VGC 112/25

Sąd Rejonowy w ToruniuToruń2025-07-02
SAOSGospodarczeodpowiedzialność kontraktowaWysokarejonowy
samochód zastępczyodszkodowanieubezpieczenie OCszkoda całkowitakoszty najmuczas naprawyzwiązek przyczynowywartość przedmiotu sporuVAT

Sąd zasądził od ubezpieczyciela odszkodowanie za wynajem samochodu zastępczego na czas naprawy, uznając, że ubezpieczyciel odpowiada za przedłużający się proces naprawy, nawet jeśli był on spowodowany przez warsztat.

Powód dochodził od ubezpieczyciela odszkodowania za wynajem samochodu zastępczego po kolizji drogowej. Ubezpieczyciel kwestionował wysokość czynszu, czas najmu oraz dowód zapłaty. Sąd ustalił, że powód poniósł szkodę w postaci zaciągniętego zobowiązania do zapłaty czynszu. Ubezpieczyciel został uznany za odpowiedzialnego za cały okres najmu, w tym za przedłużający się czas naprawy, ponieważ aktywnie uczestniczył w procesie naprawczym i nie może przerzucać odpowiedzialności na poszkodowanego. Zasądzono część dochodzonej kwoty, uwzględniając połowę stawki VAT.

Powód R. W. domagał się od pozwanego ubezpieczyciela (...) S.A. zapłaty kwoty 31.269,19 zł z odsetkami, tytułem kosztów wynajmu samochodu zastępczego po kolizji drogowej spowodowanej przez kierowcę ubezpieczonego przez pozwanego. Powód wynajął samochód zastępczy na czas naprawy swojego pojazdu, a czynsz w wysokości 37.515 zł zapłaciła za niego osoba trzecia, której powód zwrócił poniesiony wydatek. Pozwana kwestionowała powództwo, podnosząc zarzuty dotyczące zbyt wysokiego czynszu, zbyt długiego czasu najmu, braku dowodu zapłaty oraz faktu, że powód nie skorzystał z proponowanego przez pozwanego tańszego najmu. Sąd ustalił stan faktyczny, w znacznej części bezsporny, a w pozostałym zakresie na podstawie opinii biegłego. Sąd uznał, że wynajęcie samochodu zastępczego jest typowym skutkiem zniszczenia pojazdu i stanowi szkodę w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. (damnum emergens). Sąd podkreślił, że pozwana nie kwestionowała legitymacji czynnej powoda, mimo że z dokumentów wynikało, iż powód przeniósł dochodzone roszczenie na drodze przelewu. Sąd uznał, że pozwana ponosi odpowiedzialność za cały okres najmu samochodu zastępczego, w tym za przedłużający się czas naprawy. Wskazano, że pozwana aktywnie uczestniczyła w procesie naprawczym, akceptując zakres robót i kosztorysując prace, co wyklucza przerzucanie odpowiedzialności za opóźnienia na powoda. Dodatkowo, sąd uznał, że ryzyko związane z nietypowymi okolicznościami przedłużającymi naprawę spoczywa na sprawcy szkody, a tym samym na jego ubezpieczycielu. Sąd uwzględnił powództwo w części dotyczącej czynszu i kosztów podstawienia/odbioru samochodu netto, a także połowy stawki VAT, oddalając powództwo w pozostałej części. Zasądzono również koszty postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność za cały okres najmu samochodu zastępczego, w tym za przedłużający się czas naprawy, jeśli aktywnie uczestniczył w procesie naprawczym i nie może przerzucać odpowiedzialności na poszkodowanego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pozwana aktywnie uczestniczyła w procesie naprawczym, akceptując zakres prac i kosztorysując je, co wyklucza przerzucanie odpowiedzialności za opóźnienia na powoda. Ryzyko nietypowych okoliczności przedłużających naprawę spoczywa na sprawcy szkody i jego ubezpieczycielu. Poszkodowany, powierzając naprawę renomowanemu warsztatowi, nie ponosi zarzutów związanych ze sposobem i terminem wykonania naprawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zasądzenie części powództwa i zwrot kosztów

Strona wygrywająca

R. W.

Strony

NazwaTypRola
R. W.osoba_fizycznapowód
(...) S.A. w M.spółkapozwany

Przepisy (14)

Główne

k.c. art. 361 § § 2

Kodeks cywilny

Szkoda polega na powstaniu straty (damnum emergens) lub utracie spodziewanych korzyści (lucrum cessans). Stratę rodzi zmniejszenie aktywów jak i zwiększenie pasywów poszkodowanego, w tym zaciągnięcie zobowiązania.

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

k.c. art. 436 § § 2 i 3

Kodeks cywilny

k.c. art. 805 § § 2 pkt 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 822 § § 4

Kodeks cywilny

Pomocnicze

k.c. art. 481 § § 1

Kodeks cywilny

Określa zasady naliczania odsetek za opóźnienie.

k.c. art. 921 § 1 n.

Kodeks cywilny

Dotyczy przekazu.

k.c. art. 921 § § 1 i 4

Kodeks cywilny

k.p.c. art. 230

Kodeks postępowania cywilnego

Określa skutki zaniechania przez stronę wypowiedzenia się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach.

k.p.c. art. 299

Kodeks postępowania cywilnego

Określa dowód z przesłuchania stron.

k.p.c. art. 98 § § 1 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

Określa zasady zwrotu kosztów postępowania.

k.p.c. art. 100

Kodeks postępowania cywilnego

Określa zasady wzajemnego zniesienia lub podziału kosztów postępowania.

k.p.c. art. 148 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Określa możliwość rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym.

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych art. 14 § ust. 1

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wynajem samochodu zastępczego jest typowym skutkiem szkody komunikacyjnej. Ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność za przedłużający się czas naprawy, jeśli aktywnie uczestniczył w procesie naprawczym. Ryzyko nietypowych okoliczności przedłużających naprawę spoczywa na sprawcy szkody i jego ubezpieczycielu. Poszkodowany, powierzając naprawę renomowanemu warsztatowi, nie ponosi zarzutów związanych ze sposobem i terminem wykonania naprawy. Powód mógł dochodzić odszkodowania w kwocie netto, z wyłączeniem połowy VAT.

Odrzucone argumenty

Czynsz za wynajem samochodu zastępczego był zbyt wysoki. Czas najmu samochodu zastępczego był zbyt długi. Powód nie udowodnił zapłaty czynszu. Powód nie skorzystał z proponowanego przez pozwanego tańszego najmu.

Godne uwagi sformułowania

Zaciągnięcie zobowiązania nawet jeżeli nie jest ono wymagalne stanowi stratę w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. Poszkodowany już tylko z tej racji, że doznał szkody nie ma obowiązku poszukiwania najtańszych ofert najmu, lecz może skorzystać z dowolnego, wygodnego, rozwiązania. Pozwana nie może twierdzić, że to powód odpowiada za działania warsztatu, skoro weszła z nim w stosunki kontraktowe, przyznała sobie prawo akceptacji zakresu robót i je kosztorysowała. O ile w grę nie wchodzą zupełnie nietypowe okoliczności, ryzyko, o którym mowa, spoczywa na sprawcy szkody a tym samym jego ubezpieczycielu.

Skład orzekający

Maciej J. Naworski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Odpowiedzialność ubezpieczyciela za koszty wynajmu samochodu zastępczego w przypadku przedłużającej się naprawy, nawet z winy warsztatu."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy ubezpieczyciel aktywnie uczestniczył w procesie naprawczym. Nie dotyczy sytuacji, gdy poszkodowany sam znacząco przyczynił się do przedłużenia naprawy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, że ubezpieczyciel może ponosić odpowiedzialność za przedłużający się proces naprawy, nawet jeśli nie jest on bezpośrednio jego winą, co jest ważną informacją dla poszkodowanych.

Ubezpieczyciel zapłaci za przedłużający się remont Twojego auta? Sąd rozstrzygnął!

Dane finansowe

WPS: 31 269,19 PLN

odszkodowanie za wynajem samochodu zastępczego: 27 761,69 PLN

zwrot kosztów postępowania: 5193,7 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VGC 112/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 lipca 2025r. Sąd Rejonowy w Toruniu – V Wydział Gospodarczy w składzie SSR Maciej J. Naworski po rozpoznaniu dnia 2 lipca 2025r. w Toruniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa R. W. ( NIP (...) ) przeciwko (...) S.A. w M. ( KRS (...) ) o zapłatę 1. 
        zasądza od pozwanego (...) (...) (...) w M. na rzecz powoda R. W. kwotę 27.761,69zł ( dwadzieścia siedem tysięcy siedemset sześćdziesiąt jeden złotych i sześćdziesiąt dziewięć groszy ) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 sierpnia 2022r. do dnia zapłaty, 2. 
        oddala powództwo w pozostałej części, 3. 
        zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.193,70zł ( pięć tysięcy sto dziewięćdziesiąt trzy złote i siedemdziesiąt groszy ) z odsetkami w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku zapłaty do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania. sygn. akt VGC 112/25 UZASADNIENIE R. W. domagał się od (...) (...) (...) S.A. w M. 31.269,19zł z odsetkami. Kierowca ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przez pozwaną spowodował bowiem kolizję drogową i uszkodził jego samochód. Powód wynajął auto zastępcze i korzystał z niego przez czas naprawy; czynsz w wysokości 37.515zł zapłaciła za niego osoba trzecia, której zrefundował poniesiony wydatek a pozwana oddała mu jedynie 6.245,81zł, co uzasadnia żądanie ( k. 4 – 5 ). Pozwana wnosiła o oddalenie powództwa, ponieważ po pierwsze, czynsz był za wysoki, po drugie, najem trwał zbyt długo, po trzecie, proponowała pozwanemu pojazd zastępczy przekazując dane firm, która tanio wynajmuje samochody i po czwarte, powód nie udowodnił zapłaty czynszu ( k. 42 – 46 ). Sąd ustalił co następuje: W 2022r. R. W. był właścicielem F. (...) (2) . Bezsporne. 14 marca 2022r. kierowca ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przez (...) (...) (...) (...) w M. spowodował kolizję drogową i uszkodził F. (...) (1) (...) . Bezsporne. Po kolizji F. (...) (1) (...) nie mogło być używane. Bezsporne. 14 marca 2022r. R. W. wynajął od V. G. inne F. za 350zł netto ( 430,50zł brutto ) za dzień. Bezsporne. Wynajęty samochód był podobny do uszkodzonego. Dowód: opinia biegłego, k. 84. 15 marca 2022r. R. W. oddał swoje F. do naprawy autoryzowanemu serwisowi tej marki, który reperował je do 10 czerwca 2022r. Bezsporne ( lista czynności, k. 32 ). V. G. zażądał od R. W. po 200zł netto ( 246zł brutto ) za podstawienie i odebranie samochodu zastępczego oraz czynszu za 86 dni w wysokości 30.100zł netto ( 37.023zł brutto ). Bezsporne ( umowa k. 19, faktura, k. 26 ). Świadczenie za R. W. spełniła jego spółka, której zwrócił on następnie poniesiony wydatek. Dowód: dowody przelewu k. 27 i 34. 18 sierpnia 2022r. (...) (...) (...) S.A. zapłaciła 6.245,91zł odszkodowania (...) (...) . Bezsporne ( dowód przelewu k. 31 ). Reperacja F. (...) (1) (...) wymagała 9 dni roboczych nieustannej pracy warsztatu, a prawidłowo zorganizowana naprawa, z uwzględnieniem udziału ubezpieczyciela sprawy szkody, nie powinna przekraczać 32 dni. Dowód: opinia biegłego, k. 84. Autoryzowany (...) (...) w F. i Ł. jest zorganizowany niewłaściwe, ponieważ nie jest w stanie wykonać poważnej naprawy w jednej lokalizacji i przewozi uszkodzone samochody pomiędzy Ł. i F. . Dowód: lista czynności, k. 32, opinia biegłego, k. 92. W 2022r. R. W. mógł rozliczyć z urzędem skarbowym połowę podatku od towarów i usług. Bezsporne ( oświadczenie, k. 24 ). Sąd zważył co następuje: I. Stan faktyczny w znacznej części był bezsporny wobec czego Sąd ustalił go na podstawie zgodnych oświadczeń stron i art. 230 k.p.c. W pozostałym zakresie Sąd ustalił fakty na podstawie opinii biegłego. Opinia stanowiła wiarygodny dowód, ponieważ była jasna, spójna i konkretna a wnioski eksperta logicznie wypływały z jego obserwacji i obliczeń. Pozwana jej zresztą nie kwestionowała a zarzuty powoda w kontekście rozstrzygnięcia były bez znaczenia. Dokumenty złożone przez strony były wiarygodne z formalnego punktu widzenia a stro-ny ich nie podważały. Sąd nie zwracał się o dokumenty prywatne od osób trzecich, ponieważ strona, która chce przeprowadzić dowód z dokumentów, mutatis mutandis , informacji, znajdujących się u innej osoby, powinna podjąć próbę uzyskania ich we własnym zakresie i wykazać, że posiadacz dokumentów odmówił jej do nich wglądu. Z niczego nie wynika bowiem aby Sąd miał wyręczać strony w zdobywaniu tego typu materiałów; brak jest bowiem w tym zakresie pozytywnego przepisu. Analogia z art. 250 § 1 zd. 2 k.p.c. uzasadnia natomiast opinię, że sąd ma prawo zwrócić się o dokumenty, dopiero, gdy zabiegi stron okażą się bezskuteczne. Sąd oddalił wniosek o przesłuchanie stron, ponieważ dowód ten ma wyłącznie komplementarny charakter ( art. 299 k.p.c. ). II. Przed przystąpieniem do zasadniczych rozważań należy poczynić kilka uwag natury ogólnej. Po pierwsze, zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych pokrywa się z odpowiedzialnością sprawcy szkody. Po drugie, w sprawach o odszkodowanie ciężar dowodu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia spoczywa przede wszystkim na stronie powodowej. Powód musi bowiem udowodnić fakt poniesienia szkody, jej wysokość i typowy związek przyczynowy pomiędzy szkodą a działaniem sprawcy. Pozwanego obciąża z kolei ciężar udowodnienia faktów, które przytacza, jeżeli podejmuje obronę tego typu ( ei incumbit probatio qui dicit – art. 6 k.c. ). Po trzecie, w świetle art. 361 § 2 k.c. , szkoda na gruncie prawa cywilnego polega albo na powstaniu straty ( damnum emergens ) albo na utracie spodziewanych korzyści ( lucrum cessans ). Zgodnie przy tym z communis opinio stratę rodzi zarówno zmniejszenie aktywów jak zwiększenie pasywów poszkodowanego scil . polegające na zaciągnięciu zobowiązania ( zob. zwłaszcza uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2008r., III CZP 62/08, OSN z 2009r, nr 7 – 8, poz. 106, powoływanej dalej jako uchwała z dnia 10 lipca 2008r., w której Sąd ten uznał, że zaciągnięcie zobowiązanie nawet jeżeli nie jest ono wymagalne stanowi stratę w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. ). III. Powództwo było usprawiedliwione co do zasady. Poszkodowany zaciągnął bowiem zobowiązanie do zapłaty czynszu a zatem poniósł szkodę, za którą odpowiadał pozwany. Obecnie wynajęcie samochodu zastępczego należy przecież uznać za typowy skutek zniszczenia pojazdu. Konieczne jest przy tym podkreślenie, że pozwana nie kwestionowała legitymacji czynnej powoda, chociaż z dokumentów załączonych do pozwu wynikało, że wyzbył się on dochodzonego roszczenia na drodze przelewu ( umowa, k. 22, zwłaszcza pkt 2. ). Mając na uwadze eksponowany już kontradyktoryjny charakter procesu i gospodarczą naturę sporu Sąd przeszedł na tym problemem do porządku; przelewu, w tym zwłaszcza zwrotnego, można bowiem dokonać także w sposób dorozumiany a pozwana zawodowo zajmuje się ubezpieczeniami i regularnie uczestniczy w sporach sądowych na tym tle. Skoro więc uznawała powoda za swojego wierzyciela nie było uzasadnionej podstawy do formułowania odmiennej opinii. Bez znaczenia było też, że za powoda czynsz zapłaciła jego spółka, której zrefundował on poniesiony wydatek. Pozwana nie wywodziła z tych faktów żadnych wniosków wobec czego zbędne było analizowanie zagadnienia, zwłaszcza że było skomplikowane, a wynik rozumowania, korzystny dla strony powodowej w świetle art. 356 § 2 i art. 405 i n k.c. III. 1. W kontekście powyższych uwag na pozwanej spoczywał ciężar wykazania przesłanek zwalniających ją z zobowiązania. Broniła się zaś twierdząc, że powód nie zapłacił czynszu i dysponował tylko fakturami, które niczego nie dowodzą. Pozwana była jednak w błędzie, ponieważ powód przedstawił dowód zaspokojenia roszczenia wynajmującego o zapłatę czynszu przez osobę trzecią oraz dowód spełnienia świadczenia na jej rzecz. Zarzut trafił wiec w próżnię. 2. Pozwana podnosiła też, że czynsz, który powód zapłacił był zbyt wysoki. Trzeba jednak pamiętać, że poszkodowany już tylko z tej racji, że doznał szkody nie ma obowiązku poszukiwania najtańszych ofert najmu, lecz może skorzystać z dowolnego, wygodnego, rozwiązania. Powód zawarł zaś umowę najmu i przeprowadził dowód zapłaty czynszu, wobec czego na pozwanym spoczywał ciężar wykazania, że jego świadczenie tak dalece odbiegało od typowego, że wykraczało poza ramy adekwatnego związku przyczynowego. Przesądzenie tego typu kwestii wymaga wiadomości specjalistycznych a w tym analizy rynku a zatem dowodu z opinii biegłego. Pozwana nie złożyła jednak stosowanego wniosku ograniczając się do oświadczenia. Oświadczenie nie zastępuje jednak dowodu. Podobnie, oświadczenie jednego uczestnika rynku nie pozwala do wyciągnie daleko idących wniosków. Zwraca zaś uwagę, że kodeks postępowania cywilnego nie zna dowodu z oświadczenia osoby trzeciej. Co więcej pismo, było niezmiernie ogólnikowe i stanowiło raczej druk reklamowy niż informację o tym, że jej autor miał w marcu 2024r. w okolicach Ł. samochód zbliżony (...) , który był w stanie wynająć powodowi na 86 dni za 265zł brutto dziennie. Także więc z tego punktu widzenia pozwana nie miała racji. 3. Pozwana utrzymywała, że skoro powód nie wynajął samochodu od osoby, którą mu poleciła mu, nie może zasadnie domagać się zwrotu czynszu w stawce wyższej niż ten, który ewentualnie pobrałaby od niego jej „asystor”. Abstrahując od użytej nomenklatury, chodzi o zarzut zbędnego zwiększenia szkody. Na dowód swoich racji pozwana powołała dokumenty na płycie CD ( k. 40 ) a w tym „maile pozwanej”, „oferty najmu pojazdu zastępczego” i „oświadczenia wypożyczalni”, z którą współpracuje. Dowód nie został jednak skutecznie przeprowadzony. Otóż, pozwany zamiast nadesłać dokumenty, na które się powoływał przysłał ich kopię na płycie CD. Znajduje się na niej 288 plików różnych formatów o przypadkowych nazwach, z których żadna nie brzmiała „maile pozwanej”, „oferty najmu pojazdu zastępczego” ani „oświadczenia wypożyczalni”, z którą współpracuje pozwana. Próba otwarcia kilku losowo wybranych dokumentów nie powiodła się natomiast, ponieważ są zabezpieczona hasłem. Pomijając inne względy, pozwana hasła nie ujawniła. Dowód z dokumentów elektronicznych jest oczywiście dopuszczalny, jednak należy prezentować je Sądowi w taki sposób, aby ich odczytanie było możliwe; należy przy tym tak określić dokumenty na nośniku elektronicznym, aby odszukanie ich pośród innych nie nastręczało problemów. Pozwana nie sprostała jednak tym obowiązkom. W rezultacie jej stanowisko opierało na twierdzeniu; twierdzenie strony, tak w czasie postępowania jak i przed jego rozpoczęciem nie stanowi dowodu w rozumieniu art. 6 k.c. i przepisów Działu III, Tytułu VI, księgi pierwszej, części pierwszej k.p.c. Ma bowiem taką samą wagę jak uzasadnienie odpowiedzi na pozew. Z faktu, że pozwany twierdził, że poszkodowany mógł otrzymać samochód zastępczy za jego pośrednictwem za 265zł dziennie, nie wynika, że tak było. Jest to tylko hipoteza podlegająca udowodnieniu. Nic nie zmienia przy tym oświadczenie jej poszkodowanemu na dowolnym etapie postępowania likwidacyjnego. Odmienne zapatrywanie prowadzi zaś do absurdu, ponieważ oznacza, że dłużnik składając określone oświadczenia może wpływać na wysokość swojego zobowiązania. Jest zaś jasne, że ma interes w ich ogłaszaniu. 4. Wreszcie, pozwana zwracała uwagę, że najem samochodu trwał zbyt długo, ponieważ naprawa zabrała zbyt wiele czasu. Rozstrzygniecie na tej płaszczyźnie nie było oczywiste, a racjom obu stron, nie można odmówić trafności. Powód został poszkodowany i nie mógł korzystać ze swojego samochodu; wydatek na wynajęcie innego auta na czas naprawy prima facie nie budzi zatem wątpliwości. Z kolei pozwana eksponowała to, że skoro szkodę w samochodzie powoda dało się usunąć w niespełna miesiąc to nie jest do przyjęcia, że pozostaje z nią w typowym związku najem samochodu zastępczego przez prawie trzy miesiące. Należało zatem udzielić odpowiedzi na pytanie, którą stronę obciąża wystąpienie nietypowych przeszkód w czasie powypadkowej naprawy samochodu. To, że proces reperacji nie przebiegał płynnie, nie podlega bowiem dyskusji. Z jednej strony można twierdzić, że przedstawione perturbacje zawsze stanowią ryzyko sprawcy. Przecież, gdyby nie spowodował kolizji i w rezultacie nie wywołał szkody, jej likwidacja nie byłaby potrzebna. Do obrony nadaje się też teza, że przebieg naprawy podlega ocenie z punktu widzenia adekwatnego związku przyczynowego. a) Nie rozstrzygając zarysowanej kontrowersji trzeba zwrócić uwagę, że wprawdzie to powód zlecił naprawę swojego samochodu, jednak pozwana brała aktywny udział w procesie reperacji akceptując zakres robót i kosztorysując prace. Ocena przedstawionych działań powoda, pozwanej i osoby prowadzącej staję napraw F. prowadzi do wniosku, że zawarły one umowę, w ramach której autoryzowany serwis (...) zobowiązał się naprawić samochód powoda a pozwana zapłacić mu uzgodnioną z nim kwotę. Porozumienie to nosząc cechy wielu umów w tym zwłaszcza o dzieło, ugody i przekazu oczywiście mieści się w granicach swobody umów. Rodzi jednak istotne skutki z punktu widzenia sprawy. Otóż, pozwana nie może twierdzić, że to powód odpowiada za działania warsztatu, skoro weszła z nim w stosunki kontraktowe, przyznała sobie prawo akceptacji zakresu robót i je kosztorysowała. Jej motyw był zresztą czytelny, ponieważ jako ubezpieczyciel spra-wcy szkody ostatecznie płaciła za reperację. Pozwana działała zaś niespiesznie i doprowadziła do wydłużenia naprawy o ponad tydzień ( lista czynności, k. 32 ). Nie podlega jednak dyskusji, że zasadniczym powodem przedłużającego się czasu naprawy była jej organizacja przez (...) (...) , który ani w Ł. ani w F. nie był w stanie przeprowadzić jej kompleksowo i woził uszkodzony pojazd pomiędzy swoimi placówkami. Uwagę zwraca zaś kolejny aspekt problemu. Nie trzeba długiego wywodu aby stwierdzić, że pozycja osoby zlecającej naprawę uszkodzonego auta względem autoryzowanej stacji napraw jest słaba. Przyjmując punkt wiedzenia pozwanego, ta kwestia jest nieistotna. Oczekuje on bowiem, że (...) dokona niezwłocznej naprawy, dochowując terminów technologicznych. Pomijając nieżyciowość takiego założenia, powstaje pytanie, co powinien zrobić zlecający naprawę, który stwierdza, że autoryzowany warsztat poważnej marki nie działa sprawnie; tak było zaś w okolicznościach sprawy. Pozwana, co jest znamienne, nie daje odpowiedzi. Jest natomiast oczywiste, że osoba zlecająca naprawę nie ma żadnego wpływu na tempo pracy warsztatu i podejmowane przez niego czynności. Jedynym rozwiązaniem jest zerwanie zlecenia i poszukanie innego mechanika. Nie jest to jednak praktyczne; nie dość, że nie daje żadnej gwarancji szybszego zakończenia naprawy, to rodzi potencjalne spory na tle niewykonanej umowy oraz komplikuje relacje z ubezpieczycielem, który przecież nawiązał kontakt z warsztatem i uczestniczy w ustaleniu kosztu naprawy. Poruszone powyżej kwestie pozwalają na rozstrzygnięcie sporu bez rozwiązania przedstawionego wyżej trudnego problemu, co uprzednio wydawało się niezbędne. Wystarczy bowiem podkreślić, że skoro pozwana prowadziła rozmowy z warsztatem, któremu powód zlecił naprawę i oceniała zakres prac i wysyłała mu kosztorysy i, co oczywiste, wstrzymywała wypłatę wynagrodzenia do czasu zakończenia negocjacji, nie może przerzucać odpowiedzialności za niesatysfakcjonujące efekty podjętych działań na powoda. Skoro bowiem w grę wszedł przekaz w rozumieniu art. 921 1 n. k.c. to w świetle art. 921 2 § 1 i 921 4 k.c. (...) (...) i pozwana stali się względem siebie odpowiednio wierzycielem i dłużnikiem. Najem samochodu zastępczego był natomiast prostym skutkiem niemożliwości używania przez powoda swojego samochodu, który oczekiwał na zakończenie negocjacji pozwanej z (...) na temat wynagrodzenia a potem był przewożony z pomiędzy warsztatami F. . b) Można też zaryzykować zupełnie inne spojrzenie na problem. Wychodząc od stwierdzenia, że nieuzasadnione przedłużenie naprawy samochodu oceniane przez pryzmat wymaganej staranności stanowi przejaw nienależytego wykonania zobowiązania, należy dojść do przekonania, że takie postępowanie warsztatu rodzi odpowiedzialność odszkodowawczą przewidzianą w art. 471 k.c. Szkodę zamawiającego z pewnością zaś stanowi czynsz najmu innego samochodu w czasie, po którym prawidłowa naprawa pierwszego powinna się zakończyć. W rezultacie poszkodowany może wywodzić roszczenie zarówno przeciwko sprawcy szkody jak i przeciwko warsztatowi a ich odpowiedzialność kształtuje się zaś na zasadzie solidarności nieprawidłowej. Z tej perspektywy odpowiedzialność pozwanej za cały ok-res najmu także nie podlega jednak dyskusji. c) Wreszcie należy pokusić się o rozwiązanie najważniejszej kwestii i poszukać odpowiedzi na zadane na wstępie pytanie. Przekonuje zaś opinia, że o ile w grę nie wchodzą zupełnie nietypowe okoliczności, ryzyko, o którym mowa, spoczywa na sprawcy szkody a tym samym jego ubezpieczycielu. Kluczowa jest przy tym ocena zachowania poszkodowanego z punktu widzenia należytej staranności, której należy dokonać biorąc pod uwagę wzorzec przeciętnego, jednak zapobiegliwego człowieka; stawiany w określonych sytuacjach podejmuje bowiem konkretne działania a innych unika. Staranne jest natomiast co do zasady powierzenie naprawy uszkodzonego samochodu renomowanej marki warsztatowi autoryzowanemu przez jego producenta. Jeżeli zatem poszkodowany dokona takiego wyboru przyjmującego zlecenie, trudno czynić mu jakiekolwiek zarzuty związane ze sposobem i terminem wykonania naprawy. W rezultacie, chociaż prawidłowo zorganizowana i przeprowadzona reperacja powinna trwać 32 dni, trzeba było uznać, że sprawca, a co za tym idzie, jego ubezpieczyciel, odpowiada za cały okres najmu. Ważne jest natomiast, że wynajmującym samochód nie była osoba, która go naprawiała. Taki związek może bowiem uzasadniać tezę o nieuzasadnionym przedłużaniu reperacji. Tak jednak w sprawie nie było. 5. Analizując zarzut zawyżenia roszczenia trzeba było zauważyć, że zgodnie z oś-świadczeniem powoda, mógł on w 2022r. rozliczyć z urzędem skarbowym połowę podatku od towarów i usług; dochodził zaś odszkodowania w kwocie brutto. Powództwo było więc nieuzasadnione w części obejmującej połowę stawki VAT. V. 1. W konsekwencji na podstawie art. 805 § 2 pkt 1 i 822 § 4 związku z art. 415, 436 § 2 i 361 § 2 k.c. Sąd uwzględnił powództwo 27.761,69zł ( 30.500zł czynszu i kosztu podstawienia i odbioru samochodu netto plus 3.507,50zł z tytułu połowy stawki podatku od towarów i usług minus 6.245,91zł już spełnionego świadczenia ) i oddalił powództwo w pozostałej części. 2. Sąd zasądził od pozwanego odsetki zgodnie z żądaniem, ponieważ było uzasadnione w myśl art. 481 § 1 w związku z art. 817 § 1 k.c. oraz art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...) ( tekst j. Dz. U. z 2025r., poz. 367 ). 3. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 oraz 98 § 1 1 w związku z art. 100 zd. 2 k.p.c. przyjmując, że powód wygrała sprawę w 89 setnych ( 27.762 z 31.270 ) a pozwany w 11 setnych, celowe koszty dochodzenia roszczenia wyniosły 6.468,06zł i obejmowały 1.564zł opłaty od pozwu, 3.600zł wynagrodzenia pełnomocnika, 17zł podatku od pełnomocnictwa oraz 1.287zł zaliczki a na celowe koszty obrony pozwanego w sumie 5.117zł złożyły się 3.600zł wynagrodzenia pełnomocnika, 17zł podatku od pełnomocnictwa i 1.500zł zaliczki. Powodowi należał się więc zwrot 5.757,57zł ( 89 setnych z 6.468,06zł ) a pozwanej 562,87zł ( 11 setnych z 5.117zł ); na korzyść powoda przypadała zatem różnica w wysokości 5.193,70zł ( 5.757,57zł minus 562,87zł ). 4. Sąd rozstrzygnął sprawę na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 148 1 § 1 k.p.c. Przeprowadzenie rozprawy nie było konieczne a strony nie złożyły wniosków w trybie art. 148 1 § 3 k.p.c. Z. 1. 
        odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełn. pozwanego, 2. 
        odnotować w Ku urlop w dniach 28 lipca – 2 sierpnia oraz weekend 3 – 4 sierpnia 2025r., 3. 
        wynagrodzenie biegłego prawomocne z dniem 25 lipca 2025r. – wypłacić 1.500zł z zaliczki pozwanego ( k. 68 ), resztę z zaliczki powoda, 4. 
        z wpływem albo za 3 tyg.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI