VI Ka 142/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego, uznając, że rodzic posiadający pełnię władzy rodzicielskiej nie popełnia przestępstwa uprowadzenia dziecka z art. 211 k.k. poprzez krótkotrwałe zabranie go bez zgody drugiego rodzica.
Prokurator wniósł apelację od wyroku Sądu Rejonowego, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niesłusznym uznaniu, że podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k. może być jedynie rodzic pozbawiony lub ograniczony we władzy rodzicielskiej. Sąd Okręgowy uznał apelację za niezasadną, podtrzymując pogląd, że każde z rodziców może być podmiotem tego przestępstwa tylko w przypadku pozbawienia, ograniczenia lub zawieszenia władzy rodzicielskiej. Sąd podkreślił, że krótkotrwałe zabranie dziecka przez rodzica z pełnią władzy rodzicielskiej, nawet wbrew woli drugiego rodzica, nie spełnia znamion uprowadzenia w rozumieniu art. 211 k.k., a kwestie sporne powinny być rozstrzygane przez sąd rodzinny.
Sąd Okręgowy w Gliwicach rozpoznał apelację prokuratora wniesioną od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach, który uniewinnił oskarżoną A. G. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 211 k.k. (uprowadzenie małoletniego). Prokurator zarzucił sądowi rejonowemu błąd w ustaleniach faktycznych, twierdząc, że podmiotem przestępstwa może być również rodzic posiadający pełnię władzy rodzicielskiej, który zabiera dziecko wbrew woli drugiego rodzica. Sąd Okręgowy odrzucił tę argumentację, opierając się na utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego (uchwała VI KZP 15/79), zgodnie z którym przestępstwo z art. 211 k.k. może być popełnione przez rodzica tylko w przypadku pozbawienia, ograniczenia lub zawieszenia jego władzy rodzicielskiej. Sąd podkreślił, że obecny art. 211 k.k. nie różni się w tym zakresie od poprzedniego stanu prawnego, a poglądy doktryny i judykatury pozostają aktualne. Sąd odwoławczy odrzucił argumentację skarżącego, wskazując, że krótkotrwałe zabranie dziecka przez rodzica z pełnią władzy rodzicielskiej, nawet wbrew woli drugiego rodzica, nie stanowi uprowadzenia w rozumieniu art. 211 k.k., zwłaszcza gdy nie ma zamiaru trwałej zmiany miejsca pobytu dziecka i toczy się postępowanie w sądzie rodzinnym. Sąd zaznaczył, że prawo karne ma charakter subsydiarny i nie powinno być narzędziem do rozwiązywania sporów rodzinnych, które powinny być rozstrzygane przez sądy rodzinne. Utrzymano w mocy zaskarżony wyrok, zasądzono koszty obrony z wyboru i obciążono Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, rodzic posiadający pełnię władzy rodzicielskiej nie popełnia przestępstwa z art. 211 k.k. poprzez krótkotrwałe zabranie dziecka, nawet wbrew woli drugiego rodzica, jeśli nie ma zamiaru trwałej zmiany miejsca pobytu dziecka.
Uzasadnienie
Sąd odwołał się do utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, zgodnie z którym podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k. może być rodzic tylko w przypadku pozbawienia, ograniczenia lub zawieszenia władzy rodzicielskiej. Krótkotrwałe zabranie dziecka nie spełnia znamion uprowadzenia, a spory między rodzicami powinny być rozstrzygane przez sąd rodzinny.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
oskarżona A. G.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. G. | osoba_fizyczna | oskarżona |
| Grzegorz Popławski | osoba_fizyczna | Prokurator Prokuratury Rejonowej w T. |
Przepisy (5)
Główne
k.k. art. 211
Kodeks karny
Przestępstwo uprowadzenia lub zatrzymania małoletniego może być popełnione przez rodzica tylko w przypadku pozbawienia, ograniczenia lub zawieszenia władzy rodzicielskiej. Krótkotrwałe zabranie dziecka nie spełnia znamion uprowadzenia.
Pomocnicze
k.p.k. art. 437 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 636 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.r.o. art. 97 § 1
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Każde z rodziców posiadających władzę rodzicielską jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania.
k.r.o. art. 97 § 2
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
O istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie, a w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Krótkotrwałe zabranie dziecka przez rodzica z pełnią władzy rodzicielskiej, nawet wbrew woli drugiego rodzica, nie spełnia znamion przestępstwa z art. 211 k.k. Spory między rodzicami dotyczące miejsca pobytu dziecka powinny być rozstrzygane przez sąd rodzinny, a nie prawo karne. Prawo karne ma charakter subsydiarny i nie powinno być narzędziem do rozwiązywania sporów rodzinnych.
Odrzucone argumenty
Rodzic posiadający pełnię władzy rodzicielskiej może być podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k. poprzez zabranie dziecka wbrew woli drugiego rodzica, naruszając jego prawo do opieki.
Godne uwagi sformułowania
każde z rodziców może być podmiotem przestępstwa uprowadzenia dziecka z art. 211 k.k. jedynie w wypadku pozbawienia, ograniczenia lub zawieszenia przysługującej mu władzy rodzicielskiej niepodporządkowanie się decyzji sądu rodzinnego w tej kwestii nie może oznaczać automatycznie popełnienia czynu zabronionego z art. 211 k.k. niektóre z rodziców są zobligowani do wspólnego decydowania o miejscu pobytu małoletniego uznanie oskarżoną winną w tym przypadku byłoby wbrew zasadzie subsydiarności prawa karnego nie wydaje się by poprzez karę zrealizowano tu cel poprawczo-wychowawczy (resocjalizacja) lub kompensacyjny nie można sobie wyobrazić sytuacji, w której prawo karne byłoby narzędziem organizowania i dyscyplinowania społeczeństwa
Skład orzekający
Ewa Trzeja-Wagner
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 211 k.k. w kontekście sporów rodzicielskich dotyczących miejsca pobytu dziecka; zasada subsydiarności prawa karnego."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy rodzic ma pełnię władzy rodzicielskiej i zabranie dziecka jest krótkotrwałe. Nie dotyczy sytuacji pozbawienia lub ograniczenia władzy rodzicielskiej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu sporów rodzicielskich i wyjaśnia granice odpowiedzialności karnej w takich sytuacjach, co jest istotne dla wielu rodziców i prawników.
“Czy zabranie dziecka na wakacje bez zgody drugiego rodzica to przestępstwo? Sąd Okręgowy wyjaśnia.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt VI Ka 142/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2018 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Ewa Trzeja-Wagner Protokolant Natalia Skalik-Paś przy udziale Grzegorza Popławskiego - Prokuratora Prokuratury Rejonowej w T. po rozpoznaniu w dniu 23 marca 2018 r. sprawy A. G. , córki P. i L. ur. (...) w P. oskarżonej z art. 211 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 22 listopada 2017 r. sygnatura akt VI K 746/17 na mocy art. 437 § 1 kpk , art. 636 § 1 kpk 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; 2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonej A. G. kwotę 840 (osiemset czterdzieści) złotych tytułem wydatków związanych z ustanowieniem obrońcy z wyboru w postępowaniu odwoławczym; 3. kosztami procesu za postępowanie odwoławcze obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt: VI Ka 142/18 UZASADNIENIE Od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 22 listopada 2017 r. sygn. akt VI K 746/17 apelację wniósł oskarżyciel publiczny. Oskarżyciel publiczny zarzucił orzeczeniu Sądu Rejonowego: - błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść wyroku przez niesłuszne uznanie, że podmiotem przestępstwa uprowadzenia dziecka może być jedynie rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej lub w tej władzy ograniczony lub zawieszony. W oparciu o powyższy zarzut oskarżyciel publiczny wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja oskarżyciela publicznego jest niezasadna. Mimo, że prokurator zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych to w treści apelacji nie podnosi argumentów, które kwestionowałyby poczynione przez Sąd Rejonowy ustalenia ani też dokonaną ocenę dowodów. Z uzasadnienia środka zaskarżenia wynika, że kwestionuje pogląd Sądu dotyczący interpretacji znamion przestępstwa z art. 211 k.k. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że każde z rodziców może być podmiotem przestępstwa uprowadzenia dziecka z art. 211 k.k. jedynie w wypadku pozbawienia, ograniczenia lub zawieszenia przysługującej mu władzy rodzicielskiej (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1979 r., VI KZP 15/79, OSNKW 1980, nr 1, poz. 1). Ponieważ regulujący obecnie to przestępstwo art. 211 k.k. w swej treści nie różni się od normy art.188 d.k.k. - poza wskazaniem, że chodzi o uprowadzenie małoletniego poniżej lat 15, a nie każdego małoletniego - a nie uległa też zmianie regulacja prawa rodzinnego w kwestii władzy rodzicielskiej, to poglądy utrwalone pod rządem poprzedniego Kodeksu karnego zachowują swą aktualność. Wskazują na to też wypowiedzi doktryny i nauki prawa karnego przyjmujące i obecnie powyższe stanowisko SN jako trafne (Kodeks karny. Komentarz - praca zb. pod red. A. Zolla - t. II, Kraków 1999, s. 636; R. Stefański. Przestępstwo uprowadzenia małoletniego, Prok. i Prawo 1999, nr 9, s. 67-69; J. Wojciechowski. Kodeks karny. Komentarz. Orzecznictwo, Warszawa 1997, s. 374 -375; L. Gardocki. Prawo karne, wyd. 8, Warszawa 2002, s. 256-257). W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy podzielił ten pogląd. Jednakże skarżący powołuje się na odmienne stanowisko zaprezentowane przez M. Mozgawę, K. Buczkowskiego i K. Drapałę, których to zdaniem możliwe jest uprowadzenie małoletniego przez rodzica posiadającego pełnię praw rodzicielskich bez zgody drugiego z rodziców, a tym samym uniemożliwienie temu rodzicowi jako uprawnionemu sprawowania opieki nad dzieckiem (naruszenie jego prawa do opieki). Zdaniem tych autorów możliwe będzie poniesienie odpowiedzialności na podstawie art. 211 k.k. przez rodzica, który takiego uprowadzenia dokonał. Rodzice bowiem są zobligowani do wspólnego decydowania o miejscu pobytu małoletniego, który powinien przebywać w miejscu odpowiadającym woli obojga rodziców mających pełnię praw rodzicielskich. Przyjęcie przeciwnego stanowiska dawałoby bezkarność skłóconym rodzicom co najmniej do chwili pozbawienia lub ograniczenia władzy rodzicielskiej choćby jednego z nich. Argumenty przedstawione powyżej są nieprzekonujące. Można sobie wyobrazić sytuację, że rodzic mający pełną władzę rodzicielską zamierza wyjechać z dzieckiem na wakacje nad morze i decyzję podejmuje w krótkim czasie przed wyjazdem, drugi z rodziców nie wyraża zgody na ten wyjazd bowiem uważa, iż klimat morski jest nieodpowiedni dla dziecka. Czy w takiej sytuacji decyzję o wyjeździe będzie musiał podjąć sąd, bo inaczej rodzic, który wbrew woli drugiego rodzica wyjedzie z dzieckiem będzie popełniał przestępstwo? Brak zgodności między rodzicami z reguły występuje wówczas gdy strony są ze sobą skłócone. A zatem można założyć, iż każdy wyjazd dziecka będzie rozstrzygany przez sąd. Zgodnie z art. 97 § 1 k.r.o. , jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania. Natomiast zgodnie z art. 97 § 2 k.r.o. , o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie, a w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy. Zasadniczo zatem rodzice małoletniego dziecka posiadają pełny i równy zakres władzy rodzicielskiej wobec niego. Od ich wspólnego rozstrzygnięcia zależy m.in. gdzie będzie ulokowane miejsce pobytu dziecka. Jednostronna decyzja w tym zakresie, jeżeli jest niezgodna z zapatrywaniem drugiego z rodziców, a tak bywa niestety najczęściej w tego rodzaju sytuacjach, może być upatrywana jako działanie „wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru"- wbrew woli rodzica, który ma taki sam zakres władzy, jak rodzic, który decyzję taką podjął czyli w myśl poglądu zaprezentowanego w apelacji w takiej sytuacji rodzic ten popełniałby przestępstwo. Ze stanowiskiem tym można by się zgodzić ale jedynie w sytuacji gdyby uprowadzenie lub zatrzymanie przybierało charakter trwały tzn. gdyby nastąpiło wyjęcie małoletniego spod władztwa tego z rodziców, który do tej pory wykonywał wobec dziecka władzę w sposób samodzielny lub w przeważającej mierze, a tym samym doszłoby do pozbawienie tego rodzica możliwości faktycznego sprawowania opieki nad dzieckiem. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Oskarżona wyjechała z dzieckiem na kilka tygodni i nie miała zamiaru na stałe zmieniać miejsce pobytu dziecka. W tej kwestii między stronami toczy się postępowanie w sądzie. Na marginesie należy jedynie wskazać, iż niepodporządkowanie się decyzji sądu rodzinnego w tej kwestii nie może oznaczać automatycznie popełnienia czynu zabronionego z art. 211 k.k. Krótkie i tymczasowe zabranie dziecka bądź jego zatrzymanie nie spełnia znamion uprowadzenia. W sytuacji gdyby ojciec dziecka chciał, aby o każdym wyjeździe małoletniego był informowany z wyprzedzeniem powinien zwrócić się do sądu o uregulowanie tej kwestii. Ponadto należy zauważyć, iż uznanie oskarżoną winną w tym przypadku byłoby wbrew zasadzie subsydiarności prawa karnego. Jakie cele prawa karnego można by osiągnąć poprzez orzeczoną w wyroku sądu I instancji karę np. pozbawienia wolności? W rzeczywistości żadne, ponieważ skazanie oskarżonej nie miałoby w tej sprawie ani cech prewencji przeciwprzestępczej, ani nie zaspakajałoby społecznego poczucia sprawiedliwości, nie wydaje się też by poprzez karę zrealizowano tu cel poprawczo-wychowawczy (resocjalizacja) lub kompensacyjny. W demokratycznym państwie trudno wyobrazić sobie sytuację, w której prawo karne byłoby narzędziem organizowania i dyscyplinowania społeczeństwa, czyli uzyskałoby charakter polityki społecznej rządu bez utraty przez to państwo owego przymiotnika "demokratyczny". Zadaniem prawa karnego nie jest penalizowanie każdego naruszenia norm prawnych odnośnie określonych ludzkich zachowań, jak to wielokrotnie podkreślał Sąd Najwyższy. W konsekwencji, należy uznać, że interpretacja art. 211 k.k. dokonana przez Sąd Rejonowy w tej sprawie jest prawidłowa, a wydane orzeczenie trafne, zaś apelacja- niezasadna. Dlatego też Sąd odwoławczy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI