V KO 73/24

Sąd Najwyższy2024-08-07
SNKarneoszustwaŚrednianajwyższy
właściwość sądubezstronnośćdobro wymiaru sprawiedliwościart. 37 k.p.k.Sąd Najwyższyoskarżonyoszustwomedia

Sąd Najwyższy nie przekazał sprawy do innego sądu, uznając brak podstaw do zmiany właściwości miejscowej mimo obaw o bezstronność wynikających z działań oskarżonej i zainteresowania medialnego.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wnioskował o przekazanie sprawy karnej dotyczącej oszustw do innego sądu, powołując się na obawy o bezstronność ze względu na działania jednej z oskarżonych (R.K.) inicjującej postępowania przeciwko sędziom oraz zainteresowanie medialne. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że przedstawione okoliczności nie uzasadniają zmiany właściwości miejscowej sądu zgodnie z art. 37 k.p.k., a jedynie potencjalne obawy nie mogą podważać obiektywizmu sądu właściwego.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej przeciwko kilku oskarżonym, w tym R.K., oskarżonej m.in. o oszustwo (art. 286 § 1 k.k.), do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Jako uzasadnienie wskazano dobro wymiaru sprawiedliwości, powołując się na fakt, że oskarżona R.K. wraz z obrońcą zainicjowała szereg postępowań przeciwko sędziom Sądu Okręgowego w Bydgoszczy i Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Dodatkowo, oskarżona zna przewodniczącego III Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. Sąd Okręgowy uznał, że sytuacja ta może budzić obawy o bezstronność rozpoznania sprawy, zwłaszcza w kontekście programów telewizyjnych i materiałów prasowych dotyczących oskarżeń wobec sędziów. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku. Stwierdził, że nie zachodzą przesłanki z art. 37 k.p.k., a zmiana właściwości sądu jest środkiem wyjątkowym. Podkreślono, że same działania oskarżonej inicjującej postępowania przeciwko sędziom nie mogą przesądzać o braku możliwości obiektywnego rozpoznania sprawy, zwłaszcza gdy żaden z sędziów, których miałyby dotyczyć te postępowania, nie został wyznaczony do jej rozpoznania. Sąd Najwyższy zaznaczył, że znajomość oskarżonej z przewodniczącym wydziału karnego również nie stwarza uzasadnionego zagrożenia dla obiektywnego rozpoznania sprawy, gdyż przewodniczący nie ma narzędzi do ingerowania w funkcje orzecznicze sędziów. Zainteresowanie medialne sprawami karnymi uznano za zjawisko naturalne, nie stanowiące realnego zagrożenia dla zaufania do wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy odrzucił wniosek, uznając, że nie wykazano realnego zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, nie zachodzą przesłanki uzasadniające skorzystanie z art. 37 k.p.k.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że działania oskarżonej inicjującej postępowania przeciwko sędziom oraz zainteresowanie medialne nie stanowią wystarczających podstaw do zmiany właściwości sądu. Nie wykazano realnego zagrożenia dla bezstronności rozpoznania sprawy przez sąd właściwy, a sama znajomość oskarżonej z przewodniczącym wydziału nie daje podstaw do ingerencji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

wniosek nie uwzględniony

Strony

NazwaTypRola
G. S.osoba_fizycznaoskarżony
K. B.osoba_fizycznaoskarżony
J. T.osoba_fizycznaoskarżony
R. K.osoba_fizycznaoskarżony
A. K.osoba_fizycznaoskarżony
M. W.osoba_fizycznaoskarżony
J. C.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (3)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Przepis ten reguluje możliwość przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Skorzystanie z tej instytucji jest dopuszczalne wyjątkowo, gdy zachodzi konieczność zabezpieczenia realizacji konstytucyjnego prawa do rzetelnego procesu.

Pomocnicze

Konstytucja RP art. 45 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Gwarantuje prawo do rzetelnego, jawnego, sprawiedliwego procesu przeprowadzonego przez bezstronny i niezależny sąd oraz bez nieuzasadnionej zwłoki.

k.k. art. 286 § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący przestępstwa oszustwa.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak realnego zagrożenia dla bezstronności sądu właściwego. Działania oskarżonej inicjującej postępowania przeciwko sędziom nie mogą automatycznie prowadzić do zmiany właściwości. Znajomość oskarżonej z przewodniczącym wydziału nie daje podstaw do ingerencji w funkcje orzecznicze. Zainteresowanie medialne nie podważa zaufania do wymiaru sprawiedliwości.

Odrzucone argumenty

Obawa o bezstronność rozpoznania sprawy ze względu na działania oskarżonej i zainteresowanie medialne (argument Sądu Okręgowego).

Godne uwagi sformułowania

Zmiana właściwości sądu (...) ma służyć wyeliminowaniu potencjalnego zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości. Skorzystanie z właściwości delegacyjnej może nastąpić zupełnie wyjątkowo Samo bowiem pełnienie służby przez sędziów, wobec których oskarżona formułuje zarzuty, w tym samym sądzie, w którym ma dojść do rozpoznania m. in. jej sprawy, samoistnie nie może przesądzać o braku możliwości rozpoznania tej sprawy w sposób niezależny i obiektywny.

Skład orzekający

Marek Siwek

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy zmiany właściwości sądu w sytuacjach budzących wątpliwości co do bezstronności, gdy nie ma obiektywnych przesłanek wskazujących na realne zagrożenie."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnych okoliczności sprawy i interpretacji art. 37 k.p.k.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak sądy oceniają potencjalne konflikty interesów i próby wpływania na postępowanie sądowe, co jest istotne dla zrozumienia funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.

Czy oskarżony może zmusić sąd do zmiany swojej właściwości? Sąd Najwyższy odpowiada.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
V KO 73/24
POSTANOWIENIE
Dnia 7 sierpnia 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Siwek
w sprawie
G. S., K. B., J. T., R. K., A. K., M. W., J. C.
oskarżonych z art. 286 § 1 k.k. i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 7 sierpnia 2024 r.,
wniosku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy zawartego w postanowieniu
z dnia 2 lipca 2024 r., sygn. akt III K 243/21,
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
wniosku nie uwzględnić.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wskazanym wyżej postanowieniem
wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem w trybie art. 37 k.p.k., o przekazanie do rozpoznania sprawy przeciwko wymienionym wyżej oskarżonym, którym postawiono zarzuty popełnienia szeregu przestępstw z art. 286 § 1 k.k. i in., innemu równorzędnemu sądowi z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd ten wskazał, że przedmiotowa sprawa dotyczy m. in. oskarżonej R. K. , która wraz ze swoją obrońcą zainicjowała szereg postępowań przeciwko konkretnym sędziom Sądu Okręgowego w Bydgoszczy oraz Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Nadto, oskarżona ta zna przewodniczącego III Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Bydgoszczy M.K.
Opisana sytuacja, zdaniem wnioskującego Sądu, ma uzasadniać obawę, zwłaszcza w odczuciu opinii publicznej, o możliwość bezstronnego rozpoznania sprawy, zważywszy że w ostatnim czasie ukazał się również program telewizyjny i materiał prasowy, w których poruszano tematy związane z oskarżeniami stawianymi wobec sędziów pełniących służbę m. in. w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Wniosek nie jest zasadny.
W sprawie, wbrew stanowisku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, nie zachodzą przesłanki
uzasadniające
skorzystanie z art. 37 k.p.k.
Zmiana właściwości sądu, o której mowa w tym przepisie, ma służyć wyeliminowaniu potencjalnego zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości związanego z faktem rozpoznania sprawy przez sąd właściwy. Skorzystanie z właściwości delegacyjnej może nastąpić zupełnie wyjątkowo, a więc w sytuacji,
gdy zachodzi konieczność zabezpieczenia realizacji konstytucyjnego prawa do procesu rzetelnego (jawnego, sprawiedliwego), przeprowadzonego przez bezstronny i niezależny sąd oraz bez nieuzasadnionej zwłoki (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Dobro wymiaru sprawiedliwości uzasadnia zatem przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu także wówczas, gdy w następstwie konkretnych okoliczności może powstać w odbiorze społecznym choćby nieuzasadnione, czy wręcz błędne przekonanie, że konkretna sprawa nie może liczyć na bezstronnie oraz w pełni obiektywne rozpoznanie.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy nie wykazał istnienia przekonujących okoliczności, które uzasadniłaby skorzystanie z instytucji, o jakiej mowa w art. 37 k.p.k. Sprawa, o której przekazanie innemu równorzędnemu sądowi wniósł ten Sąd, dotyczy kilkorga oskarżonych, w tym R. K. , którą obciążają zarzuty popełnienia przestępstw oszustwa oraz fałszerstwa dokumentów. Zakres tego postępowania w relacji do okoliczności podnoszonych we wniosku nie uprawnia jednak twierdzenia, że dobro wymiaru sprawiedliwości w tej sprawie jest realnie zagrożone w związku z rozpoznaniem sprawy przez sąd właściwy, zwłaszcza poprzez fakt, iż oskarżona wraz ze swoją obrońcą, były w przeszłości inicjatorkami innych postępowań karnych w sprawach dotyczących konkretnych sędziów pełniących służbę w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy, czy Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku. Gdyby uznać tego rodzaju okoliczność za mającą jakiekolwiek znaczenie w kontekście art. 37 k.p.k., możnaby dojść do wniosku, że każdy uczestnik postępowania mógłby wpłynąć na takie określenie właściwości miejscowego sądu, które spełnia jego oczekiwania. Z pewnością nie taka była intencja ustawodawcy kreującego normę o właściwości delegacyjnej. W realiach niniejszej sprawy należy natomiast dostrzec, że żaden z sędziów, których miałyby dotyczyć wspomniane postępowania, nie został wyznaczony do rozpoznania sprawy, a tym samym nie ma możliwości wpływu na jej formalny przebieg, czy merytoryczne rozstrzygnięcie. Samo bowiem pełnienie służby przez sędziów, wobec których oskarżona formułuje zarzuty, w tym samym sądzie, w którym ma dojść do rozpoznania m. in. jej sprawy, samoistnie nie może przesądzać o braku możliwości rozpoznania tej sprawy w sposób niezależny i obiektywny. Jak słusznie skonstatował bowiem Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w postanowieniu z 7 grudnia 2023 r., sygn. akt III K 243/21, którym nie uwzględniono uprzednio złożonego wniosku o zwrócenie się do Sądu Najwyższego z inicjatywą w trybie art. 37 k.p.k., wskazane okoliczności nie mogą mieć wpływu na ocenę przesłanek wskazanych w przywołanym przepisie.
Podniesiona we wniosku, enigmatyczna znajomość oskarżonej z przewodniczącym III Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, który jak wynika z relacji samej R. K. , w przeszłości miał być gościem prowadzonego przez nią pensjonatu (patrz protokół rozprawy z 23 listopada 2023 r.), również nie stwarza uzasadnionego zagrożenia dla możliwości obiektywnego rozpoznania przedmiotowej sprawy przez niezależny miejscowo właściwy sąd. Przewodniczący kieruje wprawdzie pracami podległego mu Wydziału, nie ma jednak procesowych narzędzi a przez to także możliwości ingerowania w funkcje orzecznicze poszczególnych sędziów. Nie sposób zresztą wywodzić, by takie działania były podejmowane w związku ze skorzystaniem z dostępnej powszechnie usługi. Ubocznie zauważyć nadto należy, że jak wynika z postanowienia Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 27 listopada 2023 r., o odmowie wyłączenia sędzi B.M. od rozpoznania sprawy III K 243/21, nigdy ze strony sędziego M.K., który sprawuje funkcję przewodniczącego III Wydziału Karnego, nie miały miejsca jakiekolwiek próby wpływania na podległych mu sędziów, w tym referenta tej sprawy.
Oceny o braku postaw do skorzystania z instytucji art. 37 k.p.k. nie podważa zainteresowanie medialne sprawami dotyczącymi b. sędziów oraz emitowane na ten temat programy telewizyjne oraz publikowane artykuły prasowe. Zainteresowanie dziennikarskie sprawami karnymi jest zjawiskiem dość często spotykanym i zupełnie naturalnym, a co za tym idzie, nie może stanowić realnego zagrożenia dla utraty społecznego zaufania do określonego sądu i wymiaru sprawiedliwości.
Końcowo zauważyć również należy, że postanowienie Sądu Najwyższego z 20 lipca 2023 r., V KO 72/23 oraz zwarte w nim argumenty, nie mogą stanowić punktu odniesienia w kontekście rozstrzygnięcia wniosku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, skoro dotyczą one okoliczności różnych od tych, które występują w niniejszej sprawie, pozwalających akurat na skorzystanie z instytucji art. 37 k.p.k. Rozstrzyganie w trybie tego przepisu następuje bowiem zawsze po dokonaniu indywidulanej oceny faktów w relacji do procesowych przesłanek uzasadniających rozpoznanie sprawy przez sąd, którego właściwości ukształtowana jest na podstawie delegacji.
Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia wniosku, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
[J.J.]
[ms]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI