V W 390/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Rejonowy skazał obwinionego za wykroczenie polegające na niewskazaniu Straży Miejskiej, komu powierzył pojazd do kierowania, wymierzając karę grzywny.
Obwiniony A. T. został oskarżony o wykroczenie z art. 96 § 3 k.w. w zw. z art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym, polegające na niewskazaniu na żądanie Straży Miejskiej osoby kierującej pojazdem w określonym czasie. Mimo wezwania, obwiniony nie udzielił odpowiedzi. Sąd uznał go za winnego, wymierzył karę grzywny w wysokości 300 zł oraz zasądził koszty postępowania.
Sąd Rejonowy dla Warszawy – Woli w Warszawie rozpoznał sprawę przeciwko A. T., obwinionemu o wykroczenie z art. 96 § 3 k.w. w zw. z art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Obwiniony miał wbrew obowiązkowi nie wskazać na żądanie Straży Miejskiej, komu powierzył pojazd do kierowania w dniu 14 czerwca 2014 r. Sąd ustalił, że funkcjonariusze Straży Miejskiej ujawnili wykroczenie polegające na parkowaniu pojazdu w strefie zakazu, ale nie wylegitymowali kierowcy na miejscu. Na szybie pojazdu umieszczono wezwanie do stawiennictwa. Obwiniony, właściciel pojazdu, odebrał wezwania skierowane do siebie i współwłaścicielki, ale nie zareagował na nie. W trakcie postępowania obwiniony nie przyznał się, twierdząc, że rozmawiał ze strażnikami i odmówił przyjęcia mandatu, jednak sąd uznał te wyjaśnienia za niewiarygodne w świetle braku odnotowania tych faktów w dokumentacji służbowej. Sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, podkreślając, że obowiązek wskazania kierującego wynika z przepisów prawa, a obwiniony nie był w sytuacji, w której mógłby odmówić wyjaśnień. Wymierzono karę grzywny w wysokości 300 zł oraz zasądzono od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania w wysokości 130 zł.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, właściciel pojazdu ma obowiązek wskazania osoby kierującej pojazdem na wezwanie Straży Miejskiej, nawet jeśli nie został wylegitymowany na miejscu zdarzenia, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że obowiązek wskazania kierującego wynika z art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym i art. 96 § 3 k.w. Brak formalnego wylegitymowania na miejscu zdarzenia nie zwalnia właściciela z tego obowiązku, jeśli nie zachodzą szczególne okoliczności. Odmowa udzielenia informacji stanowi wykroczenie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazanie
Strona wygrywająca
oskarżyciel publiczny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. T. (2) | osoba_fizyczna | obwiniony |
| Straż Miejska (...) W. | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | pokrzywdzony |
Przepisy (6)
Główne
k.w. art. 96 § § 3
Kodeks wykroczeń
Określa odpowiedzialność za niewskazanie na żądanie organu osoby, której powierzono pojazd do kierowania lub używania.
p.r.d. art. 78 § ust. 4
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
Określa obowiązek właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania.
Pomocnicze
k.w. art. 96 § § 1
Kodeks wykroczeń
k.p.w. art. 118 § § 1
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Podstawa do zasądzenia kosztów postępowania.
u.o.p.w.k. art. 3 § ust. 1
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
Podstawa do zasądzenia opłaty.
k.w. art. 33
Kodeks wykroczeń
Dyrektywy wymiaru kary.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewskazanie przez obwinionego na żądanie Straży Miejskiej osoby kierującej pojazdem. Odebranie przez obwinionego wezwania do stawiennictwa i brak reakcji na nie. Brak formalnego wylegitymowania kierowcy na miejscu zdarzenia nie zwalnia z obowiązku wskazania kierującego. Obwiniony nie miał statusu podejrzanego na etapie wezwania, więc nie mógł odmówić wyjaśnień.
Odrzucone argumenty
Obwiniony twierdził, że rozmawiał ze strażnikami i odmówił przyjęcia mandatu. Obwiniony powoływał się na prawo do obrony w kontekście odmowy odpowiedzi na wezwanie.
Godne uwagi sformułowania
brak wylegitymowania kierowcy, w czasie, gdy jest on obecny na miejscu zdarzenia i nie zachodzą żadne nadzwyczajne okoliczności, stanowiłby rażące naruszenie obowiązków strażników miejskich. gdyby Straż Miejska wiedziała, kto kierował pojazdem, którym zostało popełnione wykroczenie, to – w przypadku odmowy zapłaty mandatu przez kierowcę – skierowałaby do Sądu wniosek o ukaranie za konkretne wykroczenie drogowe, nie zaś wszczynała procedurę, by ustalić kierującego, co byłoby wówczas działaniem całkowicie nieracjonalnym. na etapie kierowania zapytania przez Straż Miejską właściciel pojazdu nie występuje jako podejrzany/ osoba podejrzana o popełnienie wykroczenia, w związku z tym – nie przysługuje mu prawo do odmowy składania wyjaśnień.
Skład orzekający
Wioleta Krulikowska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Potwierdzenie obowiązku właściciela pojazdu do wskazania kierującego na wezwanie organu, nawet jeśli nie doszło do wylegitymowania na miejscu zdarzenia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji niewskazania kierującego, a nie samego wykroczenia drogowego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje praktyczne aspekty odpowiedzialności właściciela pojazdu za niewskazanie kierującego, co jest częstym problemem prawnym. Wyjaśnia granice prawa do obrony na etapie postępowania wyjaśniającego.
“Nie chcesz płacić za cudze wykroczenie? Musisz wskazać kierowcę!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V W 390/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 października 2015 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy – Woli w Warszawie V Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Wioleta Krulikowska Protokolant: Witalina Gołasa przy udziale oskarżyciela publicznego Adama Tomaszewskiego po rozpoznaniu w dniach 15 lipca 2015 r. i 14 października 2015 r. sprawy A. T. (2) syna J. i I. z domu W. urodz. (...) w W. obwinionego o to, że: w dniu 24 lipca 2014 roku, to jest 7 dni od daty otrzymania wezwania dostarczonego na adres zameldowania, będąc właścicielem pojazdu marki V. o numerze rejestracyjnym (...) , wbrew obowiązkowi nie wskazał na żądanie uprawnionego organu tj. Straży Miejskiej (...) W. , komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w dniu 14 czerwca 2014 roku około godziny 9:00, tj. o wykroczenie z art. 96 § 3 kw. w zw. z art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym I. uznaje obwinionego A. T. (2) za winnego popełnienia zarzucanego mu wnioskiem o ukaranie czynu stanowiącego wykroczenie z art. 96 § 3 k.w. i za to na mocy powołanego przepisu skazuje go i na podstawie art. 96 § 3 k.w. w zw. z art. 96 § 1 k.w. wymierza obwinionemu karę grzywny w wysokości 300 zł (trzystu złotych); II. na podstawie art. 118 § 1 k.p.w. i art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych z dnia 23.06.1973 r. (Dz. U. z 1983 r. Nr 49 poz. 223 z późn. zm.) zasądza od obwinionego A. T. (2) na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania w wysokości 130 zł (stu trzydziestu złotych), w tym opłatę w wysokości 30 zł (trzydziestu złotych). Sygn. akt V W 390/15 UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 14 czerwca 2014 r. około godz. 9:00 na ulicy (...) w W. funkcjonariusze Straży Miejskiej – R. B. i R. R. ujawnili wykroczenie mające polegać na parkowaniu pojazdu marki V. o numerze rejestracyjnym (...) w strefie obowiązywania znaku „B – 36”. Na miejscu zdarzenia strażnicy miejscy nie wylegitymowali kierowcy samochodu V. , w konsekwencji nie miała też miejsca sytuacja, by proponowali oni mandat kierowcy za nieprawidłowe zaparkowanie samochodu. Wykroczenie zostało udokumentowane za pomocą zdjęć. Na szybie pojazdu umieszczono też wezwanie dla kierowcy do osobistego stawiennictwa w terminie 7 dni w siedzibie Straży Miejskiej (...) W. . Strażnicy miejscy mają obowiązek odnotowywania w notatnikach służbowych informacji, gdy sprawca wykroczenia został wylegitymowany i odmówił przyjęcia mandatu. (dowody : - notatka urzędowa wraz z wezwaniem i dokumentacją fotograficzną – k. 1 – 5; - kserokopie notatników służbowych z dnia 14.04.2014 r. – k. 57 – 70; - zeznania świadka R. B. – k. 77; - zeznania świadka R. R. – k. 77) W czasie ujawnienia zdarzenia właścicielem pojazdu marki V. o numerze rejestracyjnym (...) był obwiniony A. T. (2) , drugim współwłaścicielem jest E. T. . ( dowody: - notatka urzędowa z dnia – k. 4) Wezwanie skierowane przez Straż Miejską do wskazania – w terminie 7 dni –użytkownika pojazdu marki V. o numerze rejestracyjnym (...) w dniu 14 czerwca 2014 r. około godz. 9:00 na ulicy (...) w W. zostało odebrane w dniu 16 lipca 2014 r. przez A. T. (2) . Analogicznej treści wezwanie zostało skierowane do drugiego z właścicieli pojazdu – E. T. i również zostało ono odebrane przez A. T. (2) – w dniu 15 lipca 2014 r.. Obwiniony w żaden sposób nie zareagował na wezwanie, nie stawił się do siedziby Straży Miejskiej, nie nadesłał odpowiedzi pisemnej na wezwanie, nie wskazał telefonicznie użytkownika pojazdu. ( dowody: - wezwania wraz z pokwitowaniami odbioru – k. 5 – 12; - wyjaśnienia obwinionego – k. 48 – 49) Obwiniony A. T. (2) ma 62 lata. Jest adwokatem. Jest żonaty, ma troje dzieci, w tym jedno na utrzymaniu. Osiąga dochód około 3 000 zł miesięcznie. Nie był dotychczas karany. Nie był leczony psychiatrycznie, neurologicznie, odwykowo. ( dowód: - dane osobopoznawcze obwinionego – k. 48) Obwiniony A. T. (2) w postępowaniu sądowym nie przyznał się do popełnienia zarzucanego wykroczenia. Wskazał, że to on zaparkował pojazd przy ul. (...) w W. , albowiem znaki drogowe wskazywały, że może tam zaparkować. Podkreślił, że, gdy powrócił do samochodu, zobaczył strażnika, który poinformował go, że samochód stoi w miejscu niedozwolonym. Wyjaśnił, że powiedział strażnikowi miejskiemu, że to on jest kierowcą pojazdu, ale odmówił przyjęcia mandatu z uwagi na to, iż – w jego ocenie – pojazd został zaparkowany prawidłowo. Sąd uznał za niewiarygodne wyjaśnienia obwinionego w zakresie, w jakim wskazywał, że strażnicy miejscy go wylegitymowali oraz że odmówił przyjęcia mandatu. Wskazać bowiem należy, że – w sytuacji, gdyby obwiniony faktycznie ujawnił siebie jako kierowcę pojazdu V. o numerze rejestracyjnym (...) oraz gdyby został wylegitymowany i odmówił przyjęcia mandatu, to jest oczywiste, że tego rodzaju informacje znalazłyby odzwierciedlenie w zapisach notatników służbowych funkcjonariuszy Straży Miejskiej. Brak wylegitymowania kierowcy, w czasie, gdy jest on obecny na miejscu zdarzenia i nie zachodzą żadne nadzwyczajne okoliczności, stanowiłby rażące naruszenie obowiązków strażników miejskich. Tymczasem w notatniku R. B. znajduje się adnotacja, że przy wykroczeniu polegającym na parkowaniu samochodu w strefie znaku B – 36 na ul. (...) zastosowano procedurę „foto” (k. 58), co znalazło odzwierciedlenie także w notatce służbowej, do której standardowo dołączone zostały: pozostawione dla kierowcy wezwanie do stawiennictwa w siedzibie Straży Miejskiej celem złożenia wyjaśnień oraz dokumentacja fotograficzna sporządzona na miejscu zdarzenia. Podkreślenia wymaga też, że gdyby Straż Miejska wiedziała, kto kierował pojazdem, którym zostało popełnione wykroczenie, to – w przypadku odmowy zapłaty mandatu przez kierowcę – skierowałaby do Sądu wniosek o ukaranie za konkretne wykroczenie drogowe, nie zaś wszczynała procedurę, by ustalić kierującego, co byłoby wówczas działaniem całkowicie nieracjonalnym. Sąd uznał za wiarygodne zeznania strażników: R. B. i R. R. . Świadkowie – z uwagi na ilość interwencji nie pamiętali co prawda konkretnie tego ujawnionego wykroczenia, co jest w pełni zrozumiałe, niemniej jednak na podstawie okazanych im dokumentów (notatki służbowej, notatników służbowych) zaprzeczyli, że obwiniony przedstawił się im jako kierowca pojazdu, że go wylegitymowali i że odmówił przyjęcia mandatu. Nie można co prawda wykluczyć, że obwiniony widział interwencję strażników miejskich oraz że rozmawiał z nimi na temat parkowania, niemniej jednak z pewnością rozmowa ta nie miała charakteru sformalizowanego i w jej trakcie nie doszło do ustalenia tożsamości obwinionego, skoro powyższe nie znalazło potwierdzenia w notatnikach służbowych. Zgromadzone w sprawie i dopuszczone w postępowaniu dowodowym dokumenty nie budziły żadnych wątpliwości Sądu w zakresie ich wiarygodności. Spełniają one bowiem wszystkie wymagania w zakresie ich formy i treści, zostały sporządzone przez uprawnione i powołane do tego podmioty, a nadto ich wiarygodność nie była kwestionowana przez żadną ze stron w toku postępowania. Sąd zważył, co następuje: Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i poczynione na jego osnowie ustalenia faktyczne dają, w ocenie Sądu, całkowicie zasadne podstawy do przypisania obwinionemu A. T. (2) sprawstwa wykroczenia z art. 96 § 3 kodeksu wykroczeń , przy czym wina obwinionego i okoliczności popełnienia wykroczenia nie budzą wątpliwości. Przepis art. 96 § 3 kodeksu wykroczeń określa odpowiedzialność za wykroczenie polegające na niewskazaniu, wbrew obowiązkowi, na żądanie uprawnionego organu osoby, której został powierzony pojazd do używania lub kierowania w oznaczonym czasie. Przepis ten jest usankcjonowaniem obowiązku wynikającego z przepisu art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym , w którym ustawodawca określił obowiązek właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy, przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec. W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości, że obwiniony A. T. (2) został wezwany przez uprawniony organ – Straż Miejską (...) W. do wskazania osoby kierującego pojazdem w terminie 7 dni. Pismo to zostało odebrane przez A. T. (2) osobiście w dniu 16 lipca 2014 r. W wyznaczonym przez Straż Miejską terminie obwiniony nie nadesłał żadnej odpowiedzi odnośnie wskazania kierującego bądź użytkownika. Powyższe zachowanie, w ocenie Sądu Rejonowego, spełnia znamiona wykroczenia z art. 96 § 3 k.w. Sąd Rejonowy ustalił przy tym, iż obwiniony działał umyślnie, z zamiarem bezpośrednim. Niewątpliwie, obwiniony otrzymał pismo od Straży Miejskiej, a zatem miał pełną świadomość, że winien na nie odpowiedzieć i tego nie uczynił. Wbrew twierdzeniom obwinionego, nie miał on prawa przypuszczać, że Straż Miejska zna sprawcę wykroczenia, wobec czego zdezaktualizował się obowiązek odpowiedzi na zadane pytanie. Skoro nie doszło do formalnego wylegitymowania A. T. (2) jako kierującego pojazdem, to Straż Miejska miała pełne prawo, by skierować do właściciela samochodu zapytanie, o którym mowa w art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym . Wina obwinionego nie budzi wątpliwości. Obwiniony jest osobą dorosłą, ukształtowaną psychicznie i emocjonalnie, zdolną rozpoznać bezprawność i karygodność swego zachowania się. Dodać należy, że niezasadny jest argument obwinionego, iż nie odpowiadając na pytanie Straży Miejskiej skorzystał z prawa do obrony. Na etapie kierowania zapytania przez Straż Miejską właściciel pojazdu nie występuje jako podejrzany/ osoba podejrzana o popełnienie wykroczenia, w związku z tym – nie przysługuje mu prawo do odmowy składania wyjaśnień. Zaznaczyć również należy, że Trybunał Konstytucyjny już dwukrotnie (wyrokiem z dnia 12 marca 2014 r., sygn. akt P 27/13 oraz wyrokiem z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt. K 3/13) wypowiadał się odnośnie zgodności z Konstytucją art. 96 § 3 k.w. i orzekł, że powołany przepis jest zgodny z Ustawą Zasadniczą. Podkreślenia również wymaga, że w tym postępowaniu Sąd nie bada, czy wykroczenie drogowe, które zainicjowało wezwanie kierującego do wskazania użytkownika pojazdu faktycznie zostało popełnione. Wymierzając obwinionemu karę za przypisane mu wykroczenie, Sąd kierował się przede wszystkim dyrektywami jej wymiaru przewidzianymi w art. 33 kodeksu wykroczeń , biorąc pod uwagę stopień winy oraz stopień społecznej szkodliwości czynu, a także bacząc, by zostały spełnione cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz prewencji szczególnej. Oceniając stopień winy, Sąd zważył, obwiniony jako osoba dorosła i wykształcona (dodatkowo z wykształceniem prawniczym) winien mieć świadomość obowiązywania norm prawnych, jak również konsekwencji, jakie wiążą się z ich nieprzestrzeganiem, o czym został zresztą pouczony w pismach kierowanych przez Straż Miejską. Analizując z kolei stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez obwinionego, Sąd zważył, iż A. T. (2) działał z zamiarem bezpośrednim, co niewątpliwie zwiększa stopień społecznej szkodliwości. Biorąc pod uwagę, by wymierzona kara spełniła swój cel szczególnoprewencyjny, Sąd Rejonowy miał na względzie, że obwiniony jest osobą niekaraną i prowadzi ustabilizowany tryb życia. Wobec powyższego, Sąd wymierzył obwinionemu karę grzywny w wysokości 300 zł, uznając, iż kara w takim wymiarze uwzględnia dyrektywy opisane w art. 33 k.w., a nadto stanowić będzie dla obwinionego dostateczną dozę dolegliwości. Dodać należy, że tak orzeczona kara mieści się zdecydowanie bliżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia (górna granica kary grzywny wynosi 5000 zł). Mając na uwadze, że „ zasądzenie od oskarżonego kosztów postępowania jest obowiązkiem sądu i opiera się na ogólnej zasadzie, że każdy, kto przez swój czyn spowodował postępowanie karne, zobowiązany jest do ponoszenia wszystkich kosztów i wydatków z tym postępowaniem związanych” (wyrok SN z 30.10.1975 r., III KR 243/75, OSNKW 1976/1/9), Sąd zasądził od obwinionego A. T. (2) na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe poniesione w postępowaniu w łącznej kwocie 130 zł, na które złożyły się: wysokość zryczałtowanych wydatków postępowania w sprawach o wykroczenia przed sądem pierwszej instancji za postępowanie zwyczajne w kwocie 100 zł ( § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 października 2001 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia ) oraz opłata od wymierzonej kary w wysokości 30 zł ( art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych ).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI