V KO 85/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy przekazał sprawę komornika oskarżonego o niedopełnienie obowiązków dotyczących podatku VAT do rozpoznania innemu sądowi okręgowemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości i obawę braku obiektywizmu.
Sąd Okręgowy w Toruniu wystąpił z wnioskiem o przekazanie sprawy dotyczącej komornika D. Z., oskarżonego o nieprawidłowości w rozliczeniu podatku VAT przy sprzedaży licytacyjnej, do innego sądu. Powodem była obawa o brak obiektywizmu, gdyż sąd właściwy miejscowo mógł być postrzegany jako strona w sprawie, mając interes w jej rozstrzygnięciu, a oskarżony funkcjonował w lokalnym środowisku prawniczym. Sąd Najwyższy uznał wniosek za zasadny, podkreślając znaczenie odbioru społecznego wymiaru sprawiedliwości i konieczność zapewnienia bezstronności.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, zainicjowany przez Sąd Okręgowy w Toruniu. Sprawa dotyczy D. Z., komornika sądowego oskarżonego o popełnienie przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., polegającego na niedopełnieniu obowiązków w zakresie ustalenia i pobrania podatku VAT od sprzedaży licytacyjnej nieruchomości, co naraziło na szkodę interesy prywatne i publiczne. Sąd Okręgowy argumentował, że rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy miejscowo może budzić wątpliwości co do obiektywizmu, ponieważ sąd ten, jako 'statio fisci', sam może być postrzegany jako pokrzywdzony, a oskarżony jest funkcjonariuszem publicznym działającym w lokalnym środowisku prawniczym. Sąd Najwyższy przychylił się do wniosku, wskazując, że dobro wymiaru sprawiedliwości, obejmujące jego wizerunek w odbiorze społecznym, wymaga przekazania sprawy innemu sądowi. Podkreślono, że konfiguracja sprawy, gdzie sąd właściwy miejscowo może być postrzegany jako strona, uzasadnia przekazanie jej sądowi nie mającemu bezpośredniego związku z postępowaniem, co zapewni jego bezstronność i niezawisłość.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, istnieją podstawy do przekazania sprawy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że obawa o brak obiektywizmu sądu właściwego miejscowo, wynikająca z potencjalnego postrzegania go jako strony w sprawie (ze względu na interes w rozstrzygnięciu i fakt, że oskarżony jest funkcjonariuszem publicznym działającym w lokalnym środowisku), uzasadnia przekazanie sprawy innemu sądowi dla dobra wymiaru sprawiedliwości i zapewnienia jego odbioru społecznego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. Z. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M. i R. S. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | wierzyciel |
Przepisy (2)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Przepis regulujący możliwość przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Pomocnicze
k.k. art. 231 § § 1
Kodeks karny
Przepis określający przestępstwo niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Potencjalne postrzeganie sądu właściwego miejscowo jako strony w sprawie (interes w rozstrzygnięciu). Oskarżony jest funkcjonariuszem publicznym działającym w lokalnym środowisku prawniczym. Konieczność zapewnienia odbioru społecznego wymiaru sprawiedliwości i jego wizerunku. Zapewnienie bezstronności i niezawisłości sądu.
Godne uwagi sformułowania
dobro wymiaru sprawiedliwości wizerunek w odbiorze społecznym realna obawa o negatywny odbiór działalności orzeczniczej statio fisci nemo iudex in causa sua może być postrzegany jako orzekający we własnej sprawie zapewni możliwość przeprowadzenia postępowania w sposób wolny od podejrzeń co do braku bezstronności
Skład orzekający
Igor Zgoliński
przewodniczący-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie art. 37 k.p.k. w kontekście zapewnienia bezstronności sądu i jego odbioru społecznego, zwłaszcza gdy sąd może być postrzegany jako strona."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy sąd właściwy miejscowo może być postrzegany jako strona w sprawie karnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważny jest nie tylko obiektywizm, ale także jego postrzeganie przez społeczeństwo, co może prowadzić do nietypowych decyzji procesowych.
“Czy sąd może być stroną w sprawie? Sąd Najwyższy wyjaśnia, kiedy sprawa musi zmienić sąd.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt V KO 85/22 POSTANOWIENIE Dnia 3 listopada 2022 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Igor Zgoliński w sprawie D. Z. , oskarżonego z art. 231 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 3 listopada 2022 r., wniosku o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, zawartego w postanowieniu Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 18 sierpnia 2022 r., sygn. akt IX Ka 320/22, na podstawie art. 37 k.p.k. postanowił: przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu - Sądowi Okręgowemu w Płocku. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Toruniu wystąpił w inicjatywą przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości (art. 37 k.p.k.). Sąd ten wskazał, iż postępowanie karne dotyczy D. Z., któremu zarzucono popełnienie występku z art. 231 § 1 k.k., opisanego następująco: w okresie od 27 stycznia 2015 r. do 28 września 2016 r. w T., działając jako funkcjonariusz publiczny – komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w T., w toku prowadzonego przez siebie postępowania egzekucyjnego, nie dopełnił obowiązków w zakresie ustalenia istnienia obowiązku podatkowego dotyczącego sprzedaży w drodze licytacji prawa użytkowania wieczystego dla nieruchomości gruntowej i w konsekwencji nie doliczył do kwoty oszacowania i wywołania kwoty 23% należnego podatku VAT, a następnie wystawił fakturę VAT, na podstawie której zawnioskował do Sądu Rejonowego w Toruniu o wypłatę kwoty 1.951.634,15 zł, którą Sąd wypłacił mu tytułem podatku VAT od powyższej transakcji oraz działając jako płatnik podatku VAT odprowadził powyższą kwotę do Urzędu Skarbowego we Włocławku, przez co działał na szkodę interesu prywatnego i publicznego, tj. małżonków M. i R. S. oraz ich wierzycieli, do których zaliczał się miedzy innymi Skarb Państwa – Sąd Okręgowy w Toruniu. Rozpoznanie w powyższych uwarunkowaniach sprawy przez sąd właściwy miejscowo, zdaniem sądu występującego, może w odbiorze społecznym implikować uzasadnione przekonanie o braku obiektywizmu. Sąd ten bowiem, jako statio fisci, sam występuje w roli pokrzywdzonego, a tym samym wbrew zasadzie nemo iudex in causa sua może być postrzegany jako orzekający we własnej sprawie, gdyż ma interes w tym, jak sprawa zostanie rozstrzygnięta. Powyższą argumentację wzmacnia fakt, że oskarżony jest komornikiem działającym na terenie jurysdykcji sądu właściwego, a zatem funkcjonuje w tamtejszym środowisku prawniczym. Z uwagi na urzędowe kontakty, a nadto kontakty towarzyskie, obawa o społeczny odbiór procedowania w niniejszej sprawie przez sąd właściwy miejscowo jest więc realna. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Inicjatywa Sądu Okręgowego w Toruniu okazała się zasadna. Przesłanka dobra wymiaru sprawiedliwości, o której mowa w art. 37 k.p.k. równoznaczna jest z dbałością o jego wizerunek w odbiorze społecznym. Jeżeli zachodzą w sprawie okoliczności, które czynią realną obawę o negatywny odbiór działalności orzeczniczej sądu właściwego miejscowo, przekazanie sprawy w trybie powyższego przepisu okazuje się być koniecznym instrumentem mającym tego rodzaju implikacjom zapobiegać. Oskarżony jest komornikiem funkcjonującym przez wiele lat w toruńskim środowisku prawniczym – jak wynika z wystąpienia – zarówno zawodowo, jak i towarzysko, co jednak byłoby niewystarczającym argumentem do sięgnięcia po ekstraordynaryjną instytucję przekazania sprawy, gdyby nie inna istotna okoliczność, powołana przez Sąd właściwy miejscowo. Chodzi mianowicie o fakt, że prezentowane na wstępie realia sprawy dowodzą, iż pokrzywdzonym w wyniku popełnienia występku zarzucanego oskarżonemu D. Z. jest de facto również sam Sąd Okręgowy w Toruniu. Nie ulega wątpliwości, że powyższa konfiguracja powoduje, że dobro tej instytucji wymaga, by sprawę rozpoznał inny sąd równorzędny, nie mający bezpośredniego związku ze sprawą karną prowadzoną przeciw oskarżonemu. Zapewni to bowiem możliwość przeprowadzenia postępowania w sposób wolny od podejrzeń co do braku bezstronności sędziów orzekających w sądzie właściwym miejscowo. Ugruntuje również przekonanie o tym, że wymiar sprawiedliwości realizuje swoje konstytucyjne funkcje w sposób prawidłowy i w pełni niezawisły. Mając zatem powyższe okoliczności na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. [as]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI