VI Ka 1000/14

Sąd Okręgowy w GliwicachGliwice2015-03-24
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚredniaokręgowy
pobiciebójkaocena dowodówzeznania świadkówpokrzywdzonyapelacjauchylenie wyrokuponowne rozpoznanie

Podsumowanie

Sąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonych od zarzutu pobicia i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając błąd w ocenie dowodów przez sąd niższej instancji.

Sąd Okręgowy w Gliwicach uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach, który uniewinnił oskarżonych od zarzutu pobicia z art. 158 § 1 kk. Powodem uchylenia był błąd w ustaleniach faktycznych i wadliwa ocena materiału dowodowego przez sąd pierwszej instancji, w szczególności zeznań pokrzywdzonych. Sąd Okręgowy uznał, że sąd rejonowy nieprawidłowo ocenił zeznania pokrzywdzonych, ignorując ich obawy i wcześniejsze relacje, a także nieprawidłowo skonfrontował je z zeznaniami świadków, którzy widzieli tylko fragmenty zdarzenia lub nie znali oskarżonych. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpoznając apelację prokuratora, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 15 września 2014 r. (sygn. akt III K 208/13), którym uniewinniono oskarżonych K. O., T. O., M. B., M. M. (1) i R. M. (1) od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 158 § 1 kk w zw. z art. 57a § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk. Głównym powodem uchylenia wyroku był zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, podniesiony przez prokuratora, który uznał ocenę materiału dowodowego przez sąd pierwszej instancji za nieprzekonującą i niezgodną z dyrektywami swobodnej oceny dowodów (art. 7 kpk). Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na zeznania pokrzywdzonych K. K. (1) i R. P. (1), które w postępowaniu przygotowawczym obciążały oskarżonych. Sąd Rejonowy odmówił im wiary, wskazując na wewnętrzne sprzeczności, jednak sąd odwoławczy uznał, że większość tych sprzeczności dotyczyła nieistotnych okoliczności, a kluczowa kwestia tożsamości napastników nie została prawidłowo ustalona. Podkreślono, że pokrzywdzeni na etapie rozprawy mogli odczuwać obawę przed oskarżonymi, co mogło wpłynąć na ich zeznania, mimo że nadal podtrzymywali wcześniejsze relacje. Sąd Okręgowy skrytykował sposób przesłuchania pokrzywdzonych na rozprawie bez zastosowania art. 390 § 2 kpk oraz ocenę zeznań świadków, którzy widzieli tylko fragmenty zdarzenia lub nie znali oskarżonych. Zwrócono również uwagę na rozbieżności w zeznaniach świadka E. O. (1) i fakt, że sąd pierwszej instancji pominął je, mimo jej bliskiej relacji z oskarżonymi. W konsekwencji, Sąd Okręgowy uznał, że ustalenia faktyczne sądu rejonowego, prowadzące do uniewinnienia, można podważyć. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gliwicach, który ma obowiązek powtórzyć czynności dowodowe, w tym przesłuchać pokrzywdzonych z zastosowaniem art. 390 § 2 kpk, wszechstronnie analizować materiał dowodowy i wyciągnąć merytoryczne wnioski.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd pierwszej instancji dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych i wadliwie ocenił materiał dowodowy, co skutkowało koniecznością uchylenia wyroku.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że sąd rejonowy nieprawidłowo ocenił zeznania pokrzywdzonych, ignorując ich obawy i wcześniejsze relacje, a także nieprawidłowo skonfrontował je z zeznaniami świadków, którzy widzieli tylko fragmenty zdarzenia lub nie znali oskarżonych. Sąd pierwszej instancji nie zastosował również art. 390 § 2 kpk przy przesłuchaniu pokrzywdzonych na rozprawie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
K. O.osoba_fizycznaoskarżony
T. O.osoba_fizycznaoskarżony
M. B.osoba_fizycznaoskarżony
M. M. (1)osoba_fizycznaoskarżony
R. M. (1)osoba_fizycznaoskarżony
K. K. (1)osoba_fizycznapokrzywdzony
R. P. (1)osoba_fizycznapokrzywdzony
Prokurator Prokuratury Okręgowejorgan_państwowyoskarżyciel publiczny

Przepisy (8)

Główne

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Dyrektywy swobodnej oceny dowodów.

k.k. art. 158 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 57a § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 64 § § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 437

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 390 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Możliwość przesłuchania świadków w sposób nieskrępowany.

k.p.k. art. 442 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Możliwość poprzestania na ujawnieniu dowodów.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych podniesiony w apelacji prokuratora. Niewłaściwa ocena materiału dowodowego przez sąd pierwszej instancji, w szczególności zeznań pokrzywdzonych. Niewłaściwe zastosowanie art. 7 kpk przez sąd pierwszej instancji. Obawy pokrzywdzonych o bezpieczeństwo mogły wpłynąć na ich zeznania na rozprawie, ale nie dyskwalifikują ich całkowicie. Świadkowie widzieli tylko fragmenty zdarzenia lub nie znali oskarżonych, co nie wyklucza ich udziału w pobiciu. Rozbieżności w zeznaniach świadka E. O. (1) i pominięcie ich przez sąd pierwszej instancji.

Odrzucone argumenty

Argumenty sądu pierwszej instancji przemawiające za uniewinnieniem oskarżonych.

Godne uwagi sformułowania

leżąca u podstaw poczynionych przez sąd ustaleń faktycznych ocena zgromadzonego materiału dowodowego, z punktu widzenia ustawowych wymogów wskazanych w art. 7 kpk, nie jest przekonująca. obaj świadkowie już na etapie toczącego się postępowania przygotowawczego [...] podtrzymując wcześniejsze relacje powoływali się jednak na obawę o bezpieczeństwo własne oraz bliskich i chcieli wycofać swoje zeznania, aby sprawa została zakończona umorzeniem. nie powinno jednak umknąć uwadze sądu to, że pomimo niechęci w opisywaniu zajścia świadkowie na rozprawie deklarowali, iż podtrzymują swoje zeznania złożone na wcześniejszym etapie postępowania w sprawie. Przesłuchanie pokrzywdzonych przed sądem w obecności oskarżonych, bez wykorzystania możliwości, jaką daje przepis art.390 § 2 kpk , a następnie poddawanie szczegółowej ocenie zeznań świadków z rozprawy, bez baczenia na ich wcześniejsze relacje stanowi niewątpliwy mankament toku rozumowania sądu pierwszej instancji nie ustalono żadnych powodów, dla których pokrzywdzeni mieliby obciążać oskarżonych całkowicie bezzasadnie, na powody takie nie wskazali nawet sami oskarżeni. Trudno przecież przyjąć, że alkohol i narkotyki spowodowały, iż zarówno K. K. , jak i R. P. rozpoznali w napastnikach te same osoby, to jest akurat oskarżonych. Zatem to, że nie wskazali oskarżonych nie dowodzi jeszcze, iż oskarżeni, rozpoznani przez ofiary pobicia, nie byli napastnikami.

Skład orzekający

Bożena Żywioł

przewodniczący-sprawozdawca

Kazimierz Cieślikowski

sędzia

Agata Gawron-Sambura

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja zasad oceny dowodów w sprawach karnych, zwłaszcza zeznań pokrzywdzonych, z uwzględnieniem obaw świadków i ograniczeń dowodowych innych osób."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i oceny dowodów przez sąd pierwszej instancji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak kluczowa jest prawidłowa ocena dowodów i zeznań świadków w procesie karnym, a także jak obawy mogą wpływać na przebieg postępowania.

Czy obawy świadków mogą zaważyć na wyroku? Sąd Okręgowy analizuje ocenę dowodów w sprawie o pobicie.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygnatura akt VI Ka 1000/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 marca 2015 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Bożena Żywioł (spr.) Sędziowie SSO Kazimierz Cieślikowski SSO Agata Gawron-Sambura Protokolant Marzena Mocek przy udziale Bożeny Sosnowskiej Prokuratora Prokuratury Okręgowej po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2015 r. sprawy 1. K. O. ur. (...) w G. , syna J. i G. oskarżonego z art. 158§1 kk w zw. z art. 57a§1 kk w zw. z art. 64§1 kk 2. T. O. ur. (...) w G. , syna J. i G. oskarżonego z art. 158§1 kk w zw. z art. 57a§1 kk 3. M. B. ur. (...) w G. , syna K. i A. oskarżonego z art. 158§1 kk w zw. z art. 57a§1 kk 4. M. M. (1) ur. (...) w G. , syna J. i M. oskarżonego z art. 158§1 kk w zw. z art. 57a§1 kk 5. R. M. (1) ur. (...) w G. , syna W. i I. oskarżonego z art. 158§1 kk w zw. z art. 57a§1 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 15 września 2014 r. sygnatura akt III K 208/13 na mocy art. 437 kpk , art. 438 kpk uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy podzielił zarzut błędu w ustaleniach faktycznych podniesiony w wywiedzionej na niekorzyść oskarżonych K. O. , T. O. , M. B. , M. M. (1) i R. M. (1) apelacji prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 15 września 2014r., sygn. akt III K 208/13. Zasadność zarzutu wynika z faktu, że leżąca u podstaw poczynionych przez sąd ustaleń faktycznych ocena zgromadzonego materiału dowodowego, z punktu widzenia ustawowych wymogów wskazanych w art. 7 kpk , nie jest przekonująca. Materiałem dowodowym, który w sposób jednoznaczny, stanowczy i konsekwentny obciąża wszystkich oskarżonych są zeznania pokrzywdzonych K. K. (1) i R. P. (1) , zwłaszcza te, które świadkowie złożyli krótko po zajściu, na etapie postępowania przygotowawczego. Wypada w tym miejscu przypomnieć, że obaj w/w wskazali oskarżonych w swoich zeznaniach podając ich nazwiska lub takie cechy, które pozwalały na ich pewną identyfikację /np. w odniesieniu do R. M. , że jego matka prowadzi budkę z kurczakami na ul. (...) /, a nadto wskazali ich na tablicach poglądowych w trakcie czynności okazania wizerunków. Wiedza K. K. miała za swoją podstawę własne spostrzeżenia /odnośnie pierwszego napastnika, po ciosie którego pokrzywdzony stracił przytomność/ oraz informacje przekazane przez pozostałych pokrzywdzonych, którzy starali się przyjść K. z pomocą zanim każdy z nich sam padł ofiarą pobicia. Sąd Rejonowy odmawiając wiary zeznaniom pokrzywdzonych wskazał na to, że zeznania te są wewnętrznie sprzeczne. Jednak gros wskazanych sprzeczności dotyczy takich okoliczności, które nie są w sprawie istotne, bowiem nie dotyczą kwestii tożsamości napastników, a to ona jest decydująca dla ustalenia odpowiedzialności oskarżonych, gdyż sam fakt pobicia pokrzywdzonych, choćby z racji doznania przez nich potwierdzonych medycznie obrażeń ciała, wątpliwości budzić nie może. Pozostaje faktem, że w toku rozprawy w relacjach K. K. , a zwłaszcza R. P. wyraźnie pojawiła się skłonność do unikania szczegółowego opisywania całego zdarzenia i wskazywania oskarżonych z podaniem, jaką rolę w tym zdarzeniu odegrali. Okoliczność ta powinna być jednak oceniana, jak zasadnie podniósł apelujący, w kontekście tego, że obaj świadkowie już na etapie toczącego się postępowania przygotowawczego /k-125-128/ podtrzymując wcześniejsze relacje powoływali się jednak na obawę o bezpieczeństwo własne oraz bliskich i chcieli wycofać swoje zeznania, aby sprawa została zakończona umorzeniem. Mając na uwadze zasady doświadczenia życiowego, trudno wyobrazić sobie, aby w toku rozprawy, relacjonując w obecności oskarżonych, świadkowie nie odczuwali tego, co wcześniej wprost zasygnalizowali. Nie powinno jednak umknąć uwadze sądu to, że pomimo niechęci w opisywaniu zajścia świadkowie na rozprawie deklarowali, iż podtrzymują swoje zeznania złożone na wcześniejszym etapie postępowania w sprawie. Przesłuchanie pokrzywdzonych przed sądem w obecności oskarżonych, bez wykorzystania możliwości, jaką daje przepis art.390 § 2 kpk , a następnie poddawanie szczegółowej ocenie zeznań świadków z rozprawy, bez baczenia na ich wcześniejsze relacje stanowi niewątpliwy mankament toku rozumowania sądu pierwszej instancji, na który trafnie zwrócił uwagę prokurator. Wymaga także podkreślenia, że nie tylko pokrzywdzeni czuli obawę przez oskarżonymi, ale także obserwatorzy zajścia - osoby mieszkające w tej samej dzielnicy, co oskarżeni i znające sposób ich życia i zasady postępowania /k- 433/, co także winno mieć znaczenie przy ocenie wiarygodności przeprowadzanych dowodów. Jakkolwiek przyczyny całego incydentu nie są do końca jasno ustalone, podobnie jak niejednoznacznie rysują się relacje pomiędzy jego uczestnikami, to jednak nie ulega wątpliwości, że nie ustalono żadnych powodów, dla których pokrzywdzeni mieliby obciążać oskarżonych całkowicie bezzasadnie, na powody takie nie wskazali nawet sami oskarżeni. Nie jest przekonujące stwierdzenie sądu meriti, że zeznania pokrzywdzonych łatwo podważyć z powołaniem się na ich stan po spożyciu alkoholu i po zażyciu narkotyków. Trudno przecież przyjąć, że alkohol i narkotyki spowodowały, iż zarówno K. K. , jak i R. P. rozpoznali w napastnikach te same osoby, to jest akurat oskarżonych. Nie jest także, w ocenie sądu odwoławczego, prawidłowym konfrontowanie zeznań pozostałych świadków z relacjami pokrzywdzonych. Skoro K. H. (1) , J. H. , M. W. i A. J. obserwowały zdarzenie dopiero od chwili, gdy jeden z pokrzywdzonych już leżał na chodniku /i to nie wiadomo, od jak dawna/, to oczywistym jest, że nie mogły widzieć, kto go pobił i co działo się bezpośrednio potem. Przebywanie oskarżonego K. O. na balkonie, zaobserwowane przez J. H. wcale nie wyklucza, że wcześniej, zanim świadek nie znalazła się na miejscu zajścia, brał udział w zdarzeniu. M. N. , J. G. , R. J. nie byli w stanie powiedzieć, czy któryś ze znanych im oskarżonych był w grupie bijących się. B. C. nie rozpoznała żadnej z osób bijących się. K. K. (3) , A. Z. , T. P. , K. M. i I. K. nie znają oskarżonych, nie wiedzą, czy brali udział w zajściu. D. C. nie był w stanie powiedzieć, czy oskarżeni byli na miejscu zdarzenia. Tak więc wszyscy świadkowie nie będący uczestnikami zajścia po pierwsze, widzieli tylko jego fragmenty - wynika to wyraźnie z ich relacji, a ponadto albo nie znają oskarżonych, albo nie byli w stanie ich rozpoznać wśród bijących się. Zatem to, że nie wskazali oskarżonych nie dowodzi jeszcze, iż oskarżeni, rozpoznani przez ofiary pobicia, nie byli napastnikami. Rację ma apelujący, gdy zwraca uwagę na istotne wewnętrzne rozbieżności w zeznaniach świadka E. O. (1) , dotyczące istoty zdarzenia oraz różnice pomiędzy tymi zeznaniami, a relacjami K. H. (1) . E. O. (1) podała bowiem najpierw, że nie zna mężczyzny, który w obecności A. G. uderzył pierwszego z pokrzywdzonych, aby następnie wskazać, że mężczyzną tym był K. C. . Natomiast wedle zeznań K. H. E. O. zaraz na miejscu zdarzenia powiedziała jej, że pokrzywdzonego, który potem leżał na chodniku, uderzył A. G. . Sąd Rejonowy przydając zeznaniom E. O. (1) , która jest osobą bliską dla dwóch z oskarżonych, przeszedł nad tymi rozbieżnościami do porządku dziennego. Wszystko to sprawia, że rozważania sądu pierwszej instancji, które dały mu podstawę do czynienia ustaleń faktycznych skutkujących uznaniem, że brak jest dowodów uzasadniających przyjęcie, iż oskarżeni dopuścili się przestępstwa - co doprowadziło do ich uniewinnienia, można podważyć, jako nie respektujące dyrektyw swobodnej oceny dowodów, których dotyczy art. 7 kpk . To zaś przesądziło o zasadności złożonej apelacji i tym samym, konieczności uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Prowadząc postępowanie po raz wtóry sąd ten będzie obowiązany powtórzyć czynności dowodowe, z możliwością poprzestania na ujawnieniu dowodów w postaci zeznań świadków, którzy nie byli w stanie nic powiedzieć o udziale oskarżonych w zajściu / art.442 § 2 kpk /. Przesłuchując pokrzywdzonych sąd skorzysta z możliwości, jaką daje art. 390 § 2 kpk , aby świadkowie mogli zeznawać w sposób nieskrępowany. Zgromadzony materiał dowodowy poddać następnie należy wszechstronnej analizie, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności, na które zwrócono uwagę we wcześniejszych fragmentach niniejszego uzasadnienia, po czym dopiero wyciągnąć merytoryczne wnioski końcowe i ocenić zasadność stawianych oskarżonym zarzutów.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę