VI Ga 10/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację powoda, uznając, że bank nie był zobowiązany do zwrotu kosztów naprawy pojazdu, który był przedmiotem umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie.
Powód domagał się od banku zwrotu kosztów naprawy samochodu, powołując się na przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo, wskazując, że umowa naprawy była zawarta z użytkownikiem pojazdu (M.U.), a bank, jako właściciel zabezpieczenia, nie miał wiedzy o naprawach ani nie wyrażał na nie zgody. Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda, podzielając argumentację sądu niższej instancji i podkreślając brak dowodów na wzbogacenie banku.
Sprawa dotyczyła roszczenia powoda o zapłatę kwoty 2.996,28 zł tytułem kosztów naprawy samochodu od pozwanego banku. Powód pierwotnie wywodził swoje roszczenie z art. 207 k.c., a następnie zmienił podstawę prawną na art. 405 k.c. (bezpodstawne wzbogacenie). Samochód był przedmiotem umowy kredytowej zawartej między M. U. a bankiem, zabezpieczonej umową przewłaszczenia na zabezpieczenie. M. U. był współwłaścicielem pojazdu w 51% i jego użytkownikiem, podczas gdy bank posiadał 49% udziału. Zgodnie z umową, koszty napraw ponosił użytkownik pojazdu. W związku z zaległościami w spłacie kredytu, bank wypowiedział umowę i stał się wyłącznym właścicielem pojazdu. Mimo to, M. U. zlecał kolejne naprawy, a powód nie informował banku o zakresie prac ani kosztach. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając, że umowa naprawy była zawarta z M. U., a bank jako osoba trzecia nie był zobowiązany do zapłaty. Ponadto, bank nie był już właścicielem pojazdu w momencie rozstrzygania sprawy, co wykluczało roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda, uznając zarzuty za chybione, w szczególności zarzut naruszenia art. 405 i 406 k.c., podkreślając, że powód nie wykazał przesłanek wzbogacenia banku, w tym uzyskania przez niego korzyści majątkowej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, bank nie jest zobowiązany do zwrotu kosztów naprawy, jeśli nie był stroną umowy naprawy i nie wyraził na nią zgody, a koszty naprawy obciążały użytkownika pojazdu zgodnie z umową.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że umowa naprawy była zawarta z użytkownikiem pojazdu (M. U.), a nie z bankiem. Bank, jako właściciel zabezpieczenia, nie miał wiedzy o naprawach ani nie wyrażał na nie zgody. Koszty naprawy obciążały użytkownika pojazdu zgodnie z umową przewłaszczenia. Ponadto, powód nie wykazał, że bank został wzbogacony, zwłaszcza że bank sprzedał pojazd przed rozstrzygnięciem sprawy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
pozwanego (...) Bank S.A. w W.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) sp. z o.o. w T. | spółka | powód |
| (...) Bank S.A. w W. | spółka | pozwany |
| M. U. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (10)
Główne
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Podstawa prawna dla roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Sąd uznał, że powód nie wykazał przesłanek tego przepisu wobec banku.
Pomocnicze
k.c. art. 207
Kodeks cywilny
Podstawa prawna dla rozliczeń między współwłaścicielami rzeczy, błędnie wskazana przez powoda.
k.c. art. 406
Kodeks cywilny
Przepis dotyczący obowiązku zwrotu korzyści lub jej wartości. Powiązany z art. 405 k.c.
k.c. art. 409
Kodeks cywilny
Okoliczność wyłączająca obowiązek zwrotu korzyści (zużycie lub utrata korzyści).
k.c. art. 355 § § 2
Kodeks cywilny
Obowiązek dochowania należytej staranności przez profesjonalistę.
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa orzekania o kosztach procesu.
k.p.c. art. 103
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa orzekania o kosztach procesu.
k.p.c. art. 505^13 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku w postępowaniu uproszczonym.
k.p.c. art. 505^9 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawy apelacji w postępowaniu uproszczonym.
k.c. art. 385
Kodeks cywilny
Oddalenie apelacji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa naprawy była zawarta z użytkownikiem pojazdu (M. U.), a nie z bankiem. Bank nie miał wiedzy o naprawach ani nie wyrażał na nie zgody. Koszty naprawy obciążały użytkownika pojazdu zgodnie z umową przewłaszczenia. Powód nie wykazał, że bank został wzbogacony, zwłaszcza że bank sprzedał pojazd przed rozstrzygnięciem sprawy. Brak dowodów na uzyskanie przez bank korzyści majątkowej z tytułu naprawy.
Odrzucone argumenty
Roszczenie oparte na art. 207 k.c. (rozliczenia między współwłaścicielami). Roszczenie oparte na art. 405 k.c. (bezpodstawne wzbogacenie) bez wykazania przesłanek. Zarzut sprzeczności ustaleń sądu z dowodami, który nie miał wpływu na wynik sprawy.
Godne uwagi sformułowania
Względem stosunku obligacyjnego ten ostatni pozostawał osobą trzecią. Pozwany Bank nie miał żadnej wiedzy o jakichkolwiek zleceniach napraw dokonywanych przez pozwanego M. U. Powód jest profesjonalistą i obciąża go obowiązek dochowania należytej staranności wynikający z art. 355 § 2 k.c. Pozwany Bank nie jest już wzbogacony. Nie sposób już tylko z tej przyczyny twierdzić, że pozwany Bank został wzbogacony.
Skład orzekający
Jerzy P. Naworski
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o przewłaszczeniu na zabezpieczenie, umowie naprawy pojazdu oraz bezpodstawnym wzbogaceniu w kontekście zabezpieczeń bankowych."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i umów między stronami. Kluczowe jest wykazanie przesłanek bezpodstawnego wzbogacenia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje złożoność relacji między kredytobiorcą, bankiem (właściciel zabezpieczenia) a podmiotem wykonującym usługi (naprawa pojazdu) oraz znaczenie wykazania przesłanek bezpodstawnego wzbogacenia.
“Czy bank zapłaci za naprawę Twojego auta? Kluczowe zasady przewłaszczenia i bezpodstawnego wzbogacenia.”
Dane finansowe
WPS: 3626,4 PLN
Sektor
bankowość
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt VI Ga 10/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 02 lutego 2017 r. Sąd Okręgowy w Toruniu Wydział VI Gospodarczy w składzie: Przewodniczący SSO Jerzy P. Naworski po rozpoznaniu w dniu 02 lutego 2017 r. w Toruniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa (...) sp. z o.o. w T. przeciwko (...) Bank S.A. w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 01 grudnia 2016 r., sygn. akt V GC 1104/16 oddala apelację UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy oddalił powództwo w stosunku do pozwanego (...) Bank S.A. w W. i zasądził od powoda na rzecz tego pozwanego koszty procesu wskazując, że w stosunku do pozwanego M. U. uprawomocnił się nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym nakazujący obu pozwanym zapłatę powodowi solidarnie kwoty 3.626,40 zł z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu. Sąd ten ustalił, że w dniu 24 kwietnia 2008 r. pozwany M. U. zawarł z pozwanym (...) Bank S.A. (dalej też jako Bank) umowę kredytową nr.(...) , w ramach której bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 116.587,58 zł, na 96 miesięcy. Kredyt był przeznaczony na zakup pojazdu marki F. (...) o nr rej. (...) (numer identyfikacyjny VIN (...) ,) rok produkcji 2007 r. (dalej jako samochód, auto lub pojazd), na potrzeby prowadzonej przez działalności gospodarczej. W § 3 umowy strony ustaliły, że zabezpieczeniem spłaty kredytu będzie tzw. przewłaszczenie na zabezpieczenie pojazdu na rzecz Banku. W celu zabezpieczenia wierzytelności Banku pozwani zawarli w dniu 24 kwietnia 2008 r. umowę przewłaszczenia na zabezpieczenie, zgodnie z którą Pozwany Bank uzyskał udział w 49/100 części w prawie własności pojazdu, a przewłaszczający zachował udział wynoszący 51/100 w tym prawie. W § 5 ustalono, że przewłaszczający ( M. U. ) miał prawo używać pojazdu, przy czym zobowiązał się do nierozporządzania swoim udziałem bez zgody banku. W dniu 25 czerwca 2010 r. pozwany M. U. zlecił naprawę pojazdu powodowi. Naprawa w zleconym zakresie trwała kilka tygodni, ponieważ pozwany M. U. kilka razy zgłaszał potrzebę dokonania poprawek. Pojazd był gotowy do odbioru na początku lipca 2010 r. Pozwany M. U. nie odebrał pojazdu, lecz przez okres około trzech lat zgłaszał powodowi potrzebę kolejnych poprawek do naprawy. W związku z powstaniem zaległości w spłacie kredytu, pismem z dnia 18 lipca 2012 r. pozwany bank wypowiedział pozwanemu M. U. umowę kredytową, wskutek czego pozwany bank przejął przypadający pozwanemu M. U. udział w pojeździe i stał się jego wyłącznym właścicielem. Ostatni raz pozwany M. U. podstawił powodowi samochód do poprawki naprawy na początku października 2013 r., powołując się na zlecenie z dnia 25 czerwca 2010 r. Naprawę tę zakończono w dniu 30 października 2013 r. Naprawa obejmowała usunięcie awarii silnika i wymianę rozrządu. Pozwany M. U. nie zapłacił wynagrodzenia za tę naprawę i nie odebrał pojazdu. Powód nie wystawił faktury VAT za naprawę na pozwanego M. U. . Samochód do chwili obecnej pozostaje dyspozycji powoda. Pismem z dnia 01 października 2013 r. powód poinformował pozwany Bank, że w związku z przechowywaniem samochodu na stacji obsługi będzie naliczać opłatę z tytułu przechowania w kwocie 30,00 zł za dobę. Pismem z dnia 30 października 2013 r. pozwany Bank zwrócił się do powódki o wystawienie faktury VAT za naprawę. Powód wystawił pozwanemu Bankowi fakturę VAT nr (...) na kwotę 2.996,28 zł, a następnie wezwał go do jej zapłaty. W procesie powód domaga się zasądzenia tej kwoty oraz odsetek za opóźnienie w jej zapłacie w wysokości 630,12 zł, ogółem 3/.626,40 zł. Od 2016 r. pozwany Bank nie jest już właścicielem auta. W rozważaniach Sąd pierwszej instancji podkreślił, że pierwotnie powód wywodził swoje roszczenie z art. 207 k.c. Następnie zmienił podstawę prawną roszczenia twierdząc, że skoro Bank nie przekazał pozwanemu M. U. naprawionego przez powoda samochodu do dalszego korzystania, to został wzbogacony o wartość naprawy tego pojazdu ( art. 405 k.c. ). Sąd Rejonowy wskazał, że stroną umowy o naprawę auta był pozwany M. U. . W chwili zawierania tej umowy (w dniu 26 maja 2010 r.) pojazd był przedmiotem współwłasności pozwanego M. U. w 51% i pozwanego Banku w 49% na podstawie zawartej umowy o przewłaszczeniu na zabezpieczenie wierzytelności banku wynikających z umowy kredytowej. W chwili dokonania zlecenia ostatniej poprawki tej naprawy (w październiku 2013 r.) właścicielem rzeczonego pojazdu był już tylko pozwany bank. Wskutek bowiem niewywiązywania się przez pozwanego M. U. z zobowiązań umowy kredytowej, umowa ta została wypowiedziana, a samochód zgodnie z postanowieniami umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie stał się wyłączną własnością Banku. Względem stosunku obligacyjnego ten ostatni pozostawał osobą trzecią. Zgodnie z zawartą umową przewłaszczenia na zabezpieczenie wszelkie koszty napraw ponosić miał faktyczny użytkownik tego pojazdu, tj. pozwany M. U. , w którego posiadaniu pozostawał pojazd. Takie zasady obowiązywały zarówno w chwili zawarcia umowy, jak i w chwili jej modyfikacji (początek października 2013 r.), gdyż pozwany Bank wprawdzie stał się właścicielem przedmiotowego samochodu, jednakże kredytobiorca nigdy nie wydał mu przedmiotu umowy o przewłaszczenie. Sąd a quo zauważył, że to pozwany M. U. dokonał pierwotnego zlecenia naprawy w dniu 26 maja 2010 r. i wszelkie kolejne czynności naprawcze dokonywane były przez powoda w oparciu o to zlecenie, z inicjatywy pozwanego M. U. , co potwierdza fakt powołania w treści wystawionej przez powódkę faktury VAT w rubryce „zlecenie” - daty: „26.05.2010r.”. Pozwany Bank nie miał żadnej wiedzy o jakichkolwiek zleceniach napraw dokonywanych przez pozwanego M. U. , nawet w okresie, gdy ten nie posiadał już żadnych praw do pojazdu w wyniku wypowiedzenia umowy kredytowej (lata 2012-2013). Także powód po otrzymaniu zlecenia dokonania naprawy samochodu, nie poinformował o tym fakcie pozwany Bank. Nie wystąpił z zapytaniem, czy ten wyraża zgodę na naprawę, jak również nie wskazał, przed jej wykonaniem, jaki jest zakres prac koniecznych do wykonania w celu naprawienia pojazdu i ile będzie wynosił, chociażby szacunkowo, koszt planowanej naprawy. Tymczasem pozwany Bank od dnia 18 lipca 2012 r. był jedynym właścicielem rzeczonego pojazdu, co było również odnotowane w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Natomiast powód jest profesjonalistą i obciąża go obowiązek dochowania należytej staranności wynikający z art. 355 § 2 k.c. Pozwany Bank nie łączyła z powodem więź obligacyjna, w ramach której bank byłby zobowiązany do zapłaty wynagrodzenia za wykonaną przez warsztat powódki naprawę pojazdu. Powód zmieniał swoje stanowisko w toku procesu odnośnie do podstawy prawnej roszczenia, wywodząc je początkowo z przepisu art. 207 k.c. , a następnie z art. 405 k.c. , jednak obie podstawy zostały, zdaniem Sądu Rejonowego, wskazane błędnie. Pierwszy przepis jest podstawą prawną do rozliczeń między współwłaścicielami rzeczy. W umowie o przewłaszczenie na zabezpieczenie, pozwani jednoznacznie postanowili w § 5, że przewłaszczający M. U. miał prawo używać pojazdu, a w § 6 zobowiązał się ponosić, we własnym zakresie, wszelkie koszty kosztów napraw niezbędnych dla prawidłowego użytkowania pojazdu. Sposób posiadania i korzystania z rzeczy wspólnej uległ zatem faktycznej modyfikacji, stąd nakłady konieczne i wydatki eksploatacyjne obciążały tylko tego ze współwłaścicieli, który rzeczywiście korzystał z przedmiotu współwłasności, czyli pozwanego M. U. . Ponadto współwłaścicieli wiązała dorozumiana umowa dotycząca sposobu korzystania z rzeczy wspólnej, z mocy której uprawnienie to przysługiwało wyłącznie pozwanemu M. U. , a w konsekwencji to właśnie on zobowiązany był pokrywać nakłady związane z bieżącą eksploatacją samochodu. Współwłaściciele uzgodnili wprost w umowie przewłaszczenia na zabezpieczenie, że z pojazdu będzie korzystać wyłącznie kredytobiorca, a więc mógł on również podejmować we własnym zakresie wszelkie decyzje związane z bieżącym zarządem i eksploatacją rzeczy bez podejmowania nawet jakichkolwiek prób kontaktu z drugim ze współwłaścicieli. Również przepis art. 405 k.c. nie mógł być podstawą dochodzonego przez powódkę roszczenia. Zgodnie bowiem z art. 409 k.c. , obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Natomiast w niniejszej sprawie, jak oświadczył zresztą pełnomocnik powoda na rozprawie w dniu 17 listopada 2016 r., pozwany Bank nie jest już właścicielem rzeczonego samochodu. Został on sprzedany podmiotowi trzeciemu. A zatem pozwany Bank nie jest już wzbogacony. Co więcej, w myśl umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie zawartej między pozwanymi oraz dorozumianej umowy o sposobie korzystania z rzeczy, do wydatków i nakładów obciążających osobę wyłącznie tę rzecz użytkującą, nie można zaliczyć tych kosztów, które wiążą się ze zwiększeniem jej wartości w chwili zniesienia współwłasności, jak również z przywróceniem jej do stanu poprzedniego, jeśli do zmniejszenia jej wartości doszło z przyczyn, które nie są nie są normalnym skutkiem korzystania z rzeczy przez posiadacza. Pozostali współwłaściciele, którzy nakładów tych nie dokonali, nie mogą być przy zniesieniu współwłasności bezpodstawnie wzbogaceni kosztem ponoszącego nakłady, jeżeli wartość rzeczy ustalona została z uwzględnieniem tych nakładów i tak też określono wysokość dopłat wyrównujących udziały. Nie oznacza to jednak, że osobie wyłącznie korzystającej z pojazdu zawsze przysługuje wobec współwłaściciela roszczenie o zwrot odpowiedniej części tego rodzaju nakładów czy wydatków. Według Sądu pierwszej instancji powód nie udowodnił dochodzonego roszczenia. Nie przedstawił żadnych merytorycznych argumentów ani wiarygodnych dowodów na poparcie stanowiska. Powód zawierając umowę wyłącznie z pozwanym M. U. , nie może domagać się od osób trzecich (Banku) spełnienia jakichkolwiek świadczeń wynikających z tej umowy. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. (k. 93 i 103-108). Powód w apelacji od wyroku w części oddalającej powództwo o zapłatę kwoty 2.996,28 zł zarzucił mu: 1. naruszenie art. 405 i 406 k.c. przez przyjęcie, że pozwany Bank nie uzyskał korzyści w naturze poprzez zwiększenie wartości samochodu wskutek jego naprawy i nie miał obowiązku zwrotu kosztów naprawy, mimo że przy jego uzyskaniu uzyskał korzyść majątkową, 2. sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zgromadzonego materiału dowodowego przez przyjęcie, że: a) pozwany M. U. nie odebrał pojazdu od lipca 2010 r. do października 2013 r., lecz przez okres około trzech lat zgłaszał powodowi potrzebę kolejnych poprawek do naprawy, co jest sprzeczne z ustaleniem tego Sądu, że naprawa trwała od 25 czerwca 2010 r. do dnia do października 2013 r. , a ostatni raz pozwany podstawił auto do poprawki naprawy na początku października 2013 r., powołując się na zlecenie z dnia 25 czerwca 2010 r., co spowodowało przyjęcie, że nieskuteczne usunięcie usterek powinno obciążać powoda i tego pozwanego. Wskakując na te podstawy apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez zasądzenie od pozwanego Banku kwoty 2.996,28 zł, tj. kosztów naprawy bez odsetek oraz obciążenie go kosztami procesu za obie instancje (k. 113-118). Pozwany Bank nie udzielił odpowiedzi na apelację. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 505 13 § 2 k.p.c. , jeżeli sąd odwoławczy nie przeprowadził postępowania dowodowego, uzasadnienie wyroku wydanego w postępowaniu uproszczonym powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa. Apelację w postępowaniu uproszczonym, jak stanowi art. 505 9 § 1 1 pkt 2 k.p.c. , można oprzeć na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono wpływ na wynik sprawy. Skarżący nie przedstawił przekonującej argumentacji, że przez niego w apelacji wskazana sprzeczność ustaleń z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego mogła mieć wpływ na wynik sprawy. Istota problemu, przeniesiona na etap postępowania apelacyjnego, sprowadzała się natomiast do odpowiedzi na pytanie, czy powodowi przysługuje wobec pozwanego Banku roszczenie o zwrot kosztów naprawy zleconej przez pozwanego M. U. . Skarżący w pozwie jako podstawę prawną powołał art. 207 k.c. , w piśmie przygotowawczym z 01 lipca 2016 r. wskazał na podniesienie wartości handlowej pojazdu (k. 62), a w piśmie przygotowawczym z dnia 19 września 2016 r. na wzbogacenie pozwanego Banku (k. 90). Zarzut naruszenia art. 405 i 406 k.c. jest chybiony. Nie ma znaczenia to, że Sąd pierwszej instancji odwołał się do art. 409 k.c. , przesądzając niejako uzyskanie przez pozwany Bank korzyści, gdyż istotne jest najpierw przesądzenie, czy powód wykazał istnienie przesłanek wymaganych przepisami art. 405 i 406 k.c. Skarżący, jak należy sądzić, upatruje bezpodstawnego zbogacenia pozwanego Banku w samym fakcie naprawy auta, a jego wysokości w kosztach naprawy. Tylko prima facie można sądzić, że naprawa przez powoda samochodu, który następnie został przez pozwany Bank sprzedany, przesadza a priori , że został on wzbogacony o wartość naprawy. Ciężar dowodu istnienia przesłanek z art. 405 i ewentualnie z art. 406 k.c. , obciąża powoda. Powód, poza dowodami związanymi z naprawą i poniesionymi kosztami, nie wykazał żadnej przesłanek wymaganych przez art. 405 k.c. , a zwłaszcza uzyskania przez pozwanego korzyści majątkowej (wzbogacenia). Skarżący nie wie nawet za jaką cenę auto zostało sprzedane, co potwierdził jego pełnomocnik na rozprawie w dniu17 listopada 2016 r. dodając, że z praktyki wiadomo, iż często rzeczy tego rodzaju są sprzedawane za grosze (01.04.58, k. 91). Nie sposób już tylko z tej przyczyny twierdzić, że pozwany Bank został wzbogacony. W konsekwencji i skoro zarzuty apelacji okazały się chybione należało ją oddalić ( art. 385 k.c. ). Skarga kasacyjna nie służy (...) (...) (...) (...) T. (...)
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI