VI Ka 1299/18

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w WarszawieWarszawa2019-10-03
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuWysokaokręgowy
nieumyślne spowodowanie śmiercinaruszenie zasad BHPkwalifikacja prawnastosunek pracypostępowanie dowodoweapelacjauchylenie wyrokuponowne rozpoznanie

Sąd Okręgowy uchylił wyrok Sądu Rejonowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu istotnych uchybień procesowych, w szczególności braku należytej inicjatywy dowodowej sądu pierwszej instancji.

Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił wyrok Sądu Rejonowego w sprawie o czyn z art. 155 k.k. w zb. z art. 220 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Główną przyczyną uchylenia były istotne uchybienia sądu pierwszej instancji, w tym brak należytej inicjatywy dowodowej w kluczowej kwestii ustalenia, czy pokrzywdzony był pracownikiem w rozumieniu prawa pracy, co miało wpływ na kwalifikację prawną czynu. Sąd odwoławczy uznał, że sprawa nie nadaje się do merytorycznego rozstrzygnięcia na tym etapie.

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie, rozpoznając apelację prokuratora i obrońcy oskarżonych B. K. i Z. S., uchylił wyrok Sądu Rejonowego (...) z dnia 20 czerwca 2018 r. (sygn. akt III K 992/16) i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Oskarżeni byli oskarżeni o czyn z art. 155 k.k. w zb. z art. 220 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., a Sąd Rejonowy uznał ich winnymi popełnienia czynów z art. 155 k.k. w zb. z art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Sąd Okręgowy uznał apelację prokuratora za zasadną, wskazując na istotne uchybienia sądu pierwszej instancji. Przede wszystkim zarzucono obrazę art. 413 § 1 pkt 5 k.p.k. w zakresie braku rozstrzygnięcia o winie B. K. oraz błąd w ustaleniach faktycznych skutkujący zmianą kwalifikacji prawnej czynu poprzez wyeliminowanie art. 220 § 1 k.k. Sąd Rejonowy, opierając się na stanowisku obrońcy i opinii PIP, uznał pokrzywdzonego za niebędącego pracownikiem w rozumieniu art. 22 § 1 k.p., jednakże sąd odwoławczy uznał tę analizę za pobieżną i wybiórczą. Podkreślono, że kluczowe jest ustalenie charakteru stosunku pracy, a nie nazwa umowy, a sąd pierwszej instancji zaniechał należytej inicjatywy dowodowej w tym zakresie, mimo że miał świadomość potrzeby takich ustaleń z wcześniejszego postanowienia. Z tych powodów, uznając, że wady postępowania były istotne od samego początku, sąd odwoławczy uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, odmawiając jednocześnie merytorycznego odniesienia się do zarzutów apelacji obrońcy jako przedwczesnych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd pierwszej instancji dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych i nie wykazał należytej inicjatywy dowodowej w celu prawidłowego ustalenia stosunku pracy, co miało wpływ na kwalifikację prawną czynu.

Uzasadnienie

Sąd odwoławczy wskazał, że sąd pierwszej instancji zbyt pobieżnie i wybiórczo podszedł do kwestii ustalenia, czy pokrzywdzony był pracownikiem, opierając się głównie na nazwie umowy, a nie na charakterze stosunku pracy. Zaniechano zadania istotnych pytań świadkom i nie podjęto inicjatywy dowodowej w celu wyjaśnienia rzeczywistego zakresu obowiązków i podporządkowania pracodawcy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
B. K.osoba_fizycznaoskarżona
Z. S.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (7)

Główne

k.k. art. 155

Kodeks karny

k.k. art. 220 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 160 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 413 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p. art. 22 § 1

Kodeks pracy

Pomocnicze

k.k. art. 160 § 3

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Apelacja prokuratora w zakresie zarzutu obrazy art. 413 § 1 pkt 5 k.p.k. dotyczącego braku rozstrzygnięcia o winie B. K. Apelacja prokuratora w zakresie zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych skutkującego zmianą kwalifikacji prawnej czynu poprzez wyeliminowanie art. 220 § 1 k.k. z powodu braku należytej analizy stosunku pracy pokrzywdzonego.

Odrzucone argumenty

Apelacja obrońcy oskarżonego Z. S. w zakresie zarzutu zaistnienia bezwzględnej przesłanki procesowej (konieczność wniosku o ściganie).

Godne uwagi sformułowania

sprawa nie nadaje się do merytorycznego rozstrzygnięcia sąd do tego zagadnienia odniósł się wyjątkowo enigmatycznie takie stanowisko jest bardzo pobieżne, a nadto wybiórcze nie dostrzega dowodów poddających w wątpliwość i to poważne stanowisko obrony nie dostrzegł potrzeby dokonania wykładni pojęcia pracownik w tej konkretnej sprawie decyduje nie nazwa umowy, lecz charakter łączącego pracownika stosunku pracy sąd zaniechał zarówno zadawania pytań zawnioskowanym świadkom, jak też nie wykazał żadnej inicjatywy dowodowej już na samym jego początku zawierało na tyle istotne uchybienia, iż rzutowało to niejako z góry na prawidłowość kwalifikacji prawnej

Skład orzekający

Adam Bednarczyk

przewodniczący-sprawozdawca

Marek Wojnar

sędzia

Michał Bukiewicz

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Należyta inicjatywa dowodowa sądu, ustalanie charakteru stosunku pracy, kwalifikacja prawna czynów z art. 155 i 220 k.k."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i procesowej, ale zasady dotyczące inicjatywy dowodowej i wykładni pojęcia pracownika są uniwersalne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak kluczowe mogą być błędy proceduralne i brak należytej staranności sądu w ustalaniu faktów, co prowadzi do uchylenia wyroku i konieczności ponownego rozpoznania sprawy. Podkreśla znaczenie prawidłowej wykładni pojęcia pracownika w kontekście odpowiedzialności karnej.

Błąd sądu pierwszej instancji doprowadził do uchylenia wyroku – kluczowa rola inicjatywy dowodowej.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Warszawa, dnia 3 października 2019 r. Sygn. akt VI Ka 1299/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: Sędzia Adam Bednarczyk (spr.) Sędziowie: Marek Wojnar del. Michał Bukiewicz Protokolant: protokolant sądowy – stażysta Maciej Martinek przy udziale prokuratora Mariusza Ejflera po rozpoznaniu dnia 3 października 2019 r. sprawy B. K. córki T. i M. , ur. (...) w K. oskarżonej o czyn z art. 155 k.k. w zb. z art. 220 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Z. S. syna S. i E. , ur. (...) w S. oskarżonego o czyn zart. 155 k.k. w zb. z art. 220 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonych od wyroku Sądu Rejonowego (...) z dnia 20 czerwca 2018 r. sygn. akt III K 992/16 zaskarżony wyrok uchyla i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu (...) do ponownego rozpoznania. Sędzia Marek Wojnar Sędzia Adam Bednarczyk Sędzia del. Michał Bukiewicz VI Ka 1299/18 UZASADNIENIE B. K. i Z. S. stanęli pod zarzutami popełnienia czynów z art. 155 kk . w zb. z art.220§1 kk . w zw. z art. 11§2 kk . Sąd Rejonowy (...) P. w W. wyrokiem z dnia 20 czerwca 2018 r. w sprawie III K 992/16 uznał B. K. i Z. S. w ramach zarzucanych im czynów winnymi popełnienia czynów z art. 155 kk . w zb. z art.160§1 kk . w zw. z art. 11§2 kk . i wymierzył im kary. Wyrok ten zaskarżyli prokurator i obrońca oskarżonego Z. S. . Prokurator zaskarżył przedmiotowy wyrok w całości na niekorzyść obojga oskarżonych i w konkluzji wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Obrońca oskarżonego Z. S. zaskarżył wyrok w całości, co do tego oskarżonego i w konkluzji wniósł o zmianę wyroku poprzez uniewinnienie Z. S. od przypisanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja prokuratora jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie, natomiast apelacja obrońcy oskarżonego Z. S. nie jest zasadną na tym etapie postępowania, choć co do części zarzutów odniesienie się do nich jest przedwczesne. Wskazać, bowiem należy, iż sprawa nie nadaje się do merytorycznego rozstrzygnięcia instancyjnego, choć przede wszystkim ocena taka ma miejsce w związku z zarzutami apelacji prokuratora. Z tych powodów, zatem sąd odwoławczy w pierwszym rzędzie odniesie się do tego środka odwoławczego. Na wstępie odnieść się należy do zarzutu obrazy art.413§1 pkt.5 kpk . wskazanego w apelacji prokuratorskiej, a tyczącego braku uznania winy B. K. . Sąd orzekający faktycznie zmieniając opis czynu odnośnie tej oskarżonej nie rozstrzygnął w części dyspozytywnej wyroku, co do winy tej oskarżonej. Oczywiście fakt wymierzenia tej oskarżonej kary sugeruje, iż jednak sąd ustalił ową winę niemniej fakt, iż ten sposób sporządzenia wyroku nie został w istocie skomentowany w uzasadnieniu wyroku może pozostawiać kwestię tą wątpliwą i sąd odwoławczy w tej sytuacji wobec innych uchybień skutkujących uchylenie wyroku nie rozstrzygnął intencji sądu w tym zakresie, co może nastąpić także w toku ponownego rozpoznania. Bezpośrednią jednak przyczyną rozstrzygnięcia sądu odwoławczego jest drugi z zarzutów apelacji prokuratorskiej odnośnie błędu w ustaleniach faktycznych skutkujących na zmianie kwalifikacji prawnej czynu obojga oskarżonych poprzez wyeliminowanie art.220§1 kk . po uprzednim ustaleniu, iż D. K. nie był pracownikiem w rozumieniu art.22§1 K.P. Analizując akta sprawy zgodzić się należy z prokuratorem, iż powyższe uchybienie miało miejsce na skutek raz stanowiska obrońcy oskarżonego S. zawartego w piśmie wniesionym do sądu. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku i tu znów ma rację prokurator sąd do tego zagadnienia odniósł się wyjątkowo enigmatycznie, wskazując, iż podziela stanowisko obrońcy w tym zakresie, jak się zdaje chodzi o stanowisko zawarte na piśmie, a nadto wskazując, iż na fakt, iż pokrzywdzony nie był pracownikiem w rozumieniu art.22§1 kp . Wynika z zeznań świadków, przy czym nie wskazano, jakich, wyjaśnień oskarżonej K. , oraz opinii PIP i opinii biegłych z zakresu BHP. Nadto sąd wskazał, iż istnieją kopie umów zlecenia. Zauważyć trzeba, na co słusznie zwrócił uwagę prokurator, iż takie stanowisko jest bardzo pobieżne, a nadto wybiórcze, albowiem w tym samym zakresie sąd nie dostrzega dowodów poddających w wątpliwości i to poważne stanowisko obrony, a mianowicie fakt, iż w zeznaniach świadków wskazywano, że owe umowy zlecenia były podpisywane już po zdarzeniu, część z nich nie zawiera dat ich zawarcia, a nadto, iż choćby wyjaśnienia oskarżonej K. mogą być podyktowane jej interesem prawnym, a mianowicie polegającym na złagodzeniu kwalifikacji prawnej czynu. Najważniejsze jednak jest w uchybieniu sądu rejonowego to, iż sąd w ogóle nie dostrzegł potrzeby dokonania wykładni pojęcia pracownik w tej konkretnej sprawie. Zgodnie, bowiem z utrwalonym orzecznictwem, do którego odwołuje się słusznie prokurator o uznaniu czy pracownik pozostaje w stosunku pracy, a więc czy jest pracownikiem w rozumieniu art.22§1 kp . decyduje nie nazwa umowy, lecz charakter łączącego pracownika stosunku pracy, w tym tak istotne kwestie jak podporządkowanie pracodawcy, czy też możliwość wykonywania pracy przez inną osobę. Bogate orzecznictwo w tym zakresie jest w tym zakresie jednolite i utrwalone. Jednocześnie lektura akt postępowania przygotowawczego nie wskazywałaby w tym zakresie świadkowie byli w ogóle przesłuchiwani, a mianowicie jak faktycznie wyglądał ich zakres czynności, jeśli chodzi o budowę. Było, więc jasne, już przed otwarciem przewodu sądowego, że pytania w tym zakresie świadkom należy zadać, a nadto należało rozważyć inicjatywę dowodową poprzez przesłuchanie innych pracowników budowy, co do charakteru i sposobu ich pracy, albowiem tylko taki sposób przeprowadzania dowodów mógł doprowadzić do prawidłowych ustaleń faktycznych w tak istotnym zakresie jak kwalifikacja prawna czynów zarzucanych obojgu oskarżonym. Sąd jednak zaniechał zarówno zadawania pytań zawnioskowanym świadkom, jak też nie wykazał żadnej inicjatywy dowodowej, poprzez ewentualne przesłuchanie innych jak wskazani w akcie oskarżenia pracowników budowy. Jest to o tyle dodać trzeba dziwne, iż jak słusznie wskazał prokurator, iż ten sam sąd w tej samej sprawie na wskazane wyżej orzecznictwo a zwłaszcza potrzebę ustalenia rzeczywistego stosunku pracy łączącego pokrzywdzonego z pracodawcą wskazał w postanowieniu III Kp 929/16 dotyczącym decyzji o umorzeniu postępowania. Sąd orzekający, więc tym bardziej jeszcze przed rozpoznaniem sprawy miał tego świadomość. Zatem w ocenie sądu odwoławczego przedmiotowe postępowanie już na samym jego początku zawierało na tyle istotne uchybienia, iż rzutowało to niejako z góry na prawidłowość kwalifikacji prawnej czynów zarzucanych oskarżonym w istotnym zakresie. W takiej sytuacji, choć istnieje teoretyczna możliwość, a wręcz obowiązek uzupełniania przez sąd odwoławczy postępowania dowodowego, a uchylenie wyroku jest jedynie możliwe w sytuacji potrzeby przeprowadzenia ponownie wszystkich dowodów, to nie dotyczy to sytuacji, gdy oceniane rozstrzygnięcie jest wadliwe z powodu błędów prawnych zaistniałych od samego początku postępowania, a z taką sytuacją zdaniem sądu odwoławczego mamy do czynienia w tej sprawie. Niewątpliwie, więc sąd rejonowy przy ponownym postępowaniu powinien uwzględnić wskazane wyżej uwagi i potrzeby w zakresie ustaleń faktycznych tyczących prawidłowości kwalifikacji prawnej, a przede wszystkim dostrzeże taką potrzebę w ramach tego konkretnego postępowania. Odnoszenie się do zarzutów prokuratorskiej apelacji w zakresie rozstrzygnięcia o karze jest w tej sytuacji przedwczesne. Także przedwczesnym było by odnoszenie się do licznych zarzutów apelacji obrońcy oskarżonego Z. S. , co będzie podlegać niezawisłej ocenie sądu rozpoznającego ponowne sprawę. Niemniej, ponieważ apelacja zawiera zarzut zaistnienia w sprawie bezwzględnej przesłanki procesowej, to w tym zakresie sąd odwoławczy wskazuje, iż jest on całkowicie chybiony. Sąd, bowiem w tej sprawie nie zastosował kwalifikacji prawnej z art.160§3 kk ., zatem wniosek o ściganie pochodzący od pokrzywdzonego nie był koniecznym warunkiem procedowania. Autor, zatem w tym zakresie wykreował samodzielnie nieistniejącą kwalifikację prawną wyroku i na tej wyłącznie podstawie skonstruował powyższy zarzut, z czym zgodzić się nie można. Reasumując uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania podyktowane było faktem, iż już na samym początku postępowania pomimo jak wskazano jasnego i utrwalonego orzecznictwa sąd zaniechał odpowiedniej inicjatywy dowodowej, co już w założeniu musiało doprowadzić do nieprawidłowego rozstrzygnięcia, a więc od samego początku uchybienie to rzutowało na treść wyroku niezależnie od prawidłowości przeprowadzenia innych dowodów. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI