VI Ka 1131/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący za rozbój, oddalając apelacje oskarżonych i ich obrońców, którzy kwestionowali wiarygodność zeznań pokrzywdzonego.
Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał apelacje oskarżonych P. B. i R. B. od wyroku skazującego ich za przestępstwo rozboju. Głównym zarzutem apelacji było naruszenie przepisów kpk poprzez bezpodstawne obdarzenie wiarygodnością pokrzywdzonego. Sąd Okręgowy uznał apelacje za bezzasadne, podzielając ustalenia Sądu Rejonowego co do winy i kary, a także oceniając zeznania pokrzywdzonego jako wiarygodne, mimo jego schorzenia i spożywania alkoholu.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący P. B. i R. B. za przestępstwo z art. 280 § 1 kk (rozbój). Oskarżeni i ich obrońcy wnieśli apelacje, zarzucając sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 7 kpk poprzez bezpodstawne obdarzenie wiarygodnością pokrzywdzonego P. Ż. Sąd Okręgowy uznał te zarzuty za nieuzasadnione. Wskazał, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, a zeznania pokrzywdzonego, mimo jego schorzenia i spożywania alkoholu w dniu zdarzenia, zostały uznane za wiarygodne. Podkreślono, że pokrzywdzony znał wcześniej obu oskarżonych, a jego reakcje i emocje podczas przesłuchań potwierdzały jego wersję zdarzenia. Sąd odwoławczy nie znalazł również podstaw do kwestionowania wymierzonych kar, uznając je za adekwatne do stopnia zdemoralizowania oskarżonych, którzy działali w warunkach recydywy. Z uwagi na trudną sytuację finansową oskarżonych, zostali oni zwolnieni od kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił wiarygodność zeznań pokrzywdzonego, a sąd odwoławczy podzielił tę ocenę.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że dwukrotne przesłuchanie pokrzywdzonego przy udziale biegłego psychologa rozwiało wątpliwości co do jego skłonności do konfabulacji. Pokrzywdzony był szczery i spontaniczny, a jego reakcje i emocje przemawiały za wiarygodnością jego wersji zdarzenia. Mimo spożywania alkoholu i wcześniejszego zażywania narkotyków, pokrzywdzony miał zachowaną świadomość i rozpoznał sprawców, których znał z sąsiedztwa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Utrzymanie wyroku w mocy
Strona wygrywająca
Oskarżyciel publiczny (Skarb Państwa)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. B. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| R. B. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| P. Ż. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| Wojciech Groszyk | inne | prokurator |
| adw. P. B. (2) | inne | obrońca z urzędu |
| adw. P. P. (1) | inne | obrońca z urzędu |
Przepisy (7)
Główne
k.k. art. 280 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.k. art. 64 § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Sąd ocenił, że sąd pierwszej instancji prawidłowo stosował reguły oceny dowodów.
k.p.k. art. 4
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 366 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 424
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 447 § 1
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wiarygodność zeznań pokrzywdzonego mimo jego schorzenia i spożywania alkoholu. Prawidłowa ocena materiału dowodowego przez sąd pierwszej instancji. Adekwatność wymierzonych kar w kontekście recydywy i stopnia zdemoralizowania oskarżonych.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 7 kpk poprzez bezpodstawne obdarzenie wiarygodnością pokrzywdzonego. Brak możliwości rozpoznania sprawców w warunkach niedostatecznego oświetlenia. Niewłaściwa ocena prawna zachowania oskarżonych.
Godne uwagi sformułowania
rzadko kiedy spotyka się z dorosłym mężczyzną tak szczerym i spontanicznym jak przesłuchiwany w niniejszej sprawie. Z psychologicznego punktu widzenia jego zeznania mogą być podstawą ustaleń dokonywanych przez Sąd. przestępca o wysokim stopniu zdemoralizowania.
Skład orzekający
Anita Jarząbek - Bocian
przewodniczący
Zenon Stankiewicz
sędzia sprawozdawca
Ludmiła Tułaczko
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Utrwalona linia orzecznicza dotycząca oceny wiarygodności zeznań pokrzywdzonego w sprawach o rozbój, zwłaszcza w kontekście jego stanu zdrowia, spożywania alkoholu oraz znajomości sprawców. Potwierdzenie zasad wymiaru kary w warunkach recydywy."
Ograniczenia: Konkretne ustalenia faktyczne dotyczące stanu zdrowia pokrzywdzonego i jego percepcji mogą ograniczać bezpośrednie stosowanie w innych sprawach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy klasycznego przestępstwa rozboju, ale interesująca jest analiza wiarygodności zeznań pokrzywdzonego, który ma schorzenie psychiczne i spożywał alkohol. Pokazuje to, jak sąd radzi sobie z takimi dowodami.
“Czy schizofrenia i alkohol dyskwalifikują pokrzywdzonego? Sąd Okręgowy wyjaśnia.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt VI Ka 1131/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 października 2016 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Anita Jarząbek - Bocian Sędziowie: SO Zenon Stankiewicz (spr.) SO Ludmiła Tułaczko protokolant: p.o. protokolant sądowy Agnieszka Karpińska przy udziale prokuratora Wojciecha Groszyka po rozpoznaniu dnia 11 października 2016 r. w Warszawie sprawy P. B. (1) syna I. i A. , ur. (...) w W. oskarżonego o przestępstwo z art. 280 § 1 kk oraz R. B. syna J. i B. , ur. (...) w W. oskarżonego o przestępstwo z art. 280 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonego P. B. (1) oraz obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie z dnia 1 czerwca 2016 r. sygn. akt III K 603/15 zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; zwalnia oskarżonych od kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym, przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. P. B. (2) i adw. P. P. (1) kwoty po 516,60 zł obejmujące wynagrodzenia za obronę oskarżonych z urzędu w postępowaniu odwoławczym oraz podatek od towarów i usług. SSO Anita Jarząbek – Bocian SSO Zenon Stankiewicz SSO Ludmiła Tułaczko Sygn. akt VI Ka 1131/16 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego Warszawa - Praga w Warszawie z dnia 11 października 2016r. Niniejsze uzasadnienie, sporządzone na wniosek obrońców oskarżonych P. B. (1) oraz R. B. , dotyczy całości wyroku. Zarzuty wszystkich złożonych w sprawie apelacji sprowadzają się w istocie do naruszenia przez sąd orzekający reguły określonej w przepisie art. 7 kpk , poprzez bezpodstawne obdarzenie wiarygodnością pokrzywdzonego – świadka P. Ż. . Uzasadnione jest zatem odniesienie się do nich łącznie. W ocenie Sądu Okręgowego Sąd I instancji, właściwie oraz z zachowaniem reguł określonych w art. 4 k.p.k. , art. 7 k.p.k. oraz art. 366 § 1 k.p.k. ocenił cały, należycie zebrany i ujawniony na rozprawie materiał dowodowy, wyjaśniając przy tym wszystkie istotne okoliczności sprawy. Na wskazanej podstawie poczynił trafne ustalenia faktyczne, a następnie wysnuł prawidłowe wnioski tak co do winy, jak i kary. Zastrzeżeń nie budzi także dokonana przez tenże Sąd ocena prawna zachowania oskarżonych. Wyniki swego rozumowania Sąd Rejonowy zaprezentował w wyczerpującym, w pełni odpowiadającym wymogom art. 424 k.p.k. , pisemnym uzasadnieniu. Apelacje nie przedstawiają argumentów, które nie byłyby już przedmiotem rozważań Sądu. Potraktować je więc należało jedynie w kategoriach polemiki z prawidłowymi ustaleniami organu orzekającego. Przede wszystkim wskazać należy, iż Sąd z należytą starannością potraktował depozycje pokrzywdzonego. Staranność ta w sposób oczywisty powodowana była rodzajem schorzenia P. Ż. , pod kątem ewentualnych skłonności do konfabulacji. Dwukrotne przesłuchanie pokrzywdzonego na rozprawie głównej, za każdym razem przy udziale biegłego psychologa, zastrzeżenia te rozwiały. Jak podkreślił Sąd w uzasadnieniu orzeczenia, rzadko kiedy spotyka się z dorosłym mężczyzną tak szczerym i spontanicznym jak przesłuchiwany w niniejszej sprawie. Jego reakcje, sposób wysławiania i towarzyszące temu emocje przemawiają za wiarygodnością prezentowanej wersji zdarzenia . Zważywszy na zapis protokołu rozprawy, opinię tę należy podzielić. Pokrzywdzony zdaje sobie w pełni sprawę z rodzaju schorzenia na jakie cierpi i wynikających stąd ograniczeń. Przywoływany w apelacji P. B. (1) argument o rzekomym działaniu pod wpływem środków narkotycznych bynajmniej nie jest powodowany ujawnieniem takowych w organizmie pokrzywdzonego, a przyznaniem jego samego, że w przeszłości środki takie zażywał. Spontanicznie też, nie będąc ku temu niczym nie zobligowany, P. Ż. przyznał, że krytycznym czasie spożywał alkohol w postaci piwa. Pomimo to, jak twierdzi, miał w pełni zachowaną świadomość, rozpoznając oskarżonych jako sprawców rozboju na jego osobie. Chybione są argumenty środków odwoławczych, jakoby w panujących warunkach – braku oświetlenia klatki schodowej, nie miał możliwości rozpoznania oskarżonych. Pomijając już kwestię oświetlenia owego pomieszczenia, wskazać należy, że znał on wcześniej obu sprawców, jednego – P. – nawet z imienia, ponieważ uprzednio mieszkał w ich sąsiedztwie. Jak zeznał na rozprawie: „Nie było tak bardzo ciemno aby nie można zobaczyć. Jak oni szli to coraz bardziej ich było widać” (k. 411 akt sprawy). Podkreślenia zaś wymaga, że nie został on zaskoczony z tyłu przez nieznanych mu sprawców; mężczyźni ci spożywali alkohol w pobliżu klatki schodowej gdzie stal pokrzywdzony z kolegą. Napaści dokonali widząc jak nawiązuje połączenie telefoniczne i - w odczuciu pokrzywdzonego, była ona powodowana właśnie chęcią zaboru nowego modelu telefonu. Nie sposób w tych okolicznościach kwestionować możliwości rozpoznania dwóch spośród z nich, których uprzednio znał z sąsiedztwa. Rozpoznał zresztą obu podczas dokonanych w postępowaniu przygotowawczym okazań. Co istotne, z żadnym z nich nie pozostawał w jakimkolwiek konflikcie, uzasadniającym fałszywe oskarżenie. Wręcz przeciwnie, nie zamierzał w ogóle powiadamiać o zdarzeniu organów ścigania, a uczyniła to jego matka, widząc obrażenia ciała, a w szczególności pręgę na szyi, potwierdzającą wersję o duszeniu go linką. Również i na rozprawie oświadczył, że „nie zależy mu na tym aby ich ukarać” (k.412). Zakładając, że chce osiągnąć jakąś korzyść z prowadzonego postepowania, nie sposób byłoby zrozumieć opisu jednego z nie odzyskanych telefonów: „To była taka mała N. taki stary złom, taki aby tylko odebrać bo aż obciach było taki telefon mieć” (k. 413). Idąc śladem rozumowania zawartego w apelacji P. B. (1) , nie sposób byłoby też dociec, dlaczego obciążając oskarżonych zarzutem czynu nie popełnionego, nie uczynił podobnie w odniesieniu do trzeciego z napastników. Nota bene, zawarte w tymże środku odwoławczym argumenty mają wyłącznie charakter nie popartych faktami hipotez odnośnie jedynie przypuszczalnego przebiegu zdarzenia, jako że będąc przesłuchany w postępowaniu przygotowawczym oskarżony ten oświadczył, że z powodu nadużycia alkoholu nie pamięta okoliczności zajścia (k. 68). Nie widzi Sąd Okręgowy podstaw do zdezawuowania wiarygodności zeznań pokrzywdzonego w oparciu o cytowaną przez obrońcę oskarżonego P. B. (1) wypowiedź biegłej psycholog, która miałaby jakoby „nie stwierdzić w sposób jednoznacznie afirmatywny” wiarygodności złożonych depozycji. Coś wręcz odmiennego wynika zarówno z pisemnych opinii biegłej, jak i odnotowanej na k. 480 akt sprawy owej wypowiedzi, rekapitulującej opinię ustną. Nie wnikając już w kwestię leksykalnej poprawności zdania: „Z psychologicznego punktu widzenia jego zeznania mogą być podstawą ustaleń dokonywanych przez Sąd”, stwierdzić należy, iż z wypowiedzi tej wynika ni mniej ni więcej, niż to, że depozycje pokrzywdzonego są wiarygodne. Tak też odczytał ją Sąd orzekający, a rzeczony zarzut autora apelacji należy oceniać wyłącznie w kategoriach erystyki sądowej, nie zaś rzeczowego argumentu w sprawie. Odnosząc się – po myśli art. 447§1 kpk – do dolegliwości wymierzonych kar stwierdzić należy, że nie jest ona nadmierna. Kwestii tej poświęcił Sąd orzekający znaczną część rozważań i Sąd Okręgowy je w pełni podziela. Brutalny sposób działania sprawców w połączeniu dotychczasowym nader niepoprawnym trybem życia ( obaj odpowiadają w warunkach powrotu do przestępstwa, z tym że R. B. w postaci kwalifikowanej – art. 64§2 kk ), nakazywał potraktowanie każdego z nich jako przestępcę o wysokim stopniu zdemoralizowania. Nakazuje to orzeczenie kar na tyle dolegliwych, by uzmysłowić im społeczną naganność popełnionego czynu. Zdaniem Sądu odwoławczego żadna z tych kar nie przekracza stopnia winy oskarżonych. Podzielając też szczegółowo i logicznie uzasadniony pogląd Sądu Rejonowego o potrzebie zróżnicowania wymierzonych kar, należało zaskarżony wyrok utrzymać w mocy. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów uzasadnione jest ustaloną przez Sad Rejonowy nikłą możliwością płatniczą każdego z oskarżonych, zobligowanych do odbycia długotrwałych kar pozbawienia wolności.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI