V RC 431/14

Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w ŁodziŁódź2015-08-06
SAOSRodzinnealimentyŚredniarejonowy
alimentyobowiązek alimentacyjnypełnoletnośćzdolność do samodzielnego utrzymaniakwalifikacje zawodowepraca zarobkowaprzedawnienieumowa alimentacyjna

Sąd oddalił powództwo o alimenty zaległe, uznając, że pełnoletni syn, który nie zdobył kwalifikacji zawodowych z własnej winy i podejmował prace, nie jest już osobą, która nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie.

Powód dochodził zapłaty alimentów zaległych od ojca za okres od 2011 do 2014 roku, powołując się na umowę alimentacyjną. Sąd oddalił powództwo, argumentując, że powód był już pełnoletni, podejmował prace zarobkowe, a jego trudności w znalezieniu lepiej płatnej pracy wynikały z jego własnej winy (nieukończenie szkoły, brak kwalifikacji). Sąd wskazał również, że powód nie miał niezaspokojonych potrzeb w spornym okresie, a motywacją do pozwu była potrzeba zapłaty kary za zniszczenie mienia.

Sąd Rejonowy w Łodzi oddalił powództwo M. P. (1) przeciwko jego ojcu, M. P. (2), o zapłatę alimentów zaległych za okres od 11 września 2011 r. do 11 września 2014 r. w kwocie 17.216 złotych. Powód powoływał się na umowę alimentacyjną z 2010 r., zgodnie z którą ojciec miał płacić mu 600 zł miesięcznie, potrącając koszty mieszkaniowe. Sąd uznał, że w spornym okresie powód był już osobą pełnoletnią, która nie uczyła się do marca 2012 r., a następnie uzupełniała wykształcenie zaocznie, co nie kolidowało z możliwością podjęcia pracy. Ponadto, powód podejmował różne prace zarobkowe, a jego trudności w uzyskiwaniu wystarczających dochodów wynikały z jego własnej winy (nieukończenie technikum, brak kwalifikacji zawodowych). Sąd podkreślił, że powód jest młodym i zdrowym mężczyzną, który powinien aktywnie poszukiwać lepiej płatnej pracy. Wskazano również, że powód nie miał niezaspokojonych potrzeb w spornym okresie, a motywacją do wytoczenia powództwa była potrzeba uregulowania kary za zniszczenie mienia. Roszczenie o alimenty przedawnia się z upływem trzech lat, a sąd uznał, że powód nie wykazał istnienia niezaspokojonych potrzeb z okresu poprzedzającego wytoczenie powództwa. W związku z cofnięciem części roszczenia, postępowanie w tym zakresie umorzono. Powód został zwolniony z kosztów sądowych, a pełnomocnikowi pozwanego z urzędu przyznano wynagrodzenie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, trwa dopóty, dopóki dziecko nie zdobędzie stosownych kwalifikacji zawodowych. Jeśli dziecko z własnej winy nie czyni należytych postępów w nauce lub może podjąć pracę, obowiązek ten wygasa.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że powód, będąc pełnoletnim, podejmował prace zarobkowe i nie ukończył szkoły z własnej winy, co oznacza, że nie jest już traktowany jako dziecko niezdolne do samodzielnego utrzymania się. Powinien aktywnie poszukiwać lepiej płatnej pracy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwany

Strony

NazwaTypRola
M. P. (1)osoba_fizycznapowód
M. P. (2)osoba_fizycznapozwany

Przepisy (4)

Główne

k.r.o. art. 133 § § 1

Kodeks rodzinny i opiekuńczy

Obowiązek rodziców do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, trwa dopóty, dopóki dziecko nie zdobędzie stosownych kwalifikacji zawodowych, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. W przypadku studiującego dziecka, które z własnej winy nie czyni należytych postępów w nauce lub może podjąć pracę, rodzice nie są obowiązani do alimentowania.

Pomocnicze

k.r.o. art. 137 § § 1

Kodeks rodzinny i opiekuńczy

Roszczenia o świadczenia alimentacyjne przedawniają się z upływem lat trzech.

k.p.c. art. 355 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd umarza postępowanie w przypadku cofnięcia przez powoda powództwa.

Dz. U. Nr 163 poz.1348 art. 96 § ust.1 pkt 2

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

Powód korzysta z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Powód jest pełnoletni i zdolny do samodzielnego utrzymania się. Powód podejmował prace zarobkowe w spornym okresie. Trudności w uzyskiwaniu dochodów przez powoda wynikają z jego własnej winy (brak kwalifikacji, niechęć do nauki). Powód nie wykazał niezaspokojonych potrzeb w spornym okresie. Motywacją do pozwu była potrzeba zapłaty kary za zniszczenie mienia, a nie bieżące utrzymanie.

Odrzucone argumenty

Powód domaga się alimentów zaległych za okres, w którym nie wykazał niezaspokojonych potrzeb. Powód jest osobą młodą i zdrową, powinien aktywnie poszukiwać lepiej płatnej pracy.

Godne uwagi sformułowania

nie jest już traktowane jako dziecko, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie w rozumieniu art.133 § 1 k.r.o. nie czyni należytych postępów w nauce i czas nauki wydłuża się nadmiernie poza przyjęte ramy pozostają z tego okresu nie zaspokojone potrzeby lub zobowiązania zaciągnięte przez uprawnionego względem osoby trzeciej na pokrycie tychże potrzeb miał do zapłaty 5.650 złotych na rzecz MPK za zniszczenie mienia, którego dopuścił się pod wpływem alkoholu

Skład orzekający

Teresa Dylis

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie kryteriów obowiązku alimentacyjnego wobec pełnoletnich dzieci, które nie zdobyły kwalifikacji zawodowych z własnej winy lub nie podejmują wystarczających starań w celu usamodzielnienia się."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego, w którym powód wykazywał rażące zaniedbania w nauce i podejmowaniu pracy, a motywacją do pozwu była potrzeba zapłaty kary za zniszczenie mienia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, że obowiązek alimentacyjny rodziców wobec pełnoletnich dzieci nie jest bezterminowy i zależy od aktywności dziecka w zdobywaniu kwalifikacji i podejmowaniu pracy. Jest to ważna lekcja dla rodziców i dorosłych dzieci.

Czy rodzice muszą płacić alimenty dorosłemu synowi, który nie chce się uczyć i ma długi za zniszczenie mienia?

Dane finansowe

WPS: 17 216 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V RC 431/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 sierpnia 2015 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi - V Wydział Rodzinny i Nieletnich w składzie następującym: Przewodniczący SSR Teresa Dylis Protokolant stażysta Patrycja Krupczyńska po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2015 r. w Łodzi sprawy z powództwa M. P. (1) przeciwko M. P. (2) o alimenty zaległe 1. oddala powództwo; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi, na rzecz adw. T. K. , Kancelaria Adwokacka ul. (...) lok. 3, (...)-(...) Ł. , kwotę 110,70 (sto dziesięć 70/100) złotych – w tym 20,70 (dwadzieścia 70/100) złotych podatku VAT – tytułem pomocy prawnej udzielonej z urzędu pozwanemu; 3. nie obciąża powoda kosztami postępowania. V RC 431/14 UZASADNIENIE W dniu 25 września 2014 r. M. P. (1) złożył pozew skierowany przeciwko pozwanemu M. P. (2) o zapłatę alimentów zaległych za okres od dnia 11 września 2011 r. do dnia 11 września 2014 r. w łącznej kwocie 17.216 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od kwot szczegółowo określonych w pozwie, powołując się na umowę alimentacyjną zawartą pomiędzy ojcem i synem w dniu 6 kwietnia 2010 r. (pozew k.2-5; umowa alimentacyjna k.7-8; historia rachunku k.13-37). W piśmie procesowym z dnia 11 stycznia 2014 r. pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości, gdyż w spornym okresie powód pracował i uczył się w trybie zaocznym (pismo procesowe k.45-46). Z kolei w piśmie złożonym w dniu 7 maja 2015 r. pełnomocnik z urzędu pozwanego podniósł zarzut przedawnienia raty w wysokości 270 złotych wymaganej od dnia 11 września 2011 r., gdyż z uwagi na termin złożenia pozwu rata uległa przedawnieniu na postawie art. 137 § 1 k.r.o. (pismo procesowe k.86-87). Na rozprawie bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku w 23 lipca 2015 r. pełnomocnik powoda popierał powództwo, wnosząc o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 16.946 złotych tytułem zaległych alimentów za okres od 11 października 2011 r. do 11 września 2014 r. i cofnął roszczenie w pozostałym zakresie. Pełnomocnik pozwanego nie uznawał powództwa, wnosząc o jego oddalenie i wyraził zgodę na cofnięcie roszczenia w zakresie określonym przez pełnomocnika powoda (protokół rozprawy k.100-104). Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: M. P. (1) ur. (...) jest synem D. S. i M. P. (2) , którzy są po rozwodzie (odpis skrócony aktu urodzenia k.12). Powód sprawiał kłopoty wychowawcze, miał orzeczony nadzór kuratora. Po rozwodzie rodziców mieszkał z matką, natomiast w 2006 r. zamieszkał z ojcem, a następnie wielokrotnie zmieniał miejsce pobytu: mieszkał u matki, ojca lub dziadków. Od września 2008 r. do września 2009 r. powód mieszkał z ojcem i za jego namową podjął naukę w technikum budowlanym. Bez poprawek uzyskał promocję do II klasy, lecz ponownie zamieszkał z matką i zaczęły się problemy w szkole. M. twierdził, że przyczyną kłopotów w nauce jest zła atmosfera i konflikty z matką. Wówczas pozwany postanowił, że gdy syn ukończy 18 lat udostępni mu odrębne mieszkanie, co uczynił, wynajmując mieszkanie w Ł. przy ulicy (...) . W biurze nieruchomości zapłacił prowizję 3.000 złotych, ponadto poniósł koszty remontu tego mieszkania i przystosowania go do potrzeb mieszkaniowych, co łącznie wyniosło około 20.000 złotych (zeznania pozwanego k.102-103 oraz jego informacyjne wysłuchanie k.63-64). W tym czasie powód podpisał z ojcem umowę alimentacyjną, zgodnie z którą ojciec miał płacić mu alimenty po 600 złotych, potrącając z tego świadczenia mieszkaniowe (czynsz oraz należność za energię elektryczną). Pozwany ponosił te koszty oraz przekazywał synowi pozostałą kwotę w wysokości około 300 złotych miesięcznie i kupował mu żywność. Matka płaciła na rzecz powoda alimenty w kwocie po 500 złotych miesięcznie, zgodnie z ugodą sądową. Paragraf 5 zawartej pomiędzy stronami umowy alimentacyjnej stanowił, że umowa wygasa w przypadku odpadnięcia przesłanek, stanowiących podstawę obowiązku alimentacyjnego (umowa alimentacyjna k.7-8). Powód mieszkał w wynajętym przez ojca mieszkaniu od marca 2010 roku do końca sierpnia 2010 roku, a nadtępnie powrócił do matki. Wynajęte mieszkanie zostało zdewastowane przez powoda, natomiast pozwany musiał ponosić koszty związane z wynajmem tego mieszkania do lutego 2011 roku, a potem rozwiązał umowę najmu. Wówczas jego stosunki z synem uległy pogorszeniu. Od dnia 17 listopada 2014 r. pozwany nie ma żadnego kontaktu z synem, gdyż dzwonił on do niego z groźbami karalnymi (zeznania pozwanego k.102-103 oraz jego informacyjne wysłuchanie k.63-64). M. P. (1) ma obecnie 23 lata, posiada średnie wykształcenie i nie ma wyuczonego zawodu. Ukończył szkołę podstawową oraz gimnazjum i w tym czasie nie powtarzał żadnej klasy. W okresie od 1 września 2008 r. do 10 listopada 2010 r. był uczniem Technikum Budowlanego Nr (...) w Ł. przy ulicy (...) . Ukończył pierwszą klasę technikum, a następnie dwukrotnie nie uzyskał promocji do klasy trzeciej technikum. Na własną prośbę został skreślony z listy uczniów. W roku szkolnym 2009/2010 (w klasie II) opuścił 523 godziny lekcyjne, w tym 496 godzin nieusprawiedliwionych, w wyniku czego był nieklasyfikowany z 5 przedmiotów. Konsekwencją było nie otrzymanie promocji do klasy III. Powód przyznał, że ojciec chciał, żeby on ukończył technikum i zdobył zawód, jednakże. „nie chciało mu się uczyć i szukał w tym czasie pracy”. Od dnia 23 marca 2012 r.(przyjęty na semestr III) do 20 stycznia 2014 r. M. P. (1) był słuchaczem Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych w Ł. przy ulicy (...) . Zajęcia odbywały się w co drugą sobotę i niedzielę w godzinach 8:15 – 14:45. Powód uczęszczał regularnie na zajęcia i uzyskiwał wszystkie zaliczenia, jednak nie przystąpił do matury, stwierdził, że „nie była mu do niczego potrzebna”. Pozwany opłacał czesne za naukę syna w liceum dla dorosłych w wysokości 65 złotych miesięcznie (umowa o świadczenie usług edukacyjnych k.55-56; świadectwo ukończenia LO dla Dorosłych k.57-57odw.; pismo technikum k.82; pismo liceum k.106; zeznania powoda k.102 i k.103 oraz jego informacyjne wysłuchanie k.62-63; zeznania pozwanego k.102-103 oraz jego informacyjne wysłuchanie k.63-64). W okresie od 10 listopada 2010 r. do 23 marca 2012 r. powód nie uczył się i podejmował różne prace: magazynowe, sezonowe, porządkowe oraz przy produkcji komputerów w D. . Od kwietnia 2011 r. przez rok czasu pracował jako kasjer – sprzedawca w całodobowym kantorze – lombardzie (...) . Pracował tam również w godzinach nocnych, przy czym różne są zeznania w kwestii jego zarobków. Powód twierdzi, że oficjalnie zarabiał 180 złotych miesięcznie, a faktycznie – 400 złotych miesięcznie. Przesłuchana w charakterze świadka matka powoda zeznała, iż syn zarabiał w kantorze około 200 złotych miesięcznie. Natomiast pozwany podał, iż syn mówił mu, że pracował 12 godzin i zarabiał początkowo 8 złotych, a później 11 złotych na godzinę. Pomimo to pozwany deklarował wsparcie finansowe i przelewał na konto dla syna kwoty 250-300 złotych miesięcznie. Od kwietnia 2014 roku do kwietnia 2015 roku powód pracował jako kurier i zarabiał 1.250 złotych netto miesięcznie. Obecnie ponownie pracuje na ½ etatu w lombardzie, jako sprzedawca za wynagrodzeniem 700 złotych netto miesięcznie. Powód twierdzi, że nadal nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie, bo mało zarabia, a swoje potrzeby określa na kwotę 1.000 złotych miesięcznie, bez wydatków mieszkaniowych. Według rocznego zeznania podatkowego dochód powoda za 2011 r. wyniósł 3.990 złotych, natomiast za 2012 r. – 768 złotych (umowy o pracę k.47—49; PIT-37 k.50-52 i k.58-60; zeznania świadka D. S. k.100-101; zeznania powoda k.102 i k.103 oraz jego informacyjne wysłuchanie k.62-63; zeznania pozwanego k.102-103 oraz jego informacyjne wysłuchanie k.63-64). Powód nadal mieszka z matką, która choruje na depresję i nowotwór, w związku z czym pobiera rentę w wysokości 1.200 złotych i ma zasądzone alimenty od byłego męża w kwocie po 400 złotych miesięcznie. W 2011 roku matka powoda wzięła pożyczkę gotówkową w wysokości ponad 20.000 złotych, którą spłaca w ratach po 600 złotych miesięcznie. Powód daje matce na swoje utrzymanie 400-500 złotych miesięcznie. W spornym okresie powód nie zaciągał żadnych pożyczek i nie ma z tego okresu żadnych zadłużeń. M. P. (1) jest osobą zdrową, nie ma żadnych schorzeń. Obecnie nie posiada on żadnego majątku. W 2010 r. powód kupił sobie samochód marki O. (...) z 1993 r. za kwotę 2.000 złotych i został obciążony karą w kwocie około 1.000 złotych za brak ubezpieczenia OC. Samochód sprzedał za sumę 800 złotych. Ponadto powód był karany za zniszczenie mienia, bo w czerwcu 2014 roku, będąc pod wpływem alkoholu wybił szybę autobusową i tytułem odszkodowania musi zapłacić na rzecz MPK kwotę 5.650 złotych. Powód zeznał, iż wystąpił z przedmiotowym powództwem, bo „nadeszła taka potrzeba i miał do zapłaty 5.650 złotych na rzecz MPK” (umowa pożyczki k.97; harmonogram spłat k.98-99; zeznania świadka D. S. k.100-101; zeznania powoda k.102 i k.103 oraz jego informacyjne wysłuchanie k.62-63). M. P. (2) ma 50 lat, wykształcenie wyższe, zawód - mgr. inż. instalacji sanitarnych. Od lipca 2007 roku prowadził działalność gospodarczą – sprzedaż i pośrednictwo sprzedaży materiałów budowlanych. Nie zatrudniał pracowników. Jego średnie miesięczne dochody w 2014 roku wynosiły 1.653 złote miesięcznie. Z dniem 1 lutego 2015 roku zawiesił działalność gospodarczą, bo opierała się ona na umowie agencyjnej z przedstawicielstwem włoskiej firmy w Polsce i ta umowa agencyjna został mu wypowiedziana w lipcu 2014 roku, więc działalność stała się niedochodowa. W dniu 9 kwietnia 2015 pozwany zarejestrował się w PUP jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku. Od 11 maja 2015 roku do 30 sierpnia 2015 roku pracuje na umowę zlecenie na zastępstwo jako przedstawiciel handlowy w firmie zajmującej się sprzedażą rur polipropylenowych, gdzie zarabia 4.500 złotych netto. M. P. (2) ma żonę i syna w wieku 8 lat. Na pierwszą żonę płaci alimenty w wysokości 400 złotych miesięcznie. Nie ma innych zobowiązań alimentacyjnych. Posiada samochód marki S. z 2012 roku, który kupił na kredyt 50/50, płacąc połowę ceny w gotówce, a resztę spłaca w ratach po 1.173 złote miesięcznie. Mieszka z rodziną w mieszkaniu stanowiącym własność teściowej, gdzie świadczenia mieszkaniowe wynoszą około 1.300 złotych miesięcznie. Jego żona pracuje jako inspektor w (...) . Małżonkowie mają ustanowioną rozdzielność majątkową (decyzja Prezydenta Miasta Ł. k.88; zeznania pozwanego k.102-103 oraz jego informacyjne wysłuchanie k.63-64). Sąd Rejonowy zważył: Przepis art. 133 § 1 k.r.o. stanowi: „Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania”. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tezy V uchwały z dnia 16.12.1987r.- wytyczne w zakresie wykładni prawa i praktyki sądowej w sprawach o alimenty (OSN CAP 1988, nr 4, poz.42 ) podniósł, iż szczególne unormowanie obowiązku alimentacyjnego rodziców polega na tym, że obowiązek rodziców dostarczania środków utrzymania i wychowania trwa dopóty, dopóki dziecko nie zdobędzie, stosownie do swoich uzdolnień i predyspozycji kwalifikacji zawodowych, czyli do chwili usamodzielnienia się, i to niezależnie od osiągniętego wieku. W praktyce mogą występować różnorodne stany faktyczne, mające wpływ na istnienie obowiązku alimentacyjnego. Jeżeli dziecko zdobyło, stosownie do swych uzdolnień i predyspozycji, kwalifikacje zawodowe, to choć nie może ono podjąć pracy z uwagi na brak takiej możliwości, nie jest już traktowane jako dziecko, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie w rozumieniu art.133 § 1 k.r.o . Podobnie, gdy studiujące dziecko z własnej winy nie czyni należytych postępów w nauce i czas nauki wydłuża się nadmiernie poza przyjęte ramy, a ze względu na wiek i ogólne przygotowanie do pracy może ją podjąć, rodzice nie są obowiązani do alimentowania pełnoletniego dziecka (uzasadnienie tezy V uchwały z dnia 16.12 1987r.- OSN CAP 1988, nr 4, poz.42). Roszczenia o świadczenia alimentacyjne przedawniają się z upływem lat trzech ( art. 137 k.r.o. ). Sąd Najwyższy wyjaśnił, że z uwagi na charakter świadczeń alimentacyjnych przeznaczonych na bieżące utrzymanie osoby uprawnionej, domaganie się ich za okres poprzedzający wytoczenie powództwa może być uzasadnione tylko wówczas, gdy pozostają z tego okresu nie zaspokojone potrzeby lub zobowiązania zaciągnięte przez uprawnionego względem osoby trzeciej na pokrycie tychże potrzeb (wyrok z dnia 8 czerwca 1976, III CRN 88/76, OSNCP 1977, nr 2, poz.33). W ocenie Sądu Rejonowego powództwo jest nieuzasadnione i podlega oddaleniu. Po pierwsze: w spornym okresie czasu tj. od 11 października 2011 r. do 11 września 2014 r. powód był już osobą pełnoletnią i nie uczył się do dnia 23 marca 2012 r., a następnie uzupełniał wykształcenie w trybie zaocznym, co nie kolidowało z możliwością podjęcia pracy. Po drugie: w tym czasie powód podejmował różne prace i nie może on skutecznie powoływać się na to, że uzyskiwane dochody były niewystarczające do zaspokojenia jego potrzeb, bo również obecnie występuje taka sama sytuacja. Powód z własnej winy nie ukończył technikum, więc nie posiada kwalifikacji zawodowych, które pozwoliłyby mu osiągać wyższe zarobki. Ponadto jest on młodym i zdrowym mężczyzną, więc powinien poszukiwać lepiej płatnej pracy, nawet fizycznej. Po trzecie: w okresie objętym powództwem M. P. (1) nie miał niezaspokojonych potrzeb, skoro posiadał samochód i został ukarany za brak ubezpieczenia OC. Ponadto osobiście nie zaciągał żadnych zobowiązań finansowych na pokrycie swych potrzeb. Istotne jest, że powód sam przyznał, iż wystąpił z przedmiotowym powództwem, bo miał do zapłaty 5.650 złotych na rzecz MPK za zniszczenie mienia, którego dopuścił się pod wpływem alkoholu. Z tych względów powództwo zostało oddalone. W zakresie cofniętego roszczenia umorzono postępowanie na podstawie art. 355 § 1 k.p.c. Powód korzysta z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych w oparciu o treść art.96 ust.1 pkt 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Pozwany był reprezentowany przez pełnomocnika z urzędu, któremu przyznano wynagrodzenie na podstawie § 7 ust. 1 pkt. 11 w zw. z § 19 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163 poz.1348) .

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI