VI ACa 1156/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelację powoda w sprawie o ochronę dóbr osobistych, uznając, że wypowiedź pozwanego dotycząca katastrofy smoleńskiej nie naruszyła jego dóbr osobistych w sposób obiektywny i skierowany do niego.
Powód E. O. domagał się od J. K. 300 000 zł za naruszenie dóbr osobistych, twierdząc, że wypowiedzi pozwanego o zamachu smoleńskim godziły w jego godność i poczucie bezpieczeństwa. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, argumentując, że wypowiedź nie była skierowana do powoda i nie naruszyła dóbr osobistych w sposób obiektywny. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda, podzielając ustalenia i rozważania sądu pierwszej instancji.
Powód E. O. wniósł pozew przeciwko J. K. o zasądzenie 300 000 zł tytułem rekompensaty za naruszenie jego dóbr osobistych, takich jak godność, ambicje i poczucie bezpieczeństwa. Jako podstawę roszczenia wskazał rozpowszechnianie przez pozwanego teorii o zamachu w Smoleńsku po katastrofie z 10 kwietnia 2010 r., co zdaniem powoda doprowadziło do rozłamu społecznego i naruszyło jego dumę. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa, argumentując, że wypowiedź naruszająca dobra osobiste musi być skierowana do konkretnej osoby, a indywidualna wrażliwość nie jest podstawą do ochrony. Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z 20 maja 2014 r. oddalił powództwo, uznając, że powód nie udowodnił naruszenia jego dóbr osobistych, ponieważ wypowiedź pozwanego nie była do niego skierowana, nie miała na celu naruszenia jego dóbr, a powód nie poniósł żadnych negatywnych konsekwencji. Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z 10 listopada 2016 r. oddalił apelację powoda, podzielając stanowisko sądu pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny podkreślił, że naruszenie dóbr osobistych należy oceniać w kategoriach obiektywnych, a nie subiektywnych odczuć powoda, a także że wypowiedź pozwanego nie była skierowana do powoda ani do konkretnej, dającej się wskazać osoby.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli wypowiedź nie jest skierowana do konkretnej osoby i nie narusza jej dóbr osobistych w sposób obiektywny, uwzględniając przeciętne oceny społeczne.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że wypowiedź pozwanego, choć dotyczyła kontrowersyjnych kwestii, nie była skierowana do powoda ani do konkretnej, dającej się wskazać osoby. Ponadto, naruszenie dóbr osobistych musi być oceniane obiektywnie, a nie na podstawie subiektywnych odczuć powoda.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
pozwany J. K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| E. O. | osoba_fizyczna | powód |
| J. K. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (4)
Główne
k.c. art. 24 § 1
Kodeks cywilny
Przesłankami ochrony dóbr osobistych są: istnienie dobra osobistego, zagrożenie lub naruszenie tego dobra oraz bezprawność zagrożenia lub naruszenia. Powód musi udowodnić pierwsze dwie przesłanki, a pozwany może bronić się wykazując brak bezprawności.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Pomocnicze
k.c. art. 23
Kodeks cywilny
k.c. art. 448
Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wypowiedź pozwanego nie była skierowana do powoda. Naruszenie dóbr osobistych należy oceniać obiektywnie, a nie na podstawie subiektywnych odczuć. Powód nie udowodnił naruszenia swoich dóbr osobistych. Pozwany nie ponosi odpowiedzialności za działania osób trzecich.
Odrzucone argumenty
Wypowiedź pozwanego naruszyła dobra osobiste powoda (godność, dumę, poczucie bezpieczeństwa). Anonimowość wypowiedzi nie stoi na przeszkodzie uznaniu naruszenia dóbr osobistych. Odczucia powoda powinny zostać skonfrontowane z odczuciami większości społeczeństwa. Powód poniósł negatywne konsekwencje (utrata pracy i rodziny) na skutek działań pozwanego.
Godne uwagi sformułowania
ochrona tylko typowego interesu, a nie interesu ujętego indywidualistycznie naruszenie dóbr osobistych należy postrzegać w kategoriach zobiektywizowanych nie jest dopuszczalne powoływanie przez sąd biegłego, celem stwierdzenia, czy doszło do naruszenia dobra osobistego
Skład orzekający
Ewa Stefańska
przewodniczący-sprawozdawca
Małgorzata Borkowska
sędzia
Mariusz Łodko
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie kryteriów oceny naruszenia dóbr osobistych w kontekście wypowiedzi publicznych i indywidualnej wrażliwości."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego kontekstu politycznego i społecznego związanego z katastrofą smoleńską; wymaga obiektywnej oceny wypowiedzi.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnych kwestii wolności słowa i ochrony dóbr osobistych w kontekście wypowiedzi politycznych, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w tych dziedzinach.
“Czy wypowiedź o 'zamachu' narusza dobra osobiste? Sąd Apelacyjny wyjaśnia granice ochrony.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt VI ACa 1156/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 listopada 2016 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA Ewa Stefańska (spr.) Sędziowie: SA Małgorzata Borkowska SA Mariusz Łodko Protokolant: Izabela Nowak po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa E. O. przeciwko J. K. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 20 maja 2014 r. sygn. akt XXV C 92/14 oddala apelację. Sygn. akt VI ACa 1156/15 UZASADNIENIE Powód E. O. domagał się zasądzenia od pozwanego J. K. na jego rzecz kwoty 300.000 zł tytułem rekompensaty za złamanie gwarantowanych mu przez Konstytucję RP praw obywatelskich, tj. godności osobistej, tłamszenie jego ambicji jako Polaka i obywatela oraz radykalne naruszenie jego poczucia bezpieczeństwa. Jako podstawę faktyczną roszczenia wskazał okoliczność, że pozwany w kilka dni po katastrofie, która miała miejsce w dniu 10 kwietnia 2010 r. w S. , rozpoczął rozpowszechniać w przestrzeni publicznej wersję o zamachu, którego organizatorem była prawdopodobnie Rosja. Następnie jako (...) pozwany rozpowszechniał swoją teorię, doprowadzając do rozłamu społecznego i powodując zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego. Tego samego rodzaju działania pozwany kontynuował jako osoba prywatna, wykorzystując do tego (...) i (...) , jak również organizując marsze, podczas których przemawiał operując insynuacjami i niedomówieniami. Ponadto pozwany akceptował wystąpienia członków (...) na forum Unii Europejskiej rozpowszechniające teorie zamachu, które ośmieszały i upokarzały Polaków w oczach (...) opinii publicznej. Zdaniem powoda zwłaszcza wypowiedź pozwanego z dnia 30 października 2012 r. naruszyła jego dumę, godność i poczucie bezpieczeństwa. Pozwany J. K. wnosił o oddalenie powództwa podnosząc, że: po pierwsze - roszczenie powoda nie istnieje, ponieważ wypowiedź naruszająca dobra osobiste musi być skierowana do konkretnie wyróżnionej, dającej się wskazać osoby; po drugie - przy ocenie, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie uwzględnia się indywidualnej wrażliwości zainteresowanej osoby; po trzecie - pozwany nie ponosi odpowiedzialności za działania podejmowane przez osoby trzecie. Wyrokiem z dnia 20 maja 2014 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo. Wyrok Sądu Okręgowego został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne. J. K. pełni funkcje (...) . W dniu 10 kwietnia 2010 r. w S. w wyniku katastrofy lotniczej zginęli (...) . Przez wiele miesięcy zdarzenie to było przedmiotem licznych wypowiedzi i dyskusji toczących się na forum publicznym. W dniu 30 października 2012 r. w gazecie (...) ukazał się artykuł autorstwa C. G. zatytułowany (...) , w którym autor twierdził, że na wraku samolotu odkryto ślady materiałów wybuchowych. W związku z tym artykułem pozostawała wypowiedź pozwanego z dnia 30 października 2012 r., że zamordowano (...) , to niesłychana zbrodnia i każdy, kto chociażby przez matactwo czy poplecznictwo miał z tym coś wspólnego, powinien ponieść konsekwencje. Stan faktyczny sprawy Sąd Okręgowy ustalił na podstawie powszechnie znanych faktów dotyczących katastrofy w S. , kopii artykułu prasowego (...) oraz informacji dostarczonych przez powoda. Zdaniem Sądu pierwszej instancji okoliczności sprawy były niesporne, spór dotyczył jedynie oceny, czy zachowania pozwanego mogły naruszyć dobra osobiste powoda. Zdaniem Sądu pierwszej instancji przedmiotowe powództwo podlegało oddaleniu, albowiem powód nie udowodnił istnienia jego roszczenia. Sąd Okręgowy wskazał, że wobec wprowadzenia przez ustawodawcę domniemania bezprawności naruszenia dóbr osobistych, na powodzie spoczywał obowiązek udowodnienia samego faktu naruszenia jego dóbr osobistych przez pozwanego. Zdaniem powoda pozwany naruszył jego godność, dumę i poczucie bezpieczeństwa. Według Sądu pierwszej instancji mówiąc o naruszeniu godności, powód miał na myśli naruszenie jego czci, albowiem cześć człowieka obejmuje dwa aspekty: dobre imię (cześć zewnętrzna) i godność (cześć wewnętrzna). Jednakże powód nie udowodnił naruszenia jego dóbr osobistych, ponieważ przedmiotowa wypowiedź pozwanego nie była do niego skierowana. Wypowiedź ta nie była kierowana do konkretnej osoby, nie miała na celu naruszenia dóbr osobistych powoda (którego pozwany nie znał), a także w związku z tą wypowiedzią powód nie poniósł żadnych ujemnych konsekwencji. Ponadto - według Sądu pierwszej instancji - przy ocenie, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, należało odwołać się do kryteriów obiektywnych, a więc uwzględnić opinie występujące w społeczeństwie. Uzasadnieniem zastosowania ochrony dóbr osobistych nie może bowiem być wyłącznie subiektywne poczucie powoda o ich naruszeniu, zarówno w zakresie adresata wypowiedzi, jak i samego naruszenia dóbr osobistych. Również miara indywidualnej wrażliwości powoda nie może stanowić podstawy do uznania, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Sąd Okręgowy stwierdził także, iż pozwany nie może ponosić odpowiedzialności za działania osób trzecich, polegające na organizacji marszy i wystąpieniach na forum Unii Europejskiej. Wskazał, że okoliczność, iż powodowi nie odpowiada forma, w jakiej pozwany realizuje swoje działania jako polityk, a także stosowana przez niego forma wypowiedzi, nie uzasadnia udzielenia powodowi ochrony jego dóbr osobistych. Mając na względzie treść art. 23, art. 24 i art. 448 k.c. , Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo w całości. Od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie apelację wniósł powód E. O. . Apelacją powód zaskarżył wyrok w całości, wnosząc o jego zmianę poprzez uwzględnienie powództwa. Powód zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu wadliwe nieprzyjęcie, że wypowiedź pozwanego z dnia 30 października 2012 r. naruszyła gwarantowaną przez Konstytucję RP nienaruszalność jego dóbr osobistych, a także stanowiła objęte przepisami kodeksu karnego przestępstwo polegające na działaniu na szkodę Państwa Polskiego. Zdaniem skarżącego anonimowość wypowiedzi pozwanego nie stoi na przeszkodzie uznania, że naruszyła ona dobra osobiste powoda. Ponadto odczucia powoda powinny zostać skonfrontowane z odczuciami większości społeczeństwa, zaś z sondaży wynika, że w opinii 65% społeczeństwa w dniu 10 kwietnia 2010 r. miała miejsce tragiczna w skutkach katastrofa lotnicza. Powód wskazał także, iż w związku z kwestionowaną wypowiedzią powoda poniósł negatywne konsekwencje, albowiem na skutek rozbieżności oceny działań (...) w sprawie katastrofy smoleńskiej utracił pracę i rodzinę. Pozwany J. K. wnosił o oddalenie apelacji powoda. Sąd Apelacyjny zważył: Apelacja powoda nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne. Również rozważania prawne Sądu pierwszej instancji są prawidłowe. Art. 24 k.c. wymienia przesłanki i środki sądowej ochrony dóbr osobistych. Przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie, są: (1) istnienie dobra osobistego, (2) zagrożenie lub naruszenie tego dobra, (3) bezprawność zagrożenia lub naruszenia. Pierwsze dwie przesłanki powinien udowodnić powód dochodzący ochrony, zaś pozwany może bronić się wykazując, że nie działał bezprawnie. W piśmiennictwie wskazuje się, że z uwagi na konieczność uwzględniania obiektywnej, społecznej miary i oceny rozsądnego, uczciwie myślącego człowieka, nie jest dopuszczalne powoływanie przez sąd biegłego, celem stwierdzenia, czy doszło do naruszenia dobra osobistego (por. P. Księżak, Art. 24. w: Kodeks cywilny. Komentarz. Część ogólna , wyd. II. LEX, 2014). Dlatego wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z opinii wybitnych prawników cywilisty i karnisty należało uznać za nieistotny dla rozpoznania sprawy. W przedmiotowej sprawie powód E. O. domagał się udzielenia mu ochrony prawnej, gdyż twierdził, że pozwany J. K. naruszył jego dobra osobiste w postaci dumy, godności i poczucia bezpieczeństwa, w szczególności w ten sposób, że w dniu 30 października 2012 r. publicznie powiedział, iż zamordowano (...) i innych, że jest to niesłychana zbrodnia i każdy, kto chociażby przez matactwo czy poplecznictwo miał z tym coś wspólnego, powinien ponieść konsekwencje. Pogląd o zamachu wyrażany był przez pozwanego także w jego kolejnych wypowiedziach i działaniach. W związku z powyższym powód domagał się zasądzenia od pozwanego na jego rzecz kwoty 300.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Dokonując oceny żądania powoda przede wszystkim należało ustalić, czy zachowanie pozwanego naruszyło jego dobra osobiste, albowiem tylko bezprawne naruszenie dóbr osobistych mogłoby uzasadniać udzielenie powodowi ochrony. Zdaniem Sądu Apelacyjnego dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena prawna żądania powoda jest trafna. Po pierwsze - powód nie udowodnił, aby kwestionowana wypowiedź pozwanego była skierowana do niego. Z treści wypowiedzi wynika, że jej adresatem był „każdy, kto chociażby przez matactwo czy poplecznictwo miał z tym [ze zbrodnią] coś wspólnego”. Według słownika języka polskiego matactwo to „postępowanie nieuczciwie, podstępne, pełne kłamstw, wybiegów”, natomiast poplecznictwo to „przestępstwo polegające na udzieleniu pomocy sprawcy przestępstwa już po jego popełnieniu”. Tymczasem powód nie wyjaśnił, które z powyższych kryteriów miałby spełniać on sam i z jakich przyczyn. Po drugie - uzasadnieniem udzielenia ochrony dobrom osobistym nie może być wyłącznie subiektywne poczucie powoda o ich naruszeniu przez pozwanego. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że naruszenie dóbr osobistych należy postrzegać w kategoriach zobiektywizowanych, ponieważ polega ono na naruszeniu obiektywnych, chronionych prawem stanów rzeczy (por. glosa do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 18 października 1967 r., sygn. II CZ 94/67, OSPiKA z 1968 r., poz. 208), przy czym tymi obiektywnymi kryteriami są oceny społeczne, wynikające z istniejącej świadomości prawnej, zasad współżycia społecznego i zasad moralnych, a także typowe reakcje, gdyż uzasadniona jest ochrona tylko typowego interesu, a nie interesu ujętego indywidualistycznie (zob. glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 września 1968 r., sygn. II CR 292/68, NP z 1970 r., nr 7-8, s. 1186, a także A. Kopff, Ochrona sfery życia prywatnego w świetle doktryny i orzecznictwa , ZNUJ, Prace Prawnicze z 1982 r., z. 100, s. 39). Dlatego, co do zasady naruszenie dobra osobistego rozpatrywać należy tylko w granicach przeciętnych ocen społecznych, a nie indywidualnego odczucia osoby domagającej się ochrony (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1971 r., sygn. III PZP 33/70, OSNCP z 1972 r. nr 11, poz. 188). Tymczasem kwestionowana wypowiedź pozwanego w kategoriach obiektywnych nie może być uznana jako naruszająca dobra osobiste powoda. Po trzecie - ma rację Sąd pierwszej instancji wskazując, że pozwany nie może ponosić odpowiedzialności za działania i wypowiedzi osób trzecich. Wobec nieudowodnienia przez powoda naruszenia jego dóbr osobistych przez pozwanego, tj. przesłanki wynikającej z art. 24 § 1 k.c. , powództwo podlegało oddaleniu w całości. Podstawą orzeczenia Sądu Apelacyjnego był art. 385 k.p.c.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI