VI Ka 1057/19

Sąd Okręgowy w GliwicachGliwice2020-01-31
SAOSKarnewykroczeniaŚredniaokręgowy
wykroczenieprędkośćograniczenie prędkościustawaznak drogowyapelacjasąd okręgowysąd rejonowykodeks wykroczeń

Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego, precyzując, że obwiniony przekroczył prędkość wynikającą z przepisów ustawy, a nie znaku drogowego, utrzymując jednocześnie karę grzywny.

Sąd Okręgowy rozpoznał apelacje od wyroku skazującego K. T. za wykroczenie przekroczenia prędkości. Oskarżyciel publiczny, obwiniony i jego obrońca wnieśli apelacje. Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok, precyzując, że obwiniony nie zastosował się do ograniczenia prędkości określonego ustawą, a nie znakiem drogowym, i utrzymał wyrok w pozostałej części, zasądzając koszty postępowania odwoławczego.

Sąd Okręgowy w Gliwicach rozpoznał sprawę K. T., obwinionego o wykroczenie z art. 92a kw, po rozpoznaniu apelacji wniesionych przez oskarżyciela publicznego, obwinionego oraz jego obrońcę. Sąd Rejonowy w Gliwicach pierwotnie skazał obwinionego, wymierzając mu karę 400 zł grzywny. Apelacje dotyczyły m.in. błędów w ustaleniach faktycznych, opisu czynu oraz obciążenia kosztami. Sąd Okręgowy, analizując apelacje, uznał za chybione zarzuty dotyczące dowodu z informacji Prokuratora Okręgowego oraz wagi notatek urzędowych i notatników służbowych. Stwierdził, że Sąd I instancji prawidłowo ustalił, iż maksymalna prędkość dopuszczalna w miejscu zdarzenia wynosiła 50 km/h, jednak nie wskazał tego jednoznacznie w opisie czynu. Sąd Okręgowy przychylił się do argumentacji oskarżyciela publicznego, że ograniczenie prędkości wynikało z przepisów ustawy (obszar zabudowany), a nie ze znaków drogowych, które zostały wprowadzone później. W związku z tym, sąd zmienił zaskarżony wyrok, ustalając, że obwiniony nie zastosował się do ograniczenia prędkości określonego ustawą. W pozostałej części wyrok został utrzymany w mocy, a obwinionemu zasądzono zryczałtowane wydatki postępowania odwoławczego oraz opłatę za II instancję.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, w sytuacji gdy oznakowanie podnoszące prędkość dopuszczalną wynikającą z ustawy zostało wprowadzone po zdarzeniu, a w chwili pomiaru obowiązywało ograniczenie wynikające z ustawy (obszar zabudowany), to właśnie to ograniczenie jest wiążące.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że mimo iż znaki drogowe mogły sugerować inne ograniczenie, to w momencie zdarzenia obowiązywało ograniczenie wynikające z przepisów o obszarze zabudowanym, ponieważ późniejsze oznakowanie podnoszące prędkość zostało wprowadzone dopiero po kilku miesiącach.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

obwiniony (w części dotyczącej podstawy prawnej naruszenia)

Strony

NazwaTypRola
K. T.osoba_fizycznaobwiniony
Oskarżyciel publicznyorgan_państwowyoskarżyciel publiczny

Przepisy (8)

Główne

k.p.w. art. 121 § § 1

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

k.p.k. art. 437

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438

Kodeks postępowania karnego

k.p.w. art. 109 § § 2

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

k.p.w. art. 636 § § 1

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

k.w. art. 92a

Kodeks wykroczeń

Pomocnicze

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.w. art. 8

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ograniczenie prędkości wynikało z ustawy (obszar zabudowany), a nie ze znaków drogowych, które zostały wprowadzone później. Drobne błędy w odnotowaniu godziny nie dyskredytują dowodów.

Odrzucone argumenty

Zarzuty dotyczące dowodu z informacji Prokuratora Okręgowego. Zarzuty dotyczące wagi notatek urzędowych i notatników służbowych. Zarzuty dotyczące błędnego ustalenia, że urządzenie pomiarowe nie spełniało wymogów. Zarzuty dotyczące naruszenia art. 5 § 2 kpk w związku z art. 8 kpw. Zarzuty dotyczące obciążenia kosztami opinii biegłego. Żądanie uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Godne uwagi sformułowania

nie zastosował się do ograniczenia prędkości określonego ustawą nie można stąd wysnuwać wniosku, że funkcjonariusz rzeczywiście dopuścił się przestępstwa, a tym bardziej, że manipulował wynikami pomiarów Drobne błędy w odnotowaniu dokładnego czasu nie mogą być powodem dyskredytowania zeznań świadków nie intencje projektodawców ale informacje wynikające z odczytania znaków drogowych mają znaczenie dla ustalenia prędkości dopuszczalnej kara orzeczona przez Sąd I instancji jest bardzo łagodna

Skład orzekający

Kazimierz Cieślikowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pierwszeństwa ograniczenia prędkości wynikającego z ustawy nad oznakowaniem drogowym wprowadzonym po zdarzeniu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zmiany oznakowania drogowego po zdarzeniu i interpretacji przepisów o obszarze zabudowanym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy częstego wykroczenia drogowego, ale z ciekawym aspektem prawnym dotyczącym pierwszeństwa przepisów ustawy nad znakami drogowymi w określonych okolicznościach.

Ustawa czy znak drogowy? Sąd rozstrzyga, które ograniczenie prędkości jest wiążące.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt VI Ka 1057/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 stycznia 2020 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący sędzia Kazimierz Cieślikowski Protokolant Monika Dąbek po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2020 r. przy udziale mł. asp. R. W. – przedstawiciela Komendy Miejskiej Policji w G. sprawy K. T. ( T. ) ur. (...) w M. syna T. i A. obwinionego z art. 92a kw na skutek apelacji wniesionych przez oskarżyciela publicznego, obwinionego i obrońcę obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 18 września 2019 r. sygnatura akt IX W 566/18 na mocy art. 437 kpk , art. 438 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpw i art. 636 § 1 kpk w zw. z art. 121 § 1 kpw 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że ustala, iż obwiniony nie zastosował się do ograniczenia prędkości określonego ustawą; 2. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; 3. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 50 (pięćdziesiąt) złotych i wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 40 (czterdzieści ) złotych. Sygn. akt VI Ka 1057/19 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 18 września 2019 r. sygn. akt IX W 566/18, Sąd Rejonowy w Gliwicach uznał obwinionego K. T. za winnego popełnienia wykroczenia z art. 92 a kw i wymierzył mu karę 400 zł grzywny. Zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa wydatki i opłatę. Wyrok został zaskarżony trzema apelacjami. Oskarżyciel publiczny zaskarżył wyrok na niekorzyść obwinionego w części dotyczącej opisu czynu przypisanego i zarzucając wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych domagał się zmiany wyroku poprzez inną redakcję opisu czynu i wskazanie, że obwiniony poruszał się z prędkością nie mniejszą niż 103 km/h i nie zastosował się do administracyjnego ograniczenia prędkości do 50 km/h. Z ostrożności procesowej domagał się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Obrońca obwinionego zaskarżył wyrok w całości. Zarzucił orzeczeniu błędne ustalenia faktyczne, obrazę art. 82 § 2 pkt 1 kpw , obrazę art. 5 § 2 kpk w związku z art. 8 kpw , a także błąd w ustaleniach faktycznych w zakresie dotyczącym orzeczenia o kosztach. Domagał się zmiany wyroku i uniewinnienia obwinionego, względnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a w ostateczności o zmianę wyroku w zakresie dotyczącym punktu 2 i nie obciążanie obwinionego wydatkami za sporządzenie opinii biegłego. Obwiniony w osobistej apelacji zaskarżył wyrok w całości, zarzucił orzeczeniu obrazę przepisów postępowania, błąd w ustaleniach faktycznych i niezasadne obciążenie go kosztami opinii biegłego. Wniósł o uniewinnienie go, względnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a w razie nieuwzględnienia powyższego o zmianę wyroku i nie obciążanie go wydatkami za sporządzenie opinii przez biegłego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy odniesie się do apelacji na korzyść obwinionego gdyż są one dalej idące. Co do apelacji obrońcy obwinionego. Zarzut obrońcy obwinionego dotyczący dowodu z informacji Prokuratora Okręgowego w Gliwicach jest chybiony. Informacja ta znajduje się na kartach 131-132 i bynajmniej nie wynika z niej, by funkcjonariusze Policji, o których mowa w apelacji odpowiadali za manipulowanie pomiarami prędkości. Jedyny wniosek jaki można wysnuć z tego dokumentu w zakresie dotyczącym niniejszej sprawy to informacja, że przeciwko funkcjonariuszowi Policji, który dokonywał pomiaru prędkości samochodu kierowanego przez obwinionego toczy się postępowanie karne o przestępstwo o charakterze korupcyjnym. Nie można stąd wysnuwać wniosku, że funkcjonariusz rzeczywiście dopuścił się przestępstwa, a tym bardziej, że manipulował wynikami pomiarów na niekorzyść osób kontrolowanych. Wręcz przeciwnie, z dokumentu wspomnianego wynika, że owe przestępstwa korupcyjne, co do których prowadzi postępowanie Prokurator Okręgowy w Gliwicach miały polegać na zaniżaniu wartości pomiarów, a nie na ich zawyżaniu. Co do dokumentów w postaci notatki urzędowej, notatników służbowych policjantów i kopii pism to apelujący zbyt wielką wagę przykłada do tych dokumentów. Kwestia godziny, o której kontrolowano prędkość obwinionego była wyjaśniana przez Sąd I instancji. Drobne błędy w odnotowaniu dokładnego czasu nie mogą być powodem dyskredytowania zeznań świadków. Z dokumentów źródłowych tj. notatki urzędowej i notatnika służbowego M. S. wnika, że było to o godzinie 10:50. Samo miejsce dokonywania kontroli sporne nie było. Sporne w niniejszej sprawie było to jaka obowiązywała maksymalna prędkość w miejscu, w którym znajdował się pojazd obwinionego w czasie dokonywania pomiaru. Kwestia dopuszczalnej prędkości maksymalnej obowiązującej w tamtym miejscu jest przedmiotem zarzutu wszystkich apelujących. O tej prędkości będzie mowa poniżej. Nie jest trafny zarzut, iż błędne jest uznanie przez Sąd I instancji, że urządzenie, którym dokonywano pomiaru nie spełniało wymogów wspomnianego przez obrońcę Rozporządzenia Ministra Gospodarki. Urządzenie to, mimo swoich licznych wad umożliwiało ustalenie pojazdu, którego prędkość była mierzona. Co do zarzutu art. 5 § 2 kpk w związku z art. 8 kpw to należy stwierdzić, że Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że maksymalna prędkość dopuszczalna w tym miejscu to 50 km/h. Sąd natomiast nie wskazał powyższego w treści wyroku (w opisie czynu przypisanego). Jednakże niewątpliwie Sąd I instancji brał pod uwagę wątpliwości towarzyszące wówczas obwinionemu, co znalazło odzwierciedlenie w części dotyczącej orzeczenia o karze. Trudno zatem przyjąć, że Sąd nie wziął pod uwagę wątpliwości w tym zakresie. Sąd Odwoławczy nie ma też wątpliwości, że względy słuszności nie przemawiają za częściowym zwolnieniem obwinionego z wydatków poniesionych przez Skarb Państwa. Biegły został powołany tylko i wyłącznie w sprawie dotyczącej obwinionego K. T. . Nie ma znaczenia czy Sąd dopuścił ten dowód na wniosek strony czy też z urzędu. Trzeba zauważyć, że Sąd nie pytał biegłego o prędkość dopuszczalną w danym miejscu ale w treści opinii znalazły się informacje przydatne do jej ustalenia. Tak więc należy stwierdzić, że Sąd I instancji nie dopuścił się błędu przypisując obwinionemu wykroczenie ale trzeba zauważyć, że wbrew wywodom obrońcy Sąd I instancji nie przypisał obwinionemu czynu w postaci wynikającej z wniosku o ukaranie. Prawidłowo ustalił, iż obwiniony poruszał się z prędkością nie mniejszą niż 103 km/h. Dlatego apelacja obrońcy obwinionego na uwzględnienie nie zasługiwała. Co do apelacji obwinionego. Zapis w notatniku służbowym M. P. „wcześniejszy pomiar 102/50” z pewnością był odczytaniem informacji wyświetlanej przez urządzenie pomiarowe. Nie ma żadnych dowodów, które mogłyby pozwolić na ustalenie jakiego pomiaru dotyczyła ta informacja, która z punku widzenia okoliczności mających znaczenie dla rozpoznania sprawy jest nieistotna. O nie wskazaniu przez Sąd w wyroku czy obwiniony dokonał naruszenia ograniczenia prędkości określanego ustawą czy znakiem drogowy była mowa wcześniej, a Sąd Okręgowy wypowie się o tej kwestii przy okazji omawiania apelacji oskarżyciela publicznego. Trzeba też stwierdzić, że ustalenie prędkości maksymalnej obowiązującej w jakimś miejscu musi wynikać z ustawy bądź znaku drogowego. Opinia biegłego nie może zatem odpowiadać na pytanie jaka była obowiązująca prędkość maksymalna w danym miejscu . Co do apelacji oskarżyciela publicznego. Rację ma oskarżyciel publiczny wskazując, że Sąd I instancji zaniechał jednoznacznego wskazania jaka była prędkość maksymalna obowiązująca w miejscu dokonywania pomiaru. Istotnie tak wynika z opisu czynu przypisanego. W ocenie Sądu Okręgowego rację mieli funkcjonariusze Policji, że obowiązująca prędkość rzeczywiście wynosiła wówczas 50 km/h. Z drugiej strony rację ma Sąd I instancji gdy pisze w uzasadnieniu wyroku, że znaki drogowe są tak usytuowane, iż kierujący pojazdami odczytywali intencję projektantów oznakowania i przyjmowali, że ograniczenie prędkości obowiązuje na poziomie 70 km/h. Jednak w ocenie Sądu Okręgowego to nie intencje projektodawców ale informacje wynikające z odczytania znaków drogowych mają znaczenie dla ustalenia prędkości dopuszczalnej. Tymczasem oznakowanie podnoszące prędkość dopuszczalną wynikającą z ustawy zostało wprowadzone dopiero po kilku miesiącach od zdarzenia. W chwili gdy dokonywano pomiaru i w miejscu, w którym znajdował się pojazd obowiązywało ograniczenie wynikające z ustawy, a mianowicie przepisy mówiące o maksymalnej prędkości w obszarze zabudowanym, gdyż rozplot drogi odwoływał wcześniejszy znak drogowy B-33. Stąd zmiana wyroku w kierunku wskazanym przez oskarżyciela publicznego i jednocześnie rozstrzygnięcie tego o czym była mowa w apelacjach na korzyść obwinionego. Z drugiej jednak strony oskarżyciel publiczny bezzasadnie domaga się zmiany wyroku w zakresie dotyczącym numeru rejestracyjnego i wyliczenia o jaką wartość obwiniony przekroczył dopuszczalną prędkość. Oskarżyciel publiczny nie domagał się zmiany rozstrzygnięcia o karze,. Więc zmiana opisu czynu na niekorzyść obwinionego nie mogła skutkować orzeczeniem zaostrzającym karę. Niemniej trzeba stwierdzić, że kara orzeczona przez Sąd I instancji jest bardzo łagodna i jej złagodzenie ze względu ma rażącą niewspółmierność nie było możliwe. Sąd Okręgowy stwierdza także, że wszyscy apelujący w takim zakresie w jakim domagali się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania pozostawali w błędzie wynikającym zapewne z nieprawidłowego odczytania treści art. 437 § 2 kpk . Nie widząc powodów do innej zmiany, poza tą, że maksymalna prędkość dopuszczalna, którą obwiniony przekroczył wynikała z ograniczenia prędkości określonego ustawą, Sąd w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Konsekwencją tego było orzeczenie o wydatkach za postępowanie odwoławcze (ryczałt) i opłacie za drugą instancję. Sąd Okręgowy nie widział żadnych powodów do zwolnienia obwinionego z kosztów sądowych.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI