VI Ka 1489/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący za naruszenie nietykalności cielesnej, uznając, że błędnie nałożony mandat karny nie stanowi przeszkody do prowadzenia postępowania karnego.
Oskarżony P.D. został skazany przez Sąd Rejonowy za naruszenie nietykalności cielesnej dwóch osób. W apelacji zarzucił sądowi I instancji naruszenie przepisów procesowych, w tym art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. (powaga rzeczy osądzonej), twierdząc, że za ten sam czyn został już ukarany mandatem. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną, stwierdzając, że wadliwie przeprowadzone postępowanie mandatowe nie wyłącza odpowiedzialności karnej i zarządził przedstawienie akt w celu rozważenia uchylenia mandatu.
Sąd Okręgowy rozpoznał apelację oskarżonego P.D. od wyroku Sądu Rejonowego, który skazał go za naruszenie nietykalności cielesnej dwóch osób (art. 217 § 1 k.k.) i wymierzył karę 6 miesięcy ograniczenia wolności. Oskarżony w apelacji podniósł zarzut powagi rzeczy osądzonej (res iudicata) oraz naruszenia zasady ne bis in idem, argumentując, że za ten sam czyn został już ukarany mandatem karnym. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną. Stwierdził, że w sprawie nie zaszła negatywna przesłanka procesowa w postaci powagi rzeczy osądzonej. Podkreślił, że wadliwie przeprowadzone postępowanie mandatowe, polegające na nałożeniu mandatu przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności czynu i jego prawidłowej kwalifikacji prawnej, nie powinno zamykać drogi do postępowania karnego. Sąd zauważył, że Policja początkowo zakwalifikowała czyn jako przestępstwo z art. 197 § 2 k.k., a następnie nałożyła mandat za wykroczenie z art. 51 § 2 k.w., co świadczy o niekonsekwencji i błędzie. Sąd Odwoławczy uznał, że zachowanie oskarżonego nie wypełniło znamion wykroczenia z art. 51 § 2 k.w., a wadliwe nałożenie mandatu powinno zostać rozważone do uchylenia na podstawie art. 101 § 1a k.p.s.w. Wobec powyższego, sąd utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając go za prawidłowy pod względem ustaleń faktycznych i wymierzonej kary, a także zwolnił oskarżonego od kosztów postępowania odwoławczego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, wadliwie przeprowadzone postępowanie mandatowe nie stanowi przeszkody do prowadzenia postępowania karnego.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że wadliwe postępowanie mandatowe, polegające na nałożeniu mandatu przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności i prawidłowej kwalifikacji prawnej czynu, nie wyłącza odpowiedzialności karnej. Zarządził przedstawienie akt w celu rozważenia uchylenia mandatu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy wyroku
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. D. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| E. W. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
| G. P. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
| Jerzy Kopeć | osoba_fizyczna | prokurator |
Przepisy (9)
Główne
k.k. art. 217 § § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 7
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy powagi rzeczy osądzonej jako negatywnej przesłanki procesowej.
k.p.k. art. 439 § § 1 pkt 8
Kodeks postępowania karnego
Bezwzględna przyczyna odwoławcza związana z naruszeniem przepisów procesowych.
k.w. art. 51 § § 2
Kodeks wykroczeń
Przepis dotyczący nieobyczajnego wybryku, który nie został wypełniony przez zachowanie oskarżonego.
k.p.s.w. art. 101 § § 1a
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Dopuszcza możliwość uchylenia niewłaściwie nałożonego mandatu karnego.
k.k. art. 197 § § 2
Kodeks karny
Pierwotnie rozważany przepis dotyczący przestępstwa seksualnego.
k.k. art. 53
Kodeks karny
Dotyczy dyrektyw wymiaru kary.
k.p.k. art. 624
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy zwolnienia od kosztów sądowych.
k.p.s.w. art. 119
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Dotyczy kosztów postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak negatywnej przesłanki procesowej w postaci powagi rzeczy osądzonej (res iudicata). Wadliwie przeprowadzone postępowanie mandatowe nie wyłącza odpowiedzialności karnej. Zachowanie oskarżonego nie wypełniło znamion wykroczenia z art. 51 § 2 k.w. Prawidłowość ustaleń faktycznych i wymierzonej kary przez Sąd I instancji. Kara ograniczenia wolności jest adekwatna do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu.
Odrzucone argumenty
Zarzut powagi rzeczy osądzonej (res iudicata) z uwagi na przyjęcie mandatu karnego. Naruszenie przez Sąd I instancji przepisów prawa procesowego (art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k.). Bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k. Sprzeczność ukarania z Konstytucją RP, EKPC i MPPOiP.
Godne uwagi sformułowania
wadliwe uprzednie przeprowadzenie postępowania mandatowego ukaranie mandatem było zdecydowanie przedwczesne paradoksalne byłoby, gdyby wadliwie przeprowadzone postępowanie mandatowe [...] zamykało drogę sądowi do przeprowadzenia właściwej oceny czynu zabronionego wykroczenia to kategorie czynów zabronionych przez prawo o niższym stopniu społecznej szkodliwości niż przestępstwa
Skład orzekający
Maciej Schulz
przewodniczący-sprawozdawca
Anna Zawadka
sędzia
Celina Czerwińska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja zasady ne bis in idem w kontekście wadliwie nałożonych mandatów karnych oraz dopuszczalności postępowania karnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wadliwego postępowania mandatowego i jego wpływu na postępowanie karne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak błędy proceduralne organów ścigania mogą wpływać na możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności karnej i jak sądy korygują takie błędy, chroniąc obywateli przed podwójnym karaniem.
“Czy mandat, który nie powinien być nałożony, chroni przed sądem? Sąd Okręgowy odpowiada!”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt VI Ka 1489/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 kwietnia 2015 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Maciej Schulz (spr.) Sędziowie: SSO Anna Zawadka SSO Celina Czerwińska Protokolant: aplikantka aplikacji ogólnej P. P. przy udziale prokuratora Jerzego Kopcia po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2015 r. sprawy P. D. oskarżonego o przestępstwo z art. 217 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w W. z dnia 10 października 2014 r. sygn. akt III K 149/13 zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym, przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa. sygn. akt. VI Ka 1489/14 UZASADNIENIE P. D. został oskarżony o to, że w dniu 26 grudnia 2012 roku w W. przy ul. (...) dokonał naruszenia nietykalności cielesnej E. W. i G. P. poprzez złapanie w/w za pośladki tj. o czyn z art. 217 § 1 k.k. Wyrokiem z dnia 10 października 2014 roku , sygn. akt III K 149/13 Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi – Południe w W. uznał oskarżonego P. D. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 217 § 1 k.k. skazał go i wymierzył mu karę 6 miesięcy ograniczenia wolności ustalając, że będzie ona polegać na nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne wykonywanej w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym. Oskarżony został zwolniony od ponoszenia kosztów sądowych, które zostały przejęte na rachunek Skarbu Państwa. Powyższy wyrok zaskarżył oskarżony P. D. wnosząc apelację w zakresie orzeczonej kary. Jednakże z treści środka odwoławczego wynika, iż celem oskarżonego było zaskarżenie wyroku w całości. Oskarżony bowiem, jak wynika z analizy wniesionej apelacji postawił zaskarżonemu wyrokowi zarzut niemożności prowadzenia postępowania w niniejszej sprawie z uwagi na zaistnienie przesłanki powagi rzeczy osądzonej, zatem naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa procesowego a mianowicie art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. , stanowiące w konsekwencji bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k. Oskarżony podniósł, że sprzeczne z obowiązującym prawem jest karanie tej samej osoby za ten sam czyn. Wskazał, że za ten sam czyn, objęty aktem oskarżenia uprzednio został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł, który to przyjął i uiścił należną kwotę. Zdaniem skarżącego wyklucza to możliwość wymierzenia mu ponownie przez Sąd kary za to samo zachowanie, zaś prowadzenie postępowania karnego w takiej sytuacji jest sprzeczne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej , Protokołem nr (...) do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych. Oskarżony P. D. w środku odwoławczym, jak wynika z jego treści, wniósł o uchylenie wyroku Sądu I instancji i umorzenie postępowania wobec niemożności jego prowadzenia, z uwagi na zachodzącą przesłankę powagi rzeczy osądzonej. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja oskarżonego nie zasługuje na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła bowiem negatywna przesłanka procesowa w postaci powagi rzeczy osądzonej (res iudicata), skutkująca niedopuszczalnością prowadzenia postępowania i rozstrzygania o odpowiedzialności oskarżonego i tożsama z nią zasada ne bis in idem wyrażająca zakaz ponownego sądzenia. Wskazać należy także, że zarzut ten podnosił oskarżony już w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, do czego Sąd Rejonowy winien odnieść się w uzasadnieniu, a czego nie uczynił. Oceniając czy w postępowaniu karnym zachodzi negatywna przesłanka procesowa w postaci powagi rzeczy osądzonej należałoby przede wszystkim rozważyć kwestię zaistnienia przedmiotowo-podmiotowej tożsamości czynu w obu postępowaniach, który to jest niezbędnym warunkiem do zastosowania art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. i umorzenia postępowania. Jednakże Sąd Odwoławczy nie podjął takich rozważań, uznając je w niniejszej sprawie za bezprzedmiotowe. Stwierdzić, bowiem należy że wadliwe było uprzednie przeprowadzenie postępowania mandatowego wobec P. D. za czyn będący przedmiotem także niniejszego postępowania. Zdaniem Sądu Odwoławczego P. D. za swój czyn z dnia 26 grudnia 2012 roku nie powinien być ukarany mandatem karnym. Należy zauważyć na wstępie, że postępowanie mandatowe jest szczególnym postępowaniem w sprawach o wykroczenie, ma charakter warunkowy, bowiem na przyjęcie mandatu musi wyrazić zgodę obwiniony i w razie jego przyjęcia co do zasady postępowanie to nie podlega kontroli sądowej. Z uwagi na cechy tego postępowania jest ono obarczone licznymi przesłankami pozytywnymi jak i negatywnymi, które pozwalają na zastosowanie mandatu karnego w danej sprawie. I tak między innymi niemożliwe jest zastosowanie tego postępowania, gdy okoliczności czynu budzą wątpliwości organu decydującego, które winny zostać wyjaśnione w toku dalszych czynności i prowadzić do wydania rozstrzygnięcia przez Sąd. W niniejszej sprawie zauważyć zatem należy, że Policja powzięła wątpliwości co do oceny zachowania P. D. , co skutkowało problemem z właściwym przypisaniem kwalifikacji prawnej czynu. Zarówno z notatki służbowej sporządzonej po przedmiotowej interwencji jak i z protokołu zatrzymania oskarżonego wynika, że na miejscu zdarzenia funkcjonariusze zakwalifikowali czyn oskarżonego jako przestępstwo z art. 197 § 2 k.k. , po czym następnego dnia funkcjonariusz Policji, który nie był na miejscu zdarzenia, wystawił oskarżonemu mandat karny za popełnione wykroczenie z art. 51 § 2 k.w. Powyższe jednoznacznie wskazuje na niekonsekwencję organów Policji i popełnienie błędu polegającego na nałożeniu na oskarżonego grzywny w postaci mandatu karnego, zanim przeprowadzone następnie czynności pozwoliły na wyjaśnienie okoliczności popełnionego czynu i w konsekwencji przyjęcie prawidłowej kwalifikacji prawnej. Ukaranie mandatem było zdecydowanie przedwczesne. Zdaniem Sądu Odwoławczego prawidłowo przeprowadzone postępowanie wyjaśniające doprowadziłoby do konstatacji, że zachowanie P. D. nie wypełniło w ogóle znamion wykroczenia z art. 51 § 2 k.w. w zw. z art. 51 § 1 k.w. Zachowanie, które narusza dyspozycję powyższych przepisów musi zostać popełnione w miejscu publicznym i ogólnodostępnym oraz mieć demoralizujący wpływ na otoczenie. Nadto zachowanie sprawcy musi wywołać zgorszenie, niesmak, oburzenie czy też uczucie potępienia chociażby u jednej postronnej osoby. Podczas przedmiotowego zdarzenia na miejscu obecni byli tylko oskarżony i pokrzywdzone, zatem przyjąć należy nie było tam osoby trzeciej u której zachowanie P. D. mogłoby wywołać zgorszenie. Wskazane zauważyć jest też, że w sprawie tej prowadzone były czynności sprawdzające w związku z podejrzeniem popełnienia występku z art. 197 § 2 k.k. , które to doprowadziły ostatecznie prokuratora do odstąpienia od tejże kwalifikacji i trafne przypisanie oskarżonemu popełnienie czynu z art. 217 k.k. W związku z powyższym godzi się zauważyć, że pierwotne przyjęcie kwalifikacji z art. 197 § 2 k.k. uległo w toku postępowania konwalidacji, zaś wadliwe przypisanie oskarżonemu popełnienia wykroczenia z art. 51 § 2 k.w. zostało prawomocnie zakończone z chwilą przyjęcia mandatu karnego. W sprawie tej należy zatem zwrócić uwagę na przepis art. 101 § 1a k.p.s. w. w obecnym jego brzmieniu, który dopuszcza możliwość uchylenia niewłaściwe nałożonego mandatu karnego. Wobec powyższego Sąd Odwoławczy zarządził przedstawienie akt niniejszej sprawy właściwemu Sądowi Rejonowemu celem rozważenia zastosowania tego przepisu w sprawie P. D. . Reasumując, zdaniem Sądu Odwoławczego paradoksalne byłoby, gdyby wadliwie przeprowadzone postępowanie mandatowe w sprawie o wykroczenie zamykało drogę sądowi do przeprowadzenia właściwej oceny czynu zabronionego i prowadzenia postępowania w sprawie o przestępstwo. Szczególnie z uwagi na fakt, że wykroczenia to kategorie czynów zabronionych przez prawo o niższym stopniu społecznej szkodliwości niż przestępstwa. Zatem gdyby błędne wymierzenie mandatu karnego przez uprawniony organ za wykroczenie zamykało drogę do odpowiedzialności za ten sam czyn przed Sądem należałoby uznać to za dalece niesprawiedliwe, sprzeczne z interesem społecznym i mogłoby niejednokrotnie prowadzić do wyłączenia odpowiedzialności za popełnione przestępstwo, co w konsekwencji prowadziłoby do poczucia bezkarności. Ostatecznie Sąd Odwoławczy po dokonaniu kontroli orzeczenia uznał, iż Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy przeprowadził i ocenił wszystkie dowody i okoliczności ujawnione w toku postępowania jurysdykcyjnego i na ich podstawie dokonał trafnych ustaleń faktycznych. Sąd nie dopatrzył się też, by orzeczona wobec oskarżonego P. D. kara była rażąco surowa. Z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji rozważał wszystkie okoliczności mające na nią wpływ i dlatego uznano, że odpowiada ona dyrektywom wymienionym w art. 53 k.k. i następnych. P. D. jest osobą bezrobotną, wobec której orzeczenie kary grzywny byłoby niewłaściwe, zaś kara 6 miesięcy ograniczenia wolności polegająca na nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne wykonywanej w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym nie przekracza stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu oraz spełni cele prewencji szczególnej jak i ogólnej. Z powyższych względów, nie znajdując okoliczności podlegających uwzględnieniu z urzędu ( art. 439 § 1 k.p.k. , 440 k.p.k. , 455 k.p.k. ) Sąd Okręgowy zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Na podstawie art. 624 k.p.k. w zw. z art. 119 k.p.s. w. Sąd zwolnił oskarżonego z ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze. Mając powyższe na względzie Sąd Okręgowy w postępowaniu odwoławczym orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI