VI Ka 1081/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uchylił wyrok Sądu Rejonowego i umorzył postępowanie karne wobec oskarżonego z powodu przedawnienia czynu polegającego na podrobieniu podpisów na umowach telekomunikacyjnych.
Sąd Okręgowy w Gliwicach rozpoznał apelację prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego, który uniewinnił oskarżonego od zarzutów popełnienia przestępstw. Sąd Okręgowy podzielił zarzuty apelacji dotyczące błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie oceny dowodów, uznając, że oskarżony miał świadomość podrobienia podpisów na umowach telekomunikacyjnych przez inną osobę. Jednakże, ze względu na brak wystarczających dowodów na świadomość oskarżonego co do zamiaru wyłudzenia, sąd uchylił zaskarżony wyrok i umorzył postępowanie karne wobec oskarżonego z powodu przedawnienia czynu z art. 270 § 1 kk.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy, rozpoznał apelację prokuratora wniesioną na niekorzyść oskarżonego K. K. od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach. Prokurator zarzucił sądowi pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niewłaściwej ocenie materiału dowodowego, co skutkowało uniewinnieniem oskarżonego. Sąd Okręgowy częściowo podzielił stanowisko apelującego, uznając, że ocena dowodów przez sąd pierwszej instancji w zakresie sporządzania umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych nie była prawidłowa. Sąd Okręgowy zakwestionował ustalenie, że klienci byli obecni przy zawieraniu umów, a podpisy podrobił P. P. (1). Sąd uznał, że oskarżony miał pełną świadomość podrobienia podpisów przez P. P. (1), co wynikało m.in. z opinii pismoznawczej i sprzecznych zeznań świadków. Jednakże, zebrany materiał dowodowy nie był wystarczający do przypisania oskarżonemu świadomości popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 kk (oszustwo) na szkodę operatora telekomunikacyjnego. Sąd Okręgowy uznał, że oskarżony działał w zaufaniu do P. P. (1), sąsiada i znajomego, a także ze względu na formalne nieprawidłowości w umowach. W konsekwencji, Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 kpk umorzył postępowanie karne wobec oskarżonego o czyn z art. 270 § 1 kk (podrobienie dokumentu) w zw. z art. 12 kk (czyn ciągły), z uwagi na przedawnienie karalności.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, ocena dowodów przez sąd pierwszej instancji była nieprawidłowa. Oskarżony miał pełną świadomość podrobienia podpisów.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że ustalenia sądu pierwszej instancji dotyczące obecności klientów przy zawieraniu umów i braku świadomości oskarżonego co do podrobienia podpisów przez P. P. (1) nie dają się pogodzić z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a także z opinią pismoznawczą.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i umorzenie postępowania
Strona wygrywająca
oskarżony (w zakresie umorzenia)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. K. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Janusz Smaga | inne | Prokurator Prokuratury Okręgowej |
| P. P. (1) | inne | inny |
| H. Z. (1) | inne | inny |
| S. W. (1) | inne | inny |
| J. T. (1) | inne | inny |
| Spółka Akcyjna (...) | spółka | pokrzywdzony operator telekomunikacyjny |
Przepisy (10)
Główne
kk art. 270 § § 1
Kodeks karny
kk art. 12
Kodeks karny
kpk art. 17 § § 1 pkt 6
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
kk art. 18 § § 2
Kodeks karny
kk art. 286 § § 1
Kodeks karny
kk art. 11 § § 2
Kodeks karny
kpk art. 437
Kodeks postępowania karnego
kpk art. 438
Kodeks postępowania karnego
kpk art. 439 § § 1 pkt 9
Kodeks postępowania karnego
kpk art. 632 § pkt 2
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przedawnienie karalności czynu z art. 270 § 1 kk. Niewystarczający materiał dowodowy do przypisania oskarżonemu świadomości popełnienia oszustwa i zamiaru ułatwienia jego popełnienia.
Odrzucone argumenty
Zarzuty prokuratora dotyczące błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie oceny dowodów w kontekście podrobienia podpisów.
Godne uwagi sformułowania
nie da się w żaden logiczny i racjonalny sposób pogodzić z tym, że to nie oni podpisali dotyczące ich umowy nie znajduje sensownego wyjaśnienia tego, że to P. P. (1) podpisywał własnoręcznie wszystkie umowy, które były zawierane w mieszkaniu oskarżonego, a nie robiły tego osobiście osoby, których umowy dotyczyły nie sposób nie dostrzec, że bezpośredni wpływ na to, jak oni relacjonowali miała wersja przedstawiana przez P. P. (1) nie ulega wątpliwości, że zapisy, które mieli uczynić na umowach klienci, wraz z ich podpisami zostały podrobione przez P. P. (1) powyższe zeznania świadków w całości nie polegały na prawdzie nie przekonują z punktu widzenia zasad logiki i doświadczenia życiowego nie można byłoby tego uniknąć [ujawnienia wyłudzenia] Trudno przyjąć, by dla trzech przypadków – na wiele umów zawartych za pośrednictwem K. K. - oskarżony zaryzykował swoją karierę zawodową.
Skład orzekający
Krzysztof Ficek
przewodniczący
Bożena Żywioł
sędzia sprawozdawca
Grażyna Tokarczyk
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących podrobienia dokumentów, świadomości sprawcy, przedawnienia karalności oraz oceny dowodów w sprawach o przestępstwa gospodarcze."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki umów telekomunikacyjnych; umorzenie z powodu przedawnienia ogranicza możliwość wyciągnięcia wniosków co do meritum sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sąd drugiej instancji koryguje błędy sądu pierwszej instancji w ocenie dowodów, a także jak istotne jest przedawnienie w prawie karnym. Pokazuje też mechanizm działania przestępstw gospodarczych.
“Podrobił podpisy na umowach, ale sprawa się przedawniła – Sąd Okręgowy umarza postępowanie.”
Sektor
telekomunikacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt VI Ka 1081/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Krzysztof Ficek Sędziowie SSO Bożena Żywioł (spr.) SSO Grażyna Tokarczyk Protokolant Sylwia Sitarz po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2016 r. przy udziale Janusza Smagi Prokuratora Prokuratury Okręgowej sprawy K. K. (1) syna J. i I. , ur. (...) w C. oskarżonego z art. 18§2 kk w zw. z art. 286§1 kk i art. 270§1 kk przy zast. art. 11§2 kk w zw. z art. 12 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 1 września 2015 r. sygnatura akt IX K 1623/10 na mocy art. 437 kpk , art. 438 kpk , art. 439 § 1 pkt 9 kpk , art. 632 pkt 2 kpk 1. uchyla zaskarżony wyrok i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 kpk umarza wobec oskarżonego K. K. (1) postępowanie karne o czyn z art. 270 § 1 kk w zw. z art. 12 kk polegający na tym, że w dniach 18.09.1998r., 10.10.1998r. i 17.10.1998r. w P. , działając w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, jako osoba uprawniona do zawierania umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych w imieniu Spółki Akcyjnej (...) , poprzez przekazanie temu operatorowi umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych odnoszących się do: H. Z. (1) , S. W. (1) i J. T. (1) użył ich jako autentycznych, mimo że wiedział, iż zapisy na umowach dotyczące akceptacji przez w/w klientów warunków umowy oraz ich podpisy na tych dokumentach podrobił P. P. (1) ; 2. kosztami procesu w sprawie obciąża Skarb Państwa. VI Ka 1081/15 UZASADNIENIE Od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 1 września 2015r., sygn.akt IX K 1623/10, apelację wniósł prokurator. Zaskarżając orzeczenie w całości, na niekorzyść oskarżonego, zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niewłaściwej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego i w konsekwencji uniewinnieniu oskarżonego. Stawiając taki zarzut apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy w części podzielił zapatrywania apelującego. Uznał mianowicie, że przeprowadzona przez sąd pierwszej instancji ocena zebranych dowodów w zakresie, w jakim odnosi się do okoliczności związanych ze sporządzaniem umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych nie jest prawidłowa. Trafnie zakwestionował skarżący zasadność ustalenia przez sąd pierwszej instancji, w ślad za wyjaśnieniami oskarżonego, że w czasie sporządzania umów dotyczących H. Z. (1) , S. W. (1) i J. T. (1) , co miało miejsce w mieszkaniu oskarżonego, w/w klienci byli w tym mieszkaniu obecni, a jedynie nie podpisali dokumentów, gdyż uczynił to za nich P. P. (1) . Rację ma apelujący, gdy podnosi, że przyjęcie obecności Z. , W. i (...) nie da się w żaden logiczny i racjonalny sposób pogodzić z tym, że to nie oni podpisali dotyczące ich umowy. Nie sposób uznać za sensowne tłumaczenia w tym względzie P. P. powołującego się na to, że Z. , W. i (...) nie podpisali się „ bo nie umieli, czy nie wiedzieli jak”. Argumentu za przyjęciem jako trafnych ustaleń sądu pierwszej instancji nie dostarczają też pisemne motywy zaskarżonego wyroku, w których sąd ten wprost przyznał, że nie znajduje sensownego wyjaśnienia tego, że to P. P. (1) podpisywał własnoręcznie wszystkie umowy, które były zawierane w mieszkaniu oskarżonego, a nie robiły tego osobiście osoby, których umowy dotyczyły. Pozostaje faktem, podkreślanym szczególnie mocno przez Sąd Rejonowy, że relacje Z. , W. i (...) nie były konsekwentne. Nie sposób jednak nie dostrzec, że bezpośredni wpływ na to, jak oni relacjonowali miała wersja przedstawiana przez P. P. (1) , który zwłaszcza na wcześniejszym etapie postępowania chciał zapewnić sobie całkowitą bezkarność negując, by miał jakikolwiek związek z zawieraniem umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych. O presji P. i jego wpływie na zeznania pozostałych świadków świadczy wprost oświadczenie S. W. , że bał się P. P. , a także zgodność pierwotnych relacji J. T. i S. W. i to nie tylko, co do tego, że podpisali umowy, ale także, że doszło do tego w punkcie sprzedaży telefonów komórkowych, gdy tymczasem obie te okoliczności były nieprawdziwe. Świadczy o tym także diametralna zmiana zeznań przez H. Z. , dokładnie w momencie, gdy relacjonował w obecności P. P. , w toku dokonywanej pomiędzy nimi konfrontacji. Wymaga również podkreślenia, że potwierdzanie przez świadków obecności w miejscu zawierania umów szło w parze z ich twierdzeniami, iż osobiście podpisywali dokumenty. Tymczasem, już nie tylko w świetle ostatecznych zeznań P. P. , ale także z uwagi na kategoryczne wnioski opinii pismoznawczej, nie ulega wątpliwości, że zapisy, które mieli uczynić na umowach klienci, wraz z ich podpisami zostały podrobione przez P. P. (1) . Prowokuje to do wniosku, że powyższe zeznania świadków w całości nie polegały na prawdzie. Podrobienie nie tylko podpisów, ale i stosownych oświadczeń klientów wymagało też odpowiedniego czasu. Trudno sobie wyobrazić, aby – i to parokrotnie – P. P. zdołał to z sukcesem uczynić korzystając z chwilowej tylko nieobecności oskarżonego, rzekomo wywołanej koniecznością opuszczenia pomieszczenia z powodów technicznych /kserokopiarka znajdowała się w korytarzu/. Ustalenia poczynione przez sąd pierwszej instancji nie przekonują z punktu widzenia zasad logiki i doświadczenia życiowego także, gdy uwzględni się, że odpowiadające tym ustaleniom wyjaśnienia oskarżonego stanowią powtórzenie wersji prezentowanej przez niego w innej, prawomocnie już zakończonej sprawie. Wysoce nieprawdopodobnym jest, by pomimo braku tożsamości osób uczestniczących w zawieraniu umów sposób ich działania, skutkujący brakiem świadomości oskarżonego, że doszło do podrobienia podpisów, był identyczny. Z naprowadzonych względów Sąd Okręgowy w omawianej materii podzielił stanowisko zaprezentowane przez apelującego i uznał, że ocena dowodów winna prowadzić do wniosku, iż H. Z. , S. W. i J. T. nie byli obecni przy zawieraniu umów, a to implikuje wniosek, że oskarżony miał pełną świadomość podrobienia na tych umowach stosownych zapisów przez P. P. (1) . Jednocześnie jednak uznano, iż zebrany materiał nie był wystarczający do przyjęcia, że oskarżony działał także ze świadomością, iż zamiarem P. P. było popełnienie przestępstwa z art. 286 § 1 kk na szkodę operatora telekomunikacyjnego i chciał mu popełnienie takiego czynu ułatwić. Oskarżony znał P. P. (1) i to od dobrej strony, był jego sąsiadem. Dawało mu to podstawę do działania w zaufaniu, że zawieranie umów dotknięte jest wprawdzie istotnymi nieprawidłowościami, ale wyłącznie w kwestiach formalnych. Trzeba mieć w polu widzenia, że P. za każdym razem dysponował oryginalnymi dokumentami osób, których umowy dotyczyły, przychodził do mieszkania dobrze sobie znanego i blisko mieszkającego oskarżonego, co w swoisty sposób „upraszczało” procedurę zawierania przedmiotowych umów. Jak ustalono, oskarżony nie otrzymywał prowizji w przypadku, gdy klienci nie wywiązywali się z powinności wynikających z podpisanych umów. O ile w przypadku podrobienia podpisów, ale i wywiązywania się z płatności za rozmowy telefoniczne, fakt podrobienia pozostał by nieujawniony, o tyle w przypadku wyłudzenia nie można byłoby tego uniknąć. Trudno przyjąć, by dla trzech przypadków – na wiele umów zawartych za pośrednictwem K. K. - oskarżony zaryzykował swoją karierę zawodową. Trafnie zatem, w tym zakresie, sąd pierwszej instancji podkreślił niemożność przypisania oskarżonemu umyślnego działania i to w zamiarze kierunkowym. Konsekwencją powyżej zaprezentowanego stanowiska Sądu Okręgowego było uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie wobec oskarżonego postępowania o czyn wyczerpujący wyłącznie znamiona art. 270 § 1 kk w zw. z art. 12 kk , a to wobec przedawnienia z dniem 17 października 2013r. karalności za taki występek. Kosztami procesu w sprawie obciążono Skarb Państwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI