VI Ka 150/15

Sąd Okręgowy w Jeleniej GórzeJelenia Góra2015-04-21
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacjiŚredniaokręgowy
prawo karneruchu drogowegowypadekpotrąceniecofaniezasady bezpieczeństwaodpowiedzialność karnawarunkowe umorzenie

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne wobec kierowcy, który potrącił pieszego podczas cofania, uznając apelację obrońcy za bezzasadną.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze rozpoznał apelację obrońcy oskarżonego Z. M., który został oskarżony o naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym skutkujące potrąceniem pieszego B. K. Sąd pierwszej instancji warunkowo umorzył postępowanie karne, orzekając nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego. Obrońca zarzucił m.in. obrazę prawa materialnego i procesowego, domagając się uchylenia wyroku lub uniewinnienia. Sąd Okręgowy uznał apelację za oczywiście bezzasadną, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok i zasądzając od oskarżonego koszty postępowania odwoławczego.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze rozpoznał sprawę VI Ka 150/15 dotyczącą apelacji obrońcy oskarżonego Z. M. od wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze (II K 52/14), który warunkowo umorzył postępowanie karne na okres próby za czyn z art. 177 § 1 k.k. Oskarżony Z. M. został oskarżony o naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym podczas wykonywania manewru cofania, co doprowadziło do potrącenia pieszego B. K. i spowodowania u niego obrażeń ciała. Obrońca oskarżonego wniósł apelację, zarzucając obrazę prawa materialnego (art. 23 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym) poprzez niewłaściwe zastosowanie, obrazę przepisów postępowania (art. 170 § 1 pkt 2 i 3 k.p.k.) przez oddalenie wniosków dowodowych, oraz obrazę art. 4 k.p.k. przez zaniechanie badania okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, w tym możliwości wtargnięcia pieszego na jezdnię. Sąd Okręgowy uznał apelację za oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że stan faktyczny jest bezsporny, a sporna jest jedynie interpretacja przepisów i kompletność materiału dowodowego. Sąd Okręgowy przychylił się do ustaleń Sądu Rejonowego, wskazując, że oskarżony naruszył art. 23 ust. 1 pkt 3 ppkt a i b Prawa o ruchu drogowym, nie zachowując szczególnej ostrożności i nie ustępując pierwszeństwa pieszemu. Podkreślono obowiązek kierującego do upewnienia się, że manewr nie spowoduje zagrożenia i zauważenia pieszego, nawet jeśli znajduje się on za pojazdem. Sąd odrzucił argumenty obrony dotyczące braku chodnika czy wtargnięcia pieszego, wskazując na wiek pokrzywdzonego i odległość od pojazdu. Utrzymano w mocy wyrok Sądu Rejonowego, uznając go za prawidłowy, i zasądzono od oskarżonego koszty postępowania odwoławczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, ale wymaga szczegółowej oceny okoliczności manewru cofania i zachowania kierowcy.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy podkreślił, że obowiązek kierującego obejmuje nie tylko obserwację, ale także upewnienie się, że manewr nie spowoduje zagrożenia i zauważenie pieszego, nawet jeśli znajduje się on za pojazdem. W przypadku utrudnionej obserwacji, kierowca powinien skorzystać z pomocy innej osoby.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie kosztów)

Strony

NazwaTypRola
Z. M.osoba_fizycznaoskarżony
B. K.osoba_fizycznapokrzywdzony
Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górzeorgan_państwowyprokurator

Przepisy (14)

Główne

k.k. art. 177 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 66 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 67 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 67 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 46 § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 627

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 629

Kodeks postępowania karnego

Ustawa o opłatach w sprawach karnych art. 7

p.r.d. art. 23 § 1

Prawo o ruchu drogowym

Kierujący wykonujący manewr cofania musi ustąpić pierwszeństwa pieszemu i zachować szczególną ostrożność, sprawdzając, czy manewr nie spowoduje zagrożenia i czy pieszy nie znajduje się za pojazdem.

k.p.k. art. 170 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 636 § 1

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k. art. 157 § 1

Kodeks karny

p.r.d. art. 2 § 17

Prawo o ruchu drogowym

Pieszy jest uczestnikiem ruchu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Obowiązek kierującego ustąpienia pierwszeństwa pieszemu podczas cofania. Konieczność zachowania szczególnej ostrożności i obserwacji otoczenia podczas manewru cofania. Niewystarczalność samego faktu nie spostrzeżenia pieszego do uniewinnienia, gdy kierowca zaniedbał obowiązki. Opinia biegłego była wystarczająca do rozstrzygnięcia sprawy.

Odrzucone argumenty

Obraza art. 23 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym przez niewłaściwe zastosowanie. Obraza art. 170 § 1 pkt 2 i 3 k.p.k. przez oddalenie wniosków dowodowych. Obraza art. 4 k.p.k. przez zaniechanie badania okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego (wtargnięcie pieszego). Brak chodnika w miejscu zdarzenia.

Godne uwagi sformułowania

apelację obrońcy oskarżonego za oczywiście bezzasadną nie zachował szczególnej ostrożności i nienależycie obserwował zmieniająca się sytuację na placu a szczególnie za prowadzonym przez siebie pojazdem obowiązkiem oskarżonego ruszającego w tym momencie samochodem było zgodnie z art. 23 ust.1 pkt.3 ppkt. a i b p.r.d. ustąpić pierwszeństwa pieszemu jako uczestnikowi ruchu nie ma decydującego znaczenia w niniejszej sprawie fakt czy na miejscu zdarzenia był czy też nie było chodnika Nieporozumieniem jest wymaganie od pieszego pokrzywdzonego aby będąc z tyłu auta zareagował na silnik uruchomionego samochodu i na światła cofania Subiektywne odczucie pokrzywdzonego korzystne dla oskarżonego nie zmienia faktu że wypełnił on swoim zachowaniem ustawowe znamiona zarzucanego przestępstwa

Skład orzekający

Andrzej Tekieli

przewodniczący-sprawozdawca

Tomasz Skowron

członek

Barbara Żukowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja obowiązków kierowcy podczas manewru cofania, zwłaszcza w kontekście pierwszeństwa pieszych i zachowania szczególnej ostrożności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych okoliczności manewru cofania na placu firmowym, a nie ruchu drogowego w typowym rozumieniu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje typowe zaniedbania podczas manewru cofania i podkreśla obowiązki kierowcy wobec pieszych, co jest ważną lekcją dla wszystkich uczestników ruchu.

Cofanie na placu firmowym – czy zawsze musisz ustąpić pierwszeństwa pieszemu?

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VI Ka 150/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 kwietnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący – Sędzia SO Andrzej Tekieli ( spr .) Sędziowie SO Tomasz Skowron SO Barbara Żukowska Protokolant Konrad Woźniak przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze Macieja Prabuckiego po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2015r. sprawy Z. M. oskarżonego z art. 177 § 1 kk z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 22 grudnia 2014 r. sygn. akt II K 52/14 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok wobec oskarżonego Z. M. uznając apelację obrońcy oskarżonego za oczywiście bezzasadną, II. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze w kwocie 80 złotych. Sygn. akt VI Ka 150/15 UZASADNIENIE Z. M. oskarżony został o to że: w dniu 26 września 2013 r. ok. godz.13.40 w J. na S. w pobliżu posesji nr (...) w woj. (...) kierując samochodem dostawczym marki R. (...) nr rej. (...) naruszył nieumyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób ze wykonując manewr cofania na placu przed budynkiem firmy (...) nie zachował szczególnej ostrożności i nienależycie obserwował zmieniająca się sytuację na placu a szczególnie za prowadzonym przez siebie pojazdem i potracił idącego po placu B. K. wskutek czego B. K. doznał obrażeń ciała w postaci wielomiejscowego złamania miednicy, złamania żeber 7, 9 i 10-tego po stronie prawej, złamania żebra 7 po stronie lewej, złamania kości łokciowej lewej, skutkującej naruszeniem czynności narządów jego ciała na okres powyżej 7 dni w rozumieniu art. 157 § 1 k.k. tj . o czyn z art. 177 § 1 k.k. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 22 grudnia 2014 r. w sprawie II K 52/14 I. ustalił że oskarżony Z. M. dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu czym wyczerpał znamiona czynu zabronionego z art.177 § 1 k.k. ustalając jednocześnie że wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne i na podstawie art.66 § 1 k.k. oraz art.67 § 1 k.k. postępowanie karne warunkowo umorzył na okres roku próby; II. na podstawie art. 67 § 3 k.k. w zw. z art. 46 § 2 k.k. orzekł wobec oskarżonego Z. M. nawiązkę w kwocie 500 zł. na rzecz pokrzywdzonego B. K. ; III. na podstawie art. 627 k.p.k. i art.629 k.p.k. zasądził od oskarżonego Z. M. na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe i na podstawie art. 7 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych wymierzył mu 60 złotych opłaty. Apelację od powyższego wyroku złożył obrońca oskarżonego zarzucając: I. obrazę prawa materialnego tzn. art.23 ust.1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym przez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu i przyjecie że oskarżony „nie wywiązał się z obowiązku ( określonego w tym przepisie ) wskutek czego doszło do potrącenia przez niego pokrzywdzonego którego wcześniej nie spostrzegł” podczas gdy sam tylko fakt nie spostrzeżenia pokrzywdzonego przez cofającego pojazdem oskarżonego nie może automatycznie ( bez szczegółowej oceny i wnikliwego zbadania wszystkich okoliczności w jakich manewr cofania był dokonywany ) przesądzić o naruszeniu przez oskarżonego zasad obowiązujących kierowcę cofającego samochód; II. obrazę przepisów postępowania tzn. obrazę art.170 § 1 pkt. 2 i 3 k.p.k. poprzez oddalenie wniosków dowodowych które zmierzały do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy tzn. wniosku o przeprowadzenie oględzin miejsca zdarzenia i wniosku o dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego ds. ruchu drogowego przy czym obraza tych przepisów miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku ponieważ gdyby wyjaśniono wskazane w tezach dowodowych okoliczności wyrok byłby inny, nawet uniewinniający; III. obrazę art. 4 k.p.k. poprzez zaniechanie badania i uwzględniania okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego tzn. badania okoliczności także w celu wyjaśnienia czy zachowanie pokrzywdzonego było „wtargnięciem przechodnia na jezdnię” co może mieć wpływ nie tylko w czasie jazdy pojazdu do przodu ale „nawet w przypadku powolnej jazdy na wstecznym biegu” przy czym obraza ta miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku ponieważ badanie zagadnienia „wtargnięcia przechodnia na jezdnię” mogłoby doprowadzić do uniewinnienia oskarżonego. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja jest niezasadna i to w stopniu oczywistym. Stan faktyczny w niniejszej sprawie jest bezsporny co do zasady, sporne pozostają: interpretacja ustalonego przebiegu zdarzenia z punktu widzenia przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz sposób procedowania Sądu I instancji, w szczególności fakt czy materiał dowodowy w sprawie był kompletny czy też wymagał uzupełnienia w sposób postulowany przez skarżącego. W tym kontekście szczególnie istotna była interpretacja opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej, ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków M. K. . Zdaniem Sądu Okręgowego opinia wyżej wymienionego biegłego w połączeniu z innymi dowodami pozwalała na prawidłowe rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Stanowiska tego nie zmienia błędne powołanie się przez biegłego w opinii przy ocenie zachowania się oskarżonego na art.26 ust.4 i 5 p.r.d., na co zwrócił uwagę Sąd I instancji ( str. 3 uzasadnienia, k.122 akt ) i co wytyka obecnie skarżący kwestionując opinię biegłego. Wskazać jednak należy że biegły w opinii powoływał się także na naruszenie przez oskarżonego art. 23 ust.1 pkt.3 ppkt. a i b p.r.d. co w istocie rzeczywiście miało miejsce. Sąd Okręgowy nie zgadza się bowiem z zarzutem skarżącego dotyczącym obrazy tego przepisu prawa materialnego. Oskarżony Z. M. stał swoim samochodem dostawczym R. (...) nr rej. (...) równolegle do drzwi wejściowych budynku firmy (...) . Pokrzywdzony B. K. po wyjściu z budynku chcąc dojść do swojego samochodu zaparkowanego po przeciwległej stronie placu przed budynkiem musiał obejść auto oskarżonego z tyłu i uczynił to w odległości ok.2 metrów od tyłu pojazdu ( k.53, k.10 ). Obowiązkiem oskarżonego ruszającego w tym momencie samochodem było zgodnie z art. 23 ust.1 pkt.3 ppkt. a i b p.r.d. ustąpić pierwszeństwa pieszemu jako uczestnikowi ruchu ( art.2 pkt.17 p.r.d. ) i zachować szczególną ostrożność, w szczególności sprawdzić czy manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu i upewnić się czy pieszy w momencie wykonywania manewru nie znajduje się za pojazdem, a w razie potrzeby zapewnić sobie pomoc innej osoby. Powyższych czynności oskarżony zaniedbał. Wskazywał na to biegły M. K. w swojej opinii podkreślając, że sytuację wypadkowa spowodował kierujący samochodem oskarżony a pieszy B. K. nie przyczynił się do zaistniałego zdarzenia drogowego ( k. 57 ). Skarżący w uzasadnieniu apelacji na poparcie zarzutów podnosi okoliczności w istocie drugorzędne, nie mogące rzutować na rozstrzygnięcie sprawy. Nie ma bowiem decydującego znaczenia w niniejszej sprawie fakt czy na miejscu zdarzenia był czy też nie było chodnika. Sąd I instancji ustalił że „…chodnik jest w tym miejscu i początkowo po nim poruszał się pokrzywdzony…” ( str. 3 uzasadnienia, k.122 akt ), jednakże chcąc dostać się na drugą stronę placu pokrzywdzony musiał zejść z chodnika i obejść samochód oskarżonego. Nieporozumieniem jest wymaganie od pieszego pokrzywdzonego aby będąc z tyłu auta zareagował na silnik uruchomionego samochodu i na światła cofania. Poza wszystkim zwrócić należy uwagę na wiek pokrzywdzonego który w czasie zdarzenia miał 62 lata, co z pewnością uniemożliwiało mu błyskawiczną reakcję na cofający się pojazd. Nie sposób też uznać za skarżącym że ze strony pokrzywdzonego doszło do „wtargnięcia na jezdnię”, brak jest jakichkolwiek danych wskazujących aby pokrzywdzony wbiegł za samochód ( co w istocie wykluczał jego wiek ), z prawidłowych ustaleń wynika ze obchodził go w odległości 2 metrów. To obowiązkiem oskarżonego było takie obserwowanie w lusterkach zewnętrznych ( jeżeli lusterko wewnętrzne ze względu na gabaryty auta na to nie pozwalało ) sytuacji na placu w szczególności za pojazdem aby pokrzywdzonego zauważyć, a jeśli to było utrudnione, skorzystanie z pomocy innej osoby dla wykonania bezpiecznego manewru cofania. Winy oskarżonego nie eliminuje fakt iż pokrzywdzony w pewnym momencie swoich zeznań stwierdził ze nie ma pretensji do oskarżonego, że poczytuje to za zdarzenie losowe ( k. 90 ). Subiektywne odczucie pokrzywdzonego korzystne dla oskarżonego nie zmienia faktu że wypełnił on swoim zachowaniem ustawowe znamiona zarzucanego przestępstwa i że jego sprawstwo i wina nie budzą wątpliwości. Mając powyższe na względzie nie doszło w sprawie do obrazy art. 4 k.p.k. i art. 170 § 1 pkt.2 i 3 k.p.k. Opinia biegłego M. K. – mimo błędnego powołania jednego z przepisów prawa o ruchu drogowym – jest w swojej istocie jasna, pełna i pozbawiona sprzeczności, nie zachodziła więc konieczność powoływania innego biegłego. Wydany przez Sąd I instancji wyrok warunkowo umarzający postępowanie jest rozstrzygnięciem prawidłowym zważywszy na wszystkie okoliczności szczegółowo przeanalizowane i ocenione w pisemnym uzasadnieniu ( str. 4 uzasadnienia, k. 122 odwrót akt ). W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok wobec oskarżonego Z. M. uznając apelację obrońcy oskarżonego za oczywiście bezzasadną. Na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 627 k.p.k. i art.629 k.p.k. Sąd Okręgowy zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sadowe za postępowanie odwoławcze w kwocie 80 zł ( 60 zł. opłata + 20 zł. ryczałt za doręczenia ).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI