VI GC 52/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda odszkodowanie za uszkodzenie pojazdu i koszty najmu pojazdu zastępczego, oddalając część powództwa.
Powód dochodził odszkodowania za uszkodzenie pojazdu ciężarowego i koszty najmu pojazdu zastępczego, wynikłe z najechania na nierówność przy przejeździe kolejowym na terenie budowy. Pozwany kwestionował swoją odpowiedzialność, wskazując na błędy kierowcy i stan nawierzchni. Sąd, opierając się na opinii biegłego, uznał odpowiedzialność pozwanego z tytułu ryzyka prowadzenia przedsiębiorstwa i zasądził znaczną część dochodzonej kwoty, uwzględniając koszty naprawy i najmu pojazdu zastępczego.
Powód G. H., prowadzący działalność transportową, domagał się od pozwanego (...) S.A. odszkodowania za uszkodzenie pojazdu ciężarowego marki R. (...) oraz zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego. Szkoda powstała w wyniku najechania na nierówność przy przejeździe kolejowym na terenie budowy, za którą odpowiedzialny był pozwany jako wykonawca robót. Pozwany podnosił zarzuty dotyczące wyłącznej winy powoda, obniżonego zawieszenia pojazdu oraz nieprawidłowej taktyki jazdy. Sąd, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w tym opinii biegłego, ustalił, że teren budowy nie był odpowiednio zabezpieczony, a kierowca pojazdu nie przyczynił się do powstania szkody. W związku z tym, sąd uznał odpowiedzialność pozwanego na zasadzie ryzyka (art. 435 k.c.) i zasądził od niego na rzecz powoda kwotę 36 713,69 zł, obejmującą koszty naprawy pojazdu (26 013,69 zł) i najmu pojazdu zastępczego (9 900 zł), a także koszty kalkulacji naprawy (800 zł). W pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone. Sąd zasądził również od pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów procesu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, wykonawca robót budowlanych, prowadzący przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody, ponosi odpowiedzialność za szkodę na mieniu wyrządzoną przez ruch przedsiębiorstwa, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pozwany jako wykonawca robót drogowych prowadził przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody, co uzasadnia odpowiedzialność na zasadzie ryzyka (art. 435 k.c.). Brak było dowodów na siłę wyższą lub wyłączną winę poszkodowanego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
częściowe uwzględnienie powództwa
Strona wygrywająca
G. H.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| G. H. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) spółka akcyjna z siedzibą w G. | spółka | pozwany |
| (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. | spółka | interwenient uboczny |
Przepisy (13)
Główne
k.c. art. 652
Kodeks cywilny
Wykonawca przejął teren budowy i ponosi odpowiedzialność za szkody na nim powstałe.
k.c. art. 435
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność prowadzącego przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody na zasadzie ryzyka.
k.c. art. 361
Kodeks cywilny
Zasada pełnej kompensacji szkody.
k.c. art. 363
Kodeks cywilny
Sposób naprawienia szkody (zapłata lub przywrócenie stanu poprzedniego).
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada odpowiedzialności za wynik procesu.
k.p.c. art. 100
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada wzajemnego zniesienia lub stosunkowego rozdzielenia kosztów w razie częściowego uwzględnienia żądań.
u.k.s.c. art. 113
Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
Obowiązek zwrotu wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa.
Pomocnicze
k.c. art. 415
Kodeks cywilny
Zasada odpowiedzialności deliktowej na zasadzie winy.
u.d.p. art. 19
Ustawa o drogach publicznych
Obowiązki zarządcy drogi.
u.d.p. art. 20
Ustawa o drogach publicznych
Obowiązki zarządcy drogi.
u.d.p. art. 22
Ustawa o drogach publicznych
Odpowiedzialność za utrzymanie torowiska.
p.r.d. art. 28
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
p.r.d. art. 19
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpowiedzialność pozwanego na zasadzie ryzyka za szkody powstałe na terenie budowy. Brak przyczynienia się kierowcy do szkody. Uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego wynoszący 18 dni. Celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu. Koszty prywatnej kalkulacji naprawy jako element szkody.
Odrzucone argumenty
Wyłączna wina powoda. Obniżone zawieszenie pojazdu jako przyczyna szkody. Nadmierna prędkość kierowcy. Koszty najmu pojazdu zastępczego przekraczające 14 dni są nieuzasadnione. Koszty doraźnej naprawy i utraconego paliwa są nieudowodnione lub niezasadne.
Godne uwagi sformułowania
teren budowy przejęty w celu wykonywania robót budowlanych przez (...) spółkę akcyjną z siedzibą w G. ponosi on aż do chwili oddania obiektu odpowiedzialność na zasadach ogólnych za szkody wynikłe na tym terenie. prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprowadzany w ruch za pomocą sił przyrody (...) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej. kierujący pojazdem w żadnym stopniu nie przyczynił się do zaistnienia szkody, także mając na uwadze ciążące na nim w takich okolicznościach wynikające z ustawy Prawo o ruchu drogowym obowiązki zachowania szczególnej ostrożności przy takim przejeździe, brak też było jakichkolwiek podstaw do przypisania mu błędów w taktyce jazdy.
Skład orzekający
Justyna Supińska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności wykonawcy robót budowlanych na zasadzie ryzyka za szkody powstałe na terenie budowy, a także zakresu uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu i najmu pojazdu zastępczego w kontekście opóźnień w ustaleniu sprawcy."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji budowy drogi i przejazdu kolejowego, ale zasady odpowiedzialności ryzyka są uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest prawidłowe zabezpieczenie terenu budowy i odpowiedzialność wykonawcy za szkody, nawet jeśli kierowca nie przyczynił się do zdarzenia. Pokazuje też, jak opóźnienia w ustaleniu sprawcy mogą wpływać na koszty.
“Budowa drogi: Kto odpowiada za uszkodzony pojazd na placu budowy? Sąd wyjaśnia zasady ryzyka.”
Dane finansowe
WPS: 38 827,74 PLN
odszkodowanie: 36 713,69 PLN
zwrot kosztów procesu: 7559 PLN
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt VI GC 52/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 07 maja 2025 roku Sąd Rejonowy w Gdyni VI Wydział Gospodarczy, w składzie: Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Justyna Supińska Protokolant: starszy sekretarz sądowy Marta Denc po rozpoznaniu w dniu 09 kwietnia 2025 roku w Gdyni na rozprawie w postępowaniu gospodarczym sprawy z powództwa G. H. przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w G. przy udziale interwenienta ubocznego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę I. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz powoda G. H. kwotę 36 713,69 złotych (trzydzieści sześć tysięcy siedemset trzynaście złotych sześćdziesiąt dziewięć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 14 czerwca 2022 roku do dnia zapłaty; II. w pozostałym zakresie oddala powództwo; III. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz powoda G. H. kwotę 7 559 złotych (siedem tysięcy pięćset pięćdziesiąt dziewięć złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty , tytułem zwrotu kosztów procesu; IV. kosztami procesu w kwocie 2 000 złotych (dwa tysiące złotych) obciąża interwenienta ubocznego (...) spółkę akcyjną z siedzibą w W. uznając je za uiszczone; V. nakazuje ściągnąć od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni kwotę 1 261,29 złotych (jeden tysiąc dwieście sześćdziesiąt jeden złotych dwadzieścia dziewięć groszy) tytułem zwrotu wydatków tymczasowo uiszczonych przez Skarb Państwa. Sygn. akt VI GC 52/23 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 14 czerwca 2022 roku powód G. H. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. kwoty 38 827,74 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także kosztów procesu – tytułem zapłaty odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) uszkodzonego w wyniku zdarzenia z dnia 03 lutego 2022 roku (w zakresie kwoty 28 127,74 złotych), zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego (w zakresie kwoty 9 900 złotych), a także zwrot kosztów sporządzonej na zlecenie powoda kalkulacji naprawy (w zakresie kwoty 800 złotych). W nakazie zapłaty wydanym w dniu 02 listopada 2022 roku w postępowaniu upominawczym w sprawie o sygn. akt VI GNc 2280/22 referendarz sądowy Sądu Rejonowego w Gdyni uwzględnił żądanie pozwu w całości. W sprzeciwie od powyższego orzeczenia pozwany (...) spółka akcyjna z siedzibą w G. domagał się oddalenia powództwa podnosząc, że miejsce, w którym doszło do szkody nie stanowiło z punktu widzenia jego przejezdności jakiegokolwiek zagrożenia dla pojazdów, zwłaszcza, że pokonywane było codziennie przez dużą liczbę pojazdów. Pozwany wskazał również, że pojazd poszkodowanego miał znacznie obniżone zawieszenie, na skutek czego znajdowało się ono za nisko względem nawierzchni drogi, a ma to miejsce wtedy, kiedy kierowca wyłączy system automatycznego dostosowania wysokości zawieszenia i pozostawi je z jakiś przyczyn w najniższej pozycji, a także, że kierujący nie zachował szczególnej ostrożności znajdując się w rejonie prac drogowych i zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez niego, czym naruszył art. 28 i art. 19 ustawy Prawo o ruchu drogowym . Pozwany zakwestionował również wysokość poniesionej przez powoda szkody, w tym koszt utraconych 300 litrów paliwa i koszt wymiany zbiornika (...) , który w ocenie pozwanego nie uległ uszkodzeniu, jak też poniesione koszty najmu pojazdu zastępczego na okres przekraczający łącznie dwa tygodnie. W piśmie procesowym z datą prezentaty: 2023-03-20 (k. 165-166 akt) (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. jako ubezpieczyciel odpowiedzialności cywilnej w związku z działalnością gospodarczą pozwanego zgłosił swoje przystąpienie do sprawy po jego (pozwanego) stronie jako interwenient uboczny domagając się oddalenia powództwa i podnosząc, że przedmiotowa szkoda powstała z wyłącznej winy powoda, bowiem na odcinku drogi, na którym miało dojść do uszkodzenia pojazdu ustawiono znaki A11 – Nierówna droga i A14 – Uwaga roboty drogowe, co nakładało na kierującego pojazdem obowiązek jazdy z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywał, jak też, że do uszkodzenia pojazdu miało dojść na skutek nieprawidłowego ustawienia wysokości zawieszenia pojazdu poprzez nadmierne obniżenie pojazdu względem powierzchni drogi. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: G. H. prowadzi działalność gospodarczą polegającą na wykonywaniu usług transportu drogowego. W 2022 roku w swoim taborze posiadał cztery pojazdy ciężarowe, w tym pojazd marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) . G. H. jest płatnikiem podatku od towarów i usług i w związku z korzystaniem z tego pojazdu był uprawniony do obniżenia należnego podatku vat o 100% kwoty podatku naliczonego. zeznania powoda G. H. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 01:11:35-01:33:00), oświadczenie – w aktach szkody, k. 170 akt Od sierpnia 2021 roku na zlecenie inwestora – Gminy Miasta (...) (...) spółka akcyjna z siedzibą w G. prowadziła prace w ramach inwestycji pod nazwą „Modernizacja dostępu drogowego do (...) w S. : przebudowa układu komunikacyjnego w rejonie M. ”, w tym w ramach etapu trzeciego – przebudowę ulicy (...) (...) w S. . W związku z prowadzonymi przy tej ulicy pracami drogowymi wprowadzono czasową organizację ruchu oraz oznaczono teren znakami informującymi o prowadzonych tam robotach drogowych. umowa o roboty budowlane – w aktach szkody, k. 170 akt, projekt czasowej organizacji ruchu – rysunek (...) , w aktach sprawy przy okładce, zeznania świadka K. B. – protokół rozprawy z dnia 31 maja 2023 roku, k. 207-211 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:30:53-00:50:50) W dniu 03 lutego 2022 roku po załadowaniu ładunku na pojazd marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) kierujący tym pojazdem M. H. skierował się do wyjazdu z terenu zakładu firmy (...) w S. przy ulicy (...) (...) przeznaczoną do tego (wyjazdu) bramą. Przy wyjeździe musiał poczekać na otwarcie szlabanu i zwrócić przepustkę uprawniającą do wjazdu. Po otwarciu szlabanu i zdaniu przepustki M. H. ruszył do wyjazdu z prędkością około 2 km/h. M. H. poruszał się pojazdem przy normalnym, standardowym położeniu zawieszenia kół w pozycji przewidzianej do jazdy pojazdu ciężarowego poruszającego się w zespole wraz z załadowaną naczepą, tj. bez ręcznego obniżenia go poniżej wysokości automatycznie dopasowanej do obciążenia i prędkości. Kilka metrów dalej za bramą wyjazdową znajdowały się tory kolejowe. M. H. nie spostrzegł niczego niepojącego w ukształtowaniu podłoża i najechał na szyny kolejowe. Przejechał przez nie przednimi kołami i poczuł uderzenie zbiornikiem paliwa o elementy przejazdu kolejowego. W tym momencie tylne koła znajdowały się w zapadnięciu terenu w bezpośrednim sąsiedztwie torowiska od strony szlabanu. M. H. zatrzymał się nieopodal i obejrzał uszkodzenia – rozerwany został zbiornik paliwa, zdeformowane zostały też jego mocowania, nadto uszkodzeniu uległ zbiornik (...) , który został zgnieciony na skutek przemieszczenia się uchwytu osłony bocznej, doszło również do wycieku paliwa. M. H. na miejscu zdarzenia przeprowadził doraźną naprawę, która pozwoliła na dalsze poruszanie się tym pojazdem i dojazd do bazy transportowej w K. . Naprawa zajęła mu 2 godziny. zeznania świadka R. M. – protokół rozprawy z dnia 31 maja 2023 roku, k. 207-211 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:06:58-00:30:53), zeznania świadka K. B. – protokół rozprawy z dnia 31 maja 2023 roku, k. 207-211 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:30:53-00:50:50), zeznania świadka A. S. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:13:57-00:25:56), zeznania świadka J. C. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:25:56-00:40:16), zeznania świadka M. H. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:40:16-01:11:35), zgłoszenie szkody – w katach szkody, k. 170 akt, opinia biegłego sądowego P. C. – k. 253-292 akt W związku z zaistniałym zdarzeniem na miejsce została wezwana Policja i jednostka Państwowej Straży Pożarnej. Przybyli na miejsce funkcjonariusze Policji stwierdzili, że doszło do uszkodzenia zbiornika paliwa o torowisko ze względu na duży spadek bezpośrednio za torowiskiem, gdzie były wykonywane roboty drogowe. Wskazano również, że kierownik budowy oświadczył, iż teren, gdzie miało miejsce zdarzenie, nie należy do terenu budowy. W wyniku działań jednostki Państwowej Straży Pożarnej zabezpieczono uszkodzony zbiornik paliwa. W tym czasie ruch uliczny odbywał się w sposób niezakłócony, inne pojazdy przejeżdżały przez torowisko. notatka urzędowa – k. 16-17 akt, potwierdzenie przekazania mienia objętego działaniem ratowniczym – k. 18 akt, zeznania świadka R. M. – protokół rozprawy z dnia 31 maja 2023 roku, k. 207-211 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:06:58-00:30:53), zeznania świadka K. B. – protokół rozprawy z dnia 31 maja 2023 roku, k. 207-211 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:30:53-00:50:50), zeznania świadka A. S. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:13:57-00:25:56), zeznania świadka J. C. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:25:56-00:40:16), zeznania świadka M. H. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:40:16-01:11:35) Po opuszczeniu miejsca zdarzenia przez służby, pracownicy (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. dokonali usunięcia warstwy zanieczyszczonej paliwem, jak też zniwelowania uskoku przy torowisku dodatkowo utwardzając to miejsce walcem. zeznania świadka R. M. – protokół rozprawy z dnia 31 maja 2023 roku, k. 207-211 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:06:58-00:30:53), zeznania świadka K. B. – protokół rozprawy z dnia 31 maja 2023 roku, k. 207-211 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:30:53-00:50:50), zeznania świadka M. H. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:40:16-01:11:35) Po przyjeździe do bazy transportowej w K. w związku z tym, że doraźna naprawa pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) dokonana na miejscu zdarzenia nie była wystarczająca i nie umożliwiała korzystania z tego pojazdu mając charakter jedynie prowizoryczny, G. H. rozpoczął poszukiwanie zakładu naprawczego, który podejmie się naprawy. Żaden zakład naprawczy nie chciał się podjąć naprawy, albowiem nie był znany sprawca szkody. W związku z oświadczeniem kierownika budowy (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. , że teren, gdzie miało miejsce zdarzenie, nie należy do terenu budowy prowadzonej przez ten podmiot, G. H. najpierw oczekiwał na ustalenia w tym zakresie dokonane przez Policję, a następnie – w marcu 2022 roku – samodzielnie podjął czynności mające na celu ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za teren, na którym doszło do uszkodzenia jego pojazdu. zeznania świadka M. H. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:40:16-01:11:35), zeznania powoda G. H. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 01:11:35-01:33:00), pismo – k. 25 akt, opinia biegłego sądowego P. C. – k. 253-292 akt Teren, na którym doszło do zdarzenia, stanowił teren budowy przejęty w celu wykonywania robót budowalnych przez (...) spółkę akcyjną z siedzibą w G. . niesporne, a nadto: oświadczenie – k. 94-95 akt, wydruk korespondencji mailowej – k. 26-27 akt, pismo – k. 25 akt, zeznania świadka K. B. – protokół rozprawy z dnia 31 maja 2023 roku, k. 207-211 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:30:53-00:50:50), projekt czasowej organizacji ruchu – rysunek (...) , w aktach sprawy przy okładce W okresie od dnia 13 kwietnia 2021 roku do dnia 12 kwietnia 2021 roku (...) spółka akcyjna z siedzibą w G. objęta była ochroną ubezpieczeniową w zakresie odpowiedzialności cywilnej z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. . Potwierdzeniem zawarcia powyższej umowy ubezpieczenia była polisa numer (...) . niesporne, a nadto: polisa wraz z oświadczeniem – k. 100-101 akt G. H. nie mógł zastąpić pojazdu uszkodzonego innym pojazdem posiadanym przez siebie, gdyż wszystkie były w tym czasie wykorzystywane w prowadzonej przez niego działalności do realizowania wcześniej zaplanowanych zleceń. W związku z tym, że wiązały go również umowy, które miał zaplanowane do wykonania pojazdem marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) w lutym 2022 roku, G. H. wynajął od T. K. pojazd zastępczy – ciągnik siodłowy, po stawce w kwocie 550 złotych netto, na okres od dnia 07 lutego 2022 roku do dnia 18 lutego 2022 roku (12 dni), od dnia 21 lutego 2022 roku do dnia 25 lutego 2022 roku (5 dni) i na dzień 28 lutego 2022 roku (1 dzień). G. H. wynajmował pojazd zastępczy wyłącznie na ten okres, w którym miał zlecenia zaplanowane do wykonania pojazdem marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) , który uległ uszkodzeniu. W dniu 28 lutego 2022 roku T. K. wystawił G. H. fakturę numer (...) na kwotę 9 900 złotych netto (12 177 złotych brutto) tytułem kosztów najmu pojazdu zastępczego przez okres 18 dni, po stawce w kwocie 550 złotych netto. faktura – k. 19 akt, potwierdzenie przelewu – k. 20 akt, protokół zdawczo – odbiorczy – k. 21-24 akt, zeznania świadka M. H. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:40:16-01:11:35), zeznania powoda G. H. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 01:11:35-01:33:00) G. H. naprawił uszkodzony pojazd marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) samodzielnie, w swoim warsztacie samochodowym, za pomocą części oryginalnych używanych. Tak przeprowadzona naprawa nie przywróciła stanu pojazdu do stanu sprzed zdarzenia z dnia 03 lutego 2022 roku. opinia biegłego sądowego P. C. – k. 253-292 akt, zeznania powoda G. H. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 01:11:35-01:33:00) W dniu 04 marca 2022 roku K. G. na zlecenie G. H. sporządził opinię techniczną i kalkulację naprawy, zgodnie z którą koszt naprawy uszkodzonego pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) po zdarzeniu z dnia 03 lutego 2022 roku wynosił 28 127,74 złotych netto. Kalkulacja uwzględniała ceny części oryginalnych nowych oraz stawkę w kwocie 110 złotych za roboczogodzinę prac naprawczych, a także koszt naprawy doraźnej przeprowadzonej przez kierowcę na miejscu zdarzenia (660 złotych netto, tj. 6 godzin po stawce w kwocie 110 złotych netto) oraz koszt związany z wyciekiem 300 litrów paliwa (1 410 złotych netto). W związku z wykonaniem powyżej opinii i kalkulacji naprawy, K. G. wystawił G. H. fakturę numer (...) na kwotę 800 złotych netto (984 złotych brutto). kalkulacja naprawy – k. 7-8 akt, ocenia techniczna wraz opinią i dokumentacją fotograficzną – k. 9-15 akt, faktura – k. 6 akt W dniu 31 marca 2022 roku G. H. zgłosił szkodę (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. jako ubezpieczycielowi sprawcy szkody – (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. . Decyzją z dnia 25 kwietnia 2022 roku (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. odmówił wypłaty odszkodowania. potwierdzenie zgłoszenia szkody i decyzja – w aktach szkody, k. 170 akt G. H. wzywał do zapłaty odszkodowania w powyżej ustalonej wysokości m. in. (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. , a także bezpośrednio – pismem z dnia 09 maja 2022 roku, (...) spółkę akcyjną z siedzibą w G. , jednakże bezskutecznie. pismo – k. 25 akt, wydruk korespondencji mailowej – k. 26-27 akt, ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty – k. 28 akt, pismo – k. 29 akt Nawierzchnia w obszarze bezpośrednio przylegającym do torowiska miała charakter tymczasowy, była nieutwardzona, wykonana z gruboziarnistego kruszywa w formie pryzmy, której górna płaszczyzna opadała w kierunku przeciwnym do torowiska. Cały obszar drogowy był w trakcie przebudowy obejmującej m. in. całkowitą zmianę podłoża i układu geometrycznego – widoczne było bowiem ułożenie nowych krawężników wyznaczających krawędzie jezdni i chodnika oraz przygotowanie podłoża, docelowo do ułożenia nawierzchni utwardzonej, krawędzie szyn przy tym wyraźnie górowały ponad podłoże znajdujące się po obydwu stronach toru, jak również między szynami. Celowy i ekonomicznie uzasadniony koszt naprawy uszkodzeń pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) po zdarzeniu z dnia 03 lutego 2022 roku, z uwzględnieniem cen części oryginalnych nowych i stawki za prace naprawcze w kwocie 110 złotych netto, wynosił 26 013,69 złotych netto. Czasochłonność przeprowadzonej naprawy doraźnej to 2 roboczogodziny. Kierujący pojazdem w żadnym stopniu nie przyczynił się do zaistnienia szkody, brak też było jakichkolwiek podstaw do przypisania mu błędów w taktyce jazdy. opinia biegłego sądowego P. C. – k. 253-292 akt, uzupełniająca opinia biegłego sądowego P. C. – k. 341-348 akt, uzupełniająca opinia biegłego sądowego P. C. – k. 354-355 akt Celowy i ekonomicznie uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego w związku z uszkodzeniem pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) w zdarzeniu z dnia 03 lutego 2022 roku wynosi 18 dni. faktura – k. 19 akt, protokół zdawczo – odbiorczy – k. 21-24 akt, zeznania powoda G. H. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 01:11:35-01:33:00), częściowo uzupełniająca opinia biegłego sądowego P. C. – k. 414-421 akt, zeznania powoda G. H. – protokół rozprawy z dnia 07 czerwca 2023 roku, k. 215-221 akt (zapis obrazu i dźwięku 01:11:35-01:33:00) Sąd zważył, co następuje: Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie oświadczeń stron w zakresie, w jakim nie były one kwestionowane przez stronę przeciwną oraz na podstawie wyżej wymienionych dowodów z dokumentów przedłożonych przez strony w toku postępowania oraz znajdujących się w aktach szkody, których zarówno autentyczność, jak i prawdziwość w zakresie twierdzeń w nich zawartych nie budziła wątpliwości Sądu, a zatem brak było podstaw do odmowy dania im wiary, tym bardziej, że nie były one kwestionowane w zakresie ich mocy dowodowej przez żadną ze stron. Pozostałe dokumenty nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż nie wnosiły do niej nowych i istotnych okoliczności. Sąd oparł się również na zeznaniach świadków R. M. , K. B. , M. G. , A. S. , J. C. i M. H. oraz na przesłuchaniu powoda w poniżej wskazanym zakresie. Odnośnie do zeznań świadka R. M. , to Sąd uznał je za wiarygodne, w tym w zakresie, w jakim świadek potwierdził, że jako kierownik budowy został wezwany na miejsce zdarzenia, gdzie znajdował się pojazd powoda z uszkodzonym bakiem. Natomiast odnosząc się do zeznań świadka K. B. , to Sąd dał im wiarę m. in. w zakresie, w jakim świadek potwierdził, że miejsce zdarzenia objęte było placem robót drogowych, co ostatecznie – wbrew treści oświadczenia kierownika budowy zawartego w notatce służbowej Policji (k. 16-17 akt) – było – mając na uwadze treść pisma pozwanego z datą w nagłówku „dnia 20 lutego 2023 roku” (data prezentaty: 2023-02-23, k. 94-95 akt) – przyznane przez pozwanego i nie stanowiło kwestii spornej w sprawie. Jakkolwiek Sąd dał wiarę zeznaniom świadkom R. M. i K. B. , że do obowiązków pozwanego należało wyrównanie zagłębień i nierówności, jakie mogły powstać na terenie przebudowy układu komunikacyjnego, jak też, że teren ten był sprawdzany co najmniej raz dziennie, niemniej jednak fakt, że – jak wynikało z opinii biegłego sądowego – nawierzchnia w obszarze bezpośrednio przylegającym do torowiska była nieutwardzona, wykonana z gruboziarnistego kruszywa w formie pryzmy, której górna płaszczyzna opadała w kierunku przeciwnym do torowiska, nadto wzdłuż zjazdu podłoże było wyraźnie mniej ubite (sypkie), co zwiększało podatność na zapadanie się pod wpływem obciążenia – świadczy jednoznacznie co najmniej o braku zachowania należytej staranności w realizacji powyższego obowiązku (wina nieumyślna), w tym zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom ruchu. Nadto bez znaczenia pozostaje podnoszona przez tychże świadków okoliczność przemieszczania się w tym czasie innych pojazdów o zbliżonych gabarytach bez doznawania jakichkolwiek uszkodzeń. Na fakt zaistnienia szkody w przedmiotowej sprawie, jak wskazał biegły sądowy, wpłynąć mogło bowiem szereg czynników tworzących niefortunny zbieg okoliczności, ruch pojazdu ma przecież charakter dynamiczny, co wiąże się z chwilowym przemieszczaniem się nadwozia względem podłoża w wyniku ugięcia elementów resorujących, a nawet niewielka zmiana kąta położenia koła kierownicy powoduje przemieszczenie chwilowego środka ciężkości prowadząc do przechyłu w kierunku wzdłużnym i poprzecznym, także naczepa połączona z ciągnikiem wpływa na dynamikę zmian i wartość siły nacisku na poszczególne koła, co spowodować może znaczną zmianę wysokości położenia zawieszenia kół, przy czym uwzględnić należało również wpływ dynamiki ruchu na zapadanie się kół w niezagęszczonym podłożu znajdującym się w bocznych obszarach pryzmy zjazdowej, czy w lokalnych zapadlinach i koleinach wywołanych ciągłym ruchem przejeżdżających samochodów. Mając to na uwadze nie sposób więc uznać, że w każdym przypadku każdego pojazdu przejeżdżającego przez sporne torowisko jego ruch odbywał się dokładnie w ten sam sposób, w tożsamej dynamice. Sąd dał wiarę również omawianym świadkom, że dokonano wymiany nawierzchni przy torowisku po zdarzeniu, bowiem była ona zanieczyszczona paliwem, które wyciekło z uszkodzonego baku. Sąd zważył przy tym, że świadkowie zeznali, że nowa nawierzchnia została dodatkowo zagęszczona walcem, a niewątpliwie celem tego procesu (zagęszczania) jest poprawa nośności i stabilności podłoża, co przekłada się na większą trwałość nawierzchni i zmniejszenie ryzyka jej osiadania. Zeznania świadka M. G. jakkolwiek wiarygodne w zakresie opisu modelu pojazdu powoda, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Niespornym było, że można dokonać ręcznego obniżenia zawieszenia spornego pojazdu, co nie przesądza jednak to o tym, że pojazd powoda poruszał się właśnie z tak obniżonym zawieszeniem i było to wyłączną przyczyną zaistnienia zdarzenia – powód okoliczności tej zaprzeczał, a pozwany nie zaoferował jakichkolwiek dowodów ją potwierdzających. Odnosząc się do zeznań świadków A. S. i J. C. – funkcjonariuszy Policji, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, to Sąd dał im wiarę w całości i oparł się na nich w szczególności w zakresie, w jakim wskazali, że przy torowisku był duży spadek nawierzchni, choć żaden ze świadków nie potrafił oszacować jego wielkości. Sąd zważył również, że z zeznań świadka J. C. wynikało, że w czasie podjętej nich interwencji pozwany nie przeprowadzał czynności związanych z zasypaniem uskoku, gdyż kierownik budowy wskazał, że teren ten nie należy do placu budowy, co znalazło odzwierciedlenie w sporządzonej notatce służbowej, a co w konsekwencji zrodziło konieczność samodzielnego ustalania przez powoda podmiotu odpowiadającego za stan dróg na tym terenie i przyczyniło się do wydłużenia okresu najmu, o czym szerzej w poniższej części uzasadnienia. Sąd miał przy tym na względzie, że mimo powyższego twierdzenia o tym, że miejsce zdarzenia nie jest objęte placem budowy (choć było), po odjeździe Policji pracownicy pozwanego jednak podjęli się zniwelowania nierówności. Odnosząc się do zeznań świadka M. H. , to Sąd uznał je za wiarygodne i oparł się na nich m. in. w zakresie, w jakim świadek wskazał na przebieg zdarzenia, jak też że poruszał się – z racji odległości między bramą wyjazdową a torowiskiem (około 5-7 metrów) – z prędkością około 2 km/h oraz że zawieszenie było ustanowione w sposób automatyczny i nie było ręcznie obniżone. Świadek wskazał również na uszkodzenia pojazdu oraz podjęte przez niego na miejscu czynności, które pozwoliły mu odjechać samodzielnie pojazdem, przy czym nie budzi wątpliwości, że miały one charakter naprawy doraźnej i prowizorycznej. Świadek zeznał również, że pracownicy pozwanego po zdarzeniu zniwelowali uskok przy torowisku poprzez nasypanie tłucznia i zagęszczenie nawierzchni walcem. Sąd nie dał natomiast wiary zeznaniom świadka, że przeprowadzona przez powoda naprawa wyniosła około 30 000 złotych, jak wynikało bowiem z zeznań powoda naprawił on pojazd za pomocą części oryginalnych, ale używanych, logicznym jest więc, że tak dokonana naprawa nie mogła być droższa niż naprawa z wykorzystaniem części oryginalnych nowych, którą biegły sądowy, przy uwzględnieniu zasad technologii naprawy wskazanej przez producenta pojazdu, oszacował na kwotę 26 013,69 złotych netto. Jakkolwiek Sąd dał wiarę, że w związku z uszkodzeniem baku doszło do wycieku paliwa, niemniej jednak nie dał wiary, że wyciek obejmował 300 litrów paliwa – okoliczności napełnienia baku paliwem w takiej ilości nie potwierdza bowiem żaden obiektywny dowód, w tym np. faktura za zakup paliwa w dniach bezpośrednio poprzedzających zdarzenie, jak i wydruk np. z tachografu pozwalający na ustalenie, jaką odległość pokonał pojazd od ostatniego tankowania. Oceniając zeznania świadka M. H. Sąd miał na uwadze, że jako osoba bliska powodowi (brat) jest on zainteresowany korzystnym dla powoda rozstrzygnięciem sprawy, a także i umniejszeniem swojej roli (to świadek bowiem kierował pojazdem w chwili zdarzenia), co samo w sobie oczywiście nie dyskredytuje zeznań tego świadka, o ile znajdują one potwierdzenie w innych zgromadzonych dowodach i nie stoją w sprzeczności z dowodami zaoferowanymi przez pozwanego, a to nie miało w niniejszej sprawie miejsca. Jednocześnie w tym miejscu wskazać należy, że wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań tego świadka nie mógł zostać uznany za spóźniony, i to mimo treści art. 458 5 § 1 k.p.c. Sąd miał bowiem na uwadze, że przepisy procesowe nie nakładają na powoda obowiązku przewidywania wszystkich możliwych sposobów obrony strony przeciwnej już na etapie wnoszenia pozwu i zgłaszania dowodów „na wszelki wypadek”. Sąd w pełni podziela pogląd, że nie można wymagać od strony powodowej, aby już w pozwie zgłaszała takie dowody, które antycypowałyby ewentualny sposób obrony pozwanego, a tym samym zmuszać ją do przewidywania, jaką obronę podejmie pozwany i jakie dowody zgłoszone już w pozwie mogą tę obronę unicestwić. Niewątpliwie także strony stosunku prawnego mogą zmieniać swoje stanowiska lub je uzupełniać, w związku z czym powód z reguły nie może przewidzieć sposobu obrony pozwanego, który ma prawo zająć w procesie, z oczywistych względów, zupełnie inne stanowisko niż zajmował poprzednio pozwany i bronić się inaczej niż czynił to przed procesem (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 grudnia 2006 roku, sygn. akt I CSK 322/06 oraz w uzasadnieniu wyroku z dnia 04 grudnia 2015 roku, sygn. akt I CSK 928/14). Oceniając zeznania powoda G. H. , Sąd dał im wiarę w zakresie, w jakim powód potwierdził, że dokonał naprawy pojazdu w swoim warsztacie za pomocą części oryginalnych używanych, niemniej jednak uznał je za niewiarygodne w tej części, w jakiej powód wskazał, że tak przeprowadzona naprawa wyniosła około 30 000 złotych, jak wynikało bowiem z zeznań powoda naprawił on pojazd za pomocą części oryginalnych, ale używanych, logicznym jest więc, że tak dokonana naprawa nie mogła być droższa niż naprawa z wykorzystaniem części oryginalnych nowych, którą biegły sądowy, przy uwzględnieniu zasad technologii naprawy wskazanej przez producenta pojazdu, oszacował na kwotę 26 013,69 złotych netto. Sąd za godne wiary uznał również zeznania powoda, który wskazał, że z uwagi na brak ustalonego sprawcy szkody, zakłady naprawcze nie chciały przyjąć zlecenia naprawy spornego pojazdu, zaś prowadzone przez niego samodzielnie, w sytuacji gdy nie uzyskał tej informacji z Policji, poszukiwania podmiotu odpowiadającego za zaistniałą szkodę zajęły mu około 1-1,5 miesiąca. Powód potwierdził również, że wcześniej zaplanowane zlecenia nie mogły zostać w miesiącu lutym wykonane za pomocą innego posiadanego przez niego pojazdu, gdyż wszystkie one były już rozdysponowane do innych zleceń. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 07 czerwca 2023 roku Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 4 k.p.c. pominął dowód z przesłuchania pozwanego, albowiem osoby uprawnione do reprezentowania powoda mimo prawidłowego wezwania, nie stawiły się i nie usprawiedliwiły swojej nieobecności. W kontekście podniesionych zarzutów istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii spornych w sprawie miał natomiast przeprowadzony w niniejszym postępowaniu dowód z opinii biegłego sądowego w zakresie techniki motoryzacyjnej P. C. . W ocenie Sądu opinia biegłego sądowego (podstawowa i uzupełniające) została sporządzona wedle tezy dowodowej wysnutej przez Sąd, poza tym jest logiczna, zgodna z zasadami doświadczenia życiowego i wskazaniami wiedzy. Komunikatywność jej sformułowań pozwala na zrozumienie wyrażonych w niej ocen i poglądów, a także sposobu dochodzenia do wniosków końcowych. Nie zawiera ona również wewnętrznych sprzeczności i wykluczających się wzajemnie wniosków. Na podstawie dowodów zgromadzony w sprawie biegły sądowy ustalił, że w sytuacji poruszania się w dniu 03 lutego 2022 roku pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) wraz z naczepą z normalnym standardowym położeniem zawieszenia kół w pozycji przewidzianej do jazdy ciągnika poruszającego się w zespole wraz z załadowaną naczepą, tj. bez ręcznego obniżenia go poniżej wysokości automatycznie dopasowanej do obciążenia i prędkości (a okoliczności takiej nie potwierdzał żaden przeprowadzony w sprawie dowód), mając na uwadze ukształtowanie terenu przy przejeździe przez torowisko, gdzie nawierzchnia w obszarze bezpośrednio przylegającym do torowiska miała charakter tymczasowy, była nieutwardzona, wykonana z gruboziarnistego kruszywa w formie pryzmy, której górna płaszczyzna opadała w kierunku przeciwnym do torowiska, a krawędzie szyn przy tym wyraźnie górowały ponad podłoże znajdujące się po obydwu stronach toru, jak również między szynami, to uwzględniając również dynamikę ruchu, co wiąże się z chwilowym przemieszczaniem się nadwozia względem podłoża w wyniku ugięcia elementów resorujących, a nawet niewielka zmiana kąta położenia koła kierownicy powoduje przemieszczenie chwilowego środka ciężkości prowadząc do przechyłu w kierunku wzdłużnym i poprzecznym, także naczepa połączona z ciągnikiem wpływa na dynamikę zmian i wartość siły nacisku na poszczególne koła, co spowodować może znaczną zmianę wysokości położenia zawieszenia kół, jak też uwzględniając wpływ dynamiki ruchu na zapadanie się kół w niezagęszczonym podłożu znajdującym się w bocznych obszarach pryzmy zjazdowej, czy w lokalnych zapadlinach i koleinach wywołanych ciągłym ruchem przejeżdżających samochodów, możliwe było uderzenie zbiornikiem paliwa o elementy przejazdu kolejowego i jego uszkodzenie. Biegły sądowy wskazał przy tym, że kierujący pojazdem w żadnym stopniu nie przyczynił się do zaistnienia szkody, także mając na uwadze ciążące na nim w takich okolicznościach wynikające z ustawy Prawo o ruchu drogowym obowiązki zachowania szczególnej ostrożności przy takim przejeździe, brak też było jakichkolwiek podstaw do przypisania mu błędów w taktyce jazdy. Biegły sądowy ustalił także zakres uszkodzeń pojazdu oraz wskazał, że celowy i ekonomicznie uzasadniony koszt naprawy uszkodzeń pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) po zdarzeniu z dnia 03 lutego 2022 roku wynosił 26 013,69 złotych netto (z uwzględnieniem stawki za prace naprawcze żądanej przez powoda w kwocie 110 złotych jako mającej charakter rynkowy oraz cen części oryginalnych nowych). Biegły sądowy wskazał przy tym, że po zdarzeniu stan pojazdu uniemożliwiał jego dalszą eksploatację, jak też, że przeprowadzona przez powoda naprawa nie przywróciła stanu pojazdu do stanu, jaki posiadał przed spornym zdarzeniem. Biegły sądowy wskazał również, że czasochłonność przeprowadzonej naprawy doraźnej to 2 roboczogodziny, zaś z matematycznego punktu widzenia wysokość szkody poniesionej wskutek wycieku paliwa została obliczona w sposób prawidłowy, przy czym wbrew twierdzeniom pełnomocnika powoda zawartym w piśmie z datą w nagłówku „dnia 30 listopada 2023 roku” (data prezentaty: 2023-12-07, k. 319-320 akt) kwestia ta była objęta roszczeniem powoda, jak bowiem wynikało z treści pozwu powód domagał się m. in. kwoty 28 127,74 złotych w oparciu o przedłożoną kalkulację naprawy z której wynikało, że kwota 26 057,74 złotych netto to celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy, kwota 660 złotych netto to koszty doraźnej naprawy (6 x 110 złotych) i kwota 1 410 złotych netto to koszty utraconego paliwa (k. 7-9 akt). Mając na względzie powyższe, podzielając założenia i wnioski zawarte w opinii biegłego sądowego tak podstawowej, jak i uzupełniających, Sąd oparł się na niej w powyższym zakresie, tym bardziej, że nie były one w istocie kwestionowane przez strony. Sąd nie oparł się natomiast na przedmiotowej opinii (uzupełniającej, k. 414-421 akt) w zakresie, w jakim biegły sądowy ustalił, że uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego w związku z uszkodzeniem pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) w zdarzeniu z dnia 03 lutego 2022 roku wynosi 9 dni. Sąd miał bowiem na uwadze, że na uznanie okresu najmu za uzasadniony w niniejszej sprawie wpływały nie tylko czynności związane z naprawą pojazdu, ale również i związane z poszukiwaniem przez powoda podmiotu odpowiadającego za miejsce zdarzenia wobec oświadczenia kierownika budowy, że nie jest ono objęte placem budowy prowadzonej przez pozwanego, jak też fakt kwestionowania przez pozwanego wyłącznie kosztów najmu przekraczających okres dwutygodniowy. Powyższe prowadziło do uznania, że w okolicznościach niniejszej sprawy uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego w związku z uszkodzeniem pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) w zdarzeniu z dnia 03 lutego 2022 roku wynosił 18 dni, o czym szerzej w poniższej części uzasadnienia. W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części. W niniejszej sprawie powód G. H. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. kwoty 38 827,74 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także kosztów procesu – tytułem zapłaty odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) uszkodzonego w wyniku zdarzenia z dnia 03 lutego 2022 roku (w zakresie kwoty 28 127,74 złotych), zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego (w zakresie kwoty 9 900 złotych), a także zwrot kosztów sporządzonej na zlecenie powoda kalkulacji naprawy (w zakresie kwoty 800 złotych). Kierując zarzuty przeciwko żądaniu pozwu pozwany (...) spółka akcyjna z siedzibą w G. podnosił, że miejsce, w którym doszło do szkody nie stanowiło z punktu widzenia jego przejezdności jakiegokolwiek zagrożenia dla pojazdów, zwłaszcza że pokonywane było codziennie przez dużą liczbę pojazdów. Pozwany wskazał również, że pojazd poszkodowanego miał znacznie obniżone zawieszenie, na skutek czego znajdowało się ono za nisko względem nawierzchni drogi, a ma to miejsce wtedy kiedy kierowca wyłączy system automatycznego dostosowania wysokości zawieszenia i pozostawi je z jakiś przyczyn w najniższej pozycji, a także, że kierujący nie zachował szczególnej ostrożności znajdując się w rejonie prac drogowych i zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez niego, czym naruszył art. 28 i art. 19 ustawy Prawo o ruchu drogowym . Pozwany zakwestionował również wysokość poniesionej przez powoda szkody, w tym koszt 300 litrów paliwa i koszty wymiany zbiornika (...) , który nie uległ uszkodzeniu, jak też poniesione koszty najmu pojazdu zastępczego na okres przekraczający łącznie dwa tygodnie. Natomiast interwenient uboczny (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. kwestionując żądanie pozwu podnosił, że przedmiotowa szkoda powstała z wyłącznej winy powoda, bowiem na odcinku drogi, na którym miało dojść do uszkodzenia pojazdu ustawiono znaki A11 – Nierówna droga i A14 – Uwaga roboty drogowe, co nakładało na kierującego pojazdem obowiązek jazdy z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, jak też, że do uszkodzenia pojazdu miało dojść na skutek nieprawidłowego ustawienia wysokości zawieszenia pojazdu poprzez nadmierne obniżenie pojazdu względem powierzchni drogi. W pierwszej kolejności wskazać należy, że zarząd nad drogą publiczną sprawuje zarządca, którym w przypadku drogi gminnej jest Miasto S. – miasto na prawach powiatu reprezentowane przez Prezydenta Miasta S. ( art. 19 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych , tekst jednolity: Dz. U. z 2024 roku, poz. 320 ze zmianami). Zgodnie natomiast z treścią art. 20 powyżej wskazanej ustawy do obowiązków zarządcy drogi należy m. in. utrzymanie nawierzchni dróg, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą, przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg i drogowych obiektów inżynierskich ze szczególnym uwzględnieniem ich wpływu na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego, a także wykonywanie robót interwencyjnych, robót utrzymaniowych i zabezpieczających, przy czym w myśl art. 4 pkt 20 cytowanej ustawy przez utrzymanie drogi rozumie się wykonywanie robót konserwacyjnych, porządkowych i innych zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa i wygody ruchu, w tym także odśnieżania i zwalczania śliskości drogowej, a więc tego rodzaju działań, które mają na celu utrzymanie drogi w stanie wykluczającym narażenie użytkowników na wypadek pozostający w adekwatnym związku przyczynowym z korzystaniem z drogi. Powyższe przepisy zobowiązują zatem zarządcę drogi do utrzymania należytego stanu technicznego drogi oraz nakładają obowiązek utrzymania tej drogi w stanie nadającym się do bezpiecznego korzystania z niej przez jej użytkowników. W świetle tych przepisów obowiązkiem zarządcy jest także odpowiednie oznakowanie drogi informujące o wszelkich zagrożeniach oraz zakazach. Natomiast stosownie do art. 22 tejże ustawy, budowa, przebudowa, remont, utrzymanie i ochrona torowiska stanowiącego część drogi szynowej przeznaczonej wyłącznie do ruchu tramwajów albo ruchu tramwajów i innych pojazdów, usytuowanego w pasie drogowym należy do zarządcy tego torowiska. Poza sporem w niniejszym procesie pozostawało, że teren, na którym doszło do zdarzenia – ulica (...) (...) w S. – stanowił teren budowy przejęty w celu wykonywania robót budowalnych (drogowych) przez powoda. Z uwagi więc na fakt prowadzenia w miejscu zdarzenia prac budowlanych związanych z inwestycją pod nazwą „Modernizacja dostępu drogowego do (...) w S. : przebudowa układu komunikacyjnego w rejonie M. ”, w tym w zakresie etapu trzeciego, tj. przebudowy ulicy (...) (...) , należy mieć na uwadze treść przepisu art. 652 k.c. , zgodnie z którym jeżeli wykonawca przejął protokolarnie od inwestora teren budowy, ponosi on aż do chwili oddania obiektu odpowiedzialność na zasadach ogólnych za szkody wynikłe na tym terenie. Przepis ten wprost reguluje zasadę odpowiedzialności wykonawcy za szkody powstałe w okresie od chwili protokolarnego przejęcia obiektu do momentu jego oddania. Odpowiedzialność wykonawcy wynikająca z tego przepisu obejmuje nie tylko odpowiedzialność wobec stron uczestniczących w procesie budowlanym, ale również odpowiedzialność wobec osób trzecich. Przede wszystkim jednak istotne jest, że odpowiedzialność ta dotyczy zarówno szkód na osobie, jak i szkód na mieniu, a ponadto jest to zarówno odpowiedzialność deliktowa, jak i kontraktowa (tak Sąd Okręgowy w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 listopada 2012 roku, sygn. akt III Ca 263/12). Nie było wątpliwości, że odpowiedzialność pozwanego jako wykonawcy robót budowlanych na spornym odcinku drogi wobec poszkodowanego w niniejszej sprawie właściciela uszkodzonego pojazdu nie wynikała z podstawy odpowiedzialność ex contractu , bo podmiotów tych (pozwanego i poszkodowanego) nie łączył żaden stosunek prawny, ale wyłącznie z podstawy odpowiedzialności ex delicto . Zakres odpowiedzialności pozwanego jako sprawcy szkody za skutki zdarzenia z dnia 03 lutego 2022 roku mógł być więc wyznaczony treścią art. 415 k.c. (zasada winy) lub art. 435 k.c. (zasada ryzyka). Ocena, czy zdarzenie objęte jest odpowiedzialnością zaostrzoną ryzykiem, a nie winą, powinna być dokonywana z uwzględnieniem faktycznego znaczenia określonych technologii w działalności przedsiębiorstwa oraz na podstawie ustalenia, czy możliwe byłoby osiągnięcie zakładanych celów produkcyjnych bez użycia sił przyrody. W tym kontekście uzewnętrznia się przyczyna zaostrzenia odpowiedzialności w przedsiębiorstwach wprowadzanych w ruch za pomocą sił przyrody, która wynika z niemożliwości zapewnienia pełnej kontroli ich eksploatacji. Siły te bowiem mogą dochodzić do wielkich napięć i dlatego kontrola nad nimi nie stwarza pełnej gwarancji bezpieczeństwa. Dlatego ze względu na zwiększone ryzyko wyrządzenia szkody ustanowiona została powinność naprawienia szkody przez tego, kto prowadzi przedsiębiorstwo wprowadzane w ruch za pomocą sił przyrody. Odpowiedzialność ta powstaje bez względu na winę prowadzącego przedsiębiorstwo i nie wyklucza jej to, że działalność przedsiębiorstwa była w pełni zgodna z prawnie określonymi wymaganiami. Odpowiedzialność taka powstanie zatem nawet jeżeli nie naruszono żadnych ogólnie obowiązujących norm ani zasad postępowania, jak również gdy prowadzący przedsiębiorstwo działał z najwyższą starannością i ostrożnością (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 07 kwietnia 1970 roku, sygn. akt III CZP 17/70). W niniejszej sprawie nie budziło wątpliwości Sądu, że pozwany w dacie szkody prowadził na własny rachunek przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody, podstawowa jego działalność związana była bowiem – jak wynika z informacji odpowiadającej odpisowi pełnemu z rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego dostępnego przez wyszukiwarkę internetową udostępnioną przez Ministerstwo Sprawiedliwości – z prowadzeniem robót związanych m. in. z budową dróg i autostrad, mostów, tuneli, dróg szynowych i kolei podziemnej, a także budową pozostałych obiektów inżynierii lądowej i wodnej, gdzie indziej nieklasyfikowanych, a zatem niewątpliwie do osiągnięcia celu tych robót niezbędne było wykorzystanie z różnego rodzaju maszyn, urządzeń i pojazdów, a to wiąże się z koniecznością wykorzystywania sił przyrody, w tym różnych rodzajów energii używanej do ruchu tych maszyn, urządzeń i pojazdów (w tym energii elektrycznej, czy paliw (olej napędowy lub benzyna). W pojęciu „ruchu przedsiębiorstwa lub zakładu” mieści się zaś każda działalność tego przedsiębiorstwa lub zakładu, a nie tylko taka, która jest bezpośrednio związana z działaniem sił przyrody i stanowi następstwo ich działania, przyjmuje się bowiem, że art. 435 § 1 k.c. objęta jest również odpowiedzialność za szkodę wynikającą np. z braku należytego utrzymania obiektów, czy urządzeń należących lub tylko powierzonych wymienionym w tym przepisie jednostkom. Skoro zatem pozwany prowadził na własny rachunek przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody, to zasadnym było uznanie, że prowadziło to do objęcia spornego zdarzenia zaostrzoną odpowiedzialnością wynikającą z ryzyka, a nie winy. Zgodnie z treścią art. 435 § 1 k.c. prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprowadzany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Przesłankami odpowiedzialności wynikającej z normy art. 435 k.c. jest więc powstanie szkody, zdarzenie, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy oznaczonego przedmiotu (czyn niedozwolony) oraz związek przyczynowy pomiędzy owym zdarzeniem a szkodą. Jak wynikało z przeprowadzonych w sprawie dowodów, w tym notatki Policji oraz opinii biegłego sądowego, cały obszar drogowy był w trakcie przebudowy obejmującej m. in. całkowitą zmianę podłoża i układu geometrycznego – widoczne było bowiem ułożenie nowych krawężników wyznaczających krawędzie jezdni i chodnika oraz przygotowanie podłoża, docelowo do ułożenia nawierzchni utwardzonej, krawędzie szyn przy tym wyraźnie górowały ponad podłoże znajdujące się po obydwu stronach toru, jak również między szynami. Sama nawierzchnia w obszarze bezpośrednio przylegającym do torowiska miała charakter tymczasowy, była nieutwardzona, wykonana z gruboziarnistego kruszywa w formie pryzmy, której górna płaszczyzna opadała w kierunku przeciwnym do torowiska, nadto wzdłuż zjazdu podłoże było wyraźnie mniej ubite (sypkie), co zwiększało podatność na zapadanie się pod wpływem obciążenia. Powyższe jednoznacznie wskazuje, że powód jako wykonawca robót drogowych na spornym obszarze nie zapewnił w chwili zdarzenia takiego stanu przedmiotowego przejazdu przez torowisko, by wykluczyć narażenie użytkowników na wypadek pozostający w adekwatnym związku przyczynowym z korzystaniem z tej drogi. Sąd miał przy tym na uwadze, że z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków jednoznacznie wynikało, że mimo że pracownicy pozwanego mieli sprawdzać teren budowy pod kątem nierówności nawet dwa razy dziennie, nie przeprowadzili takowej inspekcji w miejscu zdarzenia z należytą starannością skoro nie dostrzegli co najmniej pogarszającego się stanu nawierzchni przy spornym torowisku, w tym tworzenia się uskoku, zaś dopiero po zaistnieniu zdarzenia pozwany podjął czynności w celu nie tylko usunięcia warstwy zanieczyszczonej paliwem, ale i zniwelowania tegoż uskoku utwardzając to miejsce dodatkowo walcem. Niewątpliwie występowanie ubytków przy torach na zewnątrz i pomiędzy szynami tworzących nierówne, nieregularne i dość szerokie zapadlisko stanowiło zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu. Pomiędzy więc tym zachowaniem (tj. zaniechaniem) pozwanego a powstałą szkodą w postaci uszkodzenia pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) zachodzi adekwatny związek przyczynowy. Gdyby bowiem pozwany nie dopuścił się zaniedbań w dbałości o należyty stan jezdni – ulicy (...) (...) w S. i zlokalizowanego tam torowiska w czasie prowadzonych przez pozwanego w tym rejonie prac drogowych, nie tylko nie stworzyłby zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu, ale nie doszłoby wówczas do uszkodzenia przedmiotowego pojazdu – nie uszkodziłby się zbiornik paliwa, zbiornik (...) , czy inne elementy związane z ich mocowaniem. Nie prowadzi przy tym do wyłączenia odpowiedzialności pozwanego okoliczność ustawienia przez niego znaków ostrzegawczych A11 – Nierówna droga i A14 – Uwaga roboty drogowe (co było okolicznością niekwestionowaną przez powoda), jak bowiem wynikało z opinii biegłego sądowego kierujący pojazdem w żadnym stopniu nie przyczynił się do zaistnienia szkody, także mając na uwadze ciążące na nim w takich okolicznościach wynikające z ustawy Prawo o ruchu drogowym obowiązki zachowania szczególnej ostrożności przy takim przejeździe, brak też było jakichkolwiek podstaw do przypisania mu błędów w taktyce jazdy. Nie znalazła przy tym także potwierdzenia w przeprowadzonych dowodach ani okoliczność, że kierujący nie zachował odpowiedniej prędkości (z jego zeznań jednoznacznie wynikało, że od wyjazdu przez otwarty szlaban do torowiska było kilka metrów i poruszał się z prędkością około 2 km/h), jak też, że miał znacznie obniżone zawieszenie (kierowca miał jakoby wyłączyć system automatycznego dostosowania wysokości zawieszenia i pozostawić je z jakiś przyczyn w najniższej pozycji, na skutek czego znajdowało się ono za nisko względem nawierzchni drogi) – okoliczności tej powód przeczył i nie znalazła ona potwierdzenia w żadnym z zaoferowanych przez powoda dowodów. Odnosząc się natomiast do samej szkody i jej wysokości, to wskazać należy, że podstawowe znaczenie dla ustalenia wysokości szkody, a tym samym zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego miała zatem art. 361 § 2 k.c. ustanawiającego zasadę pełnej kompensacji szkody oraz treść art. 363 § 1 k.c. , zgodnie z którym naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru dokonanego przez poszkodowanego poprzez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej bądź przywrócenie stanu poprzedniego. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili ( § 2 ). Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 13 czerwca 2003 roku (sygn. akt III CZP 32/03) odszkodowanie przysługujące za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku. W niniejszej sprawie powód dokonał naprawy pojazdu samodzielnie, w swoim warsztacie samochodowym domagając się zwrotu kosztów naprawy z uwzględnieniem stawki w kwocie 110 złotych netto za godzinę prac naprawczych. Jak wynikało przy tym z opinii biegłego sądowego, zakład naprawczy prowadzony przez powoda nie poddał się kategoryzacji, stąd zasadnym było ustalenie cen usług naprawczych stosowanych w okresie likwidacji szkody przez zakłady naprawcze (...) oraz (...) kategorii (z powiatu (...) jako rynku lokalnego dla poszkodowanego) i jak wynikało z ustaleń biegłego sądowego – w tym okresie powyższe zakłady naprawcze stosowały stawki w kwocie od 90 do 140 złotych netto za roboczogodzinę prac naprawczych, co prowadzi do konkluzji, że stawka za prace naprawcze zastosowana przez powoda miała charakter stawki rynkowej. Nadto jak wynikało z przeprowadzonych w sprawie dowodów, w tym opinii biegłego sądowego, w wyniku zdarzenia z dnia 03 lutego 2022 roku w pojeździe marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) rozerwany został zbiornik paliwa, zdeformowane zostały też jego mocowania, nadto uszkodzeniu uległ zbiornik (...) , który został zgnieciony na skutek przemieszczenia się uchwytu osłony bocznej. Zgodnie z przyjętą linią orzecznictwa poszkodowanemu przysługuje prawo zastosowania przy naprawie części nowych i oryginalnych. Użycie nowych części do naprawy uszkodzonego w wyniku kolizji pojazdu nie prowadzi do zwiększenia jego wartości, chyba że chodzi o wymianę takich uszkodzeń, które istniały przed wypadkiem albo ulepszeń w stosunku do stanu przed kolizją (tak Sąd Najwyższy m. in. w wyroku z dnia 05 listopada 1980 roku, sygn. akt III CRN 223/80 oraz z dnia 20 października 1972 roku, sygn. akt II CR 425/72). Także w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 listopada 1970 roku (sygn. akt II CR 425/72) stwierdzono, że w wypadku uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego, osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu wszelkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego, do których to wydatków należy zaliczyć koszt nowych części i innych materiałów, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy. Jak wskazał biegły sądowy, co Sąd w pełni aprobuje, warunkiem pełnej restytucji pojazdu jest przywrócenie go do stanu sprzed szkody, a więc zastosowanie części takiego samego rodzaju jak uszkodzone. Podstawowym założeniem jest, że pojazd został skompletowany przez producenta na etapie procesu produkcyjnego, a więc dla przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody niezbędne jest wykorzystanie części nowych oryginalnych. Ujawnienie nieoryginalnej kompletacji uzasadnia uwzględnienie do naprawy części alternatywnych o tej samej jakości, podobnie jak ujawnienie zamontowania części używanych, pochodzących z rynku wtórnego – wykorzystanie części takiego samego rodzaju, jednak wyłącznie w odniesieniu do elementów, których takie ujawnienie dotyczyło. Jak wynika z dowodów zgromadzonych w aktach sprawy nie odnotowano takich przypadków w odniesieniu do elementów będących przedmiotem szkody. Zastosowanie części alternatywnych jakości Q, a więc o cechach jakościowych i wytrzymałościowych identycznych jak oryginalne części, pochodzących od tych samych producentów podzespołów jak stosowane w montażu fabrycznym, choć nie umożliwia przywrócenia stanu sprzed szkody, to zapewnia przywrócenie cech pojazdu pod względem wizualnym, technicznym i użytkowym oraz gwarantuje bezpieczeństwo i prawidłową współpracę, jak też dopasowanie do elementów nieuszkodzonych już zamontowanych w pojeździe. Części te nie są sygnowane logo producenta, z reguły mają też inne numery katalogowe, a dystrybuowane są przez dostawców niezależnych, ale pod każdym innym względem ich produkcja nie różni się od części kierowanych do sieci oficjalnego przedstawiciela danej marki pojazdów. Sprawdzenie w systemie A. dostępności części zamiennych jakości (...) do przedmiotowego pojazdu w zakresie objętym naprawą pokolizyjną wykazało, że takie podzespoły nie były oferowane w okresie likwidacji szkody i wniosek biegłego sądowego co do uwzględnienia wysokości odszkodowania z wykorzystanie wyłączenie cen części oryginalnych nowych Sąd w pełni podziela. Sąd miał przy tym na uwadze, że poszkodowany wprawdzie naprawił pojazd, lecz jak wskazał biegły sądowy, naprawa taka nie przywróciła stanu pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) do stanu sprzed szkody ze względu na jej wykonanie z pominięciem technologicznych wymagań producenta pojazdu. Mając zaś na względzie powyższe uznać należało, że celowy i ekonomicznie uzasadniony koszt naprawy uszkodzeń pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) pozostających w związku przyczynowo – skutkowym ze zdarzeniem z dnia 03 lutego 2022 roku, z uwzględnieniem cen części oryginalnych nowych i stawki za prace naprawcze w kwocie 110 złotych netto wynosił 26 013,69 złotych netto. W tym miejscu wskazać należy, że powód w ramach kalkulacji kosztów naprawy na kwotę 28 127,74 złotych netto domagał się również kosztów doraźnej naprawy w kwocie 660 złotych netto (6 godzin x 110 złotych netto). Poza sporem pozostawało, że kierowca na miejscu zdarzenia podjął działania polegające na odłączeniu przewodu paliwowego z uszkodzonego zbiornika paliwa i zabezpieczeniu go przed niekontrolowanym wyciekiem poprzez zgniecenie lub zaślepienie, ewentualnie odłączenie złącza instalacji elektrycznej, dokonał prowizorycznego podwieszenia zbiornika (...) przy użyciu pasów parcianych i zdemontował lub podniósł oderwaną boczną osłonę wyrwaną z przedniego wspornika zlokalizowanego przed zbiornikiem (...) , a także zasłonił lub zakleił otwór w zbiorniku paliwa, aby pozostałości nie wylewały się z niego podczas jazdy, przy czym jak wynikało z opinii biegłego sądowego czas na wykonanie takich czynności w trybie ciągłym wynosił nie więcej niż 2 godziny. W tej sytuacji uznać należało, że powód nie zdołał wykazać, aby naprawa doraźna zajęła kierowcy powoda jeszcze dodatkowe 4 godziny, zwłaszcza że mimo treści opinii biegłego sądowego powód zaniechał w tym zakresie dalszej inicjatywy dowodowej. Jakkolwiek czasochłonność przeprowadzonej naprawy doraźnej to 2 roboczogodziny, brak było podstaw do przyznania powodowi odszkodowania uwzględniającego koszt naprawy przeprowadzanej przez zakład naprawczy (110 złotych netto za godzinę). Sąd miał bowiem na uwadze, że naprawa ta nie była wykonywana przez zakład naprawczy, lecz na miejscu zdarzenia przez kierowcę powoda, w tej sytuacji więc szkodą powoda byłby co najwyżej poniesiony przez ten czas koszt pracy kierowcy i ewentualnie koszt przestoju, lecz i w tym zakresie mimo treści opinii biegłego sądowego powód nie przejawił dalszej inicjatywy dowodowej. Wreszcie Sąd miał na uwadze, że podjęte przez kierowcę na miejscu zdarzenia powyżej opisane czynności pozwoliły mu samodzielnie odjechać i wrócić do miejsca stałego garażowania lub docelowo przeprowadzonej naprawy, co pozwoliło na uniknięcie kosztów holowania, a co pozwala na uznanie, że poszkodowany zachował się zgodnie z ciążącym na nim obowiązkiem niepowiększania rozmiarów szkody. W ramach kalkulacji kosztów naprawy na kwotę 28 127,74 złotych netto powód domagał się również kosztów utraconego paliwa w kwocie 1 410 złotych netto, przy czym żądanie w tym zakresie pozostawało nieudowodnione w zakresie ilości utraconego paliwa (300 litrów), zaś zeznania świadka M. H. w tej części Sąd uznał za niewystarczające do udowodnienia powyższej okoliczności. Reasumując powyższe – roszczenie powoda z tytułu kosztów naprawy pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) po zdarzeniu z dnia 03 lutego 2022 roku było zasadne (z żądanej kwoty 28 127,74 złotych netto, z czego kwoty 26 057,74 złotych netto jako celowych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy) – w zakresie kwoty 26 013,69 złotych netto jako celowych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy tego pojazdu po przedmiotowej szkodzie. W pozostałym zakresie (co do kwoty 44,05 złotych netto jako celowych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy, co do kwoty 660 złotych netto jako kosztów doraźnej naprawy i co do kwoty 1 410 złotych netto jako kosztów utraconego paliwa, tj. łącznie co do kwoty 2 114,05 złotych netto) nie było zasadne z przyczyn omówionych w powyższej części uzasadnienia i podlegało oddaleniu (punkt drugi wyroku, 28 127,74 złotych netto – 26 013,69 złotych netto). Odnosząc się natomiast do żądania kwoty 9 900 złotych tytułem zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego, to wskazać należy, że korzystanie z rzeczy nie stanowi samoistnej wartości majątkowej i należy badać, czy pozbawienie możliwości korzystania z rzeczy wywołało uszczerbek majątkowy poszkodowanego. Sąd orzekający podziela w całości pogląd wyrażony w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 roku (sygn. akt III CZP 5/11), zgodnie z którym strata w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. polega także na negatywnym następstwie majątkowym, jakim jest utrata możliwości korzystania z pojazdu, a więc utrata uprawnienia stanowiącego atrybut prawa własności. Podkreślenia przy tym wymaga, że Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się w przedmiocie poniesionych przez przedsiębiorcę kosztów najmu pojazdu zastępczego, w następstwie uszkodzenia pojazdu wykorzystywanego do prowadzenia działalności gospodarczej. W uzasadnieniu wyroku z dnia 06 stycznia 1999 roku (sygn. akt II CKN 109/98) Sąd Najwyższy przyjął, że poniesienie przez przedsiębiorcę kosztów wynajęcia pojazdu zastępczego do kontynuowania działalności gospodarczej pozostaje w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem (komunikacyjnym) i stanowi stratę określoną w art. 361 § 2 k.c. W niniejszej sprawie zasadność wynajęcia pojazdu zastępczego przez powoda nie była kwestionowana, podobnież jak i stawka czynszu najmu w kwocie 550 złotych netto. Sporny był natomiast okres najmu pojazdu zastępczego, przy czym pozwany kwestionował poniesione koszty najmu pojazdu zastępczego na okres przekraczający łącznie dwa tygodnie, co czyni czas trwania najmu pojazdu zastępczego przez ten czas (14 dni) uznanym przez pozwanego. Dokonując zatem rozstrzygnięcia sprawy w tej części Sąd nie oparł się na opinii biegłego sądowego, z której wynikało, że uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego w związku z naprawą pojazdu marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) po zdarzeniu z dnia 03 lutego 2022 roku wynosił 9 dni, lecz uznał, że okres ten wynosił 18 dni. Sąd miał na uwadze, że jak wynikało z zeznań powoda, nie mógł on zastąpić pojazdu uszkodzonego innym pojazdem posiadanym przez siebie, gdyż wszystkie były w tym czasie wykorzystywane w prowadzonej przez niego działalności do realizowania wcześniej zaplanowanych zleceń. W związku zaś z tym, że wiązały go również umowy, które miał zaplanowane do wykonania właśnie pojazdem uszkodzonym, tj. pojazdem marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) w lutym 2022 roku, wynajął pojazd zastępczy – ciągnik siodłowy na okres od dnia 07 lutego 2022 roku do dnia 18 lutego 2022 roku (12 dni), od dnia 21 lutego 2022 roku do dnia 25 lutego 2022 roku (5 dni) i na dzień 28 lutego 2022 roku (1 dzień), a więc wyłącznie na ten okres, w którym miał zlecenia zaplanowane do wykonania pojazdem, który uległ uszkodzeniu. Jednocześnie w tym czasie nie była przeprowadzana naprawa, gdyż jak wynikało z zeznań powoda żaden zakład naprawczy nie chciał się podjąć naprawy, albowiem nie był znany sprawca szkody. Sąd zważył bowiem, że w związku z oświadczeniem kierownika budowy ze strony pozwanego, że teren, gdzie miało miejsce zdarzenie, nie należy do terenu budowy prowadzonej przez ten podmiot, powód najpierw oczekiwał na ustalenia w tym zakresie dokonane przez Policję, a następnie – w marcu 2022 roku – samodzielnie podjął czynności mające na celu ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za teren, na którym doszło do uszkodzenia jego pojazdu, co trwało około 1,5 miesiąca i prowadziło ostatecznie do ustalenia, że to jednak pozwany ponosi odpowiedzialność za ten teren jako przejęty od zarządcy plac robót drogowych. W tej więc sytuacji kiedy to oświadczenie pracownika pozwanego zawarte w notatce sporządzonej przez Policję na miejscu zdarzenia (k. 16-17 akt) wprowadziło powoda w błąd co do osoby odpowiedzialnej za szkodę, spowodowało konieczność poszukiwania podmiotu odpowiedzialnego za stan drogi, a w konsekwencji przesunięcie naprawy, nie sposób uznać, że w tych okolicznościach uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego miałby wynosić co najwyżej uznane przez pozwanego 14 dni, czy pozostawać skorelowanym z faktycznym czasem naprawy. W ocenie Sądu powód oczekując na ustalenie sprawcy szkody przez Policję, a następnie podejmując, w marcu 2022 roku, samodzielne działania w tym zakresie i nie mogąc z powodu nieustalonego sprawcy szkody zlecić bezgotówkowej (a więc w istocie nie angażującej środków poszkodowanego) naprawy pojazdu, zasadnie w miesiącu lutym 2022 roku w związku z zaplanowanymi wcześniej zleceniami wynajął pojazd zastępczy na ten okres, co prowadziło do uznania, że cały ten czas – 18 dni – był uzasadniony. Gdyby bowiem pozwany nie przeczył na miejscu zdarzenia swojej odpowiedzialności za stan ulicy (...) (...) w S. i okolic znajdującego się tam torowiska, to powód miałby możliwość zlecenia bez zbędnej zwłoki bezgotówkowej naprawy pojazdu, a więc bez potrzeby angażowania sił i środków poszkodowanego, a zatem być może nie byłoby potrzeby wynajmowania pojazdu ponad uznane przez pozwanego 14 dni. Tymczasem pozwany zachowaniem swojego pracownika (kierownika budowy) w konsekwencji z powyżej wskazanych względów przyczynił się do wydłużenia okresu najmu do 18 dni. Nie ma wątpliwości, że decyzja o naprawie pojazdu należy włącznie do poszkodowanego, ale w momencie podejmowania przez poszkodowanego decyzji o wynajmie pojazdu zastępczego poszkodowany nie miał wiedzy nie tylko o sposobie zlikwidowania szkody przez sprawcę, czy jego ubezpieczyciela, ale nie miał wiedzy, z powyżej wskazanych względów, kto ponosi odpowiedzialność za zaistniałą szkodę. Ocena, czy poszkodowany winien niezwłocznie przystąpić do usunięcia w pełni szkody nie może być dokonana w oderwaniu od ryzyka, czy i w jakim zakresie sprawca lub jego ubezpieczyciel przyjmie odpowiedzialność za szkodę oraz w jakiej wysokości (tak również Sąd Rejonowy Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie w wyroku z dnia 02 listopada 2015 roku, sygn. akt III C 842/15). Decyzja ta może bowiem wpływać na decyzję poszkodowanego np. co do rodzaju części użytych do naprawy, niezależnie od samej decyzji o naprawieniu pojazdu tak, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, przy czym poszkodowany nie ma też obowiązku przeznaczania własnych środków na naprawę w dbałości o interes sprawcy szkody (skrócenie okresu najmu). Uwzględniając powyższe okoliczności Sąd doszedł do przekonania, że zachowanie powoda było w okolicznościach sprawy racjonalne i usprawiedliwione. Postulat minimalizacji szkody nie ma charakteru bezwzględnego i w kontekście normy z art. 361 § 1 k.c. nie może być odczytywany jako konieczność podejmowania wszelkich, nawet wiążących się dla poszkodowanego z wysokim ryzykiem, czynności po to, by usunięcie szkody nastąpiło w jak najkrótszym terminie. Poszkodowany winien działać w ramach należytej staranności, w sposób lojalny wobec osoby odpowiedzialnej za naprawienie szkody, co nie oznacza konieczności podjęcia działań z narażeniem na uszczerbek swoich uzasadnionych interesów. Opisany ciąg zdarzeń, jakie miały miejsce w rozpatrywanej sprawie, w ocenie Sądu nie pozwala na przyjęcie, że powód działał w sposób nieracjonalny, opieszały, w nieusprawiedliwiony sposób wydłużając w tym aspekcie okres najmu pojazdu. Odnosząc się natomiast do żądania przez powoda kwoty 800 złotych netto tytułem prywatnej kalkulacji naprawy pojazdu, to w pierwszej kolejności podnieść należy, że w judykaturze akcentuje się, że to konkretne okoliczności sprawy winny decydować w każdym przypadku, czy poniesienie kosztów ekspertyzy prywatnej na etapie przedprocesowym było obiektywnie uzasadnione i konieczne stanowiąc element dochodzonej sądownie szkody (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 18 maja 2004 roku, sygn. akt III CZP 24/2004). Koszty poniesione przez poszkodowanego tytułem sporządzenia prywatnej opinii są zaś niewątpliwie zasadne w sytuacji, gdy poszkodowany zwraca się o naprawienie szkody bezpośrednio do jego sprawcy, zwłaszcza, że ten odmawia zaspokojenia roszczenia poszkodowanego, który w związku z tym decyduje się w celu obrony swoich uzasadnionych interesów na wytoczenie powództwa, o ile znajduje to później potwierdzenie w przeprowadzonych dowodach w sprawie, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie poniesiony przez powoda wydatek związany z kosztami prywatnej ekspertyzy w celu ustalenia wysokości odszkodowania obejmującego koszty naprawy pojazdu był zatem kosztem uzasadnionym i zasługiwał na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 435 § 1 k.c. prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprowadzany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. W ocenie Sądu jakkolwiek pozwany i interwenient uboczny podnosili, że winę za zaistniałe zdarzenie ponosi wyłącznie kierujący pojazdem, gdyż poruszał się z ręcznie obniżonym zawieszeniem, niemniej jednak okoliczność ta nie została potwierdzona żadnym zaoferowanym przez nich dowodem, a zatem pozostała gołosłowna, jak też, że nie dostosował on prędkości do warunków jazdy, w tym otoczenia drogowego, i to mimo znaków ostrzegających o robotach drogowych i nierównej nawierzchni, to Sąd miał na uwadze, że z zeznań świadka M. H. wynikało, iż z uwagi na niewielką odległość od bramy wyjazdowej, przy której w oczekiwanie na podniesienie szlabanu musiał się zatrzymać, do torowiska (kilka metrów), poruszał się on z prędkością około 2 km/h, zaś jak wynikało z opinii biegłego sądowego kierujący pojazdem w żadnym stopniu nie przyczynił się do zaistnienia szkody, także mając na uwadze ciążące na nim w takich okolicznościach wynikające z ustawy Prawo o ruchu drogowym obowiązki zachowania szczególnej ostrożności przy takim przejeździe, brak też było jakichkolwiek podstaw do przypisania mu błędów w taktyce jazdy. W tej sytuacji nie sposób uznać, że pozwany zdołał uwolnić się od odpowiedzialności za zaistniałą szkodę, nie wykazał bowiem zaistnienia żadnej z przesłanek egzoneracyjnych, o jakich mowa w art. 435 § 1 k.c. in fine . W tym miejscu jedynie na marginesie wskazać należy, że dochodzone przez powoda roszczenie wyrażone zostało w wartości netto. Mając na względzie całokształt powyższych rozważań Sąd w punkcie pierwszym wyroku na podstawie art. 652 k.c. w zw. z art. 435 k.c. w zw. z art. 361 k.c. i art. 363 k.c. w zw. z art. 481 k.c. zasądził od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz powoda G. H. kwotę 36 713,69 złotych (26 013,69 złotych + 9 900 złotych + 800 złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 14 czerwca 2022 roku do dnia zapłaty. Uznając zaś dalej idące żądanie pozwu za niezasadne z przyczyn wskazanych wyżej (co do kwoty 2 114,05 złotych) Sąd orzekł jak w punkcie drugim wyroku oddając powództwo na podstawie powyższych przepisów w zw. z art. 6 k.c. stosowanych a contrario. Odnośnie do kosztów procesu, to Sąd zważył, iż przepis art. 98 § 1 k.p.c. statuuje zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, w myśl której strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi poniesione przez niego koszty procesu. Przepis art. 100 k.p.c. wskazuje natomiast, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Niewątpliwie w niniejszej sprawie wskazać należy, że powód przegrał sprawę jedynie w nieznacznej części żądania, tj. jedynie w zakresie kwoty stanowiącej 5% wartości żądania. W tej sytuacji w ocenie Sądu całością kosztów procesu należało zatem obciążyć pozwanego, o czym Sąd orzekł w punkcie trzecim wyroku na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 roku, poz. 1935) zasądzając od niego na rzecz powoda kwotę 7 559 złotych (wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty) tytułem kosztów procesu, na które składają się kwoty: 1 942 złotych tytułem opłaty sądowej od pozwu, 3 600 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, 17 złotych tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa i 2 000 złotych tytułem wykorzystanej zaliczki na poczet kosztów związanych z wynagrodzeniem biegłego sądowego). Na powyższej podstawie Sąd w punkcie czwartym wyroku obciążył interwenienta ubocznego po stronie pozwanego kosztami procesu w kwocie 2 000 złotych stanowiącymi wydatki poniesione na wynagrodzenie biegłego sądowego pokryte zaliczką interwenienta ubocznego uiszczoną w tej wysokości (zaliczka – k. 184 akt). Natomiast w punkcie piątym wyroku Sąd na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 roku, poz. 959) nakazał ściągnąć od pozwanego kwotę 1 261,29 złotych tytułem wydatków tymczasowo uiszczonych przez Skarb Państwa jako wynagrodzenie biegłego sądowego w części nie pokrytej zaliczką powoda i interwenienta ubocznego (811,29 złotych – k. 435 akt) oraz jako zwrot kosztów stawiennictwa świadka (450 złotych – k. 233 akt). ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) 4. (...) SSR Justyna Supińska Gdynia, dnia 26 maja 2025 roku
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI