V KZ 71/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy utrzymał w mocy postanowienie Sądu Okręgowego o nieuwzględnieniu wniosku skazanej o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem, gdyż wniosek został złożony po terminie.
Skazana G. G. wniosła o doręczenie odpisu wyroku Sądu Okręgowego wraz z uzasadnieniem, jednakże wniosek ten został złożony po upływie ustawowego terminu. Sąd Okręgowy nie uwzględnił tego wniosku, a Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie, utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie, uznając brak podstaw do zakwestionowania jego słuszności. Sąd Najwyższy podkreślił, że mimo błędnego oznaczenia czynności procesowej przez Sąd Okręgowy (postanowienie zamiast zarządzenia), materialna istota sprawy i jej procesowe znaczenie pozostały niezmienione.
Przedmiotem postępowania było zażalenie skazanej G. G. na postanowienie Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 9 sierpnia 2012 r., które nie uwzględniło jej wniosku o doręczenie odpisu wyroku Sądu Okręgowego z dnia 30 marca 2012 r. wraz z uzasadnieniem. Sąd Okręgowy wskazał, że skazana, mimo prawidłowego zawiadomienia o terminie rozprawy odwoławczej, złożyła wniosek o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem po upływie 7-dniowego terminu, który rozpoczął bieg od ogłoszenia wyroku w dniu 30 marca 2012 r. Skazana złożyła wniosek dopiero w dniu 30 lipca 2012 r. Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie i stwierdził, że nie jest ono zasadne. Podkreślono, że rozprawa apelacyjna odbyła się w dniu 30 marca 2012 r., a skazana była o niej zawiadomiona. Termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia i doręczenie odpisu wyroku rozpoczął bieg od tej daty. Sąd Najwyższy zauważył, że skazana faktycznie złożyła pismo w dniu 12 czerwca 2012 r., a nie 30 lipca 2012 r., jak błędnie przyjął Sąd Okręgowy. Jednakże nawet ta wcześniejsza data oznacza złożenie wniosku po upływie terminu zawitego, który nie został przywrócony. W związku z tym, zasadne było odmówienie przyjęcia wniosku. Sąd Najwyższy uznał, że mimo iż czynność procesowa Sądu Okręgowego mogła być błędnie oznaczona (postanowienie zamiast zarządzenia), nie pozbawia to jej znaczenia prawnego. Orzeczenie należy oceniać przez pryzmat jego materialnej istoty, a nie formy. Skoro uprawniony był prezes sądu do wydania zarządzenia, to tym bardziej mógł to uczynić Sąd Okręgowy postanowieniem. W konsekwencji, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, wniosek złożony po upływie terminu zawitego nie powinien zostać uwzględniony.
Uzasadnienie
Termin do złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem biegnie od ogłoszenia wyroku, jeśli strona była prawidłowo zawiadomiona o terminie rozprawy. Złożenie wniosku po upływie tego terminu, bez jego przywrócenia, skutkuje odmową jego przyjęcia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy zaskarżonego postanowienia
Strona wygrywająca
Sąd Okręgowy w Ś.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| G. G. | osoba_fizyczna | skazana |
Przepisy (1)
Pomocnicze
k.k. art. 216 § § 1
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wniosek o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem został złożony po upływie ustawowego terminu. Skazana była prawidłowo zawiadomiona o terminie rozprawy odwoławczej.
Godne uwagi sformułowania
nie zmienia to jednak istoty sprawy, skoro wniosek skazanej został i tak złożony po upływie siedmiodniowego terminu zawitego Błędne jednak oznaczenie czynności procesowej nie pozbawia tej czynności znaczenia prawnego, a orzeczenie, zapadłe w niewłaściwej formie, należy oceniać nie z punktu widzenia błędnej formy (ustawowego formalizmu), ale z punktu widzenia jego materialnej istoty i procesowego znaczenia.
Skład orzekający
Kazimierz Klugiewicz
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Potwierdzenie zasad biegu terminów procesowych w postępowaniu karnym oraz znaczenia materialnej istoty czynności procesowej nad formą."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej związanej z wnioskiem o doręczenie wyroku po terminie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 3/10
Sprawa ma charakter czysto proceduralny i dotyczy rutynowego zastosowania przepisów o terminach procesowych. Brak w niej elementów, które mogłyby zainteresować szerszą publiczność lub prawników spoza tej konkretnej dziedziny.
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V KZ 71/12 POSTANOWIENIE Dnia 26 marca 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Kazimierz Klugiewicz w sprawie G. G. skazanej z art. 216 § 1 k.k. i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 26 marca 2013 r., zażalenia skazanej na postanowienie Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 9 sierpnia 2012 r., o nieuwzględnieniu wniosku o doręczenie odpisu wyroku Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 30 marca 2012 r., wraz z uzasadnieniem, p o s t a n o w i ł: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem nie uwzględniono wniosku skazanej G. G. o doręczenie odpisu wyroku tegoż Sądu z dnia 30 marca 2012 r. W uzasadnieniu tego postanowienia wskazano, że G. G. nie uczestniczyła w rozprawie odwoławczej w dniu 30 marca 2012 r., ale była prawidłowo zawiadomiona o jej terminie i dlatego 7- dniowy termin do złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku sądu odwoławczego wraz z uzasadnieniem biegł dla niej od chwili ogłoszenia wyroku, co nastąpiło w dniu 30 marca 2012 r. Skazana natomiast taki wniosek złożyła dopiero w dniu 30 lipca 2012 r. W złożonym zażaleniu skazana G. G. nie podniosła w istocie rzeczy jakichkolwiek zarzutów pod adresem powyższego zarządzenia i wskazanych w nim okoliczności nie kwestionowała. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Zażalenie skazanej G. G. nie jest zasadne i na uwzględnienie nie zasługuje. Brak jest bowiem jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych do zakwestionowania słuszności zaskarżonego zarządzenia. Rozprawa apelacyjna przed Sądem Okręgowym w Ś. odbyła się w dniu 30 marca 2012 r., a G. G. o jej terminie była zawiadomiona. Tego też dnia Sąd Okręgowy wydał wyrok i od tej daty liczył się siedmiodniowy termin zawity do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia tego wyroku i doręczenie odpisu orzeczenia wraz z uzasadnieniem w celu ewentualnego wniesienia kasacji. Tymczasem skazana stosowny wniosek złożyła dopiero w dniu 12 czerwca 2012 r. (k-142 akt). W tym to bowiem już dniu skazana wniosła do Sądu Okręgowego pismo o „wysłanie postanowienia z uzasadnieniem”, a nie dopiero w dniu 30 lipca 2012r., jak mylnie przyjął to Sąd Okręgowy w zaskarżonym postanowieniu. Nie zmienia to jednak istoty sprawy, skoro wniosek skazanej został i tak złożony po upływie siedmiodniowego terminu zawitego (który do chwili obecnej nie został również przywrócony). Zasadnym zatem było odmówić przyjęcia tego wniosku zarządzeniem prezesa sądu (przewodniczącego wydziału, upoważnionego sędziego), a nie postanowieniem sądu „nie uwzględnić” takiego wniosku. Błędne jednak oznaczenie czynności procesowej nie pozbawia tej czynności znaczenia prawnego, a orzeczenie, zapadłe w niewłaściwej formie, należy oceniać nie z punktu widzenia błędnej formy (ustawowego formalizmu), ale z punktu widzenia jego materialnej istoty i procesowego znaczenia. Skoro zaś stosowne zarządzenie uprawniony był wydać prezes sądu (przewodniczący wydziału, upoważniony sędzia), to tym bardziej mógł uczynić to Sąd Okręgowy postanowieniem. Mając zatem powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji postanowienia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI