VI Ca 185/20

Sąd Okręgowy w Zielonej GórzeZielona Góra2020-06-30
SAOSRodzinnewładza rodzicielskaŚredniaokręgowy
władza rodzicielskadobro dzieckakurator sądowykonflikt rodzicielskikontakty z dzieckiemopieka nad dzieckiempostanowienieapelacja

Sąd Okręgowy oddalił apelację wnioskodawczyni, utrzymując w mocy postanowienie o ograniczeniu władzy rodzicielskiej poprzez nadzór kuratora sądowego, uznając, że jest to konieczne dla ochrony dobra dziecka w sytuacji konfliktu między rodzicami.

Wnioskodawczyni zaskarżyła postanowienie o ograniczeniu jej władzy rodzicielskiej poprzez nadzór kuratora sądowego, argumentując, że prawidłowo opiekuje się dziećmi i nie ma ku temu podstaw. Sąd Okręgowy oddalił apelację, podzielając ustalenia sądu pierwszej instancji. Podkreślono, że ograniczenie władzy rodzicielskiej ma na celu ochronę dobra dziecka, a w tym przypadku konflikt między rodzicami stanowi zagrożenie dla prawidłowego rozwoju małoletnich, co uzasadnia potrzebę nadzoru kuratora.

Sąd Okręgowy w Zielonej Górze rozpoznał apelację wnioskodawczyni S. K. od postanowienia Sądu Rejonowego w Zielonej Górze, które ograniczyło jej władzę rodzicielską poprzez ustanowienie nadzoru kuratora sądowego. Wnioskodawczyni zarzuciła naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodów i ustalenie stanu faktycznego. Sąd Okręgowy oddalił apelację, uznając ustalenia sądu pierwszej instancji za własne. Podkreślono, że celem zarządzeń na podstawie art. 109 § 1 k.r.o. jest ochrona dobra dziecka, a nie represja wobec rodziców. W tej sprawie konflikt między rodzicami, S. K. i A. S., stanowił zagrożenie dla potrzeb emocjonalnych dzieci, uniemożliwiając prawidłowy kontakt z ojcem. Sąd uznał, że nadzór kuratora jest niezbędny do mediacji i zapewnienia dzieciom sygnału, że są ważne dla obojga rodziców, co może pomóc w odbudowie relacji z ojcem. Sąd odrzucił argumenty wnioskodawczyni dotyczące rzekomego braku podstaw do ograniczenia władzy rodzicielskiej i nieprawidłowej opieki nad dziećmi, wskazując na opinię biegłego psychologa oraz dotychczasowe działania kuratora. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oparto na art. 520 § 1 k.p.c., uznając, że uczestnicy byli w równym stopniu zainteresowani wynikiem sprawy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, ocena dowodów przez sąd pierwszej instancji była prawidłowa, a ustalenia faktyczne zgodne z logiką i doświadczeniem życiowym.

Uzasadnienie

Sąd odwoławczy stwierdził, że sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, a wnioski wyprowadzone z dowodów są logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Brak jest podstaw do uznania, że ocena dowodów narusza zasady swobodnej oceny dowodów.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

uczestnik A. S.

Strony

NazwaTypRola
S. K.osoba_fizycznawnioskodawczyni
A. S.osoba_fizycznauczestnik
H. S.osoba_fizycznamałoletni
M. S.osoba_fizycznamałoletni

Przepisy (6)

Główne

k.r.o. art. 109 § § 1

Kodeks rodzinny i opiekuńczy

Podstawą do ograniczenia władzy rodzicielskiej poprzez poddanie jej nadzorowi kuratora jest zagrożenie dobra dziecka.

k.p.c. art. 520 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

W sprawach, w których uczestnicy są w równym stopniu zainteresowani wynikiem postępowania, sąd orzeka o kosztach między nimi, stosując odpowiednio zasady obowiązujące przy zwrocie kosztów procesu lub w braku takich zasad, sąd wzajemnie znosi koszty.

Pomocnicze

k.p.c. art. 233

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według swego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów, jeżeli wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd odwoławczy oddala apelację w przypadku braku podstaw do jej uwzględnienia.

u.k.s.c. art. 113 § ust. 1

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

Kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu.

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

W wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążyć jej wcale kosztami.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Konflikt między rodzicami stanowi zagrożenie dla dobra dziecka i uzasadnia nadzór kuratora. Nadzór kuratora jest niezbędny do mediacji i odbudowy relacji dziecka z ojcem. Ocena dowodów przez sąd pierwszej instancji była prawidłowa.

Odrzucone argumenty

Brak podstaw do ograniczenia władzy rodzicielskiej, gdyż wnioskodawczyni prawidłowo opiekuje się dziećmi. Naruszenie art. 233 k.p.c. przez sąd pierwszej instancji. Trudna sytuacja materialna wnioskodawczyni uzasadnia zastosowanie art. 102 k.p.c. w kwestii kosztów.

Godne uwagi sformułowania

Zagrożenie to nie musi jednak wynikać z relacji rodzica, którego władza poddana jest kontroli, z jego dziećmi. Zarządzenia wydane przez sąd na podstawie art. 109 k.r.o. nie stanowią represji w odniesieniu do rodziców. Jedynym ich celem jest ochrona zagrożonego dobra dziecka. Bez pomocy kuratora może to być bardzo trudne lub nawet niewykonalne, o czym świadczy długotrwałość konfliktu rodzinnego. W takich sytuacjach osoba kuratora, jako niezależna i niezaangażowana osobiście w sprawy rodziny, stanowi bardzo wartościową pomoc. Nie jest więc tak, że skoro dzieci czują wobec ojca dystans, nie chcą się z nim widywać, mają o nim złe zdanie, to jest to przesłanka do zerwania kontaktów. Należy je odbudowywać w komfortowych dla dzieci uczestników warunkach.

Skład orzekający

Arkadiusz Opala

przewodniczący

Sławomir Kaczanowski

sędzia

Anna Kulik

sędzia (del.)

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie ograniczenia władzy rodzicielskiej w sytuacji konfliktu rodzicielskiego i jego wpływu na dobro dziecka, a także kwestie kosztów postępowania w sprawach rodzinnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji konfliktu między rodzicami i roli kuratora w sprawach rodzinnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa rodzinnego – ochrony dobra dziecka w sytuacji konfliktu rodzicielskiego, co jest tematem budzącym zainteresowanie zarówno prawników, jak i rodziców.

Konflikt rodziców zagraża dziecku? Sąd wyjaśnia, kiedy kurator jest niezbędny.

Sektor

rodzina

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VI Ca 185/20 POSTANOWIENIE Dnia 30 czerwca 2020 roku Sąd Okręgowy w Zielonej Górze VI Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia SO Arkadiusz Opala Sędziowie : Sędzia SO Sławomir Kaczanowski Sędzia SR Anna Kulik (del.) po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2020 roku w Zielonej Górze na rozprawie sprawy z wniosku S. K. (1) przy udziale A. S. o zmianę rozstrzygnięcia w przedmiocie wykonywania władzy rodzicielskiej i formy kontaktów z małoletnimi H. S. i M. S. na skutek apelacji wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Rejonowego w Zielonej Górze z dnia 16 grudnia 2019 r. sygn. akt III Nsm 70/19 1. oddala apelację; 2. ustala, że każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Sędzia SO S. K. Sędzia SO A. O. Sędzia SR A. K. (del.) Sygn. akt VI Ca 185/20 UZASADNIENIE Apelacja wnioskodawczyni S. K. (1) okazała się bezzasadna. W pierwszej kolejności należy podnieść, że w uzasadnieniu orzeczenia sąd I instancji wskazał ustalony stan faktyczny oraz przeprowadził wywód wskazujący na motywy, którymi kierował się wydając zaskarżone orzeczenie. Poczynione przez sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne oraz wywiedzione z nich skutki prawne, sąd odwoławczy - podzielając je w całości - przyjmuje za własne, czyniąc je integralną częścią swojego uzasadnienia. Biorąc nadto pod uwagę, że kontrola instancyjna nie dała podstaw do stwierdzenia nieważności w sprawie, dalszy zakres kognicji sądu odwoławczego wyznaczała treść orzeczenia oraz zakres zarzutów podniesionych w apelacji. W ocenie sądu odwoławczego brak jest podstaw do podzielenia zasadności podnoszonych przez wnioskodawczynię zarzutów. Wnioskodawczyni zarzuciła naruszenie przez Sąd art. 233 k.p.c. W odniesieniu tego zarzutu należy stwierdzić, że w świetle ww. przepisu, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według swego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Jak trafnie przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów przewidzianych w tym przepisie i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (tak m.in. Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia: 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906 i 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05, LEX nr 172176). W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy nie popełnił ww. uchybień. W ocenie Sądu, wciąż zasadnym i aktualnym jest założenie, że władza rodzicielska wnioskodawczyni powinna być ograniczona poprzez ustanowienie nadzoru kuratora sądowego. W apelacji wnioskodawczyni podniosła, że wraz z dziećmi funkcjonuje prawidłowo, dba należycie o małoletnich i ich rozwój, kurator sądowy nie ma zastrzeżeń co do wykonywania władzy rodzicielskiej przez S. K. (1) . Sąd podkreśla, że przesłanki do ograniczenia władzy rodzicielskiej poprzez nadzór kuratora nie zachodzą jedynie wtedy, gdy rodzic ma złe relacje z dziećmi i zaniedbuje ich rozwój. Apelująca bezzasadnie łączy zaskarżone orzeczenie z tym, że Sąd uważa, że nieprawidłowo opiekuje się dziećmi. Tak nie jest. Należy podkreślić, że podstawą do ograniczenia władzy rodzicielskiej poprzez poddanie jej nadzorowi kuratora zasadne jest wtedy, gdy dobro dziecka jest zagrożone ( art. 109 § 1 k.r.o. ). Zagrożenie to nie musi jednak wynikać z relacji rodzica, którego władza poddana jest kontroli, z jego dziećmi. Zarządzenia wydane przez sąd na podstawie art. 109 k.r.o. nie stanowią represji w odniesieniu do rodziców. Jedynym ich celem jest ochrona zagrożonego dobra dziecka (por. np. postanowienia SN z 27.10.1997 r., III CKN 321/97, LEX nr 236525). Zagrożenie dobra dziecka może mieć miejsce również w sytuacji, w której to rodzice mają ze sobą złe relacje, uniemożliwiające prawidłowy kontakt małoletnich z obojgiem rodziców. Opisywana sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie. Co jednoznacznie wynika z materiału dowodowego, w tym opinii biegłego psychologa, aktualna postawa rodzicielska stron nie zabezpiecza psychicznych i emocjonalnych potrzeb dzieci w zakresie stworzenia możliwości zmiany istniejących relacji z ojcem. S. K. (1) jest nadal silnie skonfliktowana z A. S. , jedynie zakończenie konfliktu umożliwi w pełni małoletnim prawidłowy rozwój i funkcjonowanie w rodzinie. Bez pomocy kuratora może to być bardzo trudne lub nawet niewykonalne, o czym świadczy długotrwałość konfliktu rodzinnego. Podkreślić przy tym należy, że jak dotąd nadzór kuratora przynosił spodziewane efekty. Kurator nie pozwalał, żeby dzieci zostawały w domu, wychodził z nimi, służył za mediatora, co sprzyjało wzajemnym relacjom uczestników. Sąd docenia trud i wysiłek wnioskodawczyni w wychowanie dzieci. Z materiału dowodowego istotnie wynika, że nie sprawiają problemów wychowawczych a wnioskodawczyni ma z nimi silną więź. Na pochwałę zasługuje również uczestniczenie w terapii oraz organizowanie dzieciom dodatkowych zajęć. Co jednak istotne, relacja małoletnich z ojcem jest nieprawidłowa. Bezsprzecznie wpływa na nią wspomniany konflikt uczestników oraz fakt, że zamieszkują z wnioskodawczynią, nieprzychylnie nastawioną do uczestnika. Jak wynika z opinii biegłej, na aktualne odczucia i oceny sytuacji rodzinnej mają w wypadku dzieci uczestników m.in. narracja matki, oraz że małoletni identyfikują się z jej sposobem radzenia w tej trudnej sytuacji. Sąd nie twierdzi, że wnioskodawczyni robi to celowo – bardzo trudno uniknąć, aby własne emocje nie wpływały na potomstwo. W takich sytuacjach osoba kuratora, jako niezależna i niezaangażowana osobiście w sprawy rodziny, stanowi bardzo wartościową pomoc. Biegła podkreśliła, że bez udziału osób trzecich ani bez postanowień Sądu trudno wyobrazić sobie dynamikę spotkać z ojcem i wielce prawdopodobnym jest, że dzieci odmówiłyby brania w nich udziału. Nie jest prawdą, że Sąd pominął fakt, iż uczestnik podjął terapię dopiero ponad rok od daty wydania orzeczenia przez Sąd Okręgowy. Sąd Rejonowy ustalił przecież, że to w grudniu 2019 r. ukończył warsztaty Szkoła dla rodziców” w wymiarze 20 godzin realizowane przez (...) Komitet Ochrony (...) w Z. . Wnioskodawczyni pomija przy tym, że uczestnik wziął także udział w jednorazowym spotkaniu z psychologiem w (...) w Z. w dniu 19.07.2018r. Jak wynika z informacji znajdującej się na k.74, to konkubina uczestnika nie wyraziła zgody na terapię rodzinną. Nie jest więc prawdą, że uczestnik całkowicie zlekceważył terapię. Faktycznie, odbyła się zbyt późno, jednakże nie przemawia to za pozbawieniem uczestnika władzy rodzicielskiej, jest to uchybienie zbyt małej wagi. Odnośnie terapii, z materiału dowodowego wynika, że żadne z uczestników jak dotąd nie widzi możliwości w odbyciu jej wspólnie. Nie można więc winić wyłącznie uczestnika, że do takich spotkań z psychoterapeutą nie doszło. Sama wnioskodawczyni na rozprawie 25 marca 2019 r. podała, że pani prowadząca terapię rodzinną nie widziała konieczności rozmowy z uczestnikiem ani włączenia go do terapii. Brak dowodów, że wnioskodawczyni o to zabiegała. Co więcej, na rozprawie 16 grudnia 2019 r. wnioskodawczyni podała, że jedyną terapią jest odizolowanie się od uczestnika. Faktem jest, że po zakończeniu spotkań z udziałem kuratora uczestnik przez kilka miesięcy w ogóle nie przyjeżdżał do dzieci. Jednakże do spotkań nie dochodziło ze względu na postawę małoletnich, nie zaś brak woli spotkań ze strony uczestnika. A. S. wyrażał chęć wykonywania kontaktów, jednakże dzieci uczestników odmawiały ich wykonywania a postawa S. K. (1) nie zachęcała ich do tego. Okoliczność, iż małoletni sprawiają trudności w kontakcie z ojcem i są do niego nieprzychylnie nastawione, nie przemawia za zasadnością pozbawienia uczestnika kontaktów. Z opinii biegłej wynika odmienny wniosek – pomimo pasywności ze strony dzieci należy zadbać o stałość dotycząca przewidywalnych terminów spotkań i ich przebiegu. Biegła podkreśliła, że chodzi o ich zrytualizowanie i nadanie znaczenia. Na rozprawie 01 lipca 2019r. biegła podkreśliła „to co odbywa się aktualnie, nosi znamiona rytualnych spotkań i one są pozorne, ale nie zaprzeczałabym ich wartości. Tylko trzeba byłoby ich konsekwentnie wymagać (…). W mojej opinii wskazanym byłby powrót do kontaktów z udziałem kuratora. (…) kontakty z nawet pozornym udziałem kuratora będą wartościowe dla dzieci bo dostaną one sygnał, że są ważne dla jednego i drugiego rodzica”. Biegła zaznaczyła następnie, że kontakty mogą umożliwić ukształtowanie u dzieci nowego punktu widzenia na uczestnika postępowania. Nie jest więc tak, że skoro dzieci czują wobec ojca dystans, nie chcą się z nim widywać, mają o nim złe zdanie, to jest to przesłanka do zerwania kontaktów. Należy je odbudowywać w komfortowych dla dzieci uczestników warunkach. Z materiału dowodowego nie wynika, aby uczestnik stanowił dla małoletnich niebezpieczeństwo. Na okoliczność taką nie wskazał ani kurator, ani biegła. W apelacji powołano się na sprawę o sygn. VII K 393/15. W pierwszej kolejności należy podnieść, że postępowanie w części w jakiej dotyczyło małoletnich zostało umorzone z powodu przedawnienia karalności czynu, co w oczywisty sposób nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem winy. Orzeczenie to nie jest ponadto prawomocne. Ponadto słusznie wskazuje uczestnik w odpowiedzi na apelację, że do czynu tego miało dojść w 2012 r. a więc dość dawno temu, nadto uczestnicy zamieszkiwali następnie wspólnie przez kolejne dwa lata. Gdyby czyn polegający na uderzeniu dzieci pasem po nogach istotnie miał miejsce, albo był dla małoletnich bardzo dotkliwy a osoba uczestnika zagrażała ich dobru, wnioskodawczyni nie godziłaby się na dalsze wspólne zamieszkiwanie. Działanie o które oskarżony był uczestnik z całą pewnością należałoby ocenić jednoznacznie negatywnie. Istotnym jest jednak, że uczestnik nie dopuścił się w kolejnych latach przemocy wobec małoletnich. Choć negatywny stosunek uczestnika do wnioskodawczyni niewątpliwie wpływa na jego ocenę jako ojca oraz jego gwarancje wychowawcze, nie stanowi to przesłanki do pozbawiania uczestnika kontaktów i władzy rodzicielskiej. Stosunki pomiędzy byłymi partnerami a dziećmi to dwie różne, choć ze sobą powiązane, kwestie. Innymi słowy, nawet wrogość do byłego partnera nie uzasadnia automatycznie potrzeby pozbawienia władzy rodzicielskiej i kontaktów. Nie jest prawdą, że Sąd pominął dowód ze sprawozdań kuratora z przebiegu kontaktów uczestnika z dziećmi. Sąd wskazał przecież w części dotyczącej oceny materiału dowodowego, iż aktualne stanowisko dzieci co do kontaktów, zostało ujęte tak w opinii biegłej dr M. F. , jak i w sprawozdaniach kuratora, obecnego w czasie kontaktów z ojcem w 2018 r. Jednocześnie w części dotyczącej ustaleń faktycznych Sąd powołał się na dowody z akt sprawy o sygn. akt III Nsm 945/14, I. N. (...) , I. O. 113/18 ze wskazaniem na konkretne karty, na których znajdują się m.in. właśnie dowody ze sprawozdań kuratora. Ze sprawozdań tych nie wynika jednak, aby wnioskodawca stanowił dla dzieci zagrożenie. W ocenie Sądu, rozstrzygnięcie o kosztach udziału kuratora sądowego w kontaktach było prawidłowe. Zgodnie z art. 113 ust 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, na który powołała się apelująca, kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. W niniejszym postępowaniu odnośnie kosztów zastosowanie ma art. 520 § 1 k.p.c. - gdyż uczestnicy w równym stopniu byli zainteresowane rozstrzygnięciem w sprawie. Z powyższego ustalenia wynika zaś wniosek, że koszty związane z uczestnictwem kuratora przy kontaktach powinni ponieść po równo wnioskodawczyni, jak i uczestnik. Kurator działa bowiem w interesie wszystkich – w pierwszej kolejności dzieci, lecz również wnioskodawczyni oraz uczestnika. Apelująca powołała się na swoją trudną sytuację materialną. Wynika z tego, że w ocenie wnioskodawczyni zasadnym byłoby zastosowanie w omawianej kwestii art. 102 k.p.c. Co jednak istotne, do zastosowania ww. przepisu nie jest wystarczającą przesłanką sama trudna sytuacja materialna uczestnika – nie jest to przypadek szczególnie uzasadniony. Ponadto wnioskodawczyni ma stałe źródło dochodu, wnioskodawca łoży alimenty na małoletnich. S. K. (1) nie znajduje się w niedostatku czy też stanie uniemożliwiającym jej ponoszenie kosztów kuratora. Z drugiej zaś strony, wnioskodawca nie jest osobą bardzo majętną, niezależnie od tego, jak oceniać dokonywanie przez niego darowizn. Nie istnieje pomiędzy uczestnikami taka duża różnica w poziomie życia, aby to jedynie wnioskodawca miał uiszczać wynagrodzenie kuratora. Z uwagi na powyższe, Sąd na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w pkt 1 wyroku. Orzeczenie o kosztach postępowania odwoławczego w pkt 2 wyroku zostało oparte o art. 520 § 1 k.p.c. Sędzia S. K. Sędzia A. O. Sędzia A. K.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI