V SA/Wa 1618/09

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2010-01-29
NSAAdministracyjneŚredniawsa
cudzoziemcyosiedlenie siępochodzenie polskieustawa o cudzoziemcachKonstytucja RPprawo administracyjnepostępowanie dowodowedowody

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę cudzoziemki na decyzję odmawiającą zezwolenia na osiedlenie się w Polsce, uznając brak wystarczających dowodów polskiego pochodzenia.

Skargę do WSA wniosła E. V., obywatelka R., której Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał w mocy decyzję odmawiającą zezwolenia na osiedlenie się w Polsce. Podstawą odmowy był brak wystarczających dowodów na polskie pochodzenie, mimo powoływania się na prababcię M. R. Sąd administracyjny uznał, że przedstawione dokumenty i wyjaśnienia nie potwierdzają polskiego pochodzenia zgodnie z wymogami ustawy o repatriacji i Konstytucji, oddalając skargę.

Sprawa dotyczyła skargi E. V. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, który utrzymał w mocy decyzję Wojewody odmawiającą zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wnioskodawczyni powoływała się na polskie pochodzenie swojej prababci M. R., jednakże organy administracji uznały, że nie przedstawiła ona wystarczających dowodów potwierdzających ten fakt. Wojewoda wskazał, że przepisy Konstytucji RP (art. 52 ust. 5) dotyczące osiedlenia się osób polskiego pochodzenia wymagają ustawowej regulacji trybu stwierdzania tego pochodzenia, a ustawa o repatriacji określa, że za osobę polskiego pochodzenia uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą określone warunki, w tym posiadanie przodka polskiej narodowości i wykazanie związku z polskością. Organy stwierdziły, że przedstawione dokumenty, w tym akt urodzenia matki wnioskodawczyni wskazujący na narodowość [...], nie potwierdzają polskiego pochodzenia. Sąd administracyjny, analizując zgromadzony materiał dowodowy, podzielił stanowisko organów. Podkreślono, że brak jest jednoznacznej ustawy regulującej tryb stwierdzania polskiego pochodzenia, dlatego należy posiłkować się przepisami ustawy o repatriacji. Sąd uznał, że wnioskodawczyni nie wykazała wystarczająco swojego polskiego pochodzenia, a dołączone do skargi dokumenty, takie jak zdjęcia czy litografia, nie stanowią dowodu na polską narodowość. Dodatkowo, sąd zwrócił uwagę na rozbieżności w danych dotyczących przodków. Wobec braku spełnienia przesłanek do osiedlenia się na podstawie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP oraz art. 64 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, sąd oddalił skargę.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, przedstawione dowody nie były wystarczające do stwierdzenia polskiego pochodzenia.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że brak jest jednoznacznych dokumentów potwierdzających polskie pochodzenie wnioskodawczyni lub jej przodków, a deklaracje nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (4)

Główne

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Konstytucja RP art. 52 § ust. 5

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Przepis ten powinien być stosowany bezpośrednio w sytuacji braku szczegółowej ustawy regulującej tryb stwierdzania polskiego pochodzenia.

Pomocnicze

u. repatriacji art. 5 § ust. 1

Ustawa z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji

Definiuje pojęcie osoby polskiego pochodzenia, wymagając deklarowania narodowości polskiej i spełnienia warunków dotyczących przodków oraz związku z polskością.

u. cudzoziemcach art. 64 § ust. 1

Ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak wystarczających dowodów na polskie pochodzenie wnioskodawczyni. Niespełnienie przesłanek określonych w ustawie o repatriacji i ustawie o cudzoziemcach.

Odrzucone argumenty

Twierdzenia wnioskodawczyni o polskim pochodzeniu prababci i jej związku z polskością. Przedłożone dokumenty (akt urodzenia, akt małżeństwa, zdjęcia, litografia) jako dowody polskiego pochodzenia. Zarzut fałszerstwa daty wydania decyzji II instancji.

Godne uwagi sformułowania

osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe nie ma jednoznacznej ustawowej regulacji trybu stwierdzania pochodzenia osób, do których stosuje się art. 52 ust. 5 Konstytucji RP nie można wywieść pochodzenia od jej pradziadków należy uznać, że decyzja organu jest prawidłowa

Skład orzekający

Beata Krajewska

przewodniczący

Irena Jakubiec-Kudiura

sprawozdawca

Mirosława Pindelska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stwierdzania polskiego pochodzenia dla celów osiedlenia się, w tym stosowania przepisów Konstytucji i ustawy o repatriacji w sytuacji braku kompleksowej regulacji."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i braku wystarczających dowodów. Orzeczenie podkreśla trudności dowodowe w sprawach dotyczących pochodzenia przodków.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje praktyczne trudności w udowodnieniu polskiego pochodzenia, co jest istotne dla wielu osób ubiegających się o prawa związane z pochodzeniem. Pokazuje też, jak sądy interpretują przepisy w sytuacji luk prawnych.

Czy można udowodnić polskie korzenie po latach? Sąd rozstrzyga w sprawie zezwolenia na osiedlenie.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
V SA/Wa 1618/09 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2010-01-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2009-10-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Beata Krajewska /przewodniczący/
Irena Jakubiec-Kudiura /sprawozdawca/
Mirosława Pindelska
Symbol z opisem
6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
Hasła tematyczne
Cudzoziemcy
Skarżony organ
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dz.U. 2004 nr 53 poz 532
art. 5 ust. 1
Ustawa z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji - tekst jednolity
Dz.U. 2006 nr 234 poz 1694
art. 64 ust. 1
Ustawa z dnia z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Beata Krajewska, Sędzia WSA - Irena Jakubiec – Kudiura (spr.), Sędzia WSA - Mirosława Pindelska, Protokolant - Małgorzata Sieczkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2010r. sprawy ze skargi E. V. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP; oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z [...] sierpnia 2009 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] odmawiającą E. V. zgody na osiedlenie się na terytorium Polski.
Decyzja ta zapadła w następującym stanie faktycznym:
Wnioskiem z [...] sierpnia 2008 r. skierowanym do Wojewody [...] E. V. wystąpiła o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wskazując, że prababcia jej M. R. była Polką urodzoną w [...] r. w C. Podniosła, że była wychowywana w kulturze polskiej, od wielu lat przebywa w Polsce i chciałaby zamieszkać tu na stałe.
Do wniosku m.in. dołączyła akt zgonu M. R. urodzonej w C., ostatnio zamieszkałej w K. przy ul. [...], zmarłej w wieku 81 lat.
W toku prowadzonego postępowania wnioskodawczyni, która została przesłuchana na okoliczności związane z wnioskiem złożyła dodatkowo swój akt urodzenia z tłumaczeniem na język polski, akt urodzenia i akt małżeństwa M. R.
Decyzją z [...] marca 2009 r. Nr [...] Wojewoda [...] odmówił E. V. obywatelce R. osiedlenia się na terytorium Polski .
Wojewoda wyjaśnił, że zgodnie z art. 52 ust. 5 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej osoba, której pochodzenie polskie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Polski na stałe. Zasady i tryb udzielania zezwoleń na terytorium RP reguluje ustawa o cudzoziemcach, której przepisy nie przewidują preferencji dla osób powołujących się na pochodzenie polskie. W tym stanie rzeczy zastosowanie znajdują przepisy Konstytucji, która preferencje takie wprowadza i której przepisy stosuje się bezpośrednio. Celem ustalenia zasad, które powinny znaleźć zastosowanie przy ustalaniu polskiego pochodzenia należy mieć na względzie przepisy ustawy o repatriacji z 9 listopada 2000 r. ( Dz. U. Nr 106,poz.1118 z późn.zm.). Art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji przewiduje, że za osobę polskiego pochodzenia uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki: co najmniej jedno z rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej, wykaże ona swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów.
Treść art. 6 ustawy o repatriacji wskazuje, że dokumentami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być dokumenty, wydane przez polskie władze państwowe i kościelne, a także władze byłego Z., dotyczące wnioskodawcy lub jego rodziców, dziadków lub pradziadków, a w szczególności dokumenty wymienione w treści tego artykułu, w tym akty stanu cywilnego lub ich odpisy albo metryki chrztu poświadczając związek z polskością.
Wojewoda stwierdził, że żaden ze złożonych przez cudzoziemkę dokumentów nie potwierdza jej polskiego pochodzenia, a złożony akt urodzenia stwierdza, że matka jej jest narodowości [...]. Ponadto nie złożyła ona dokumentów, z których wynikałoby jej pokrewieństwo z M. R. Organ stwierdził, że w toku przesłuchania cudzoziemki w charakterze strony wykazała ona, że posiada związki z polskością. Organ uznał, że wnioskodawczyni wykazała, że spełnia tylko jedną przesłankę konieczną do wykazania w sprawie tj. potwierdziła swoje związki z polskością, nie udokumentowała natomiast spełnienia posiadania przez siebie pochodzenia polskiego. W tej sytuacji brak jest podstaw do udzielenia jej zezwolenia się na osiedlenie na podstawie art. 52 ust. 5 Konstytucji. Nie spełnia ona również przesłanek koniecznych do uzyskania zezwolenia na osiedlenie się określonych przez art. 64 ustawy o cudzoziemcach co organ także zbadał.
Od decyzji tej wnioskodawczyni wniosła odwołanie wnosząc o zmianę decyzji. W jego uzasadnieniu podkreśliła, że żywi głębokie przekonanie co do swojego polskiego pochodzenia ze strony prababci i pradziadka - męża M. R. Wskazała, że osoby te pobrały się w Polsce, jednym z ich dzieci była jej babcia K. L. z domu S., która ją wychowywała po śmierci rodziców, którzy zmarli gdy miała kilka lat. Babcia ze względu na prześladowania ukrywała przed otoczeniem polskie pochodzenie. Wyjaśniła, że babcia dopiero przed śmiercią powiedziała jej, że zmieniła nazwisko z obawy przed prześladowaniami, przestrzegła ją przed rozmowami na ten temat. Mimo tego wychowywała ją zgodnie z polskimi zwyczajami i w polskiej kulturze o czym przekonała się gdy przyjechała kilka lat temu do Polski. Włożyła wiele wysiłku ażeby wykazać swoją polskość, ale nie jest w stanie tego dokonać ze względu na to, że wiele razy przenosiła się z rodzicami jak była mała, przeszkodą jest również duża odległość (ostatnio mieszkała w A.).
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców po rozpatrzeniu odwołania utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W swojej decyzji Szef Urzędu dokonał analizy obowiązujących przepisów, które mają zastosowanie w sprawie i podzielił pogląd Wojewody, że są to przepisy, które powołał on w swojej decyzji. Omawiając zgromadzone w sprawie dokumenty Szef Urzędu stwierdził, że z żadnego z nich, w tym aktu urodzenia prababci, nie wynika zapis o narodowości polskiej, brak jest też dokumentów, która potwierdzałyby związek wnioskodawczyni z M. R. ( według oświadczenia wnioskodawczyni jej prababcią ). W akcie urodzenia wnioskodawczyni widnieje zapis, że jej matka T. O. jest narodowości [...]. Ponadto w toku przesłuchania cudzoziemka wskazała, że w dokumentach jej babki widniał zapis, że jest narodowości [...], zaś o polskiej narodowości babki K. dowiedziała się od niej 15 lat temu. Organ stwierdził, że prawidłowo organ I instancji uznał , że wnioskodawczyni nie wykazała polskiego pochodzenia zatem to, że uznał przy tym, że wykazała ona swoje związki z polskością nie jest wystarczające. W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do uchylenia decyzji I instancji, którą należy uznać za trafną w świetle art. 52 ust. 5 Konstytucji. Brak jest również podstaw do zastosowania wobec strony treści art. 64 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach z 13 czerwca 2003 r. ( t.j. Dz. U. Z 2006 r.,nr 234 poz. 1694).
Od decyzji tej strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W skardze wniosła o uchylenie decyzji podnosząc, że złożone przez nią w sprawie dokumenty są wystarczające do uznania, że wykazała polskie pochodzenie. Wskazała, że akt małżeństwa pradziadków, którzy zawarli ślub w C. jest wystarczający dla przyjęcia, że byli oni Polakami, mimo braku zapisu o ich narodowości. Polakami byli również świadkowie, wspomnianej ceremonii, a to, że dokument ten został sporządzony w języku [...] jest jedynie dowodem na to, że w owym czasie język ten na tym terytorium Polski był językiem urzędowym. Podniosła również, że dowodem na jej pokrewieństwo z M. R. jest fakt, że uzyskała skrócony akt zgonu prababci w USC w K. pozostawiając w nim akt urodzenia prababci, który otrzymała od babci i którym w związku z tym dysponowała. Skarżąca wskazała, że posiada jeszcze dowody w postaci litografii przedstawiającej pradziadków jak i zdjęcia rodzinne, których kilka w postaci kserokopii z opisem kogo przedstawiają złożyła do akt. Do skargi przedłożyła również własnoręcznie sporządzone drzewo genealogiczne rodziny. Wyjaśniła, że w Z. jej babcia K. wyszła za I. L., z którym miała m.in. jej matkę T. Ślub ten nie został zarejestrowany w urzędzie ze względu na obawę prześladowania ze względu na pochodzenie. Tym niemniej ze względu na prześladowania z powodu polskiego pochodzenia babcia z mężem ukrywali się na terenie [...] i [...], po czym babcia zmieniła nazwisko rodowe na S. aby zatrzeć swoje pochodzenie. Niezależnie od powyższych argumentów wnioskodawczyni zakwestionowała także datę wydania decyzji II instancji wskazując, że dowiadywała się w tym dniu tj. [...] sierpnia 2008r. czy jest decyzja i oświadczono jej, że decyzji nie ma, po czy po kilku dniach otrzymała pocztą decyzję datowaną na ten dzień, co uważa za fałszerstwo.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wnosił o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe argumenty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim wyjaśnienia wymaga, że uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Odnosząc to wskazanie do powyższej sprawy Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów nakazujących jej uchylenie.
Należy podzielić pogląd organów wyrażony w decyzjach, że art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, który stanowi, - że osoba której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe - wobec braku przepisów stosownej ustawy, powinien być stosowany bezpośrednio. Przepis ten ustanawia dla osób, których polskie pochodzenie zostało formalnie, tj. zgodnie z ustawą stwierdzone, prawo do podmiotowego osiedlenia się na terytorium Polski. Z treści tego przepisu wynika wyraźnie konieczność ustawowej regulacji mechanizmu stwierdzania polskiego pochodzenia osób ubiegających się o prawo pobytu w Polsce, z tym że przepis ten nie zawiera żadnej regulacji co do trybu dochodzenia tego konstytucyjnie gwarantowanego prawa i nie ma żadnej ustawy, która całościowo odnosiłaby się do uprawnienia wskazanego w cytowanym przepisie konstytucyjnym lub w sposób jednoznaczny określała przesłanki, od których uzależnione jest stwierdzenie polskiego pochodzenia. Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 27 maja 2003 r., (sygn. akt S 2/03, OTK-A 2003/5/46, Lex Nr 79786), zasygnalizował konieczność wprowadzenia jasnego trybu pozwalającego uwzględniać pochodzenie polskie w procesie wydawania zezwoleń na pobyt w Rzeczypospolitej Polskiej, sprawa jednak dotychczas nie została uregulowana. Taki stan prawny powoduje, że nie ma jednoznacznej ustawowej regulacji trybu stwierdzania pochodzenia osób, do których stosuje się art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, jak i trybu postępowania w takich sprawach, w tym przepisów określających właściwość organów administracyjnych.
W tej sytuacji Sąd uznał, że w stosowaniu art. 52 ust. 5 Konstytucji RP należy posiłkować się trybem wydawania zezwoleń na osiedlenie się przewidzianym w ustawie o cudzoziemcach oraz ustawą z 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2004 r., Nr 53, poz. 532 ze zm.), która jako jedyna -tak w dacie rozstrzygania przez organy obu instancji w sprawie jak i w chwili obecnej- zawiera definicję "osoby polskiego pochodzenia", tj. określa jaką osobę uznaje się za osobę polskiego pochodzenia.
W oparciu o ustawę o repatriacji organy orzekające w niniejszej sprawie przyjęły, że za osobę polskiego pochodzenia, do której stosuje się art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, może być uznana jedynie osoba deklarująca narodowość polską i spełniająca łącznie warunki wynikające z art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, tj.: co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej oraz wykazała swój związek z polskością. Organy przyjęły też, jak wynika z uzasadnień obydwu decyzji, że tylko dokumenty, które wyraźnie wskazują na narodowość polską, potwierdzają polskie pochodzenie, podnosząc, że żaden z dokumentów dotyczących osoby wnioskodawczyni nie tylko nie potwierdza faktu polskości jej i osób, które wskazuje jako swoich pradziadków, ale, że brak jest jakichkolwiek dokumentów, które wskazują na jej pokrewieństwo ze wspomnianymi osobami.
Ustalenia organów należy uznać za słuszne. Wnioskodawczyni mieszka od długiego już czasu w Polsce, jej rodzice i babcia, która ją wychowywała po ich śmierci już nie żyją. Okoliczność ta może nastręczać pewnych trudności w uzyskaniu przez nią stosownych informacji, które byłyby przydatne w postępowaniu, czy też pomocy w uzyskaniu odpowiednich dokumentów potwierdzających polskie pochodzenie, ale ich nie uniemożliwia. Wnioskodawczyni jest dojrzałą kobietą a jak sama twierdzi o tym, że babcia jest Polką, dowiedziała się od niej 15 lat temu przed jej śmiercią. Z relacji wnioskodawczyni składanych w sprawie wynika, że w pewnym okresie czasu (bliżej przez nią nieokreślonym) kiedy babcia K. L. z rodziną mieszkała na [...]., ze względów bezpieczeństwa ukrywała swoje polskie pochodzenie i w konsekwencji zmieniła rodowe nazwisko na "S.". Polskie pochodzenie ukrywała również mieszkając już na terenie [...]i. Wnioskodawczyni stwierdziła, że babcia z dziadkiem nie zarejestrowali również z powodu polskiego pochodzenia babci ślubu, zaś w bliżej nieznanych dokumentach babci widniał zapis, że jest ona narodowości [...]. Narodowość taka wpisana jest również w akcie urodzenia wnioskodawczyni w odniesieniu do jej matki T. - córki babci K. L. Jak widać z tych okoliczności nawet gdyby skarżąca złożyła dokumenty babci, czy matki z dokumentów tych, trudno byłoby uzyskać przy pomocy zawartych w nich danych potwierdzenie okoliczności dotyczących ich polskiego pochodzenia. Deklarowanie polskości przez wnioskodawczynię należy w takiej sytuacji uznać za nie poparte faktami. Postępowanie trwało przez dłuższy czas wnioskodawczyni mogła więc złożyć wszelkie dowody, które uznawała za przydatne w swojej sprawie, niezależnie od tego, że skoro złożenie wniosku nie jest obwarowane terminem do jego złożenia, była też możliwość przygotować go jak najpełniej przed jego złożeniem. Wnioskodawczyni była informowana w sprawie o możliwości składania wyjaśnień i możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym Organ wypełnił w tej mierze ciążący na nim obowiązek wynikający z art. 10 kpa. W sprawie takiej jak niniejsza, która dotyczy prywatnych spraw wnioskodawcy i jego powiązań rodzinnych, inicjatywa dowodowa siłą rzeczy musi spoczywać na stronie w zakresie wykazania tych powiązań. Trudno bowiem skutecznie zarzucić organowi brak właściwego wyjaśnienia sprawy w sytuacji, gdy sama strona posiada zbyt mało danych o rodzinie ażeby złożyć odpowiednie dokumenty lub wiedzieć w jakim urzędzie i miejscu ich poszukiwać. W sprawie niniejszej ta sytuacja jest tym bardziej złożona, że strona dowodząc grożących babci niebezpieczeństw z powodu jej polskości, twierdzi, że to jest powodem mylnych, nie odpowiadających prawdzie o jej pochodzeniu, zapisów w dokumentach dotyczących narodowości. Nie przesądzając tej okoliczności należy jedynie zwrócić uwagę, że jeśli chodzi o kwestie pochodzenia niebezpieczeństwo takie mogło istotnie grozić Polakom mieszkającym na terenie [...], zwłaszcza w okresie II Wojny Światowej, głównie na terenie [...] m.in. ze strony [...]. Sytuacja ta ze względu na zmiany geopolityczne uległa jednak zmianie po wojnie i w okresie tym problemy te nie powinny stać na przeszkodzie w ujawnieniu swojej narodowości, tym bardziej na terenie [...], gdzie ostatecznie babcia wnioskodawczyni K. L. zamieszkała. Skoro jednak z jakiegoś powodu dane dotyczące jej osoby nie zostały sprostowane, a w odniesieniu do wnioskodawczyni nie można wywieść pochodzenia od jej pradziadków należy uznać, że decyzja organu jest prawidłowa. Sytuacji tej nie może zmienić dołączenie do skargi pamiątek rodzinnych w postaci kserokopii zdjęć, bo nie negując tego, że na zdjęciach figurują krewni wnioskodawczyni, nie mogą one być dowodem na polskie pochodzenie jej jak również tych wspomnianych osób. Dotyczy to także tzw. "litografii", która w ocenie Sądu stanowi raczej pocztówkę z niemieckim napisem. Niezależnie od tego należy zwrócić uwagę na to, że jeśli chodzi o dokumenty dotyczące prababci pojawiają się w nich różnice danych co do roku urodzenia, miejsca urodzenia (Z. N., C.) imienia ojca (I., M.), jakkolwiek decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia, ma brak aktów stanu cywilnego lub dokumentów potwierdzających pokrewieństwo wnioskodawczyni nie tylko z prababcią ale i z pradziadkiem lub z babcią przy jednoczesnym wykazaniu polskiego pochodzenia. W tych okolicznościach należy uznać, że organowi nie można zarzucić naruszenia zasad prowadzenia postępowania administracyjnego i braku wyjaśnienia sprawy, czy też prawidłowej oceny materiału dowodowego czyli treści art. 7, 77 i 80 kpa. Organ omówił zgromadzony materiał dowodowy, jak również właściwie zastosował przepisy prawa materialnego. Dla rozstrzygnięcia sprawy nie mają przy tym znaczenia podnoszone przez wnioskodawczynię kwestie związane z datą wydania decyzji, ponieważ nie zostało wykazane, że decyzja, którą prawidłowo doręczono stronie, została wydana w rzeczywistości w innej dacie, i że jest to jakaś inna decyzja. To, że strona odmiennie niż organ oceniała sprawę i spodziewała się pozytywnego rozstrzygnięcia, nie może być argumentem przemawiającym przeciwko decyzji. Z tych względów biorąc pod uwagę również to, że wnioskodawczyni jak wskazał organ, nie spełnia ponadto przesłanek do osiedlenia się na podstawie art. 64 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach z 13 czerwca 2003 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI