V SA/WA 2671/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki medycznej na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta, uznającą za naruszające zbiorowe prawa pacjentów praktyki wystawiania e-recept bez badania pacjenta, jedynie na podstawie ankiety online.
Spółka E. sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Rzecznika Praw Pacjenta, który uznał praktykę wystawiania e-recept na podstawie ankiety online, bez badania pacjenta, za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów. Sąd administracyjny uznał, że wypełnienie ankiety online nie jest równoznaczne z badaniem lekarskim wymaganym przez prawo, a organizacja świadczeń zdrowotnych przez spółkę nie spełniała wymogów należytej staranności. W konsekwencji, sąd oddalił skargę spółki.
Przedmiotem sprawy była skarga E. sp. z o.o. na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta, który uznał praktykę spółki polegającą na wystawianiu e-recept na podstawie ankiety online, bez faktycznego badania pacjenta, za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów. Rzecznik wskazał, że taka praktyka jest niezgodna z ustawą o prawach pacjenta oraz ustawą o zawodach lekarza i lekarza dentysty, która wymaga osobistego zbadania pacjenta lub zbadania go za pośrednictwem systemów teleinformatycznych, a nie jedynie wypełnienia formularza. Spółka argumentowała, że ankieta online stanowi formę badania teleinformatycznego i że jej pytania są zindywidualizowane. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko Rzecznika. Sąd podkreślił, że należyta staranność w udzielaniu świadczeń zdrowotnych wymaga kontaktu z pacjentem, a wypełnienie ankiety online nie zastąpi badania podmiotowego ani przedmiotowego. Sąd uznał, że organizacja procesu świadczeń zdrowotnych przez spółkę nie spełniała wymogów prawnych, a praktyka ta mogła zagrażać bezpieczeństwu pacjentów. W związku z tym, sąd oddalił skargę jako niezasadną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, taka praktyka narusza zbiorowe prawa pacjentów, ponieważ wypełnienie ankiety online nie jest równoznaczne z badaniem lekarskim wymaganym przez prawo, a organizacja świadczeń zdrowotnych musi zapewniać należytą staranność.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty wymaga osobistego zbadania pacjenta lub zbadania go za pośrednictwem systemów teleinformatycznych, a wypełnienie ankiety online nie spełnia tych wymogów. Brak bezpośredniego kontaktu z pacjentem i oceny jego stanu zdrowia przez lekarza stanowi naruszenie zasad należytej staranności i może zagrażać bezpieczeństwu pacjentów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (11)
Główne
u.p.p. art. 59 § 1 pkt 1
Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
Przez praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów rozumie się bezprawne, zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych, mające na celu pozbawienie pacjentów praw lub ograniczenie tych praw, w szczególności podejmowane celem osiągnięcia korzyści majątkowej.
u.p.p. art. 8
Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
Pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym.
u.z.l. art. 42 § 1
Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty
Lekarz orzeka o stanie zdrowia określonej osoby po uprzednim, osobistym jej zbadaniu lub zbadaniu jej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności, a także po analizie dostępnej dokumentacji medycznej tej osoby.
u.z.l. art. 42 § 2
Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty
Lekarz może, bez dokonania badania pacjenta, wystawić receptę niezbędną do kontynuacji leczenia oraz zlecenie na zaopatrzenie w wyroby medyczne jako kontynuację zaopatrzenia w wyroby medyczne, jeżeli jest to uzasadnione stanem zdrowia pacjenta odzwierciedlonym w dokumentacji medycznej.
Pomocnicze
u.p.p. art. 64 § 1 i 2
Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
u.p.p. art. 65
Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
k.p.a. art. 104 § 1 i 2
Kodeks postępowania administracyjnego
u.dz.l. art. 3 § 1
Ustawa o działalności leczniczej
Działalność lecznicza polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, które mogą być udzielane za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności.
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i a
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Konstytucja RP art. 68 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wypełnienie ankiety online nie jest równoznaczne z badaniem lekarskim wymaganym przez prawo. Organizacja świadczeń zdrowotnych przez spółkę nie spełniała wymogów należytej staranności. Praktyka wystawiania e-recept bez badania pacjenta narusza zbiorowe prawa pacjentów.
Odrzucone argumenty
Ankieta online stanowi formę badania teleinformatycznego. Pytania w ankiecie są zindywidualizowane pod kątem każdego leku. W przypadku kontynuacji leczenia, ankieta online jest wystarczająca do wystawienia recepty.
Godne uwagi sformułowania
wypełnienie formularza przez pacjenta jako substytut wywiadu z pacjentem ankieta online nie jest badaniem pacjenta, o którym mowa w art. 42 ust. 1 ustawy zawodowej i nie może stanowić podstawy do orzekania o stanie zdrowia. nie ma gotowego katalogu zasad ostrożnego postępowania, wskazówek w tym zakresie można doszukiwać się w obowiązujących przepisach prawa, a także w coraz bogatszym orzecznictwie sądowym z zakresu prawa medycznego.
Skład orzekający
Piotr Kraczowski
przewodniczący sprawozdawca
Arkadiusz Tomczak
sędzia
Adrianna Elżbieta Grzymska-Truksa
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących telemedycyny, wymogów badania lekarskiego przy wystawianiu e-recept oraz zasad należytej staranności w podmiotach leczniczych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji praktyki podmiotu leczniczego i może być stosowane w podobnych przypadkach telemedycznych, gdzie brakuje odpowiedniego kontaktu lekarza z pacjentem.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego zjawiska telemedycyny i e-recept, a jej rozstrzygnięcie ma istotne implikacje dla bezpieczeństwa pacjentów i praktyki lekarskiej w erze cyfrowej.
“E-recepta bez wizyty? Sąd wyjaśnia, kiedy to legalne, a kiedy narusza prawa pacjenta.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyV SA/Wa 2671/23 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2024-05-29 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2023-12-07 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Piotr Kraczowski /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6209 Inne o symbolu podstawowym 620 Skarżony organ Inne Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Piotr Kraczowski (spr.), Sędzia WSA - Arkadiusz Tomczak, Asesor WSA - Adrianna Elżbieta Grzymska-Truksa, , Protokolant st. specjalista - Monika Włochińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2024 r. sprawy ze skargi E. sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta z dnia 5 października 2023 r. nr RzPP-DPR-WPZ.45.240.2023.MB w przedmiocie uznania praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów oddala skargę. Uzasadnienie Przedmiotem skargi E. sp. z o.o. w G. (dalej: skarżąca, spółka lub podmiot leczniczy) jest decyzja Rzecznika Praw Pacjenta (dalej: Rzecznik, organ) z 5 października 2023 r. nr RzPP-DPR-WPZ.45.240.2023.MB w przedmiocie uznania praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów. Zaskarżoną decyzją – wydaną na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 1, art. 64 ust. 1 i 2, art. 65 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2023 r. poz. 1545; dalej: ustawa o prawach pacjenta) oraz art. 104 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.; dalej: kpa) – Rzecznik: I. uznał praktyki stosowane przez podmiot leczniczy (skarżącą spółkę) polegające organizacji procesu świadczeń zdrowotnych za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności w ten sposób, że dopuszcza on orzeczenie przez lekarza o stanie zdrowia pacjenta, w tym zaordynowanie produktu leczniczego dostępnego z przepisu lekarza (na receptę) i wystawienie e-recepty w tym zakresie, bez zbadania pacjenta, jedynie na podstawie ankiety on-line, za naruszające zbiorowe prawo pacjentów do świadczeń zdrowotnych, o którym mowa w art. 8 ustawy o prawach pacjenta, i nakazał ich zaniechanie; II. zobowiązał skarżącą spółkę do złożenia Rzecznikowi PP w nieprzekraczalnym 30-dniowym terminie, licząc od dnia otrzymania niniejszej decyzji, informacji o stopniu realizacji działań zmierzających do zaniechania stosowania praktyk, o których mowa w pkt I; III. decyzji w pkt I nadał rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu decyzji Rzecznik wskazał, że spółka jest zarejestrowana w rejestrze podmiotów wykonujących działalność leczniczą w rodzaju ambulatoryjne świadczenia zdrowotne. Spółka udziela świadczeń zdrowotnych na odległość za pośrednictwem portalu internetowego (wyłącznie za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności – § 5 ust. 1 Regulaminu organizacyjnego podmiotu leczniczego). Na stronie internetowej spółki (www.E..pl) widniały informacje o następującej treści: "Otrzymaj receptę online w 3 prostych krokach 1. Wypełnij formularz Podaj nazwę leku, schemat dawkowania, ilość opakowań, a także opisz powód przyjmowania danego leku. Te dane są niezbędne lekarzowi do wystawienia recepty dostosowanej dla Ciebie 2. Opłać usługę Ponieważ jesteśmy podmiotem prywatnym za konsultacje za pośrednictwem formularza zapłacisz od 34.99zł. Jest to jednak niższa cena niż w przypadku większości tradycyjnych wizyt lekarskich. Bezpieczeństwo transakcji gwarantuje płatność za pomocą serwisu PayU. 3. Gotowe! Teraz musisz już tylko oczekiwać na wiadomość e-mail z kodem recepty. Zwykle przychodzi on w ciągu godziny*, jednak w wyjątkowych przypadkach czas realizacji może wydłużyć się do 12 godzin". Rzecznik ustalił, że organizacja procesu udzielania świadczeń zdrowotnych przez spółkę dopuszcza udzielenie przez lekarza świadczenia zdrowotnego i orzeczenie o stanie zdrowia pacjenta, w tym zaordynowanie produktu leczniczego dostępnego z przepisu lekarza (na receptę), wyłącznie na podstawie ankiety online - formularza, bez kontaktu (badania) pacjenta z lekarzem. Spółka przyjęła w swojej praktyce, że wypełnienie formularza online przez pacjenta jest równoważne z przeprowadzeniem wywiadu z pacjentem (badaniem podmiotowym). Natomiast możliwość kontaktu lekarza z pacjentem – nawiązanie kontaktu zdalnego bądź uzyskanie od pacjenta dodatkowej dokumentacji medycznej – ma charakter fakultatywny. Lekarz nawiązuje ten kontakt tylko w sytuacji, gdy poweźmie wątpliwości, co do treści informacji zamieszczonych w ankiecie online przez pacjenta. Podmiot leczniczy wskazuje w swoich wyjaśnieniach, że wystawienie e-recepty odbywać się może na podstawie danych zawartych w samym formularzu wypełnianym przez pacjenta (wypełnienie formularza w uznaniu podmiotu traktowane jako wywiad - badanie podmiotowe), nawet bez załączania dokumentacji medycznej, co dotyczy również pacjentów pierwszorazowych. W zakresie pacjentów kontynuujący leczenie Rzecznik ustalił, że pacjent wypełnia formularz. Na stronie internetowej znajduje się informacja - Kontynuacja terapii bez wychodzenia z domu?, pod tym banerem znajdują się odnośniki do ankiety celem uzyskania e-recepty. Niemniej jednak, na stronie internetowej w żadnym miejscu nie wskazuje się na konieczność załączenia swojej dokumentacji medycznej, nie ma też takiej rubryki przy wypełnianiu ankiety. Na stronie internetowej nie wskazano, że za pośrednictwem samego formularza, pacjent może uzyskać leki w ramach kontynuacji leczenia. Decyzja o wypisaniu leku bazuje zasadniczo na informacjach przedstawionych przez pacjenta. Podmiot leczniczy w swoich wyjaśnieniach, ani procedurach nie wspomina o zapoznaniu się lekarza z dokumentacją medyczną pacjenta. Co oznacza, że w przypadku wypisania e-recepty na leki w ramach kontynuacji leczenia, lekarz nie zawsze zapoznaje się z dokumentacją pacjenta i pacjent nie zawsze ma obowiązek taką dokumentację załączyć. Mając na uwadze powyższe ustalenia faktyczne Rzecznik uznał, że doszło do stosowania w podmiocie leczniczym praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, o których mowa w art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawach pacjenta. Zgodnie bowiem z tym przepisem, przez praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów rozumie się bezprawne, zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych, mające na celu pozbawienie pacjentów praw lub ograniczenie tych praw, w szczególności podejmowane celem osiągnięcia korzyści majątkowej. Rzecznik wyjaśnił, że dla stwierdzenia naruszenia zbiorowych praw pacjentów istotne jest ustalenie, czy konkretne działanie podmiotu leczniczego nie ma ściśle określonego adresata, lecz jest kierowane do nieoznaczonego z góry kręgu podmiotów. Oznacza to, że nie liczba faktycznych, potwierdzonych naruszeń, ale przede wszystkim ich charakter, a w związku z tym możliwość wywołania negatywnych skutków wobec określonej zbiorowości, przesądza o naruszeniu zbiorowego interesu. Organ podkreślił, że zgodnie z art. 8 zd. 1 ustawy o prawach pacjenta – pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym. Celem art. 8 ustawy o prawach pacjenta jest zapewnienie pacjentowi bezpieczeństwa podczas udzielenia mu świadczeń zdrowotnych. Przy tym podmiot leczniczy powinien kierować się zasadą ostrożności i zapewnić takie warunki udzielania tych świadczeń, które to bezpieczeństwo zapewnią. Organizacja procesu udzielania świadczeń zdrowotnych, w tym ustalenie zasad i warunków dostępu do tych świadczeń, musi uwzględniać przepisy prawa powszechnie obowiązującego. W myśl art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. z 2023 r. poz. 991) – działalność lecznicza polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych. Świadczenia te mogą być udzielane za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności. Zgodnie zaś z art. 42 ust. 1 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2023 r. poz. 1516; dalej: ustawa zawodowa) – lekarz orzeka o stanie zdrowia określonej osoby po uprzednim, osobistym jej zbadaniu lub zbadaniu jej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności, a także po analizie dostępnej dokumentacji medycznej tej osoby. Zgodnie z ustępem 2 tego artykułu – lekarz może, bez dokonania badania pacjenta, wystawić receptę niezbędną do kontynuacji leczenia oraz zlecenie na zaopatrzenie w wyroby medyczne jako kontynuację zaopatrzenia w wyroby medyczne, jeżeli jest to uzasadnione stanem zdrowia pacjenta odzwierciedlonym w dokumentacji medycznej. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, Rzecznik uznał, że udzielanie świadczeń zdrowotnych za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności, w ramach wykonywanej działalności leczniczej, jest zgodne z prawem. Wykonując jednak działalność leczniczą w tej formie należy mieć na uwadze także inne regulacje odnoszące się do tej materii, którym podmiot wykonujący działalność leczniczą ma obowiązek organizacyjnie sprostać. Ustawa o działalności leczniczej normuje jedynie, że w ramach działalności leczniczej świadczeń zdrowotnych można udzielać za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności, uwzględnić należy jednak w tym zakresie także regulacje pozostające w bezpośrednim związku z tym przepisem - w tym przypadku regulacje ustawy zawodowej, która już wprost odnosi się do udzielania konkretnych świadczeń zdrowotnych przez lekarzy. Organ podkreślił, że przyjęta w spółce organizacja procesu udzielania świadczeń zdrowotnych dopuszcza udzielenie przez lekarza świadczenia zdrowotnego i orzeczenie o stanie zdrowia pacjenta, w tym zaordynowanie produktu leczniczego dostępnego z przepisu lekarza, wyłącznie na podstawie ankiety online - formularza, bez kontaktu pacjenta z lekarzem. Dodatkowo, treść opracowanej Procedury i wyjaśnienia spółki wskazują, że podmiot leczniczy traktuje wypełnienie formularza przez pacjenta jako substytut wywiadu z pacjentem. Przyjętym standardem postępowania jest zatem przeprowadzenie wywiadu jako wypełnienie ankiety przez pacjenta, co powoduje, że wywiad w takiej postaci jest już wadliwy i niewystarczający w swej istocie. Nawet w sytuacji, gdy mamy do czynienia z kontynuacją leczenia, to same wypełnienie przez pacjenta ankiety nie jest wystarczające. Lekarz powinien zapoznać się z dokumentacją medyczną pacjenta przed wystawieniem recepty albo zbadać pacjenta, czego aktualne wyjaśnienia i przedstawione procedury nie przewidują, a przynajmniej brak jest informacji w tym zakresie, co działa na niekorzyść podmiotu leczniczego. W ocenie Rzecznika wzorzec zasad racjonalnego i ostrożnego postępowania, nie pozwala na przyjęcie, że wskazanie przez pacjenta wybranego leku i udzielenie odpowiedzi na kilka podstawowych, sztywnych i sztampowych pytań – za pośrednictwem ankiety internetowej – może stanowić wystarczający substytut wywiadu z pacjentem, czyli badania podmiotowego. W tych okolicznościach w żadnym wypadku ułożone pytania nie mogą każdorazowo odzwierciedlić sytuacji indywidualnej danego pacjenta, a jak wynika z powyższego materiału, w praktyce spółki lekarz nie zawsze ma obowiązek nawiązania kontaktu z pacjentem, celem ustalenia właśnie indywidualnych wskazań dotyczących zgłaszającej się osoby, zadawania aktywnych pytań pacjentowi i przede wszystkim zadania pytań spersonalizowanych do osoby pacjenta. Do każdego pytania może paść bowiem różna odpowiedź, która powinna potencjalnie nakierować lekarza na inne dalsze pytania i upewnienie się, do rzeczywistych względów zdrowotnych dotyczących danego pacjenta. Przy czym Rzecznik dodał, że wypełnienie ww. karty (ankiety, formularza) i zapoznanie się z nią przez lekarza nie stanowi badania w rozumieniu ustawy zawodowej, w szczególności w rozumieniu art. 42 tej ustawy i na jej podstawie nie można orzec o stanie zdrowia pacjenta. W żadnym stopniu kształtu decyzji nie zmienia możliwość kontaktu lekarza z pacjentem, która ma charakter fakultatywny. Tak samo przesłanie przez pacjenta stosownej dokumentacji medycznej. Jeśli zatem ww. czynność nie może być uznana za badanie, lekarz jedynie po zapoznaniu się z ww. kartą (ankietą, formularzem) nie może formalnie orzec o stanie zdrowia pacjenta, w tym wystawić recepty na leki. Zatem ustalając niezgodne z przepisami prawa zasady udzielania świadczeń zdrowotnych, spółka postąpiła wbrew należytej staranności wymaganej art. 8 ustawy o prawach pacjenta. W efekcie Rzecznik uznał, że ww. praktyka jest niezgodna z przepisami prawa i może wpływać na bezpieczeństwo pacjentów. Spółka zaskarżyła decyzję Rzecznika w części dotyczącej punktu I. W zaskarżonym zakresie spółka wniosła o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania, względnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od Rzecznika na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: 1) art. 8 ustawy o prawach pacjenta poprzez uznanie, iż skarżąca stosowała praktyki naruszające zbiorowe prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych polegające na organizacji procesu udzielania świadczeń zdrowotnych za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności w ten sposób, że dopuszcza ona orzeczenie przez lekarza o stanie zdrowia pacjenta, w tym zaordynowanie produktu leczniczego dostępnego z przepisu lekarza (na receptę) i wystawienie e-recepty w tym zakresie, bez badania pacjenta, jedynie na podstawie ankiety online, podczas gdy lekarz każdorazowo przeprowadzał badanie pacjenta za pośrednictwem środków teleinformatycznych właśnie na podstawie ankiety online; 2) art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy o praw pacjenta poprzez uznanie, iż opisane w zarzucie pkt 1 powyżej działanie miało charakter bezprawny, podczas gdy udzielanie świadczeń zdrowotnych polegające na organizacji procesu udzielania świadczeń zdrowotnych za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności w ten sposób, że dopuszcza on orzeczenie przez lekarza o stanie zdrowia pacjenta, w tym zaordynowanie produktu leczniczego dostępnego z przepisu lekarza (na receptę) i wystawienie e-recepty na podstawie ankiety online nie stanowi działania bezprawnego, bowiem nie pozostaje w kolizji z żadnym przepisem prawa; 3) art. 42 ust. 1 ustawy zawodowej poprzez uznanie, iż ankieta online stosowana w ramach działalności skarżącej nie spełnia wymogów zbadaniu pacjenta za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności; 4) art. 42 ust. 1 ustawy zawodowej poprzez pominięcie przypadku, kiedy dokumentacja medyczna pacjenta nie jest dostępna, co wyklucza konieczność jej uzyskania od danej osoby celem przeprowadzenia badania; 5) art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 § 1 kpa poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w szczególności brak wzięcia pod uwagę przez organ, iż pytania zawarte w ankiecie online nie mają charakteru sztampowego, lecz są one zindywidualizowane pod kątem każdego leku; 6) art. 7a ust. 1 kpa (omyłkowo wskazanego jako art. 17a) poprzez jego niezastosowanie pomimo powstania wątpliwości co do normy prawnej, która powinna mieć zastosowanie, co skutkowało nałożeniem na skarżącą ograniczenia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Spór w sprawie sprowadza się do oceny, czy działalność skarżącej (podmiotu leczniczego) polegająca na zorganizowaniu procesu świadczeń zdrowotnych za pośrednictwem systemów teleinformatycznych w ten sposób, że dopuszcza orzeczenie przez lekarza o stanie zdrowia pacjenta, w tym zaordynowanie produktu leczniczego dostępnego z przepisu lekarza (na receptę) i wystawienie e-recepty w tym zakresie, bez zbadania pacjenta, wyłącznie na podstawie ankiety online, stanowi o naruszeniu zbiorowych praw pacjentów do świadczeń zdrowotnych, o którym mowa w art. 8 ustawy o prawach pacjenta, co stwierdził Rzecznik w zaskarżonej decyzji. Z czym nie zgadza się skarżąca. Ustosunkowując się o do poszczególnych zarzutów skargi, sąd wskazuje, że zgodnie z art. 8 ustawy o prawach pacjenta – pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym. W literaturze podkreśla się, że zachowanie należytej staranności jest kluczowym elementem zasad ogólnej ostrożności, których zachowania wymaga się w trakcie procesu udzielania świadczeń zdrowotnych. Zasady ostrożności mają na celu zapewnienie osiągnięcia pozytywnego skutku podjętych czynności medycznych i zminimalizowania ryzyka związanego z ich podjęciem. Przestrzeganie tych zasad ma stanowić dla pacjenta gwarancję, że podjęte czynności są dla niego bezpieczne. Nie ma gotowego katalogu zasad ostrożnego postępowania, wskazówek w tym zakresie można doszukiwać się w obowiązujących przepisach prawa, a także w coraz bogatszym orzecznictwie sądowym z zakresu prawa medycznego. Ocena czy doszło do naruszenia zasad ostrożności musi obejmować cały proces udzielania świadczeń zdrowotnych niezależnie od jego etapu. Ocena ta powinna być dokonana przez pryzmat profesjonalizmu oraz zachowania staranności obowiązującej w danym zawodzie medycznym. Jednocześnie mając na uwadze, że w przedmiotem działań jest zdrowie i życie ludzkie wymaga się staranności podwyższonej, dalej idącej niż przeciętna (standard fachowca). (p. D. Karkowska (red.); Prawa pacjenta i Rzecznik Praw Pacjenta. Komentarz, Lex 2023; komentarz do art. 8). Wspomnieć należy również o organizacji procesu udzielania świadczeń zdrowotnych jaka powinna być zapewnia przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych. Ma ona istotny wpływ na zachowanie zasad ostrożności. Sprawne funkcjonowanie podmiotu leczniczego, właściwa organizacja pracy są kluczowymi elementami prawidłowego procesu leczenia. W rozpoznawanej sprawie Rzecznik ustalił, że skarżąca udziela świadczeń zdrowotnych wyłącznie za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności. Spółka wprowadziła taką organizację procesu udzielania świadczeń zdrowotnych, która dopuszcza udzielenie przez lekarza świadczenia zdrowotnego oraz orzeczenie o stanie zdrowia pacjenta, w tym zaordynowanie produktu leczniczego dostępnego z przepisu lekarza (na receptę), wyłącznie na podstawie ankiety online - formularza, bez kontaktu (badania) pacjenta z lekarzem. Dodatkowo skarżąca traktuje wypełnienie formularza przez pacjenta jako substytut wywiadu z pacjentem. Lekarza udzielający świadczeń zdrowotnych w spółce nie zapoznawał się z dokumentacją medyczną pacjentów. Powyższe zostało ustalone na podstawie wyjaśnień skarżącej spółki, tj. "Procedury zapewniające bezpieczeństwo pacjentom placówki medycznej E." oraz informacji dostępnych na stronie internetowej spółki. W tej sytuacji sąd uznał, że organ dokonał prawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego sprawy, a jego analiza została dokonana przy zastosowaniu logicznego rozumowania z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa. Przepisy ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (art. 42 ust. 2), jasno wskazują, kiedy lekarz może bez badania pacjenta wystawić receptę. Jest to możliwe wyłącznie w zakresie recepty niezbędnej do kontynuacji leczenia, jeżeli jest to uzasadnione stanem zdrowia pacjenta odzwierciedlonym w dokumentacji medycznej. Niemniej jednak zasadą zawsze jest ocena stanu zdrowia pacjenta zakończona wydaniem orzeczenia lekarza. Orzeczenie to poprzedzone powinno być osobistym zbadaniem pacjenta lub zbadaniem jego za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności (art. 42 ust. 1). Zasady udzielania świadczeń zdrowotnych przyjęte w spółce nie uwzględniały powyższych przepisów. Rzecznik w zaskarżonej decyzji prawidłowo wyjaśnił, co należy rozumieć przez pojęcie badania uznając, że jest to zespół czynności, przy czym ich zakres u każdego pacjenta może być inny, w zależności od danego przypadku. Wskazał trafnie, że w takim ujęciu badanie pacjenta przez lekarza wymaga ich wzajemnego kontaktu, współdziałania, interakcji. Badanie lekarskie wymaga bowiem dokonania oględzin, a więc bezpośredniego zetknięcia się za z pacjentem. Przy tym badanie podmiotowe (wywiad) obejmuje przede wszystkim aktywne zadawanie przez lekarza pytań związanych z objawami chorobowymi, stanem zdrowia pacjenta, zażywanymi lekami, w tym na choroby przewlekłe, oraz historią choroby. W tym procesie może aktywnie uczestniczyć pacjent, udzielając odpowiedzi na pytania lekarza. Odpowiedzi te z kolei powinny być analizowane pod kątem dostarczanych informacji przez lekarza. Natomiast badanie przedmiotowe (fizykalne), tj. – w zależności od objawów – dotykanie, opukiwanie, osłuchiwanie pacjenta przez lekarza, itp. Oczywiście w ramach telemedycyny badanie przedmiotowe doznaje ograniczeń, jednak dalej jest możliwe, oceniane może być przykładowo zachowanie pacjenta lub też głos pacjenta. Sąd podkreśla, że z przepisu art. 42 ust. 1 ustawy zawodowej nie wynika, że wypełnienie ankiety w pełni pozwala na uznanie, iż doszło do zbadania pacjenta. Wypełnienie ankiety nie może prowadzić do wniosku, że pacjent oprócz jej wypełnienia musi odpowiedzieć na pytania zadane mu przez lekarza. Ankieta nie może również zastąpić badania fizykalnego pacjenta. Co istotne takiego samego zdania jest samorząd lekarski, którego zadaniem ustawowym jest dbanie o sumienne wykonywanie zawodu lekarza, a także organizacje pacjentów. Sąd wskazuje także, że w zaskarżonej decyzji organ celnie zauważył, że ustawodawca wprost odróżnia badanie stanu zdrowia od innych czynności medycznych wykonywanych przez lekarza, a wniosek z tego płynący jest taki, że inny zakres niezbędnych czynności będzie miało badanie stanu zdrowia pacjenta, a inny leczenie chorego. W konsekwencji inne mogą być wymagania co do warunków przeprowadzenia poszczególnych czynności medycznych. Niektóre z nich można wykonać na odległość, a niektóre nie – jak np. zabieg operacyjny, badanie USG, itp. Niektóre zaś mogą być zrealizowane na odległość, ale przy spełnieniu określonych warunków. W tym kontekście Rzecznik zasadnie stwierdził, iż to, że dane narzędzie ewentualnie mieści się w katalogu "systemów teleinformatycznych lub systemów łączności", nie oznacza automatycznie, że za pośrednictwem każdego z takich narzędzi możliwe jest przeprowadzenie badania pacjenta. Z obowiązujących regulacji z pewnością takiego wniosku nie można wyciągnąć. Sąd zauważa, że jednym z podstawowych praw pacjenta jest prawo dostępu do dokumentacji medycznej. Jeżeli pacjent korzystał z pomocy innego podmiotu leczniczego ma prawo żądać udostępnienia mu dokumentacji medycznej w wybranej przez niego sposobie. W sytuacji, kiedy pacjent nie posiada dokumentacji medycznej a twierdzi, że korzystał z pomocy innych podmiotów leczniczych, lekarz powinien z taką dokumentacją się zapoznać. Stanowi o tym wprost art. 42 ust. 1 ustawy zawodowej in fine. Zwrot "dostępna dokumentacja medyczna", użyty w tym przepisie, oznacza nie tylko dokumentację, która w momencie kontaktu jest w posiadaniu pacjenta, tj. którą pacjent ma przy sobie, ale również tą, która może zostać przekazana pacjentowi lub lekarzowi (np. z racji, iż uprzednio pacjent korzystał z porad lekarskich i została z nich wytworzona dokumentacja medyczna). Jeżeli taka dokumentacja istnieje podmiot leczniczy powinien zagwarantować taki proces udzielania świadczeń zdrowotnych pacjentowi, aby lekarz mógł się z nią zapoznać. Dlatego też, lekarz powinien móc wyznaczyć nowy termin wizyty (onIine), na który ta dokumentacja zostanie dostarczona, jeżeli pacjent nie posiada jej wdanym momencie. Tymczasem skarżąca spółka nie przewidziała możliwości zbadania dokumentacji medycznej na odległość i lek mógł zostać wypisywać jedynie na podstawie informacji zamieszczonych w ankiecie przez pacjenta. Przy czym kwestia ta ma drugorzędne znaczenie, gdyż istota decyzji dotyczy braku zbadania pacjenta, a za zbadanie pacjenta nie można uznać wypełnienia przez pacjenta ankiety online. Rzecznik trafnie zaznaczył, że wzorzec zasad racjonalnego i ostrożnego postępowania, nie pozwala na przyjęcie, że wskazanie przez pacjenta wybranego leku i udzielenie odpowiedzi na kilka podstawowych, sztywnych i sztampowych pytań – za pośrednictwem ankiety internetowej – może stanowić wystarczający substytut wywiadu z pacjentem, czyli badania podmiotowego. W tych okolicznościach w żadnym wypadku ułożone pytania nie mogą każdorazowo odzwierciedlić sytuacji indywidualnej danego pacjenta, a jak wynika z powyższego materiału, w praktyce spółki, lekarz nie zawsze ma obowiązek nawiązania kontaktu z pacjentem, celem ustalenia właśnie indywidualnych wskazań dotyczących zgłaszającej się osoby, zadawania aktywnych pytań pacjentowi i przede wszystkim zadania pytań spersonalizowanych do osoby pacjenta. Bowiem do każdego pytania może paść różna odpowiedź, która powinna potencjalnie nakierować lekarza na inne dalsze pytania i upewnienie się, do rzeczywistych względów zdrowotnych dotyczących danego pacjenta. Tymczasem procedura wdrożona przez skarżącą spółkę umożliwia wydanie recepty bez przeprowadzenia badania u pacjenta. Dla ustalenia bezprawnego zorganizowania działania naruszającego zbiorowe prawa pacjentów wymagane jest stwierdzenie wystąpienia takiej praktyki w działaniu podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych, które znajduje wyraz w przyjętej regulacji wewnętrznej przybierającej różną formę, bądź formę prawną (uchwalonego regulaminu, zarządzenia), lub formę czynności faktycznych - zamieszczonych komunikatów, informacji ustanawiających zakazy lub nakazy skierowane do pacjentów podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych. Sąd stwierdza, że takie właśnie ustalenia Rzecznik poczynił w rozpoznawanej sprawie. W rezultacie, sąd uznał, że materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania był wystarczający do wydania w sprawie zaskarżonej decyzji. Nie było więc podstaw do kolejnego wystąpienia do spółki celem uzyskania dodatkowych wyjaśnień bądź dokumentacji. Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia art. 7a § 1 kpa (mylnie wskazany jako art. 17a kpa - przepis ten nie istnieje), to sąd nie stwierdza aby w sprawie zaistniały wątpliwości co do treści normy prawnej zastosowanej przy wydaniu zaskarżonej decyzji. Ponadto przepis ten wskazuje, że nie ma on zastosowania, jeżeli sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. Takimi osobami są w rozpoznawanej sprawie pacjenci, których zbiorowe prawa zostały przez skarżącą naruszone. Sąd podkreśla, że od podmiotu leczniczego wymaga się, aby zapewnił taką organizację udzielania świadczeń zdrowotnych, która uwzględnia podstawową zasadę jaką jest osobiste zbadanie pacjenta lub zbadanie go za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności. Odmienna interpretacja powyższego przepisu prowadziłaby to sprzeczności z przepisem art. 68 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym każdy ma prawo do ochrony zdrowia. Brak takiej organizacji może spowodować nierozpoznanie problemu zdrowotnego pacjenta albo niezasadne zastosowanie leku. Przy tym należy podkreślić, że każdy lek może spowodować wystąpienie działania niepożądanego, zaś już w szczególności ze swej istoty leki dostępne wyłącznie na receptą powinny być stosowane pod szczególnym nadzorem lekarza. Podsumowując, sąd uznał za niezasadny zarzut naruszenia art. 8 ustawy o prawach pacjenta, ponieważ – jak wyjaśniono wyżej – ankieta onIine nie jest badaniem pacjenta, o którym mowa w art. 42 ust. 1 ustawy zawodowej i nie może stanowić podstawy do orzekania o stanie zdrowia. Organ dokonał w tym zakresie dogłębnej analizy obowiązujących przepisów prawa, a także przytoczył zapatrywanie na tę kwestię innych podmiotów. W konsekwencji sąd za niezasadny uznał zarzut naruszenia art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawach pacjenta, ponieważ zakwestionowana przez organ praktyka w sposób oczywisty pozostaje w sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawa (a więc jest bezprawna). Rzecznik uzasadnił to szczegółowo w decyzji, wskazując na przepis art. 8 ustawy o prawach pacjent, który zobowiązuje do organizacji procesu udzielania świadczeń zdrowotnych z należytą starannością, a czego podmiot leczniczy nie zrealizował poprzez nieuwzględnienie w tej organizacji wymogów określonych w art. 42 ust. 1 ustawy zawodowej. Sąd stwierdza, że wbrew zarzutom skarżącej, nie doszło do naruszeń przepisów prawa procesowego i materialnego przez organ w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634; dalej: ppsa), co mogłoby stanowić podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji. Rzecznik podjął wszystkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz dysponował materiałem wystarczającym do wydania decyzji, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oceniony został właściwie, a mające zastosowanie w sprawie przepisy prawidłowo zinterpretowane. Z uwagi na powyższe, sąd – w oparciu o art. 151 ppsa – oddalił skargę.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI