VI Ka 1293/13

Sąd Okręgowy w GliwicachGliwice2014-04-04
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko środowiskuŚredniaokręgowy
zbiorowe zaopatrzenie w wodęściekiwody opadoweodpowiedzialność karnaapelacjawyrokgrzywnaustawa szczególna

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący za wprowadzanie ścieków bez umowy, uznając apelację oskarżonego za bezzasadną.

Sąd Okręgowy w Gliwicach rozpoznał apelację oskarżonego Z. J. od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach, który skazał go za wprowadzanie ścieków (wód opadowych i roztopowych) do urządzeń kanalizacyjnych bez zawarcia umowy, na podstawie art. 28 ust. 4 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę. Oskarżony zarzucał m.in. brak wskazania artykułu Kodeksu Karnego, mylenie pojęć wód opadowych i ścieków oraz powody niepodpisania umowy. Sąd Okręgowy uznał apelację za oczywiście bezzasadną, podkreślając, że odpowiedzialność wynika z ustawy szczególnej, a nie Kodeksu Karnego, oraz że sąd I instancji prawidłowo rozróżnił pojęcia i ustalił stan faktyczny.

Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy, wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 8 października 2013 r. (sygn. akt II K 10/13), uznając apelację oskarżonego Z. J. za oczywiście bezzasadną. Oskarżony został uznany za winnego popełnienia przestępstwa z art. 28 ust. 4 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, polegającego na wprowadzaniu ścieków (wód opadowych i roztopowych) do urządzeń kanalizacyjnych bez zawarcia wymaganej umowy, za co wymierzono mu karę grzywny w wysokości 1500 złotych. Oskarżony w swojej apelacji podnosił m.in. zarzut, że sąd I instancji nie wskazał artykułu Kodeksu Karnego, na podstawie którego wymierzono grzywnę, mylił pojęcia wód opadowych i ścieków, a także przedstawiał powody niepodpisania umowy z przedsiębiorstwem wodno-kanalizacyjnym oraz kwestionował zasadność naliczenia opłat. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że odpowiedzialność karna wynika bezpośrednio z ustawy szczególnej, a nie z Kodeksu Karnego, i że sąd I instancji prawidłowo rozróżnił pojęcia oraz ustalił stan faktyczny. Podkreślono, że obowiązek zawarcia umowy wynika z ustawy, a powody niepodpisania umowy, nawet jeśli dotyczą spornych kwestii dotyczących sposobu naliczania opłat, nie zwalniają z odpowiedzialności karnej za bezumowne wprowadzanie ścieków. Sąd odrzucił również zarzut dotyczący braku znamion przestępstwa, wskazując na umyślne działanie oskarżonego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, nie stanowi to uchybienia, jeśli grzywna została orzeczona na podstawie przepisu ustawy szczególnej, a nie Kodeksu Karnego.

Uzasadnienie

Sąd wyjaśnił, że grzywna została wymierzona na podstawie art. 28 ust. 4 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, co jest wystarczającą podstawą prawną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
Z. J.osoba_fizycznaoskarżony
Andrzej ZiębainneProkurator Prokuratury Okręgowej

Przepisy (3)

Główne

u.z.z.w.i.z.o.ś. art. 28 § ust. 4

Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków

Przepis ten stanowi podstawę odpowiedzialności karnej za wprowadzanie ścieków do urządzeń kanalizacyjnych bez zawarcia wymaganej umowy.

Pomocnicze

k.p.k. art. 437 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Reguluje utrzymanie w mocy zaskarżonego orzeczenia.

k.p.k. art. 636 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Reguluje zasądzenie od oskarżonego wydatków w postępowaniu odwoławczym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego przez sąd I instancji. Właściwa kwalifikacja prawna czynu. Odpowiedzialność karna wynika z ustawy szczególnej, a nie Kodeksu Karnego. Sąd I instancji prawidłowo rozróżnił pojęcia wód opadowych i ścieków. Obowiązek zawarcia umowy o odprowadzanie ścieków wynika z ustawy, a spory dotyczące jej postanowień nie zwalniają z odpowiedzialności karnej.

Odrzucone argumenty

Brak wskazania artykułu Kodeksu Karnego przy wymierzeniu grzywny. Myślenie pojęć wód opadowych i ścieków przez sąd I instancji. Powody niepodpisania umowy z przedsiębiorstwem wodno-kanalizacyjnym. Zapłata części należności. Brak znamion przestępstwa. Sprawa powinna być rozpatrywana przez sąd cywilny.

Godne uwagi sformułowania

apelację za oczywiście bezzasadną nie stanowi uchybienia niepodanie artykułu kodeksu karnego sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny oraz zastosował odpowiednią kwalifikację prawną sąd I instancji dokonuje rozróżnienia „wód opadowych” i „ścieków” nie było potrzebne odwołanie się do innych przepisów nie zwalniał od obowiązku zawarcia umowy fakt kwestionowania przez niego sposobu ustalania ilości wód odprowadzanych do kanalizacji nie pozostawił przyszłym stronom umowy możliwości długotrwałej negocjacji co do postanowień umowy wypełnił znamiona przestępstwa

Skład orzekający

Grzegorz Kiepura

przewodniczący

Kazimierz Cieślikowski

sprawozdawca

Arkadiusz Łata

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 28 ust. 4 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, odpowiedzialność za wprowadzanie ścieków bez umowy, znaczenie sporów cywilnych dla odpowiedzialności karnej w tym zakresie."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego przepisu ustawy szczególnej; sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje praktyczne problemy związane z interpretacją przepisów dotyczących zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków oraz odpowiedzialności karnej za ich naruszenie. Pokazuje, jak spory cywilne mogą wpływać na odpowiedzialność karną.

Wprowadzasz ścieki bez umowy? Nawet spory o rachunki nie ochronią Cię przed karą!

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt VI Ka 1293/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 kwietnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Grzegorz Kiepura Sędziowie SSO Kazimierz Cieślikowski (spr.) SSO Arkadiusz Łata Protokolant Sylwia Sitarz przy udziale Andrzeja Zięby Prokuratora Prokuratury Okręgowej po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2014 r. sprawy Z. J. ur. (...) w K. syna P. i A. oskarżonego z art. 28 ust. 4 ustawy z dn. 7.06.2001r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 8 października 2013 r. sygnatura akt II K 10/13 na mocy art. 437 § 1 kpk i art. 636 § 1 kpk 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok uznając apelację za oczywiście bezzasadną; 2. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki poniesione w postępowaniu odwoławczym w kwocie 20 zł (dwadzieścia złotych) i wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 150 zł (sto pięćdziesiąt złotych). Sygn. akt VI Ka 1293/13 UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 8 października 2013 r. o sygnaturze akt II K 10/13 sąd uznał oskarżonego za winnego przestępstwa z art. 28 ust. 4 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków i za to na mocy powołanego przepisu wymierzył mu karę grzywny w wysokości 1500 złotych. Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego koszty zastępstwa procesowego oraz na rzecz Skarbu Państwa opłatę i wydatki. Od powyższego wyroku apelację osobistą wniósł oskarżony zaskarżając wyrok w całości. Oskarżony podał, że w wyroku sąd zapomniał wskazać artykuł kodeksu karnego , na podstawie którego została wymierzona grzywna. Wskazał, że sąd myli pojęcia wód opadowych i ścieków oraz podał powody niepodpisania przez niego umowy. Oskarżony wskazał, że zapłacił pokrzywdzonemu kwotę pieniędzy oraz, że w tej sprawie brak jest znamion przestępstwa. Oskarżony wniósł o uniewinnienie. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Sąd uznał apelację oskarżonego za oczywiście bezzasadną. Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny oraz zastosował odpowiednią kwalifikację prawną. Nie stanowi uchybienia niepodanie artykułu kodeksu karnego , na podstawie którego została wymierzona grzywna, ponieważ grzywna w zaskarżonym wyroku została orzeczona na podstawie art. 28 ust. 4 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków i to na podstawie tego przepisu została ona wymierzona. Nie było potrzebne odwołanie się do innych przepisów. Wbrew twierdzeniu oskarżonego Sąd I instancji dokonuje rozróżnienia „wód opadowych” i „ścieków”. Sąd w wyroku z dnia 8 października 2013 r. poprawnie przypisał oskarżonemu przestępstwo polegające na wprowadzeniu ścieków w postaci wód opadowych i roztopowych do urządzeń kanalizacyjnych. Sąd wskazał rodzaj ścieków nielegalnie wprowadzanych tj. - wody opadowe i roztopowe – i tylko za ten rodzaj ścieków oskarżony został skazany. Sąd I instancji pisząc w uzasadnieniu o „ściekach” miał na myśli konkretny ich rodzaj – wody opadowe i roztopowe. Sąd nie skazał oskarżonego za niezawarcie umowy o odprowadzanie wszelkiego rodzaju ścieków, tylko o ścieki konkretnego rodzaju, czemu dał wyraz w wyroku. Dlatego też sąd I instancji nie zajmował się kwestią odprowadzania ścieków, na które jak twierdzi w apelacji oskarżony ma podpisaną umowę z (...) , ponieważ nie to było przedmiotem oskarżenia w sprawie a tylko bezumowne wprowadzanie ścieków konkretnego rodzaju (wód opadowych i roztopowych). Twierdzenia oskarżonego, w których powołuje się on na powody niepodpisania umowy z (...) , tj. niezgodne z rzeczywistością dane o powierzchni oraz zawyżenie ilości opadów – nie mają żadnego wpływu na fakt, że oskarżony nie zawarł stosownej umowy. Do zawarcia umowy z przedsiębiorstwem wodno-kanalizacyjnym oskarżony zobowiązany był na podstawie art. 28 ust. 4 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków . W takim przypadku nie mają znaczenia dla poniesienia odpowiedzialności karnej na podstawie tego przepisu powody zaniechania podpisania stosownej umowy. Dlatego nieistotne jest to, że oskarżony nie doszedł do porozumienia z drugą stroną co do istotnych postanowień umowy. Ustawodawca konstruując przepisy karne w ustawie o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków zmierzał do tego, aby objąć obowiązkiem zawarcia umowy o odprowadzaniu ścieków osoby mające tytuł prawny do nieruchomości, z których rzeczywiście odprowadzane są ścieki. W tym przypadku ustawodawca nie pozostawił przyszłym stronom umowy możliwości długotrwałej negocjacji co do postanowień umowy. Należy wskazać, że od 2008 roku oskarżony nie doszedł do porozumienia z (...) w T. , a w następstwie tego nie doszło do podpisania umowy. To spowodowało, że pomiędzy stronami przez kilka lat trwał stan bezumownego wprowadzania ścieków do urządzeń kanalizacyjnych. Gdyby ustawodawca dopuścił możliwość „wiecznego” negocjowania postanowień umowy to osoba, która bez umowy wprowadza ścieki nigdy nie poniosłaby odpowiedzialności karnej z przepisu art. 28 ust. 4 w/w ustawy podnosząc coraz to nowe zastrzeżenia co do postanowień umowy. Zarzut oskarżonego, że w kodeksie karnym nie ma punktu, który pozwoliłby ukarać właściciela posesji za to, że woda deszczowa spływa w dół nie został uwzględniony. Uzasadnienie tego jest podobne jak w przypadku pierwszego zarzutu zawartego w apelacji oskarżonego – możliwość skazania za ten czyn wynika z ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków a nie z kodeksu karnego . Kolejny zarzut oskarżonego był nietrafny. Oskarżony podniósł, że zapłacił (...) kwotę 900 zł za odprowadzanie ścieków na podstawie prawidłowo wyliczonej powierzchni i ilości wód. Wskazać należy, że do taryfy ilości opadów (...) brał na podstawie średniej z 4 poprzednich lat na podstawie informacji z instytutu meteorologii. Oskarżony chciał rozliczenia wód opadowych na podstawie faktycznych opadów, jednak nie dokonał na swoim terenie inwestycji pomiarowych, które wskazywałyby rzeczywistą ilość opadów. Nadal jednak jest to zarzut co do postanowień umowy. Oskarżonego nie zwalniał od obowiązku zawarcia umowy fakt kwestionowania przez niego sposobu ustalania ilości wód odprowadzanych do kanalizacji. Sposób ustalania wysokości opłat wynika z ustawy, a stawki zostały zatwierdzone przez organy gminy. Oskarżony uważa, że „trudno tu dopatrzyć się znamion przestępstwa a sprawa powinna być rozpatrywana przez sąd cywilny”. Sąd I instancji trafnie przyjął, że oskarżony wypełnił znamiona przestępstwa. Oskarżony wprowadził ścieki do urządzeń kanalizacyjnych, uczynił to bez uprzedniego zawarcia umowy o wprowadzanie ścieków do takich urządzeń, popełnił ten czyn umyślnie. Natomiast kwestia rozpatrywania tej sprawy przez sąd cywilny zależna jest od woli samych stron. Z przytoczonych wyżej powodów należało utrzymać zaskarżony wyrok w mocy a apelację oskarżonego uznać za oczywiście bezzasadną. Konsekwencją było utrzymanie wyroku Sądu I instancji w mocy i orzeczenie o kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI