V Pa 163/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego pracodawcy, potwierdzając przywrócenie do pracy pracownicy, która była w ciąży w momencie wypowiedzenia, mimo uchybienia terminu do złożenia pozwu.
Pracownica B. C. została przywrócona do pracy przez Sąd Rejonowy po tym, jak jej umowa została wypowiedziana, mimo że była w ciąży. Sąd Rejonowy uznał, że fakt ciąży w okresie ochronnym jest kluczowy, a uchybienie terminu do złożenia pozwu powinno zostać przywrócone ze względu na okoliczności takie jak pobyt w szpitalu i próba ugodowego załatwienia sprawy. Pozwany pracodawca złożył apelację, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego. Sąd Okręgowy oddalił apelację, podzielając stanowisko sądu niższej instancji co do przywrócenia terminu, podkreślając jednak, że termin 7-dniowy do złożenia pozwu jest materialnoprawny i wymaga przywrócenia na podstawie art. 265 § 1 k.p.
Sąd Okręgowy w Kielcach rozpoznał sprawę z powództwa B. C. przeciwko E. (...) Spółka z o.o. w K. o przywrócenie do pracy. Sąd Rejonowy w Kielcach wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2014 r. przywrócił powódkę do pracy na dotychczasowych warunkach, uznając, że wypowiedzenie umowy o pracę było niezgodne z prawem, ponieważ pracownica była w ciąży w okresie ochronnym (art. 177 k.p.). Sąd Rejonowy ustalił, że powódka dowiedziała się o ciąży w dniu 29 stycznia 2014 r., a pozew złożyła 19 lutego 2014 r., co oznaczało uchybienie 7-dniowemu terminowi z art. 264 § 1 k.p. Sąd Rejonowy uznał jednak, że termin ten powinien zostać przywrócony na podstawie art. 265 § 1 k.p. ze względu na okoliczności takie jak pobyt w szpitalu z powodu zagrożenia ciąży oraz próba polubownego załatwienia sprawy. Pozwany pracodawca wniósł apelację, zarzucając m.in. naruszenie art. 264 § 1 k.p. przez jego niezastosowanie oraz art. 265 § 1 k.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie, a także sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym. Sąd Okręgowy oddalił apelację. Sąd Okręgowy nie zgodził się z oceną sądu pierwszej instancji, że nie jest konieczne dochowanie terminu do złożenia pozwu w przypadku pracownicy chronionej art. 177 k.p., podkreślając, że terminy te mają charakter materialnoprawny. Sąd Okręgowy podzielił jednak stanowisko sądu rejonowego co do przywrócenia terminu na podstawie art. 265 § 1 k.p., uznając, że powódka wykazała brak winy w uchybieniu terminu. Wskazano, że pobyt w szpitalu w okresie od 1 do 5 lutego 2014 r. uniemożliwił jej podjęcie działań w celu dochodzenia roszczeń. Ponadto, próba polubownego załatwienia sprawy poprzez pismo do pracodawcy, który zwlekał z odpowiedzią, nie może być uznana za zawinione uchybienie terminu. Sąd Okręgowy uznał, że pozwany pracodawca, mimo prawidłowego pouczenia o terminie, mógł uzasadniony powód przypuszczać, że powódka liczy na ugodowe załatwienie sprawy. Ostatecznie, Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, pracownica w ciąży może dochodzić przywrócenia do pracy, a uchybienie 7-dniowemu terminowi do złożenia pozwu może zostać przywrócone na podstawie art. 265 § 1 k.p. w przypadku braku winy pracownicy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że fakt ciąży w okresie ochronnym jest kluczowy dla ochrony pracownicy. Uchybienie terminu do złożenia pozwu może być przywrócone, jeśli pracownica wykazała brak winy, co obejmuje okoliczności takie jak pobyt w szpitalu, próba polubownego załatwienia sprawy i zwłoka pracodawcy w odpowiedzi.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
B. C.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| B. C. | osoba_fizyczna | powódka |
| E. (...) Spółka z o.o | spółka | pozwany |
Przepisy (7)
Główne
k.p. art. 264 § 1
Kodeks pracy
7-dniowy termin do wniesienia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę.
k.p. art. 265 § 1
Kodeks pracy
Możliwość przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w przypadku braku winy pracownika.
k.p. art. 177 § 1
Kodeks pracy
Ochrona pracownicy w czasie ciąży przed wypowiedzeniem umowy o pracę.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Oddalenie apelacji przez sąd drugiej instancji.
Pomocnicze
k.p. art. 50 § 5
Kodeks pracy
Naruszenie przepisów dotyczących wypowiedzenia umowy o pracę.
k.p. art. 45 § 1
Kodeks pracy
Skutki naruszenia przepisów o rozwiązaniu umowy o pracę.
k.p.c. art. 233 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Granice swobodnej oceny dowodów przez sąd.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pracownica była w ciąży w okresie wypowiedzenia, co stanowiło okres ochronny. Uchybienie terminu do złożenia pozwu było niezawinione z powodu pobytu w szpitalu i próby polubownego załatwienia sprawy. Pracodawca zwlekał z odpowiedzią na pismo pracownicy, co mogło sugerować możliwość ugodowego załatwienia sprawy.
Odrzucone argumenty
Powódka uchybiła 7-dniowemu terminowi do wniesienia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę. Powódka uchybiła terminowi z własnej winy, mimo prawidłowego pouczenia o sposobie i terminie wniesienia odwołania. Sąd Rejonowy naruszył art. 233 § 1 k.p.c. poprzez bezzasadne przyjęcie, że niezłożenie odwołania w terminie było niezawinione.
Godne uwagi sformułowania
istotny jest sam fakt zajścia w ciążę w okresie ochronnym, a nie dochowanie wymogów wynikających z art. 264 § 1 k.p. terminy określone w art. 264 k.p. mają charakter materialnoprawny o barku winy w przekroczeniu terminu świadczy m.in. stan zdrowia, uniemożliwiający pracownikowi fizyczne dochowanie terminu nie można uznać, że powódka podejmując próbę ugodowego zakończenia sprawy w sposób zawiniony uchybiła terminowi do wniesienia pozwu
Skład orzekający
Bożena Fabrycy
przewodniczący
Iwona Michalak
sprawozdawca
Paweł Stępień
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących ochrony pracownic w ciąży, przywrócenia terminu do złożenia pozwu w sprawach pracowniczych, znaczenia braku winy w uchybieniu terminu."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji pracownicy w ciąży i uchybienia terminu, wymaga oceny indywidualnych okoliczności sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnej ochrony pracownic w ciąży i pokazuje, jak sąd może elastycznie podchodzić do terminów procesowych w uzasadnionych przypadkach, co jest istotne dla wielu pracowników i pracodawców.
“Ciąża w pracy: czy uchybienie terminowi zawsze oznacza przegraną? Sąd Okręgowy wyjaśnia.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V Pa 163/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 października 2014 r. Sąd Okręgowy w Kielcach V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Bożena Fabrycy SSO Iwona Michalak (spr.) SSR del. Paweł Stępień Protokolant: protokolant sądowy Dominika Filipczuk po rozpoznaniu w dniu 2 października 2014 r. w Kielcach na rozprawie sprawy z powództwa B. C. przeciwko E. (...) Spółka z o.o w K. o przywrócenie do pracy na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 8 kwietnia 2014r. sygn. akt IV P 95/14 oddala apelację. Sygn. akt V Pa 163/14 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2014r. Sąd Rejonowy w Kielcach przywrócił B. C. do pracy u pozwanego E. (...) sp. z o.o. w K. na dotychczasowych warunkach pracy i płacy. Sąd ten ustalił, że B. C. została zatrudniona w pozwanej spółce dnia 26 kwietnia 2012 roku, ostatnio na podstawie umowy o pracę na czas określony zawartej w dniu 16 lipca 2012 roku na okres do dnia 15 lipca 2015 roku jako kasjer sprzedawca pracownik obsługi hali w pełnym wymiarze czasu pracy. W umowie tej przewidziano możliwość jej rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Oświadczeniem z dnia 21 grudnia 2013 roku pozwany wypowiedział powódce umowę o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia który upłynął w dniu 4 stycznia 2014 roku. Sąd Rejonowy ustalił, że w trakcie badania USG w dniu 29 stycznia 2014 roku stwierdzono, że B. C. znajduje się w 6 lub 7 tygodniu ciąży, co zostało potwierdzone zaświadczeniem lekarskim. W okresie od 1 do 5 lutego 2014 roku B. C. przebywała na oddziale ginekologiczno- położniczym Szpitala (...) . A. w K. w związku z zagrożeniem ciąży. Po opuszczeniu szpitala pismem z dnia 7 lutego 2014 roku powódka zwróciła się do pozwanej o cofnięcie oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę oraz przywrócenie jej do pracy. Do pisma dołączyła wynik badania USG z dnia 29 stycznia 2014 roku wraz z zaświadczeniem lekarskim. Pismem z dnia 11 lutego 2014 roku pozwany pracodawca odmówił uwzględnienia tego wniosku. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że powództwo zasługuje na uwzględnienie. Sąd ten uznał, że powództwo nie podlegało oddaleniu na podstawie art. 264 § 1 k.p. , mimo że oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę zostało złożone powódce w dniu 21 grudnia 2013 roku, zaś pozew został złożony dopiero w dniu 19 lutego 2014 roku. Powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego Sąd Rejonowy uznał, że w przypadku powoływania się przez pracownicę na ochronę określoną w art. 177 k.p. istotny jest sam fakt zajścia w ciążę w okresie ochronnym, a nie dochowanie wymogów wynikających z art. 264 § 1 k.p. . Nadto Sąd ten podkreślił, że nawet gdyby przyjąć, że skuteczne wniesienie powództwa było zależne od dochowania 7 dniowego terminu określonego w art. 264 k.p. , to należało uznać, że podlegałby on przywróceniu na podstawie art. 265 § 1 k.p.c. Z zeznań powódki oraz okoliczności przyznanych przez strony wynikało, że złożenie pozwu w dniu 19 lutego 2014 roku poprzedzone było okolicznościami w postaci: powzięcia przez powódkę wiadomości o ciąży w dniu 29 stycznia 2014 roku, pobytu w szpitalu, powiadomienia pozwanej po opuszczeniu szpitala o okolicznościach określonych przez art. 177 k.p. i oczekiwania na odpowiedź pozwanego. W ocenie Sądu Rejonowego były to okoliczności niezależne od B. C. które winny skutkować zastosowaniem art. 265 § 1 k.p. . Okoliczność, że pozwany w dacie wypowiedzenia nie dysponował wiedzą odnośnie ciąży powódki, w ocenie Sądu Rejonowego nie ma istotnego znaczenia, skoro faktycznie pracownica znajdowała się w okresie ochronnym wynikającym z art. 177 k.p. Tym samym Sąd Rejonowy uznał, że pozwana spółka wypowiadając powódce umowę o pracę dopuściła się naruszenia przepisów art. 50 § 5 k.p. w zw. z art. 45 § 1 k.p. i art. 177 § 1 k.p. Apelacje od powyższego wyroku wniósł pozwany (...) sp. z o.o. w K. zaskarżając ten wyrok w całości i zarzucając mu : 1. naruszenie prawa materialnego : - art. 264 § 1 k.p. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji uznanie powództwa, podczas gdy powódka uchybiła terminowi 7 dni na wniesienie odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę, co wyłącza potrzebę rozważania zasadności i legalności wypowiedzenia i powinno skutkować oddaleniem powództwa w całości; - art. 265 § 1 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w rezultacie przywrócenie powódce uchybionego terminu na wniesienie odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę do sądu pracy, podczas gdy powódka uchybiła terminowi z własnej winy, albowiem z pouczenia znajdującego się we wręczonym powódce w dniu 21 grudnia 2013 roku wypowiedzeniu umowy o pracę w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości wynikało, że przysługuje jej prawo do wniesienia odwołania w terminie 7 dni do sądu pracy, a nie do pracodawcy; 2. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, wskutek naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów w sposób nasuwający wątpliwości z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania i niewszechstronny, poprzez bezzasadne przyjęcie przez Sąd, że niezłożenie przez powódkę odwołania w terminie 7 dni do sądu pracy, było przez nią niezawinione, podczas gdy powódka wiedzę o ciąży powzięła dnia 29 stycznia 2014 roku, a pozew złożyła dopiero 19 lutego 2014 roku, mimo że była przez pozwanego prawidłowo pouczona o sposobie i terminie wniesienia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę. Wskazując na powyższe pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się nieuzasadniona. Rozważając zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego art. 264§ 1 k.p. wskazać należy przede wszystkim, że Sąd Okręgowy nie podziela oceny wyrażonej przez Sąd pierwszej instancji, iż w przypadku pracownicy podlegającej ochronie na podstawie art. 177 k.p. nie jest konieczne dochowanie terminu określonego w tym przepisie. Bezsporne było, że powódka będąc w ciąży w okresie wypowiedzenia miała prawo domagać się przywrócenia do pracy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się bowiem, że pracownica, która początkowo nie kwestionowała wypowiedzenia umowy, może tego dokonać, gdy po wręczeniu wypowiedzenia przez pracodawcę okazało się, że jest w ciąży. Sąd Okręgowy podziela jednak pogląd Sądu Najwyższego, iż w takiej sytuacji 7 dniowy termin do złożenia pozwu należy liczyć od daty pozyskania przez zainteresowaną pracownicę potwierdzonej informacji o ciąży ( por. wyrok SN z 29 marca 2001 r. I PKN 330/00, wyrok SN z dnia 25 kwietnia 2012 roku II PK 209/11). Bezsporne w sprawie było, że B. C. uzyskała potwierdzoną informacje o tym, że jest w ciąży w dniu 29 stycznia 2014 roku. Natomiast z powództwem do sądu wystąpiła dopiero w dniu 19 lutego 2013 roku. Terminy określone w art. 264 k.p. mają charakter materialnoprawny, co oznacza nie mają do nich zastosowania regulacje procesowe dotyczące przywrócenia terminu. Sąd zobowiązany jest zatem do oddalenia powództwa, jeżeli termin określony w art. 264 k.p. nie został przywrócony na podstawie art. 265 §1 k.p. Sąd Okręgowy podziela ustalenia Sądu Rejonowego co do tego, że w przedmiotowej sprawie zaistniały przesłanki do przywrócenia powódce terminu na podstawie art. 265 § 1 k.p. Zarzuty apelacji w tym zakresie należy uznać za nieuzasadnione. Sąd Rejonowy uznając, że złożenie przez powódkę odwołania do sądu z uchybieniem terminu 7 dni było przez nią niezawinione nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania art. 233 § 1 k.p.c. W doktrynie i orzecznictwie przyjęte jest, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów. Z art. 265 § 1 k.p. wynika, że przywrócenie terminu jest możliwe przy spełnieniu przesłanki braku winy pracownika w przekroczeniu terminu. Okoliczności świadczące o braku winy należy oceniać w oparciu o całokształt stanu faktycznego sprawy, przy uwzględnieniu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że o barku winy w przekroczeniu terminu świadczy m.in. stan zdrowia, uniemożliwiający pracownikowi fizyczne dochowanie terminu ( por. wyroki SN z dnia 7 sierpnia 2002 r. I PKN 480/01, z 11 maja 2006 r. II PK 277/05). Powódka E. C. w okresie od 1 do 5 lutego 2013 roku przebywała w szpitalu w związku z zagrożeniem ciąży, w związku z czym uznać należy, że jej stan zdrowia w tym okresie nie pozwalał na podjęcie działań w celu dochodzenia swoich roszczeń. Powódka zakończyła hospitalizację w dniu 5 lutego 2013 roku, zaś w dniu 7 lutego 2013 roku wystąpiła do pracodawcy z pismem wnosząc o przywrócenie jej do pracy i powołując się na stwierdzoną w dniu 29 stycznia 2013 roku ciążę oraz ochronę wynikającą z art. 177 § 1 k.p. . Do pisma tego powódka dołączyła oryginał badania USG z dnia 29 stycznia 2013 roku. Odpowiedź na to pismo powódka otrzymała dopiero w dniu 19 lutego 2013 roku, tego też dnia wystąpiła z pozwem o przywrócenie do pracy. Skarżący podnosił w apelacji, że brak jest podstaw do przywrócenia powódce terminu do wniesienia pozwu, skoro prawidłowo została ona pouczona, że prawo wniesienia odwołania od wypowiedzenia przysługuje jej do sądu, a nie do pracodawcy. Z argumentacją tą nie można się zgodzić. Z treści pisma powódki skierowanego do pozwanego pracodawcy, a także z jej wyjaśnień wynika, że wnosząc to pismo liczyła ona na ugodowe załatwienie sprawy i uniknięcie postępowania sądowego. Dopiero negatywna odpowiedź pozwanego pracodawcy spowodowała, że tego samego dnia wniosła pozew do sądu. Zdaniem Sądu Okręgowego nie można uznać, że powódka podejmując próbę ugodowego zakończenia sprawy w sposób zawiniony uchybiła terminowi do wniesienia pozwu. Okoliczności faktyczne tej sprawy były bowiem oczywiste i bezsporne, a zatem powódka mogła w sposób uzasadniony i oparty na obiektywnych podstawach przypuszczać, że pozwany pracodawca dysponujący profesjonalną obsługą prawną podejmie czynności wobec których złożenie przez nią pozwu do Sądu stanie się zbędne. Jednocześnie należy podkreślić, że to pozwany pracodawca zwlekał z odpowiedzią przez okres prawie dwóch tygodni, zaś z faktu tego nie można wywodzić negatywnych dla powódki konsekwencji, tym bardziej, że z pozwem powódka wystąpiła niezwłocznie po otrzymaniu odpowiedzi pracodawcy. W świetle powyższego uznać należy, że zaistniały w sprawie okoliczności, które pozwoliły na uznanie braku winy powódki w uchybieniu terminowi z art. 264§ 1 k.p. . Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI