V SA/Wa 1091/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę armatorów statku rybackiego na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, utrzymującą w mocy karę pieniężną za wyładowanie szprota, na którego połów nie posiadali zezwolenia.
Skarżący, armatorzy statku rybackiego, zaskarżyli decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi nakładającą karę pieniężną za wyładowanie szprota, którego nie mieli w zezwoleniu połowowym. Armatorzy twierdzili, że szprot stanowił przyłów podczas połowów śledzia lub dobijaka. Sąd uznał jednak, że ilości złowionego szprota (95% połowu) wskazują na ukierunkowany połów tego gatunku, a nie przyłów, co uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.
Sprawa dotyczyła skargi armatorów statku rybackiego na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która utrzymała w mocy karę pieniężną wymierzoną przez Głównego Inspektora Rybołówstwa Morskiego. Kara została nałożona za wyładowanie na ląd 83 326 kg szprota, na którego połów armatorzy nie posiadali specjalnego zezwolenia połowowego. Armatorzy argumentowali, że szprot stanowił przyłów podczas ukierunkowanych połowów śledzia lub dobijaka, a narzędzia połowowe (sieci o oczkach 8 mm i 40 mm) były używane zgodnie z przeznaczeniem. Sąd administracyjny, analizując stan faktyczny i dowody, uznał, że ilości złowionego szprota w stosunku do śledzia (95% do 5%) oraz fakt prowadzenia połowów w tym samym obszarze (ICES 38G8) przez wiele rejsów, jednoznacznie wskazują na ukierunkowany połów szprota. Sąd podkreślił, że przyłów nie może stanowić większości połowu i że w tym przypadku szprot nie miał charakteru przypadkowego złowienia. W związku z tym, sąd uznał, że organy prawidłowo zastosowały przepisy ustawy o rybołówstwie morskim, nakładając karę pieniężną za naruszenie przepisów, i oddalił skargę.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, wyładowanie na ląd gatunków organizmów morskich, na które armator nie posiadał zezwolenia, stanowi naruszenie przepisów i uzasadnia nałożenie kary pieniężnej, jeśli ilości tych gatunków wskazują na ukierunkowany połów, a nie przyłów.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że ilości złowionego szprota (95% połowu) w stosunku do gatunków, na które armator miał zezwolenie (śledź), oraz fakt prowadzenia połowów w tym samym obszarze przez wiele rejsów, jednoznacznie wskazują na ukierunkowany połów szprota, a nie na przypadkowy przyłów. Przyłów nie może stanowić większości połowu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (18)
Główne
ustawa o RM art. 120
Ustawa o rybołówstwie morskim
ustawa o RM art. 50 § ust. 3
Ustawa o rybołówstwie morskim
Pomocnicze
k.p.a. art. 104
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 1 i 3
Kodeks postępowania administracyjnego
rozporządzenie 1224/2009 art. 4 § pkt 1, 10, 32
Rozporządzenie Rady (WE) nr 1224/2009
rozporządzenie 1224/2009 art. 7 § ust. 1
Rozporządzenie Rady (WE) nr 1224/2009
rozporządzenie w sprawie kar art. § 2
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenia przepisów o rybołówstwie morskim
rozporządzenie 1380/2013 art. 15 § ust. 1
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1380/2013
ustawa o RM art. 2 § pkt 23
Ustawa o rybołówstwie morskim
ustawa o RM art. 44 § ust. 3
Ustawa o rybołówstwie morskim
rozporządzenie 2019/1241
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1241
rozporządzenie z 21 sierpnia 2019 r. art. § 18 § ust. 1 pkt 5
Rozporządzenie Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 21 sierpnia 2019 r. w sprawie wymiarów i okresów ochronnych organizmów morskich oraz szczegółowych warunków wykonywania rybołówstwa komercyjnego
kpa art. 189f
Kodeks postępowania administracyjnego
Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 art. 1
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
ppsa art. 145
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 134 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 135
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ilości złowionego szprota (95% połowu) wskazują na ukierunkowany połów, a nie przyłów. Armatorzy nie posiadali zezwolenia na połów szprota. Prowadzenie połowów w tym samym obszarze przez wiele rejsów świadczy o ukierunkowanym połowie. Przyłów nie może stanowić większości połowu.
Odrzucone argumenty
Szprot stanowił przyłów podczas ukierunkowanych połowów śledzia lub dobijaka. Narzędzia połowowe były używane zgodnie z przeznaczeniem. Naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.
Godne uwagi sformułowania
szprot stanowił 95% całego połowu, śledź (...) zaledwie 5% całego połowu. szprot w podrejonie 26 stał się "gatunkiem dławiącym" nie można stwierdzić, że stanowił on jedynie przyłów. nie mieliśmy do czynienia z "przyłowem" (...) lecz ukierunkowanym połowem szprota.
Skład orzekający
Tomasz Zawiślak
przewodniczący
Piotr Kraczowski
sprawozdawca
Agnieszka Jendrzejewska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przyłowu i połowów ukierunkowanych w rybołówstwie morskim, odpowiedzialność armatora za naruszenie zezwoleń połowowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych przepisów ustawy o rybołówstwie morskim i rozporządzeń unijnych w tym zakresie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje praktyczne konsekwencje naruszenia przepisów dotyczących zezwoleń połowowych i rozróżnienia między przyłowem a połowem ukierunkowanym, co jest istotne dla branży rybołówstwa.
“Armatorzy ukarani za połów szprota bez zezwolenia: Sąd wyjaśnia, czym jest przyłów, a czym celowy połów.”
Sektor
rybołówstwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyV SA/Wa 1091/24 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2024-08-20 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2024-04-09 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Agnieszka Jendrzejewska Piotr Kraczowski /sprawozdawca/ Tomasz Zawiślak /przewodniczący/ Symbol z opisem 6167 Rybołówstwo morskie i rybactwo śródlądowe Hasła tematyczne Inne Skarżony organ Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 650 art. 120 Ustawa z dnia 19 grudnia 2014 r. o rybołówstwie morskim - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Tomasz Zawiślak, Sędzia WSA - Piotr Kraczowski (spr.), Asesor WSA - Agnieszka Jendrzejewska, , Protokolant ref. stażysta - Dariusz Bychawski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 sierpnia2024 r. sprawy ze skargi M. J., D. J. i J. J. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 stycznia 2024 r. nr RYB.rm.9141.17.2023 w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę. Uzasadnienie Przedmiotem skargi M.J., D.J.i J.J.(dalej: skarżący, armatorzy) jest decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej: Minister) z 9 stycznia 2024 r. nr RYB.rm.9141.17.23 w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej. Jak wynika z akt sprawy, armatorowi statku rybackiego ŚWI-3 (czyli skarżącym) 16 grudnia 2022 r. zostało wydane specjalne zezwolenie połowowe nr 318/2023, zgodnie z którym armator otrzymał do odłowienia kwoty połowowe dorsza zachodniego i wschodniego, śledzia zachodniego i centralnego, łososia atlantyckiego, gładzicy oraz gatunki nielimitowane bez określenia kwoty połowowej. Przy czym kwoty połowowe dorsza wschodniego i zachodniego, śledzia centralnego oraz gładzicy stanowią kwoty wspólne dla jednostek rybackich uprawnionych do połowu danego gatunku ryb. Specjalne zezwolenie połowowe nie obejmowało kwoty połowowej szprota, o którą armator nie wnioskował wnosząc o wydanie specjalnego zezwolenia połowowego na 2023 r. Podczas osiemnastu rejsów połowowych od 7 stycznia do 22 marca 2023 r. jednostka ŚWI-3 złowiła 83 326 kg szprota i 4 166 kg śledzia. W trakcie połowów nie został złowiony dobijak, mimo wpisania w dzienniku połowowym narzędzia o rozmiarze oczka 8 mm, którym prowadzone są połowy dobijaka. Statek rybacki ŚWI-3 ma długość całkowitą 11,92 m, a zatem wypełnia papierowy dziennik połowowy. W dzienniku połowowym, kapitan wpisał, że wszystkie połowy odbyły się na tym samym obszarze ICES 38G8, w podrejonie 26 Morza Bałtyckiego. Połowy prowadzone były włokami dennymi rozpornicowymi OTB o rozmiarze oczka 8 mm i włokami pelagicznymi rozpornicowymi OTM o rozmiarze oczka 40 mm. W wyniku przeprowadzonego postępowania, Główny Inspektor Rybołówstwa Morskiego (dalej: Główny Inspektor, organ) decyzją z 31 sierpnia 2023 r. nr ZP.4151.80.2023.3.AK – wydaną na podstawie art. 104 i art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.; dalej: kpa), art. 50 ust. 3, art. 103 ust. 1, art. 107 ust. 1 pkt 3 i 4, art. 120 ustawy z dnia 19 grudnia 2014 r. o rybołówstwie morskim (Dz. U. z 2021 r., poz. 650 ze zm.; dalej: ustawa o RM), art. 4 pkt 1, 10, 32, art. 7 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 1224/2009 z dnia 20 listopada 2009 r. ustanawiającego unijny system kontroli w celu zapewnienia przestrzegania przepisów wspólnej polityki rybołówstwa, zmieniającego rozporządzenia (WE) nr 847/96, (WE) nr 2371/2002, (WE) nr 811/2004, (WE) nr 768/2005, (WE) nr 2115/2005, (WE) nr 2166/2005, (WE) nr 388/2006, (WE) nr 509/2007, (WE) nr 676/2007, (WE) nr 1098/2007, (WE) nr 1300/2008, (WE) nr 1342/2008 i uchylającego rozporządzenia (EWG) nr 2847/93, (WE) nr 1627/94 oraz (WE) nr 1966/2006 (Dz. Urz. UE. L z 2009 r. Nr 343; dalej: rozporządzenie 1224/2009), § 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 18 września 2015 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenia przepisów o rybołówstwie morskim (Dz. U. poz. 1661 ze zm.; dalej: rozporządzenie w sprawie kar) w zw. z poz. I tabeli stanowiącej załącznik do tego rozporządzenia – wymierzył armatorom statku rybackiego o długości większej niż 10 m, o oznace ŚWI-3, za wyładowanie na ląd gatunków organizmów morskich złowionych z naruszeniem przepisów o rybołówstwie morskim karę pieniężną w wysokości: 1. 1 000 zł za wyładowanie 800 kg szprota 7 stycznia 2023 r.; 2. 6 100 zł za wyładowanie 10 000 kg szprota 9 stycznia 2023 r.; 3. 6 100 zł za wyładowanie 9 454 kg szprota 10 stycznia 2023 r.; 4. 1 000 zł za wyładowanie 800 kg szprota 19 stycznia 2023 r.; 5. 14 100 zł za wyładowanie 8 000 kg szprota 20 stycznia 2023 r.; 6. 1 100 zł za wyładowanie 4 500 kg szprota 6 lutego 2023 r.; 7. 1 100 zł za wyładowanie 1 200 kg szprota 8 lutego 2023 r.; 8. 1 100 zł za wyładowanie 1 600 kg szprota 14 lutego 2023 r.; 9. 1 1000 za wyładowanie 3 000 kg szprota 15 lutego 2023 r.; 10. 1 000 zł za wyładowanie 700 kg szprota 16 lutego 2023 r.; 11. 1 100 zł za wyładowanie 2 880 kg szprota 27 lutego 2023 r.; 12. 6 100 za wyładowanie 7000 kg szprota 28 lutego 2023 r.; 13. 1 100 zł za wyładowanie 2 800 kg szprota 1 marca 2023 r.; 14. 1 100 za wyładowanie 2 800 kg szprota 6 marca 2023 r.; 15. 6 100 zł za wyładowanie 7 300 kg szprota 9 marca 2023 r.; 16. 1 100 zł za wyładowanie 5 700 kg szprota 20 marca 2023 r.; 17. 1 100 zł za wyładowanie 4 000 kg szprota 21 marca 2023 r.; 18. 6 100 zł za wyładowanie 9 092 kg szprota 22 marca 2023 r. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że pełna odpowiedzialność za nadzór na eksploatacją statku rybackiego ciąży na armatorze w tym również w kwestii wykorzystania i zużycia przydzielonych w specjalnym zezwoleniu połowowym kwot połowowych organizmów morskich. W omawianym przypadku armatorzy statku ŚWI-3 wykazali się brakiem należytej staranności kierując eksploatacją i działalnością połowową jednostki rybackiej w 2023 r., co doprowadziło do wyładowywania znacznych kwot połowowych szprota, do których armator nie posiadał uprawnień. Ponadto omawiane, połowy prowadzono cały czas w tym samym kwadracie. Organ zaznaczył, że wprawdzie zgodnie z art. 15 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1380/2015 z dnia 11 grudnia 2013 r. w sprawie wspólnej polityki rybołówstwa, zmieniające rozporządzenia Rady (WE) nr 1954/2003 i (WE) nr 1224/2009 oraz uchylające rozporządzenia Rady (WE) nr 2371/2002 i (WE) nr 639/2004 oraz decyzję Rady 2004/585/WE1380/2013 (Dz.U.UE.L.2013.354.22 z dnia 2013.12.28; dalej: rozporządzenie 1380/2015) szprot jest gatunkiem podlegającym obowiązkowi wyładunkowemu, jednakże ilość wyładunku szprota nie ma wpływu na przyznanie kwoty szprota w specjalnym zezwoleniu połowowym o wielkość zatrzymaną na burcie i wyładowaną względu na istnienie obowiązku wyładunkowego. W przypadku szprota w podrejonie 26 statek ŚWI-3 nie miał prawa do połowów tego gatunku ani jako połowu ukierunkowanego, ani jako przyłowu. Szprot w tym podrejonie stał się "gatunkiem dławiącym", czyli gatunkiem objętym niską (lub czasami nawet zerową) kwotą, która – gdy zostanie wyczerpana – może zmusić statek do zaprzestania połowów, nawet jeśli wciąż przysługują mu kwoty na inne gatunki. Zarządzanie połowami wymagało od armatora podjęcia decyzji albo o zaprzestaniu połowów gatunków pelagicznych w ogóle, albo kontynuowaniu ich po uzyskaniu kwoty mogącej zabezpieczyć przyłów. Można też było zmienić łowisko na takie, gdzie gatunek docelowy występuje w postaci jednorodnej. Armator nie podjął żadnych działań, prowadząc wciąż połowy na najbliższym łowisku, zapewniającym duże zyski, ale w każdym przypadku związane z połowami gatunku, na który nie posiadał specjalnego zezwolenia. Organ stwierdził także, że w sprawie nie zachodzi przesłanka do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej określona w art. 189f kpa, gdyż waga naruszenia prawa nie jest znikoma. Odwołanie skarżących zostało rozpatrzone decyzją Ministra z 9 stycznia 2024 r., którą utrzymano w mocy decyzję Głównego Inspektora z 31 sierpnia 2023 r. W uzasadnieniu Minister wskazał, że zgodnie z art. 7 ust. 1 rozporządzenia 1224/2009 – unijny statek rybacki działający na wodach unijnych jest upoważniony do prowadzenia konkretnego rodzaju działalności połowowej tylko wtedy, gdy jest ona wskazana na jego ważnym upoważnieniu do połowów, jeżeli łowiska lub strefy połowów, w których działalność jest dozwolona, są objęte: a) systemem zarządzania nakładem połowowym; b) planem wieloletnim, c) obszarem ograniczonych połowów; d) połowami do celów badawczych; e) innymi przypadkami określonymi w prawodawstwie wspólnotowym. Działalność połowowa oznacza poszukiwanie ryb, wydawanie, wystawianie, holowanie i wybieranie narzędzia połowowego, wciąganie połowu na pokład, przeładunek, zatrzymywanie na pokładzie, przetwarzanie na pokładzie, przenoszenie, umieszczanie w sadzach, tuczenie i wyładowywanie ryb i produktów rybołówstwa (art. 4 pkt 1 rozporządzenia 1224/2009). Zgodnie z art. 2 pkt 23 ustawy o RM – specjalne zezwolenie połowowe to przyznawane armatorowi statku rybackiego upoważnienie do połowów w rozumieniu art. 4 pkt 10 rozporządzenia 1224/2009. Upoważnienie do połowów oznacza upoważnienie do połowów wydane unijnemu statkowi rybackiemu w uzupełnieniu jego licencji połowowej, upoważniające do prowadzenia określonej działalności połowowej w danym okresie, na danym obszarze lub w odniesieniu do danego łowiska przy spełnieniu warunków szczegółowych (art. 4 pkt 10 rozporządzenia 1224/2009). Natomiast uprawnienia do połowów oznaczają określone ilościowo prawne upoważnienie do łowienia, wyrażone jako połowy lub nakład połowowy (art. 4 pkt 32 rozporządzenia 1224/2009). Stosownie do art. 50 ust. 3 ustawy o RM – w przypadku gatunku organizmów morskich objętego obowiązkiem wyładunku, określonym w art. 15 ust. 1 rozporządzenia 1380/2013, realizacja obowiązku wyładunku odbywa się w ramach wspólnej albo indywidualnej kwoty połowowej tego gatunku przyznanej armatowi statku rybackiego w specjalnym zezwoleniu połowowym. Zgodnie z art. 15 rozporządzenia 1380/2013, wszystkie połowy gatunków podlegających limitom połowowym, a w Morzu Śródziemnym również połowy gatunków podlegających minimalnym rozmiarom zgodnie z załącznikiem III do rozporządzenia 1967/2006, uzyskane w trakcie działalności połowowej na wodach Unii lub przez unijne statki rybackie poza wodami Unii na wodach nieznajdujących się pod zwierzchnictwem lub jurysdykcją państw trzecich, w rodzajach rybołówstwa i na obszarach geograficznych wymienionych poniżej wprowadza się na pokład statków rybackich i zatrzymuje na nim, rejestruje, wyładowuje i, w stosownych przypadkach, odlicza od kwot, z wyjątkiem sytuacji, gdy są one używane jako żywa przynęta. Zgodnie z art. 120 ustawy o RM – kto wyładowuje na ląd, wprowadza do obrotu, magazynuje, transportuje lub przeładowuje organizmy morskie złowione z naruszeniem przepisów o rybołówstwie morskim, podlega karze pieniężnej w wysokości od 1000 zł do wysokości nieprzekraczającej dwudziestokrotności wynagrodzenia. Stosownie do § 2 rozporządzenia w sprawie kar, wysokość kar pieniężnych za naruszenia, o których mowa w art. 120 ustawy o RM, określa załącznik do rozporządzenia. Mając powyższe na uwadze, Minister wskazał, że podczas 18. rejsów połowowych od 7 stycznia do 22 marca 2023 r. jednostka ŚWI-3 złowiła 83 326 kg szprota i zaledwie 4 166 kg śledzia. W trakcie połowów nie został złowiony dobijak, mimo wpisania w dzienniku połowowym narzędzia o rozmiarze oczka 8 mm, którym prowadzone są połowy dobijaka. W dzienniku połowowym, kapitan wpisał, że wszystkie połowy odbyły się na tym samym obszarze ICES 38G8, w podrejonie 26 Morza Bałtyckiego. Połowy prowadzone były włokami dennymi rozpornicowymi 0TB o rozmiarze oczka 8 mm i włokami pelagicznymi rozpornicowymi OTM o rozmiarze oczka 40 mm. Odnosząc się do zarzutu, że zamiarem armatora - podczas przedmiotowych rejsów - było prowadzenie ukierunkowanych połowów śledzia, Minister wskazał, że zgodnie z załącznikiem VIII część B rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1241 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie zachowania zasobów rybnych i ochrony ekosystemów morskich za pomocą środków technicznych, zmieniającego rozporządzenia Rady (WE) nr 1967/2006, (...) (Dz. U. L z 25.7.2019, s. 105 ze zm.; dalej: rozporządzenie 2019/1241) przy prowadzeniu połowów w podrejonach 22-27 Morza Bałtyckiego, przypadku prowadzenia ukierunkowanych połowów śledzia atlantyckiego, rozmiar oczek sieci wynosi co najmniej 32 mm, a przypadku prowadzenia ukierunkowanych połowów szprota, rozmiar oczek sieci wynosi co najmniej 16 mm. Ukierunkowane połowy dobijaka na całym obszarze Morza Bałtyckiego prowadzi się sieciami o rozmiarze oczek mniejszym niż 16 mm. Na podstawie powyższych przepisów Minister stwierdził, że wpisany przez kapitana w dzienniku połowowym rozmiar oczka wskazuje, że celem połowów miał być dobijak i śledź. Jednak zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy wskazuje na prowadzenie przez armatora de facto ukierunkowanych połowów szprota wielokrotnie na tym samym obszarze (38G8). Jak wynika z Systemu Elektronicznej Rejestracji i Elektronicznego Raportowania (ERS), uzupełnionego w oparciu o wpisy z dziennika połowowego, dotyczące przedmiotowych rejsów statku rybackiego ŚWI-3, jednostka sześć razy prowadziła połowy w tym samym kwadracie bałtyckim BR6, pięć razy w kwadracie bałtyckim BS5, dwa razy BR8 oraz BT5, BT7 oraz BU4. Wielokrotne prowadzenie połowów w tym samym kwadracie, w którym jednostka łowiła niewielkie ilości śledzia i duże ilości szprota niewątpliwie wskazuje na prowadzenie ukierunkowanych połowów szprota. Minister wyjaśnił, że z połowem ukierunkowanym, zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy o RM, mamy do czynienia gdy używane są techniki lub narzędzia połowowe przeznaczone do połowu danego gatunku organizmów morskich. Jeśli chodzi o kwestie zastosowanego narzędzia połowowego w przypadku dziewięciu przedmiotowych rejsów użyto sieci o rozmiarze oczka 40 mm, co istotnie wskazuje na zamiar prowadzenia połowów śledzia. W ośmiu rejsach jako rozmiar oczka sieci kapitan wpisał 8 mm, co wskazywałoby na zamiar prowadzenia ukierunkowanych połowów dobijaka, a nie śledzia. W jednym rejsie brak jest informacji o rozmiarze oczka sieci. We wszystkich rejsach złowiono duże ilości szprota oraz niewielkie ilości śledzia. Porównując ilości złowionego szprota, z ilością złowionego śledzia, armator świadomie prowadził połowy szprota, którego nie miał w specjalnym zezwoleniu połowowym. Ilości złowionego szprota w tym samym podrejonie 26 w trakcie kilku następujących po sobie rejsach, mimo stosowanych narzędzi połowowych do połowów gatunków innych niż szprot, świadczy o zamiarze prowadzenia ukierunkowanych połowów szprota. Minister podkreślił, że ww. ustawowa definicja połowów ukierunkowanych stanowi, że o prowadzeniu tych połowów świadczy używanie określonych narzędzi połowowych lub techniki połowowej. Użycie do połowów włoków dennych rozpornicowych OTB, nie przesądza o konieczności stosowania ich poprzez holowanie po dnie. Możliwe jest również prowadzenie przez kapitana jednostki tego narzędzia połowowego w taki sposób, że będzie ono unosiło się w określonej odległości od dna morskiego, a tym samym staje się możliwe poławianie gatunków pelagicznych (szprot). Minister uznał także, że w sprawie nie zachodzą przesłanki odstąpienia od wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej określone w art. 189f kpa – z uwagi na stwierdzony poważny charakter naruszenia. Przy czym podkreślił, że prawidłowe wypełnianie dziennika połowowego i rzetelne wpisywanie ilości poszczególnych gatunków ryb, która rzeczywiście została złowiona jest ważne z punktu widzenia monitorowania wykorzystania kwot połowowych przyznanych w specjalnych zezwoleniach połowowych. Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 120 w zw. z art. 50 ust 3 ustawy o RM, poprzez zastosowanie tego przepisu, podczas gdy niezrealizowanie obowiązku wyładunkowego wiązałoby się z popełnieniem naruszenia i koniecznością poniesienia kary w jeszcze bardziej dotkliwych rozmiarach, Minister wskazał, że skarżący nie mogą usprawiedliwiać prowadzonych połowów istniejącym obowiązkiem wyładunkowym, z następujących względów. Jak wskazano wyżej, armator prowadził faktycznie ukierunkowane połowy szprota, o czym świadczy chociażby brak zmiany łowiska. Wszystkie połowy prowadzone były na jednym obszarze 38G8. Jakkolwiek obszar 38G8 składa się z 9 kwadratów rybackich i stanowi jedno łowisko. Ponadto, jednostka wielokrotnie prowadziła połowy w tym samym kwadracie bałtyckim, mimo, że najpóźniej po trzecim rejsie powinna zmienić obszar połowu. Podczas rejsów statek rybacki ŚWI-3 złowił 83 326 kg szprota i tylko 4 166 kg śledzia. Zatem, szprot stanowił 95% całego połowu, śledź (który wg odwołującego był celem połowów ukierunkowanych) zaledwie 5% całego połowu. Gdyby w przedmiotowych rejsach szprot stanowił jedynie przyłów, armator nie odpowiadałby za wyładunek szprota. Minister zaznaczył, że armator ponosi odpowiedzialność za wyładowanie szprota, który został złowiony z naruszeniem przepisów o rybołówstwie morskim, tj. w ilościach wskazujących na połowy ukierunkowane. Przyłów nie może być większy niż ilość złowionego gatunku będącego celem połowów ukierunkowanych. Mając na względzie ilość złowionego szprota, nie budzi wątpliwości, że podczas przedmiotowych rejsów prowadzone były ukierunkowane potowy szprota, i w żadnym razie nie można stwierdzić, że stanowił on jedynie przyłów. A tylko do takich sytuacji ma zastosowanie art. 44 ust. 3 ustawy o rybołówstwie. Wówczas armator nie ponosiłby odpowiedzialności z tytułu przyłowu szprota. Armatorzy ww. decyzję Ministra zaskarżyli w całości, zarzucając naruszenie: a) art. 15 kpa poprzez przeprowadzenie postępowania i wydanie przez Ministra decyzji przy uwzględnieniu częściowo odmiennej podstawy materialnoprawnej niż ta, która została zastosowana przez Głównego Inspektora, a tym samym naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego; b) art. 2 ust. 1 pkt 9 w zw. z art. 44 ust. 3 ustawy o RM, poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że podczas rejsów połowowych wyszczególnionych w decyzji Głównego Inspektora, prowadzony był ukierunkowany połów szprota, podczas gdy kierunkowo poławianą rybą był śledź albo dobijak, a szprot stanowił jedynie przyłów; c) art. 44 ust. 3 ustawy o RM, poprzez nieprawidłowe i nieuzasadnione przyjęcie, że z uwagi na okoliczności połowów kluczowych dla niniejszego postępowania (w szczególności technikę połowów, stosowane narzędzia połowowe, wielkość połowu poszczególnych gatunków) szprot - pozyskany podczas ww. rejsów połowowych - nie może zostać zakwalifikowany jako przyłów; d) art. 44 ust. 3 ustawy o RM w zw. z § 18 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 21 sierpnia 2019 r. w sprawie wymiarów i okresów ochronnych organizmów morskich oraz szczegółowych warunków wykonywania rybołówstwa komercyjnego (Dz. U. z 2022 r., poz. 1556 ze zm.; dalej: rozporządzenie z 21 sierpnia 2019 r.), poprzez ich niezastosowanie, co skutkowało brakiem przyjęcia, że przyłowy szprota prowadzone podczas kluczowych dla niniejszego postępowania rejsów połowowych odbywały się w ramach kwoty połowowej wyodrębnionej dla tego gatunku na podstawie art. 44 ust. 3 ustawy o RM, co finalnie doprowadziło do wymierzenia kar finansowych; e) art. 120 w zw. z art. 50 ust. 3 ustawy o RM oraz w zw. z art. 15 ust. 1 rozporządzenia 1380/2013 w zw. z § 3 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie kar, poprzez zastosowanie ww. przepisów ustawy o rybołówstwie morskim jako podstawy materialnoprawnej decyzji wymierzającej karę pieniężną armatorom statku rybackiego ŚWI-3 za wyładowanie na ląd gatunków organizmów morskich złowionych z naruszeniem przepisów o rybołówstwie morskim w sytuacji, kiedy niezrealizowanie obowiązku wyładunkowego wiązałoby się z popełnieniem naruszenia i konieczności poniesienia kary w jeszcze bardziej dotkliwych rozmiarach; f) art. 189f kpa w zw. z art. 107 § 1 pkt 5 kpa poprzez ich niezastosowanie i niewydanie decyzji w przedmiocie odstąpienia od nałożenia kary i poprzestaniu na pouczeniu, gdy zaistniały przesłanki określone w przepisie art. 189f § 1 pkt 1 kpa; g) art. 7 i art. 77 § 1 kpa, poprzez niewyczerpujące zgromadzenie i rozpatrzenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności: - nieuzasadnione przyjęcie, że podczas kluczowych dla niniejszej sprawy rejsów połowowych prowadzony był ukierunkowany połów szprota, - nieuzasadnione przyjęcie, że szprot pozyskany podczas ww. rejsów połowowych nie stanowił przyłowu. Mając powyższe na uwadze skarżący wnieśli o uchylenie decyzji obu instancji w całości i o zasądzenie kosztów postępowania, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), stanowiąc w art. 1, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145-150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej: ppsa). Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ppsa. Istotny w sprawie jest również zapis art. 134 § 1 ppsa stanowiący, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Stosownie zaś do art. 135 ppsa sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd uznał, że stan faktyczny sprawy został ustalony przez organy w sposób prawidłowy, i do tak ustalonego stanu organ dokonał prawidłowej subsumcji przepisów materialnych. Przedmiotem sporu jest decyzja Ministra utrzymująca w mocy decyzję Głównego Inspektora wymierzającą skarżącym – armatorom statku rybackiego ŚWI-3, o długości większej niż 10 m, za wyładowanie na ląd gatunków organizmów morskich złowionych z naruszeniem przepisów o rybołówstwie morskim, kar pieniężnych w łącznej wysokości 57 500 zł, na które składało 18. rejsów połowowych w okresie od 7 stycznia do 22 marca 2023 r. Organy ustaliły, że podczas tych połowów jednostka ŚWI-3 złowiła 83 326 kg szprota i zaledwie 4166 kg śledzia. W trakcie połowów nie został złowiony dobijak, mimo wpisania w dzienniku połowowym narzędzia o rozmiarze oczka 8 mm, którym prowadzone są połowy dobijaka. W dzienniku wpisano, że wszystkie połowy odbyły się na tym samym obszarze ICES 38G8, w podrejonie 26 Morza Bałtyckiego. Połowy prowadzone były włokami dennymi rozpornicowymi OTB o rozmiarze oczka 8 mm i włokami pelagicznymi rozpornicowymi OTM o rozmiarze oczka 40 mm. Co istotne posiadane przez skarżących specjalne zezwolenie połowowe z 16 grudnia 2022 r. nr 318/2023, dotyczyło odłowienia kwot połowowych dorsza zachodniego i wschodniego, śledzia zachodniego i centralnego, łososia atlantyckiego, gładzicy oraz gatunki nielimitowane bez określenia kwoty połowowej. Zezwolenie to nie obejmowało kwoty połowowej szprota. W związku z tym organy uznały, że w przypadku szprota w podrejonie 26 statek ŚWI-3 nie miał prawa do połowów tego gatunku ani jako połowu ukierunkowanego, ani jako przyłowu. Z takim stanowiskiem organów nie zgadzają się skarżący, podnosząc przede wszystkim to, że podczas opisanych wyżej rejsów połowowych nie prowadzili ukierunkowanych połowów szprota. Skarżący prowadzili ukierunkowane połowy dobijaka (włokiem dennym rozpornicowym OTB 8 mm) albo śledzia (włokiem pelagicznym rozpornicowym OTM 40 mm). Skarżący podkreślają, że ilość pozyskanego podczas rejsów szprota nie stanowi o "kierunkowości połowu", a tym samym nie stanowi o możliwości uznania, że szprot nie stanowił przyłowu. Mając na uwadze tak zarysowane pole sporu, sąd za niezasadny uznaje pierwszy zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 15 kpa poprzez złamanie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Skarżący podnieśli w nim, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, analizowany był aspekt "ukierunkowanego połowu gatunku, którego nie ma w specjalnym zezwoleniu połowowym," chociaż nie było to zagadnienie, które było przedmiotem nałożenia kary administracyjnej w decyzji organu I instancji, a do zagadnienia wyładunku organ odniósł się marginalnie. Tym samym, odnosząc się w uzasadnieniu do kwestii ukierunkowanego połowu szprota naruszył zasadę dwuinstancyjności. Przede wszystkim wskazać należy, że do istoty zasady dwuinstancyjności postępowania należy nakaz dwukrotnego rozpatrywania sprawy rozumiany jako konieczność dwukrotnego rozważenia materiału dowodowego, najpierw przez organ I instancji, a następnie przez organ odwoławczy. W rozpoznawanej sprawie tak się stało. Przy czym sąd zwraca uwagę, że Minister odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do kwestii prowadzenia przez skarżących ukierunkowanych połowów szprota ze względu na zarzuty podnoszone w odwołaniu od decyzji Głównego Inspektora, w którym skarżący podnosili, że prowadzili ukierunkowane połowy śledzia, a szprot został pozyskany jedynie w ramach przyłowu. Poza tym kwestie te nie mogą być rozpatrywane odrębnie, ponieważ są ze sobą ściśle powiązane w ten sposób, że prowadzenie połowów w określony sposób opisany w zaskarżonej decyzji, na tym samym łowisku, skutkowało wyładowaniem szprota, który został złowiony z naruszeniem przepisów o rybołówstwie morskim, gdyż ze względu na ilości złowionego szprota, nie miał on charakteru przyłowu. Ponadto, zarówno decyzja organu I instancji, jak i decyzja organu odwoławczego została wydana na podstawie art. 50 ust. 3 i art. 120 ustawy o RM. Sąd za chybiony uznaje zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 2 ust. 1 pkt 9 w zw. z art. 44 ust. 3 ustawy o RM, poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że podczas spornych rejsów połowowych, prowadzony był ukierunkowany połów szprota, gdy kierunkowo poławianą rybą był śledź albo dobijak, a szprot stanowił jedynie przyłów. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy o RM – połowy ukierunkowane – to połowy prowadzone w celu pozyskiwania określonych gatunków organizmów morskich przy użyciu technik lub narzędzi połowowych przeznaczonych do połowów tych gatunków. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Minister trafnie wskazał, że o prowadzeniu połowów ukierunkowanych świadczy nie tylko zastosowane narzędzie połowowe, ale również zastosowana technika połowów. Sąd podkreśla, że wybranie przez skarżących narzędzi połowowych (sieci) spełniających wymagania do połowów śledzia i dobijaka, a faktycznie pozwalających na połów szprota, pozwala na przyjęcie – tak jak to uczyniły organy – że prowadzony był w rzeczywistości ukierunkowany połów szprota. Bowiem we wszystkich rejsach złowiono duże ilości szprota (83 326 kg) oraz niewielkie ilości śledzia (4 166 kg). Dobijaka w ogóle nie złowiono. W tej sytuacji organy trafnie przyjęły, że porównując ilości złowionego szprota, z ilością złowionego śledzia, armator świadomie prowadził połowy szprota, którego skarżący nie mieli w specjalnym zezwoleniu połowowym. Tak więc ilości złowionego szprota w tym samym podrejonie 26 w trakcie kilku następujących po sobie rejsach, pomimo stosowanych narzędzi połowowych do połowów gatunków innych niż szprot, świadczy o zamiarze prowadzenia ukierunkowanych połowów szprota. Istotne w sprawie jest to, że armator lub kapitan prowadząc połowy komercyjne, mają obowiązek przestrzegać przepisy dotyczące prowadzenia tych połowów. W rozpoznawanej sprawie, został wyładowany szprot w ilościach przekraczających dopuszczalny przyłów, który – zgodnie z art 44 ust. 3 ustawy o rybołówstwie morskim – może stanowić jedynie część połowu obejmującą organizmy morskie poszczególnych gatunków, które nie są celem połowów ukierunkowanych. Tymczasem, szprot stanowił 95% połowu, co nie wpisuje się w definicję przyłowu, który nie może być większy niż ilość złowionego gatunku będącego celem połowów ukierunkowanych. Zwłaszcza w sytuacji połowów kierunkowych dobijaka, który w ogóle nie został pozyskany w ramach spornych rejsów połowowych. Przyjmując stanowisko skarżących za prawidłowe, można byłoby przyjąć, że z "przyłowem" mamy do czynienia nawet w sytuacji, gdy armator prowadząc "ukierunkowany połów dobijaka czy śledzia", a łowiąc wyłącznie szprota (100%). Taka sytuacja wprost byłaby sprzeczna z unijnym systemem zarządzania nakładem połowowym, a więc wspólną polityką rybołówstwa. Podsumowując sąd stwierdza, że niewątpliwie w przypadku spornych rejsów połowowych nie mieliśmy do czynienia z "przyłowem" – jak dowodzą skarżący – rozumianym jako niekontrolowane i przypadkowe połowy zwierząt morskich, które nie są celem połowu czy "niechcianym połowem", lecz ukierunkowanym połowem szprota. Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 120 w zw. z art. 50 ust. 3 ustawy o RM oraz w zw. z art. 15 ust. 1 rozporządzenia 1380/2013 w zw. z § 3 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie kar, poprzez ich zastosowanie, gdy niezrealizowanie obowiązku wyładunkowego wiązałoby się z popełnieniem naruszenia i koniecznością poniesienia kary w jeszcze bardziej dotkliwych rozmiarach, sąd w pełni podziela stanowisko Ministra, że skarżący nie mogą usprawiedliwiać prowadzonych połowów istniejącym obowiązkiem wyładunkowym. Wynika to z tego, że gdyby szprot stanowił jedynie mniejszą część połowu, wówczas armator nie ponosiłby odpowiedzialności za jego wyładunek. W tej sytuacji organy prawidłowo zastosowały w sprawie art. 120 ustawy o RM, zgodnie z którym – kto wyładowuje na ląd, wprowadza do obrotu, magazynuje, transportuje lub przeładowuje organizmy morskie złowione z naruszeniem przepisów o rybołówstwie morskim, podlega karze pieniężnej w wysokości od 1000 zł do wysokości nieprzekraczającej dwudziestokrotności wynagrodzenia. W myśl zaś § 2 rozporządzenia w sprawie wysokości kar pieniężnych, wysokość kar pieniężnych za naruszenia, o których mowa w art. 120 ustawy, określa załącznik do rozporządzenia. W załączniku lp. 1 wskazano, że za wyładowanie na ląd gatunków organizmów morskich złowionych z naruszeniem przepisów o rybołówstwie morskim, wysokość kar pieniężnej (1000 zł, od 1100 zł do 6000 zł, od 6100 zł do 14000 zł, od 140100 zł do 30000 zł i 37 000 zł) wymierza się zależnie od określonych wartości produktów pozyskanych w wyniku naruszenia (do 500 zł, a następnie powyżej 500 zł do 3000 zł, powyżej 3000 zł do 7000 zł, powyżej 7000 zł do 15 000 zł i powyżej 15 000 zł). Organ dokonał wymiaru kar stosowanie do przedstawionych wartości. Sąd podziela również ocenę wyrażoną w zaskarżonej decyzji, że w okolicznościach tej sprawy nie było podstaw do odstąpienia od wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 189f kpa. W myśl art. 189f § 1 pkt 1 kpa - organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli: waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa. Organy prawidłowo uznały, że waga naruszenia nie była znikoma, biorąc pod uwagę m.in. fakt, że stwierdzone naruszenie zostało uznane za poważne naruszenie przepisów wspólnej polityki rybołówstwa. Przy czym wskazać należy, że kary pieniężne zostały wymierzona w wyżej opisanych ramach, a organ przyjął najniższe przewidziane wysokości ich wymiaru. Taki sposób wymiaru wysokości kar pieniężnych uwzględnia wskazywane w skardze okoliczności, tj. to że połów został należycie zaewidencjonowany oraz to że został spełniony obowiązek wpisania danych do deklaracji wyładunkowej. Z tych powodów sąd uznał, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 kpa), w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik postępowania. W tej sytuacji sąd uznał, że skarga nie jest zasadna i oddalił ją na podstawie art. 151 ppsa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI