VI Ka 1463/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uniewinnił oskarżonych od zarzutów pobicia, uznając ich działania za obronę konieczną w reakcji na niszczenie mienia i atak na matkę.
Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego, uniewinniając trzech braci (P. B., G. B., M. B.) od zarzutów z art. 158 § 1 kk. Sąd odwoławczy uznał, że działania oskarżonych, którzy zareagowali na niszczenie samochodu przez J. T. i atak na ich matkę, należy oceniać w kategoriach obrony koniecznej, a nie bójki. Kosztami postępowania obciążono Skarb Państwa.
Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał apelację obrońcy oskarżonych P. B., G. B. i M. B. od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ, który skazał ich za przestępstwo z art. 158 § 1 kk. Sąd odwoławczy, zmieniając zaskarżony wyrok, uniewinnił wszystkich trzech braci od stawianych im zarzutów. Sąd Okręgowy zgodził się z ustaleniami faktycznymi Sądu Rejonowego dotyczącymi przebiegu zdarzenia, które rozpoczęło się od niszczenia samochodu przez J. T. Następnie doszło do szamotaniny, w której atakowana była matka oskarżonych. Sąd odwoławczy uznał, że działania oskarżonych B. miały na celu ochronę mienia i obronę zaatakowanej matki, co kwalifikuje się jako obrona konieczna w rozumieniu art. 25 § 1 kk. Sąd odrzucił argumentację Sądu I instancji, która traktowała te działania jako bójkę, podkreślając, że prawo do obrony koniecznej ma charakter samoistny, a nie subsydiarny. W związku z uniewinnieniem, kosztami postępowania obciążono Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Działania oskarżonych należy oceniać w kategoriach obrony koniecznej, a nie bójki.
Uzasadnienie
Sąd odwoławczy uznał, że reakcja oskarżonych na niszczenie ich mienia i atak na matkę była uzasadniona i stanowiła obronę konieczną. Podkreślono, że prawo do obrony koniecznej ma charakter samoistny i nie jest subsydiarne wobec obowiązku unikania konfrontacji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku i uniewinnienie
Strona wygrywająca
oskarżeni P. B., G. B., M. B.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. B. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| G. B. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M. B. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| J. T. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony/sprawca |
| K. Z. | osoba_fizyczna | sprawca |
| F. M. | osoba_fizyczna | sprawca |
| H. B. | osoba_fizyczna | świadkowie/rodzice |
| I. B. | osoba_fizyczna | świadkowie/rodzice |
| Z. i M. | osoba_fizyczna | sprawcy |
| F. Z. | osoba_fizyczna | sprawca |
Przepisy (3)
Główne
k.k. art. 158 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 25 § 1
Kodeks karny
Prawo do obrony koniecznej ma charakter samoistny, nie subsydiarny. Osoba napadnięta ma prawo odpierać zamach wszelkimi dostępnymi środkami koniecznymi do zmuszenia napastnika do odstąpienia.
Pomocnicze
k.p.k. art. 243
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Działania oskarżonych stanowiły obronę konieczną w reakcji na niszczenie mienia i atak na matkę. Prawo do obrony koniecznej ma charakter samoistny, a nie subsydiarny. Sąd Rejonowy błędnie zakwalifikował zdarzenie jako bójkę, ignorując okoliczności ataku na oskarżonych i ich rodzinę.
Godne uwagi sformułowania
"stanęli naprzeciwko siebie w celu konfrontacji siłowej, gdyż (podkreśl. SO) wskazuje na to liczba osób w obu grupach oraz wynikające z tego skutki" "Prawo do obrony koniecznej ma bowiem charakter nie subsydiarny, lecz samoistny." "osoba napadnięta nie ma obowiązku ani ratowania się ucieczką, ani ukrywania się przed napastnikiem w zamkniętym pomieszczeniu, ani też znoszenia napaści ograniczającej jego swobodę, lecz ma prawo odpierać zamach wszelkimi dostępnymi środkami, które są konieczne do zmuszenia napastnika do odstąpienia od kontynuowania zamachu"
Skład orzekający
Zenon Stankiewicz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie przepisów o obronie koniecznej (art. 25 § 1 kk), podkreślenie samoistnego charakteru tego prawa."
Ograniczenia: Stosowanie w konkretnych stanach faktycznych, gdzie udowodniono przekroczenie granic obrony koniecznej lub brak reakcji na zamach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak sąd może zrewidować wyrok pierwszej instancji, stosując kluczowe zasady prawa karnego, takie jak obrona konieczna, w sytuacji, gdy pierwotna ocena mogła być zbyt surowa. Jest to przykład obrony praw jednostki.
“Czy obrona własnej rodziny i mienia to bójka? Sąd Okręgowy zmienia wyrok i uniewinnia braci.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWarszawa, dnia 10 kwietnia 2017 r. Sygn. akt VI Ka 1463/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Zenon Stankiewicz protokolant: protokolant sądowy Monika Oleksy przy udziale prokuratora Marka Traczyka po rozpoznaniu dnia 10 kwietnia 2017 r. w Warszawie sprawy P. B. syna H. i I. ur. (...) w W. oskarżonego o przestępstwo z art. 158 § 1 kk G. B. syna H. i I. ur. (...) w W. oskarżonego o przestępstwo z art. 158 § 1 kk M. B. syna H. i I. ur. (...) w W. oskarżonego o przestępstwo z art. 158 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonych od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie z dnia 13 lipca 2016 r. sygn. akt VIII K 108/14 zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że oskarżonych: P. B. , G. B. oraz M. B. uniewinnia od stawianych im zarzutów; przypadającymi na nich kosztami sądowymi w sprawie obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt VI Ka 1463/16 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2017r. Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ w Warszawie z dnia 13 lipca 2016r. został zaskarżony przez obrońcę oskarżonych P. , G. i M. B. . Apelacja ta jest zasadna. Przed odniesieniem się do argumentów środka odwoławczego podnieść należy, iż zdaniem sądu odwoławczego Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Co przy tym istotne, ustalenia te nie zostały zakwestionowane w kierunku dla wskazanych wyżej oskarżonych niekorzystnym. W ślad zatem za treścią uzasadnienia Sądu Rejonowego przytoczyć należy relewantne dla sprawy ustalenia, w porządku chronologicznym : 1. Na wysokości ul. (...) J. T. zaczął kopać i uderzać zaparkowany tam samochód. Z okien domu dostrzegł to właściciel samochodu, P. B. , który wezwał braci na pomoc, zaś ojca H. B. poprosił o zawiadomienie Policji. 2. P. B. wybiegł na zewnątrz domu, a za nim z budynku wybiegli jego bracia M. B. i G. B. , a później także rodzice. 3. Z. i M. dołączyli do J. T. , który wdał się w sprzeczkę z nowoprzybyłymi. 4. J. T. odepchnął G. B. , natomiast F. Z. go uderzył. Doszło do szamotaniny. Uczestnicy uderzali się nawzajem i kopali. 5. Gdy I. B. starała się interweniować, K. Z. schwycił ją za włosy i przewrócił, wykrzykując obraźliwe słowa. M. B. starał się jej pomóc, lecz został przewrócony na ziemię i kopnięty w głowę. 6. J. T. , K. Z. i F. M. przerwali bójkę i zaczęli się oddalać (…) w pewnej chwili J. T. dostrzegł brak złotego łańcuszka i postanowił wrócić na miejsce pierwszego starcia. Wtedy również K. Z. zabrał z wózka tępe narzędzie - metalowy pręt lub rurkę, a następnie powrócili w stronę posesji nr (...) . 7. J. T. schwycił G. B. i cisnął nim o bramę posesji przy ul. (...) 8. G. B. upadł obok zaparkowanych tam samochodów i gdy leżał na ziemi J. T. kilkakrotnie go uderzał. Gdy P. B. próbował to przerwać, przeszkodził mu K. Z. , który następnie kilkukrotnie uderzył G. B. trzymanym w ręku przedmiotem. 9. Gdy J. T. , K. Z. i F. M. dowiedzieli się o wezwaniu Straży Miejskiej, oddalili się z miejsca zdarzenia. K. Z. trzymany w/w przedmiot wyrzucił przez płot na jedną z sąsiednich działek, przy czym nie ustalono miejsca jego wyrzucenia. Zdaniem Sądu Okręgowego, przytoczony wyżej opis zajścia na żadnym jego etapie nie uzasadnia wyciągniętych przez Sąd I instancji wniosków. Sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a co przy tym, co istotne, niedopuszczalne w świetle obowiązującego porządku prawnego, jest wnioskowanie tego Sądu, iż uczestnicy zdarzenia „stanęli naprzeciwko siebie w celu konfrontacji siłowej, gdyż (podkreśl. SO) wskazuje na to liczba osób w obu grupach oraz wynikające z tego skutki” (k. 895 akt sprawy). Nie wdając się w szersze rozważania odnośnie prawnych uwarunkowań takich instytucji jak przywołane przez obronę zatrzymanie obywatelskie ( art. 243 kpk ), czy obrona konieczna ( art. 25§1 kk ), stwierdzić tylko należy, że tego rodzaju rozumowanie w sposób nader oczywisty podważa rację bytu obu tych instytucji. Przykładowo, każda napaść na równą napastnikom liczbę osób uniemożliwiałaby podjęcie obrony koniecznej z obawy przed potraktowania zdarzenia jako bójki, co sprzeczne byłoby z podstawowymi regułami praworządności, a w szczególności z zasadą, że prawo nie może ustępować przed bezprawiem. Z powodów wyżej wskazanych, nie do zaakceptowania jest uzasadnienie w zakresie ustalenia winy oskarżonych B. . Zdaniem Sądu I instancji zachowanie ich jest zawinione, „bowiem w warunkach, w jakich się oni znaleźli, nic nie stało na przeszkodzie, by postąpili zgodnie z wymogami normy prawnej, oczekując (podkreśl. SO ) na przyjazd policji wezwanej w związku z uszkodzeniem samochodu przez J. T. ” (k. 895). Przypomnieć w tym miejscu należy, że bez żadnego powodu zagrożony zniszczeniem był samochód P. B. . Powiadomiono o zajściu Policję, a trzej domownicy w kapciach , co słusznie podkreśla obrona, wyszli na zewnątrz w celu ochrony mienia. To oni przecież (a kolejno również ich matka), zostali zaatakowani przez nietrzeźwych napastników. Od tego też momentu mieli zatem prawo do aktywnej obrony, a podjęte działania oceniać należy w kategoriach obrony koniecznej, w rozumieniu przepisu art. 25§1 kk . Zaprezentowane przez Sąd Rejonowy rozumowanie opiera się na traktowaniu obrony koniecznej jako subsydiarnej, a więc dającej uprawnienie do czynnego odpierania zamachu tylko wtedy, gdy osoba atakowana nie ma innego sposobu uniknięcia jego następstw. W literaturze przedmiotu utrwalony jest pogląd, iż teza o subsydiarności obrony koniecznej sprzeczna jest z samym brzmieniem przepisu art. 25 § 1 kk . Odrzucona została całkowicie zarówno w nauce prawa karnego, jak i w judykaturze (z wyłączeniem jednak sytuacji określonej w art. 2 ust. 2 lit. a Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności). Prawo do obrony koniecznej ma bowiem charakter nie subsydiarny, lecz samoistny. Jego istotę wyrażał Sąd Najwyższy, między innymi, w wyroku z dnia 4 lutego 1972 r. IV KR 337/71: " osoba napadnięta nie ma obowiązku ani ratowania się ucieczką, ani ukrywania się przed napastnikiem w zamkniętym pomieszczeniu, ani też znoszenia napaści ograniczającej jego swobodę, lecz ma prawo odpierać zamach wszelkimi dostępnymi środkami, które są konieczne do zmuszenia napastnika do odstąpienia od kontynuowania zamachu" ( OSNKW 1972, z. 5, poz. 83). Podzielając ów pogląd, w realiach rozpoznawanej sprawy podnieść należy, iż przywołane w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia okoliczności zachowania oskarżonych B. , którzy: „zareagowali na niszczenie mienia przez agresywnego J. T. (…) w trakcie eskalacji zajścia zaatakowana została matka oskarżonych, w obronie której czuli się zobligowani wystąpić (…) tym samym [ich] motywacją była ochrona dóbr prawnych swoich i osób im najbliższych” (k. 898), winny być przywołane nie jako okoliczności łagodzące, ale stanowiące podstawę uniewinnienia każdego z nich. Orzeczono zatem jak w wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI