V KZ 92/12

Sąd Najwyższy2013-01-29
SAOSKarnepostępowanie karneNiskanajwyższy
terminy procesoweprzywrócenie terminukasacjaSąd NajwyższyKodeks postępowania karnegouzasadnienie wyrokuskazany

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy postanowienie Sądu Okręgowego odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z powodu błędnego obliczenia terminu przez skazanych.

Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie skazanych na postanowienie Sądu Okręgowego, które odmówiło przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Skazani argumentowali, że termin został przekroczony z powodu błędnego obliczenia, uwzględniającego jedynie dni urzędowe i pomijającego soboty i niedziele. Sąd Najwyższy uznał, że argumentacja ta jest niezasadna, ponieważ sposób obliczania terminów jest jasno określony w przepisach Kodeksu postępowania karnego i nie wymaga specjalistycznej wiedzy.

Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał zażalenie wniesione przez skazanych U. M. i R. Z. na postanowienie Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 15 października 2012 r. Postanowienie to odmówiło przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego z dnia 24 lipca 2012 r. Skazani argumentowali, że uchybienie terminowi zawitemu nastąpiło z powodu błędnego jego obliczenia, które uwzględniało jedynie „dni urzędowe”, a pomijało sobotę i niedzielę. Sąd Najwyższy uznał zażalenie za bezzasadne. Stwierdził, że oboje skazani zostali prawidłowo zawiadomieni o rozprawie odwoławczej, a po ogłoszeniu wyroku Sąd Okręgowy prawidłowo wskazał sposób i termin podjęcia czynności procesowych. Termin 7 dni do złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem upływał z końcem dnia 31 lipca 2012 r. Pisma inicjujące kasację zostały nadane 1 sierpnia 2012 r., co stanowiło jednodniowe przekroczenie terminu zawitego. Sąd Najwyższy podkreślił, że twierdzenie skazanych o uwzględnianiu jedynie „dni urzędowych” jest sprzeczne z art. 123 § 1 k.p.k. określającym sposób obliczania terminów. Zgodnie z przepisami, czynność procesową można wykonać w dniu następnym tylko wtedy, gdy koniec terminu przypada na dzień wolny od pracy, co w tej sprawie nie miało miejsca. Sąd Najwyższy uznał, że nawet brak szczegółowej wiedzy o obliczaniu terminów nie usprawiedliwia uchybienia, gdyż uzyskanie prawidłowej informacji nie nastręczało trudności. Ponieważ nie przedstawiono innych argumentów mogących usprawiedliwić niezachowanie terminu, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, błędne obliczenie terminu przez stronę, polegające na nieuwzględnieniu sobót i niedziel jako dni urzędowych, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu zawitego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że sposób obliczania terminów jest jasno określony w Kodeksie postępowania karnego (art. 123 § 1 k.p.k.) i nie wymaga specjalistycznej wiedzy. Termin biegnie kalendarzowo, a możliwość wykonania czynności w dniu następnym istnieje tylko wtedy, gdy koniec terminu przypada na dzień wolny od pracy. Brak wiedzy o sposobie obliczania terminów nie jest usprawiedliwieniem dla uchybienia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie

Strona wygrywająca

Sąd Okręgowy w Ś.

Strony

NazwaTypRola
U. M.osoba_fizycznaskazany
R. Z.osoba_fizycznaskazany
Sąd Okręgowy w Ś.organ_państwowysąd niższej instancji
Gmina W.instytucjainne

Przepisy (6)

Główne

k.p.k. art. 126 § 1

Kodeks postępowania karnego

Uchybienie terminowi zawitemu może być przywrócone tylko wtedy, gdy nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych.

k.p.k. art. 123 § 1

Kodeks postępowania karnego

Określa sposób obliczania terminu określonego w dniach.

k.p.k. art. 123 § 3

Kodeks postępowania karnego

Czynność procesową można wykonać w dniu następnym, gdy koniec terminu przypada na dzień wolny od pracy.

Pomocnicze

k.p.k. art. 534 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 126 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 476 § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błędne obliczenie terminu przez skazanych, polegające na nieuwzględnieniu sobót i niedziel jako dni urzędowych, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu zawitego. Sposób obliczania terminów procesowych jest jasno określony w przepisach k.p.k. i nie wymaga specjalistycznej wiedzy. Jednodniowe uchybienie terminowi zawitemu nie jest usprawiedliwione.

Odrzucone argumenty

Termin zawity został przekroczony z powodu błędnego jego obliczenia, uwzględniającego jedynie „dni urzędowe”, a pomijającego sobotę i niedzielę. Sądy obu instancji zlekceważyły obronę skazanych i nie uwzględniły uchybień Gminy W. wobec ich osób.

Godne uwagi sformułowania

zawity termin 7 dni do złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem jednodniowym przekroczeniem terminu zawitego przekroczenie terminu nie mogło mieć miejsca, ponieważ brali pod uwagę dni urzędowe (pomijając sobotę i niedzielę) uchybień Gminy W. wobec ich osób nie nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych nie może być uznane za usprawiedliwiające uchybienie terminowi zawitemu pozostaje bowiem w oczywistej sprzeczności z określonym w art. 123 § 1 k.p.k. sposobem obliczania terminu określonego w dniach ustawa nie rozróżnia konsekwencji uchybienia w zależności od jego trwania

Skład orzekający

Roman Sądej

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących obliczania terminów procesowych w postępowaniu karnym oraz przesłanek przywrócenia terminu zawitego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji przekroczenia terminu zawitego z powodu błędnego jego obliczenia przez stronę.

Wartość merytoryczna

Ocena: 3/10

Sprawa ma charakter czysto proceduralny i dotyczy rutynowej kwestii obliczania terminów procesowych, bez szerszego znaczenia dla praktyki.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V KZ 92/12 POSTANOWIENIE Dnia 29 stycznia 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Roman Sądej na posiedzeniu w trybie art. 534 § 1 k.p.k. w zw. z art. 126 § 3 k.p.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 29 stycznia 2013r. w sprawie U. M. oraz R. Z., zażalenia wniesionego przez skazanych, na postanowienie Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 15 października 2012 r., o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 24 lipca 2012r., p o s t a n o w i ł: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem Sąd Okręgowy odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku tego Sądu z dnia 24 lipca 2012r., uznając, że nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja skazanych, iż niedotrzymanie terminu zawitego nastąpiło z powodu błędnego jego obliczenia, uwzgledniającego jedynie „dni urzędowe”, a pomijającego sobotę i niedzielę. W zażaleniu wniesionym na to postanowienie U. M. i R. Z. nie podjęli polemiki z argumentacją Sądu Okręgowego, a stwierdzili jedynie, że Sądy obu instancji zlekceważyły ich obronę, nie uwzględniły uchybień Gminy W. wobec ich osób, przez co nie wzięły też pod uwagę przepisów Konstytucji RP. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. Zażalenie skazanych na uwzględnienie nie zasługiwało. Oboje skazani nie wzięli udziału w rozprawie odwoławczej w dniu 24 lipca 2012r., o której byli prawidłowo zawiadomieni (k.75-76). Po ogłoszeniu wyroku Sąd 2 Okręgowy prawidłowo wskazał na sposób i termin podjęcia czynności procesowych poprzedzających możliwość wniesienia kasacji, co szczegółowo przedstawiono w protokole rozprawy (k.77). Zawity termin 7 dni do złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem upływał zatem z końcem dnia 31 lipca 2012r. (wtorek). Pisma wskazujące na inicjatywę kasacyjną oboje skazani sporządzili i nadali w dniu 1 sierpnia 2012r. (k. 96-98), a więc z jednodniowym przekroczeniem terminu zawitego. Po pouczeniu skazanych o ich sytuacji procesowej i konieczności złożenia wniosku o przywrócenie terminu, wraz ze wskazaniem przyczyn jego przekroczenia (k.112-113), oboje skazani złożyli pismo procesowe nazwane „pozwem o rewizję”, w którym zawarty był też wniosek o przewrócenie terminu, z uzasadnieniem, że „przekroczenie terminu nie mogło mieć miejsca, ponieważ brali pod uwagę dni urzędowe (pomijając sobotę i niedzielę)” (k.116). Tego wniosku Sąd Okręgowy zaskarżonym postanowieniem nie uwzględnił. Oceniając to orzeczenie, a tylko jego może dotyczyć obecna kontrola instancyjna, trzeba stwierdzić, że znajduje ono pełne podstawy prawne i faktyczne. Sąd Okręgowy w jednoosobowym składzie, do czego jednak uprawniało zarządzenie wydane w trybie art. 476 § 1 k.p.k. (k.72), prawidłowo przyjął, że uchybienie terminowi zawitemu nie nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, jak wymaga tego dyspozycja art. 126 § 1 k.p.k. Twierdzenie skazanych, że składając wniosek o doręczenie wyroku z uzasadnieniem brali pod uwagę jedynie „dni urzędowe”, z pominięciem sobót i niedziel, nie może być uznane za usprawiedliwiające uchybienie terminowi zawitemu. Pozostaje ono bowiem w oczywistej sprzeczności z określonym w art. 123 § 1 k.p.k. sposobem obliczania terminu określonego w dniach. W przypadku terminu siedmiodniowego, obliczenie go nie nastręcza żadnych trudności, a tylko wówczas, gdyby koniec terminu przypadał na dzień uznawany przez ustawę za dzień wolny od pracy, możliwe byłoby wykonanie czynności dnia następnego (art. 123 § 3 k.p.k.). Taka sytuacja w sprawie miejsca nie miała. Nawet jeżeli skazani nie dysponowali szczegółową wiedzą o sposobie obliczania terminów, to uzyskanie prawidłowej informacji w tym zakresie (choćby w sekretariacie sądu), nie przedstawiało żadnych trudności. We wniosku o przywrócenie terminu ani też w zażaleniu skarżący nie przedstawili jakiejkolwiek innej argumentacji, która mogłaby być uznana za usprawiedliwiająca niezachowanie terminu zawitego w rozumieniu art. 126 § 1 k.p.k. Warto dodać, że 3 za taką nie może być też uznane jednodniowe uchybienie terminowi zawitemu, gdyż ustawa nie rozróżnia konsekwencji uchybienia w zależności od jego trwania. W tym stanie sprawy, nie znajdując podstaw do uwzględnienia zażalenia, Sąd Najwyższy orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonego postanowienia.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI