VI Ka 1508/16

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w WarszawieWarszawa2017-02-20
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacjiŚredniaokręgowy
wypadek drogowynaruszenie zasad ruchu drogowegoobrażenia ciaławarunkowe umorzenie postępowanianawiązkaapelacjaokres próbyodpowiedzialność karnabezpieczeństwo w ruchu

Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego, skracając okres próby warunkowo umorzonego postępowania do jednego roku, jednocześnie utrzymując w mocy orzeczoną nawiązkę na rzecz pokrzywdzonej.

Sąd Okręgowy rozpoznał apelację obrońcy oskarżonego w sprawie o spowodowanie obrażeń ciała w ruchu drogowym. Zaskarżono wyrok sądu rejonowego w części dotyczącej okresu próby i wysokości nawiązki. Sąd Okręgowy przychylił się do wniosku o skrócenie okresu próby do jednego roku, uznając go za wystarczający ze względu na dotychczasową postawę oskarżonego. Jednocześnie sąd odrzucił wniosek o obniżenie nawiązki, uznając kwotę 5000 zł za adekwatną do doznanej przez pokrzywdzoną krzywdy i celów kompensacyjnych oraz probacyjnych.

Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał apelację obrońcy oskarżonego K. R., który został oskarżony o nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, skutkujące obrażeniami ciała L. S. Sąd Rejonowy warunkowo umorzył postępowanie karne na okres 3 lat próby i orzekł nawiązkę w wysokości 5000 zł na rzecz pokrzywdzonej. Obrońca w apelacji domagał się skrócenia okresu próby do 1 roku oraz obniżenia nawiązki do 1700 zł. Sąd Okręgowy, analizując apelację, zmienił zaskarżony wyrok jedynie w zakresie skrócenia okresu próby do jednego roku, uznając go za wystarczający dla osiągnięcia celów probacyjnych, biorąc pod uwagę dotychczasową niekaralność oskarżonego. W pozostałym zakresie, dotyczącym wysokości nawiązki, apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Odwoławczy szczegółowo odniósł się do zarzutów obrońcy dotyczących ustaleń faktycznych i oceny dowodów, uznając je za niezasadne. Podkreślono, że zatrzymanie pojazdu na przejściu dla pieszych było niedopuszczalne, a pokrzywdzona nie wtargnęła nagle na jezdnię. Sąd uznał, że nawiązka w wysokości 5000 zł jest adekwatna do doznanej przez pokrzywdzoną krzywdy, uwzględniając rodzaj obrażeń, konieczność leczenia operacyjnego i rehabilitacji, a także cierpienia związane z ograniczeniem codziennego funkcjonowania. Sąd odrzucił argumentację obrońcy o przyczynieniu się pokrzywdzonej do zdarzenia oraz o rażącej surowości nawiązki, wskazując na jej kompensacyjny i probacyjny charakter. Analizując sytuację majątkową oskarżonego, sąd uznał, że nawiązka nie nadwyręży jego możliwości finansowych, mimo jego deklaracji o partycypacji w kosztach opieki nad matką, które nie zostały odpowiednio udowodnione. Ostatecznie, sąd utrzymał w mocy wyrok w pozostałej części i zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, okres próby wynoszący 1 rok jest wystarczający.

Uzasadnienie

Sąd Odwoławczy uznał, że rok próby jest wystarczający dla osiągnięcia celów probacyjnych, biorąc pod uwagę dotychczasową postawę oskarżonego, który nie był karany za przestępstwa i był raz ukarany za wykroczenie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

oskarżony (w części dotyczącej okresu próby)

Strony

NazwaTypRola
K. R.osoba_fizycznaoskarżony
L. S.osoba_fizycznapokrzywdzona
Teresa Pakiełainneprokurator

Przepisy (16)

Główne

k.k. art. 177 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 66 § § 1 i § 2

Kodeks karny

k.k. art. 67 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 67 § § 3

Kodeks karny

k.k. art. 46 § § 2

Kodeks karny

Prd art. 49 § ust. 1 pkt. 2

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym

Prd art. 23 § ust. 1 pkt. 3 podpunkt A

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym

Pomocnicze

k.k. art. 157 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 46 § § 1

Kodeks karny

Nakazuje stosowanie wprost przepisów prawa cywilnego do środków kompensacyjnych.

k.k. art. 68 § § 2

Kodeks karny

k.c. art. 362

Kodeks cywilny

Instytucja winna być stosowana z umiarem do miarkowania zadośćuczynienia.

k.p.k. art. 624 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Prd art. 49 § ust. 4

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym

Prd art. 49 § ust. 1 pkt. 2

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym

Dz.U. 1999 nr 43 poz. 430 art. 127

Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej

Szerokość przejścia dla pieszych powinna być nie mniejsza niż 4 m.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Skrócenie okresu próby do 1 roku. Okres próby 1 roku jest wystarczający dla osiągnięcia celów probacyjnych ze względu na dotychczasową postawę oskarżonego.

Odrzucone argumenty

Obniżenie nawiązki do 1700 zł. Zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych i przekroczenia granic swobodnej oceny materiału dowodowego (w zakresie uniewinnienia). Pokrzywdzona przyczyniła się do zdarzenia. Nawiązka w wysokości 5000 zł jest rażąco surowa.

Godne uwagi sformułowania

Obrońca oskarżonego stawia w apelacji dalej idące zarzuty niż odnoszące się do złożonych wniosków. Nie można podzielić stanowiska obrońcy oskarżonego, że dokonana przez Sąd Rejonowy, ocena dowodów nosi cechy dowolności. Poszkodowana nie mogła znajdować się na psach w chwili zdarzenia, gdyż bezpośrednio przed nim zajmował je w całości samochód sprawcy, który musiała ona obejść, chcąc przekroczyć jezdnię. Niewątpliwie zatrzymanie jest właściwe, jeżeli jest ono wymuszone unieruchomieniem pojazdu wynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego. W ocenie Sądu Odwoławczego uznał, ustalenie okresu próby w maksymalnym wymiarze 3 lat jest w przedmiotowej sprawie niecelowe, zaś wystarczającym okresem będzie okres minimalny - rok. Przedmiotowy zabieg redakcyjny wskazuje na intencję ustawodawcy uczynienia obowiązku naprawienia szkody, jak i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz nawiązki orzekanej na rzecz pokrzywdzonego środkami kompensacyjnymi, przy czym o ich „cywilno-prawnym charakterze” świadczy brzmienie art. 46 § 1 k.k. nakazującego stosowanie wprost przepisów prawa cywilnego. Krzywda nie jest, wbrew twierdzeniom obrońcy oskarżonego, „stopniowalna”.

Skład orzekający

Jacek Matusik

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących warunkowego umorzenia postępowania, wymiaru okresu próby i nawiązki w sprawach o wypadki drogowe. Uzasadnienie dotyczące dopuszczalności zatrzymania pojazdu i oceny przyczynienia się pokrzywdzonego."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki oceny dowodów. Interpretacja nawiązki jako środka kompensacyjnego z elementami probacyjnymi.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak sąd odwoławczy koryguje wyrok sądu niższej instancji, skupiając się na proporcjonalności kary i środków kompensacyjnych. Analiza nawiązki jako środka o charakterze cywilnoprawnym jest ciekawa dla prawników.

Sąd skrócił okres próby, ale utrzymał pełną nawiązkę. Jakie argumenty przemawiały za decyzją?

Dane finansowe

nawiązka: 5000 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VI Ka 1508/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 lutego 2017 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Jacek Matusik protokolant: protokolant sądowy - stażysta Wioletta Gumienna przy udziale prokuratora Teresy Pakieły po rozpoznaniu dnia 20 lutego 2017 r. sprawy K. R. syna J. i W. ur. (...) w W. oskarżonego o przestępstwo z art. 177 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie z dnia 14 września 2016 r. sygn. akt VIII K 395/16 zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że orzeczony w punkcie I okres próby na, który warunkowo umorzono postępowanie skraca do 1 (jednego) roku; pozostałej części tenże wyrok utrzymuje w mocy; zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze obciążając wydatkami Skarb Państwa. Sygn. akt VI Ka 1508/16 UZASADNIENIE K. R. , został oskarżony o to, że „w dniu 6 grudnia 2015 roku w W. na ul. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym określone w art. 49 ust. 1 pkt. 2 a także art. 23 ust. 1 pkt. 3 podpunkt A Ustawy - Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że, kierując samochodem osobowym marki S. (...) o numerze rejestracyjnym (...) , zatrzymał pojazd na przejściu dla pieszych, znajdującym się na ul. (...) , a następnie, nie sprawdzając, czy manewr cofania nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu, wycofał samochód i nieumyślnie potrącił znajdująca się na przejściu dla pieszych L. S. , przez co nieumyślnie spowodował u w/w obrażenia w postaci: wieloodłamowego złamania głowy kości promieniowej prawej, a także złamania wyrostka dziobiastego kości łokciowej prawej, które to spowodowały naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni, wyczerpując dyspozycję art. 157 § 1 k.k. ; tj. o czyn z art. 177 § 1 k.k. ”. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi – Północ wyrokiem z dnia 14 września 2016 r. w sprawie o sygn. akt VIII K 395/16 na podstawie art. 66 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 67 § 1 k.k. postępowanie karne w tej sprawie uznając oskarżonego za winnego zarzucanego mu w akcie oskarżenia czynu - warunkowo umorzył na okres 3 (trzech) lat próby i na podstawie art. 67 § 3 k.k. w zw. z art. 46 § 2 k.k. orzekł od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej, L. S. , nawiązkę w wysokości 5.000 (pięciu) tysięcy złotych. Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonego , zaskarżając przedmiotowy wyrok w części i wnosząc o jego zmianę poprzez skrócenie okresu próby do 1 (jednego) roku (w odniesieniu do pkt. I wyroku) i orzeczenie od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej nawiązki w wysokości 1.700 zł (tysiąc siedemset złotych) . Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja obrońcy oskarżonego skutkowała zmianą zaskarżonego wyroku wyłącznie w części - zgodnie z jednym z wniosków apelacji, tj. w zakresie skrócenia okresu próby do roku, a w pozostałym zakresie, tj. w zakresie wniosku o obniżenie wysokości nawiązki do kwoty 1.700 zł (tysiąc siedem set złotych) apelacja ta nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie zwrócić należy uwagę, iż Obrońca oskarżonego stawia w apelacji dalej idące zarzuty niż odnoszące się do złożonych wniosków, a więc co do okresu próby i wysokości nawiązki. Obrońca oskarżonego zarzuca Sądowi błędy w ustaleniach faktycznych oraz przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego. Wydawałoby się, że tak ujęte zarzuty powinny prowadzić do sformułowania wniosku o uniewinnienie oskarżonego, czego jednak wnosząca apelację nie uczyniła. Sąd Odwoławczy pomimo nieadekwatności zarzutów, przedstawionych w ust. 1 – 6 apelacji do jej wniosków, zobowiązany jest w myśl art. 433 § 2 k.pk. je rozpoznać. Nie można podzielić stanowiska obrońcy oskarżonego, że dokonana przez Sąd Rejonowy, ocena dowodów nosi cechy dowolności. Obrońca oskarżonego nie dostrzega bowiem, że w zeznaniach J. K. brak wzmianki o przechodzeniu przez jezdnię przez poszkodowaną w miejscu niedozwolonym. Wprawdzie z zeznań M. S. wynika, że pokrzywdzona nie przechodziła przez pasy, ale informację tę podała w ramach relacjonowania chwili zdarzenia, tj. uderzenia, co z kontekstu wypowiedzi, należy rozumieć jedynie w ten sposób, że poszkodowana w samym momencie wypadku nie była na psach, a nie że nie rozpoczęła przejścia przez jezdnie, przechodząc przez jezdnię w wyznaczonym do tego miejscu. Poszkodowana nie mogła znajdować się na psach w chwili zdarzenia, gdyż bezpośrednio przed nim zajmował je w całości samochód sprawcy, który musiała ona obejść, chcąc przekroczyć jezdnię. Nie sposób zatem czynić poszkodowanej zarzutu, że starała się ominąć pojazd oskarżonego i to w rozsądnej odległości od zatrzymanego na pasach pojazdu sprawcy. Obrońca oskarżonego nadinterpretuje znaczenie szkicu sytuacyjnego zdarzenia. Nie wynika z niego, że poszkodowana przechodziła przez całą szerokość jezdni na wysokości miejsca zdarzenia. Ze strzałki, umieszczonej na tym dowodzie, która wskazuje na tor poruszania się poszkodowanej, wynika jasno, że w początkowej fazie pokonywania jezdni znajdowała się w miejscu do tego przeznaczonym, dopiero na etapie omijania pojazdu oskarżonego, znalazła się poza nim, o czym również zeznała sama pokrzywdzona. Żadne środki dowodowe nie wskazują na to, że jak to ujęła wnosząca apelację poszkodowana „wtargnęła nagle” na jezdnię, czyli niespodziewanie, gwałtownie. Obrońca oskarżonego, formułując zarzut nr 4, wybiórczo ocenia zeznania J. K. , pominąwszy, że wskazał on, że oskarżony cofnął samochód jedynie o dwa metry, a uprzednio zajmował całe przejście dla pieszych i wtedy doszło do potrącenia pokrzywdzonej, z czego wynika, że poszkodowana w chwili zdarzenia znajdowała się w bezpośredniej bliskości przejścia dla pieszych. Sąd Odwoławczy podziela również ustalenia Sądu I Instancji w zakresie niedopuszczalności zatrzymania jego pojazdu na przejściu dla pieszych, choć z przyczyn, nieco innych, niż te wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Niewątpliwie zatrzymanie jest właściwe, jeżeli jest ono wymuszone unieruchomieniem pojazdu wynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego ( art. 49 ust. 4 w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 2) ustawy prawo o ruchu drogowym ). W miejscu zdarzenia znajdował się poziomy znak drogowy P-13 „linia warunkowego zatrzymania” w odległości około 2 m od przejścia dla pieszych. Właściwym zachowaniem kierowcy, który chce na skrzyżowaniu skręcić w drogę z pierwszeństwem przejazdu, jest maksymalnie możliwe zbliżenie się do przedmiotowego znaku i obserwowanie ruchu pojazdów, tak aby włączyć się do ruchu w momencie, w którym takim manewrem nie wymusi się pierwszeństwa przejazdu. Zgodnie z §127 Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie szerokość przejścia dla pieszych powinna być nie mniejsza niż 4 m. Ze szkicu sytuacyjnego, wchodzącego w skład materiału dowodowego w sprawie, wynika, że pasy w miejscu zdarzenia właśnie miały takie wymiary. Z ogólnie dostępnych danych technicznych wynika, że model samochodu, którym poruszał się oskarżony podczas zdarzenia, jest długości około 4 m i 30 centymetrów. Szkic sytuacyjny sporządzony został w określonej skali a zatem poszczególne odległości i wymiary zostały na nich odwzorowane zgodnie z rzeczywistością i z zachowaniem odpowiednich proporcji między nimi. Z przedmiotowego środka dowodowego wynika, że od zwieńczenia pasów od strony bliższej skrzyżowania do linii warunkowego zatrzymania było około 2 m. Wobec powyższego, gdyby oskarżony od razu zajął odpowiednią pozycję przed manewrem skrętu, tj. bezpośrednio przed linią warunkowego zatrzymania, to pieszy przechodzący z drugiej strony przejścia dla pieszych niż poszkodowana pokonałby je swobodnie, bez konieczności dokonywania jakiegokolwiek manewru przez oskarżonego. Podobnie mogłaby postąpić poszkodowana. Oskarżony mógł zając również odpowiednią pozycję na drodze poprzez podjechanie do linii warunkowego zatrzymania w momencie, w którym chciał ustąpić pierwszeństwa pieszemu. Podejmując taką decyzję, również nie spowodowałby wypadku, a rzeczony pieszy również swobodnie przeszedłby przez jezdnię w miejscu do tego wyznaczonym. Tym samym należy uznać, że Sąd I Instancji zasadnie przypisał winę oskarżonemu. Sąd Odwoławczy podziela natomiast wniosek wnoszącej apelację, co do skrócenia okresu próby do roku, choć nie w pełni akceptuje przywołaną przez obrońcę oskarżonego na tę okoliczność argumentację. Sąd Odwoławczy jest przeciwny przedstawionej w apelacji ocenie wniosków z postępowania dowodowego wyciągniętych przez Sąd I Instancji i kwestionowaniu przebiegu zdarzenia oznaczonego przez Sąd I Instancji, o czym szerzej była mowa powyżej. Na aprobatę zasługują zaś zawarte w apelacji uwagi dotyczące podstaw ustalania długości trwania okresu próby. W ocenie Sądu Odwoławczego uznał, ustalenie okresu próby w maksymalnym wymiarze 3 lat jest w przedmiotowej sprawie niecelowe, zaś wystarczającym okresem będzie okres minimalny - rok. Oskarżony nie był dotychczas karany za przestępstwa i jedynie raz został ukarany za wykroczenie w ruchu lądowym.. Wynikająca z tych dokumentów dotychczasowa postawa oskarżonego, jako uczestnika ruchu drogowego pozwala przypuszczać, że będzie to wystarczający okres dla osiągnięcia skutków probacyjnych. Przyjęcie dłuższej próby mogłoby wręcz skutkować osiągnięciem skutku przeciwnego niż oczekiwany, ponieważ oskarżony mógłby odbierać dłuższą okres probacyjny jako „niezasłużoną karę” a nie „szansę” i wyraz doceniania jego dotychczasowej postawy pomimo konfliktu z prawem. Nie zasługuje zaś na uwzględnienie, podniesiony w apelacji zarzut rażącej surowości orzeczonego wobec oskarżonego, środka kompensacyjnego – nawiązki. Obrońca oskarżonego podnosi, że nawiązka w wyroku warunkowo umarzającym postepowanie jest środkiem penalnym, a zatem przy jej wymierzaniu decydujące znaczenie mają podstawy wymiaru i zasady wymiaru kary. W pierwszej kolejności wskazać należy, że wobec nowelizacji k.k. , która weszła w życie 1 lipca 2015 r., w rozdziale V pod uprzednio obowiązującym tytule "Środki karne", ustawodawca zamieścił nowy rozdział Va k.k. zatytułowany "Przepadek i środki kompensacyjne". Przedmiotowy zabieg redakcyjny wskazuje na intencję ustawodawcy uczynienia obowiązku naprawienia szkody, jak i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz nawiązki orzekanej na rzecz pokrzywdzonego środkami kompensacyjnymi, przy czym o ich „cywilno-prawnym charakterze” świadczy brzmienie art. 46 § 1 k.k. nakazującego stosowanie wprost przepisów prawa cywilnego. Przedstawioną ocenę wspiera fakt, że nowelą z 20 lutego 2015 r. do k.p.k. uchylono przepisy normujące instytucję powództwa adhezyjnego. Wobec powyższego pokrzywdzony nie może już korzystać z jednej z instytucji, które umożliwiały mu dochodzenie roszczeń cywilnych w ramach procesu karnego. Tym samym odszkodowawcze znaczenie nawiązki wzrosło. Podnieść należy, że nawiązka orzekana w warunkach art. 67 § 3 k.pk. spełnia również funkcje probacyjne. Zgodnie z art. 68 § 2 sad może podjąć warunkowo umorzone postępowanie uchyla się od wykonania środka kompensacyjnego, jakim jest nawiązka. Konkludując, należy stwierdzić, że obecnie nawiązka w przeważającym zakresie spełnia funkcje kompensacyjne, a orzeczona w ramach warunkowo umorzonego postepowania również probacyjne. Sąd Odwoławczy zważył, że orzeczona przez Sąd I Instancji nawiązka w wysokości 5.000 zł ustalona została na adekwatnym do okoliczności sprawy, poziomie. Proponowana przez obrońcę oskarżonego nawiązka w wysokości 1.700 zł nie spełni celu kompensacyjnego, wobec czego Sąd Okręgowy nie przychylił się do wniosku o zmianę wyroku w tym zakresie. Wskazać należy, że krzywda nie jest, wbrew twierdzeniom obrońcy oskarżonego, „stopniowalna”. Rozstrzygając o wysokości nawiązki należy ustalić jej rozmiar, biorąc pod uwagę w szczególności czas trwania cierpień, ich intensywność, rodzaj odniesionych obrażeń, wpływ na dalsze życie poszkodowanego, nieodwracalność skutków, poczucie bezradności, brak możliwości korzystania z określonych rozrywek, wykonywania określonej pracy, konsekwencje w życiu osobistym i społecznym. Poszkodowana po zdarzeniu przewieziona została do Szpitala (...) , gdzie stwierdzono u niej wieloodłamowe złamanie głowy kości promieniowej prawej, a także złamanie wyrostka dziobiastego kości łokciowej prawej, wymagające leczenia operacyjnego. Obrażenia te spowodowały u pokrzywdzonej naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni. Tym samym pokrzywdzona doznała skomplikowanego złamania ręki, leczona była operacyjnie i z racji chronicznych dolegliwości bólowych wymagała dalszej rehabilitacji. Niewątpliwie w bezpośrednim związku ze zdarzeniem doznała niemałych cierpień, których źródłem było samo zdarzenie sprawcze, konieczność odbycia operacji oraz uciążliwej i długiej rehabilitacji. Oczywistym jest, że w związku z powyższym jej dotychczasowe życie uległo upośledzeniu na czas trwania leczenia w stopniu dla niej dostrzegalnym. Nie mogła bowiem uczestniczyć w pełni w zwyczajowo podejmowanych obowiązkach życia codziennego. W sposób istotny ograniczona została jej samodzielność. Jej życie na okres leczenia zogniskowane było wokół procedur medycznych, co w oczywisty sposób wpłynęło na zubożenie aktywności w sferze zawodowej i prywatnej. Sąd Odwoławczy przy ocenie adekwatności wysokości nałożonej przez Sąd I Instancji nawiązki wziął również pod uwagę niewysokie natężenie winy sprawcy. Jej nasilenie w istotny sposób wpłynęło na wymiar nawiązki, na co wyraźnie wskazywał Sąd I Instancji. Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że wymierzona przez Sąd I Instancji nawiązka ustalona została we właściwej wysokości. Podniesione w apelacji obrońcy okoliczności takie jak przyczynienie się poszkodowanej do powstania zdarzania oraz jej zaangażowanie w postępowaniu karnym nie powinny wpływać na wysokość nawiązki. Z jednej strony, wypada wskazać, że Sąd nie podziela przekonania wnoszącej apelacji o przyczynieniu się poszkodowanej do zaistnienia zdarzenia a w konsekwencji doznanej przez nią krzywdy, czemu dał wyraz we wcześniejszych rozważaniach. Najistotniejszą i bezpośrednią przyczyną sprawczą zdarzenia były, w ocenie Sądu Okręgowego, zachowania i zaniechania ze strony oskarżonego. Z drugiej zaś należy podnieść, że cywilistycznej instytucji przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody nie należy wprost przenosić na grunt prawa karnej i odnosić do nawiązki, szczególnie że podnosi się, że wyrażona w art. 362 k.c. instytucja winna być z umiarem stosowana do miarkowania zadośćuczynienia. Wbrew twierdzeniom wnoszącej apelację Sąd I Instancji dokonał właściwej oceny sytuacji materialnej oskarżonego. Nawiązka nałożona w wysokości wskazanej przez Sąd nie będzie stanowić dolegliwości dla oskarżonego ponad miarę niezbędną, dla osiągniecia celów kompensacyjnych i probacyjnych. Wskazać należy, że nawiązka stanowi jednorazowe świadczenie, a zatem oceniając jej dolegliwość należy wziąć pod uwagę, że suma ta nie będzie długotrwałym obciążeniem, z którą oskarżony będzie musiał się liczyć przez dłuższy czas. Biorąc pod uwagę majątek posiadany przez oskarżonego (samochód, motocykl) oraz osiągane przez niego dochody (3.500 zł miesięcznie), należy zauważyć, że zadośćuczynienie płatności przedmiotowej nie nadwyręży jego sytuacji majątkowej. W apelacji wskazano, że oskarżony partycypuje w kosztach opieki nad chorą matką. Nie kwestionując prawdziwości tego twierdzenia, należy zauważyć, że oskarżony nie wskazał, z jakimi wydatkami spełnianie tego obowiązku pomocy wobec rodzica się wiąże oraz nie wykazał ich ponoszenia. Oskarżony winien zatem, powołując się na chorobę matki i wynikające z tego tytułu nakłady wskazać ich rozmiar i udowodnić ich ponoszenie, szczególnie, że jest to okoliczność nowa, której oskarżony dotychczas w postepowaniu nie podnosił. Wręcz przeciwnie oskarżony dotychczas utrzymywał, że nie ma nikogo na utrzymaniu. Co więcej w ramach postępowania zostało wyświetlone, że oskarżony nie prowadzi samodzielnie gospodarstwa domowego a dzieli je z rodzicami, a zatem koszty mieszkania ponosi co najmniej wspólnie z rodzicami, co również przemawia za jego zdolnością do pokrycia nawiązki w ustalonej przez Sąd I Instancji wysokością. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. Mając na względzie powyższe, Sąd Odwoławczy orzekł jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI