V KO 74/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy karnej innemu sądowi, uznając, że fakt, iż sąd był wierzycielem oskarżonego, nie stanowi podstawy do delegacji.
Sąd Rejonowy w G. zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej przeciwko H. J. innemu sądowi, argumentując, że oskarżony popełnił przestępstwo na szkodę tego sądu, udaremniając zaspokojenie wierzyciela (sądu) poprzez zbycie nieruchomości zagrożonej zajęciem. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że sam fakt bycia wierzycielem przez sąd nie dyskwalifikuje go od orzekania i nie stanowi podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w G. o przekazanie sprawy karnej przeciwko H. J. do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Oskarżony zarzucono popełnienie przestępstwa z art. 300 § 2 k.k., polegającego na udaremnieniu zaspokojenia wierzyciela (Sądu Rejonowego w G.) poprzez zbycie nieruchomości zagrożonej zajęciem. Sąd Rejonowy uzasadnił wniosek tym, że oskarżony popełnił czyn na jego szkodę. Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia wniosku. Podkreślono, że delegacja procesowa na podstawie art. 37 k.p.k. jest środkiem wyjątkowym, stosowanym tylko wtedy, gdy dobro wymiaru sprawiedliwości tego wymaga. Sąd Najwyższy zaznaczył, że sam fakt, iż sąd jest wierzycielem oskarżonego, nie stanowi podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi. Pokrzywdzenie sądu w rozumieniu art. 300 k.k. dotyczy jego funkcjonowania ustrojowego, a nie czynności urzędowych sędziów. Sąd Rejonowy nie wykazał, aby okoliczność ta mogła wpłynąć na swobodę orzekania lub stworzyć uzasadnione przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Sąd Najwyższy podkreślił potrzebę utrzymania autorytetu wymiaru sprawiedliwości poprzez nieuleganie presji i pewność co do własnych kompetencji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, sam fakt bycia wierzycielem przez sąd nie dyskwalifikuje go od orzekania i nie stanowi podstawy do automatycznego przekazania sprawy innemu sądowi.
Uzasadnienie
Pokrzywdzenie sądu przestępstwem z art. 300 k.k. wiąże się z jego funkcjonowaniem ustrojowym, a nie z czynnościami urzędowymi sędziów. Sąd nie wykazał, że okoliczność ta może wpłynąć na swobodę orzekania lub stworzyć uzasadnione przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji i były pewne swoich kompetencji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić wniosku
Strona wygrywająca
Sąd Rejonowy w G. (nie uzyskał przekazania sprawy)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| H. J. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Sąd Rejonowy w G. | instytucja | pokrzywdzony |
Przepisy (3)
Główne
k.k. art. 300 § § 2
Kodeks karny
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Przepis dotyczący przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie właściwości delegacyjnej, stosowany wyjątkowo.
Pomocnicze
Konstytucja RP art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do rzetelnego procesu sądowego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Fakt, że sąd jest wierzycielem oskarżonego, nie stanowi podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi. Pokrzywdzenie sądu w rozumieniu art. 300 k.k. dotyczy jego funkcjonowania ustrojowego, a nie czynności urzędowych sędziów. Sąd Rejonowy nie wykazał, że okoliczność bycia wierzycielem może wpłynąć na swobodę orzekania lub stworzyć uzasadnione przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji i były pewne swoich kompetencji.
Godne uwagi sformułowania
dobro wymiaru sprawiedliwości Racjonalna nieustępliwość nie można uznać, iż sytuacja, o której mowa w art. 37 k.p.k. powstaje tylko z tego powodu, że właściwy miejscowo sąd był wierzycielem oskarżonego.
Skład orzekający
Andrzej Stępka
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 37 k.p.k. w kontekście sytuacji, gdy sąd jest wierzycielem oskarżonego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy sąd jest pokrzywdzonym przestępstwem z art. 300 k.k.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy interpretacji przepisów proceduralnych dotyczących właściwości sądu i potencjalnego konfliktu interesów, co jest istotne dla praktyków prawa karnego.
“Czy sąd może być sędzią we własnej sprawie? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice przekazania sprawy.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt V KO 74/20 POSTANOWIENIE Dnia 5 sierpnia 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Stępka w sprawie H. J. oskarżonego o czyny z art. 300 § 2 k.k., po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 5 sierpnia 2020 r. wniosku Sądu Rejonowego w G. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k. (sygn. akt II K (…)), na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario p o s t a n o w i ł wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Oskarżony H. J. stanął pod zarzutem popełnienia przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. na szkodę Sądu Rejonowego w G. (sygn. akt II K (…)). Akt oskarżenia wpłynął do tego Sądu jako właściwego miejscowo. Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 3 lipca 2020 r. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie przedmiotowej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu wskazując, że H. J. oskarżony został o popełnienie czynu na szkodę Sądu Rejonowego w G., w postaci udaremnienia wykonania orzeczeń tego Sądu, to jest, udaremnienie zaspokojenia wierzyciela (tegoż Sądu) poprzez zbycie nieruchomości zagrożonej zajęciem w drodze postępowania egzekucyjnego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek Sądu Rejonowego w G. nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnieć należy, że korzystanie z właściwości delegacyjnej w trybie art. 37 k.p.k. może nastąpić wyjątkowo, jako odstępstwo od konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez właściwy sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) w sytuacji, gdy zostanie wykazane przez sąd inicjujący to postępowanie, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga takiego postąpienia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2012 r., III KO 102/12, LEX nr 1231575). Przez dobro wymiaru sprawiedliwości, które uzasadnia przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu, w trybie określonym w art. 37 k.p.k., należy rozumieć także potrzebę ukształtowania w opinii społecznej przekonania o obiektywnym działaniu sądów i bezstronności w rozpoznaniu każdej sprawy. W niniejszej sprawie wnioskujący Sąd nie uczynił zadość temu standardowi. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika jednoznacznie, że co do zasady nie można uznać, iż sytuacja , o której mowa w art. 37 k.p.k. powstaje tylko z tego powodu, że właściwy miejscowo sąd był wierzycielem oskarżonego. Sam ten fakt nie dyskwalifikuje tego organu od orzekania i nie może stanowić podstawy do automatycznego przekazania sprawy sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Pokrzywdzenie przestępstwem z art. 300 k.k. właściwego sądu wiąże się z jego funkcjonowaniem w znaczeniu organizacyjno-ustrojowym i nie jest związane z czynnościami urzędowymi sędziów. Nie ma więc żadnych racji przemawiających za uznaniem, że dobro wymiaru sprawiedliwości mogłoby zostać zagrożone w wypadku rozpoznania takiej sprawy przez sędziów tego sądu (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 8 lipca 2010 r., IV KO 78/10, OSNwSK 2010, Nr 1, poz. 1431; z dnia 1 marca 2005 r., V KO 3/05, OSNwSK 2005, Nr 1, poz. 472). W realiach rozpoznawanej sprawy Sąd Rejonowy w G. nie wykazał w uzasadnieniu postanowienia, iż rzeczywiście wskazana okoliczność może mieć wpływ na swobodę orzekania przez sędziów tego Sądu lub stwarzać uzasadnione przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny. Trudno nawet uznać, aby w odczuciu społecznym fakt, że Sąd Rejonowy w G. nie mógł uzyskać zaspokojenia wierzytelności może mieć jakikolwiek wpływ na bezstronność sędziów tego Sądu, którzy w sprawowaniu swego urzędu są niezawiśli. Nie ma więc żadnych racji przemawiających za uznaniem, że dobro wymiaru sprawiedliwości mogłoby zostać zagrożone w wypadku rozpoznania tej sprawy przez sędziów Sądu Rejonowego w G.. Sąd Najwyższy podkreśla w swoim orzecznictwie, że autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymagają, aby sądy nie ulegały presji stron procesowych i opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego postępowania. „Racjonalna nieustępliwość” w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości, co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu spraw, ograniczając tendencję do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości, co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu. Rozpoznanie sprawy następuje przez właściwy sąd, ma zasadniczą wagę z punktu widzenia kanonów praworządności, gwarantuje ona bowiem przeprowadzenie rzetelnego, w myśl standardów konstytucyjnych (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), procesu, którego jednym z elementów jest poczucie pewności, u którego źródeł leży niezależność sądów i niezawisłość sędziów, że sprawę rozstrzygnie właśnie ten, a nie inny sąd, wskazany w przepisach prawa procesowego (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 30 stycznia 2018 r., IV KO 131/17, LEX nr 243447; z dnia 22 stycznia 2014 r., III KO 85/13, LEX nr 1418896; z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11, Lex nr 1044040). Mając to wszystko na uwadze orzeczono jak w części dyspozytywnej postanowienia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI