V KO 60/25

Sąd Najwyższy2025-04-24
SNKarneinneWysokanajwyższy
niesłuszne skazanieodszkodowaniezadośćuczynienieprzekazanie sprawySąd Najwyższyobiektywizmbezstronnośćkodeks postępowania karnego

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy o odszkodowanie za niesłuszne skazanie innemu sądowi, uznając brak podstaw do kwestionowania obiektywizmu Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy M.J. o odszkodowanie za niesłuszne skazanie innemu sądowi równorzędnemu. Wniosek wynikał z obaw stron (wnioskodawcy i prokuratora) o obiektywizm Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, wynikających z rzekomych "oszustw" sędziów i współpracy prokuratorów z tymi sędziami. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że ogólne niezadowolenie stron i hipotetyczne przekonanie o braku obiektywizmu nie są wystarczające do przekazania sprawy, zwłaszcza gdy sąd nie brał udziału w pierwotnym postępowaniu.

Do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy wpłynął wniosek M.J. o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie. Wnioskodawca, a następnie prokurator, złożyli wniosek o przekazanie sprawy do innego sądu, argumentując, że sędziowie z okręgu bydgoskiego dopuszczali się "oszustw" i zatajali dowody niewinności. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy, mimo że był w stanie rozpoznać sprawę obiektywnie, zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy, powołując się na stanowisko stron i potencjalne wrażenie braku bezstronności dla osób z zewnątrz. Sąd Najwyższy oddalił wniosek, podkreślając, że wnioskodawca nie przedstawił konkretnych zarzutów pod adresem Sądu Okręgowego, a sam fakt ogólnego niezadowolenia strony nie jest podstawą do przekazania sprawy. Sąd Najwyższy zaznaczył, że Sąd Okręgowy nie uczestniczył w postępowaniu, które doprowadziło do niesłusznego skazania, a hipotetyczne przekonanie o braku swobody orzekania jest niewystarczającym argumentem. Wskazano również na możliwość skorzystania z instytucji wyłączenia sędziego w przypadku uzasadnionych wątpliwości co do jego bezstronności.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, wniosek o przekazanie sprawy nie zasługuje na uwzględnienie.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że ogólne, nieskonkretyzowane zarzuty stron oraz hipotetyczne przekonanie o braku obiektywizmu nie są wystarczające do przekazania sprawy. Kluczowe jest, aby sąd właściwy miejscowo nie brał udziału w postępowaniu, które doprowadziło do niesłusznego skazania, a takie okoliczności nie zaszły w tej sprawie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

wniosku nie uwzględnić

Strony

NazwaTypRola
M. J.osoba_fizycznawnioskodawca
Prokurator Okręgowy w Bydgoszczyorgan_państwowyprokurator

Przepisy (2)

Główne

k.p.k. art. 37 § a contrario

Kodeks postępowania karnego

Instytucja przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu może być zastosowana tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej o tym, że pozostawienie sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości. Ogólne niezadowolenie strony lub hipotetyczne przekonanie o braku obiektywizmu nie są wystarczające.

Pomocnicze

k.p.k. art. 41 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Wskazano jako właściwą instytucję do rozwiązania problemu wątpliwości co do bezstronności sędziego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak konkretnych zarzutów pod adresem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. Sąd Okręgowy nie brał udziału w postępowaniu, które doprowadziło do niesłusznego skazania. Hipotetyczne przekonanie stron lub opinii publicznej o braku obiektywizmu jest niewystarczające. Możliwość skorzystania z instytucji wyłączenia sędziego.

Odrzucone argumenty

Obawy stron (wnioskodawcy i prokuratora) o obiektywizm Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. Rzekome "popełniane oszustwa przez sędziów z okręgu bydgoskiego". Współpraca prokuratorów Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy z sędziami Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.

Godne uwagi sformułowania

pozostawienie konkretnej sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości ogólnego, nieskonkretyzowanego i bliżej nieuargumentowanego niezadowolenia strony hipotetyczne, subiektywne przekonanie strony procesowej lub opinii publicznej o braku swobody orzekania przez Sąd jest dalece niewystarczającym argumentem Autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji

Skład orzekający

Małgorzata Wąsek-Wiaderek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie wniosków o przekazanie sprawy innemu sądowi, interpretacja art. 37 k.p.k., znaczenie obiektywizmu i bezstronności sądu, różnica między przekazaniem sprawy a wyłączeniem sędziego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy w kontekście odszkodowania za niesłuszne skazanie, gdzie sąd właściwy nie brał udziału w pierwotnym postępowaniu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak trudne jest przekonanie sądu o konieczności zmiany właściwości miejscowej, nawet w obliczu poważnych zarzutów, podkreślając znaczenie konkretnych dowodów nad ogólnymi obawami.

Czy obawy o "oszustwa sędziów" wystarczą, by zmienić sąd? Sąd Najwyższy odpowiada.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
V KO 60/25
POSTANOWIENIE
Dnia 24 kwietnia 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek
w sprawie
M. J.
,
w przedmiocie odszkodowania i zadośćuczynienia za niesłuszne skazanie,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 24 kwietnia 2025 r.,
wniosku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy,
zawartego w postanowieniu z dnia 1 kwietnia 2025 r., III Ko 1/25,
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
a contrario
,
p o s t a n o w i ł
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy wpłynął wniosek M.J.  o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie. Wnioskodawca w piśmie inicjującym postępowanie zawarł także wniosek o „przekazanie sprawy do rozpoznania do innego Sądu Okręgowego ze względu na popełniane oszustwa przez sędziów z okręgu bydgoskiego na moją niekorzyść (zatajanie dowodów niewinności)”. Na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2025 r. pełnomocnik wnioskodawcy podtrzymał ten wniosek. Do wniosku przyłączył się także prokurator, podnosząc, że wnioskodawca odnosi się także do sędziów Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, z którymi kontakt przez wiele lat mieli prokuratorzy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2025 r., III Ko 1/25, Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy z wniosku M. J.  o odszkodowanie i zadośćuczynienie wynikające z wykonania wyroku Sądu Rejonowego w Nakle nad Notecią w sprawie II K 46/22, do innego sądu równorzędnego. W uzasadnieniu Sąd Okręgowy w Bydgoszczy podniósł, że jest w stanie rozpoznać tę sprawę obiektywnie, jednak nie można pominąć stanowiska stron – wnioskodawcy i jego pełnomocnika oraz prokuratora Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. W ich odczuciu rozpoznawanie sprawy przez Sąd Okręgowy w Bydgoszczy byłoby niewłaściwe, gdyż może powstać wrażenie dla osób z zewnątrz, że Sąd Okręgowy w Bydgoszczy ma interes rozpoznania sprawy w określonym kierunku. Należy bowiem zauważyć, że wnioskodawca ma uwagi do niektórych sędziów Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. W jego odczuciu Sąd Okręgowy w Bydgoszczy nie jest w stanie rozpoznać sprawy z zachowaniem należytego obiektywizmu. Z kolei Prokurator Okręgowy zauważa, że wnioskodawca ma uwagi do Sędziów Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, z którymi prokuratorzy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy współpracowali wiele lat. Zatem w odczuciu stron Sąd Okręgowy w Bydgoszczy może być uznany przez inne osoby z zewnątrz za Sąd, który nie jest w stanie rozpoznać sprawy z zachowaniem bezstronności. Do okoliczności przemawiających za skorzystaniem z art. 37 § 1 k.p.k. należą takie, które stwarzają przekonanie (choćby mylne) o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób w pełni obiektywny przez sąd miejscowo właściwy. W ocenie Sądu Okręgowego w Bydgoszczy ze względu na postawę wymienionych stron należało zwrócić się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.
Odstąpienie od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy miejscowo może nastąpić tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej o tym, że pozostawienie konkretnej sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości. Takich okoliczności uzasadniających skorzystanie z instytucji z art. 37 k.p.k. Sąd wnioskujący nie wykazał.
Wnioskodawca nie sformułował konkretnych zarzutów pod adresem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, ani sędziów tego Sądu, wskazując jedynie ogólnie na „popełniane oszustwa przez sędziów z okręgu bydgoskiego”. W uzasadnieniu postanowienia zawierającego wniosek Sąd Okręgowy ograniczył się zasadniczo do wskazania na wolę stron co do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sam fakt ogólnego, nieskonkretyzowanego i bliżej nieuargumentowanego niezadowolenia strony z rozpoznania sprawy przez sąd właściwy według przepisów ustawy, nie może stanowić podstawy dla przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k.
Wypada podkreślić, że Sąd Okręgowy w Bydgoszczy jest sądem nadrzędnym wobec Sądu Rejonowego, który wydał wyrok niesłusznie skazujący wnioskodawcę. Jednakże Sąd Okręgowy nie uczestniczył w tym postępowaniu, wyrok Sądu Rejonowego w Nakle nad Notecią uprawomocnił się po przeprowadzeniu postępowania pierwszoinstancyjnego i to ten wyrok został następnie zaskarżony kasacją Rzecznika Praw Obywatelskich i w konsekwencji uchylony, a oskarżony uniewinniony. Tym samym nie zachodzi w tej sprawie sytuacja, w której Sąd Okręgowy miałby orzekać o kompensacie za działania i decyzje procesowe, w podejmowaniu których sam uczestniczył (co bywa podstawą do skorzystania z przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. – zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2023 r., II KO 97/23). Wniosek o odszkodowanie i zadośćuczynienie nie dotyczy bezpośrednio Sądu właściwego w tym postepowaniu, ani nie jest powodowany działaniami tego Sądu, co przemawia za nieuwzględnieniem wniosku (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2024 r., V KO 3/24).
Jednocześnie, gdyby którakolwiek ze stron postępowania, jak również sam sędzia wyznaczony do rozpoznania sprawy, powzięli uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego, możliwym jest – z inicjatywy wnioskodawcy, prokuratora czy też samego sędziego – złożenie wniosku o wyłączenie w trybie art. 41 § 1 k.p.k. Jest to instytucja, która może znaleźć zastosowanie np. w sytuacji, gdyby w ocenie strony lub samego sędziego ww. uzasadnione wątpliwości były powodowane przykładowo bliską znajomością z sędzią Sądu Rejonowego w Nakle nad Notecią, który wydał wyrok uchylony następnie przez Sąd Najwyższy i zmieniony poprzez uniewinnienie wnioskodawcy lub też z innych względów związanych z jakimś aspektem tej sprawy. Brak jest jednak podstaw, aby uznać, że Sąd Okręgowy w Bydgoszczy, jako całość, nie jest w stanie rozpoznać tej sprawy w sposób obiektywny, gdy Sąd ten nie brał udziału w postępowaniu, w którym doszło do niesłusznego skazania stanowiącego podstawę wniosku, a dopiero taka okoliczność mogłaby uzasadniać jej przekazanie ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Nie można pominąć tego, że w postanowieniu zawierającym wniosek w trybie art. 37 k.p.k. Sąd Okręgowy wprost wskazał, że jest w stanie rozpoznać tę sprawę w sposób obiektywny i bezstronny.
Sąd Najwyższy podziela pogląd, wyrażany już wielokrotnie w orzecznictwie, że
hipotetyczne, subiektywne przekonanie strony procesowej lub opinii publicznej o braku swobody orzekania przez Sąd jest dalece niewystarczającym argumentem, który mógłby uzasadniać przekazanie sprawy innemu sądowi. Zbyt częste korzystanie z instytucji określonej w art. 37 k.p.k. mogłoby paradoksalnie wręcz zagrażać dobru wymiaru srawiedliwości, albowiem prowadziłoby do ukształtowania w odbiorze społecznym negatywnego obrazu sądów jako organów chwiejnych i bojaźliwych, obawiających się podejmować rozstrzygania kontrowersyjnych spraw. Autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Racjonalna nieustępliwość w tym względzie będzie sprzyjać kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw, ograniczając przez to tendencję zmierzającą do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu (tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11; por. także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2025 r., V KO 31/25).
Mając na uwadze powyższe, należało orzec jak w części dyspozytywnej postanowienia.
[J.J.]
[a.ł]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI