VI Ka 1187/16

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w WarszawieWarszawa2017-05-18
SAOSKarneprzestępstwa komunikacyjneŚredniaokręgowy
prawo karnekodeks karnytransportwypadek drogowyalkoholjazda pod wpływempostępowanie karneapelacjadowodyocena dowodów

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego uniewinniający oskarżonego od zarzutów prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości i spowodowania wypadku, uznając apelację prokuratora za bezzasadną z powodu braku dowodów i zaniedbań organów ścigania.

Prokurator złożył apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Wołominie, który uniewinnił S. Z. od zarzutów prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości i spowodowania wypadku. Sąd Okręgowy utrzymał wyrok w mocy, uznając apelację za bezzasadną. Sąd odwoławczy podkreślił, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił materiał dowodowy i nie dopuścił się naruszeń proceduralnych. Wskazano na zaniedbania organów ścigania w należytej weryfikacji wersji oskarżonego oraz na brak jednoznacznych dowodów winy.

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie, VI Wydział Karny Odwoławczy, utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 2 czerwca 2016 r., sygn. akt V K 953/12, którym uniewinniono oskarżonego S. Z. od zarzutów popełnienia przestępstw z art. 178a § 1 k.k. (prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości) oraz art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. (spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości). Apelację od tego wyroku wniósł prokurator na niekorzyść oskarżonego. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną, stwierdzając, że Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie i dokonał trafnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Odnosząc się do zarzutów apelacji, Sąd odwoławczy uznał za zasadne zaniechanie dopuszczenia dowodów z opinii biegłych z zakresu rekonstrukcji śladów krwawych i osmologii, wskazując na powielanie już istniejących ekspertyz oraz brak wskazania tezy dowodowej przez skarżącego. Podkreślono również zaniedbania organów ścigania, które nie zweryfikowały w odpowiednim czasie wersji oskarżonego o innej osobie kierującej pojazdem. Sąd odwoławczy zwrócił uwagę na niekonsekwencję zeznań świadka R. W. oraz na brak jednoznacznych dowodów wskazujących na prowadzenie pojazdu przez oskarżonego, co w świetle zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego, uzasadniało utrzymanie w mocy wyroku uniewinniającego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd odwoławczy nie dopuścił tych dowodów, uznając je za zbędne, ponieważ opinia kryminalistyczna już istniała i została potwierdzona przez biegłego, a opinia osmologa byłaby nieprzydatna ze względu na upływ czasu i brak wskazania tezy dowodowej.

Uzasadnienie

Sąd odwoławczy uznał, że dalsze opinie byłyby powieleniem już istniejących ekspertyz lub nie wniosłyby nic nowego do sprawy, a skarżący nie wykazał ich celowości.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy wyroku

Strona wygrywająca

oskarżony S. Z.

Strony

NazwaTypRola
S. Z.osoba_fizycznaoskarżony
Prokuratororgan_państwowyoskarżyciel

Przepisy (4)

Główne

k.k. art. 178a § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 177 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 178 § § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

zasady oceny dowodów

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewystarczające dowody winy oskarżonego. Zaniedbania organów ścigania w początkowej fazie postępowania. Niekonsekwencja zeznań świadka R. W. Brak możliwości dopuszczenia dodatkowych dowodów z opinii biegłych jako zbędnych.

Odrzucone argumenty

Zarzuty prokuratora o prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości i spowodowaniu wypadku.

Godne uwagi sformułowania

Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie, nie dopuszczając się dowolności w ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Decyzja Sądu orzekającego o zaniechaniu dublowania opinii była w pełni zasadna. Nie sposób też dociec, w jakim zakresie przydatna dla celów postępowania byłaby opinia osmologa. Zaniechania niezwłocznego dokonania badań ciała oraz odzieży wskazanej przez oskarżonego osoby nie sposób konwalidować aktywnością organu procesowego kilka lat po zdarzeniu. To na nim spoczywa procesowy obowiązek wykazania oskarżonemu winy. Wątpliwości tych. min. na skutek wskazanych wyżej zaniedbań organów ścigania, nie sposób jest rozwiać w chwili obecnej. W pełni zatem uzasadnione jest rozstrzygnięcie Sądu I instancji o uniewinnieniu oskarżonego od stawianych mu zarzutów.

Skład orzekający

Zenon Stankiewicz

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ważność zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego w przypadku zaniedbań organów ścigania; ocena dowodów w sprawach o przestępstwa komunikacyjne."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i oceny dowodów w pierwszej instancji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak zaniedbania organów ścigania mogą wpłynąć na wynik postępowania karnego i podkreśla znaczenie zasady domniemania niewinności.

Zaniedbania policji doprowadziły do uniewinnienia kierowcy oskarżonego o jazdę po alkoholu i spowodowanie wypadku.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Warszawa, dnia 18 maja 2017 r. Sygn. akt VI Ka 1187/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Zenon Stankiewicz Protokolant Karolina Kożuchowska przy udziale prokuratora Jerzego Kopcia po rozpoznaniu dnia 18 maja 2017 r. w Warszawie sprawy S. Z. syna K. i I. ur. (...) w W. oskarżonego z art. 178a § 1 k.k. , art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 2 czerwca 2016 r. sygn. akt V K 953/12 zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; kosztami sądowymi za posiedzenie odwoławcze obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt VI Ka 1187/16 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie z dnia 18 maja 2017r. Wyrok Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 2 czerwca 2016r. został zaskarżony przez prokuratora, na niekorzyść oskarżonego S. Z. . Apelacja ta nie jest zasadna. Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie, nie dopuszczając się dowolności w ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Ocena ta, dokonana z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, nie wykracza poza ramy sędziowskiego uznania, nakreślone w art. 7 kpk . W pierwszym rzędzie odnieść się należy do zarzutu naruszenia przepisów prawa procesowego, poprzez nie dopuszczenie dowodów z opinii biegłych z zakresu badań rekonstrukcji śladów krwawych oraz osmologa. Pierwsza z nich, zdaniem Sądu Okręgowego, stanowiłaby w istocie powielenie sporządzonej w Zakładzie (...) w D. ekspertyzy kryminalistycznej z zakresu badań genetycznych, której wywody potwierdził biegły P. K. na rozprawie. Wypowiedział się on przecież również i co do charakteru śladów krwawych na poduszce powietrznej pojazdu. Ujawniono tam ślady krwi oskarżonego o charakterze nasiąknięcia, nachlapania i jeden ślad otarcia. Jego zdaniem, nasiąknięcie wyklucza krótkotrwały kontakt z poduszką. Do ustaleń tych odniósł się w wystarczającej mierze Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Wskazał, że nie sposób wykluczyć powstania tychże śladów na skutek prób wyciągnięcia oskarżonego przez inne, agresywnie nastawione do niego osoby, które - w sytuacji zablokowania drzwi od strony pasażera - usiłowały wyciągnąć go przez drzwi kierowcy. Oskarżony wyjaśnił na rozprawie, że doznał obfitego krwawienia z nosa i nadal miał zapięte pasy bezpieczeństwa. Uznać zatem należało. że decyzja Sądu orzekającego o zaniechaniu dublowania opinii była w pełni zasadna. Nie sposób też dociec, w jakim zakresie przydatna dla celów postępowania byłaby opinia osmologa. Pomijając już oczywistą iluzoryczność efektywności badania śladów zapachowych cztery lata po ich zabezpieczeniu, autor apelacji nie wskazuje tezy dowodowej, ograniczając się najwyraźniej do mnożenia wątpliwości i przerzucania na Sąd obowiązku dokonania czynności procesowych, które sam - i to w możliwie najkrótszym czasie od zdarzenia, winien był dokonać. Trafnie wskazuje Sąd I instancji, że w sytuacji, gdy oskarżony już w pierwszym przesłuchaniu wskazał osobę, która – jego zdaniem – kierowała pojazdem, powinnością owego organu było zweryfikowanie przedstawionej wersji. Zaniechania niezwłocznego dokonania badań ciała oraz odzieży wskazanej przez oskarżonego osoby nie sposób konwalidować aktywnością organu procesowego kilka lat po zdarzeniu będącego przedmiotem postepowania. Jak już wyżej wskazano, owa aktywność wydaje się być ukierunkowana wyłącznie na dezawuowanie treści zapadłego rozstrzygnięcia, czego wyrazem jest kolejny argument – na zabezpieczonym w sprawie monitoringu nie widać żadnej oddalającej się z samochodu osoby trzeciej (k. 9 apelacji). Rzecz w tym, że na nagraniu nie widać żadnej oddalającej się z miejsca zdarzenia osoby, bowiem – co wynika z protokołu odtworzenia zapisu wideo - monitoring w ogóle nie zarejestrował momentu owego zdarzenia (k. 82-84). Mając na uwadze obowiązki stron postępowania karnego w zakresie ciężaru przeprowadzenia dowodu, nie wydaje się też by ustalenie Sądu, iż „brak jest świadków, którzy widzieliby oskarżonego prowadzącego pojazd w zarzucanym miejscu i czasie” miało być równoważne podnoszonemu przez autora apelacji argumentu, wedle którego „…nie jest możliwe wskazanie jakichkolwiek świadków, którzy wskazywaliby na to, że domniemany inny kierowca oddalił się z miejsca wypadku” (k. 525 i 536). Najwyraźniej skarżący nie dostrzega, iż to na nim spoczywa procesowy obowiązek wykazania oskarżonemu winy. Nie powtarzając logicznych wywodów uzasadnienia zaskarżonego wyroku odnośnie nieusuwalnych wątpliwości co do prowadzenia pojazdu przez oskarżonego, zasadne jest wskazanie na podniesiony przez Sąd – i całkowicie pominięty przez skarżącego - argument usytuowania pasażera pojazdu R. W. bezpośrednio po wypadku. Wsiadał on do samochodu w dużym pośpiechu, chcąc uniknąć pobicia przez awanturujących się, agresywnie nastawionych kibiców. Aby zająć miejsce na tylnym siedzeniu, gdzie zastali go funkcjonariusze Policji, musiał opuścić jedno z siedzeń przednich, co w sposób oczywisty pośpiechowi nie sprzyjało. Bezsporne jest przecież, że znajdował się w stanie nietrzeźwości znacznego stopnia (o godz. 23: 50 1 mg. alkoholu w wydychanym powietrzu, z tendencją malejącą, co oznacza, że z pewnością nie mniejszą w chwili zdarzenia). Zajęcie miejsca z tyłu pojazdu uzasadnione byłoby w przypadku, gdyby zajęte miało być miejsce obok kierowcy, a to z kolei potwierdzałoby wersję oskarżonego o trzeciej osobie w samochodzie. Dostrzega Sąd Okręgowy niekonsekwencję depozycji R. W. , który w toku postępowania przygotowawczego nie potrafił wskazać na tożsamość osoby, która wedle niego kierowała pojazdem, a na rozprawie opisywał szczegóły wyglądu, a nawet przybliżone miejsce jego zamieszkania. Rzecz w tym, że nie sposób, bez obawy popełnienia omyłki sądowej, wykluczyć, iż przedstawiając uzgodnioną już po wypadku, korzystną dla oskarżonego wersję zdarzenia, mówi nieprawdę twierdząc, że ten zajmował miejsce pasażera, obok kierowcy. Wątpliwości tych. min. na skutek wskazanych wyżej zaniedbań organów ścigania, nie sposób jest rozwiać w chwili obecnej. W pełni zatem uzasadnione jest rozstrzygnięcie Sądu I instancji o uniewinnieniu oskarżonego od stawianych mu zarzutów.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI