VI A Ca 229/15

Sąd Apelacyjny w WarszawieWarszawa2016-03-11
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaWysokaapelacyjny
zadośćuczynienierentaroszczenia majątkowepostępowanie cywilneapelacjarozszerzenie powództwadoręczeniakoszty procesu

Sąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego w części oddalającej powództwo o zadośćuczynienie ponad zasądzoną kwotę 60.000 zł, umarzając postępowanie w tej części z powodu nieskutecznego rozszerzenia powództwa.

Powód domagał się zadośćuczynienia, renty i ustalenia odpowiedzialności pozwanego. Sąd Okręgowy zasądził część roszczeń, a część oddalił. Powód wniósł apelację, kwestionując m.in. wysokość zasądzonego zadośćuczynienia. Sąd Apelacyjny uchylił wyrok w części dotyczącej oddalenia powództwa o dodatkowe 50.000 zł zadośćuczynienia, uznając rozszerzenie powództwa za nieskuteczne z powodu błędów proceduralnych sądu pierwszej instancji, i umorzył postępowanie w tej części.

Sprawa dotyczyła roszczeń S. K. przeciwko Towarzystwu (...) w W. o zadośćuczynienie, rentę i ustalenie odpowiedzialności za przyszłe szkody. Powód dochodził pierwotnie 60.000 zł zadośćuczynienia, a następnie rozszerzył powództwo do 110.000 zł. Sąd Okręgowy zasądził 60.000 zł zadośćuczynienia oraz rentę, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Powód złożył apelację, zarzucając m.in. naruszenie prawa materialnego i procesowego w zakresie szacowania zadośćuczynienia. Sąd Apelacyjny, analizując kwestię rozszerzenia powództwa, stwierdził, że pismo powoda z dnia 27 czerwca 2013 r. rozszerzające powództwo nie zostało skutecznie doręczone pozwanemu zgodnie z art. 132 § 1 k.p.c., ponieważ pełniło rolę pozwu i powinno być doręczone przez sąd, a nie bezpośrednio przez pełnomocnika. W związku z tym, sąd pierwszej instancji orzekł co do roszczenia, które nie było przedmiotem żądania, co było niedopuszczalne. Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok w punkcie trzecim częściowo (co do oddalenia powództwa w zakresie kwoty 50.000 zł z odsetkami) i umorzył postępowanie w tej części na podstawie art. 386 § 3 k.p.c. i art. 355 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny nie obciążył powoda kosztami postępowania odwoławczego, biorąc pod uwagę jego sytuację majątkową i zdrowotną oraz okoliczność, że pozwany jest odpowiedzialny za skutki wypadku, a błędy proceduralne leżały po stronie sądu pierwszej instancji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, pismo procesowe rozszerzające powództwo pełni rolę pozwu i powinno być doręczone przez sąd, a nie bezpośrednio przez pełnomocnika, aby wywołać skutek zawisłości sporu.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny uznał, że pismo procesowe rozszerzające powództwo, ze względu na jego funkcję zbliżoną do pozwu, podlega szczególnym rygorom doręczenia. Bezpośrednie doręczenie przez pełnomocnika strony powodowej pełnomocnikowi strony pozwanej, choć dopuszczalne w toku sprawy na podstawie art. 132 § 1 k.p.c., nie jest skuteczne w celu rozszerzenia powództwa, gdyż wymaga doręczenia przez sąd.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i umorzenie postępowania w części

Strony

NazwaTypRola
S. K.osoba_fizycznapowód
Towarzystwo (...) w W.spółkapozwany

Przepisy (8)

Główne

k.p.c. art. 193 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Do pisma procesowego, którym strona powodowa rozszerza powództwo, stosuje się odpowiednio art. 187 k.p.c.

k.p.c. art. 132 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

W toku sprawy adwokaci, radcowie prawni, rzecznicy patentowi oraz radcowie Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa doręczają sobie nawzajem bezpośrednio odpisy pism procesowych z załącznikami. Przepis ten nie ma zastosowania do pism, które podlegają doręczeniu przez sąd.

Pomocnicze

k.p.c. art. 192

Kodeks postępowania cywilnego

Z chwilą doręczenia pozwu następuje zawisłość sporu.

k.p.c. art. 193 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Doręczenie przez sąd pisma procesowego, którym strona powodowa rozszerza powództwo, wywołuje taki sam skutek jak doręczenie pozwu.

k.p.c. art. 386 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd drugiej instancji uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania w razie stwierdzenia nieważności postępowania lub naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

k.p.c. art. 355 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd umarza postępowanie, gdy odpadnie podstawa do jego wszczęcia lub dalszego prowadzenia.

k.c. art. 445 § § 1

Kodeks cywilny

Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę powinno być ustalone w rozsądnych granicach, odpowiadających rozmiarowi tej krzywdy.

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

W wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nieskuteczność doręczenia pisma rozszerzającego powództwo przez pełnomocnika strony powodowej pełnomocnikowi strony pozwanej na podstawie art. 132 § 1 k.p.c. w kontekście rozszerzenia powództwa.

Odrzucone argumenty

Zarzuty apelacji dotyczące błędnej wykładni art. 445 § 1 k.c. i naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zakresie szacowania zadośćuczynienia (niebadane w pełni z powodu uchylenia wyroku w tej części).

Godne uwagi sformułowania

funkcjonalnie pismo procesowe, którym następuje rozszerzenie powództwa pełni rolę pozwu nie doszło do skutecznego doręczenia pozwanemu przez sąd pisma powoda modyfikującego powództwo, a tym samym do zawiśnięcia sporu w zakresie kwoty 50.000 zł Sąd Okręgowy oddalając powództwo w tym zakresie orzekł zatem co do roszczenia, które nie było przedmiotem żądania, co było niedopuszczalne niewątpliwie pozwany jest odpowiedzialny, co do zasady, za skutki wypadku, któremu uległ powód, zaś rozszerzenie powództwa było nieskuteczne z przyczyn leżących po stronie Sądu I instancji, a zatem wniesienie apelacji, można uznać za usprawiedliwione pod względem moralnym.

Skład orzekający

Jacek Sadomski

przewodniczący

Aldona Wapińska

sprawozdawca

Aleksandra Kempczyńska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących doręczeń pism procesowych w kontekście rozszerzenia powództwa oraz skutków błędów proceduralnych sądu pierwszej instancji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, w której pismo rozszerzające powództwo zostało doręczone bezpośrednio przez pełnomocnika, a nie przez sąd.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak kluczowe mogą być formalne aspekty postępowania, takie jak prawidłowe doręczenia, nawet w sprawach o wysokiej wartości emocjonalnej i finansowej. Pokazuje też, jak błędy sądu mogą wpływać na przebieg procesu i rozstrzygnięcie.

Błąd sądu pierwszej instancji uchyla wyrok: jak nieskuteczne doręczenie pisma procesowego wpłynęło na sprawę o zadośćuczynienie?

Dane finansowe

WPS: 110 000 PLN

zadośćuczynienie: 60 000 PLN

skapitalizowana renta: 11 250 PLN

miesięczna renta: 450 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VI A Ca 229/15 POSTANOWIENIE Dnia 11 marca 2016 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA Jacek Sadomski Sędziowie: SA Aldona Wapińska (spr.) SO (del.) Aleksandra Kempczyńska Protokolant: st. sekr. sądowy Magdalena Męczkowska po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa S. K. przeciwko Towarzystwu (...) w W. o zadośćuczynienie, rentę i ustalenie na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 października 2014 r. sygn. akt III C 276/14 postanawia: 1. uchylić zaskarżony wyrok w punkcie trzecim częściowo tj. co do oddalenia powództwa w zakresie kwoty 50.000 zł (pięćdziesiąt tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 23 sierpnia 2011 roku i w tej części umorzyć postępowanie w sprawie; 2. nie obciążać powoda obowiązkiem zwrotu kosztów instancji odwoławczej na rzecz pozwanego. Sygn. akt VI ACa 229/15 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 18 czerwca 2012r S. K. wniósł o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) w W. kwoty 60.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 16 października 2009 r. do dnia zapłaty, renty w kwocie 1.000 zł miesięcznie, z wyrównaniem od dnia 1 sierpnia 2009 r. tytułem zwiększonych potrzeb wraz z odsetkami ustawowymi za okres od dnia 1 sierpnia 2009 r. do dnia zapłaty oraz wnosił o ustalenie odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości. Powód wniósł także o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Pismem procesowym z dnia 27 czerwca 2013 r. powód wnosił w zakresie pkt 1 o zasądzenie dodatkowej kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia, podwyższając w ten sposób swoje żądanie z kwoty 60.000 zł do kwoty 110.000 zł. Pozwany Towarzystwo (...) w W. (...) w toku całego postępowania niezmiennie wnosił o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wyrokiem z dnia 27 października 2014 roku Sąd Okręgowy w Warszawie w pkt 1 zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz powoda S. K. tytułem zadośćuczynienia kwotę 60.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 23 sierpnia 2011 roku do dnia zapłaty, w pkt 2 zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz powoda S. K. tytułem skapitalizowanej renty za okres od dnia 1 sierpnia 2009 r. do 31 sierpnia 2011r. kwotę 11.250 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 23 sierpnia 2011 r. do dnia zapłaty oraz rentę w wysokości po 450 zł miesięcznie poczynając od dnia 1 września 2011 r., płatną z góry do 15-go dnia każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w przypadku uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat, w pkt 3 w pozostałym zakresie powództwo oddalił, w pkt 4 ustalił, że koszty postępowania obciążają strony po połowie, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając go w części tj. w punkcie 1 i 3 tj. części oddalającej powództwo o zadośćuczynienie ponad zasądzoną na rzecz powoda kwotę 60.000zł oraz w pkt 4 w całości. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego w szczególności art. 445 par. 1 kodeksu cywilnego poprzez błędną jego wykładnię prowadzącą do przyjęcia, że najbliższym punktem odniesienia przy szacowaniu zadośćuczynienia powinna być stopa życiowa powoda w związku z czym dochodzona przez powoda tytułem zadośćuczynienia kwota 110.000 zł jest zbyt wygórowana a zasądzona dodatkowa kwota 60.000 zł i oszacowanie pełnego zadośćuczynienia na kwotę 80.000 zł w okolicznościach sprawy spełnia kompensacyjny charakter tego świadczenia oraz odpowiada przesłankom miarkowania zadośćuczynienia utrwalonym w orzecznictwie. 2. naruszenie przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy w postaci art. 233 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego , poprzez przekroczenie przez Sąd I instancji swobodnej oceny dowodów i uznanie, iż ustalone przez Sąd okoliczności, dowody podane przez powoda oraz opinia biegłego powołanego w sprawie stanowią podstawę do zasądzenia zadośćuczynienia w wysokości 60.000 zł, niskiej względem szkody powoda przy uwzględnieniu następstw odniesionych przez niego obrażeń, stopnia ustalonego przez biegłego trwałego uszczerbku na zdrowiu, nieodwracalności krańcowo złego stanu zdrowia powoda, powikłań oraz pogorszenia sytuacji życiowej i poczucia stanu zagrożenia nagłymi powikłaniami mogącymi prowadzić do śmierci powoda. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wnosił o częściową zmianę wyroku w punkcie 1 i 3 poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia kwoty 110.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 23 sierpnia 2011 r. do dnia zapłaty, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia także o kosztach postępowania apelacyjnego. Pozwany wnosił o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania za dryga instancję. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 192 k.p.c. z chwilą doręczenia pozwu następuje zawisłość sporu rozpoznawanego przez sąd. Taki sam skutek wywołuje doręczenie przez sąd pisma procesowego, którym strona powodowa rozszerza powództwo ( art. 193 § 3 k.p.c. ). W przedmiotowej sprawie powód dochodził m.in. kwoty 60.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 16 października 2009 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia. W toku procesu pełnomocnik powoda wniósł pismo procesowe z dnia 27 czerwca 2013 r., w którym rozszerzył powództwo w tym zakresie do kwoty 110.000 zł. Nie wniósł jednak tego pisma procesowego do Sądu Okręgowego z odpisem dla strony pozwanej, lecz odpis tego pisma nadał listem poleconym do pełnomocnika pozwanego, dołączając do pisma z dnia 27 czerwca 2013 r. dowód tego nadania, co odpowiada trybowi doręczenia opisanemu w art. 132 § 1 k.p.c. . Zgodnie z powyższym przepisem w toku sprawy adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy oraz radca Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa doręczają sobie nawzajem bezpośrednio odpisy pism procesowych z załącznikami. Umknęło jednak uwadze zarówno Sądu Okręgowego, jak i pełnomocnika powoda, iż funkcjonalnie pismo procesowe, którym następuje rozszerzenie powództwa pełni rolę pozwu i z tej przyczyny do takiego pisma stosuje się odpowiednio art. 187 k.p.c. ( art. 193 § 2 1 k.p.c. ). Za takim poglądem przemawia również fakt, iż w art. 132 § 1 1 k.p.c. ustawodawca nie wymienił go wśród pism, do których art. 132 § 1 k.p.c. nie ma zastosowania. Rola takiego pisma jako pozwu stała się przyczyną, ze względu na którą ustawodawca w art. 132 § 1 k.p.c. jednoznacznie stwierdził, że obowiązek dokonywania przez profesjonalnych pełnomocników doręczeń między nimi zachodzi: "w toku sprawy", czyli wtedy, gdy spór już zawisł, a nie w celu wywołania tego skutku. W świetle powyższego uznać należało, iż w niniejszej sprawie nie doszło do skutecznego doręczenia pozwanemu przez sąd pisma powoda modyfikującego powództwo, a tym samym do zawiśnięcia sporu w zakresie kwoty 50.000 zł. Sąd Okręgowy oddalając powództwo w tym zakresie orzekł zatem co do roszczenia, które nie było przedmiotem żądania, co było niedopuszczalne. Dlatego też Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 3 k.p.c. , uchylił zaskarżony wyrok w punkcie trzecim częściowo, tj. co do oddalenia powództwa w zakresie kwoty 50.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 23 sierpnia 2011 roku oraz w oparciu o art. 355 § 1 k.p.c. umorzył w tej części postępowanie w sprawie. W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższe rozstrzygnięcie nie narusza zakazu reformationis in peius . O kosztach Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. mając, na uwadze nie tylko sytuację majątkową oraz zdrowotną powoda, ale przede wszystkim okoliczność, iż niewątpliwie pozwany jest odpowiedzialny, co do zasady, za skutki wypadku, któremu uległ powód, zaś rozszerzenie powództwa było nieskuteczne z przyczyn leżących po stronie Sądu I instancji, a zatem wniesienie apelacji, można uznać za usprawiedliwione pod względem moralnym. Powyższe okoliczności uzasadniają, zdaniem Sądu Apelacyjnego uznanie, że istnieją wyjątkowe okoliczności przemawiające za odstąpieniem od obciążania powoda obowiązkiem zwrotu pozwanemu kosztów postępowania przed Sądem II instancji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI