VI Ka 121/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący E.K. za urządzanie gier na automatach bez zezwolenia, uznając apelację obrońcy za bezzasadną.
Sąd Okręgowy w Gliwicach rozpoznał apelację obrońcy E.K. od wyroku skazującego go za urządzanie gier na automatach bez zezwolenia. Sąd odwoławczy uznał apelację za oczywiście bezzasadną, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok. Uzasadnienie podkreśla prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych Sądu Rejonowego, w szczególności wiaręgodność zeznań świadka P.M. oraz trafność kwalifikacji prawnej czynu i wymierzonej kary grzywny.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy, rozpoznał sprawę E.K. oskarżonego z art. 107 § 1 kks w zw. z art. 6 § 2 kks. Sąd odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach, uznając apelację obrońcy za oczywiście bezzasadną. W uzasadnieniu podkreślono, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, nie naruszył prawa procesowego ani materialnego, a rozstrzygnięcie w kwestii sprawstwa, winy i kwalifikacji prawnej czynu jest trafne. Sąd odwoławczy w pełni podzielił ocenę materiału dowodowego dokonaną przez Sąd I instancji, w szczególności dał wiarę zeznaniom świadka P.M., który szczegółowo opisał współpracę z oskarżonym przy instalowaniu automatów do gier. Sąd odrzucił argumentację obrońcy dotyczącą niewiarygodności świadka ze względu na jego wcześniejsze skazanie, wskazując, że ocena zeznań świadka powinna być dokonywana w kontekście całego materiału dowodowego. Podkreślono, że kluczowe dla odpowiedzialności karnej było urządzanie gry na automatach i podejmowanie czynności organizacyjnych, co zostało udowodnione, niezależnie od tego, kto podpisał umowę najmu lokalu. Kara grzywny została uznana za adekwatną do stopnia szkodliwości społecznej czynu i możliwości zarobkowych oskarżonego. Sąd zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata K.I. zwrot kosztów obrony z urzędu i zwolnił oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych postępowania odwoławczego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, sąd odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Uzasadnienie
Sąd odwoławczy uznał apelację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i nie naruszył prawa. W szczególności, sąd dał wiarę kluczowemu świadkowi, odrzucając argumenty obrońcy o jego niewiarygodności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy wyroku
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| E. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Andrzej Zięba | inne | Prokurator Prokuratury Okręgowej |
| K. I. | inne | obrońca z urzędu |
Przepisy (5)
Główne
kks art. 107 § § 1
Kodeks karny skarbowy
Pomocnicze
kks art. 6 § § 2
Kodeks karny skarbowy
kpk art. 437 § § 1
Kodeks postępowania karnego
kpk art. 624 § § 1
Kodeks postępowania karnego
kpk art. 113 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych Sądu Rejonowego. Wiarygodność zeznań świadka P.M. Trafność kwalifikacji prawnej czynu. Adekwatność wymierzonej kary grzywny. Urzadzanie gry na automatach jako czynność organizacyjna, niezależnie od podpisu na umowie.
Odrzucone argumenty
Niewiarygodność świadka P.M. ze względu na jego wcześniejsze skazanie. Kwestionowanie ustaleń faktycznych dotyczących podpisu na umowie najmu. Zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego.
Godne uwagi sformułowania
apelacja okazała się bezzasadna i to w stopniu wręcz oczywistym nie naruszył w żadnym stopniu prawa procesowego, jak i prawa materialnego nie przekroczono przy tym ram swobodnej oceny dowodów nie popełniono uchybień tego rodzaju, że mogłyby one spowodować konieczność uchylenia wyroku i przekazania sprawy do rozpoznania ponownego nie było najmniejszych racjonalnie uzasadnionych powodów, ze względu na które należałoby potraktować cechujące się logiką i konsekwencją zeznania wspomnianego świadka za niewiarygodne skazanie to nie powoduje „automatycznie” niewiarygodności P. M. w sensie ogólnym przepis art. 107 § 1 kks penalizuje bowiem urządzanie lub prowadzenie – wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji bądź zezwolenia – gry losowej, gry na automacie lub zakładu wzajemnego powyższe zachowania realizowały znamię ustawowe, niezależnie kto podpisał umowę i byłyby one zrealizowane nawet w braku wszelkiego pisemnego porozumienia pomiędzy wynajmującym, a najemcą
Skład orzekający
Bożena Żywioł
przewodniczący
Arkadiusz Łata
sędzia sprawozdawca
Grzegorz Kiepura
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Potwierdzenie utrwalonej linii orzeczniczej dotyczącej odpowiedzialności za urządzanie gier hazardowych bez zezwolenia, oceny wiarygodności świadka z przeszłością kryminalną oraz interpretacji znamion czynu zabronionego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów Kodeksu karnego skarbowego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje typowe zagadnienia w sprawach o hazard, w tym kwestie dowodowe i interpretację przepisów. Jest interesująca dla prawników karnych i skarbowych.
“Czy skazany świadek zawsze jest niewiarygodny? Sąd Okręgowy wyjaśnia.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt VI Ka 121/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 czerwca 2015 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Bożena Żywioł Sędziowie SSO Arkadiusz Łata (spr.) SSO Grzegorz Kiepura Protokolant Sylwia Sitarz przy udziale Andrzeja Zięby Prokuratora Prokuratury Okręgowej po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2015 r. sprawy E. K. ur. (...) w P. syna (...) oskarżonego z art. 107§1 kks w zw. z art. 6§2 kks na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 24 września 2014 r. sygnatura akt III K 43/12 na mocy art. 437 § 1 kpk , art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 113 § 1 kks 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną; 2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata K. I. kwotę 516,60 zł (pięćset szesnaście złotych i sześćdziesiąt groszy) obejmującą kwotę 96,60 zł (dziewięćdziesiąt sześć złotych i sześćdziesiąt groszy) podatku VAT, tytułem zwrotu nieuiszczonych kosztów obrony oskarżonego z urzędu w postępowaniu odwoławczym; 3. zwalnia oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych postępowania odwoławczego, obciążając wydatkami Skarb Państwa. Sygn. akt VI Ka 121/15 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy stwierdził, co następuje. Apelacja obrońcy okazała się bezzasadna i to w stopniu wręcz oczywistym, toteż uwzględniona zostać nie mogła. Sąd orzekający dokonał bowiem prawidłowych ustaleń faktycznych i wbrew odmiennym wywodom skarżącego nie naruszył w żadnym stopniu prawa procesowego, jak i prawa materialnego. Wątpliwości nie nasuwa również rozstrzygnięcie w kwestii sprawstwa i winy E. K. oraz kwalifikacji prawnej przypisanego mu czynu. Także wymierzona kara grzywny za rażąco surową uchodzić nie może. Sąd merytoryczny starannie i w prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie dowodowe, a wyczerpująco zgromadzony materiał dowodowy poddał następnie wszechstronnej i wnikliwej analizie oraz ocenie wyprowadzając trafne i logiczne wnioski końcowe. Tok rozumowania i sposób wnioskowania Sądu Rejonowego przedstawiony w części sprawozdawczej zaskarżonego wyroku jest prawidłowy i zgodny ze wskazaniami wiedzy oraz doświadczenia życiowego. Nie przekroczono przy tym ram swobodnej oceny dowodów, jak i nie popełniono uchybień tego rodzaju, że mogłyby one spowodować konieczność uchylenia wyroku i przekazania sprawy do rozpoznania ponownego. Sąd I instancji wskazał na jakich oparł się dowodach, dlaczego dał im wiarę oraz należycie wytłumaczył z jakich przyczyn odmówił wiary wersji oskarżonego. Sąd odwoławczy nie doszukał się najmniejszych podstaw do odmiennej aniżeli Sąd jurysdykcyjny oceny przeprowadzonych na rozprawie głównej dowodów, ani też do podważenia ustaleń faktycznych i ocen prawnych poczynionych w postępowaniu rozpoznawczym. Również pisemne motywy przedmiotowego orzeczenia w pełni odpowiadają wszelkim wymogom formalnym zakreślonym przez obowiązujące przepisy prawa, co umożliwia kontrolę odwoławczą. Sąd Rejonowy nie popełnił nade wszystko błędu dając wiarę i opierając się przy odtwarzaniu inkryminowanych zaszłości – w zasadniczej mierze na relacjach świadka P. M. . Wymieniony szczegółowo opisał okoliczności dotyczące znajomości z K. oraz współpracy z nim na gruncie instalowania automatów do gier w szeregu różnych lokalach. Relacjonował między innymi, jak w roku 2008 – gdy sam zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej w branży tego rodzaju urządzeń, sprzedał za niewielkie kwoty, a częściowo darował oskarżonemu (który popadł wówczas w „tarapaty” finansowe) – posiadane automaty, a następnie wspólnie z K. montował je (już w imieniu i na użytek oskarżonego) w różnych lokalach. Podkreślał przy tym, że zawsze wykonywali owe czynności we dwóch, on – M. zajmował się w takich wypadkach stroną techniczną oraz wypełnianiem umów, oskarżony natomiast typowo – rozmawiał z właścicielami obiektów. Nie ukrywał zarazem, że w jednym tego rodzaju przypadku – na terenie B. – podpisał się własnoręcznie na umowie imieniem i nazwiskiem oskarżonego, za co został potem prawomocnie skazany (wyrok Sądu Rejonowego w Bytomiu z dnia 20 października 2011 r. – sygn. akt VII K 57/11, vide: k-223 akt związkowych 2 Ds. 377/13/D). Wśród sytuacji wspólnego z E. K. instalowania automatów do gry P. M. wyraźnie wymieniał lokal na osiedlu (...) w G. , a zatem ten w którym doszło do ujawnienia przedmiotowych urządzeń podczas kontroli w dniu 28 sierpnia 2008 r. Nie było najmniejszych racjonalnie uzasadnionych powodów, ze względu na które należałoby potraktować cechujące się logiką i konsekwencją zeznania wspomnianego świadka za niewiarygodne. W żadnym wypadku przyczyny takiej - sam przez się – stanowić nie może fakt podrobienia w analogicznych okolicznościach podpisu K. i skazania M. za ów czyn w odrębnie toczącym się postępowaniu. Skazanie to nie powoduje „automatycznie” niewiarygodności P. M. w sensie ogólnym – w zbliżonych pod względem merytorycznym sprawach karnych, ani też w sensie generalnym – we wszystkich postępowaniach karnych, w jakich miałby on występować w roli świadka. Obowiązujące przepisy proceduralne nie znają tego rodzaju kryteriów oceny szczerości i wiarygodności zeznań świadka, jakie de facto proponuje skarżący. Relacje każdego świadka – także prawomocnie karanego za przestępstwo – podlegają – tak jak i wszelkie inne dowody dopuszczalne w procesie karnym (a i w sprawach o przestępstwa i wykroczenia skarbowe) jednolitemu wartościowaniu wedle zasad logiki, wiedzy oraz doświadczenia życiowego w kontekście pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego w danej sprawie. Wiarygodność określonego dowodu nie jest przeto „przesądzona” z góry. Podlega ona swobodnej ocenie sądu orzekającego. Kryteria o jakich mowa wyżej przemawiały tymczasem – w realiach badanej sprawy – za pełną wiarygodnością zeznań P. M. . Żadne względy nie uprawniały do wniosku, że obciążał on K. całkiem bezpodstawnie. Niedopuszczalne jest z kolei rozumowanie obrońcy (poprzez analogię), iż skoro świadek dopuścił się już w innym przypadku przestępstwa z art. 270 kk , to tym bardziej „mógł” on dopuścić się także podrobienia umowy najmu pomiędzy firmą (...) , a lokalem (...) w G. . Przyjmując kierunek myślenia i argumentację skarżącego należałoby zatem konsekwentnie uznawać, że skoro oskarżony był już dwukrotnie prawomocnie skazany za przestępstwa skarbowe z art. 107 § 1 kks (vide: k-421-422), to tym bardziej mógł popełnić, czy wręcz popełnił identyczny czyn w sprawie rozpatrywanej aktualnie. W obu wskazanych przypadkach tego rodzaju analogie nie wchodzą w rachubę. Są wykluczone na gruncie przepisów materialnych, a i w zakresach ustalania sprawstwa i winy, jak i oceny prawdomówności przesłuchiwanych osób. Obrońca nie ma nadto racji powołując zeznania świadków: D. , K. i S. jako wykluczające E. K. z kręgu osób podpisujących wspomnianą wyżej umowę, a zarazem wyłączające wiarygodność P. M. . W istocie bowiem żadna z nich nie wypowiedziała się wprost i jednoznacznie, iż to nie oskarżony składał podpis na umowie, czy też nie był obecny na miejscu, kiedy to doszło do jej zawarcia. J. D. (vide: k-360) przesłuchiwana na rozprawie „nie kojarzyła oskarżonego w tej chwili” oraz wydawało się jej, że to „nie oskarżony przywoził umowę, a przynajmniej ja go nie rozpoznaje”. D. K. (vide: k-360) „oskarżonego widziała pierwszy raz w Sądzie”, a G. S. (vide: k-361) „nie kojarzyła oskarżonego z wizyt w barze”. Żadna z zatrudnionych w lokalu barmanek ( K. , S. ) nie przebywała w nim w czasie instalowania automatów (obie w postępowaniu przygotowawczym twierdziły, iż gdy „się tam zatrudniły” urządzenia „już stały”), z ich relacji nie wynikało też, by obserwowały zawieranie, czy też podpisywanie przedmiotowej umowy. Cytowane wyżej wypowiedzi tej dwójki oznaczały tym samym jedynie niewiedzę w naprowadzonej wcześniej materii i nie upoważniały do takich wniosków, jakie lansuje obrońca. Co więcej, według K. – młodszy od K. był mężczyzna przyjeżdżający serwisować automaty, nie zaś osobnik podpisujący umowę z „właścicielką” (tj. J. D. ). Obrońca wyraźnie pomylił tu dwie różne osoby, co tym bardziej przemawia przeciwko jego argumentacji. Z kolei, zeznania D. z uwagi na ich niestanowczy charakter nie mogły prowadzić ani do identyfikacji oskarżonego jako podpisującego umowę, ani też do niewątpliwego wykluczenia jego osoby. Podsumowując, relacje wskazanej trójki świadków nie dostarczały podstaw do przyjmowania, iż to nie E. K. podpisywał rzeczoną umowę. Na marginesie wypada zauważyć, iż – sprzecznie z tym, co pisze autor apelacji, Sąd orzekający nie przesądził, iż podpis na umowie składał oskarżony. W żadnym miejscu pisemnych motywów wyroku nie użyto takiego sformułowania. Mowa tu jedynie o „zawieraniu” umowy przez K. , co z jej podpisywaniem nie było równoznaczne. Po wtóre, kwestia kto faktycznie z ramienia najemcy dokument ów podpisał nie odgrywała w sprawie znaczenia pierwszorzędnego. Przepis art. 107 § 1 kks penalizuje bowiem urządzanie lub prowadzenie – wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji bądź zezwolenia – gry losowej, gry na automacie lub zakładu wzajemnego. W kontrolowanym przypadku rozchodziło się natomiast o „urządzanie gry na automatach do gry”, czyli o podejmowanie czynności o charakterze organizacyjnym, logistycznym. Te zaś, w obliczu uczestniczenia oskarżonego w instalacji automatów, o czym wiarygodnie zeznawał P. M. , były w wykonaniu E. K. – niewątpliwe. Powyższe zachowania realizowały znamię ustawowe, niezależnie kto podpisał umowę i byłyby one zrealizowane nawet w braku wszelkiego pisemnego porozumienia pomiędzy wynajmującym, a najemcą. W sprawie nie budziło poza tym wątpliwości, iż zabezpieczone gry miały charakter losowy i prowadzone były bez wymaganej koncesji. Ocena materiału dowodowego była zatem trafna, nie doszło tu do jakiejkolwiek dowolności, nie występowały też wątpliwości niepozwalające się usunąć – podlegające rozstrzyganiu na korzyść oskarżonego, jak i „pomijanie” okoliczności dla niego korzystnych. Sąd Rejonowy prawidłowo też ustalił, wskazał i ocenił wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar orzeczonej grzywny. Liczba stawek dziennych dostosowana została do stopnia szkodliwości społecznej czynu, jakiego dopuścił się oskarżony, zaś wysokość jednej stawki nie przekracza przy tym majątkowych i zarobkowych możliwości E. K. . Kara ta należycie spełni zatem swe cele zapobiegawcze, wychowawcze i w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Zastrzeżeń nie budziły też pozostałe zawarte w wyroku orzeczenia. Z tych wszystkich względów wyrok jako słuszny utrzymany został w mocy. O należnościach obrońcy z urzędu oraz o kosztach sądowych postępowania odwoławczego orzeczono jak w punktach: 2 i 3 wyroku niniejszego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI