VI K 183/17

Sąd Rejonowy w RadomskuRadomsko2017-10-17
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuNiskarejonowy
groźby karalneuszkodzenie ciałamałoletnikara grzywnynawiązkaprzemockonflikt młodzieńczy

Sąd Rejonowy w Radomsku skazał oskarżonego M. O. za groźby pozbawienia życia i spowodowanie obrażeń ciała u małoletniego K. D., wymierzając karę łączną grzywny oraz nawiązkę.

Oskarżony M. O. został uznany winnym popełnienia dwóch czynów: groźby pozbawienia życia małoletniego K. D. (art. 190 § 1 kk) oraz spowodowania u niego obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy i nosa (art. 157 § 2 kk). Sąd Rejonowy w Radomsku wymierzył oskarżonemu kary grzywny za oba czyny, a następnie połączył je w karę łączną grzywny w liczbie 120 stawek dziennych po 10 zł każda. Dodatkowo orzeczono nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego.

Sąd Rejonowy w Radomsku rozpoznał sprawę przeciwko M. O., oskarżonemu o groźbę pozbawienia życia małoletniego K. D. oraz o spowodowanie u niego obrażeń ciała. Oskarżony miał grozić pokrzywdzonemu pozbawieniem życia i trzykrotnie uderzyć go pięścią w głowę, a następnie głową w nos, co skutkowało stłuczeniem głowy i nosa, powodując naruszenie czynności narządu ciała na okres poniżej siedmiu dni. Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia obu zarzucanych mu czynów. Za czyn pierwszy (groźba) wymierzono karę grzywny w liczbie 80 stawek dziennych po 10 zł, a za czyn drugi (obrażenia ciała) również karę grzywny w liczbie 80 stawek dziennych po 10 zł. Następnie, na podstawie przepisów o karze łącznej, połączono te kary i wymierzono oskarżonemu karę łączną grzywny w liczbie 120 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na 10 zł. Sąd orzekł również od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego nawiązkę w kwocie 400 zł. Na koniec zasądzono od oskarżonego opłatę oraz zwrot wydatków na rzecz Skarbu Państwa. Uzasadnienie opiera się na zeznaniach pokrzywdzonego, świadków oraz opinii biegłego lekarza, odrzucając w dużej mierze wyjaśnienia oskarżonego, które uznano za element taktyki obrony.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, oskarżony M. O. jest winny popełnienia czynu z art. 190 § 1 kk.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że groźba pozbawienia życia została wypowiedziana i wzbudziła u małoletniego pokrzywdzonego uzasadnioną obawę jej spełnienia, co potwierdzają zeznania pokrzywdzonego i świadków, a także późniejsze zachowanie oskarżonego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

skazujący

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
M. O.osoba_fizycznaoskarżony
K. D.osoba_fizycznapokrzywdzony
P. Z.osoba_fizycznaświadek
M. K. (1)osoba_fizycznaświadek
D. D.osoba_fizycznaświadek
M. N.osoba_fizycznaświadek
Wojciech Misiakinneprokurator

Przepisy (5)

Główne

k.k. art. 190 § § 1

Kodeks karny

Uznanie, że groźba pozbawienia życia wzbudziła u zagrożonego uzasadnioną obawę jej spełnienia.

k.k. art. 157 § § 2

Kodeks karny

Uznanie, że obrażenia ciała spowodowały naruszenie czynności narządu ciała na okres poniżej dni siedmiu.

k.k. art. 85 § § 1 i § 2

Kodeks karny

Podstawa do łączenia kar jednostkowych i wymierzenia kary łącznej.

k.k. art. 86 § § 1

Kodeks karny

Zasady wymiaru kary łącznej.

k.k. art. 46 § § 2

Kodeks karny

Orzeczenie nawiązki na rzecz pokrzywdzonego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zeznania pokrzywdzonego K. D. jako szczegółowe, spójne i konsekwentne. Wsparcie zeznań pokrzywdzonego przez zeznania świadków D. D. i M. N. Opinia biegłego lekarza potwierdzająca obrażenia ciała. Zaplanowanie spotkania przez oskarżonego jako dowód jego zamiaru konfrontacji.

Odrzucone argumenty

Wyjaśnienia oskarżonego M. O. jako element taktyki obrony, wykrętne i sprzeczne z materiałem dowodowym. Twierdzenie oskarżonego, że to pokrzywdzony sprowokował zdarzenie. Niepełna obserwacja zdarzenia przez świadka M. K. (1) z powodu odległości i rozproszenia uwagi.

Godne uwagi sformułowania

groźba ta w zagrożonym wzbudziła uzasadnioną obawę, iż zostanie spełniona obrażenia ciała w postaci stłuczenia głowy i stłuczenia nosa co spowodowało u niego naruszenie czynności narządu ciała na okres poniżej dni siedmiu wyjaśnienia te są elementem przyjętej przez oskarżonego taktyki obrony zmierzającej do uniknięcia przez niego odpowiedzialności karnej zachowaniem swoim oskarżony wypełnił znamiona przestępstwa

Skład orzekający

Szczepan Stawczyk

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie interpretacji przepisów dotyczących gróźb karalnych i uszkodzenia ciała, zasad wymiaru kary łącznej w przypadku młodych sprawców z niskimi dochodami."

Ograniczenia: Sprawa o charakterze indywidualnym, oparta na konkretnych faktach, bez przełomowych interpretacji prawnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa dotyczy typowego przestępstwa popełnionego przez młodego człowieka, z jasno określonym stanem faktycznym i rozstrzygnięciem. Brak w niej elementów zaskoczenia czy szerszego znaczenia społecznego.

Dane finansowe

nawiązka: 400 PLN

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VI K 183/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2017r. Sąd Rejonowy w Radomsku w VI Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: Sędzia SR Szczepan Stawczyk Protokolant: Edyta Wajzner- Łączna Prokurator Wojciech Misiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28.06.2017r., 14.08.2017r., 09.10.2017r. sprawy M. O. , syna Z. i A. z domu K. , urodzonego (...) w Z. oskarżonego o to, że: I. w dniu 25 października 2016r. w miejscowości K. ul. (...) gm. K. groził pozbawieniem życia małoletniemu K. D. przy czym groźba ta w zagrożonym wzbudziła uzasadnioną obawę, iż zostanie spełniona tj. o czyn z art. 190 § 1 kk II. w dniu 25 października 2016r. w miejscowości K. ul. (...) gm. K. trzykrotnie uderzył K. D. pięścią w głowę oraz głową w nos w wyniku czego K. D. doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy i stłuczenia nosa co spowodowało u niego naruszenie czynności narządu ciała na okres poniżej dni siedmiu tj. o czyn z art. 157 § 2 kk 1. oskarżonego M. O. uznaje za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów opisanych w pkt I i II , które wyczerpały znamiona przestępstwa z art. 190 § 1 kk co do czynu opisanego w pkt I i art. 157 §2 kk co do czynu opisanego w pkt II i za to: a. za czyn opisany w pkt I na podstawie art. 190 § 1 kk wymierza oskarżonemu karę grzywny w liczbie 80 (osiemdziesięciu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki na 10,00 (dziesięć) złotych; b. za czyn opisany w pkt II na podstawie art. 157 § 2 kk wymierza oskarżonemu karę grzywny w liczbie 80 (osiemdziesięciu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki na 10,00 (dziesięć) złotych; 2 . na podstawie art. 85 § 1 i § 2 kk i art. 86 § 1 kk łączy jednostkowe kary grzywny orzeczone wobec oskarżonego i wymierza mu karę łączną grzywny w liczbie 120 (stu dwudziestu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki na 10,00 (dziesięć) złotych; 3 . na podstawie art. 46 § 2 kk orzeka od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego K. D. nawiązkę w kwocie 400,00 (czterystu) złotych; 4. wymierza oskarżonemu 120,00 (sto dwadzieścia) złotych opłaty i zasądza od niego 130,00 (sto trzydzieści) złotych tytułem zwrotu wydatków na rzecz Skarbu Państwa. VIK 183/17 UZASADNIENIE W toku postępowania karnego ustalono następujący stan faktyczny: W dniu 25 października 2016 roku P. Z. zadzwoniła do K. D. i powiedziała, że chce się z nim spotkać tego dnia o godzinie 16.30 pod szkołą w miejscowości K. . K. D. zgodził się na to spotkanie ale gdy przyszedł w umówione miejsce i dziewczyny tam nie było, zadzwonił do niej ale nie odebrała połączenia (dowód – zeznania świadka K. D. – k. 71, 17v, posiłkowo – wyjaśnienia oskarżonego M. O. – k. 69, zeznania świadków: D. D. – k. 71, 3, P. Z. – k. 80, 34v). Po chwili w miejsce, w którym był K. D. , przyszedł oskarżony M. O. i jego znajomy M. K. (1) , który zatrzymał się koło barierki przy ścieżce tj. w odległości około 10 – 2o metrów a M. O. podszedł do K. D. i nic nie mówiąc uderzył go pięścią w głowę w okolicy lewej skroni i zapytał następnie pokrzywdzonego: „czy wie za co”, na co ten odparł, że: „nie wie i żeby porozmawiali jak ludzie”. M. O. zaśmiał się i ponownie uderzył K. D. pięścią w głowę oraz szarpał za kurtkę i wepchnął go w ogrodzenie z siatki. Gdy K. D. zaczął odsuwać się w kierunku szkoły, oskarżony podszedł i ponownie uderzył pokrzywdzonego pięścią w głowę oraz zaczął mu grozić pozbawieniem życia, używając także słowa wulgarnego. Pokrzywdzony wystraszył się spełnienia tej groźby. Oskarżony zapytał się następnie K. D. czy przytulał się z P. Z. i czy się ją pocałował. K. D. odparł, że możliwe, iż się przytulał, ale jej nie pocałował. Po tych słowach oskarżony uderzył K. D. głową w nos (dowód – zeznania świadków: K. D. – k. 71, 72, 17v, M. N. – k. 74, 25v, posiłkowo – zeznania świadków: D. D. – k. 70, 71, 3, M. K. (1) – k.75). Ustalono, że M. N. , gdy szedł w opisywanym czasie do domu i był na wysokości wejścia głównego na plac szkolny, to zauważył, że jeden chłopak uderzył drugiego niższego chłopaka w okolice głowy, na skutek czego ten upadł. M. N. przyspieszył i gdy doszedł w miejsce zdarzenia obaj chłopcy stali. Gdy zapytał co się dzieje, wówczas wyższy młodzieniec odparł aby mężczyzna ten odczepił się, na co M. N. powiedział, że już przy nim nie uderzy tego dziecka. Zanim oskarżony M. O. oraz stojący w odległości około 10 - 20 metrów dalej M. K. (1) odeszli, to oskarżony powiedział do pokrzywdzonego, że i tak mu nie daruje. M. N. odprowadził pokrzywdzonego w okolice jego domu (dowód – zeznania świadków: M. N. - k. 74, 25v, K. D. – k. 71, 17v, M. K. (2) – k. 75, posiłkowo – wyjaśnienia oskarżonego M. O. – k. 69, 48, zeznania świadka D. D. – k. 70, 71, 3). W wyniku opisanego wyżej zachowania oskarżonego M. O. pokrzywdzony K. D. doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy i stłuczenia nosa co spowodowało u niego naruszenie czynności narządu ciała na okres poniżej siedmiu dni (dowód – opinia biegłego lekarza – k. 22, dokumentacja medyczna – k. 6, 15 – 16, zeznania świadków: D. D. – k. 71, 3, K. D. – k. 71, posiłkowo – wyjaśnienia oskarżonego M. O. – k. 69, zeznania świadka M. N. – k. 74, 25v). Oskarżony M. O. ma zawód restauranta – fachmana, jest uczniem Wyższej Szkoły (...) w Niemczech, wykonuje praktykę w ramach nauki szkolnej poza granicami Polski, osiągając dochód w wysokości około 300 – 400 zł miesięcznie, jest stanu wolnego, nie ma dzieci na utrzymaniu, nie ma majątku, nie był karany (dowód – oświadczenie oskarżonego – k. 68, 47, 47v, karta karalności – k. 44). Oskarżony M. O. nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i wyjaśnił, że tego dnia nie uderzył K. D. ale to on zaczął szarpaninę z pokrzywdzonym bo był obrażany oskarżony i jego rodzina. K. D. go sprowokował. Zaczęło się tak, że K. był na miejscu wyznaczonym przez P. Z. a oskarżony był tam ze swoim przyjacielem M. K. (3) . K. D. stał tam, oskarżony podszedł i zadał mu kilka pytań na swój temat. Pytał go czy to, że go obrażał było prawdą, czy zalecał się do P. Z. i wtedy pokrzywdzony dwa razy powiedział, że nie było takiej sytuacji a potem zaczął prowokować oskarżonego. Padły słowa wulgarne co do oskarżonego, że co od niego chce, że go załatwi jak będzie chciał, że nie ma z tym problemu. Oskarżony nie był w stanie stwierdzić czy tego dnia K. był pod wpływem alkoholu. Tłumaczył oskarżonemu, że te słowa, które padły pod adresem oskarżonego i jego rodziny były wypowiedziane pod wpływem alkoholu. M. K. (1) był cały czas na miejscu i jest on w stanie potwierdzić, że pokrzywdzony sprowokował oskarżonego. Dodał, że nie chciał żadnej szarpaniny, przykro mu, że do tego doszło i oświadczył, że przeprasza pokrzywdzonego. Odczytano następnie wyjaśnienia oskarżonego, które złożył w dochodzeniu, a w których przyznał się w części do popełnienia zarzuconych mu czynów i wyjaśnił, że doszło do szarpaniny pomiędzy nim a K. D. po tym gdy oskarżony usłyszał kilka słów obraźliwych z jego strony pod swoim adresem. Oskarżony na pewno go nie uderzył. Podczas szarpaniny K. D. przewrócił się do rowu. Wtedy oskarżony odszedł sobie kawałek i znowu usłyszał komentarze w swoim kierunku ze strony pokrzywdzonego. Obok nich stał M. K. (1) i pilnował aby nie doszło do rękoczynów i to on powiedział aby oskarżony odpuścił i nie słuchał co do niego mówi pokrzywdzony. Poszarpali się znowu i pokrzywdzony znowu się przewrócił. Oskarżony go podniósł i chyba kurtka pokrzywdzonego podarła się. Następnie przechodził jakiś mężczyzna i powiedział aby każdy poszedł w swoją stronę i tu nie będzie żadnych szarpanin. M. już wcześniej odszedł. Przez moment ten pan stał pomiędzy nimi i mówił, że ich nie zna i że każdy idzie w swoją stronę. Oskarżony odbiegł do M. i jak odchodził to było słychać jeszcze komentarze w jego kierunku ze strony K. D. i oskarżony też mu odpowiedział. Dodał, że jak K. D. wpadł wcześniej do rowu w krzaki, to było widać u niego jakieś drobne zadrapania w okolicach rąk, twarzy i z tą kurtką było coś nie tak. Za kurtkę miał zapłacone. Po odczytaniu wyjaśnień z dochodzenia oskarżony M. O. potwierdził je i dodał, że nie groził K. D. pozbawieniem życia, nie uderzył go pięścią w głowę oraz głową w nos. M. K. (1) widział całe zajście, nikogo więcej nie było. Po całej sytuacji nieznany mężczyzna pojawił się. Pokrzywdzony miał delikatne zadrapania w okolicy dłoni, rąk i ewentualnie twarzy ale oskarżony nie był w stanie tego stwierdzić bo były takie małe. Dodał, że szarpanina wyglądała tak, że dłonią złapał za ramię (...) a drugą złapał go za bark. On automatycznie wyciągnął dłonie w kierunku oskarżonego i złapał go za ubranie. Taka była przepychanka, on ciągnął oskarżonego w jednym kierunku a oskarżony jego w drugim. Dłonie oskarżonego na 100 procent nie zmierzały w kierunku twarzy pokrzywdzonego. Sąd zważył, co następuje: Oskarżony M. O. nie przyznał się wprawdzie w wyjaśnieniach, które składał na rozprawie do popełniania zarzuconych mu czynów ale zachodzi pewna styczność pomiędzy wersją prezentowaną przez oskarżonego a wersją wynikającą z zeznań świadka K. D. gdyż oskarżony potwierdził fakt spotkania się z pokrzywdzonym w miejscu i czasie, które zostały określone w akcie oskarżenia. Także zeznania świadka P. Z. potwierdzają, że to ona w istocie umówiła obu młodych mężczyzn na spotkanie w w/w miejscu i czasie, przy czym K. D. był przekonany, że spotka się tam z tą właśnie dziewczyną, zaś oskarżony, co wynika wprost z jego wyjaśnień, od początku wiedział, iż P. Z. nie będzie obecna w umówionym miejscu. Z wyjaśnień oskarżonego wypływa także wniosek, iż miał on pretensje do pokrzywdzonego, któremu zarzucał, że „zalecał się” (k. 69) do P. Z. . Taką motywację przyczyn przedmiotowego spotkania się oskarżonego z pokrzywdzonym oraz temat ich rozmowy przedstawił także sam pokrzywdzony oraz świadek M. K. (1) . W pozostałym zakresie Sąd odmówił wiary wyjaśnieniom oskarżonego M. O. gdyż wyjaśnienia te są elementem przyjętej przez oskarżonego taktyki obrony zmierzającej do uniknięcia przez niego odpowiedzialności karnej w tej sprawie i przerzucenia całej odpowiedzialności za przebieg zajścia na pokrzywdzonego a wyjaśnienia te są wykrętne, nie uzyskały dostatecznego wsparcia w zebranym materiale dowodowym, w tym także w zeznaniach świadka M. K. (1) , na które oskarżony powoływał się w zeznaniach, bądź też są z tym materiałem dowodowym sprzeczne. Podkreślić przy tym należy, iż przedmiotowe spotkanie nie było przypadkowe ale zostało zaplanowane przez oskarżonego, który posłużył się świadkiem P. Z. aby zapewnić sobie możliwość bezpośredniego kontaktu z pokrzywdzonym. Twierdzenie oskarżonego, iż to pokrzywdzony sprowokował oskarżonego nie jest tym samym, w ocenie Sądu, przekonywające, tym bardziej, że prezentowana przez oskarżonego wersja zdarzenia jest odosobniona a jej niewiarygodności dowodzą m.in. zeznania świadka M. K. (1) . Świadek ten zeznał wprawdzie, że nie widział uderzeń (chociaż: „zaczęła się…mała szarpanina między nimi…jakieś wymachiwanie rękami widziałem” - k. 75) oraz nie słyszał gróźb, ale nie zeznał, iż ich nie było . O nieuważnej obserwacji zdarzenia przez tego świadka dowodzi inny fragment jego zeznań: „nie przyglądałem się zbytnio” a także uzasadnienie tej nieuważnej obserwacji: „bo to nie moja sprawa…stałem od nich może z 10 m…patrzyłem w telefon” a także gdy zeznał: „nie widziałem aby któryś z nich przewrócił się”, a przecież o przewróceniu się pokrzywdzonego wyjaśniał sam oskarżony. Także z zeznań świadka M. N. wynika, że M. K. (1) nie miał dobrych warunków obserwacji skoro był oddalony od miejsca zdarzenia, zdaniem świadka, około 20 metrów. O niewiarygodności wersji oskarżonego, iż to pokrzywdzony sprowokował oskarżonego świadczy nie tylko to, iż przedmiotowe spotkanie zostało zaplanowane przez oskarżonego ale także przemawia za tym treść zeznań świadka M. K. (1) , który zeznał, iż to oskarżony, zabierając tego świadka na w/w spotkanie, oświadczył, że: „musi pogadać z jednym gościem”, a następnie zeznał on, że, po upewnieniu się oskarżonego co do faktu, iż jest on znany pokrzywdzonemu: „ M. powiedział, że nie życzy sobie aby K. wypisywał jakieś wiadomości do P. i rzekomo ją obmacywał mimo jej sprzeciwu” (k. 75). Dopiero wtedy, według zeznań tegoż świadka, nastąpiła wymiana zdań. W przeciwieństwie do wyjaśnień oskarżonego zeznania pokrzywdzonego K. D. są szczegółowe, spójne, niesprzeczne, konsekwentne i spontaniczne, a wersja pokrzywdzonego uzyskała istotne wsparcie w zeznaniach świadków: D. D. i M. N. . Podkreślić należy, iż K. D. od początku przedstawiał w identyczny sposób przebieg zdarzenia, gdyż opis jego przebiegu, który wynika z zeznań świadka D. D. jest tożsamy z wersją pokrzywdzonego. Z kolei zeznania świadka M. N. , który nie widział początkowej fazy zajścia, zaprzeczają prawdziwości wersji prezentowanej przez oskarżonego a wspierają wersję pokrzywdzonego gdyż M. N. konsekwentnie zeznał, iż zauważył, że: „jeden chłopak uderzył drugiego i ten upadł…to było uderzenie w okolice głowy” (k. 25), „ten wyższy uderzył chłopaczka o połowę niższego od siebie ręką…ten duży zaczął odgrażać się temu niższemu, że i tak mi nie daruje” (k. 74). To właśnie zauważenie uderzenia oraz wyraźna dysproporcja w wyglądzie obu młodych mężczyzn na niekorzyść pokrzywdzonego, spowodowała reakcję M. N. , który przyspieszył kroku i doprowadził do zakończenia zdarzenia. W ocenie Sądu, jeśli oskarżony w obecności świadka M. N. mówił do pokrzywdzonego, że mu nie daruje to tym bardziej wiarygodna jest wersja pokrzywdzonego co do gróźb, które wypowiedział oskarżony wobec niego wcześniej. Przekonywające jest także dla Sądu twierdzenie K. D. , że groźby wywołały u niego obawę ich spełnienia, skoro po ich wypowiedzeniu, oskarżony uderzył pokrzywdzonego głową w nos a ewentualnej dalszej eskalacji zdarzenia zapobiegł świadek M. N. . O wiarygodności zeznań świadka K. D. świadczy ponadto treść opinii biegłego lekarza, której nie kwestionowała żadna ze stron a w toku postępowania sądowego nie ujawniły się okoliczności podważające treść tejże opinii, która jest spójna, szczegółowa, niesprzeczna, rzetelna i oparta o dokumentację medyczną a tym samym jest ona w pełni wiarygodna dla Sądu. Z wniosków końcowych opinii wynika, że opisane w opinii obrażenia ciała pokrzywdzonego mogły powstać w wyniku pobicia go w okolicznościach i czasie wskazanymi przez pokrzywdzonego. Podkreślić należy, iż pokrzywdzony doznał urazu tych właśnie części ciała, o których mówił w zeznaniach, iż został w nie uderzony. W tym stanie rzeczy wina oskarżonego M. O. popełnienia zarzuconych mu czynów nie budzi wątpliwości. Zachowaniem swoim oskarżony wypełnił znamiona przestępstwa z art. 190 § 1 kk co do czynu opisanego w pkt I oraz znamiona przestępstwa z art. 157 § 2 kk co do czynu opisanego w pkt II. Przy wymiarze kary uwzględniono nagminność przestępstw tego rodzaju oraz fakt, iż pokrzywdzony jest małoletni jako okoliczności obciążające. Okolicznościami łagodzącymi dla oskarżonego są: jego młody wiek, dotychczasowa niekaralność oraz to, że jest uczniem i osiąga niewielki dochód w ramach praktyki zawodowej. Suma okoliczności obciążających i łagodzących uzasadnia potrzebę wymierzenia oskarżonemu kar grzywny samoistnej za każde z przestępstw oraz łącznej kary grzywny opartej o takie same okoliczności obciążające i łagodzące. Zauważyć przy tym należy, iż niewielki poziom dochodów oskarżonego skutkuje oceną, że kara łączna grzywny w liczbie 120 stawek dziennych z ustaleniem wysokości jednej stawki na 10 zł, w połączeniu z orzeczoną od oskarżonego nawiązką w kwocie 400 zł na rzecz pokrzywdzonego, jest karą dostatecznie dolegliwą dla oskarżonego. O opłacie i wydatkach orzeczono jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI