V SA/Wa 1684/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy wnioskodawcom, którzy nie wykazali w sposób wiarygodny swojej trudnej sytuacji materialnej, przedstawiając sprzeczne i nieweryfikowalne informacje dotyczące majątku i dochodów.
Wnioskodawcy M. M. i E. M. domagali się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Sąd uznał jednak, że przedstawione przez nich oświadczenia dotyczące sytuacji majątkowej, dochodów oraz posiadanych samochodów są niewiarygodne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Wnioskodawcy nie wykazali w sposób rzetelny swojej niemożności poniesienia kosztów postępowania, co skutkowało odmową przyznania prawa pomocy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał wniosek M. M. i E. M. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmujący zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Wnioskodawcy twierdzili, że są osobami bezrobotnymi, nie posiadają majątku ani dochodów, a ich utrzymanie opiera się na pomocy rodziny. Sąd wezwał ich do uzupełnienia informacji, kwestionując początkowe oświadczenia dotyczące braku majątku, podczas gdy z akt administracyjnych wynikało, że posiadają budynek mieszkalny, działki i dwa samochody. Wnioskodawcy wyjaśnili, że przekazali cały majątek synowi w drodze darowizny, a samochody zostały nabyte ze środków pochodzących od rodziny i organizacji charytatywnych, z zastrzeżeniem zakazu sprzedaży. Sąd uznał te wyjaśnienia za niewiarygodne, wskazując na sprzeczności w oświadczeniach, brak dokumentacji potwierdzającej pochodzenie środków na zakup samochodów oraz ich nieadekwatne wykorzystanie w stosunku do deklarowanego ubóstwa. Sąd podkreślił, że wnioskodawcy mają obowiązek rzetelnego przedstawienia swojej sytuacji majątkowej, a nieprzedstawienie wiarygodnych dowodów lub świadome ukrywanie istotnych faktów (jak np. pobyt matki w domu pomocy społecznej) uniemożliwia przyznanie prawa pomocy. W konsekwencji, sąd postanowił odmówić przyznania prawa pomocy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, wnioskodawcy nie wykazali w sposób wiarygodny swojej trudnej sytuacji materialnej.
Uzasadnienie
Wnioskodawcy przedstawili sprzeczne, nieweryfikowalne i niewiarygodne informacje dotyczące swojej sytuacji majątkowej, dochodów oraz posiadanych samochodów. Brak rzetelności w oświadczeniach uniemożliwił sądowi ocenę ich rzeczywistych możliwości finansowych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
inne
Przepisy (3)
Główne
p.p.s.a. art. 246 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym jest możliwe, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
p.p.s.a. art. 258 § § 2 pkt 7
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna do orzeczenia o odmowie przyznania prawa pomocy w przypadku niewykazania przez stronę jej sytuacji materialnej.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 255
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Strona jest obowiązana złożyć na wezwanie dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego, w przypadku wątpliwości sądu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewiarygodność i sprzeczność oświadczeń wnioskodawców dotyczących sytuacji majątkowej. Brak wykazania przez wnioskodawców niemożności poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania. Niespełnienie przez wnioskodawców obowiązku rzetelnego przedstawienia swojej sytuacji majątkowej.
Godne uwagi sformułowania
ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na stronie składającej wniosek analiza wskazanych przez daną osobę przesłanek uzasadniających jej żądanie, nie zawsze jednak będzie wystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego sąd administracyjny jest uprawniony do zakwestionowania przedstawionych przez stronę danych, gdy okażą się one niewiarygodne w oparciu o logiczną i przejrzystą argumentację, wspartą doświadczeniem życiowym świadome złamaniu reguł dotyczących zasad przyznania prawa pomocy całkowicie niewiarygodnie brzmią stwierdzenia skarżących, którzy posiadając dość znaczny majątek (...) nie podjęli decyzji o jego częściowej lub całkowitej sprzedaży lub wynajmie.
Skład orzekający
Grzegorz Antas
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ocena wiarygodności oświadczeń majątkowych w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy, obowiązki informacyjne strony, zakres kontroli sądu nad przedstawionymi dowodami."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i oceny dowodów w kontekście prawa pomocy. Może być pomocne w sprawach, gdzie strony próbują ukryć majątek lub przedstawić nieprawdziwe informacje.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sąd analizuje wiarygodność oświadczeń majątkowych i jak ważne jest rzetelne przedstawienie swojej sytuacji finansowej przy ubieganiu się o pomoc prawną. Jest to praktyczny przykład dla prawników i osób ubiegających się o prawo pomocy.
“Czy można oszukać sąd, twierdząc, że jest się biednym, gdy posiada się luksusowe samochody i dom?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyV SA/Wa 1684/08 - Postanowienie WSA w Warszawie Data orzeczenia 2009-02-27 Data wpływu 2008-06-23 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Grzegorz Antas /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6536 Ulgi w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej (art. 34 i 34a ustaw Hasła tematyczne Prawo pomocy Sygn. powiązane II OZ 1075/08 - Postanowienie NSA z 2008-10-23 Skarżony organ Minister Finansów Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 246 § 1 pkt 1; art. 255 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Referendarz sądowy Grzegorz Antas Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. M. i E. M. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi M. M. i E. M. na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] kwietnia 2008 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia i odroczenia zapłaty kary pieniężnej postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata Uzasadnienie Wnioskiem z 7 stycznia 2009 r. (data nadania pisma w placówce pocztowej) M. M. i E. M. zwrócili się o przyznanie prawa pomocy obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi na decyzję Ministra Finansów z [...] kwietnia 2008 r. w przedmiocie odmowy umorzenia i odroczenia zapłaty kary pieniężnej. W uzasadnieniu wniosku oraz w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, złożonym na urzędowym formularzu PPF, wnioskodawcy podali, że są osobami bezrobotnymi bez prawa do zasiłku, nie posiadają żadnych "dóbr materialnych czyli mieszkania, aut, oszczędności". Wskazali, że wystąpili do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej o zapomogę. Do gospodarstwa domowego należy jedynie małoletni syn. Odnosząc się do źródeł utrzymania skarżący podali, że żaden z członków rodziny nie osiąga jakiegokolwiek dochodu. We wniosku zawarta została również informacja, że skarżący cierpią na chorobę genetyczną, na którą zmarła ich córka. W związku z wątpliwościami odnoszącymi się do sytuacji majątkowej skarżących, pismem z 23 stycznia 2009 r. zostali oni wezwani do uzupełnienia przedmiotowego wniosku w terminie 7 dni pod rygorem przyjęcia ujemnych skutków prawnych, poprzez wyjaśnienie między innymi przyczyn, z powodu których w wypełnionym formularzu o przyznanie prawa pomocy PPF, w części dotyczącej posiadanego majątku, wskazany został brak jakiegokolwiek składnika majątkowego, podczas gdy z oświadczeń składanych podczas prowadzonego postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją Ministra Finansów z [...] kwietnia 2008 r. wynika, że wnioskujący o przyznanie prawa pomocy są właścicielami budynku mieszkalnego oraz dwóch działek (rolnej i budowlanej), a także dwóch samochodów, których marka i data produkcji, uzasadniają możliwość przyjęcia, iż stanowią one (każde z nich) w momencie składania wniosku przedmioty o wartości znacznie przekraczającej równowartość 3000 euro. Skarżący zostali wezwani do przedłożenia zaświadczenia z właściwej jednostki miejskiego ośrodka pomocy społecznej o złożeniu dokumentów w sprawie udzielenia rodzinie pomocy społecznej wraz z informacją o rodzaju ewentualnego wsparcia, gdyby zostało ono udzielone. Ponadto, w wezwaniu zawarty został wymóg wyjaśnienia z jakich środków finansowych czerpane są środki na bieżące utrzymanie w związku ze złożonym oświadczeniem, że trzyosobowa rodzina składająca się z dwóch niepracujących osób dorosłych i małoletniego syna pozostaje bez jakiegokolwiek dochodu. Skarżący zostali zobowiązani do przedłożenia udokumentowanego (w formie faktur, rachunków, dowodów wpłaty) spisu stałych wydatków rodziny odnoszących się do ponoszonych opłat eksploatacyjnych (opłaty za energię elektryczną, gaz, Internet, telefon, wywóz śmieci itp.) oraz podanie jaka jest miesięczna wysokość innych stałych kosztów ponoszonych przez rodzinę (typu zakup żywności, ubrań, leków, biletów komunikacji miejskiej itp.). Pismem z 2 lutego 2009 r. M. M. i E. M., odnosząc się do powyższego wezwania, podali, że w chwili obecnej mieszkają "pod tym samym adresem lecz już nie u siebie tylko u syna". Jest to związane z faktem przekazania w sierpniu 2008 r. w drodze darowizny całego dotychczasowego majątku (nieruchomości, dwa samochody T. [...] oraz M.) 13-letniemu synowi. Odnosząc się do dotychczas posiadanych samochodów, wnioskodawcy wskazali, że w związku ze śmiercią córki samochody miały zostać przekazane żyjącemu synowi. Taka była wola darczyńców, którzy zakazali sprzedaży samochodów. Gdyby do niej doszło, pieniądze uzyskane z tego tytułu powinny wrócić do osób, które za auta zapłaciły. W piśmie z 2 lutego 2009 r. wnioskodawcy podali również, że ich wniosek o pomoc złożony do MOPS został rozpatrzony negatywnie, w związku z czym złożyli odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. P. W załączeniu skarżący złożyli kopię zaświadczenia MOPS w B. P. z 21 stycznia 2009 r. o przekazaniu odwołania od decyzji z dnia [...] stycznia 2009 r. przez organ I instancji SKO w B. P. Skarżący podali, że byli wspierani finansowo przez A. M. (matka wnioskodawcy) do kwietnia 2008 r., gdy zmarła oraz rodziców żony, którzy opłacają załączone do pisma rachunki za energię elektryczną, wodę, wywóz śmieci. "Żywność pierwszej potrzeby" skarżący otrzymują od rodziców żony, jak również korzystają z zasobów leśnych oraz przetworów z gospodarstwa teściów. Żadnych ubrań skarżący, jak wskazali, nie kupują "od lat", gdyż nie mają na to wystarczających środków finansowych. Skarżący stwierdzili ponadto, że nie mogą podjąć pracy ze względu na stan zdrowia. Skarżący załączyli zaświadczenie wydane przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w B. P. z dnia [...] stycznia 2009 r. informujące o złożeniu przez E. M. w dniu [...] stycznia 2009 r. wniosku o wydanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Pismem z 5 lutego 2009 r. do M. M. i E. M. skierowane zostało ponowne wezwanie, w którym składający wniosek o przyznanie prawa pomocy zostali zobowiązani do nadesłania kopii decyzji Prezydenta Miasta B. P. z dnia [...] stycznia 2009 r. odmawiającej przyznania żądanego wsparcia, przedstawienia dokumentów, z których wynika, że samochody marki T. [...] oraz M. zostały przekazane wnioskodawcom jako darowizna, przedłożenie dokumentów, z których wynikać ma zakaz sprzedaży ww. samochodów, a w przypadku tego zdarzenia nakaz zwrotu darczyńcom środków pieniężnych uzyskanych z tytułu sprzedaży, przedłożenie oświadczenia o aktualnym przebiegu obu wymienionych samochodów wraz z informacją o powodach oszacowania ich wartości (samochody z roku 2001) w wysokości kilkukrotnie niższej od przeciętnych cen stosowanych w obrocie, jak również wyjaśnienie, z jakich środków pokryte zostały pobrane przez notariusza koszty dokonania darowizny na rzecz syna – z przedłożonego przy piśmie z 2 lutego 2009 r. aktu notarialnego wynika, że była to kwota ponad 1900 zł. M. M. i E. M. w odpowiedzi na powyższe wezwanie w piśmie z 13 lutego 2009 r. podali, że nie są w stanie przedstawić kopii decyzji z dnia [...] stycznia 2009 r., albowiem z roztargnienia dokument ten skarżący zostawił w poczekali Zastępcy Prezydenta Miasta B. P. W załączeniu skarżący przedłożyli pismo Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. P. z [...] lutego 2009 r. zaświadczające o toczącym się przed tym organem postępowaniu odwoławczym od decyzji z [...] stycznia 2009 r. Odnosząc się do samochodów przekazanych w drodze darowizny synowi, skarżący wyjaśnili, że pieniądze na zakup samochodu marki M. otrzymali od H. C. (siostry skarżącego), mieszkającej w Kanadzie, natomiast zakup T. [...] został dokonany ze środków zebranych charytatywnie w kanadyjskiej klinice. Skarżący przyznali, że nie posiadają jakiegokolwiek dokumentu poświadczającego powyższy fakt zbiórki, ponieważ nie wymagało tego prawo amerykańskie. Z oświadczenia skarżących wynika, że H. C. podczas rozmowy telefonicznej zastrzegła, że w razie sprzedaży samochodów uzyskane z tego tytułu pieniądze mają zostać jej zwrócone. Skarżący podali, że aktualny przebieg t. [...] to 104 tys. km. Nie jest możliwe ustalenie przebiegu samochodu marki M., albowiem – jak wskazano w piśmie z 13 lutego 2009 r. – od dwóch lat akumulator w samochodzie jest rozładowany, a skarżący nie posiadają środków finansowych na zakup nowego akumulatora. Skarżący dokonali oszacowania wartości obu samochodów posługując się wyceną używanych aut obowiązującą w Stanach Zjednoczonych. Podali również, że wynikająca ze sporządzenia aktu notarialnego kwota ponad 1900 zł została uiszczona ze środków pochodzących z zasiłku pogrzebowego wypłaconego w związku ze śmiercią A. M. Rozpoznając wniosek zważyć należało, co następuje: Skarżący objęli swoim żądaniem zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie w postępowaniu sądowym zastępstwa procesowego, stąd formułowana w rozpoznawanej sprawie ocena zasadności wniosku w przedmiocie przyznania prawa pomocy oparta być musi na skonfrontowaniu sytuacji majątkowej strony z przesłankami przyznania tego prawa, wymienionymi w art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a. Stosownie do treści powołanego przepisu, przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym jest możliwe wówczas, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z konstrukcji instytucji prawa pomocy wynika, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania trudnej sytuacji materialnej, która dawałby podstawę do przyznania tego uprawnienia. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na stronie składającej wniosek o przyznanie prawa pomocy, która chcąc zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia w jej sprawie z urzędu adwokata zobowiązana jest przedstawić sądowi administracyjnemu argumenty uzasadniające niemożność poradzenia sobie samodzielnie z tym zadaniem. Omawiana tu niemożność uiszczenia kosztów sądowych oraz ustanowienia pełnomocnika musi mieć swoje źródło w sytuacji majątkowej (finansowej) wnioskodawcy, nie może natomiast wynikać z innych przyczyn (o charakterze pozaekonomicznym). Należy wyjaśnić, że celem wprowadzenia przez ustawodawcę wymogu przedstawienia informacji na temat sytuacji majątkowej oraz możliwości płatniczych wnioskodawcy w formie polegającej na obowiązku wypełnienia urzędowego formularza jest uznanie, iż zaprezentowanie sytuacji osobistej w jej wymiarze rodzinnym oraz zarobkowym według określonego wzorca, w sposób usystematyzowany, najpełniej pozwoli sądowi dokonać analizy szeroko rozumianych możliwości finansowych podmiotu wnioskującego o prawo pomocy. Analiza wskazanych przez daną osobę przesłanek uzasadniających jej żądanie, nie zawsze jednak będzie wystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego osoby ubiegającej się o prawo pomocy. Wątpliwości Sądu budzić może zarówno sposób przedstawienia określonych danych istotnych dla przyjęcia oceny możliwości poniesienia przez stronę kosztów postępowania sądowego (np. pominięcie pewnych okoliczności faktycznych, brak wymaganej szczegółowości danych), jak i sama ich wiarygodność. Zgodnie z art. 255 p.p.s.a., w takiej sytuacji strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Podane w niniejszej sprawie w formularzu PPF dane obrazujące sytuację majątkową skarżących uznane zostały za niewystarczające do tego, by poprzez ich rozważenie mogła zostać sformułowana ocena wypełnienia przesłanki wymienionej w art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., polegającej na ustaleniu niemożności poniesienia przez składających wniosek jakichkolwiek kosztów postępowania. Z tego względy wnioskodawcy zostali wezwani do przedłożenia dodatkowych informacji, stosownie do dyspozycji art. 255 p.p.s.a. Zawarte w pismach z dnia 2 i 13 lutego 2009 r. wyjaśnienia, jak i zawarte w aktach administracyjnych oświadczenia oraz dokumenty, o których uwzględnienie skarżący wystąpili w postępowaniu w przedmiocie udzielenia prawa pomocy (pismo z dnia 2.02.2009 r., k. 100 akt), co prawda odnosiły się bezpośrednio do kwestii wskazanych w skierowanych do skarżących wezwaniach, niemniej ich treść – konfrontowana z całością materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy – nie mogła być potraktowana jako wypełnienie wymogu przedstawienia rzeczywistych możliwości płatniczych skarżących, uzasadniające przyznanie im żądanego uprawnienia. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi wątpliwości stanowisko, że obok zasadniczej przyczyny odmowy przyznania prawa pomocy, za którą należy uznać ustalenie przez sąd możliwości faktycznego poniesienia przez wnioskodawcę kosztów postępowania, alternatywną podstawą tego rodzaju decyzji jest stwierdzenie przez sąd, że fakty, które strona podała we wniosku o przyznanie prawa pomocy, nie znajdują pokrycia w aktach sprawy lub pozostają w sprzeczności z zawartymi tam informacjami o stanie majątkowym strony (por. postanowienie NSA z 17 lutego 2009 r., sygn. II OZ 140/09). W tym przypadku, pojawiające się nieścisłości i wątpliwości co do sytuacji majątkowej strony wnioskującej o przyznanie prawa pomocy i wysokości faktycznych dochodów uniemożliwiają należytą ocenę jej zdolności do ponoszenia kosztów postępowania w sprawie, co uzasadnia odmowne rozstrzygnięcie o żądaniu podmiotu wnioskującego o przyznanie prawa pomocy. Ocenienie wniosku skarżących w powyższy sposób było w rozpoznawanej sprawie wynikiem tego, że informacje przedstawione w urzędowym formularzu okazały się niewiarygodne zarówno wskutek stwierdzonych rozbieżności w składanych przez stronę w różnym czasie oświadczeniach, jak i nieudokumentowania tej części twierdzeń, które wymagały określonego stopnia uprawdopodobnienia. Wyjaśnienia skarżących opierały się zasadniczo bowiem na nieweryfikowalnych podstawach, które mogły zostać przyjęte w postępowaniu sądowych (w znaczeniu "wykazania" istotnych okoliczności przemawiających za przyznaniem prawa pomocy, o którym stanowi art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.) tylko wtedy, gdyby nie stały w rażącej sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego, wiedzy oraz logicznego rozumowania. Należy w tym miejscu zauważyć, że sąd rozpoznający wniosek strony o przyznanie prawa pomocy jest wprawdzie związany przedłożonymi przez tę stronę informacjami i oświadczeniami, jednakże nie jest zwolniony z ich kontroli przejawiającej się w obowiązku ocenienia wiarygodności przedstawianych przez wnioskodawcę faktów. W kontekście przywołanego obowiązku, Naczelny Sąd Administracyjny w swoich orzeczeniach niejednokrotnie podkreślał, że sąd administracyjny jest uprawniony do zakwestionowania przedstawionych przez stronę danych, gdy okażą się one niewiarygodne w oparciu o logiczną i przejrzystą argumentację, wspartą doświadczeniem życiowym (por. postanowienie NSA z 31 lipca 2007 r., sygn. I FZ 270/08; postanowienie NSA z 30 października 2008 r., sygn. II OZ 952/08). Rozpatrując wniosek o prawo pomocy, stwierdzić należało w pierwszym rzędzie, że zmiany odnoszące się do stanu prawnego (prawa własności) majątku skarżących tj. nieruchomości oraz samochodów, jakie nastąpiły pomiędzy datą zakończenia postępowania administracyjnego i wniesieniem skargi a momentem złożenia wniosku o prawo pomocy, nie miały jakiegokolwiek znaczenia dla oceny sytuacji majątkowej wnioskodawców, skoro umowy darowizny zostały zawarte pomiędzy skarżącymi a ich małoletnim synem, pozostającym wraz z nimi we wspólnym gospodarstwie domowym. W świetle powyższego, twierdzenie skarżących, że nie posiadają żądanego majątku, albowiem wszystkie dotychczasowe składniki majątku przekazali swojemu synowi, stanowi o świadomym złamaniu reguł dotyczących zasad przyznania prawa pomocy. Wobec przekazania synowi dotychczasowego majątku, skarżący, wypełniając formularz PPF, byli zobowiązani do przedstawienia wszystkich informacji na temat stanu majątkowego gospodarstwa domowego – obejmowało to wskazanie syna jako osoby dysponującej określonymi środkami majątkowymi znacznej wartości. Zobowiązanie takie wynikało w sposób bezpośredni z wymogu podania w formularzu PPF prawdziwych i pełnych danych, co w szczególności odnosiło się do rzetelnego wypełnienia rubryki 8 formularza PPF "Stan majątkowy osób pozostających ze mną we wspólnym gospodarstwie domowym". Odnosząc się do szczegółowych wyjaśnień skarżących, wskazać trzeba, że z jednej strony składający wniosek twierdzą, że nie posiadają jakichkolwiek dochodów oraz majątku i stan ten niejako ma charakter trwały, z drugiej zaś strony w posiadaniu skarżących pozostają przez cały czas określone środki majątkowe, które poddają w wątpliwość twierdzenia na temat występującego stanu całkowitego ubóstwa składających wniosek o prawo pomocy. Skarżący po powrocie z emigracji w 2001 r. pozostają stale bez pracy. Powyższy stan braku zatrudnienia można określić jako permanentny, albowiem zarówno z dokumentów zawartych w aktach administracyjnych sprawy dotyczącej umorzenia i odroczenia zapłaty nałożonej kary pieniężnej, jak i z oświadczeń skarżących składanych w toku postępowania wynika, że nie podjęli oni nigdy pracy (przez okres 7 lat), pozostając stale w kartotece urzędu pracy zarejestrowani jako osoby bezrobotne, bez prawa do zasiłku. Można co prawda powyższą okoliczność uzasadnić faktem występowania wysokiego bezrobocia w regionie zamieszkania skarżących, na co zresztą sami zwrócili uwagę w swoich pismach (pismo z 10.03.2008 r., k. 120 akt administracyjnych; pismo z 25.03.2008 r., k. 170 akt administracyjnych), niemniej sytuacja braku jakichkolwiek dochodów rodziny, trwająca w dodatku nieprzerwanie przez długi czas, żeby mogła być uznana za rzeczywistą, powinna mieć odzwierciedlenie w ogólnym stanie majątkowym osób, które na stan skrajnego ubóstwa się powołują. W niniejszej sprawie, pomimo deklarowanego niedostatku oraz braku pracy, skarżący w kilka lat po powrocie ze Stanów Zjednoczonych wybudowali budynek mieszkalny, który z racji swoich rozmiarów (powierzchnia użytkowa ok. 225 m²), nie mógł być ani w momencie podjęcia decyzji o rozpoczęciu inwestycji, ani w chwili obecnej traktowany zarówno jako tani w budowie, jak i niewymagający znacznych środków w późniejszym, bieżącym utrzymaniu. Niewątpliwie, może się zdarzyć, że rozpoczęcie inwestycji budowlanej powiązane jest z deklarowaną pomocą ze strony członków rodziny, wkładem własnym (w niniejszej sprawie skarżący powołali się na udzieloną pomoc rodziców oraz sprzedaż poprzedniego mieszkania), czy tez ograniczeniem kosztów do niezbędnego minimum. Trudno jednakże przyjąć, że tego rodzaju inwestycja mogła zostać podjęta i sfinansowana przez osoby znajdujące się w stanie, jaki deklarują skarżący, a więc przez osoby pozostające w biedzie, nie posiadające od powrotu do Polski żadnego stałego źródła dochodu i deklarujące, że nie mają pracy i w dodatku nie mają nadziei na jej znalezienie kiedykolwiek. Istotne znaczenie w rozważanym przypadku ma bowiem stopień ubóstwa, ponieważ inaczej postrzegać należy decyzję o budowie domu jednorodzinnego osoby o skromnych dochodach, a inaczej osoby, która niejako "walczy o przetrwanie". Skarżący posługując się w swoich oświadczeniach obrazowymi opisami odnoszącymi się do braku ciepłej wody w mieszkaniu, niemożnością zapewnienia sobie środków na zakup żywności, czy też ogrzanie domu z pewnością powinni być zaliczenie do tej ostatniej grupy, przez co trudno w rozsądny sposób przyjąć, że zdecydowali się spożytkować wszystkie dostępne fundusze na wybudowanie dużego budynku i jego wyposażenie, by następnie nie mieć jakichkolwiek środków do życia. Nie można co prawda zaprzeczyć, że trudne do przewidzenia zdarzenie może spowodować, że osoba, która zrealizowała znacznymi środkami określoną inwestycję, pozostanie następnie bez środków materialnych. Sytuacja tego rodzaju może jednak mieć miejsce wskutek wyjątkowych zdarzeń, typu utrata pracy, nagła choroba. Trudno natomiast rozsądnie założyć, że odpowiada rzeczywistości obraz osoby stale bezrobotnej, która z jednej strony mieszka w domu jednorodzinnym o dużej powierzchni użytkowej i do dyspozycji której pozostają dwa luksusowe samochody (M. [...], T. [...]) i z drugiej strony, która twierdzi, że żyje w ubóstwie, nie mając pieniędzy na zakup leków, czy kupno ubrań (skarżący w piśmie z 2.02.2009 r., k. 100 akt, podają, że nie kupują z powodu biedy ubrań "od paru lat"). Całkowicie niewiarygodnie brzmią stwierdzenia skarżących, którzy posiadając dość znaczny majątek (działka o powierzchni 2000 m², na której znajduje się budynek mieszkalny, działka rolna o powierzchni 2000 m², klasa V), nie podjęli decyzji o jego częściowej lub całkowitej sprzedaży lub wynajmie. Działanie takie byłoby jak najbardziej zasadne, skoro z przytaczanych wyjaśnień wyłania się obraz wnioskujących o prawo pomocy jako osób nie tylko dotkniętych wyjątkowym ubóstwem, co znajdujących się w położeniu zagrażającym zapewnieniu elementarnych potrzeb bytowych – w położeniu zagrażającym zdrowiu i życiu. Skarżący nie wyjaśnili, jak jest możliwe, że mając problem z ogrzaniem budynku mieszkalnego, co spowodowało, że zmuszeni byli małoletniego syna, jak obrazowo opisali, w okresach zimowych "grzać własnymi ciałami", a matkę skarżącego z powodu zagrożenia życia (wyziębienia) umieścić w Domu Pomocy Społecznej (pismo z 10.03.2008 r., k. 120 akt administracyjnych), poprzez sprzedaż (najem, dzierżawę) nieruchomości nie zdecydowali się wygospodarować w ten sposób określonych środków niezbędnych do stabilnej egzystencji. W zestawieniu z przedstawionymi faktami, uzupełnionymi dodatkowo o przedstawioną przez skarżących informację, że rodzina nie ma własnych środków nawet na zakup żywności (skarżący twierdzą, że zasadnicze produkty żywnościowe są im przekazywane przez rodziców albo pochodzą z tego, co uda im się wyhodować w ogrodzie przydomowym i zebrać w lesie), jak też że nigdy nie korzystali z pomocy społecznej, oczywiście niewiarygodnie brzmi oświadczenie, że skarżący pozostają bez jakiegokolwiek dodatkowego dochodu (którego w złożonych oświadczeniach nie ujawnili). Za niekonsekwentne uznać też trzeba oświadczenia skarżącego, który jednym razem twierdzi, że szuka pracy ale jej nie może znaleźć z powodu bezrobocia, drugim razem, iż nie podejmuje pracy z powodu wykrytego w 2001 r. urazu narządu ruchu ([...]). Pomimo tego stanu, skarżący dopiero po złożeniu wniosku o przyznanie prawa pomocy – w styczniu 2009 r. – wystąpił o wydanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, stwierdzając w piśmie z 26.02.2008 r. (k. 73 akt administracyjnych), że dotąd nie miał świadomości jak się w tym zakresie postępuje i że rozpocznie "załatwianie tego (...) [w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych] jutro". Jako niewiarygodne ocenić trzeba również tę część oświadczeń skarżących, która dotyczyła zakresu pomocy otrzymywanej od najbliższej rodziny. Nierzetelność informacji przedstawianych przez skarżących związana jest w tym przypadku z oceną postępującej zmiany wyjaśnień odnoszących się do zakresu i źródeł pomocy w miarę dokonywania przez organ w postępowaniu administracyjnym, w którym badana była sytuacja majątkowa rodziny, dodatkowych ustaleń wcześniej nieujawnionych przez wnioskodawców. Skarżący w początkowym okresie twierdzili, że emerytura mieszkającej z nimi matki E. M. stanowi dochód gospodarstwa domowego, albowiem pokrywane są z niej bieżące rachunki. Skarżący twierdzenie to powtórzyli również w piśmie z 12.01.2008 r. (k. 52 akt administracyjnych), a więc w momencie, w którym od półtora miesiąca matka skarżącego przebywała już w domu opieki społecznej. Skarżący przyznali, że wyjaśnienie, iż bieżące rachunku pokrywają z emerytury matki było prawdziwe, albowiem za miesiąc grudzień 2008 r. świadczenie przekazane zostało jeszcze do ich rąk. Wątpliwości wzbudza jednak nie tyle możliwość dysponowania środkami z emerytury za powyższy okres, co nieujawnienie faktu zamieszkania A. M. w domu pomocy społecznej. Jeżeli się zważy, że punkt ciężkości w niniejszej sprawie (w postępowaniu administracyjnym) został przesunięty niejako z dowiedzenia przez wnioskodawcę stanu ubóstwa na uwiarygodnienie, że przedstawione wyjaśnienia są rzetelne, nie budzi zastrzeżeń hipotetyczny motyw niewyjawienia zmiany miejsca przebywania A. M. Należy przyjąć, że informacja na temat matki skarżącego nie została ujawniona, albowiem była tylko z pozoru korzystna dla skarżących. Mieli oni bowiem świadomość, że emerytura A. M. stanowiąca główny, jeżeli nie jedyny, ujawniony składnik dochodów gospodarstwa domowego w jakimś stopniu uwiarygodniała przedstawiane przez nich twierdzenia, że czteroosobowa rodzina mieszkająca w domu jednorodzinnym i ponosząca z tego tytułu stałe i wymagające udokumentowania wydatki na usługi konieczne (typu energia elektryczna, dostarczenie wody, wywóz śmieci) w ten sposób teoretycznie może się utrzymywać. Ujawnienie faktu, że w związku z pobytem A. M. w Domu Pomocy Społecznej w K. koszty jej pobytu będą pokryte (w wysokości 70 % emerytury) ze świadczenia emerytalnego, powyższe założenie obalało. Przy rozpoznawaniu wniosku skarżących o przyznanie prawo pomocy powyższa okoliczność nie mogła nie zostać wzięta pod uwagę, skoro dotyczyła istotnego elementu stanu faktycznego (źródła dochodu wnioskodawcy/wiarygodność złożonego oświadczenia). Zupełnie nie przekonują w kontekście nieujawnienia pobytu A. M. w Domu Pomocy Społecznej, kolejne gołosłowne wyjaśnienia skarżących, że po zmianie miejsca przebywania matki skarżącego, ciężar ich utrzymania przejęli tym razem pozostający na emeryturze rodzice skarżącej, jeżeli się uwzględni, że jednocześnie skarżący sam przyznał, że znajdują się oni w trudnej sytuacji z uwagi na niewielkie dochody i chorobę nowotworową matki skarżącej (pismo z 10.03.2008 r., k. 119 akt administracyjnych). Odebranie powyżej wskazanym faktom (przedstawionym przez skarżących) waloru wiarygodności wzmocnione jest stanowiskiem, że wyjaśnienia wnioskodawców na temat obu samochodów, które znajdują się w ich posiadaniu, są również całkowicie nierzetelne. Zakwestionować w pierwszym rzędzie otóż należało jako całkowicie bezzasadne oświadczenie, że posiadanie przez skarżących samochodów marki T. [...] oraz M. [...] nie mogło rzutować na określenie stanu ich zamożności, skoro samochodami tymi skarżący nie mogli swobodnie dysponować. Odrzucenie powyższego twierdzenia wynika z tego, że skarżący na temat posiadanych przez siebie samochodów składali oświadczenia wzajemnie wykluczające się, jak też ze względu na to, iż ostatecznie przyjęta przez skarżących wersja powodów uniemożliwiających traktowanie ww. samochodów jako ich faktycznego majątku, pozbawiona jest nawet pozorów prawdopodobieństwa. W piśmie z 7 lutego 2008 r. (k. 66 akt administracyjnych) skarżący wyjaśnili, że samochody marki T. i M. służyły jako środek transportu do pracy w Stanach Zjednoczonych. Samochody nie zostały sprzedane w związku z przyjazdem do Polski, albowiem nikt ich nie chciał kupić. W ww. piśmie wskazano ponadto, że "po jednym aucie posiadał w USA każdy z małżonków". W następnym piśmie (z 10.03.2008 r., k. 118 akt administracyjnych) skarżący natomiast wskazali, że T. [...] została zakupiona przez organizację charytatywną, a M. przez siostrę skarżącego i samochody służyły głównie jako środek transportu do przewożenia chorych dzieci. Skarżący przyznali jednocześnie, że nie traktują obu samochodów jako swojego majątku, ponieważ w przypadku sprzedaży aut zobowiązani są zwrócić uzyskane z tego tytułu pieniądze. Podobne oświadczenie zostało złożone na etapie ubiegania się o przyznanie prawa pomocy. Rozważając wiarygodność powyższych twierdzeń, nie można nie zauważyć, że podkreślany przez skarżących fakt zakupu samochodów przez darczyńców, jak i deklarowany cel tego działania pozostają w sprzeczności z ustalonymi okolicznościami tego zdarzenia. Z oczywistych powodów, samochody nie mogły zostać zakupione w celu transportu "chorych dzieci" i w ten sposób wykorzystywane, skoro córka skarżących zmarła w kwietniu 2000 r., a samochody zakupione zostały rok później (2001 r.). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy zarówno klasa samochodów, a więc ich luksusowy charakter, a przede wszystkim moment ich zakupu pozwalają przyjąć, że zostały one nabyte w związku z podjęciem przez skarżących decyzji o powrocie do Polski i powstałą możliwością potraktowania aut jako składników mienia przesiedleńczego. Niewątpliwie, zakup samochodu w Stanach Zjednoczonych na początku 2001 r. i załatwienie wszystkich formalności by przetransportować go już po kilku miesiącach statkiem do Europy (w ramach mienia przesiedleńczego) do takiego wniosku może prowadzić. W spisie mienia przesiedleńczego z 17.10.2001 r. samochód marki M., obok motocykla marki K. oraz jachtu z silnikiem napędowym, został ujęty jako pierwsza pozycja (k. 144 akt administracyjnych), podobnie z kopii deklaracji celnej z [...].08.2001 r. wynika, że tożsamy status prawny nadany został samochodowi marki T., należącemu do skarżącej (k. 137 akt administracyjnych). Podkreślić wymaga, że skarżący nie przedstawili, pomimo wezwania, jakichkolwiek dokumentów na potwierdzenie tego, że samochody zostały zakupione ze środków innych niż ich własne. Twierdzenie, że siostra skarżącego ustnie zastrzegła, iż nie zgadza się na sprzedaż samochodów i jest "zbulwersowana tym, że ktoś chce odebrać auta, za które ona zapłaciła" (pismo z 13.02.2009 r.), jak również że powyższy zakaz zostanie zawarty w liście siostry skarżącego, który ma zostać wysłany z Kanady, gdzie siostra mieszka, nie może być uznane za uprawdopodobnienie sposobu nabycia samochodu marki M., do jakiego nawiązywali skarżący w swoich dotychczasowych wypowiedziach. Podobnie rzecz się ma z prezentowanym przez skarżących poglądem, że Sąd nie można wymagać przedstawienia dokumentów potwierdzających zakup T. [...] ze środków organizacji charytatywnej, albowiem, jak zauważyli, "nie było potrzeby aby pisać jakikolwiek dokument gdyż nie wymaga tego amerykańskie prawo z jakich źródeł są pieniądze na samochód" (pismo z 13.02.2009 r.). Taki sposób dowodzenia faktów nie mógł się powieść, ponieważ oświadczenia skarżących mają charakter gołosłownych twierdzeń, w dodatku odnoszących się do nieprawdopodobnych zdarzeń. Trudno bowiem przyjąć, by przekazanie środków przez jakąkolwiek kanadyjską organizację charytatywną albo jakakolwiek zbiórka charytatywna (skarżący raz twierdzą, że pieniądze otrzymali od organizacji charytatywnej, drugim razem, że pieniądze zostały zebrane podczas zbiórki w klinice siostry) mogły się odbyć nieformalnie, bez pozostawienia jakiejkolwiek dokumentacji po tym wydarzeniu. Nielogicznie brzmi też oświadczenie, że płacąc za samochód marki M. siostra skarżącego zastrzegła, że nie można go sprzedać i ma służyć synowi K., na którego samochód powinien zostać obecnie przerejestrowany. Oczywista niewiarygodność powyższego twierdzenia najlepiej jest uwidoczniona, gdy powyższe słowa skarżących skonfrontuje się z przyznanym w piśmie z 10.03.2008 r. (k.118 akt administracyjnych) wcześniejszym oraz aktualnym sposobem użytkowania powierzonego im samochodu. Skarżący otóż przyznali, że nie mają żadnych środków na utrzymanie samochodów, w związku z czym sfinansowany przez siostrę skarżącego samochód marki M. ósmy rok pozostaje nieużywany (samochód jest nieubezpieczony, akumulator jest odłączony, "stan licznika od przyjazdu do Polski jest taki sam"). Skarżący zaznaczyli również, że samochód mógł zostać z powodu nieużytkowania uszkodzony (pismo z 13.02.2009 r., w którym zawarte jest przypuszczenie, że z powodu niekorzystania z samochodu mógł ulec uszkodzeniu komputer pokładowy). W świetle tych twierdzeń, deklarowany przez skarżących stan zbulwersowania H. C. (siostry skarżącego) możliwością "odebrania samochodu", mógłby zostać uznany za prawdopodobny tylko przy założeniu, że donatorka nie została jednocześnie poinformowana przez skarżących o sposobie użytkowania i bieżącym stanie samochodu, na zakup którego przekazała ponad 33.000 USD. Skoro skarżący w świetle przytaczanych przez siebie twierdzeń nie byli w stanie przedstawić dokumentów potwierdzających przekazanie im pieniędzy na zakup oby wysokiej klasy samochodów z tego powodu, iż dokumenty tego rodzaju nigdy nie istniały, konsekwentnie stwierdzić trzeba, że powyższy brak odnosi się również do dokumentów określających sposób dysponowania tymi samochodami w późniejszym okresie. Z tego względu, trudno obronić tezę, że skarżący nie są pełnoprawnymi właścicielami samochodów i poprzez pryzmat ich posiadania nie może być oceniana ich rzeczywista sytuacja finansowa. Rozważając posiadanie przez skarżących dwu samochodów wysokiej klasy, pomimo powołania się we wniosku na swoją skrajnie trudną sytuację majątkową, zauważyć trzeba, że pomimo wezwania, skarżący przedstawili informacje jedynie na temat sposobu użytkowania samochodu marki T. [...]. Odnosząc się z tej przyczyny tylko do tego samochodu, wskazać należy, że podawany przez skarżących aktualny przebieg auta (104 tys. km) stoi w sprzeczności z zawartym w piśmie z dnia 10.03.2008 r. (k. 118 akt administracyjnych) oświadczeniem, że pojazd ten służył skarżącym jedynie w sytuacjach wyjątkowych (typu dojazd do szpitala). Podany przebieg oznacza, że - przy uśrednionym wyniku - samochód przejeżdżał rocznie ok. 13 tys. km, a więc ponad 1000 km miesięcznie. Niewątpliwie wielkość ta w sposób rażący odbiega od sugerowanego sposobu użytkowania samochodu, zawężonego tylko do nadzwyczajnych zdarzeń. Dodatkowo, trudno uznać, by deklarowany sposób pozyskiwania paliwa (paliwo miało być "wlewane i darowane przez rodzinę", pismo z 10.03.2008 r., k. 118 akt administracyjnych), mógł odnosić się do tak określonych znacznych dystansów przejazdu. Sam sposób podejścia rodziny do osoby, która ze względu na ubóstwo prosi o wsparcie w formie zakupu paliwa do luksusowego samochodu terenowego (typu SUV) jest sprawa na tyle indywidualną, że wymyka się spod sądowej oceny wniosku o przyznanie prawa pomocy. Mając na uwadze powyższe okoliczności, przyjąć trzeba, że skarżący w złożonym w dniu 7 stycznia 2009 r. wniosku o przyznanie prawa pomocy nie przedstawili w sposób rzetelny swojej sytuacji majątkowej, co spowodowało, że rzeczywiste możliwości finansowe strony pozostały w sprawie niewyjaśnione, pomimo że niewątpliwie mają one bezpośredni wpływ na ocenę rozważanej niemożności poniesienia przez składających wniosek kosztów postępowania sądowego i ustanowienia pełnomocnika. Zasadnicze wątpliwości budzi źródło faktycznych dochodów skarżących, dzięki którym – pomimo deklarowanego stanu skrajnego ubóstwa – są oni w stanie prowadzić gospodarstwo domowe. Za niewiarygodne uznane zostały te twierdzenia, które odnosiły się zarówno do deklarowanych źródeł otrzymywanej pomocy finansowej, jej zakresu, jak też powodów posiadania wysokiej klasy samochodów - w kontekście ujawnionego w złożonym wniosku poziomu ubóstwa. Odrzucić przy tym jednocześnie należało sposób obliczania wartości posiadanych samochodów, albowiem nie ma żadnych podstaw prawnych, jak też nic nie upoważniało skarżących do szacowania wartości pojazdów znajdujących się w kraju, i tu mogących być przedmiotem ewentualnego obrotu, według wycen odnoszących się do rynku amerykańskiego. Przedkładane przez skarżących informacje zawierały niczym niepoparte stwierdzenia, pozbawione wymaganej konkretności i szczegółowości, stojące dodatkowo w sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego i logiki. Z powyższym zaniechaniem przedstawienia wyczerpujących i jednocześnie wiarygodnych informacji na temat stanu majątkowego pozostaje dodatkowo w łączności nieprzedstawienie przez skarżących informacji na temat prowadzonego na ich wniosek postępowania w przedmiocie przyznania pomocy społecznej. Nieprzedstawienie kopii decyzji Prezydenta Miasta B. P. z [...] stycznia 2009 r. odmownie rozstrzygającej złożone przez skarżących żądanie – w świetle przytoczonego przez skarżących powodu niemożności nadesłania kopii decyzji administracyjnej, którą miało być zostawienie z roztargnienia dokumentu w poczekalni urzędu – musi być traktowane jako świadome niezastosowanie się do wezwania Sądu chcącego poznać motywu podjęcia w stosunku do skarżących decyzji odmownej. Należy podkreślić, że w związku z tym, iż w przypadku przyznania prawa pomocy koszty udzielonej pomocy pokrywane są z budżetu państwa, korzystanie z tej instytucji powinno mieć miejsce jedynie w wypadkach szczególnie uzasadnionych, ograniczonych do sytuacji, gdy strona skarżąca nie ma jakichkolwiek możliwości pokrycia tych kosztów z posiadanych dochodów lub z dochodów możliwych do osiągnięcia. Uchylenie się skarżących od obowiązku wykazania, że znajdują się w takiej właśnie sytuacji nie może zostać zaakceptowane, a zatem nie może prowadzić do wydania orzeczenia zgodnego ze złożonym żądaniem, albowiem oznaczałoby to oparcie się przy orzekaniu w przedmiocie rozdysponowania środków publicznych na fragmentarycznym stanie faktycznym, wybiórczo (korzystnie) zaprezentowanym przez podmiot składający wniosek o przyznanie prawa pomocy. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 258 § 2 pkt 7 w związku z art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.