VI Ka 1277/17

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w WarszawieWarszawa2018-04-23
SAOSKarnewykroczenia drogoweŚredniaokręgowy
prawo o ruchu drogowymwykroczeniebezpieczny odstępkolizjasąd okręgowyapelacjauchylenie wyroku

Sąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający obwinionego od wykroczenia z art. 97 kw w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędną interpretację znamion wykroczenia przez sąd niższej instancji.

Sąd Okręgowy rozpoznał apelację oskarżyciela publicznego od wyroku uniewinniającego obwinionego od wykroczenia polegającego na naruszeniu zasad bezpiecznego odstępu od omijanego pojazdu. Sąd Okręgowy uznał, że sąd rejonowy błędnie zinterpretował znamiona wykroczenia, skupiając się na braku uszkodzeń pojazdu, podczas gdy kluczowe jest samo naruszenie zasady bezpiecznego odstępu. W związku z tym uchylono wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał sprawę z apelacji oskarżyciela publicznego przeciwko wyrokowi Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe, który uniewinnił obwinionego J. B. od zarzutu wykroczenia z art. 97 kw w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym. Obwinionemu zarzucono naruszenie zasad bezpiecznego odstępu od omijanego zaparkowanego pojazdu, co doprowadziło do zderzenia i uszkodzenia pojazdu. Sąd Rejonowy uniewinnił obwinionego, opierając się m.in. na opinii rzeczoznawców, że uszkodzenia pojazdu pokrzywdzonego nie korelowały z zarzucanym czynem. Sąd Okręgowy uznał apelację za zasadną, wskazując, że sąd rejonowy błędnie zinterpretował znamiona wykroczenia. Kluczowe dla bytu wykroczenia z art. 97 kw w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym jest samo naruszenie zasady bezpiecznego odstępu, a niekoniecznie powstanie uszkodzeń. Sąd Okręgowy przywołał pogląd Sądu Najwyższego dotyczący bezpiecznego odstępu od pieszego, podkreślając, że nawet bez kontaktu z pojazdem można naruszyć przepis, jeśli odstęp nie jest bezpieczny. W związku z tym, zaskarżony wyrok został uchylony, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania sądowi rejonowemu, który ma uwzględnić powyższe wskazania i ponownie ocenić materiał dowodowy, w tym kwestię ewentualnych uszkodzeń pojazdu pokrzywdzonego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, naruszenie zasady bezpiecznego odstępu, nawet bez powstania uszkodzeń, wypełnia znamiona wykroczenia z art. 97 kw w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy wyjaśnił, że przepis art. 23 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym dotyczy zachowania bezpiecznego odstępu, a nie samego kontaktu z pojazdem czy powstania uszkodzeń. Kluczowe jest zachowanie odstępu, który nie może być uznany za bezpieczny, niezależnie od tego, czy doszło do kolizji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

oskarżyciel publiczny

Strony

NazwaTypRola
J. B.osoba_fizycznaobwiniony
Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policjiorgan_państwowyoskarżyciel publiczny

Przepisy (5)

Główne

k.w. art. 97

Kodeks wykroczeń

p.r.d. art. 23 § ust. 1 pkt 2

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

Przepis ten dotyczy zachowania bezpiecznego odstępu od omijanego pojazdu, a jego naruszenie jest wykroczeniem z art. 97 k.w., nawet jeśli nie doszło do kontaktu lub uszkodzenia.

Pomocnicze

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.w.

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

k.w. art. 33

Kodeks wykroczeń

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błędna interpretacja przez sąd rejonowy znamion wykroczenia z art. 97 kw w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, polegająca na nadmiernym skupieniu się na braku uszkodzeń pojazdu. Kluczowe dla bytu wykroczenia jest samo naruszenie zasady bezpiecznego odstępu, a niekoniecznie powstanie uszkodzeń.

Godne uwagi sformułowania

Dla zaistnienia tego wykroczenia nie jest konieczne powstanie jakichkolwiek uszkodzeń w omijanym pojeździe. Można zatem dopuścić się wykroczenia z art. 97 k.w. w ten sposób, że jadąc z dużą prędkością ominie się idącego poboczem pieszego zachowując odstęp pięciu centymetrów, a więc taki, który nie może być uznany za bezpieczny. Oczywiste jest jednak, że w każdym przypadku kontakt z innym pojazdem, uczestnikiem ruchu czy przeszkodą jest niepożądany i stanowi naruszenie art. 23 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, a tym samym wypełnia znamiona wykroczenia z art. 97 k.w.

Skład orzekający

Anita Jarząbek - Bocian

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja znamion wykroczenia z art. 97 kw w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, w szczególności kwestii bezpiecznego odstępu i jego związku z powstaniem uszkodzeń."

Ograniczenia: Dotyczy wykroczenia drogowego, interpretacja może być specyficzna dla stanu faktycznego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa jest interesująca dla prawników zajmujących się wykroczeniami drogowymi ze względu na precyzyjną interpretację znamion czynu zabronionego.

Czy naruszenie zasad ruchu drogowego bez szkody to nadal wykroczenie? Sąd Okręgowy wyjaśnia.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Warszawa, dnia 23 kwietnia 2018 r. Sygn. akt VI Ka 1277/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Anita Jarząbek - Bocian protokolant: protokolant sądowy stażysta Paulina Sobota po rozpoznaniu dnia 23 kwietnia 2018 r. sprawy J. B. , syna T. i S. , ur. (...) w O. obwinionego o wykroczenie z art. 97 kw w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 2 Ustawy z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie z dnia 14 sierpnia 2017 r. sygn. akt III W 1945/16 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie do ponownego rozpoznania. Sygn. akt VI Ka 1277/17 UZASADNIENIE J. B. został obwiniony o to, że w dniu 21 maja 2016 roku około godz. 17:00 w W. na drodze publicznej w ruchu lądowym na ulicy (...) na wysokości posesji nr (...) , naruszył zasady przewidziane w art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem marki C. o nr. rej. (...) nie zachował bezpiecznego odstępu od omijanego zaparkowanego samochodu marki M. o nr. rej. (...) , w wyniku czego doprowadził do zderzenia z nim, uszkadzając go, tj. o wykroczenie z art. 97 k.w. w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym . Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie wyrokiem z dnia 14 sierpnia 2017 roku w sprawie o sygn. akt III W 1945/16 uniewinnił obwinionego od dokonania zarzuconego mu wykroczenia. Apelację od tego wyroku wniósł oskarżyciel publiczny, zarzucając: 1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia; 2. obrazę zasady swobodnej oceny dowodów, polegającą na przekroczeniu jej granic i dokonaniu oceny dowodów w sposób dowolny, wybiórczy i wbrew wskazaniom wiedzy specjalnej z zakresu prawa o ruchu drogowym . W konsekwencji tych zarzutów, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja oskarżyciela publicznego zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Rejonowy bezzasadnie przyjął, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje żadnych podstaw do stwierdzenia, że obwiniony dopuścił się zarzucanego mu wykroczenia. Wskazał przy tym, że dokumentacja szkodowa ubezpieczyciela (...) S.A. i znajdująca się w niej opinia rzeczoznawców samochodowych, z której wynika, że uszkodzenie zderzaka przedniego samochodu M. nie koreluje z ujawnionym uszkodzeniem powłoki lakierniczej nakładki błotnika prawego tylnego samochodu C. , zaś uszkodzenie czujnika temperatury powietrza w samochodzie M. nie mogło powstać w podanych przez pokrzywdzonego okolicznościach. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku łatwo wywnioskować można, że Sąd Rejonowy uniewinnił obwinionego od popełnienia czynu polegającego na spowodowaniu uszkodzeń pojazdu wskazanych przez pokrzywdzonego w trakcie wykonywania manewru omijania pojazdu, a przecież nie to było przedmiotem postępowania. Obwinionemu zarzucono naruszenie art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym , tj. że nie zachował bezpiecznego odstępu od omijanego pojazdu i tym samym popełnił wykroczenie z art. 97 k.w. Dla zaistnienia tego wykroczenia nie jest konieczne powstanie jakichkolwiek uszkodzeń w omijanym pojeździe. Można powiedzieć więcej – nie jest konieczny nawet kontakt z pojazdem omijanym albo innym uczestnikiem ruchu lub przeszkodą. Przepis mówi bowiem o zachowaniu odstępu bezpiecznego, a nie odstępu w ogóle. Przykładowo Sąd Najwyższy wyraził pogląd, iż aby odstęp pojazdu od omijanego pieszego można uznać za bezpieczny, nie powinien on być mniejszy niż półtora metra (wyrok SN z dnia 24 lutego 1982 r., V KRN 313/81, niepubl.). Można zatem dopuścić się wykroczenia z art. 97 k.w. w ten sposób, że jadąc z dużą prędkością ominie się idącego poboczem pieszego zachowując odstęp pięciu centymetrów, a więc taki, który nie może być uznany za bezpieczny. Oczywiste jest, że odstęp ten będzie znacznie mniejszy w przypadku omijania pojazdu przy wykonywaniu manewru parkowania – doświadczeni kierowcy potrafią parkować „na milimetry”, tj. przejeżdżając niewiarygodnie blisko innego samochodu, nie doprowadzając jednak do ich kontaktu. Wraz ze zmniejszaniem się odstępu należy zmniejszać również prędkość pojazdu oraz zwiększać ostrożność. Oczywiste jest jednak, że w każdym przypadku kontakt z innym pojazdem, uczestnikiem ruchu czy przeszkodą jest niepożądany i stanowi naruszenie art. 23 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym , a tym samym wypełnia znamiona wykroczenia z art. 97 k.w. Nie zawsze jednak będzie się to wiązać z powstaniem jakichkolwiek uszkodzeń. Sąd Rejonowy ustalił, że obwiniony faktycznie dotknął swoim pojazdem samochodu marki M. należącego do pokrzywdzonego, nie uszkodził go jednak. Mógł zatem usunąć z opisu zarzucanego mu czynu ustalenie, że obwiniony uszkodził pojazd marki M. . Owszem, należy zgodzić się z Sądem Rejonowym, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala przyjąć, że wszystkie podane przez obwinionego uszkodzenia na samochodzie marki M. powstały wskutek działania obwinionego, ale, co wykazano już powyżej, nie jest to okoliczność konieczna do stwierdzenia naruszenia art. 23 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowego . Dlatego też zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Rozpoznając sprawę ponownie Sąd ten przeprowadzi postępowanie dowodowe i oceni zgromadzony materiał w zgodzie z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 kpw . Weźmie przy tym pod uwagę powyższe wskazania dotyczące istoty naruszenia art. 23 ust. 1 pkt 2 k.p.k. , a w razie ukarania zważy, aby wymierzona kara zgodna była z dyrektywami jej wymiaru określonymi w art. 33 k.w. W kontekście powyższych uwag koniecznym będzie także ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości, czy faktycznie w wyniku działania obwinionego w pojeździe pokrzywdzonego nie powstały żadne uszkodzenia. Wątpliwość wynika z ustaleń poczynionych przez rzeczoznawcę opiniującego na potrzeby ubezpieczyciela, który stwierdził, że mogło jednak dojść do kolidowania lewego narożnika zderzaka samochodu M. z prawym tylnym kołem pojazdu obwinionego, a to z kolei mogłoby tłumaczyć wyjaśnienia obwinionego z rozprawy odwoławczej, że „jakieś odszkodowanie” zostało pokrzywdzonemu wypłacone. Koniecznym jest także odnotowanie, że wniosek apelacji o powołanie biegłego jest niezasadny, albowiem okoliczność, która ma być udowodniona, jest już udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy. Skoro bowiem obwiniony, jak sam wskazał, dotknął swoim pojazdem samochodu pokrzywdzonego, to znaczy, że mógł doprowadzić do zderzenia z nim oraz że stosował niewłaściwą technikę jazdy. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Okręgowy orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI