VI A Ca 1263/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego banku, utrzymując w mocy wyrok Sądu Okręgowego w sprawie o ustalenie i zapłatę, zasądzając jednocześnie od banku na rzecz powoda zwrot kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny rozpoznał apelację pozwanego Banku (...) S.A. od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który ustalił i zasądził zapłatę na rzecz powoda (...) S.A. Sąd Apelacyjny uznał apelację za bezzasadną, podzielając ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji. Oddalił zarzut nieważności postępowania, wskazując, że niedoręczenie odpisu pisma procesowego nie pozbawiło strony możliwości obrony jej praw, zwłaszcza że strona miała dostęp do akt sprawy i nie zgłosiła zastrzeżeń w trybie art. 162 k.p.c. W konsekwencji apelację oddalono i zasądzono od pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny w Warszawie rozpoznał apelację pozwanego Banku (...) S.A. od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 31 maja 2012 r., sygn. akt XX GC 749/10, w sprawie z powództwa (...) S.A. w S. o ustalenie i zapłatę. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego, uznając ją za bezzasadną. Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy zostały uznane za prawidłowe i przyjęte za własne. Sąd Apelacyjny zauważył pewien błąd w podstawie prawnej orzeczenia sądu pierwszej instancji, polegający na określeniu skutku braku potwierdzenia czynności dokonanej z przekroczeniem umocowania jako bezskuteczność zamiast nieważność (zgodnie z art. 103 § 1 k.c.). Jednakże, sąd uznał to za brak precyzji terminologicznej, który nie wpłynął na prawidłowość sentencji wyroku ani podstawy prawnej. Rozpatrzono również zarzut nieważności postępowania podniesiony przez pozwanego, dotyczący naruszenia art. 479^9 § 1 k.p.c. Pozwany twierdził, że sąd pierwszej instancji powinien był zwrócić pismo procesowe powoda z dnia 1 października 2010 r. z powodu braku dowodu doręczenia jego odpisu pełnomocnikowi pozwanego. Sąd Apelacyjny odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, zgodnie z którym niedoręczenie odpisu pisma procesowego zazwyczaj nie pozbawia strony możliwości obrony jej praw, chyba że nastąpiło to z winy sądu lub strony przeciwnej, uniemożliwiając stronie działanie. W niniejszej sprawie pozwany miał dostęp do akt, mógł zapoznać się z dokumentami i nie zgłosił zastrzeżeń na podstawie art. 162 k.p.c. Brak doręczenia odpisu środków dowodowych nie miał istotnego wpływu na wynik sprawy. W związku z tym, zarzut nieważności postępowania został oddalony. Sąd Apelacyjny zasądził od pozwanego Banku (...) S.A. na rzecz (...) S.A. kwotę 5.400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, niedoręczenie odpisu pisma procesowego z załącznikami zazwyczaj nie pozbawia strony możliwości obrony jej praw i nie powoduje nieważności postępowania z przyczyn określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c., chyba że strona została faktycznie uniemożliwiona do działania z winy sądu lub strony przeciwnej.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny powołał się na utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym niedoręczenie odpisu pisma procesowego nie jest równoznaczne z pozbawieniem możliwości obrony praw, zwłaszcza gdy strona miała dostęp do akt sprawy, mogła zapoznać się z dokumentami i nie zgłosiła zastrzeżeń w trybie art. 162 k.p.c. Brak doręczenia środków dowodowych nie miał istotnego wpływu na wynik sprawy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
(...) S.A.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) S.A. | spółka | powód |
| Bank (...) S.A. | spółka | pozwany |
Przepisy (5)
Główne
k.c. art. 103 § § 1
Kodeks cywilny
Czynność prawna dokonana przez pełnomocnika z przekroczeniem zakresu umocowania jest nieważna, jeśli nie zostanie potwierdzona przez mocodawcę.
Pomocnicze
k.p.c. art. 379 § pkt 5
Kodeks postępowania cywilnego
Nieważność postępowania zachodzi m.in. w przypadku pozbawienia strony możności obrony jej praw.
k.p.c. art. 379 § pkt 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 479 § 9 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika jest obowiązana doręczać odpisy pism procesowych bezpośrednio stronie przeciwnej i dołączać dowód doręczenia lub wysłania.
k.p.c. art. 162
Kodeks postępowania cywilnego
Strona może zgłosić zastrzeżenie co do uchybienia przepisów postępowania, które nie zostało naprawione przez sąd.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji są prawidłowe. Niedoręczenie odpisu pisma procesowego nie pozbawiło strony możliwości obrony jej praw. Strona miała dostęp do akt i nie zgłosiła zastrzeżeń w trybie art. 162 k.p.c.
Odrzucone argumenty
Nieważność postępowania z powodu naruszenia art. 479^9 § 1 k.p.c.
Godne uwagi sformułowania
wyjaśnienie podstawy prawnej orzeczenia jest obarczone pewnym błędem, nie wpływa to jednak na prawidłowość rozstrzygnięcia brak precyzji w posługiwaniu się terminologią cywilistyczną niedoręczenie stronie odpisu pisma procesowego przeciwnika z reguły nie pozbawia strony możliwości obrony jej praw i nie powoduje nieważności postępowania pozbawienie takie następuje wówczas, gdy z winy sądu albo strony przeciwnej, strona w ogóle nie mogła działać i nie miała możliwości podjęcia przed sądem obrony swoich praw
Skład orzekający
Agata Zając
przewodniczący
Aldona Wapińska
sprawozdawca
Wanda Lasocka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "interpretację art. 103 k.c. w kontekście nieważności czynności prawnej oraz stosowanie art. 379 pkt 5 k.p.c. w przypadku braku doręczenia pism procesowych."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego zarzutu proceduralnego i nie wprowadza rewolucyjnych zmian w prawie, ale potwierdza utrwalone stanowisko SN w kwestii nieważności postępowania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa jest interesująca dla prawników ze względu na analizę zarzutu nieważności postępowania i rozróżnienie między nieważnością a bezskutecznością czynności prawnej, co jest częstym problemem w praktyce.
“Błąd w uzasadnieniu, czy nieważność postępowania? Sąd Apelacyjny wyjaśnia.”
Dane finansowe
zwrot kosztów postępowania apelacyjnego: 5400 PLN
Sektor
bankowość
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt VI A Ca 1263/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 marca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Agata Zając Sędziowie - SA Aldona Wapińska (spr.) - SA Wanda Lasocka Protokolant: - sekr. sąd. Katarzyna Kędzierska po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2013r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa (...) S.A. w S. przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 31 maja 2012 r., sygn. akt XX GC 749/10 I oddala apelację; II zasądza od Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz (...) S.A. w S. kwotę 5.400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Apelacja pozwanego nie zasługiwała na uwzględnienie, bowiem ustalenia faktyczne zostały dokonane przez Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy, na podstawie trafnie ocenionego materiału dowodowego w zakresie niezbędnym dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Apelacyjny w pełni te ustalenia podziela i przyjmuje za własne. I chociaż wyjaśnienie podstawy prawnej orzeczenia jest obarczone pewnym błędem, nie wpływa to jednak na prawidłowość rozstrzygnięcia. Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu określił bowiem skutek braku potwierdzenia czynności dokonanej z przekroczeniem zakresu umocowania – jako bezskuteczność, podczas gdy umowa taka jest nieważna. Wynika to wprost z treści art. 103 § 1 k.c. Uznanie w uzasadnieniu czynności prawnej za bezskuteczną pozostaje w sprzeczności z treścią samej sentencji wyroku, zatem należy uznać powyższe błędne sformułowanie Sądu Okręgowego jako brak precyzji w posługiwaniu się terminologią cywilistyczną, co jednak pozostaje bez wpływu na ocenę prawidłowości rozstrzygnięcia – wobec poprawnie sformułowanej sentencji wyroku i prawidłowo przytoczonej podstawy prawnej tego rozstrzygnięcia. W pierwszej kolejności – zdaniem Sądu Apelacyjnego – analizy wymagał zgłoszony zarzut nieważności postępowania ( art. 379 pkt 5 k.p.c. oraz art. 379 pkt 2 k.p.c. ) . Pozwany zarzucał naruszenie art. 479 9 § 1 k.p.c. , uważając, że obowiązkiem Sądu Okręgowego było zwrócenie pełnomocnikowi procesowemu Spółki (radcy prawnemu) pisma z dnia 1 października 2010 roku r., do którego to pisma załączono odpisy pełnomocnictw udzielonych K. M. (1) do działania wobec innych banków, bowiem przy tym piśmie nie okazano dowodu doręczenia jego odpisu pełnomocnikowi procesowemu pozwanej (radcy prawnemu) lub dowodu nadania takiego odpisu przesyłką poleconą. Powyższe pismo procesowe złożone zostało na wezwanie Sądu Okręgowego, poza rozprawą, Zgodnie z przepisem art. 479 9 § 1 k.p.c. , obowiązującym w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji, „W toku sprawy strona reprezentowana przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa jest obowiązana doręczać odpisy pism procesowych z załącznikami bezpośrednio stronie przeciwnej. Do pisma procesowego wniesionego do sądu strona dołącza dowód doręczenia drugiej stronie odpisu pisma albo dowód wysłania go przesyłką poleconą. Pisma, do których nie dołączono dowodu doręczenia albo dowodu wysłania przesyłką poleconą, podlegają zwrotowi bez wzywania do usunięcia tego braku.” Apelujący twierdzi, że w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji został pozbawiony możności obrony swoich praw ( art. 379 pkt 5 k.p.c. ), bowiem nie zostało zwrócone pismo z dnia 1 października 2010 roku złożone przez powodową Spółkę ani też pismo to z załącznikami nie zostało pozwanemu doręczone. W orzecznictwie przedstawiono wiele wypowiedzi dotyczących sytuacji, w których dochodzi do pozbawienia strony możliwości obrony jej praw. W wyroku Sądu Najwyższego dnia 25 lipca 2003 r., I PK 330/02 (LEX nr 677884) oraz postanowieniu z dnia 23 października 2002 r., II CKN 463/01 (LEX nr 74412) stwierdzono wyraźnie, iż niedoręczenie stronie odpisu pisma procesowego przeciwnika z reguły nie pozbawia strony możliwości obrony jej praw i nie powoduje nieważności postępowania z przyczyn określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c. Pozbawienie takie następuje wówczas, gdy z winy sądu albo strony przeciwnej, strona w ogóle nie mogła działać i nie miała możliwości podjęcia przed sądem obrony swoich praw. W judykaturze utrwalone jest stanowisko, że nieważność postępowania z powodu pozbawienia strony możności obrony jej praw zachodzi wówczas, gdy ze względu na uchybienia formalne - na przykład niezawiadomienie strony o rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku albo rozpoznanie sprawy, wbrew przepisom prawa, na posiedzeniu niejawnym zamiast na rozprawie - strona została pozbawiona przez sąd lub przeciwnika procesowego możności brania udziału w sprawie oraz zgłoszenia twierdzeń faktycznych i wniosków dowodowych (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 1974 r., II CR 331/74, OSNCP 1975 Nr 5, poz. 84; NP 1976 nr 5, s. 807, z glosą J. Klimkowicza oraz z dnia 1 września 2010 r., II UK 101/10, LEX nr 661547). Tym samym o nieważności postępowania z powodu pozbawienia strony możliwości działania nie można mówić wtedy, gdy na skutek własnego zaniechania nie skorzystała ona z uprawnień procesowych. W sprawie niniejszej strona pozwana miała możliwość zgłoszenia zastrzeżenia na podstawie art. 162 k.p.c. , a w konsekwencji ewentualne uchybienie polegające na niedoręczeniu pozwanej pisma procesowego Spółki z załącznikami, nie może być kwalifikowane jako pozbawienie strony możności obrony jej praw powodujące nieważność postępowania, lecz co najwyżej może stanowić "zwykłe" uchybienie procesowe, które jest brane pod uwagę jedynie wówczas, gdy miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu Apelacyjnego brak doręczenia stronie pozwanej powyższego pisma załącznikami oraz niezwrócenie z tej przyczyny pisma stronie powodowej (które to uchybienie nastąpiło jeszcze, gdy sprawa toczyła się przed Sądem Okręgowym w Gdańsku), nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Samo pismo ma charakter pisma przewodniego i nie zawiera żadnych oświadczeń i twierdzeń strony, natomiast informuje jedynie o złożeniu dołączonych do tego pisma na wezwanie Sądu odpisów dokumentów pełnomocnictw udzielonych przez powoda K. M. – na żądanie pozwanego. Dokumenty te stanowiły środki dowodowe, zaś doręczenia drugiej stronie odpisów środków dowodowych (choć zostały one złożone poza rozprawą), nie przewiduje żaden przepis. Dokumenty te zresztą mogły zostać złożone na rozprawie, a więc w ogóle bez żadnego pisma poza rozprawą. Skoro znajdowały się one w aktach sprawy, do których strona pozwana (zwłaszcza po przekazania sprawy – zgodnie z żądaniem strony pozwanej – do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie) miała w każdej chwili dostęp, to nie można twierdzić, iż strona ta została pozbawiona możności obrony jej praw. W toku całego postępowania przed Sądem Okręgowym w Warszawie pozwany nie zgłosił na podstawie art. 162 k.p.c. zastrzeżenia na powyższe uchybienie, wobec czego należy przyjąć, iż utracił on prawo do powoływania na nie w dalszym toku postępowania. Ponadto zarzut dotyczący tego uchybienia powinien być zgłoszony najpóźniej w apelacji, gdyż nie zaistniały okoliczności uzasadniające zgłoszenie go w terminie późniejszym, bowiem zawartość akt w tym zakresie nie uległa zmianie (dokumenty te znajdowały się w aktach do zakończenia postępowania przed Sądem pierwszej instancji i znajdują się w nich nadal i pozwany nie miał przeszkód aby się z nimi zapoznać) .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI