dowodowych Sąd pierwszej instancji wypełnił domniemaniem na niekorzyść oskarżonego, czyniąc w ten sposób niedopuszczalne prawnie ustalenia. Choć sprawa rzeczywiście nie obfituje w bezpośrednie dowody, to jednak opiera się na mocnym ciągu poszlak, które również zdaniem Sądu Okręgowego prowadzą do jedynego dopuszczalnego wniosku o winie oskarżonego, który dopuścił się popełnienia zarzucanych mu czynów. Sąd odwoławczy w pełni podziela wytyczne zawarte w uzasadnieniu orzeczenia wydanego w sprawie II AKa 199/12, co nie oznacza, że zawierają one matematyczny wzorzec, pozwalający poprzez podstawienie danych uzyskać odpowiedź, czy pomówienia współoskarżonego mogą stanowić wartościowy materiał dowodowy. Wytyczne te stanowią zespół wskazówek, kryteriów, które mogą ułatwić składom orzekającym rozstrzyganie powyższej kwestii. Nie oznacza to jednak, że wynik zastosowania owych kryteriów ma mieć arytmetyczny charakter, że większa liczba pozytywnych, czy negatywnych odpowiedzi na zadawane pytania ma znaczenie dla wyniku procesu myślowego, że wszystkie kryteria mają identyczny charakter, lub że jedno jest zdecydowanie istotniejsze od pozostałych. W ocenie Sądu przywołane w apelacji uzasadnienie stanowi narzędzie, instrument pomocny w ocenie takiego dowodu, nie może jednak zastąpić oceny przeprowadzonej indywidualnie w każdej odrębnej sprawie, z zastosowaniem reguł wynikających z art. 7 kpk . Zgodzić się trzeba z autorem apelacji, że relacja P. nie jest konsekwentna, ani przez oskarżonego N. przyznana, lecz nie można podzielić uwagi, że ta przedstawiona w postępowaniu przygotowawczym nie została niczym poparta. Wyjaśnienia R. P. , które stały się podstawą wydania wyroku skazującego znajdują umocowanie w całej grupie poszlak, które razem budują spójny i nie budzący wątpliwości stan faktyczny. Warto jedynie przypomnieć, że materiał genetyczny i dowód osobisty W. zostały znalezione w aucie użytkowanym przez P. , że jego telefon logował się w miejscach i czasie popełniania kradzieży, że w tych miejscowościach we wskazanych datach nie zostały skradzione inne samochody, niż rzeczone, że oskarżeni rozmawiali w aucie P. o samochodach marki T. , że W. mówił P. , że Policja zajęła mu jedno z aut, że telefon N. logował się w dwóch przypadkach, o jakich mowa w akcie oskarżenia, we wskazanych miejscach i czasie, po czym został odnaleziony w miejscu zamieszkania oskarżonego, pod jego nieobecność, że na zabezpieczonym nagraniu z monitoringu figurują sylwetki dwóch osób, że wszyscy trzej oskarżeni zostali zatrzymani do kontroli w jednym aucie, w nocy popełnienia jednej z kradzieży. Poszlaką były również okoliczności czynionej przez P. usługi, gdy wezwany zawoził dwóch oskarżonych we wskazane miejsce, w którym doszło do kradzieży auta, w czasie w jakim do tej kradzieży doszło, zostawiał ich tam, po czym spotykał się z nimi w wyznaczonym miejscu, do którego docierali czasem szybciej niż on sam. Bezdyskusyjnie musieli zatem korzystać z mechanicznego środka transportu, przy czym logiczne rozumowanie wskazuje, że były to właśnie kradzione auta, nie zaś pomoc kolejnego, innego niż P. kierowcy. Istotną, pominiętą przez Sąd Rejonowy poszlaką było również rozpoznanie przez funkcjonariuszy Policji oskarżonego W. w trakcie demontażu jednego ze skradzionych aut. Sąd Okręgowy nie podziela stanowiska Sądu Rejonowego, iż zeznania M. K. , J. M. , Ł. W. nie wnoszą do sprawy niczego istotnego. Przeciwnie, wskazują one na kolejną bardzo istotną poszlakę. Zeznania dotyczące interwencji Policji z maja 2014r. jednoznacznie wiążą osobę N. W. z jednym ze skradzionych samochodów, którego części miał właśnie N. W. chować do samochodu marki F. (...) . W aucie tym nie tylko znaleziono bluzę współoskarżonego, jego ślady, lecz również dowód osobisty. Został on również rozpoznany na miejscu interwencji przez tych funkcjonariuszy. Jest to kolejny element pozwalający przypisać oskarżonemu N. popełnienie zarzucanych mu czynów, bowiem przez udział współoskarżonego w rozbiórce skradzionego (...) o nr rej. (...) , ten potwierdził swój związek z tym autem, a przez pryzmat wyjaśnień P. i daty kradzieży auta, również związek z samym przestępstwem kradzieży. Tym samym, znów pamiętając o treści wyjaśnień P. , został pośrednio potwierdzony udział w jednej z kradzieży oskarżonego N. . Rzeczywiście, wyjaśnienia i zeznania R. P. nie są spójne, choć jedynie w kontekście odwołania wcześniejszej relacji, do czego doszło na rozprawie sądowej. Te złożone w toku śledztwa są pozbawione sprzeczności i zasługują na walor spójności. Samo jednak stwierdzenie, że pomówienie zostało odwołane nie jest wystarczające, by odmówić pierwotnej wersji wiarygodności, bowiem nie ma w polskiej procedurze hierarchii dowodów pod względem ich chronologii. Obie relacje mają równą wagę, przy czym ta złożona przed Sądem na wiarę nie zasługuje. Sąd Okręgowy w pełni podziela taką ocenę i wskazuje, że zeznania R. P. , złożone na rozprawie w dniu 12 stycznia 2015r. nie mogą zasługiwać na uwzględnienie już choćby z tego tytułu, że są wewnętrznie sprzeczne. Świadek jednocześnie wskazuje, że określonej treści wyjaśnienia kazali mu złożyć policjanci, jak też że sam to wszystko wymyślił, co jest nie do pogodzenia. Co więcej, jeśli ta relacja jest nieprawdziwa, to kłóci się z zasadami logiki obecność świadka w miejscu i czasie popełnianych przestępstw. Należy przy tym pamiętać o fakcie kontroli drogowej, w trakcie której legitymowani byli poza świadkiem pozostali współsprawcy, co w kontekście jego wersji jest całkowicie niezrozumiałe. Konflikt, jaki miał być podstawą fałszywego pomówienia N. W. również nie przekonuje, a chęć z jego tytułu zemsty ma niepoważny i nie zasługujący na wiarę charakter. Na marginesie wspomnieć należy, że na rozprawie w dniu 12 stycznia 2018r. świadek zaprzeczył, by z N. W. miał wcześniej jakiekolwiek kontakty, więc jak należy rozumieć – tym bardziej i konflikty. Ten wątek wymaga szerszego komentarza, bowiem twierdzenie świadka, że wersję postępowania przygotowawczego narzucili mu Policjanci jest tym bardziej naiwne, gdy przyjrzeć się, co rzeczywiście wyjaśnił R. P. . Nie sposób nie zauważyć, że wyjaśnienia P. są bardzo skromne, jak na materiał „przygotowany” przez Policję. Cel, dla jakiego woził pozostałych pokrzywdzonych wyłania się z tej relacji bardzo subtelnie. Pewne fragmenty wypowiedzi pozwalają wyciągać wnioski o przestępczej aktywności pozostałych oskarżonych lecz nie wprost, generując bardziej poszlakę, niż dowód ich sprawstwa. Gdyby rzeczywiście P. miał wyjaśnić zgodnie z fałszywą wersją zdarzeń, to należałoby się spodziewać wypowiedzi bardziej konkretnych i bezpośrednich, odnoszących się do określonych przestępstw planowanych i realizowanych przez W. i N. . Można logicznie założyć, że gdyby funkcjonariusze Policji, z nieznanych powodów ryzykowali karierę zawodową i odpowiedzialność karną, by doprowadzić do ukarania za przestępstwa niewinnych mężczyzn generując w ten sposób dowody, to będąc wszak profesjonalistami czyniliby to sprawniej. Ryzyko, że osiągną jedynie proces poszlakowy i ostatecznie, być może, zakończenie sprawy uniewinnieniem było całkowicie zbędne. Co ciekawe, uwagę na to zwrócił sam obrońca w apelacji pisząc, że nawet gdyby dać wiarę relacji P. przedstawionej w kwestionowanych wyjaśnieniach, to i tak nie wynika z nich wina oskarżonego. Można ponowić pytanie, nie wymagające odpowiedzi, czy funkcjonariusze Policji, czy wręcz Prokurator spreparowaliby podobnej jakości materiał dowodowy ? W końcu należy przyznać, że P. miał oczywisty interes w pomówieniu pozostałych sprawców, bowiem miał możliwość uniknięcia aresztu i zastosowania instytucji dobrowolnego poddania się karze, co nie oznacza, że chciał zostać ukaranym za przestępstwo, którego się nie dopuścił. Szczególne znaczenie ma podtrzymanie wyjaśnień przy trzecim przesłuchaniu, znów w obecności Prokuratora, w dniu 5 sierpnia 2014r., gdy stawił się już z wolności, a więc oczekiwany efekt został już osiągnięty. Reasumując, Sąd Rejonowy nie dopuścił się uchybień, o jakich mowa w apelacji, jak i żadnych innych, które Sąd Okręgowy brałby pod uwagę z urzędu. Właściwie zgromadził materiał dowodowy, zbudował nierozerwalny ciąg poszlak oparty na tych wyjaśnieniach R. P. , które zasługiwały na wiarę i właściwie, z poszanowaniem art. 7 kpk , jak i bez naruszenia art. 5§2 kpk zrekonstruował stan faktyczny. Również kara wymierzona za przypisane przestępstwo nie nosi znamion rażąco niewspółmiernie surowej. W tym stanie rzeczy apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie, skutkiem czego orzeczono, jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI